| aro |
Użytkownik / #31 - Posted: 24 Paź 2009 09:30
|
Blackburn osłabione
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/ligi-zagraniczne/angielska/news/wirus-zaatakowal- pilkarzy-blackburn-rovers,1386977
|
|
| michael89 |
Użytkownik / #32 - Posted: 24 Paź 2009 09:46
|
Mecz Liver-Man odpuszczam z prostej przyczyny, oba kluby nie graja juz tego co kiedys. A kontuzje to dodatek. W man nie wiadomo czy zagra Rooney i Fletcher, a w Liverpoolu Torres, Gerrard, Johnson. Torres chyba najblizej jest wystepu w liverpoolu. Rooney chce grac, ale do konca zdrowy nie jest.
|
|
| aro |
Użytkownik / #33 - Posted: 24 Paź 2009 10:14
|
Liver-Man 2
Zawsze jak dochodzi do tego meczu mam w głowie wypowiedź Fergusona: Moim największym wyzwaniem nie jest to, co się dzieje teraz. Moim największym wyzwaniem było zwalenie Liverpoolu z ich pier... grzędy. Możecie to wydrukować On ich po prostu nienawidzi i zawsze dla niego to jest najważniejszy mecz w sezonie. W obecnej sytuacji gdzie Liverpool zagra najprawdopodobniej bez dwóch kluczowych graczy Torresa i Gerrarda, szanse że Man.Utd to wygra są bardzo duże. Kurs na takie rozwiązanie 2,5 (expekt). Warto zaryzykować
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #34 - Posted: 24 Paź 2009 11:17
|
Zastanawiam się nad jakimś typem do gry z Premiership i jak dla mnie są dwie propozycje do rozważenia:
a)Tottenham @1,45 Totolotek
b)Chelsea(-1,5) @1,55 Totolotek
Zachęcam do dyskusji 
|
|
| djsosna |
Moderator / #35 - Posted: 24 Paź 2009 11:22
|
Dyskusja dyskusją ale mógłbyś coś zacząć westham88 
Chelsea to pewniak. Blackburn osłabione a Chelsea w gazie. Jeśli chodzi o Tottenham to miałem ich grać dzisiaj ale podobno nie zagra Defoe a to duże osłabienie. Chyba po kursie 1.45 nie warto w tym wypadku.
|
|
| aro |
Użytkownik / #36 - Posted: 24 Paź 2009 11:27
|
Ponieważ w meczu Liverpoll - Man Utd ktoś zgubi punkty to jest to doskonała okazja aby powiększyć lub zmniejszyć stratę nad zespołami które aspirują jak by nie było do mistrzostwa. Niespodzianek raczej w tej kolejce nie będzie. Zwycięstwa Arsenalu, Chelsea, Tottenhamu i Man City. Tak to widzę.
Wobec epidemii jaka zapanowała w Blackburn i też formy strzeleckiej Chelsea typ: Chelsea(-1,5) @1,55 powinien spokojnie wejść
|
|
| aro |
Użytkownik / #37 - Posted: 24 Paź 2009 11:39
|
awizowane składy Tottenham-Stoke
Tottenham: Gomes, Corluka, King, Bassong, Assou-Ekotto, Lennon, Palacios, Jenas, Kranjcar, Keane, Crouch.
Stoke: Sorensen, Wilkinson, Abdoulaye Faye, Collins, Shawcross, Delap, Etherington, Whitehead, Diao, Fuller, Beattie.
Tottenham faktycznie bez Defoe, ale i tak ten skład powinien to wystarczyć na Stoke Stoke wyjazdy: 0-3-1 bramki 2-6
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #38 - Posted: 24 Paź 2009 11:41
|
Dyskusja dyskusją ale mógłbyś coś zacząć westham88
Hehe pisałem właśnie własną sugestię.Ja jednak zdecyduje się chyba na zagranie Chelsea(-1,5).Po lekkim spadku formy a dotyczy to raczej spotkań rozgrywanych na obcym terenie.U siebie naprawdę mocni.Pokazują to nie tylko wyniki u siebie ale również styl.Chelsea gra u siebie szybką,kombinacyjną piłkę która oparta jest na bardzo dużej ilości podań,grę w dwójkach trójkach mają opanowaną do perfekcji.W meczu z Atletico błysnął Kalou który zdobył dwie bramki jak zawsze swojej szansy poszukają Drogba i Anelka który w tamtym sezonie strzelił dwie bramki gościom ale w meczu wyjazdowym.Jedyne co mnie martwi to fakt na jaki zwracają kibice żurnaliści oraz obserwatorzy i eksperci tu pozwolę sobie zacytować fragment z polskiej strony chelsealondyn:
Ostatnie ligowe spotkania Chelsea to prawdziwa mieszanka gry dobrej, z nieco gorszą. Należy przywołać fatalny występ przeciwko Wigan, następnie dobry mecz i zwycięstwo nad Liverpoolem, aż w końcu kolejna wyjazdowa porażka z Aston Villą. To pokazuje, że podopieczni Carlo Ancelottiego potrafią się znakomicie zmobilizować na dane spotkanie, ale także kolejne, może już nie być tak dobre. Miejmy nadzieję, że mecz z Blackburn Rovers przyniesie kolejne, zdobyte bez większych problemów, punkty ligowe.
Do meczu jeszcze trochę czasu tak więc jest jeszcze pomyśle.....
|
|
| Peacock |
Użytkownik / #39 - Posted: 24 Paź 2009 22:30
|
On ich po prostu nienawidzi i zawsze dla niego to jest najważniejszy mecz w sezonie. W obecnej sytuacji gdzie Liverpool zagra najprawdopodobniej bez dwóch kluczowych graczy Torresa i Gerrarda, szanse że Man.Utd to wygra są bardzo duże.
To że Ferguson nienawidzi the Reds jest oczywiste, jednak dla mnie oczywiste jest również to, że Benitez równie mocno nienawidzi Fergusona, nie wspominając już o tym jak bardzo nienawidzą United fani Liverpoolu. Jutro rzeczywiście Liverpool będzie osłabiony dwoma najważniejszymi zawodnikami, jednak nie zapominajmy, że na takim poziomie rozgrywek w kadrach tych zespołów słabych zawodników po prostu nie ma i każdy jest w stanie zastąpić każdego. Fani the Reds zorganizują jutro taką amosferę na Anfield że mucha nie siada. A dlaczego? Bo każdy w Liverpoolu zdaje sobie sprawę, jak szalenie ważny jest jutrzejszy mecz! Po pierwsze: wiadomo że w spotkaniach z United gra się o prestiż, po drugie: jeśli Liverpool przegra - praktycznie ma pozamiatane w walce o mistrzostwo, po trzecie: jeśli nie daj Boże United wygrają, nie chciałbym być w skórze Beniteza, bo o jego zwolnieniu mówi się coraz głośniej. Liverpool jednym słowem zrobi jutro wszystko, aby nie tylko pokrzyżować plany United, ale co najważniejsze poprawić atmosferę we własnej szatni. W portowym mieście dbają o najmniejszy szczegół, łącznie z tym, że każdy kibic Manchesteru zostanie bardzo dokładnie przeszukany przy wejściu na stadion w celu uniemożliwienia wniesienia na stadion czerwonych baloników (kibice United wykupili w klubowym sklepie Liverpoolu wszystkie balony które chcą puszczać w trakcie meczu). Ja proponuję zagrać na Liverpool DNB po 2.07 3/10 lub ewentualnie 1X po 1.46 5/10. Nie widzę po prostu opcji zgarnięcia przez Fergusona jutro kompletu na Anfield, ale to tylko moje zdanie. Jeśli mu się uda, chylę czoła... ___________________________________ Edytowany przez: Peacock
|
|
| decentrum |
Użytkownik / #40 - Posted: 24 Paź 2009 22:54
|
Manchester City- Fulham typ.1 kurs 1.45 zakład.365bet
Podopieczni Marka Hughesa jak dotąd u siebie taranują wszytkich co potwierdza bilans 3-0-0 ,a w bramkach 8-1. Goście grają zaś zdecydowanie gorzej aniżeli w poprzednim sezonie ,gdzie byli sporą niespodzianką.Szwankuje napad,a najlepszy snajper Andy Johnson wciąż leczy kontuzję.Podobnie podstawowi pomocnicy:D.Etuhu oraz C.Davies. W wyjściowym skladzie na jutrzejszy (za www.goal.com) City: Given; Richards, Lescott, Toure;Bridge; Wright-Phillips, Barry, Ireland; Tevez, Adebayor, Bellamy.
Fulham: Schwarzer; Pantsil, Hughes, Hangeland, Konchesky; Gera, Baird, Greening, Dempsey; Kamara, Zamora. brak głownego motoru napędowego w tej edycji D.Murphy (2 gole).Tak więc szykuje się zdecydowana dominacja graczy Manchesteru , którzy wyjdą z nagroźniejszymi atkujacymi:C.Bellamy i Adebayorem (obaj po 4 gole).Zbraknie jedynie Zabalety pauzjącego z czerwoną kartkę.Z powodzeniem powinnien zstąpic go reprezentant Anglii W.Bridge.Zycięstwo wydaje się niezgrożone.Zresztą sam kurs to podpowiada.
|
|
| Peacock |
Użytkownik / #41 - Posted: 24 Paź 2009 23:21
|
To moje propozycje z Premiership na jutro.
Liverpool - Manchester United 1 DNB 2.07 5/10 (kilka słów napisałem w poście powyżej tak więc nie będę się powtarzał)
Bolton - Everton no bet
Analizowałem to spotkanie i zgłupiałem W jednej i drugiej drużynie sporo zmian kadrowych spowodowanych kontuzjami i tak naprawdę nie wiadomo w jakich składach wybiegną i jedni i drudzy na murawę. Historia spotkań wskazuje na Everton, natomiast ostatnia dyspozycja na Bolton. Nie wiadomo jak Moyes poskleja linię defensywną, bo jeśli tak jak ostatnio w Lizbonie to mogą darować sobie w ogóle wycieczkę na Reebok Stadium. Bolton przed własną publicznością nie wygrał od siedmiu spotkań(!) i jutro dobra okazja do przełamania. Jednak the Toffees będą chcieli zrehabilitować się za ostatnią wpadkę i na pewno staną na głowie aby wywieźć z Boltonu chociaż punkcik, o czym wspominał dziś Phil Neville. W ciemno wziąłbym remis, ale wolę odpuścić i z piffkiem w ręku popatrzeć co się wydarzy.
Manchester City - Fulham 1 1.50 5/10
Miałem ochotę dać tu X2 i poszukać niespodzianki, ale wariant powyższy jest lepszy. W City coś tam gadają o kontuzjach Bellamy'ego i Adebayora, ale znając życie gdy będzie trzeba to i tak pojawią się na boisku. Na pewno nie zagra Robinho. Natomiast londyńczycy tradycyjnie już bez tercetu: Davies, Johnson oraz Etuhu. Fulham na tygodniu walczyło w Europie, także walczyć pewnie powalczą, ale siły chyba braknie bo kadra nie za szeroka...
Na temat Młotów z Arsenalem jutro. ___________________________________ Edytowany przez: Peacock
|
|
| SADEK |
Użytkownik / #42 - Posted: 25 Paź 2009 09:03
|
Man City-Fulham mysle ze smialo mozna grac dzisiaj na man city z fulham.ta druzyna napeno duzo lepiej sie czuje u siebie i raczej nie bedzie gubic punktow na wlasnym stadionie.W tym sezonie maja aspiracje byc w pierwszej 4 i sklad jest silny wiec ie powinni miec zadny problemow.W fulham brak 3 podstawowych graczy, a w City brak Robinho i Zabalety.Robinho jest jak najbardziej do zastopienia(tevez,adebayor,bellamy,santa cruz) Mysle ze dzis MC bedzie chcial odegrac sie za porazke z przed roku z Fulham (1:3) u siebie to moze jakis handi?
West Ham-Arsenal napewno bedzie to ciezki mecz dle arsenalu, wkoncu derby Londynu.Mysle ze Arsenal wygra ten mecz, ale bardziej pewne do postawienia wydaje mi sie over 2,5.West Ham strzelilo u siebie 5 bramek w 3 meczach(zadnego meczu nie wygrali) a Arsenal wiadomo lubi gre ofensywna
Liverpool-Man Utd naprawde ciezki mecz do wytypowania.Liverpool przegral 4 mecze z rzedu, co zdarza sie bardzo rzadko do tego dzisiaj bez gerarda i torresa to nie jest za ciekawie.W zeszlym sezonie wygral liverpool 2:1.dzis calkiem realny wydaje mi sie remis.dodam ze dzisiejszy mecz bedzie 200 dla Rafy Beniteza w premiership.takie mecze az milo sie oglada.Moim zdaniem remis
|
|
| djsosna |
Moderator / #43 - Posted: 29 Paź 2009 11:33
|
Ostatnia październikowa kolejka Premiership przed nami:

|
|
| radeek10 |
Użytkownik / #44 - Posted: 30 Paź 2009 16:58
|
Arsenal-Tottenham obie druż. SN 1 1.75 Totolotek
Najprawdopodobniejszy moim zdaniem typ na ten mecz po całkiem niezłym kursie. Obydwie drużyny mają w swoich zespołach graczy bardzo ofensywnie usposobionych. Jak napisał DJ w dziali ligi angielskiej odnośnie tego meczu, kurs na Arsenal nie jest warty ryzyka związanego z tym spotkaniem. W Spurs nie zagra zawieszony Defoe, nie mniej jednak sądzę, że gości jak najbardziej stać na zdobycie przynajmniej jednej bramki. Kanonierzy grają w tym sezonie bardzo ofensywnym ustawieniem 4-3-3 co na razie się sprawdza, zdobywają sporo bramek. Arsenal w każdym meczu tegorocznej LM i Premiership zdobywał bramki, więc dlaczego teraz mieliby nie strzelić? Z dotychczasowych informacji sądzę, że przystąpią do meczu bez znacznych osłabień. Równie prawdopodobny jest typ +2.5 jednak kurs nas nie zachwyca.
Historia ostatnich pojedynków: 08/02/2009 Premier League Tottenham vs. Arsenal Londyn 0:0 29/10/2008 Premier League Arsenal Londyn vs. Tottenham 4:4 22/12/2007 Premier League Arsenal Londyn vs. Tottenham 2:1 15/09/2007 Premier League Tottenham vs. Arsenal Londyn 1:3 21/04/2007 Premier League Tottenham vs. Arsenal Londyn 2:2
W historii wszystkich spotkań Arsenal zwyciężał 9 razy, 9 razy oglądaliśmy remis i tylko raz zwyciężył Tottenham.
|
|
| 73sebek |
Użytkownik / #45 - Posted: 4 Lis 2009 16:16
|
Jak by tak dzisiaj na West Ham ? Aston V. bez Cuellar (zawias za kartki) Petrov, Milner kontuzje to już 3 graczy z podstawowego składu. W A.V. za kartki nie zagra R. Kovac a Dyer, Boa Morte, Ashton i tak jeszcze dotychczas nie grali za wiele. West Ham jeszcze nie wygrali u siebie w tym sezonie więc może dzisiaj? Kurs 2.6 na gospodarzy. Bilans spotkań między klubami na remis 3-8-3. W.H. po dwie bramki strzelili Arsenalowi i Liverpool. A.V. przegrali ze słabym Blackburn remis z beniaminkiem Wolverhampton. Powiedzmy za stawkę: 3 warto ??
|
|