| Marcin |
Użytkownik / #31 - Posted: 9 Lut 2010 12:54 Odpowiedz |
Tak jak wczoraj co niektórzy doszukiwali się niespodzianki w meczu Belenses - Braga remisu a mało brakowało tak Ja dziś uważam że w tym właśnie meczu co opisaliśmy z LUIS-em może być ta niespodzianka. Z obserwacji widać że Fulham bardzo dobrze spisuje się na własnym boisku, natomiast goście na wyjazdach zdobyli jedynie 1 pkt i to w meczu z M.City 3-3 To coś czuje że Burnley może namieszać w dzisiejszym spotkaniu. Ostatnio podczas meczu z Chelsea nie jeden przeklinał ta drużynę w przebiegającym meczem. Ostatecznie Chelsea zwyciężyło 1-2 ale nie ma co porównywać drużyn...
Dodam jeszcze że:
Burnley po świetnym początku zaczęło grać fatalnie jednak teraz odbija się od dna i ostatnia wygrana z West Hamem zwiastuje coś dobrego. Burnley w Londynie zagra swoją ulubioną kontrę i przy słabej obronie Fulham powinni to wykorzystać i zdobyć trzy punkty, zwłaszcza, ze z tą drużyną zawsze grało im się dobrze na co wskazuje bilans 1-2-3 dla Burnley.
Więc typuje: x2 ___________________________________ Edytowany przez: Marcin
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #32 - Posted: 9 Lut 2010 13:58 Odpowiedz |
Wszystkie bramki z ostatniej ligowej kolejki w magazynie Sport +
http://rapidshare.com/files/347693917/Sport___Liga_Angielska_-_07.02.2010.part1.rar
http://rapidshare.com/files/347691411/Sport___Liga_Angielska_-_07.02.2010.part2.rar
|
|
| Igor211 |
Użytkownik / #33 - Posted: 9 Lut 2010 14:41 Odpowiedz |
jw.
http://www.tvgolo.com/goals-england.php
|
|
| milan24 |
Użytkownik / #34 - Posted: 9 Lut 2010 15:11 Odpowiedz |
Kolejna porażka byłaby dla gospodarzy prawdziwym ciosem, po którym ciężko byłoby się podnieść. Liverpool w ostatnich meczach notuje zwyżkę formy, ale rywale nie należeli do tych z najwyższej półki. Kanonierzy u siebie graja bardzo ofensywnie, co będą chcieli pokazać także w środowy wieczór i wierzymy, ze bramkarz Liverpoolu nie raz wyciągnie piłkę z siatki.We wcześniejszych meczach Kanonierzy zremisowali bezbramkowo z Aston Villa oraz wygrali 4-2 z Boltonem Wanderers 4-2. W meczach u siebie Arsenal na dwanaście spotkań przegrał tylko dwa, ale za to właśnie z największymi rywali, drużyna Carlo Ancelottiego i Manchesterem United. Dziewięć kończyło się zwycięstwem i zanotowali także jeden remis.W tym spotkaniu Arsenal gra na swoim terenie i jak liczy na mistrzostwo to o przegranej nie ma mowy musi zawalczyć o 3 punkty.
Arsenal - Liverpool Typ: 1 Kurs: 2.10
Znajdujący się w znakomitej formie Manchester United zmierzy się w środowy wieczór z Aston Villą. Grudniowa potyczka na Old Trafford zakończyła się niespodziewanym triumfem zespołu Martina O’Neilla.
Dwa miesiące temu Gabriel Agbonlahor pogrążył Czerwone Diabły, zapewniając The Villans zwycięstwo w Manchesterze. O powtórzenie tego wyniku w środę będzie jednak bardzo ciężko. Drużyna Sir Alexa Fergsuona wysoko wygrała cztery ostatnie mecze w lidze, zdobywając w nich aż 15 bramek. Szczególnie istotne było zwycięstwo nad Arsenalem (3:1 na Emirates), który praktycznie przestał się liczyć w walce o mistrzostwo. Z powodu urazu pachwiny Martin O’Neill nie będzie miał do dyspozycji Emile’a Heskeya. Jego miejsce w ataku zajmie najpewniej John Carew. Niezdolny do gry jest także Stephen Warnock. W składzie United nie znajdą się natomiast zawieszony za kartki Rio Ferdinand oraz kontuzjowany Nemanja Vidic. Na murawie pojawić mogą się za to Paul Scholes oraz Ryan Giggs, którzy nie wystąpili w ostatnim meczu z Portsmouth.
Aston Villa – Manchester United Typ: 2 Kurs: 1.95 ___________________________________ Edytowany przez: milan24
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #35 - Posted: 9 Lut 2010 18:40 Odpowiedz |
W meczu Arsenal - Liverpool ciekawym typem jest Andrey Arshavin strzeli gola w dowolnym czasie @ 2.87 bet365. Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego. 
Co do samego spotkania. Liverpool jest w gazie i nie odda łatwo tego spotkania. W defensywie "The Reds" zabraknie Sotiriosa Kyrgiakos'a, który jest zawieszony za czerwoną kartkę w meczu z Evertonem oraz pomocnika Alberto Aquilaniego. Greka ma zastąpić Martin Skrtel. W drużynie kanonierów nie zagra natomiast Eduardo da Silva, a Chorwata ma zastąpić Nicklas Bendtner.
- Musimy grać o trzy punkty w każdym meczu - uważa Agger - Bardzo ważny będzie wynik spotkania z Arsenalem, to teraz najważniejszy pojedynek. Arsenal to trudny przeciwnik, ale w Anglii każdy mecz jest trudny. Musimy zagrać z takim samym nastawieniem jak w wygranych derbach z Evertonem. Wszyscy zdają sobie z tego sprawę i będą przygotowani na Kanonierów - podsumował Duńczyk.
Z tych zawodników będą mogli wybierać Arsene Wenger oraz Rafa Benitez:
Arsenal: Almunia, Vermaelen, Clichy, Sagna, Gallas, Arshavin, Fabregas, Walcott, Song, Nasri, Diaby, Fabianski, Campbell, Denilson, Fabianski, Ramsey, Eboue, Bendtner, Rosicky, Eastmond.
Liverpool: Reina, Skrtel, Agger, Carragher, Insua, Gerrard, Lucas, Rodriguez, Riera, Ngog, Kuyt, Cavalieri, Pacheco, Spearing, Darby, Babel, Aurelio, Degen.
Myślę, że w meczu tym padnie remis. Wydaje się, że Liverpool jest w zbyt dobrej formie aby ponieść porażkę, za to Arsenal znajduje się w lekkim dołku. Poza tym Almunii w meczach z najlepszymi zbyt często przydarzają się klopsy.
Typ: X @ 3.30 bet365 ___________________________________ Edytowany przez: waleczny
|
|
| djsosna |
Moderator / #36 - Posted: 9 Lut 2010 23:24 Odpowiedz |
Fulham nam trochę dzisiaj pokrzyżowało plany. Miało być 1-0 lub 2-0 a było...3-0. Szkoda. Oglądałem mecz i powiem tak. Burnley jest naprawdę słabe!!! Na wyjazdach nie mają NIC do zaoferowania.
|
|
| djsosna |
Moderator / #37 - Posted: 9 Lut 2010 23:25 Odpowiedz |
Problemy finansowe WEST HAM UNITED -> http://www.tylkopilka.pl/index.php?id=67&news=30742
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #38 - Posted: 9 Lut 2010 23:34 Odpowiedz |
Ale Man City się dziś męczyło. Widać jeszcze brak zgrania po transferach, Bolton zagrał niezły mecz, gdyby nie brak Klasnica to kto wie jakim wynikiem skończyłoby się to spotkanie. W grze Boltonu od przyjścia Owen'a Coyle'a da się zauważyć duże zaangażowanie piłkarzy podczas meczów z silniejszymi rywalami. W pierwszym meczu z Arsenalem na początku wyszli bardzo wysoko z pressingiem ale niestety później spuścili nieco z tonu. Dziś w meczu z The Citizens bałem się, że trochę zdechną ale zagrali naprawdę fajnie. Sprawiali kłopty obronie, szczególnie Givenowi Jeżeli nadal będą tak grać to spadek im nie grozi.
Fulham nam trochę dzisiaj pokrzyżowało plany. Miało być 1-0 lub 2-0 a było...3-0. Szkoda.
No szkoda, ale trzecią bramkę zdobył Bobby Zamora 
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #39 - Posted: 10 Lut 2010 00:48 Odpowiedz |
Na dziś proponuję dwa spotkania z Premier League:
Aston Villa - Manchester United
Aston Villa zajmuje obecnie 7. pozycję, a na plecach czuje oddech miejscowego rywala. 6 ostatnich spotkań “The Villans” wyglądało fatalnie 1 zwycięstwo, 3 remisy i 2 porażki przy czym strzelili 2 bramki(w meczu z Fulham), a stracili 4. Manchester to zupełnie inna bajka. Drużyna Alexa Fergusona pewnie kroczy po tytuł i tylko Chelsea może im w tym przeszkodzić. 5 zwycięstw i remis, 21 zdobytych goli i zaledwie 2 stracone, to robi wrażenie(i różnicę). Manchester zaprezentował ponadto, że potrafi wygrywać z najlepszymi w meczu z Arsenalem(3:1). W życiowej formie znajduje się Wayne Rooney. W pierwszym meczu w tym sezonie Czerwone Diabły poniosły porażkę na Villa Park. Teraz czas na rewanż. Zadanie to ułatwia im fakt, że w drużynie gospodarzy zabraknie kontuzjowanego byłego lewego obrońcy Blackburn Rovers Stephena Warnock’a, który stanowi o sile defensywy Martina O’Neilla. Niepewny jest także występ Emila Heskey’a. Alex Ferguson nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego za kartki Rio Ferdinanda oraz kontuzjowanego Johna O’Shea. Do zespołu wracają Giggs i Scholes.
Nie widzę tu innego rozstrzygnięcia jak zwycięstwo rozpędzonych Czerwonych Diabłów. Można nawet zaryzykować AH(-1).
Typ: 2 @ 1.90 bet365 AH(-1) @ 2.69 bet365
West Ham - Birmingham
Zespół Gianfranco Zoli boryka się z ogromnymi problemami finansowymi (o czym wspomniał djsosna). Sytuacja kadrowa również nie daje spokoju trenerowi “Młotów”, gdyż w Londynie mamy istny szpital. West Ham nie wygrało od 5 spotkań strzelając zaledwie 2 bramki. Birmingham goni strefę pucharową. W ostatnich 15 spotkaniach przegrali tylko raz - z Chelsea. W pierwszym spotkaniu tego sezonu Blues wygrali 1:0, jednak jutro nie będzie im, aż tak łatwo o zwycięstwo, bowiem Londyńczycy walczą o utrzymanie. Będzie to mecz walki, dobra obrona Birmingham nie powinna dać sobie wbić zbyt wielu bramek. W ataku gości nie zagra Christian Benitez, a u gospodarzy zabraknie Benni’ego McCarthy’ego. Myślę, że Birmingham znów ugra przynajmniej jeden punkt, bowiem przeciwnik jest raczej z dolnej półki, a na dodatek atmosfera w obozie West Ham’u jest nienajlepsza.
Typ: X2 @ 1.57 bet365
|
|
| UNITED18 |
Użytkownik / #40 - Posted: 10 Lut 2010 12:22 Odpowiedz |
CIEKAWY POJEDYNEK NA VILLA PARK ! Dzisiaj o 20:45 na stadionie w Birmingham rozpocznie się pojedynek solidnej drużyny domowej Aston z najlepszą drużyna wyjazdową Premier League... czyli Manchesterem Czy mistrzowie zrewanżują się drużynie O'Neilla za porażke na OLD TRAFFORD??!! Zdania są podzielone.. moje jest stanowcze uzasodnione i głosi odpowiedź TAK ! Manchester dzisiaj bez Ferdinanda, który został zawieszony na dwa mecze i prawdopodobnie Vidicia.. Ale tych zawodników ostatnimi czasy zastępuje para stoperów Brown i Evans.. radzą sobie naprawdę bardzo dobrze Do składu UNITED powracaja Giggs i 'Rudy' Scholes więc napewno będzie to spore wzmocnienie środkowej linii Skład UNITED przedstawia się następująco.. Kadra: Van der Sar, Kuszczak, Neville, Brown, Rafael, De Laet, Vidic, Evans, Evra, Fabio, Park, Nani, Valencia, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Anderson, Giggs, Rooney, Owen, Berbatov, Diouf. Zawieszony: Rio Ferdinand (2 spotkania) Występ mało prawdopodobny: Nemanja Vidić (nerwobóle) Kontuzjowani: Owen Hargreaves (kolano), John O'Shea (udo) Jestem fanem UNITED i na dzisiaj widzi mi się nastepujący skład.. VDS-Rafael Brown Evans Patrice - Nani Carrick Fletcher Valencia - Giggs - Roo Wyżej wymieniony skład uważam za bardzo mocny i prawdopodobny na dzisiejsze spotkanie.. MANCHESTER WYGRA BO : - Złapali formę i jadą wszystkich jak popadnie - Roo jest w formie życiowej i koniec. To mówi nam wszystko - VDS kieruje bardzo dobrze poczynaniami defensywy która ostatnimi czasy bardzo pewnie i oby dzisiaj znowu na 0 - Ferguson chce rewanżu, więc motywacja będzie przednia - UNITED nie może sobie pozwolić na wpadkę i dzisiaj jej nie będzie Aston opadło z sił ostatnie mecze pokazują, że drużyna złapała zadyszkę i wydaję mi się ze dzisiejszy mecz tylko ją pogłębi Skład Aston na dzisiejsze spotkanie.. Kadra: Friedel, Guzan, Beye, Cuellar, Collins, Dunne, L Young, A Young, Petrov, Milner, Downing, Delph, Agbonlahor, Carew, Heskey, Delfouneso, Sidwell, Davies, Clark. Aston będzie odczuwać brak swojego lewego obrońcy Warnocka, który jest kontuzjowany.. Bardzo mało prawdopodobny jest również występ byłego gracza Liverpoolu Emile Heskeya Historia meczy miedzy drużynami na VILLA Park jest bardzo korzystna w stronę UNITED Bo wygrali 7 z 8 ostatnich meczy na przestrzeni Lat Jest to moja pierwsza analiza więc proszę o wyrozumiałość.. MARSZ RED DEVILS Na pierwsze miejsce!! POBIERAM UNITED 1,9(toto-mix) 7/10 oraz że ROO strzeli bramke 6/10
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #41 - Posted: 10 Lut 2010 12:37 Odpowiedz |
Oto co Martin O'Neill mówi o Rooney'u i dzisiejszej potyczce:
"Rooney is in fantastic form. He has been an exceptional player for some time. He is probably playing the best he has ever played at the moment, scoring goals as well, which gives you a big boost of confidence."
(...)
"It will be hard to keep Manchester United at bay but we are going to try our very, very best and we are doing pretty well defensively."
"It is not a case of us hanging around our own penalty area waiting for some things to happen on the break. We might be forced back in the game but I also think we are capable of taking the game to Manchester United."
Nie wiem jak poradzą sobie w obronie bez Warnocka, który odgrywał także bardzo ważną rolę w wyprowadzaniu akcji ofensywnych. Czysta 2 w tym meczu. ___________________________________ Edytowany przez: waleczny
|
|
| Igor211 |
Użytkownik / #42 - Posted: 10 Lut 2010 13:23 Odpowiedz |
Systemem 4-5-1 prawdopodobnie wyjdą piłkarze Manchesteru United na dzisiejsze spotkanie z Aston Villą na Villa Park. Sir Alex Ferguson zamierza nastawić swój zespół na grę kontratakami. To oznacza, że podobnie jak w meczach z City i Arsenalem osamotniony w ataku zagra Wayne Rooney, a Dymitr Berbatow po niezłym występie w wygranym 5:0 meczu z Portsmouth wróci na ławkę rezerwowych. "Grając systemem 4-5-1 możesz lepiej kontrolować środek pola i częściej jesteś w posiadaniu piłki - to są główne zalety tego systemu gry," - powiedział Ferguson dla Inside United. "Uważam, że mój zespół częściej utrzymując się przy piłce ma większe szanse, aby odnieść zwycięstwo. W systemie 4-4-2 musisz częściej grać piłką do przodu i gra bardziej opiera się na dwóch tradycyjnych skrzydłowych." "Przy ustawieniu 4-5-1 musisz być dużo bardziej cierpliwy czekając na swoje okazje i uważam, że mój zespół już to opanował." "Niektórzy ludzie mówią, że grając ustawieniem 4-4-2 masz więcej okazji podbramkowych i większe szanse na zwycięstwo, ale strzelając bramkę przy taktyce 4-5-1 możesz odskoczyć rywalom, bo Ci muszą podjąć większe ryzyko."
|
|
| Zidane |
Użytkownik / #43 - Posted: 10 Lut 2010 15:12 Odpowiedz |
Niezauważyłem jeszcze zadnej wzmianki o meczu Everton-Chelsea ciekawym typem w tym meczu wydaje mi sie ze obie strzela lub jescze zastanawiam sie nad tym czy nie postawic na everton z zakładka co sądzicie ktora opcja była by lepsza?
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #44 - Posted: 10 Lut 2010 15:39 Odpowiedz |
Prędzej obie strzelą. Everton zagra bez Fellaini'ego i Pienaar'a. Była dyskusja na temat tego meczu dziś rano na Quasi Chat. 
|
|
| Igor211 |
Użytkownik / #45 - Posted: 16 Lut 2010 12:24 Odpowiedz |
Stoke - Manchester City
Rzadko się zdarza by dwie druzyny graly ze soba w przeciagu trzech dni dwa mecze rozgrywane w ramach jednych rozgrywek. Jeszcze rzadziej zdarza się by te druzyny graly ze soba w odstepie ledwo kilkudziesieciu dni trzy mecze. Takie atrakcje spotkaja w najblizszym czasie kibicow The Citizens i The Potters. Przed spotkaniem 5 rundy FA Cup obaj managerowie, a w szczegolnosci Roberto Mancini podkreslali ze remis bylby najgorszym wynikiem bowiem oznaczalby kolejny mecz miedzy tymi druzynami. Z dzisiejszej perspektywy jednak w lepszej sytuacji znajdują się podopieczni Tony Pulisa, ktorym przyjdzie dwukrotnie podjac City na własnym boisku. Remis na CoMS nieco zaskoczyL wiekszosc obserwatorow, ale mimo wszystko byl do przewidzenia, bo Stoke gra coraz lepiej. The Potters zajmuja obecnie w tabeli Premier League 12 miejsce i maja podobnie jak City dwa mecze zalegle. Jesli spojrzymy na tabele to widac ze Stoke jest mocne u siebie. Na Britannia Stadium podopieczni Pulisa potrafili pokonac Arsenal w FA Cup zatrzymac Liverpool ale z drugiej strony przegrali z Birmingham czy West Ham. Tylko tym dwom druzynom oraz Chelsea udalo sie pokonac Stoke w lidze.
City z kolei na wyjazdach nie zachwyca i dotad wygralo na obcych obiektach tylko trzykrotnie. Nie ulega jednak watpliwosci, ze goscie maja duzo lepszy atak od rywali i szerszy ciekawszy sklad ktory daje menedzerowi Roberto Manciniemu spore mozliwosci manewru. Jednak sobotni mecz w Manchesterze pokazal, ze rywal nie nalezy do najlatwiejszych i nie mozna go lekcewazyc tym bardziej ze Man City przegralo w poprzednim sezonie na Britannia Stadium 0:1.
City zagralo ostatnio slaby mecz wlasnie wyjazdowy z Hull i z Stoke u siebie w ramach FA cup ktore pokazaly dobitnie ich slaba gre na w boiskach przeciwnika a i ogolnie nie prezentujac sie solidnie zwlaszacza na kadre jaka dysponuja. Natomiast Stoke zawsze grozne i mocne u siebie.
A Cup 2009/2010 2010-02-13 18:15 Manchester C - Stoke 1-1 Premier League 2009/2010 2009-12-26 16:00 Manchester C - Stoke 2-0 Premier League 2008/2009 2009-01-31 13:45 Stoke - Manchester C 1-0 2008-10-26 16:00 Manchester C - Stoke 3-0
Absencje:
Stoke: w meczu z City urazow doznali Andy Wilkinson i Liam Lawrence, zagrac nie bedzie mogl takze Matthew Etherington. Do gry jednak powraca Abdoulaye Faye. Salif Diao ostrzegl City, ze moga sie spodziewac wiekszej ilosci wyrzutow z autu Rory Delapa i jak się wydaje absencja Lawrence’a oznacza, ze Irlandczyk wystapi na Britannia Stadium od poczatku bowiem w sobote zmienil wlasnie jego.
Manchester City: duzy problem bedzie mial Mancini z zestawieniem skladu. Nie zagra naturalnie Carlos Tevez, ktory dostal wolne od klubu i pojechal do Argentyny w sprawach rodzinnych. Kontuzjowani sa Bellamy i Vincent Kompany. Shaun Wright-Phillips, Stephen Ireland i Martin Petrov, ktorzy urazw doznali w sobotnim spotkaniu. Do gry wraca natomiast Adam Johnson, ktory nie moze grac w FA Cup poniewaz wystepowal juz w tych rozgrywkach w barwach Middlesbrough. Z pewnoscia na srodku pomocy zobaczymy takze Patricka Vieire.
Stawiam na (niespodzinake)wygrana Stoke 1DNB 2.25 w Expekcie STAWKA 3/10 ___________________________________ Edytowany przez: Igor211
|
|
| Zidane |
Użytkownik / #46 - Posted: 19 Lut 2010 20:32 Odpowiedz |
Powoli zblizamy sie do weekendu i czas cos wybrac do grania mi w oczy rzucił sie mecz Everton-Manchester i opcja obie drużyny strzela bramke kurs 1.70. Obie druzyny w ostatnim czasie imponują fomą i to w lidze i pucharach Zwłaszcza Everon w ostatnim czasie zaczął grac na miare oczekiwan co potwierdzają ostatnie wyniki 2-1 wygrana z Chelsea w ostatni weekend.Spodziewam sie otwartej gry z obydwu stron , Everton z pewnoscia zagra o pełna pule i przeciągu dwóch ligowych kolejek postara sie pokonac kolejnego potentata Premiership. Jesli chodzi o statystyki to większej wagi bym do nich nie przywiązywał (tak na marginesie to w poprzedni weekend potparłem sie statystykami w meczu Parma- Lazio 0-2 pusciłem ze obie strzelą bo w ostatnich 5 sezonach tak sie własnie działo zagrałem na tkz. prawo seri i zonk ) przy typowaniu takich opcji liczy sie forma (zwłaszcza ta strzelecka ) zespołow jak rowniez składy czy są jakies absencje które mogły by wpłynąc znacząco na gre zespołu no i oczywiscie troche sczęscia tez sie przydaje . Tak na podsumowanie to jesli szybko w tym meczu padnie bramka to spodziewam sie ze ten typ spokojnie wejdzie, a co do wyniku z poprzedniego sezonu to mielismy 1-1 nie zaszkodzi jesli wynik sie powtórzy
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #47 - Posted: 19 Lut 2010 20:43 Odpowiedz |
Portsmouth - Stoke Typ:1 Kurs: 2,35 Buk: Fortuna
Ciężki to sezon dla zespołu z Fratton Park nie dość że są czerwoną latarnią, to jeszcze w kasie pusto i jak czegoś nie wymyślą to czasami możemy nie obejrzeć Pompeys przez jakiś czas. Zespół gości przyjeżdża w prawie optymalnym składzie, zabraknie Abdoulaye Faye. Oglądałem ich przeciwko MC w ostatniej kolejce i grali dobrą piłkę, szczególnie podobały mi się wrzuty z linii autowej w pole karne potrafią nieźle namieszać  U gospodarzy do gry wracają Ricardo Rocha oraz Steven Finnan. Trener Grant musi coś wykombinować bo gospodarze to spotkanie muszą wygrać. Początkowo chciałem zagrać czysty remis, ale jak zobaczyłem historie spotykań pomiędzy nimi, zmieniłem zdanie Po zwycięstwo 
Portsmouth Stoke 4:0 27.10.2009
Portsmouth Stoke 2:1 05.10.2008
Portsmouth Stoke 3:0 16.11.2002
Dodam jeszcze że zespół Stoke na wyjazdach słabiutko się spisuję. Strzelili tylko 5 bramek w 12 spotkaniach 
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #48 - Posted: 19 Lut 2010 21:12 Odpowiedz |
Napisze w skrocie dlaczego gram na Stoke Statystyki nijak sie maja do obecnego sezonu,bo Portsmouth nie jest juz ta druzyna co kiedys.Taki drenaz skladu to nawet zespoly z duzo nizszych lig nie maja. Abdoulaye Faye. Nie zagra,ale to normalne bo jeszcze poki co nie zagral ani minuty w tym sezonie dla Stoke. W druzynie gospodarzy nie zagraja K. Boateng(pomocnik 19/3),T. Ben Haim(obronca 20/0),A. Mokoena(obronca 14/0),M. Brown(pomocnik 15/1),A. Vanden Borre(obronca 12/0),T. Smith(napastnik 10/0)... ___________________________________ Edytowany przez: yogipl
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #49 - Posted: 19 Lut 2010 21:16 Odpowiedz |
Choc pewnie z tych kontuzjowanych,min jeden jednak zagra
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #50 - Posted: 19 Lut 2010 21:23 Odpowiedz |
Dominator kontra Yogipl 2.35 3.1 2.75 kurs Fortuna 
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #51 - Posted: 19 Lut 2010 21:39 Odpowiedz |
Domi Naprawde jedynka w tym meczu zle wyglada 
|
|
| Marcin |
Użytkownik / #52 - Posted: 19 Lut 2010 23:24 Odpowiedz |
Stoke gra według mnie ostatnio niezła piłkę, natomiast Portsmouth gra niezłą padake.
Takie powiedzenie ze ta drużyna musi w końcu wygrać ma się nijak do tego co prezentują na boisku. Uważam że wejdzie typ x2. Można jakiś zakład o browara  ___________________________________ Edytowany przez: Marcin
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #53 - Posted: 20 Lut 2010 00:53 Odpowiedz |
Bez sensu tykać mecz w którym wszystko może się wydarzyć, jest dużo ciekawszych spotkań niż Portsmouth - Stoke.
|
|
| moor6 |
Użytkownik / #54 - Posted: 20 Lut 2010 00:59 Odpowiedz |
luis jakie to niby meczyki wg ciebie ciekawsze ??
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #55 - Posted: 20 Lut 2010 12:05 Odpowiedz |
Stoke gra według mnie ostatnio niezła piłkę
Grają dobra piłkę jak grają u siebie. Na wyjazdach nie wygląda to już tak różowo. Pięć strzelonych bramek jest najlepszym dowodem. Jako ciekawostkę dodam że piłkarze Stoke mają najgłośniejszych kibiców w Anglii może to im pomaga 
|
|
| Igor211 |
Użytkownik / #56 - Posted: 20 Lut 2010 15:47 Odpowiedz |
Dzisiaj o godzinie 18:30 czasu polskiego na Fratton Park druzyna Portsmouth zmierzy sie z przyjezdnym Stoke. Dla podopiecznych Avrama Granta bedzie to zdecydowanie najwazniejszy i co za tym idzie wydaje sie ostatni mecz ktory moze zadecydowac o tym czy klub zdola utrzymac sie w Premiership.
Gospodarze graja z nozem na gardle, ale maja przy tym duzo pecha. Widac jak wielka presja na nich ciazy ale jednoczesnie w ich grze wyraznie dostrzec mozna chec odmiany tej niekorzystnej sytuacji.Kazda kolejna strata punktow nie wchodzi juz w gre. W ostatnim swoim meczu zmierzyli sie w Pucharze Anglii z Southampton, nie dajac swojemu przeciwnikowi zadnych szans i aplikujac mu cztery bramki. Moze byc to punkt zwrotny dla The Pompey, ale kilka takich momentow juz bylo i pilkarze Granta nie byli w stanie stanac na wysokosci zadania. Dodatkowo zespol zlozyl wniosek o mozliwosc sprzedazy swoich pilkarzy poza okienkiem transferowym w celu uregulowania dlugu wynoszacego 11.5 mln funtow z tytulu nie zaplaconych podatkow. Widzimy wiec w jak dramatycznej sytuacji znajduje sie zespol Granta. Druzyna Stoke po awansie do Premiership szybko sie tam zaklimatyzowala i stala sie druzyna sierodka tabali glowie dzieki swietnej postawie na swoim trudnym do zodobycia dla innych druzyn terenie. Na wyjzdach traca duzo o czym swidczy bilans ich gier wyjazdowych 1-6-5. [i]Menedzer Stoke City - Tony Pulis uwaza, ze jego zespol czeka dzis najtrudniejszy jak do tej pory mecz w 2010 roku, ale musza zrobic wszystko by przedluzyc swoja serie meczow bez porazki do 10.[i] The Potters przyjada na Fratton Park z czterema zwyciestwami i piecioma remisami w ostatnich meczach Premier League i FA Cup.
Ostatnie mecze:
Ostatni raz oba zespoly spotkaly sie 21 listopada 2009 roku, a wowczas padl wynik 1:0 dla Stoke. W ciagu ostatnich 6 meczow, 3 razy wygrywalo Portsmouth, 2 razy padl remis, a raz wygralo Stoke.
Ostatnie 6 meczow pomiedzy Pompey a Stoke:
22/11/2009 Stoke 1 - 0 Portsmouth 27/10/2009 Portsmouth 4 - 0 Stoke 21/02/2009 Stoke 2 - 2 Portsmouth 05/10/2008 Portsmouth 2 - 1 Stoke 14/12/2002 Stoke City 1 - 1 Portsmouth 16/11/2002 Portsmouth 3 - 0 Stoke City
Sytuacja kadrowa:
Portsmouth:
Do kadry Pompey powraca dwójka obrońców: Steve Finnan i Ricardo Rocha. Steve Finnan nie mógł zagrać z Southamptonem z powodu naciągnięcia pachwiny, a Ricardo Rocha w meczu z Sunderlandem obejrzał czerwoną kartkę i nie mógł grać. Nowy nabytek Portsmouth Dusko Tosic w jutrzejszym meczu zasiądzie na ławce rezerwowych.
Jutro na pewno nie zagrają: Anthony Vanden Borre (udo), Kevin Prince Boateng (kostka), Aaron Mokoena (kolano) i Tal Ben Haim, który w zeszłym tygodniu miał operację pachwiny. Wątpliwy jest też występ Hermanna Hreidarrson (achilles).
Stoke City:
W dzisiejszym meczu prawdopodobnie nie wystąpi Higginbotham, który narzeka na skurcze. Obrońca poczuł dyskomfort podczas środowego meczu z Manchesterem City i nie wyszedł już na drugą połowę.
Jutro na pewno nie zagrają Abdoulaye Faye, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek oraz Matthew Etherington, który zmaga się z kontuzją kolana.
Stawiam na gospodarzy poniewaz u siebie powinni ograc Stoke (bez problemu).
1DNB kurs cos kolo 1.70 STAWKA 4/10
|
|
| er86 |
Użytkownik / #57 - Posted: 20 Lut 2010 19:38 Odpowiedz |
Aston Villa - Burnley FC (0:1) 1,80 3,60 2,90
typ może mało odkrywczy ale uważam, że z całkiem dobrym kursem, oczywiście sama wygrana Aston to kurs rzędu 1,35 więc kiepścizna, ale już HANDI bardzo zachęcające, kurs godny uwagi patrząc na grę Burnley na wyjazdach, totalna klapa, na trzynaście spotkań 1 remis i 12 porażek, ale ważniejsze jest tu bilans bramek 8:38!!!!! Aston ostatnie mecze w lidze z Tottenhamem 0:0 i z MU 1:1 zatem czas coś wreszcie wygrać, żeby przegonić Tottenham i Liverpool, motywacja zatem spora a rywal do rozstrzelania nie mógł się trafić lepszy. Fakt, że Aston to nie są super strzelcy bo u siebie jedynie 18 strzelonych bramek i nie jest to bilans, który budzi podziw ale z kim jak nie z Burnley u siebie!! dla mnie wynik 2:0
|
|
| Igor211 |
Użytkownik / #58 - Posted: 20 Lut 2010 21:45 Odpowiedz |
Aston Villa - Burnley
co sie samo rzuca w oczy w tym meczu to bramki strzelone lub nie strzelone...i tak np widac odrazu ze Villa's traca bardzo malo bramek u siebie [8] jest to jeden z najlpepszych wynikow w lidze natomiast Burnley strzelilo ich(na wyjedzie) az i tez 8 stracili 38.Od kilku meczow nie potrafi nic trafic i tym razem nie powinno sie to zmienic...The Villans w ostatnich jedenastu ligowych meczach zachowali czyste konto az osiem razy natomiast pilakarze Burnley przegrali siedem kolejnych ligowych meczow wyjazdowych, szesc ostatnich bez zdobytej bramki. Co w efekcie daje dziewiec meczow bez bramki na terenie rywala, ostatni gol to dzielo Chrisa Eaglesa w przegranym 5-3 meczu z West Hamem, w listopadzie.
reasumujac stawiam na to jw. ze przyjezdni nie zdobeda bramki po wydaje sie dobrym kursie w granicach 1.90
goście strzelą bramkę (NIE) STAWKA 2/10
|
|
| Ossa 9 |
Użytkownik / #59 - Posted: 21 Lut 2010 14:59 Odpowiedz |
Manchester City-Liverpool 2.40 3.15 2.65
W niedzielę na City of Manchester Stadium lokalny Manchester City podejmie, w kto wie, czy nie kluczowym dla walki o prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów meczu gości z Anfield – Liverpool FC. Chyba nikt nie podejmie się wyłonienia faworyta w tym meczu, ponieważ argumentów na korzyść obu stron jest bardzo dużo. Liverpool pokazał w tym sezonie już kilkukrotnie, że potrafi się zmobilizować zwłaszcza na mecze przeciwko głównym rywalom do 4 miejsce w tabeli. Tak było w meczu na Villa Park, tak było na Anfield z Tottenhamem czy Evertonem. Ja po ostatnich spotkaniach, które oglądałem w wykonaniu man city z stoke stawiam na Liverpool, który w ważnych meczach po prostu potrafi.. 
stawka:200 kurs:2,65 wygrana:477.00zł totolotek mecz na canal+sport ___________________________________ Edytowany przez: Ossa 9
|
|
| er86 |
Użytkownik / #60 - Posted: 21 Lut 2010 16:33 Odpowiedz |
Aston Villa - Burnley FC (0:1) 1,80 3,60 2,90
typ może mało odkrywczy ale uważam, że z całkiem dobrym kursem, oczywiście sama wygrana Aston to kurs rzędu 1,35 więc kiepścizna, ale już HANDI bardzo zachęcające, kurs godny uwagi patrząc na grę Burnley na wyjazdach, totalna klapa, na trzynaście spotkań 1 remis i 12 porażek, ale ważniejsze jest tu bilans bramek 8:38!!!!! Aston ostatnie mecze w lidze z Tottenhamem 0:0 i z MU 1:1 zatem czas coś wreszcie wygrać, żeby przegonić Tottenham i Liverpool, motywacja zatem spora a rywal do rozstrzelania nie mógł się trafić lepszy. Fakt, że Aston to nie są super strzelcy bo u siebie jedynie 18 strzelonych bramek i nie jest to bilans, który budzi podziw ale z kim jak nie z Burnley u siebie!! dla mnie wynik 2:0
jest 70 minuta meczu i mamy wynik 5:1 chyba można księgować 
|
|