| djsosna |
Moderator / #1 - Posted: 1 Kwi 2009 23:22
|
4-5 kwiecień 2009
<img src="http://img408.imageshack.us/img408/2536/epl44.gif" alt="" title="" /> ___________________________________ Edytowany przez: djsosna
|
|
| slawinho |
Użytkownik / #2 - Posted: 4 Kwi 2009 09:36
|
Arsenal Londyn - Manchester City 1 1,55 (Totomix)
Ciekawie zapowiada sie spotkanie na Emirates Stadium, gdzie miejscowy Arsenal podejmie ,,bogaczy'' z City. Arsenal jest w bardzo dobrej formie,patrząc na wszystkie rozgrywki, przegrali tylko raz w ostatnich 21 meczach, w 2009 roku nie polegli jak dotąd w rozgrywkach Premier League.Wyjazdowa forma jest jednak zmorą ich szkoleniowca, Marka Hughesa. Z ostatnich 39 możliwych do zdobycia punktów poza własnym stadionem, zyskali jedynie pięć, tylko raz wygrywając. Nalezy przypomniec, ze Arsenal po raz ostatni w Premier League polegl wlasnie z Man City 3:0 i dzisiaj jest okazja na rewanz.
Przerwa na spotkania międzynarodowe znów okazała się zmorą dla Arsene'a Wengera. Do grona kontuzjowanych dołączyli Robin van Persie, Abou Diaby i Eduardo da Silva. Wirus dopadł Samira Nasriego, zaś Carlos Vela powrócił z Meksyku dopiero dziś przed południem. Coraz bliżej powrotu na boisko jest także Tomas Rosicky.
Swoje urazy wyleczyli wreszcie Emmanuel Adebayor, Theo Walcott, Mikael Silvestre, Nicklas Bendtner oraz Cesc Fabregas.
Mark Hughes będzie sobie musiał radzić bez Craiga Bellamy'ego (kontuzja kolana na zgrupowaniu reprezentacji), ma jednak spore nadzieje na występ Robinho. Na boisko po kontuzji ścięgna powraca Wayne Bridge, blisko powrotu do zdrowia są Michael Johnson, Martin Petrov, Daniel Sturridge, Benjani oraz Dietmar Hamann.
Prawdopodobne składy: Arsenal Almunia, Sagna, Toure, Gallas, Clichy, Walcott, Fabregas, Denilson, Arszawin, Bendtner, Adebayor.
Manchester City Given, Richards, Dunne, Onuoha, Bridge, Zabaleta, De Jong, Kompany, Wright-Phillips, Ireland, Robinho.
Typ Setanta Sports: 2:0 Typ Sky Sports: 2:1 Typ Kanonierzy.com: 3:0 Typ slawinho 3:1
Moj typ to 1, czuje dosc pewne zwyciestwo Arsenalu.
Duzo informacji pobranych z Kanonierzy.com
Blackburn - Tottenham over 2,5/ x2
Mysle, ze niezlym typem wydaje sie w tym meczu over 2,5 lub x2.
Bolton - Middlesbrough
NO BET
Hull - Portsmouth 2
Tutaj ciekawie wyglada 2, dosc dobry kurs 2,55. U gospodarzy nie zagraja 20 Boateng injury 30 Gardner injury 33 Bullard injury
w Portsmouth
11 Thomas injury 30 Traore injury 35 Wilson injury 8 Diop injury
ja tutaj chyba skusze sie na 2. Gospodarze juz nie graja tak jak na poczatku sezonu, a Portsmouth ma przeblyski dobrej gry, dosc mozliwy remis, napewno nie wygra Hull
Newcastle - Chelsea NO BET(1x )
Dla mnie No Bet. Na 2 kurs 1,65, jak dla mnie za maly. Newcastle z nowym trenerem, legenda Srok Alanem Shearerem, mysle ze on moze odrodzic Newcastle i mam nawet taka nadzieje. Jakbym mial typowac to 1x, ale nie ruszam tego spotkania.
West Brom - Stoke 1
Licze tutaj na skromna wygrana gospodarzy, jest to mecz o tzw. ,,szesc pkt,,. Mysle ze duze znaczenie bedzie mialo to, ze WBA jest gospodarzem. 1:0
West Ham - Sunderland NO BET
Choc chcialbym zeby wygrał West Ham, to mam przezcucie co do x2. Co mi nie pasuje to sedzia Rozjemcą w tym meczu będzie Howard Webb. Dla mnie NO BET
Fulham - Liverpool 2
Ciezko wytypowac wynik tego meczu, niby Liverpool ( wysoka forma i skuteczna gra w ostatnich meczach) ale... Ale Fulham u siebie zawsze jest nie obliczalne, wygrali z ManU 2:0 choc tam ManU konczylo w 9. Zaryzykuje 2
Everton - Wigan NO BET
Niby Everton, niby under 2,5 takie mysli mialem na poczatku, ale cos mi w tym meczy nie pasuje
Manchester Utd - Aston Villa x2
O i na ten mecz czekam z niecierpliwoscia Mam tu duze przeczucie i pewnosc ze ManU znowu straci pkt, nie robi mi tu ze Aston przegralo 5:0 z LFC, dla mnie to moze byc bardzo mobilizujace dla pilkarzy AV, w ManU widac zmeczenie, gra na paru frontach moze sie zemscic. Ja licze na Aston i zaryzykuje x2.
Cos ode mnie bo widze, ze w temacie cisza.
|
|
| player1st |
Użytkownik / #3 - Posted: 4 Kwi 2009 10:46
|
Newcastle z nowym trenerem, legenda Srok Alanem Shearerem, mysle ze on moze odrodzic Newcastle i mam nawet taka nadzieje. Jakbym mial typowac to 1x, ale nie ruszam tego spotkania.
dla mnie pewna dwójka...być może gdyby Alan Shearer grał na boisku obawiałbym się remisu pozdrawiam
|
|
| slawinho |
Użytkownik / #4 - Posted: 4 Kwi 2009 10:53
|
No zobaczymy;P napewno bedzie ciekawie;P a raczej powinno byc
|
|
| player1st |
Użytkownik / #5 - Posted: 4 Kwi 2009 11:15
|
mój typ to 0-1 lub 2 bo chelsea strzeli brake i będzie bronić wyniku bo czeka ich liga mistrzów...a meczyk zapowiada się baaaaaardzo ciekawie
|
|
| Oryginalny |
Użytkownik / #6 - Posted: 4 Kwi 2009 18:17
|
Caly czas bukmacherzy wystawiają bardzo duze kursy na to ze Gerrard strzeli choc wcale mnie to nie martwi przyznam szczerze,a wrecz przeciwnie A on strzela ostatnio jak szalony w Liverpoolu,a kursy byly grubo ponad 3 ziko,dzisiaj co prawda "tylko 2,55" ale to i tak jest piekny kurs,na kogos kto wykonuje wszystkie stale fragmenty gry,rzuty karne i jest po po prostu w tym swietny! Biorę bez wahania i jeszcze w rączkę całuję
|
|
| slawinho |
Użytkownik / #7 - Posted: 11 Kwi 2009 09:10
|
No to dzisiaj kolejne analizy
Sunderland - Manchester Utd 1x 2,25
Dzisiaj na Stadium of Lights dojdzie do pojedynku siedemnastego Sunderlandu z liderem Manchesterem Utd. Sunderland ma przewage 3 pkt nad strefa spadkowa. Gospodarze nie doniesli zwyciestwa od 6 spotkan, ostatnia wygrana ze Stoke 1:0 u siebie(07/02-09). Niby wydaje sie, ze to slaba postawa, ale w ciagu tych 6 pkt udalo im sie zremisowac 0:0 z Arsenalem(na wyjezdzie) i zremisowac u siebie z Tottenhamem, tracac gole o ile pamietam w doliczonym czasie gry. Ostatnio poniesli porazke z ManCity na wyjezdzie 1:0.Bilans u siebie Sunderlandu 5z 3r 7p. Goscie dzisiejszego spotkania to obecny Mistrz Anglii. Niestety dla kibicow MU, ekipa ta nie gra juz tak dobrze jak w srodku sezonu, im blizej konca sezonu tym bardziej widac zmeczenie Diabłow,z Aston Villa szczesliwa wygrana 3:2( gol Macheda w 90min ). Mecz z Porto tym bardziej pokazał zmeczenie dzisiejszych gosci. Porto było druzyna lepsza, widac bylo szybkosc u zawodnikow Porto, czego nie mozna powiedziec o MU, gdzie zawodnicy snuja sie po boisku. Manchester Utd. chce dzisiaj odzyskac zaufanie u kibicow, po slabym wyniku z Porto, ale czy sie uda? Mysle, ze nie. Dlaczego? ManU ma napewno w nogach mecz z Porto( i nie tylko, oni juz od kilku meczy graja, jakby nie mieli sil) i sa myslami przy rewanzu, gdzie czeka ich ciezki wyjazd na Estádio do Dragão. Napewno umiejetnosciami Czerwone Diabły przewyzszaja ekipe gospodarzy, ale przy obecnej formie mozliwa jest niespodzianka. Ja licze na ta niespodzianke i zaryzkuje typ na druzyne Sunderlandu z x po kursie 2,25.
W ekipie Czarnych kotow nie zagraja George McCartney oraz David Healy, niepewny wystepu jest kapitan Sundelandu Deana Whitehead, który narzeka na problemy zdrowotne.
W MU nie wystapia Jonny Evans, który doznał kontuzji w pojedynku z Porto. Wydaje się, że zabraknie także Rio Ferdinanda, który na uraz narzeka od kilku dni.Do sprawności po kontuzjach powracają powoli Rafael oraz Wes Brown, ale ich występ w jutrzejszym spotkaniu jest wykluczony. Pozytywną informacją jest fakt, że wbrew zapowiedziom mediów w meczu zagra Wayne Rooney. U jego boku na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Berbatowa.
Historia spotkan
26/12-07 Premier League Sunderland vs. Manchester United 0:4 15/10-05 Premier League Sunderland vs. Manchester United 1:3 31/08-02 Premier League Sunderland vs. Manchester United 1:1 13/10-01 Premier League Sunderland vs. Manchester United 1:3 31/01-01 Premier League Sunderland vs. Manchester United 0:1 28/12-99 Premier League Sunderland vs. Manchester United 2:2 08/03-97 Premier League Sunderland vs. Manchester United 2:1
Prawdopodobne składy:
Sunderland: Gordon, Ben Haim, Davenport, Collins, Bardsley, Malbranque, Leadbitter, Richardson, Reid, Jones, Cisse.
Man Utd: Van der Sar, Neville, O'Shea, Vidic, Evra, Park, Ronaldo, Carrick, Fletcher, Rooney, Tevez.
Kadry zespołów:
Sunderland: Gordon, Fulop, Colgan, McCartney, Nosworthy, Davenport, Bardsley, McShane, Ferdinand, Ben-Haim, Collins, Malbranque, Edwards, Reid, Yorke, Whitehead, Richardson, Leadbitter, Healy, Cisse, Murphy, Jones.
Man Utd: Van der Sar, Foster, Kuszczak, O'Shea, Neville, Vidić, Evans, Evra, Eckersley, Ronaldo, Nani, Fletcher, Gibson, Carrick, Scholes, Giggs, Park, Rooney, Tevez, Welbeck, Macheda.
------------------------------------------------------------------------------------- -----------------------------------------
Wigan - Arsenal 2 1,75
Jutro na JJB Stadium, Wigan podejmie Arsenal. Gospodarze to 8 druzyna obecnego sezonu, zgromadzila ona 41pkt, co daje im dosc pewny byt(przewaga 15pkt nad strefa spadkowa). Arsenal zajmuje 4 miejsce, i wciaz walczy o wyzsze lokaty. Goscie maja serie 17 meczow bez porazki i mysle, ze dzisiaj ja przedłuza. Wigan ostatnio doznał wysokiej, wyjazdowej porazki z Evertonem (4:0). Druzyna gospodarzy jest nieobliczalna, raz przegraja, potem wygraja, potrafia przyspozyc wiele problemow druzynom z ,,Wielkiej czworki,, remis z LFC u siebie 1:1, minimalna porazka na wyjezdzie z Chelsea 2:1, porazka 1:0 z MU. W ostatnim meczu miedzy tymi zespolami na Emirates Stadium padł wynik 1:0 dla Arsenalu.
Dzis Kanonierow czeka nie lada przeprawa, wystapia dzis bez 3 waznych zawodnikow, ktorzy nabawili sie kontuzji w spotkaniu Villareal. Nie zobaczymy Alumunii,Gallasa i Clichego. Sa to spore braki w defensywie.W składzie zabraknie również Abou Diaby'ego. Cały czas pod znakiem zapytania stoi występ Robina Van Persiego i Eduardo da Silvy.
Zespol Wigan będzie próbował jednak odgryźć się za ostatni blamaż, co ułatwia im posiadanie w pełni zdrowego składu, za wyjątkiem obrońcy, Cho Won-Hee. Oprócz niego, jedynym piłkarzem, który nie zostanie uwzględniony w jutrzejszym spotkaniu jest... Amr Zaki!(najlepszy strzelec w druzynie gospadarzy) Wynikiem tego zajścia jest jednak nie kontuzja, a furia trenera Wigan - Zaki nie pojawił się ostatnio na jednym z treningów zespołu i ta niesubordynacja rozwścieczyła Bruce'a do tego stopnia, że zapowiedział poważną rozmowę w cztery oczy o dalszej przyszłości Egipcjanina.
Mam nadzieje, ze dzisiaj znowu zobaczymy akcje dwojki Fabregas&Adebayor, we wszystkich golach strzelonych przez Arsenal po ich powrocie pierwszy asystował, drugi strzelał. W meczu Villareal, w drugiej polowie Kanonierzy pokazali swoja sile mimo szybko zdobytej bramki przez Villareal i kontuzjach Gallasa i Alumuni, zespol The Gunners w drugiej polowie przycisnał i strzelil bramke. Co najlepsze dla kibicow w Polsce dzisiaj w bramce wystapi nasz bramkarz Łukasz Fabianski.
Historia spokan:
09/03-08 Premier League Wigan vs. Arsenal FC 0:0 13/12-06 Premier League Wigan vs. Arsenal FC 0:1 10/01-06 Carling Cup Wigan vs. Arsenal FC 1:0 19/11-05 Premier League Wigan vs. Arsenal FC 2:3
Przewidywane składy:
Arsenal: Fabiański, Sagna, Toure, Djourou, Silvestre, Walcott, Fabregas, Denilson, Nasri, Arszawin, Adebayor. Ławka rezerwowych: Mannone, Gibbs, Song, Bendtner, Van Persie, Eduardo, Eboue.
Wigan: Kirkland, Melchiot, Bramble, Scharner, Figueroa, Boyce, Brown, Watson, N'Zogbia, Mido, Rodallega, Ławka rezerwowych: Valencia, Sibierski, Kingson, Edman, De Ridder, Koumas, Kapo.
Licze tutaj na skromna wygrana Arsenalu, napewno nie bedzie łatwo, ale stac Kanoierow na wygrana.
Boje sie dzisiaj ruszac mecz Liverpoolu po tak slabym kursie, Chelsea powinna wygrac, Middlesbrough niby powinno wygrac, ale nie postawie, Portsmouth juz opisało pare osob, nie ma innej opcji niz wygrana gospodarzy, Tottenham sklaniałbym sie ku 1, ale kazdy wynik mozliwy, podoba mi sie typ na Newcastle, ale musze jeszcze poczytac troche o tym meczu.
Pozdrawiam.
|
|
| Sarthorn |
Użytkownik / #8 - Posted: 11 Kwi 2009 11:51
|
Witam Kilka propozycji z angielskich boisk ;]
Liverpool FC - Blackburn Rovers
Mało brakowało, by to Liverpool był liderem Premiership przed dzisiejszą kolejką. Gdyby nie ten fenomenalny Machado... Nie ukrywam, że wolałbym, by to właśnie podopieczni Beniteza byli mistrzami niż oklepany Manchester Dzisiaj czeka ich ciężki mecz z Blackburn, który z reguły był dla nich niewygodnym rywalem. Po nieudanym pierwszym meczu ćwierćfinałowym LM przeciwko Chelsea czas o tym zapomnieć i wygrać, zwłaszcza, że MU gra na wyjeździe z Sunderlandem i chyba mało kto sądzi, by mogli tam stracić punkty. Co ważne, Steven Gerrard miał lekki uraz i mecz zacznie raczej na ławce, a wraca Javier Mascherano. Sytuacja kadrowa u gości nie jest dobra - w dalszym ciągu brak Santa Cruza (20/4), a dodatkowo nie zagrają Jason Roberts (25/7) i Morten Pedersen (27/0). Rovers zagrali tydzień temu świetny mecz na własnym stadionie przeciwko Tottenhamowi (2-1) i na pewno przyjadą na Anfield bez kompleksów. Co ciekawe będzie to mecz nr 200 dla Reiny w barwach Liverpoolu. Allardyce jest dobrej myśli: "It is a good run, we are in good form, and we've had more wins than draws in those games, I'm glad to say, which is what we were looking for". Przypomnę, że na jesieni w Blackburn wygrał Liverpool 3-1, a wszystkie bramki padły dopiero po 60 minucie. Dzisiaj stawiam na zwycięstwo gospodarzy oraz over 2,5 - myślę, że goście mimo wszystko są w stanie strzelić choć jedną honorową bramkę.
Liverpool @1.36 oraz over 2,5 @2.06
Stoke City - Newcastle United
Goście są w ciężkiej sytuacji, jak na razie zajmują 18 miejsce ze stratą 3 punktów do Sunderlandu. Dzisiaj nadarza się świetna okazja do zbliżenia się do niego. Warunek jest jeden - korzystny wynik w Stoke, gdzie niestety trudno się gra. Gospodarze po 15 domowych meczach mają niezły bilans (8-4-3 18:13). Po przyjściu Shearera oczekuje się, że utrzyma on Sroki w lidze. Nie udało się ugrać jakichkolwiek punktów w spotkaniu z Chelsea, ale dzisiaj jest to konieczne. Jedynym zmartwieniem Stoke jest niepewny występ Danny'ego Higginbothama. U goście nie zobaczymy na pewno Stevena Taylora (23/3), Jose Enrique (24/0)i Petera Lovenkrandsa (8/2). Alan się nie poddaje: "We know what we are facing but can we handle it? We have to brave and strong." Trudno sobie wyobrazić, by Sroki faktycznie spadły z ligi, choć widmo degradacji jest coraz bliższe. Myślę, że warto zainwestować w Newcastle. W ich pierwszym meczu padł remis 2-2, mimo prowadzenia 2-0 przez United.
Newcastle (0) @2.14
Middlesborough - Hull City
Sytuacja gospodarzy jest podobna jak u Newcastle. 19 miejsce z pięciopunktową stratą do Sunderlandu. To brzmi prawie jak wyrok. Menedżer Borough Gareth Southgate powiedział: "You have to fight right to the end and there is nobody at the club who accepts that we are down." Dokładnie, póki piłka w grze nie ma co się załamywać, tylko walczyć. Dzisiaj rywal nie jest z najwyższej półki. Hull nie gra już tak efektownie jak w pierwszej części sezonu i jest jak najbardziej do ogrania. Największym problemem gospodarzy jest skuteczność - zaledwie 22 bramki w przeciągu całego sezonu i brak gola w 10 z ostatnich 14 spotkań. Fatalnie. Zawiódł totalnie Alfonso Alves, na którego tak liczono (27/4). Nie zagra obrońca Gary O'Neil (24/3). U goście niepewny jest występ Cousina (24/5), możliwy jest za to powrót Boatenga po długiej kontuzji (16/0); na pewno nie wystąpią Anthony Gardner (6/0) i Jimmy Bullard (19/2). W pierwszym meczu wygrało Hull 2-1, ale dzisiaj gram na gospodarzy. To dla nich mecz o "9 punktów".
Middlesborough @2.14
Portsmouth - West Bromwich Albion
Na Fratton Park dość ciekawy mecz pomiędzy Portsmouth i już prawie pewnym spadkowiczem z West Bromwich. Dla gospodarzy najważniejsza jest wygrana - zajmują niepewne 16 miejsce z zaledwie 4 punktami przewagi nad Newcastle. Goście są czerwoną latarnią bez przyszłości w Premiership. Menedżer West Bromwich już chyba pogodził się ze spadkiem: "I am not going to say this is a 'must win' game. We try to win every game and this one is no different." Co innego mówi za to szkoleniowiec Portsmouth: "The most important thing was to get out of the bottom three and now the crucial thing is to stay out of it. We still have to be at our best not to get sucked back in. It's still a perilous situation." On wie, że ten mecz jest wyjątkowo ważny i nie można go zignorować. Goście w sezonie zdobyli zaledwie 6 punktów na wyjazdach i wątpię, by dzisiaj mogli dopisać kolejne. W ekipie Pompey nie zagra tylko Glen Johnson, który musi pauzować. Po remisie 1-1 na jesieni piłkarze na pewno będą zmotywowani, by tym razem jednak nie stracić punktów, które mogą im zapewnić kolejny sezon wśród najlepszych.
Portsmouth @1.73
|
|
| djsosna |
Moderator / #9 - Posted: 11 Kwi 2009 18:50
|
@Sarthorn, rewelacyjne analizy!!! Szczególnie podoba mi się model podawania przy absencjach w ilu meczach dany zawodnik grał np. "jest występ Cousina (24/5)". Jeszcze raz gratuluję profesjonalizami i...zapraszam do przejęcie funkcji eksperta ligi angielskiej na Bet1x2 
|
|
| slawinho |
Użytkownik / #10 - Posted: 18 Kwi 2009 10:11
|
West Ham - ostatnie wiadomosci
Menadzer West Ham Gianfranco Zola ma nadzieje, ze pomocnik Radoslav Kovac powroci do pelni sil po kontuzji uda do meczu z Aston Villa.
Zola jest mniej pewny odnosnie Scott'a Parker'a, ktory cierpi z powodu kontuzjiokolic podbrzusza.
Napastnik Carlton Cole (podbrzusze) i Dean Ashton (kostka), pomocnicy Valon Behrami, Jack Collison (obaj kolano) i obroncy Danny Gabbidon (plecy/zoladek) i Jonathan Spector (uraz glowy) nie wystapia.
Przewidywalny sklad: Green, Neill, Upson, Collins, Tomkins, Ilunga, Noble, Boa Morte, Lopez, Tristan, Payne, Di Michele, Dyer, Lastuvka, Sears, N'Gala, Stanislas, Savio, Parker, Kovac.
Czyli chyba Aston win
|
|
| djsosna |
Moderator / #11 - Posted: 18 Kwi 2009 10:34
|
Wszyscy ci zawodnicy nie grali już ostatnio w WHU. Niemniej jednak, Aston Villa u siebie powinna wreszcie pokazać swój duży potencjał i wykorzystac osłabienie rywali. Według eurospor, składy na dzisiaj to:

|
|
| slawinho |
Użytkownik / #12 - Posted: 18 Kwi 2009 10:37
|
No Aston ostatnio bardzo dobrze gra, ale brakuje szczescia Dzisiaj beda na tyle zmotywowani i mysle, ze wygraja;P 2:1
|
|
| tom9tom |
Użytkownik / #13 - Posted: 18 Kwi 2009 11:46
|
Witam. Bardzo dobrze jest czasami obejrzeć mecz danej drużyny, nie bazując tylko na opisach i statystykach. Parę kolejek temu oglądałem mecz West Ham- WBA ,no i obraz nędzy i rozpaczy w wykonaniu przede wszystkim WHU, bez Carltona Cola ten zespoł nie istnieje w ataku. Po drugiej stronie Aston Villa- popatrzmy na statystyki -nie wygrali od 10 spotkań licząc wszystkie możliywe rozgrywki, ale za to jak grali? Ze przegrali z Liverpoolem 5 :0 - w pierwszej połowie mieli super okazje i gdyby nie Reina róznie mogłoby być, z Man Utd totalny niefart, Villa grała rewlacyjnie, z Evetonem niesamowita wola walki. łyk statystyki na temat Aston: 10 spotkań bez wygranej,nie zachowali czystego konta od 7 spotkań tracąc 18 goli,w Premiership bilans u siebie 5-8-3 - bez trewelacji ,nieprawdaż?aha występ Abgnolahora pod znakiem zapytanie- wnioski : Aston Villa wygra bo ma lepszy skłd , więcej motywacji itd, a kto wierzy statystyką jego sprawa. W ostatnich 5 meczech pomiędzy tymi drużynami Villa wygrała 3 razy, remisująć dwa. Naprzód Villa!!!!
|
|
| zekalanga |
Użytkownik / #14 - Posted: 20 Kwi 2009 16:51
|
Konwersacje czas zaczac 
Według BBC, Arsenal Londyn zagra we wtorkowym pojedynku z Liverpoolem bez swoich podstawowych napastników - Emmanuela Adebayora i Robina Van Persiego.
Obaj zawodnicy nabawili się lekkich urazów podczas sobotniego półfinału z Chelsea (1:2), w którym opuścili boisko w drugiej połowie. Wenger nie chce ryzykować poważniejszymi kontuzjami przed meczami Ligi Mistrzów. Zastąpią ich najprawdopodobniej Eduardo i Andriej Arszawin.
W Liverpoolu nie zagra Steven Gerrard.
Sila ofensywna Arsenalu bedzie wiec bardzo ograniczona. Arsenal w srode gral trudny mecz z Villareal, w sobote z Chelsea, sadze, ze pilkarze wengera moga miec nieco ciezsze nogi niz Liverpoolczycy ktorzy od wtorku nie grali zadnego meczu...
Ponadto bardzo mozliwe, ze Wenger bedzie chcial skupic sie teraz przede wszystkim na LM, bo w lidze angielskiej dla Arsenalu sezon juz chyba sie skonczyl - 6 pkt straty do Chelsea i 7 pkt przewagi na Aston Villą.
Ot takie moje pierwsze spostrzezenia.
|
|
| djsosna |
Moderator / #15 - Posted: 20 Kwi 2009 17:10
|
Zdecydowanie stawiam na Liverpool FC po kursie 1.90. Arsenal tak jak napisałeś może już być raczej spokojny o 4 miejsce, a więc może się skupić na Lidze Mistrzów. "The Reds" walczą o tytuł z Chelsea i United, no i grają u siebie! Do tego dochodzi absencja Emmanuela Adebayora i Robina Van Persiego. STAWIAM NA LIVERPOOL FC 
|
|
| zorro |
Użytkownik / #16 - Posted: 20 Kwi 2009 17:15
|
a co z absencja Stevena Gerrarda wiem ze to tylko jeden zawodnik ale za to jaki...
|
|
| zekalanga |
Użytkownik / #17 - Posted: 20 Kwi 2009 19:33
|
Kanonierzy przyjadą na Anfield bez Robina van Persiego, Emmanuela Adebayora, Manuela Almunii, Williama Gallasa, Gaela Clichy'ego oraz Johana Djourou.
|
|
| szunaj1 |
Użytkownik / #18 - Posted: 20 Kwi 2009 19:37
|
Kanonierzy przyjadą na Anfield bez Robina van Persiego, Emmanuela Adebayora, Manuela Almunii, Williama Gallasa, Gaela Clichy'ego oraz Johana Djourou.
ale za to z naszym Fabiańskim w bramce. On powstrzyma Liverpool. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #19 - Posted: 20 Kwi 2009 19:39
|
ale za to z naszym Fabiańskim w bramce. On powstrzyma Liverpool. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

|
|
| yogipl |
Użytkownik / #20 - Posted: 20 Kwi 2009 19:40
|
ale za to z naszym Fabiańskim w bramce. On powstrzyma Liverpool. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juz Chelsea w weekend powstrzymal 
|
|
| Djar |
Użytkownik / #21 - Posted: 20 Kwi 2009 19:52
|
ale za to z naszym Fabiańskim w bramce. On powstrzyma Liverpool. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! juz Chelsea w weekend powstrzymal
Powstrzymał swoich kolegów przed awansem do finału Pucharu Anglii
|
|
| Bossky |
Użytkownik / #22 - Posted: 20 Kwi 2009 19:54
|
A ja bym go za bardzo nie winił za te bramki, a już na 1oo% nie za drugą !!!! Wyszedł, a co miał zrobić.. a gdzie wcześniej byli obrońcy ;]
|
|
| antekx13 |
Użytkownik / #23 - Posted: 21 Kwi 2009 08:27
|
Bossky też tak myślę w mediach się uczepili a co maił zrobić chciał skrócić pole ale nie poszło tak bywa.
|
|
| igulo |
Użytkownik / #24 - Posted: 21 Kwi 2009 09:49
|
a co z absencja Stevena Gerrarda wiem ze to tylko jeden zawodnik ale za to jaki...
spokojnie, z Chelsea też nie grał a jak wyglądał mecz chyba każdy wie chłopaki poradzą sobie bez niego Liverpool 
|
|
| aimar1973 |
Użytkownik / #25 - Posted: 21 Kwi 2009 23:19
|
Jeśli ktoś nie wie dlaczego to Premiership ma drugi rok z rzędu trzech przedstawicieli na szczeblu półfinałów LM koniecznie powinien zobaczyć dzisiejszy mecz na Anfield. Tak morderczego tempa gry, takiej płynności akcji nie ma w żadnej innej lidze świata. A dzisiejsze 4-4 to bez cienia przesady był chyba mecz tego sezonu na boiskach Europy. A może z nim konkurować chyba tylko spektakl sprzed kilku dni ze Stamford Bridge zakończony takim samym wynikiem. Dla wszystkich bohaterów tych spotkań  ___________________________________ Edytowany przez: aimar1973
|
|
| djsosna |
Moderator / #26 - Posted: 21 Kwi 2009 23:23
|
Tak morderczego tempa gry, takiej płynności akcji nie ma w żadnej innej lidze świata.
Potwierdzam. Na początku myślałem, że takie tempo narzuciły oba zespoły na pierwszy minut a okazało się że....tak było przez 93min! Prawda jest taka, że Premiership jest obecnie o klase wyżej od innych rozgrywek ligowym a dzisiejszy mecz tak jak wspomniał aimar, po raz kolejny to udowodnił.
Fernando Torres - bez wątpienia najlepszy napastnik na świecie. Arszawin - zaimponował mi strzelając 4 bramki na Anfield Road.
|
|
| aimar1973 |
Użytkownik / #27 - Posted: 21 Kwi 2009 23:43
|
I co jeszcze ciekawe to w ciągu ostatnich 3 tygodni dla Arsenalu był to szósty, a dla Liverpoolu piąty rozegrany mecz i to każdy niebanalny, każdy decydujący o losach sezonu. I jakoś nikomu nie przychodzi tu do głowy skarżyć się na przemęczenie. I po tym właśnie poznaje się prawdziwych zawodowców, którzy wychodzą na boisko by dać z siebie maksimum. W tym miejscu wypada przytoczyć słowa Jose Mourinho, który powiedział, że na zmęczenie to ma prawo narzekać robotnik w fabryce, który haruje przez 5 dni w tygodniu, aby utrzymać swoją rodzinę, a nie piłkarskie gwiazdy, które winny być wdzięczne losowi za rolę jaką przyszło im w życiu pełnić. No cóż, nie do wszystkich to jak widać dociera w czym nasi ligowi piłkarze i trenerzy zdają się celować.
|
|
| napek68 |
Użytkownik / #28 - Posted: 21 Kwi 2009 23:43
|
Prawda jest taka, że Premiership jest obecnie o klase wyżej od innych rozgrywek ligowych.
o klase wyżej jest od ligi hiszpańskiej. reszta odstaje jeszcze więcej.
|
|
| domino_997 |
Użytkownik / #29 - Posted: 23 Kwi 2009 21:08
|
na weekend macie chelsea, arsenal, liverpool, manchester united, roma, fulham, inter, milan, toulusa. te mecze według mnie wejdą co o tym myślicie fajne jeszcze jest polonia warszawa, aston willa, St.Etienne, Nantes, Marseille, Bologna
|
|
| domino_997 |
Użytkownik / #30 - Posted: 23 Kwi 2009 21:10
|
0511(+) Hull-Liverpool 6,49 4,00 1,39 2,47 1,03 2009-04-25, 16:00 0512(+) Fulham-Stoke 1,73 3,30 4,12 1,14 1,83 2009-04-25, 16:00 0513(+) West Ham-Chelsea 5,30 3,50 1,54 2,11 1,07 2009-04-25, 16:00 0514(+) Everton-Manchester C. 1,78 3,30 3,86 1,16 1,78 2009-04-25, 16:00 0515(+) W.B.A.-Sunderland 2,35 3,10 2,66 1,34 1,43 2009-04-25, 16:00 0516(+) Bolton-Aston Villa 2,68 3,00 2,4 1,42 1,33 2009-04-25, 16:00 0519(+) Manchester U.-Tottenham 1,34 4,20 7,18 1,02 2,65 2009-04-25, 18:30 0520(+) Arsenal-Middlesbrough 1,32 4,30 7,49 1,01 2,73 2009-04-26, 14:30 0518(+) Blackburn-Wigan 1,85 3,20 3,70 1,17 1,72 2009-04-26, 17:00 0517(+) Newcastle-Portsmouth 2 3,20 3,21 1,23 1,60 2009-04-27, 21:00 to macie kursy
|
|