- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Liga angielska, szkocka, irlandzka / Premiership (Luty 2010)
. 1 . 2 . 3 . >>
smyku Użytkownik / #1 - Posted: 1 Lut 2010 18:12
Odpowiedz 
Zapraszam do podawania propozycji i merytorycznej dyskusji z "najtwardszej" ligi świata
Zvonimir Użytkownik / #2 - Posted: 1 Lut 2010 20:34
Odpowiedz 
Panowie -> nie przesadzajmy ok? W tematach ligowych proszę o merytoryczne analizy Bez zbędnego offtopu Taki to na quasi
krzyztof Użytkownik / #3 - Posted: 1 Lut 2010 22:57
Odpowiedz 
Sunderland 0 - 0 Stoke tak jak pisalem ze bedzie remis szkoda ze smyku skasowal posta
acf Użytkownik / #4 - Posted: 1 Lut 2010 23:42
Odpowiedz 
no wałśnie moja krótka ale jak widac sensowna analiza sprawdziła sie ;] mecz nudny jak flaki z olejem ;] i do tego under 2.5 :D:D
smyku Użytkownik / #5 - Posted: 2 Lut 2010 01:08
Odpowiedz 
Krzyztof a skąd wiesz, że ja skasowałem, to mnie ciekawi? Bo tak się składa, że nie ja to zrobiłem, ale popieram osobę która to zrobiła. Było już wielokrotnie wałkowane - albo skromna argumentacja - albo kasować i fajnie że ktoś to zrobił, wszystkich obowiązują takie same zasady Pozdrawiam.
___________________________________
Edytowany przez: smyku
edi Użytkownik / #6 - Posted: 2 Lut 2010 14:51
Odpowiedz 
Do składu lidera PL Chelsea, wracają po PN w Angoli Didier Drogba i Salomon Kalou, którzy pewnie zechcą przypomnieć o sobie kibicom piłki na wyspach

W ubiegłym sezonie Hull przegrało u siebie z Chelsea 0:3. Tygrysy zajmują obecnie przedostatnie miejsce w tabeli i wydaje się ze dzisiaj nie poprawia swojego bilansu punktowego.

Chelsea strzela sporo bramek, ma ich na swoim koncie już 57, przy słabej obronie Tygrysów /straconych 48 goli/ typ na powyżej 2,5 wydaje się OK.

Hull – Chelsea godz.20:45
Typ: over 2,5
Kurs: 1,65
djsosna Moderator / #7 - Posted: 2 Lut 2010 15:37
Odpowiedz 
Świetnie, że Drogba wraca do składu. W weekend będą derby Londynu CHELSEA - ARSENAL a ostatnio Droga strzelił "Kanonierom" 2 bramki. Ciekawy jestem w jakiej formie jest po PNA. Zobaczymy zresztą w meczu z Hull
Igor211 Użytkownik / #8 - Posted: 2 Lut 2010 18:05
Odpowiedz 
Piłkarze Manchesteru United w meczu z Arsenalem pokazali próbkę swoich niepowtarzalnych umiejętności i nic dziwnego, że aż czterech graczy Czerwonych Diabłów jest w najlepszej jedenastce weekendu stworzonej przez serwis GiveMeFootball.com.

Wayne Rooney i Nani strzelali bramki dla United, a ich gra momentami wyglądała oszałamiająco.

Michael Carrick
był tym, który "pociągał za sznurki" w drużynie prowadzonej przez Sir Alexa Fergusona, a Patrice Evra swoimi rajdami lewa stroną boiska, jak i grą w defensywie już nie raz zachwycał kibiców.

Kapitan Chelsea John Terry zdobył zwycięskiego gola w meczu przeciwko Burnley. Gol ten pozwolił utrzymać jednopunktową przewagę nad drugim Manchesterem United. Natomiast Nicolas Anelka otworzył wynik spotkania na Turf Moor.

Aston Villa wciąż walczy o czwarte miejsce w Premier League, w ten weekend "The Villans" mogli cieszyć się ze zwycięstwa dzięki dwóm bramkom Gabriela Agbonlahora. Rodak Agbonlahora, Luke Young również znalazł się w zestawieniu po tym, jak zmieniając Damiena Duffa pokazał się z dobrej strony w przegranym meczu z drużyną z Villa Park.

Skrzydłowy Ashley Young i bramkarz Brad Friedel zostali posadzeni przez GMF na ławce rezerwowych Jedenastki Tygodnia Premier League.

Pomocnik Evertonu Tim Cahill wg swojego menedżera Davida Moyesa wraca do wysokiej formy. Zgadzamy się z tym w 100%. W meczu z Wigan, Australijczyk pokazał, że nie przypadkowo gra w jednej z najlepszych lig świata jaką bez wątpienia jest Premier League.

Obrońca Birmingham Liam Ridgwell mógł cieszyć się z bramki zdobytej w meczu z Tottenhamem. Dobrze też radził sobie z duetem napastników "Kogutów" Peterem Crouchem i Jermainem Defoe, mimo iż temu drugiemu udało się strzelić bramkę na St Andrew's Stadium.

Skrzydłowy Hull City Stephen Hunt wyprowadził swój zespół na prowadzenie mierzonym strzałem z jedenastu metrów. Niestety dla Irlandczyka mecz zakończył się remisem i podziałem punktów.

Drużynę uzupełnia świetnie spisujący się w ten weekend bramkarz West Ham United, Robert Green. Anglik popisał się paroma wysokiej klasy interwencjami przeciwko Blackburn i jeśli "Młoty" zostaną na następny rok w Premier League, będzie to na pewno duża zasługa Roberta Greena.

Menedżer weekendu? Nie mogło być inaczej. Nagrodę zgarnia Sir Alex Ferguson za idealne ustawienie i zmotywowanie United przed meczem z Arsenalem czego rezultatem było "rozstrzelanie" "Kanonierów".


Robert Green

Luke Young - Liam Ridgwell - John Terry - Patrice Evra

Nani - Tim Cahill - Michael Carrick - Stephen Hunt

Wayne Rooney - Gabriel Agbonlahor


Rezerwowi: Brad Friedel, Jamie Carragher, Ryan Nelsen, Ashley Young, Dirk Kuyt, Jermain Defoe, Nicolas Anelka
___________________________________
Edytowany przez: Igor211
waleczny Użytkownik / #9 - Posted: 3 Lut 2010 13:08
Odpowiedz 
Szczerze mówiąc w dzisiejszym meczu Fulham-Portsmouth widzę remis. "The Cottagers" zagrają bez Zoltana Gery, Paula Konchesky'ego, Simona Davies'a, Clinta Dempsey'a oraz Johna Pantsil'a. Niepewny występu jest także Andy Johnson. Stołeczni w tym roku przegrali wszystkie cztery rozgrywane mecze. Ostatnia porażka z Aston Villą, była pierwszym meczem bez punktów na własnym stadionie od Września(!). Ewidentnie widać, że źle się dzieje na "Craven Cottage". Fulham nie trafiło do siatki rywali od trzech spotkań. Jeśli chodzi o "The Villans" i Tottenham można to jeszcze zrozumieć, ale nie potrafili pokonać przeciętnej defensywy Blackburn. U siebie spisują się jednak całkiem dobrze (6-2-3)
Portsmouth gra w tym sezonie zdecydowanie poniżej oczekiwań. Lecz odkąd na ławce zasiada Avram Grant coś zaczyna się dziać. Ostatni wyjazdowy mecz z "The Citizens" choć przegrany(2:0) pokazał wolę walki i spory potencjał drużyny "The Pompeys". Najwyższa już pora, aby ciułać punkty niezbędne do utrzymania się w lidze. Jak nie teraz to kiedy? W sobotę na Old Trafford? Okazja na "punkcik" jest doskonała, bowiem do drużyny wracają po PNA: Nadir Belhadj, Hassan Yebda oraz Aruna Dindane. Hermann Hreidarsson, Michael Brown, Tommy Smith oraz Papa Bouba Diop nie zagrają w tym spotkaniu. Największą stratą jest chyba brak tego ostatniego. Do bramki powraca David James po tym jak Asmir Begovic przniósł się do Stoke City. Warto jeszcze wspomnieć o statystykch na wyjeździe(1-2-8). Ostatni wygrany mecz miał miejsce w 8. kolejce przeciwko Wolves(2:0). Bilans jest fatalny ale liczę na to, że po dzisiejszym meczu poprawią go.

Składy wg http://www.premierleague.com/ :

Fulham: Schwarzer, Hangeland, Shorey, Baird, Hughes, Stoor, Kelly, Duff, Murphy(niepewny), Nevland, Zuberbuhler, Greening, Riise, Dikgacoi, Smalling, Elm, Zamora, Okaka.

Portsmouth: James, Mokoena, Mullins, Vanden Borre, Piquionne, Ben-Haim, Wilson, Boateng, Finnan, Utaka, Webber, Hughes, Ashdown, Belhadj, Yebda, Dindane, Owusu-Abeyie, O'Hara.

Przy brakach kadrowych Fulham i powrocie ważnych zawodników Portsmouth musi w tym meczu powalczyć. Porażka będzie dla mnie dużym zaskoczeniem i właściwie końcem marzeń o pozostaniu w Premier League na najbliższy sezon.

Fulham-Portsmouth X @ 3.40 3/10 bet365
Fulham-Portsmouth BTS @ 2.00 5/10 bet 365
DW 1-1 @ 7.00 2/10 bet365

Powodzenia!
___________________________________
Edytowany przez: waleczny
waleczny Użytkownik / #10 - Posted: 4 Lut 2010 10:57
Odpowiedz 

djsosna Moderator / #11 - Posted: 4 Lut 2010 20:39
Odpowiedz 
Zagrałem na razie, że Rooney strzeli co najmniej 2 bramki przeciwko Portsmouth. Moja analiza w dziale liga angielska. Zapraszam.


djsosna Moderator / #12 - Posted: 4 Lut 2010 20:49
Odpowiedz 
+ jeszcze te statystyki

Wayne Rooney has nine goals in 12 games against Portsmouth in the Premier League.

Wayne Rooney has scored 13 Premier League goals in his last 11 matches.
Maxi Moderator / #13 - Posted: 4 Lut 2010 21:03
Odpowiedz 
Szczerze mówiąc to kurs dość mały jak na takie zdarzenie. Jakoś nie widzę tutaj wyniku 4-0 czy 3-0 ale jakieś męczone 2-0. Mimo wszystko Rooney to nie Ronaldo. On częściej podaje.
waleczny Użytkownik / #14 - Posted: 5 Lut 2010 10:34
Odpowiedz 
Jakoś nie widzę tutaj wyniku 4-0 czy 3-0 ale jakieś męczone 2-0.

Ok. Ale Portsmouth raczej nie przyjedzie się bronić. Oni nie mają już nic do stracenia-czasu coraz mniej, a spadek wisi w powietrzu. W sobotę powinniśmy zobaczyć otwartą grę ze strony "The Pompeys", a to z pewnością zaowocuje bramkami... dla MU. Typ handi (-2) jak najbardziej uzasadniony.
djsosna Moderator / #15 - Posted: 5 Lut 2010 10:57
Odpowiedz 
Masz rację @Maxi, Rooney to nie Ronaldo...na szczęście Jeśli chodzi o przydatność dla drużyny to nie ma co w ogóle porównywać tych dwóch zawodników.

Co do mojego zakładu na "Rooney to score 2 goals" to nie uważam, aby kurs był słaby. Według oceny szans buków zapowiada się wysokie zwycięstwo United (stąd linie asianów -2/-2.5) a Rooney to najlepszy strzelec (jedyny?) tego faworyta. Poza tym, Rooney strzela w tym sezonie rzuty karne w United!!! W ostatnim meczu z Portsmouth http://soccernet.espn.go.com/match?id=269947&cc=5739 Rooney strzelił 3 bramki, w tym 2 z rzutów karnych Moim zdaniem, jest szansa aby ten zakład wszedł!
Igor211 Użytkownik / #16 - Posted: 5 Lut 2010 13:09
Odpowiedz 
Wydaje sie ze typ na strzelca bramki Ronney jest najlepsza opcja w meczu z Pompey. MU jest w formie a Wayne to juz w ogóle ostatnio gra bardzo dobrze ale on tak gra juz pare sezonow natomiast w tym jest niesamowicie skuteczny ale gdy nie ma Krystyny i Apacza ktory nie jest wart 25 mln no ale jest Berbatov wart 38 mln (Tevez w brawach City strzelil w jednym miesiacu wiecdej bramek niz Berbatov w tym sezonie) to i graja na Ronney bo kto ma strzelac te bramki jezeli chodzi o atak. Sam napastnik glosno mowi o tym ze chce nastrzelac w tym sezonie (cos kolo 30brameczek)mecz z Pompey wydaje sie nastepna dogodna ku temu okazja.W ostanim meczy tego sezonu z Pompey na ich terenie Rooney zdobyl klasycznego hat-tricka.

Mimo wszystko Rooney to nie Ronaldo. On częściej podaje.

Treaz wlasnie troche inaczej wyglada zadanie jak i sama gra Wayne dalej podaje ale mniej, podaja koledzy z druzyny sam duzo uderza na barmke rywala i wydaje sie oczywiste iz przejal w tym sezonie ciezar zdobywania bramek o czym swidczy ilosc zdobytych goli (20) i z tym wynikiem jest liderem MU jak i calej ligi wyprzedzajac 2 D.Drogbe i J. Defoe o 5 bramek.



Czy W Rooney strzeli bramkę w regulaminowym czasie gry?TAK kurs 1.70 STAWKA 2/10
waleczny Użytkownik / #17 - Posted: 5 Lut 2010 14:16
Odpowiedz 
Jutrzejsze derby Liverpoolu zapowiadają się bardzo emocjonująco, bowiem obie drużyny są ostatnio w świetnej formie. “The Reds” nie przegrali w lidze od 6 spotkań ostatnią porażkę notując na wyjeździe z Portsmouth (2:0). W tym czasie zdobyli 14 z 18 możliwych punktów(pokonując m.in. Aston Villę i Tottenham) strzelając 8 bramek, a tracąc zaledwie jedną. Liverpool u siebie spisuje się bez zarzutów - 8 zwycięstw, 2 remisy i tyle samo porażek. Strzelili 30 bramek tracąc 11.

“The Toffees” od zeszłorocznego meczu derbowego(przegranego 2:0) nie zaznali smaku porażki. Nie dali się pokonać Chelsea, Birmingham i Arsenalowi, a w meczu z M. City wygrali 2:0. 4 zwycięstwa i 5 remisów to świetny wynik dla drużyny, która jeszcze nie tak dawno znajdowała się nad strefą spadkową. Dla menedżera Evertonu mecz z Liverpoolem będzie spotkaniem nr 600 w lidze angielskiej w roli trenera.

Rafa Benitez nie będzie mógł skorzystać z Torresa i Benayoun’a. Nie zagrają także Johnson, El Zhar, Aurelio oraz Degen.
W zespole Davida Moyes’a nie pojawią się: Arteta, Yobo, Hibbert oraz Jagielka.

Jeśli Dirk Kuyt zdobędzie w sobotę bramkę to będzie to jego 50 gol w barwach klubu. Jest to bardzo możliwe, gdyż to Holender i Gerrard przejęli od kontuzjowanego Torresa “misję” pokonywania bramkarzy.
Przypuszczalne składy:

Liverpool (4-2-3-1): Reina; Carragher, Kyrgiakos, Skrtel, Insua; Aquilani, Mascherano; Kuyt, Gerrard, Riera; Ngog.

Everton (4-4-1-1): Howard; Neville, Heitinga, Senderos, Baines; Donovan, Fellaini, Osman, Pienaar; Cahill; Saha.

Liverpool będzie za wszelką cenę chciał wygrać jutrzejsze spotkanie, bowiem traci zaledwie punkt do czwartego Tottenhamu, a za plecami już czają się Man City i Aston Villa. Everton ma jeszcze nadzieję na europejskie puchary, ale ciężko będzie im jutro zdobyć 3 punkty bowiem “The Reds” czują się na własnym obiekcie jak “ryba w wodzie”.

Ciężko przewidzieć wynik spotkania dlatego moje typy na ten mecz to:
BTS @ 1.90 bet365
Dirk Kuyt strzeli gola w dowolnym czasie @ 2.40 bet365

waleczny Użytkownik / #18 - Posted: 5 Lut 2010 14:18
Odpowiedz 
Jeszcze mała pomoc do 25. kolejki zmagań w Anglii:


Maxi Moderator / #19 - Posted: 5 Lut 2010 14:32
Odpowiedz 
Nie zgodzę się, że to jedyny strzelec United. Przed meczem z Hull mieliśmy trzy spotkania domowe United wygrane 3-0 czy 4-0. W każdym Rooney strzelał po jednym golu. Resztę strzelali inni. W tym dwie Berbatow, który po drodze zaliczył kilka ładnych dograń jak np. do Valencii w meczu z Wolves. Rooney z Hull strzelił cztery gole bo do końca meczu pozostawał na boisku a to dlatego, że wynik do 82 minuty brzmiał 1-0. Nie był jeszcze pewny. Z Burnley w 69 Rooney podwyższa na 2-0 a w 74 schodzi z boiska. Z Wolves zszedł w 75 minucie bo było spokojne 3-0, ustalone chwile wcześniej przez Valencie. Następne mecze United to trzy ciężkie wyjazdy. Aston Villa, która wygrała wcześniej na Old Trafford. Milan w CL i Everton w lidze. Jakbym był trenerem to prowadząc z Portsmouth powiedzmy 2-0 w 60 minucie zmieniam Rooneya oszczędzając swoją największą gwiazdę na następne mecze. Rooney od meczu z Burnley grał cztery kolejne mecze w pełnym wymiarze czasowym. Bardzo możliwe, że przy korzystnym wyniku w spotkaniu z Portsmouth zejdzie z boiska trochę wcześniej. Oczywiście wcześniej może strzelić nawet trzy gole z tym, że przy tych argumentach (Aston, Milan, Everton na wyjeździe plus cztery mecze Rooneya pod rząd wcześniej w pełnym wymiarze a Ferguson nie raz już rotował składem) stawiam przy zakładzie na dwa gole tego zawodnika mały znak zapytania. Nie chce wywoływać burzy. Ten znak jest na prawdę malutki.
DOMINATOR Użytkownik / #20 - Posted: 6 Lut 2010 00:25
Odpowiedz 
To że wygra Manchester Utd jest raczej pewne pytanie kiedy strzelą pierwszą bramkę
Goście jedyne co mogą zrobić w tym meczu to "zaparkować autokar" na swoim polu karnym
Dlatego też pobieram typ z Fortuny 1.bramka-minuta 28+ po kursie 2,35
Wystarczy że przez 28 minut nie dadzą sobie wbić gola.
Gospodarze ostatnio u siebie tak strzelali:

z M.City pierwszy gol w 51' Scholes, Paul

z Hull pierwszy gol w 8'Rooney, Wayne................tutaj szybko ale później męczyli się całe spotkanie.

z Burnley pierwszy gol w 64'Berbatov, Dimitar
___________________________________
Edytowany przez: DOMINATOR
DOMINATOR Użytkownik / #21 - Posted: 6 Lut 2010 16:44
Odpowiedz 
Dlatego też pobieram typ z Fortuny 1.bramka-minuta 28+ po kursie 2,35

40 minuta Rooney W.

księgarnia
milan24 Użytkownik / #22 - Posted: 6 Lut 2010 17:25
Odpowiedz 
jutro pojedynek Derbowy pomiędzy Chelsea v Arsenal typujecie jakiegoś faworyta tego spotkania moim zdaniem jeśli Arsenal chce w dalszym ciągu liczyć się w walce o mistrzostwo, nie może przegrać na Stamford Bridge. O to może być jednak ciężko. W listopadzie na Emirates Chelsea rozbiła Kanonierów 3:0.

Chelsea - Arsenal 1.80/3.30/3.90

jutro jest jeszcze jedno ciekawe spotkanie??

Birmingham - Wolves 1.82/3.25/4.00 Typ 1
milan24 Użytkownik / #23 - Posted: 8 Lut 2010 17:48
Odpowiedz 
Najbliższe spotkania Ligi Angielskiej Premier League

Wt 09/02/10

20:45 Wigan - Stoke 2.10/3.20/3.55

20:45 Manchester City - Bolton 1.40/4.25/8.25

20:45 Portsmouth - Sunderland 2.45/3.20/2.80

21:00 Fulham - Burnley 1.70/3.50/5.05

Śr 10/02/10

20:45 Wolverhampton - Tottenham 4.20/3.40/1.85

20:45 Aston Villa - Manchester United 4.15/3.30/1.90

20:45 West Ham - Birmingham 2.15/3.15/3.45

20:45 Arsenal - Liverpool 1.95/3.30/3.90

21:00 Everton - Chelsea 4.90/3.50/1.72

21:00 Blackburn - Hull 1.80/3.40/4.50
___________________________________
Edytowany przez: milan24
Igor211 Użytkownik / #24 - Posted: 9 Lut 2010 01:33
Odpowiedz 
Obrońca Manchesteru United, Patrice Evra uważa, że jego kolega z drużyny, Wayne Rooney dojrzał do tego, żeby być bardziej egoistycznym piłkarzem, ale z korzyścią dla całego zespołu.

- Wayne wie, że musi zdobywać więcej bramek, bo odszedł Cristiano Ronaldo. On zmienił swoją mentalność. Chce strzelać gole, chce być egzekutorem i to jest dla nas bardzo ważne. Rooney jest światowej klasy piłkarzem - powiedział Evra w wywiadzie dla "Manchester Evening News".

W podobnym stylu wypowiadał się wcześniej sir Alex Ferguson, który zaznaczył, że dopóki przynosi to korzyść drużynie, Rooney może grać egoistycznie.

Wayne Rooney jest w tym sezonie najlepszym strzelcem angielskiej Premier League. Z 21 bramkami na koncie reprezentant Anglii wyprzedza snajpera Chelsea Londyn, Didiera Drogbę (17 goli) i Jermaina Defoe (15).

info:ASinfo
___________________________________
Edytowany przez: Igor211
Igor211 Użytkownik / #25 - Posted: 9 Lut 2010 02:04
Odpowiedz 
Portsmouth - Sunderland

Pompey znajduja sie na samym koncu tabeli i zgromadzili do tej pory 15 punktow to malo ale druzyna ktora jest przed nimi w tabeli Wolves jak najbardziej jest w zasiegu caly czas walczacej druzyny A.Granta,bedzie podejmowac u siebie czarne koty i wydaje sie ze jest to idealny moment na przelamanie zlej passy i wywalcznie tak potrzebnych punktow tym bardziej ze przyjezdni graja totalne bloto (antyfutbol). Pilkarze Steve’a Bruce po bardzo dobrym poczatku sezonu i wielkimi oczekiwaniami zapowiadajac, ze beda rewelacja sezonu spucili z tonu i tak jak juz wspominalem sa w regresie formy. Ostatnie zwyciestwo zanotowali dwanascie kolejek temu. Przez jedenascie nastepnych spotkan zdobyli zaledwie piec oczek i z taka gra, sami moga miec niedlugo problem z utrzymaniem sie w lidze. Po bezbramkowym remisie wydawalo sie, ze zespol stanie na nogi, ale w ostatnim meczu z Wigan znowu zagrali bardzo slabo i omal nie doznali porazki.
Uwazam ze w meczu z Portsmouth bedzie im ciezko powalczyc o jakie kolwiek punkty zwlaszcza ze rywal ma o co walczyc i choc ich ostatnie wyniki sa slabe to gra wyglada dosyc dobrze a napewno prezentuja sie obecnie lepiej niz Sunderland. Dodam jeszcze ze zawsze ciezko gralo sie pilkarzom czarnych kotow w domu ich jutrzejszego przeciwnika ostatni raz wygrali tu w 97 roku a wiec dawno temu.

http://www.portsmouthfc.pl/news/grant-teraz-musimy-punktowac-2363
http://www.portsmouthfc.pl/news/sunderland-bez-czworki-na-pompey-2362
http://www.portsmouthfc.pl/news/boateng-i-vanden-borre-moga-nie-zagrac-2361


Stawiam na wygrana gospodarzy ale zabezpieczajac sie remisem:
1DNB kurs 1.72 Expekt STAWKA 4/10
___________________________________
Edytowany przez: Igor211
waleczny Użytkownik / #26 - Posted: 9 Lut 2010 11:54
Odpowiedz 
Fulham - Burnley

Pierwszy mecz, który po krótkiej analizie rzuca się w oczy. Beniaminek Premier League na wyjazdach zdobył zaledwie 1 punkt! i stracił aż 35 bramek! Za to Fulham na "Craven Cottage" radzi sobie bardzo dobrze (7-2-3). Obie drużyny są w nie najlepszej formie ale to Fulham w ostatnich dwóch meczach zdobyło 4 punkty i nie straciło żadnej bramki, co może dawać duży optymizm po serii 5 meczy bez punktu. Poza tym bardzo prawdopodobne, że w drużynie stołecznej zagra już Bobby Zamora i Stefano Okaka.

Składy:

Fulham (4-4-2): Schwarzer; Baird, Hughes, Hangeland, Shorey; Duff, Dikgacoi, Murphy, Greening; Okaka, Zamora.
Burnley (4-4-2): Jensen; Mears, Cort, Carlisle, Fox; Elliott, Bikey, McDonald, Blake; Nugent, Fletcher.

Zapowiada się na zwycięstwo Fulham, lecz powinien to być mecz underowy tak jak wspomniał już Djsosna. Jeśli miałbym typować wynik to 1:0 lub 2:0 dla gospodarzy.

Fulham @ 1.72 bet365
DW 1:0 @ 7.00 v 2:0 @ 7.50 bet365

W pozostałych dzisiejszych spotkaniach upatruję same jedynki, choć mecz Wigan można podeprzeć. Warto rozważyć również handicap na MC(-1).
djsosna Moderator / #27 - Posted: 9 Lut 2010 12:19
Odpowiedz 
Mecz Portsmouth - Sunderland odpuszczam. Nie mam pojęcie, kto okaże się lepszy w tym meczu dwóch drużyn bez formy.

Co do Fulham to pobrałem under 2.5 (1.70). Okazuje się, że Bobby Zamora już zdrowy i dziś zagra. Zgadzam się z @walecznym, że najbardziej prawdopodobne wyniki tutaj to 1-0 lub 2-0.
LUIS Użytkownik / #28 - Posted: 9 Lut 2010 12:29
Odpowiedz 
Ja natomiast poszukam za mała stawkę, że goście nie przegrają wyżej wspomnianego meczu, tzn Fulham - Burnley. Statystyki pokazują jednoznacznie, kto tu jest faworytem, na 12 meczy wyjazdowych Burnley udało się zdobyć tylko jeden punkt. Jednakże kto oglądał co niektóre mecze z udziałem Burnley wie, że wcale ta drużyna nie prezentowała się tak słabo. Chociażby mecz z Manchesterem Utd, co prawda przegrany 3:0, ale w niektórych momentach piłkarze Burnley naprawdę pokazali ciekawy futbol. Bohaterem większości pozytywnych akcentów ze strony piłkarzy Burnley był Eagles, który co jakiś czas nękał obrońców Manchesteru. Później przyszła minimalna porażka z Chelsea i ostatnie zwycięstwo z West Hamem, które może jak najbardziej dodać pewności w kolejnych meczach. Dlatego mam nadzieję, że i dzisiaj piłkarze z Burnley pokażą w paru akcjach ciekawy futbol i udowodnią, że stać ich na utrzymanie w lidze. Szczerze mówiąc, początkowo za niewielką stawkę upatrywałem niespodzianki w tym meczu w postaci wygranej przyjezdnych, ale jak przeczytałem, że podstawowy obrońca i kapitan zespołu ALexander jest kontuzjowany to swierdziłem, że jednak bezpieczniej zagrać na remis z podpórką, czyli X2.

Mecz bardzo cięzki do wytypowania, typowy mecz walki, zgodzę się djsosną i walecznym odnośnie underu 2,5, ale z graniem na czystą jedynkę bym przestrzegał.
Właśnie doczytałem listę kontuzjowanych piłkarzy Fulham, to oprócz Koncheskiego, A.Johnsona dochodzi Dempsey (kolano). Jeśli chodzi o tego ostatniego, to kto interesuję sie ligą angielską doskonale wie jak ważnym zawodnikiem dla drużyny jest amerykański pomocnik.


Fulham - Burnely X2
kurs 2,05
buk Ladbrokes
___________________________________
Edytowany przez: LUIS
Marcin Użytkownik / #29 - Posted: 9 Lut 2010 12:33
Odpowiedz 
Ładnie kusząco wygląda kurs na ten mecz 1.70. Lecz dla mnie jednak zbyt ryzykowany i śmierdzi mi niespodzianką. Dlatego że według mnie Burnley to nie obliczalna drużyna.
W dodatku Fulham nie zdobyła z ta drużyna 3 pkt od 10 lat.


English Premier League 2009/2010
Burnley Fulham 1:1 12.12.2009

Carling Cup 2008/2009
Burnley Fulham 1:0 23.09.2008

FA Cup 2002/2003
Burnley Fulham 3:0 26.02.2003
Fulham Burnley 1:1 16.02.2003

English 1st Division 2000/2001
Burnley Fulham 2:1 20.02.2001
Fulham Burnley 3:1 12.09.2000

Dodatkowo Fulham znajduje się w środkowej strefie tabeli, która nie mobilizuje do niczego. Natomiast 14 lutego (walentynki ) chłopaki z Fulham grają w pucharze Eng. FA Cup Fulham - Notts County Fakt że nie wymagający przeciwnik ale dotarli już do 5 rundy i w rywalizacji pozostało 16 drużyn.



Jedyny przeciwnik który gra porządną piłkę to Chelsea. Ale wiem z życia że drużyny z czuba tabeli, często odpadają z takich turniejów z dużo gorszą drużyną. Więc wniosek może być jeden. Fulham pała nadzieją gry w Lidze Europejskiej dzięki pucharowi FA Cup.

Tak więc warto zobaczyć skład wyjściowy przed postawieniem na ta drużynę...
Ja widzę tu remis po kursie 3.50
___________________________________
Edytowany przez: Marcin
player1st Użytkownik / #30 - Posted: 9 Lut 2010 12:44
Odpowiedz 
W dodatku Fulham nie zdobyła z ta drużyna 3 pkt od 10 lat.

podczas tych 10 lat rozegrali tylko 6 meczy w tym na 2 na przestrzeni ostatnich 2 lat (reszta to 8 lat temu i więcej myślę że nie mają większego znaczenia)...no i jak wiadomo kazda seria sie kiedys kończy...

Dodatkowo Fulham znajduje się w środkowej strefie tabeli, która nie mobilizuje do niczego

to nie liga polska kolegotam granie meczy co 3 dni to codzienność i nikt nie będzie nikomu odpuszczał i nogę odstawiał bo w niedziele graja mecz w pucharze jak zasugerowałeś...
PS nie twierdzę że Twój typ nie wejdzie ale po prostu te 2 argumenty które podałeś jak dla mnie są słabe
___________________________________
Edytowany przez: player1st
. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 33 / Zalogowani - 7 [ Leszak, dardas, Poozon, bolo, siepaldo, moses, damimank ]

administrator: http://walendowski.com