- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Liga angielska, szkocka, irlandzka / Premiership (Kwiecień 2010)
<< . 1 . 2 .
bolo Użytkownik / #31 - Posted: 17 Kwi 2010 10:23
Odpowiedz 
Czerwona kartka też wchodzi w rachubę hehe
Christo Użytkownik / #32 - Posted: 17 Kwi 2010 11:47
Odpowiedz 
Birmingham - Hull City TYP:2 @5,55 Pinnacle 2/10 + dnb @4,0 Victor Chandler 3/10 + X2 @2,11 BAH 5/10 + under 2,5 @1,88 Pinnacle 5/10

Czy nie możliwe w tej chwili stanie się prawdziwe ?? To pytanie zadają sobie wszyscy kibice gości i działacze. Czy wygramy po raz pierwszy na wyjeździe i zgarniemy jakże ważne cenne 3 punkty? Do końca sezonu pozostało 5 kolejek chociażby mowa właśnie o tych dwóch drużynach. Beniaminek z Birmingham o puchary nie walczy, a utrzymanie tym bardziej ma zapewnione. W ostatnim meczu zostało rozgromione na Manchester of Stadium 5:1 !! Dwie kolejki wcześniej grali u siebie z czołówką ligi i w obu tych meczach ugrali remisy 1:1. Z Livv i Arsenalem. Z Arsenalem to mieli farta zapewniając sobie 1 punkt bodajże w 92 minucie. Wniosek jest jeden - zabraliśmy punkty najlepszym oddamy potrzebującym. Burnley ma niepewną sytuację finansową klubu. Birmingham ma bardzo solidną obronę u siebie tracąc tylko 12 goli to Chelsea, Arsenal czy City straciły więcej, ale napastnicy też nie grzeszą skutecznością.

Hull dzieli 4 punkty od kreski nad spadkiem. Goście są jedyną drużyną, która nie odniosła jeszcze zwycięstwa na wyjeździe w tym sezonie. Stracili w tym sezonie już wiele bramek bo aż 70, więcej o dwie tylko kolejny kandydat do spadku Burnley. W 9 ost. spotkaniach Hull zdołał tylko dwa razy wygrać i to u siebie z City 2:1 i z Fulham 2:0. Reszta spotkań to same porażki. W ostatnim meczu u siebie właśnie z Burnley zaczęli dobrze bo już w 3 minucie bramkę strzelił dla gospodarzy - Kilbane, ale kłopoty zaczęły się w 2 połowie, gdzie Burnley bezwzględnie wykorzystało sytuację i wygrało ten mecz 4:1 ! Uważam, że w dobie ostatnich zaskakujących piłkarskich wyników w każdej lidze będzie dziś niespodzianka. Dla gości jest to mecz o życie. Czystym faworytem tego meczu są gospodarze, ale po takim kursie nie warto grać jedynki.
Graza1920 Użytkownik / #33 - Posted: 17 Kwi 2010 11:50
Odpowiedz 
Fulham-Wolverhampton-----Under 2.5 bramek----1.69------Fortuna
W tym meczu przewiduje under 2.5.W tym sezonie fulham na 33 mecze 19 zakończyło mecze ponizej 2.5 bramek.Wolverhampton na 34 mecze 20 kończyło z under 2.5.h2h teżjest korzystne do zagrania tego typu 18/10-03 1. liga Fulham vs. Wolverhampton 0:0
24/04-01 2. liga Fulham vs. Wolverhampton 2:0
19/10-99 2. liga Fulham vs. Wolverhampton 0:1
Jeżeli dodamy do tego że "wilki" 3 ostatnie mecze kończyły poniżej 2.5 bramek to typ zyskuje na wartości.U gospodarzy zabraknie Dempseya strzelca 6 bramek w Premiership i Andy Johnsona u gości nie zagra kapitan Karl Henry.W tabeli Fulham o nic już nie gra a w czwartek zagra 1 mecz pólfinału ligi europejskiej z HSV Hamburg myśle że będą myślami już przy tym meczu.Wolverhampton toczy bój o utrzymanie jak narazie mają6 punktów przewagi nad Burnley.Tak jak już wspomniałem nie spodziewam się w tym meczu gradu bramek myśle że wynik będzie oscylował wokół 1-0,0-1.
Christo Użytkownik / #34 - Posted: 17 Kwi 2010 13:00
Odpowiedz 
Stoke City - Bolton Wanderers TYP:X2 @1,74 Centrebet 6/10

Goście mają tylko 5 punktów przewagi nad strefą spadkową. Stoke natomiast zajmuje miejsce w środku tabeli i również nie walczy już o nic jak chociażby Birmingham. Stoke swoje zrobiło ostatnimi zwycięstwami nad Hull, WHU i remisem w Wolves. Dzisiaj w składzie gospodarzy prawdopodobnie nie wystąpi dwóch ważnych graczy takich jak Etherington (knee), Fuller (ankle), Na pewno nie zagra Sidibe (groin). Ci dwaj pierwsi to najlepsi strzelcy zespołu. Bolton natomiast nie zdobył punktów od 4 kolejek. Jest to zespół nieobliczalny, którego gra opiera się przede wszystkim na napastniku Daviesie i obrońcy Cahillu strzelców 14 bramek dla zespołu ( po 7 ). Podparcie typu jest jak najbardziej rozsądne, a kurs zadowalający. Także szukam dzisiaj małych niespodzianek w Premier League.
Christo Użytkownik / #35 - Posted: 17 Kwi 2010 21:51
Odpowiedz 
Birmingham - Hull City TYP:2 @5,55 Pinnacle 2/10 + dnb @4,0 Victor Chandler 3/10 Zwrot + X2 @2,11 BAH 5/10 + under 2,5 @1,88 Pinnacle 5/10
FT 0:0

Stoke City - Bolton Wanderers TYP:X2 @1,74 Centrebet 6/10 FT 1:2 Zabójcza końcówka Boltonu.

Na jutro już szykuję dość pewnego i ciekawego typa z dobrym kursem jak można się domyślić jest to mecz The Pompey - AV
___________________________________
Edytowany przez: Christo
Graza1920 Użytkownik / #36 - Posted: 17 Kwi 2010 23:01
Odpowiedz 
Fulham-Wolverhampton-----Under 2.5 bramek----1.69------Fortuna
Wynik:0-0
Christo Użytkownik / #37 - Posted: 18 Kwi 2010 15:27
Odpowiedz 
Portsmouth - Aston Villa TYP:2 @1,66 Canbet 10/10 + Aston Villa (-1,5) @2,68 Bet365 8/10 + Aston Villa (-2) @4,70 Bet365 5/10

Odważę się zagrać taki typ i taką stawkę ponieważ sytuacja jest nadzwyczajna i kurs kusi. A w przypadku wygranej AV dwiema bramkami jest zwrot.

Gospodarze "The Pompey" niestety słabiutki sezon. Tylko 15 zgromadzonych punktów na koncie ! Zatrważający rezultat. W dodatku w ciągu sezonu różnej maści problemy w tym klubie. Spadek do Championship już o kilku dobrych dni jest nieunikniony. Dlaczego nie daję im szans na jakikolwiek dobry rezultat ?? Ponieważ w dzisiejszym meczu nie wystąpi kilku piłkarzy: Belhadji, Ben Haim, Dindane, Hreidarsson, O'Hara, Webber i wątpliwy jest występ kolejnych: bramkarz James, Boateng, Mokoena, Yebda, Rocha. Kolejnym powodem jest to, że o dziwo "The Pompey" znaleźli się jakimś cudem w finale Pucharu Anglii po zwycięstwie nad "Kogutami" na White Hart Lane !Teraz to jest dla nich priorytetem. I kolejny ważny powód dlaczego stawiam na gości to jest to, że walczą oni o Ligę Europejską mimo iż są obecnie na ost. miejscu gwarantującym im to, to Everton depcze im po piętach mimo, że AV mają jeden zaległy mecz. Ale takie mecze jak ten dzisiaj trzeba wygrywać. Goście nie najgorzej grają na wyjazdach: 7-5-4. Próbujemy zwycięstwa minimum trzema bramkami. Bardzo liczę na duet napastników Carew - Agbonlahor.
Christo Użytkownik / #38 - Posted: 18 Kwi 2010 19:04
Odpowiedz 
Portsmouth - Aston Villa TYP:2 @1,66 Canbet 10/10 + Aston Villa (-1,5) @2,68 Bet365 8/10 + Aston Villa (-2) @4,70 Bet365 5/10


Tak nie wiele....do szczęścia.
Igor211 Użytkownik / #39 - Posted: 19 Kwi 2010 12:42
Odpowiedz 
Gus Sharkey ze strony westhamonline.net porozmawiał z oficjalną stroną Liverpoolu przed poniedziałkowym meczem między Młotami i The Reds i opowiedział o sytuacji w obozie prowadzonym przez Gianfranco Zolę.

Jaki jest teraz nastrój wokół drużyny?

Taki jak zawsze w West Hamie. Każdy sezon to jak przejażdżka na kolejce górskiej i ten nie jest inny. Spodziewamy się, że zostaniem w lidze, ale nie zależy to od naszej zdolności do gry w piłkę, która była okropna przez całe rozgrywki, ale od Burnley i Hull.

Jak w tej sytuacji radzi sobie Zola i jak zamierza ustawić zespół na ten mecz?

Wow, co za pytanie. Nikt oprócz niego nie zgadnie, co może wykombinować. Media go kochają i nie powiedzą złego słowa, ale jeśli ktoś widzi, że gra lewonożnymi pomocnikami na prawej pomocy, prawonożnymi na lewej, prawonożnymi na lewej obronie i napastnikami w pomocy, to ciężko przewidzieć co zrobi. Fani są podzieleni w ocenianiu go. Wielu nie chciało, aby został trenerem i nie wspierają go, a inni śpiewają jego imię na trybunach. Osobiście wątpię, aby pozostał naszym menadżerem na następny sezon i nie będę rozpaczać, jeśli odejdzie.

Kto jest najjaśniej świecącą gwiazdą Młotów?

Scott Parker, Scott Parker i Scott Parker.

Kogo cenisz po naszej stronie?

Oczywiście Gerrard i Torres. Patrząc przez moje uwielbienie do Anglii, chciałbym zobaczyć Stevena w ustawieniu 4-4-2 jak dyryguje grą ze środka pola. Torres zawsze wygląda jakby miał zaraz strzelić gola i razem z Rooneyem są najlepszymi piłkarzami w Premier League.

Czego możemy się spodziewać po kibicach przybyłych z Londynu?

Sprzedanych jest około 1500 biletów, co nie jest złym wynikiem biorąc pod uwagę, że gramy w poniedziałkowy wieczór, wiele kilometrów od Londynu, mecz transmituje telewizja, a z Liverpoolem o nic nie walczymy.

West Ham zostanie w Premier League?

Mam nadzieję. Zdobycie 4 punktów w ostatnich dwóch meczach dało nam nadzieję, ale myślę, że potrzebujemy jeszcze czterech, aby być pewnymi utrzymania.

Wynik?

Jak zawsze przegramy 2:0.
Igor211 Użytkownik / #40 - Posted: 19 Kwi 2010 13:10
Odpowiedz 
ogolnie to wedlug mnie mecz nie do grana bez torresa wiemy jak gra Liverpool dobrze ale ze skutecznoscia juz duzo gorzej ostatni mecz z fulham dobitnie to pokazal gdzie atakowali i stwarzali sobie sytuacje przez caly mecz a mimo to po koncowym gwizdku wyniki na tablicy 0-0. West-Ham walczy o utrzymanie i bedzie gryzl trawe co moze znowu skonczyc sie remisem kurs w okolicach 1.35 nie nadaje sie do gry do tego Liverpool gra w czwartek z Atletico w polfinale Ligi Europa..NO BET

Wypowiedz trenera Mlotow przed meczem z Liverpoolem

Gianfranco Zola nie ma wątpliwości, że częste kontuzje Stevena Gerrarda i Fernando Torresa przeszkodziły Liverpoolowi w osiągnięciu swoich celów w kończących się powoli rozgrywkach. The Reds w związku z tym szybko odpadli z walki o tytuł mistrza kraju a także z Ligi Mistrzów.

- Gerrard i Torres to wielcy piłkarze. Kiedy są na boisku, powodują znaczącą różnicę w grze Liverpoolu.
- Problem Liverpoolu polega na tym, że ci piłkarze bardzo często w tym sezonie zmagali się z urazami.
- The Reds nie mają tak szerokiej kadry jak Chelsea, czy Manchester United, więc tu pojawia się dodatkowy problem.
- Kiedy są w dobrej formie, są niezwykle groźni i mogą ogrywać wszystkich.
- Ten mecz będzie dla Nas trudny. Bez Torresa faktycznie sporo stracą, ale lubię Davida Ngoga, który może być dla nas pewnym problemem.
- Nie możemy myśleć w tych kategoriach, że kontuzja El Nino będzie dla Nas przewagą. Potrzebujemy bardzo dobrego występu na boisku.

slawinho Użytkownik / #41 - Posted: 19 Kwi 2010 19:59
Odpowiedz 
Na dziś jak dla mnie bardzo dobry typ i kurs

Liverpool-West Ham H (0-1,5) 2 1.70


-Liverpool bez najgroźniejszeo gracza Fernando Torresa, chyba każdy wie jak ważnym ogniwem jest w zespole Beniteza. Nadal kontuzji nie wyleczyli Aurelio i Insua. Skrtel powrócił do treningów, ale raczej nie zagra.

West Ham bez Parkera i to największe osłabienie. Jest zawieszony za kartki. Oraz brak James Tomkins, Kieron Dyer, Zavon Hines, Jack Collison oraz Herita Ilunga.

WYWIADY

Przed tym meczem trener, Rafa Benitez, mówił: - Wiemy, że będzie bardzo trudno zakończyć sezon na czwartym miejscu zwłaszcza, że nie wszystko jest w naszych rękach, jednak pozostałe zespoły też maja przed sobą trudne mecze. Będziemy przygotowani na spotkanie z West Ham. Zwycięstwo będzie bardzo potrzebne, bo da nam więcej pewności przed spotkaniem z Atletico. Być może uda nam się taki stan utrzymać.

Jego asystent, Sammy Lee dodał: - Potrzebujemy punktów i musimy kontynuować swoje zadanie, którym jest walka o jak najwyższą pozycję. Napastnik Carlton Cole to doskonały piłkarz - szybki i potrafiący dobrze uderzyć. Młoty pokonały Sunderland będąc pod dużą presją i po tym nieco odżyli. Co tydzień to powtarzam, ale nie ma łatwych spotkań w tej lidze. Będzie ciężko, gdyż walczą o przetrwanie.

Szkoleniowiec Młotów - Gianfranco Zola: - Wyjdziemy na murawę i damy z siebie wszystko. Miejmy nadzieję, że nasze starania wystarczą. Spodziewamy się trudnego spotkania, ale jesteśmy bardzo zmotywowani.



Staty jak ktoś lub czytać ze stronki lfc.pl

Dziś wieczorem The Reds będą próbować strzelić swojego setnego gola na Anfield w historii meczów z West Hamem. Zainteresowanych innymi fascynującymi statystykami zapraszamy do dalszej części newsa.

- Liverpool wygrał 3:2 w pierwszym meczu obu ekip w tym sezonie. Alessandro Diamanti (z karnego) i Carlton Cole doprowadzali dwukrotnie do remisu po golach Torresa i Kuyta, dopóki El Nino nie strzelił zwycięskiej bramki w 75. minucie.

- W zeszłym sezonie na Merseyside padł bezbramkowy remis.

- The Reds potrzebują jeszcze dwóch bramek, aby dobić do stu bramek przeciwko West Hamowi na Anfield.

- W ostatnich 15 meczach u siebie Liverpool 12 razy zachował czyste konto.

- Wygrana da podopiecznym Beniteza czwarty dublet w meczach z West Hamem w ciągu ostatnich 6 lat.

- W ostatnich 44 spotkaniach ligowych z Młotami u siebie i na wyjeździe The Reds przegrali tylko 5 razy.

- Są także niepokonani od 37 meczów na Anfield, w trakcie których wygrali 27 razy i zremisowali 10, tracąc w tym czasie tylko 15 bramek.

- Yossi Benayoun rozegrał w barwach West Hamu 72 mecze w trakcie swojego dwuletniego pobytu na Upton Park. Zagrał wtedy przeciwko Liverpoolowi w finale FA Cup w 2006 roku.

- Javier Mascherano też grał w tej drużynie, ale w ciągu pięciu miesięcy sezonu 2006-2007 wystąpił tylko 3 razy w pierwszym składzie.

- Trzecim graczem Liverpoolu, który w przeszłości reprezentował West Ham jest Glen Johnson, który zagrał tam 16 razy (15 w lidze) przed transferem do Chelsea w 2003 roku za 6 milionów funtów.

- Początek kariery Jamiego Carraghera w lidze miał miejsce w styczniu 1997 roku, kiedy wszedł z ławki rezerwowych właśnie przeciwko Młotom. Od tego czasu zagrał jeszcze 420 spotkań w Premier League.

- W sierpniu 2006 na Anfield debiutował Dirk Kuyt, występując oczywiście przeciwko Londyńczykom.

- Pierwszy gol Daniela Aggera z Liverbirdem na piersi padł w starci z West Hamem w 2006 roku. Liverpool wygrał wtedy 2:1.

- Fernando Torres strzelił 5 goli w czterech występach z Młotami. W swoich 41 meczach na Anfield Nando strzelił 40 goli, z czego 38 w 37 z nich.

- W 2008 roku został on pierwszym piłkarzem Liverpoolu, który zdobył hat-tricka z West Hamem na Anfield. Dokonał tego w wygranym 4:0 spotkaniu.

- Największe zwycięstwo w lidze nad jutrzejszym przeciwnikiem miało miejsce w 1984 roku, kiedy The Reds rozbili ich 6:0. Po dwie bramki zdobyli wtedy Ian Rush i Graeme Souness, a po jednej dołożyli Kenny Dalglish i Ronnie Whelan.

- Ostatnie zwycięstwo Młotów na Anfield miało miejsce w 1963 roku, kiedy Geoff Hurst i Martin Peters zapewnili im wygraną 2:1.

- Dzisiejsi goście wygrali tylko jeden z ostatnich 15 meczów z Liverpoolem. Było to w 2008 roku, kiedy Mark Noble zapewnił im 3 punkty strzałem z rzutu karnego w doliczonym czasie gry.

- Wygrali oni tylko dwa z ostatnich 22 meczów wyjazdowych w lidze. Ze Stoke w maju i z Wolves 2:0 na otwarcie obecnego sezonu. Na listę strzelców wpisali się Mark Noble i Matthew Upson.

- Od tej wygranej zremisowali 6 i przegrali 10 wyjazdów.

- Ich remis z Evertonem dwa tygodnie temu był ich pierwszym zdobytym punktem od wygranej z Hull w lutym. Tym samym uniknęli wyrównania rekordu siedmiu porażek z rzędu, ustanowionego w maju 1967 roku.

- Zdobyli 15 bramek na wyjeździe w tym sezonie, czyli o jedną więcej niż Liverpool. Gole zdobywało 9 różnych zawodników.

- West Ham strzelił 6 goli w ostatnich 10 meczach poza Upton Park, z czego dwa padły w meczu na Goodison Park.

- Jeśli unikną porażki w poniedziałek, będzie to trzecia seria trzech meczów z rzędu bez porażki w tym sezonie.

- Z kolei ewentualne zwycięstwo będzie dopiero drugą sytuacją w trwających rozgrywkach, kiedy wygrają dwa mecze z rzędu.

- Pokonanie Sunderlandu dziewięć dni temu było ich pierwszym meczem bez straty bramki od ośmiu spotkań.

- W czterech z ostatnich ośmiu meczów strzelali bramki w 87 minucie lub później.

- Nie wykorzystali dwóch karnych w ostatnich 5 spotkaniach. Diamanti z Arsenalem i Mido z Evertonem. Obie jedenastki zostały obronione przez bramkarzy rywali.

- Ilan strzelił bramki w dwóch ostatnich spotkaniach, a jedyne 3 bramki autorstwa Matthew Upsona padły poza Upton Park.

- Gianfranco Zola jest 12 menadżerem w historii Młotów. Do tej pory poprowadził ich w 68 meczach, wygrywając 19, tyle samo remisując i przegrywając 30.

- West Ham strzelił tylko 6 bramek w czasie ostatnich 25 wizyt na Anfield.

- W tych 25 meczach tylko raz trafili do siatki The Reds więcej niż raz. Było to w 1999 roku, kiedy po bramkach Franka Lamparda i Marca Kellera padł remis 2:2.

- Ich największe zwycięstwo na Anfield (3:1) miało miejsce w 1928 roku.

- We wrześniu 1930 roku Młoty rozbiły The Reds 7:0, a cztery gole strzelił Vic Watson. To jedyny hat-trick w historii zawodników West Hamu z Liverpoolem.

- Po meczu na Anfield będą mieli do zagrania jeszcze trzy spotkania. U siebie z Wigan, na wyjeździe z Fulham i na zakończenie sezonu podejmą Manchester City na Upton Park.

- Arbiter dzisiejszego spotkania, Peter Walton, sędziował także mecz w zeszłym roku, kiedy nikt nie trafił do bramki przeciwnika.

- We wszystkich czterech meczach, jakie prowadził w tym sezonie, gospodarze strzelali 6 lub więcej bramek, włączając Liverpool z Hull we wrześniu.

Mecze w lidze:

Na Anfield: 35 wygranych Liverpoolu, 3 zwycięstwa West Hamu, 14 remisów.

Ogólnie: 55 wygranych Liverpoolu, 21 zwycięstw West Hamu, 29 remisów.



Najlepsi strzelcy (bramki w lidze):

Liverpool: Torres 22 (18), Kuyt 11 (9), Gerrard 10 (7), Benayoun 7 (5), Ngog 7 (4), Babel 5 (3), Johnson 3 (3), Mascherano 2 (1)

West Ham: Cole 9 (9), Diamanti 8 (7), Stanislas 5 (3), Franco 4 (4), Ilan 3 (3), Upson 3 (3), Collison 2 (2), Da Costa 2 (2), Hines 2 (1), Noble 2 (2)


MOTYWACJA WHU + Brak Torresa w LFC daje nam typ West Ham + 1,5
Myśle, że będzie to mecz walki i jak już to Liverpool wygra minimalnie, o ile wygra.
[u][/u]
___________________________________
Edytowany przez: slawinho
lukas7747 Użytkownik / #42 - Posted: 21 Kwi 2010 12:44
Odpowiedz 
Hull vs Aston Villa 2 2.19

Dziś Hull podejmie na własnym boisku piłkarzy Aston dla oby drużyn jest to bardzo ważne spotkanie.
Gospodarze z dorobkiem 28 punktów w tabeli zajmują 18 pozycję i muszą walczyć o utrzymanie goście
mają 58 oczek co pozwala im na 7 lokatę i jeśli marzy im się pozycja gwarantująca grę w europejskich pucharach muszą to spotkanie wygrać jeżeli im się to uda wyprzedzą o dwa punkty Liverpool.
Na korzyść gości przemawia to że piłkarze Hull od 3 spotkań nie potrafią wygrać:

Birmingham - Hull 0-0
Hull - Burnley 1-4
Stoke - Hull 2-0
Ostatnie zwycięstwo Hull miało miejsce 27 marca w mecz z Fulham.Tren ekipy Hull nie będzie mógł skorzystać z najlepszego strzelca Stephena Hunta 27/6, Iana Ashbee18/0, Kamila Zayatte23/2, Anthony'ego Gardnera21/0

Piłkarze Aston w ostatnich kolejkach prezentują się w miarę dobrze po wysokiej przegranej z Chelsea przyszła kolejno wygrana,remis i wygrana w ostatniej kolejce 2-1 z Portsmouth:

Bolton - Aston Villa 0-1
Aston Villa - Everton 2-2
Portsmouth - Aston Villa 1-2
W ekipie gości zabraknie Fabiana Delpha, Marlona Harewooda

Trzeba też zauważyć iż bezpośredni bilans spotkań jest zdecydowanie po stronie gości którzy wygrali sześć
z ostatnich spotkań nie tracąc przy tym bramki

Hull vs Aston Villa 0 - 2
___________________________________
Edytowany przez: lukas7747
djsosna Moderator / #43 - Posted: 21 Kwi 2010 16:25
Odpowiedz 

djsosna Moderator / #44 - Posted: 21 Kwi 2010 19:37
Odpowiedz 
Czy Manchester City jest na tyle słabszą drużyną od Arsenalu, aby jego szanse wyceniać w meczu z lolndyńczykami na jedyna 25%? Mam wątpliwości! Ba! Uważam, że obecnie to podopieczni Roberto Manciniego grają lepszą piłkę od "Kanonierów". Arsenal po "laniu" od Barcelony zremisował w lidze z Birmingham 1-1, "wymęczył" wygraną 1-0 z Wolves, a potem przegrał z Tottenhamem (1-2) i Wigan (2-3). Młodzi piłkarze Wengera po raz kolejny nie wytrzymują psychicznie końcówki sezonu. Man City walczy z Tottenhamem o 4 miejsce i może w tej kolejce przeskoczyć "Koguty" w tabeli. Piłkarze Manciniego wybiegając na The Emirates Stadium będa już znali wynik meczu Man Utd - Tottenham. W meczu jesiennym Man City zdecydowani pokonału u siebei Arsenal 4-2. Ekipa Wengera lepiej gra przed własną publicznością, ale i tam spodziewam się w sobotę bardziej wyrównanego meczu, niż wskazują na to kursy. Najsłabszym punktem gospodarzy może być defensywa. Pod nieobecność Gallasa (26/3) i Vermaelena (33/7), obroną rządzić będą Campbell i słaby ostatnio Silvestre. Moim zdaniem, atak City w osobach Bellamy - Tevez - Adebayor może to wykorzystać. City ma też większą motywację do gry, bo Arsenal i tak pewnie zakończy sezon na 3 miejscu. Jedynie przeciwko gościom przemawia fakt, że nie wygrali z "Kanonierami" na ich stadionie od 1975r. Arsenal bez wspominaych już Gallasa i Vermaelena. Nie zagra też już do końca sezonu Fabregas (27/15). Nie wiadomo co z Alex Songiem (25/1) oraz czy od początku zagra Van Persie i Nasri. Jest za to szansa że zdąży się wykurować Arshavin (28/9). Mój typ: Manchester City +0.5 @2.00. Dobry kurs.

+ moje ulubione foto:


bobofrut Użytkownik / #45 - Posted: 21 Kwi 2010 19:49
Odpowiedz 
Fajne foto he he

Jedynie przeciwko gościom przemawia fakt, że nie wygrali z "Kanonierami" na ich stadionie od 1975r.

to drobiazg teraz City maja fajna paczke, jesli nie zagra Arshavin to Twoj typ bardzo prawdopodobny.
dj600wojt Moderator / #46 - Posted: 23 Kwi 2010 07:24
Odpowiedz 
Everton - Fulham
Typ: Everton @ 1.5 (Totolotek)
Stawka: 6/10


Dla gospodarzy tego meczu to już ostatni dzwonek w walce o 7-me miejsce, gwarantujące europejskie puchary. Popularni The Toffies zajmują obecnie 8 miejsce i mają 5 punktów straty do znajdującego się oczko wyżej Liverpoolu. Dla Fulham ligowy sezon już się dawno skończył. Zespół z Londynu zajmuje stabilne 10 miejsce, z którego ani drastyczny spadek, ani awans im nie grozi. Dlatego też Fulham skupia się na Lidze Europejskiej, w której to dotarło już do półfinałów, a w czwartek zremisowało na wyjeździe z Hamburgiem. Ekipa niedzielnych gości musiała pokonać 1500 km autokarem, co w sumie daje grubo ponad 20 godzin w podróży. Na pewno odbije się to na formie Fulham. Jeśli dodać do tego fakt, że trener goście zdecyduje się na rotacje w składzie, ze względu na priorytetowy czwartkowy rewanż z Hamburgiem, to Fulham powinno być w niedzielę dla Evertonu łatwym kąskiem. Everton w tym sezonie przegrał tylko 2 mecze w domu, zaś Fulham z wyjazdowym bilansem 1-7-9 należy do słabszych pod tym względem drużyn Premier League. Ponadto na Goodison Park Everton wygrał z Fulham wszystkie spotkania w XXI wieku (8 wygranych pod rząd!), co jest dla mnie kolejnym potwierdzeniem na to, że można w niedzielę zaufać gospodarzom. Dodam tylko, że w Fulham nie zagra na pewno największa gwiazda zespołu Clint Dempsey (MID, 25/6), który pauzuje za kartki.
djsosna Moderator / #47 - Posted: 23 Kwi 2010 10:53
Odpowiedz 
Dobry typ! Pisałem już o tym w dziale http://bet1x2.net/liga-angielska.html Jest duża szanse, że poza Dempsey'em, w Fulham zabraknie kilku innych podstawowych zawodników. Dla londyńczyków, rewanżowy mecz półfinału LE z HSV jest ważniejszy niż niedzielna potyczka z Evertone. Śmiało można tu stawiać na ekipę z Liverpoolu. Szkoda tylko, że taki nędzny kurs jest!
djsosna Moderator / #48 - Posted: 23 Kwi 2010 14:56
Odpowiedz 
Arsenal (4-3-3): Fabianski, Sagna, Campbell, Silvestre, Clichy, Song(?), Diaby, Nasri, Walcott, Rosicky, Van Persie (Bendtner).

Manchester City (4-2-3-1): Given, Onuoha, Kompany, Toure, Bridge, De Jong, Barry, Johnson, Bellamy, Tevez, Adebayor.

Więcej na moim blogu
szyfra Użytkownik / #49 - Posted: 23 Kwi 2010 15:32
Odpowiedz 
Wiesz liga angielska tym różni się od polskiej, że piłkarze tak nie kalkulują To, że obecnie Arsenal jest na 3 miejscu nie znaczy, że go to zadowala. Jest jeszcze kilka punktów do zdobycia i jestem przekonany, że zrobią wszystko żeby wywalczyć komplet. Dla Kanonierów jest to już 5ty z rzędu sezon bez jakiegokolwiek trofeum więc atmosfera robi się lekko nerwowa. Fakt są obecnie trochę w dołku ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że będzie trwał do końca sezonu. Wielu zawodników jest nadal kontuzjowanych a dublerzy mają coraz mniej czasu aby się pokazać. Bo szykują się w kadrze zmiany. U gości zabraknie w składzie Richardsa i Lescotta więc nie tylko Arsenal nie gra w optymalnym ustawieniu. Niby kurs na City kusi no ale nie bez przyczyny aż tak wysoki nie jest Oby Fabian odwdzięczył się Wengerowi za to co o nim mówi
___________________________________
Edytowany przez: szyfra
slawinho Użytkownik / #50 - Posted: 23 Kwi 2010 16:16
Odpowiedz 
Arshawin nie zagra z City, wraca Song i Eduardo
DOMINATOR Użytkownik / #51 - Posted: 23 Kwi 2010 16:31
Odpowiedz 
Oby Fabian odwdzięczył się Wengerowi za to co o nim mówi

Zapewne tak będzie

a co ma mówić ? wiadomo że trzeba wypromować żeby sprzedać :-p

Fabiański w bramce wygląda teraz strasznie elektrycznie czuję że będą kolejne babole
slawinho Użytkownik / #52 - Posted: 23 Kwi 2010 17:40
Odpowiedz 
i BTS jak nic
westham88 Użytkownik / #53 - Posted: 24 Kwi 2010 11:44
Odpowiedz 
Na początek bardzo ładnej słonecznej soboty chcę Wam zaproponować typ za którym stoją dość mocno statystyki.Ktoś by powiedział że statystyki nie grają,ale w opcjach under/over moim zdaniem jest to ważny punkt odniesienia i dość często ma swoje pokrycie w rzeczywistości....
Już o godzinie 13.45 czasu polskiego na przeciw siebie staną Manchester United oraz Tottenham.Dla gospodarzy dzisiejszego spotkania jest to bardzo ważny mecz.Wobec porażki Chelsea z Tottenhamem tydzień temu gospodarze ciągle mają bardzo duże szanse na mistrzostwo Anglii dlatego w tym meczu zagrają na 101 %.Goście natomiast są ostatnio w wybornej formie,najpierw u siebie odprawili Arsenal a potem po jeszcze lepszej grze rozprawili się z Chelsea.Miałem niewątpliwą przyjemność oglądać owe spotkania i gra ofensywna Tottenhamu zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie.Widać że Defoe bardzo chce pojechać na Mundial bo na oczach Don Fabio robił wszystko by zostawić po sobie bardzo dobre wrażenie,do tego świetne wrażenie na mnie zrobił Bale który wpisał się na listę strzelców w meczu i z Arsenalem i z Chelsea.Ogólnie wszyscy zawodnicy gości bardzo dobrze spisywali się w poczynaniach ofensywnych i tak zauważalny był wysoki pressing już na połowie rywala,szybkie przejście do kontrataku czasem podwajanie zawodników idących na obieg oraz co ważne zauważalna była łatwość w dochodzeniu do sytuacji strzeleckich oraz dość duża ilość strzałów z różnych pozycji.Jeżeli do tego dodam ze również skuteczność była na wysokim poziomie to według mnie Tottenham powinien strzelić bramkę w Teatrze Marzeń tym bardziej że:

-Tottenham jak do tej pory w meczach wyjazdowych strzelił 23 bramki czyli średnio 1,44 bramki na mecz do tego stracił 22 bramki czyli 1,33 bramki na mecz.Opcję over2,5 notował 10 razy czyli średnio w 62,50 % spotkań wyjazdowych....
-Manchester United u siebie jest bardzo bramkostrzelną drużyną i tak w meczach przed własną publiką gospodarze potrafili strzelić swoim rywalom 45 bramek w 17 spotkaniach co daje nam aż 2,65 bramki na mecz,defensywa przy tym spisywała się nad wyraz dobrze i tak rywale tylko 11 razy umieścili piłkę w siatce Czerwonych Diabłów.Opcja over2,5 została przekroczona w 14 spotkaniach czyli w 82,40 % kibice ujrzeli więcej niż 2 bramki czyli bardzo często.

Historia spotkań między tymi drużynami również bogata jest w zdobycze bramkowe.I tak w 10-ciu ostatnich spotkaniach pomiędzy tymi drużynami padło 26 bramek czyli 2,6 bramki na mecz.

W drużynie gospodarzy w dzisiejszym meczu nie zagrają:

Kontuzjowani: Anderson, (kolano), Hargreaves (łydka), Owen (ścięgno udowe)

W drużynie gości nie wystąpią:

Występ mało prawdopodobny: Jenas (pachwina), King (kolano)
Kontuzjowani: Corluka, Kranjcar (kostka), Cudicini (złamany nadgarstek), Woodgate (pachwina)

Przewidywalne składy według eurosport.pl:

http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/premier-league/2009-2010/manchester-united-totten ham-hotspur_mtc283343/match.shtml

Typy by westham88:

Over2,5 @1,65 5/10
BTS @1,66 5/10


bet365
smyku Użytkownik / #54 - Posted: 24 Kwi 2010 18:33
Odpowiedz 
Westham poleciłem to kumplowi i kazał serdecznie podziękować za świetne dwa typy Ale po takiej analizie to trudno, żeby nie weszło
westham88 Użytkownik / #55 - Posted: 24 Kwi 2010 20:00
Odpowiedz 
Over2,5 @1,65 5/10
BTS @1,66 5/10




Po gruzie ale do przodu....
<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 88 / Zalogowani - 19 [ Leszak, Luga, seba84, bruksel1990, zeus, Krzysiu Jarzyna, Poozon, pabloantosio, karmello, manislaw, Giba, ch3siu, bober, mtudor, buccaneer, djsosna, przestrzal, Maxi, dardas ]

administrator: http://walendowski.com