| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #61 - Posted: 14 Wrz 2009 22:06
|
14.09. 20:10 FC Wil – FC Gossau 1 Kurs: 1.67 (Bet365) Stawka: 9 4-0(1-0) 
|
|
| mateo |
Użytkownik / #62 - Posted: 23 Wrz 2009 09:39
|
Co sądzą znawcy ligi szwajcarskiej o typie:
Young Boys Bern-FC Zurich
Z opcją na wygraną gospodarzy, po kursie ok. 2,00.
|
|
| pep0608 |
Użytkownik / #63 - Posted: 23 Wrz 2009 16:18
|
1/Young 3-1-0/10-4 v 4/ FC Zurich 0-3-1/5-8, HT/FT- X//1- k. 5,2 lub 2// k.23
30.08.9 mecz Basel v Young Boys /1:0/ 1:2, 1//2, kurs 34 ,miaŁem przyjemność to trafić,dlatego będę grał jak wyżej.
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #64 - Posted: 23 Wrz 2009 16:28
|
kupon z LKS plywa juz w ...Zagalem podobny z tym ze zamiast Otwocka mam teraz DNB Seoul
|
|
| mateo |
Użytkownik / #65 - Posted: 24 Wrz 2009 12:09
|
Co sądzą znawcy ligi szwajcarskiej o typie:
Young Boys Bern-FC Zurich 3:0 
Z opcją na wygraną gospodarzy, po kursie ok. 2,00.
Czemu kasujecie ten post, wczoraj pytałem co myślicie o tym spotkaniu, a dziś uaktualniam wynik - wszystko. Wyłącznie w celach informacyjnych.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #66 - Posted: 24 Wrz 2009 18:40
|
Thu 24 Sep 19:45 Neuchatel Xamax – AC Bellinzona 1 Kurs: 1.60 Stawka: 9
Miałem w planie trochę bliżej przyjrzeć się temu spotkaniu ale z powodu braku czasu ograniczę się do minimum. Tak więc zespół gospodarzy dzisiejszego spotkania podejmie jedną z najsłabszych drużyn w lidze, ekipę AC Bellinzona. Neuchatel Xamax w ostatnim czasie bardzo pozytywnie zaskakuje. Od czterech spotkań jest niepokonany, w tym czasie odniósł trzy wygrane i raz zremisował. A grał m.in z Basel, Grasshopper czy Young Boys. Tych ostatnich pokonał w ubiegłej kolejce 3-0! Warto przy tym wspomnieć, że Young Boys był do tej pory niepokonany. Piłkarze Xamax rozegrali kapitalne spotkanie, prezentowali się naprawdę bardzo korzystnie na tle bardziej renomowanego rywala. Duża w tym zasługa Kameruńczyka Gillesa Augustina Binya. Pomocnik ten, pozyskany przed sezonem z Benficy Lizbona, znajduje się w życiowej formie. O piłkarzu tym było swego czasu bardzo głośno, w październiku 2007 podczas meczu Ligi Mistrzów z Celticem Glasgow Binya został ukarany czerwoną kartką przez szwedzkiego arbitra Martina Hanssona za brutalny faul na Scottcie Brownie. UEFA zawiesiła Kameruńczyka na 6 meczów kary, zawodnik od tego czasu zaczął spisywać się znacznie słabiej, poniżej oczekiwań i popadł w niełaskę trenera Benficy. Pomocną dłoń dla tego 25-letniego reprezentanta Kamerumu wyciagnął trener Xamax Pierre André Schürmann i ściagnąl go do Neuchatel. Tutaj Binya zdecydowanie odżył i znowu zachwyca kibiców swoimi nieprzeciętnymi umiejetnościami. Trener Schürmann w jednym z ostatnich wywiadów stwierdził, że jest bardzo zadowolony z formy i postępów jakie poczynił zespół. Drużyna ma charakter i gra bardzo przyjemną dla oka piłkę. W tygodniu Xamax rozgrywał pucharowe spotkanie z La Combe, rozgromił rywala 0:8, a trener dał odpocząć w tym spotkaniu podstawowym obrońcom oraz oszczędzał napastników. W dzisiejszym spotkaniu wykluczony jest występ nigeryjskiego napastnika Ideye Browna, będzie on pauzował za zółte kartki, ale do składu powrócił Julio Hernan Rossi i w związku z tym trener postawi zapewne na duet Gavranovic-Rossi z przodu. Po raz kolejny nie zagra również Bastien Geiger, poza tym wszyscy zawodnicy są do dyspozycji trenera. Kapitalną wiadomoscią jest powrót do składu pomocników Baye Ibrahima Niasse oraz Hiszpana Carlosa Vareli. Raphael Nuzzolo, Augustin Gilles Binya, Thierno Bah i dwaj wyżej wymienieni - druga linia zespołu Xamax naprawdę robi wrażenie. Ogólnie cały zespół prezentuje się zdecydowanie lepiej kadrowo od dzisiejszego rywala. Mocniejsza kadra przekłada się również na grę drużyny i nie daję ekipie AC Bellinzona w tym starciu większych szans. W przypadku wygranej drużyna gospodarzy może awansować na pozycję wicelidera, tak więc o motywację zespołu możemy być spokojni. Dodatkowej motywacji pikarzom doda zapewne obecność na trybunach Didiera Burkhaltera. Polityk ten został właśnie wybrany do siedmioosobowej Rady Związkowej, organu pełniącego w Szwajcarii rolę rządu. Obejmnie on Resort Spraw Wewnętrznych, polityk ten jest bardzo mocno zwiazany z tym regionem, wszyscy są w niego dumni, to właśnie on jako pierwszy symbolicznie kopnie piłkę w dzisiejszym spotkaniu. Burkhalter jest wiernym kibicem Xamax, jako młodzieniec przez 10 lat trenował w tym klubie, zrezygnował jednak z dalszej kariery w wieku juniora. Stąd też zwiększone niż zwykle zainteresowanie mediów i kibiców dzisiejszym spotkaniem. Drużyna Xamax zrobi wszystko żeby nie zepsuć tego święta. Dodatkowo rywal wyjdzie na boisko osłabiony brakiem dwóch bardzo ważnych obrońców Jérôme Thiessona i Hemzy Mihoubì, włoskiego pomocnika Maurizio Ciaramitaro, i Gaspara - napastnika rodem z Brazylii, oraz mniej ważnych dla zespołu Paolo Carbone, Davida Sugara, Ibrahima Maaroufi i Adewale Wahaba. Zapowiada się jednostronny mecz i niespodzianki w tym spotkaniu nie przewiduję....
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #67 - Posted: 24 Wrz 2009 21:40
|
Thu 24 Sep 19:45 Neuchatel Xamax – AC Bellinzona 1 Kurs: 1.60 Stawka: 9 >>> 4-1(2-1)  ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| djsosna |
Moderator / #68 - Posted: 25 Wrz 2009 16:10
|
Winterthur jako jedyny w Challenge League nie przegrał jeszcze meczu w tym sezonie. Są w formie! Z drugiej strony, jak zobaczyłem statystykę H2H przed pojedynkiem Vaduz - Wintherthur 1@2.20 to poważnie zaczynam się zastanawiać, czy w sobotę (godz.16:00) nie postawić na gospodarzy?

|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #69 - Posted: 25 Wrz 2009 16:15
|
Uprzedziłeś mnie Dj! to będzie jeden z moich ciekawszych meczów, które zagram w weekend. Vaduz odda to co zabrało mi w tygodniu!!! Patrzę szalejesz, wszędzie cię pełno w każdym temacie na forum 
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #70 - Posted: 25 Wrz 2009 16:21
|
bo żona poszła do fryzjera 
|
|
| djsosna |
Moderator / #71 - Posted: 25 Wrz 2009 16:24
|
blisko 
|
|
| boja55 |
Użytkownik / #72 - Posted: 4 Paź 2009 09:21
|
Patrzyłem na Twoje typy z ligi szwajcarskiej i skorzystałem.Grasshoppers podparłem,do tego Xamax i Waduz.Raczej nie gram ligi szwajcarskiej,a Ty mnie natchnąłeś.Dzięki
|
|
| djsosna |
Moderator / #73 - Posted: 4 Paź 2009 10:50
|
no to fajnie! Na Bet1x2 duet djsosna+krzysiu.jarzyna = mamy najlepsze analizy & typy z ligi szwajcarskiej w Polsce 
|
|
| bajk1 |
Użytkownik / #74 - Posted: 23 Paź 2009 14:10
|
25/10/2009 St Gallen v FC Zurich (Remis - Nie ma zakładu) St Gallen 2.37
Gram już dzisiaj bo pewnie qrsy pospadają, a dlaczego: - to 3 mecz Zurich w ciągu 7 dni - Gallen nie przegrało u siebie od 6 meczy - tylko z liderem YB - Zurich ostatni raz wygrał z St Gallen na wyjezdzie w 2007 r. - bo na pewnych stronach podają, ze to value bet
- bo fajny qrs
|
|
| Siara |
Użytkownik / #75 - Posted: 24 Paź 2009 02:49
|
Switzerland Super League
24.10.2009 - 17:45 Grasshopper - Young Boys over 2.5 Bet365 1.47 zł stawka 4/10
Tu się nie bede rozpisywał bo to DjSosny działka i tutaj mu nie dorastam do pięt. Moim zdaniem warto zagrać w tym meczu na over 2.5. Patrząc po statystykach idealnie wychodzi, bukmacherzy też chyba mają tego świadomość dlatego taki mizerny kurs 1.47 zł… Szału ni ma 
Statystyki
Home
Grasshoppers FC Luzern 03/10/2009 0-0 Grasshoppers Aarau 23/09/2009 4-0 Grasshoppers NE Xamax 31/08/2009 1-3 Grasshoppers Basel 16/08/2009 3-1 Grasshoppers St.Gallen 08/08/2009 1-3 Grasshoppers Sion 19/07/2009 3-1
Away
St.Gallen Young Boys 26/09/2009 2-3 NE Xamax Young Boys 13/09/2009 3-0 Basel Young Boys 30/08/2009 1-2 FC Luzern Young Boys 16/08/2009 1-2 Aarau Young Boys 26/07/2009 0-3 Zürich Young Boys 14/07/2009 2-3
Match History
SUI1 09-10 02/08/2009 Young Boys Grasshoppers 2-0 SUI1 08-09 19/04/2009 Young Boys Grasshoppers 3-1 SUI1 08-09 11/04/2009 Grasshoppers Young Boys 3-3 SUI.CUP 08-09 04/03/2009 Young Boys Grasshoppers 3-0 SUI1 08-09 07/12/2008 Grasshoppers Young Boys 0-1 SUI1 08-09 31/08/2008 Young Boys Grasshoppers 1-3 ___________________________________ Edytowany przez: Siara
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #76 - Posted: 24 Paź 2009 03:34
|
25/10/2009 St Gallen v FC Zurich U gospodarzy plaga kontuzji, ja bym uważał, skłaniam się bardziej ku opcji na wygraną gości... ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| Siara |
Użytkownik / #77 - Posted: 24 Paź 2009 19:47
|
24.10.2009 - 17:45 Grasshopper - Young Boys over 2.5 Bet365 1.47 zł stawka 4/10 2:1
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #78 - Posted: 25 Paź 2009 13:16
|
FC Biel/Bienne - FC Gossau 1 Kurs: 1.57 (Bet365) Stawka: 8/10
Dobre wyniki notowane ostatnimi czasy przez zespół FC Biel nie są dziełem przypadku. Drużyna gra bardzo fajny futbol, znajduje się w wyśmienitej formie i przekonało się o tym w ostatnim czasie kilka ekip. W lidze były to: FC Winterthur - podział punktów, Le Mont - rozbite 4-0 oraz FC Wil - remis. Następnie podopieczni Philippe Perreta pokonali w meczu sparingowym grającego w bardzo mocnym składzie lidera Super League, zespół BSC Young Boys 2-0 po dwóch bramkach Dussina oraz wyeliminowali w Pucharze Szwajcarii pierwszoligowe FC Aarau, z którym to wygrali 3:2, a decydujący cios zadał w doliczonym czasie gry 18-letni napastnik Loïc Chatton. W dzisiejszym spotkaniu FC Biel zagra bez pomocnika Christopha Baumanna, podstawowego obrońcy Nicolasa Kehrla oraz rezerwowego Selima Boza. Są to dosyć znaczące osłabienia, jednak Philippe Perret akurat na tych pozycjach ma niezłych rezerwowych, dodatkowo do kadry meczowej powraca pomocnik Marco Mathys i napastnik Adrian Moser, więc bym tak nie dramatyzował. Gossau leży zespołowi gospodarzy, rok temu na własnym boisku pokonali ich 4:1, wygrali również na wyjeździe 3:1. Biel jest bardzo dobrze zorganizowanym zespołem, który gra ofensywny futbol, a gwiazdą drużyny jest napastnik Giuseppe Morello. Na własnym boisku ekipa Biel jest bardzo wymagającym rywalem, zawsze od początku narzuca swój styl gry, trener Gossau Alex Kern doskonale sobie z tego zdaje sprawę i postawi dziś na obronę, punkt wywieziony z tego gorącego terenu wziąłby w ciemno. FC Gossau w poprzedniej kolejce odniosło pierwszą wygraną w lidze od ponad pół roku, szczęśliwie pokonało u siebie Yverdon-Sport FC 1:0. Na mnie jednak ta wygrana wrażenia nie robi, ponieważ goście zagrali najsłabsze spotkanie w tym sezonie, dodatkowo nie wykorzystali stuprocentowej okazji w ostatniej akcji meczu. Kilku piłkarzy Gossau powróciło już do normalnych treningów i są do dyspozycji trenera przed dzisiejszym meczem, jednak nadal wykluczony jest występ kluczowego pomocnika Claudio Holensteina oraz kontuzjowanego od dłuższego czasu napastnika Mirco Grafa. Aż pięciu zawodników gości zgromadziło na swoim koncie po 3 żółte kartki i w przypadku otrzymania następnej czeka ich absencja w kolejnym meczu u siebie z Vaduz. Także Josip Soljic, Sandro Gugelmann, Michel Avanzini, Blerim Ibrahimi i Alex De Lima muszą się mieć na baczności i będą zapewne czasem odstawiać nogę. Wcześniej pisałem już trochę o FC Gossau, przypomnę że drużyna ta ma najniższy budżet w lidze i praktycznie cała kadra zespołu została wymieniona w przerwie rozgrywek. Średnia wieku piłkarzy również jest najniższa w lidze, w zespole nie ma zbyt wielu doświadczonych zawodników. Dodatkowo Gossau bardzo słabo prezentuje się na wyjazdach i rzadko kiedy przywozi z wyjazdów jakiekolwiek punkty. FC Biel to solidny ligowiec, który lubi grać na własnym boisku, tu właśnie potrafi nawiązać równorzędną walkę z najlepszymi i zespoły klasy FC Gossau odprawia z bagażem kilku goli... ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| bolo |
Użytkownik / #79 - Posted: 25 Paź 2009 14:43
|
Pytanie do znawców Szwajcarskiej ligi: Xamax ma 5 zwycięstw pod rząd a ja lubię takie serie bo często wskakuje 6.Więc czy jest szansa aby dzisiaj wygrali?Jakieś kontuzje etc?
|
|
| Siara |
Użytkownik / #80 - Posted: 28 Paź 2009 02:07
|
Swiss 1st Super League 2009/2010
28.10.2009 - 19:45 FC Zurich – Basel over 2.5 kurs 1.53zł Bet365 stawka 4/10
Kolejny mecz ofensywnych drużyn udało mi się dostrzec. Tym razem Szwajcarska Super League. Mecz pomiędzy piątym FC Zurych 18 pkt (5-3-5) a trzecim FC Basel 24 pkt (7-3-3) W bramkach FC Zurych 26-24 FC Basel 29-19
Last 6 Matches FC Zurich St.Gallen Zürich 25/10/2009 1-3 Bellinzona Zürich 04/10/2009 3-2 Zürich NE Xamax 27/09/2009 1-2 Young Boys Zürich 23/09/2009 3-0 Zürich Grasshoppers 12/09/2009 4-3 Aarau Zürich 29/08/2009 1-1
Last 6 Matches FC Basel FC Luzern Basel 25/10/2009 4-5 Basel Sion 04/10/2009 5-0 Aarau Basel 26/09/2009 0-2 Basel St.Gallen 23/09/2009 4-0 Bellinzona Basel 13/09/2009 2-3 Basel Young Boys 30/08/2009 1-2
Last 6 Home Matches Zürich NE Xamax 27/09/2009 1-2 Zürich Grasshoppers 12/09/2009 4-3 Zürich FC Luzern 22/08/2009 4-0 Zürich Bellinzona 25/07/2009 4-1 Zürich St.Gallen 22/07/2009 1-0 Zürich Young Boys 14/07/2009 2-3
Last 6 Away Matches FC Luzern Basel 25/10/2009 4-5 Aarau Basel 26/09/2009 0-2 Bellinzona Basel 13/09/2009 2-3 NE Xamax Basel 23/08/2009 2-2 Grasshoppers Basel 16/08/2009 3-1 Sion Basel 26/07/2009 1-2
Match History Zürich:2 wins - 7 draws - Basel : 13 wins
09/08/2009 Basel Zürich 1-1 17/05/2009 Zürich Basel 1-3 18/03/2009 Zürich Basel 0-1 22/02/2009 Basel Zürich 2-1 16/11/2008 Basel Zürich 1-1 17/08/2008 Zürich Basel 1-4 02/05/2008 Basel Zürich 4-0
FC Zurych w tym sezonie 10 overów - 3 undery : home 5-1 away 5-2 FC Basel w tym sezonie 9 overów – 4 undery : home 4-2 away 5-2
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #81 - Posted: 28 Paź 2009 18:20
|
28/10 19:45 FC Aarau – FC Sion 1 Kurs: 3.4(Bet365) Stawka: 5
Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się nikt. Co prawda przed sezonem z klubu Aarau odeszło kilku niezłej klasy "grajków", ale wydawało się, że poczynione wzmocnienia wystarczą, aby na koniec sezonu znaleźć się w środku stawki. Taki właśnie cel postawili działacze przed nowym trenerem Jeffem Saibene. I zaczęło się całkiem nieźle. Wygrana na własnym boisku z Grasshopper 1-0 w 1 kolejce nie zwiastowała katastrofy. Jednak potem było już tylko gorzej. Trener nie mógł dojść do porozumienia i znaleźć wspólnego języka z zawodnikami, niektóre transfery okazały się kompletną klapą, dodatkowo zespół co chwilę targany był kontuzjami. Efektem tego jest niechlubna seria 12 kolejnych spotkań bez wygranej, a trwa ona od inauguracyjnej kolejki aż po dziś! Już dwa tygodnie temu działacze klubowi uznali, że dla zespołu potrzebny jest jakiś wstrząs, który sprawi, że drużyna zacznie grać lepiej. Zwolniono trenera Jeffa Saibene, byłego asystenta Ryszarda Komornickiego, a w jego miejsce zatrudniono 47-letniego Martina Andermatta. Nowy trener nie miał za bardzo czasu aby przyjrzeć się formie, prezentowanej przez swoich nowych podopiecznych, nijako z marszu zmuszony był przystąpić do arcyważnego meczu o tzw. sześć punktów z sąsiadującym z nimi w tabeli AC Bellinzona. Od pierwszych minut piłkarze Aarau ruszyli na gości z impetem i już po zaledwie 15 minutach mogli się cieszyć z prowadzenia, a szczęśliwym strzelcem okazał się znany nam z występów w zabrzańskim Górniku Aco Stojkov. Do 70 minuty meczu gracze Aarau mieli pełną kontrolę nad meczem, grali całkiem niezłą piłkę i wydawało się, że w końcu odniosą upragnione zwycięstwo, pozwalające im dojść ma zaledwie jeden punkt straty w tabeli do swojego rywala. Niestety zawodnicy Aarau pozwolili sobie na chwilę dekoncentracji i wtedy nadeszła tragiczna dla nich w skutkach 81 minuta, kiedy to w przeciągu 60 sekund dali sobie wbić dwa, przesądzające o porażce gole. Katem gospodarzy okazał się Lustrinelli, który był autorem obydwu trafień. Po tym spotkaniu sytuacja ekipy Martina Andermatta jest nie do pozazdroszczenia. Aarau traci już do Bellinzony 7 punktów i w dzisiejszym spotkaniu piłkarze nie mogą już sobie pozwolić na stratę jakichkolwiek punktów. Remis im nic nie daje, liczą się tylko 3 punkty. Nowy trener miał już trochę czasu na zapoznanie zawodników ze swoją myślą szkoleniową, miał też czas aby odpowiednio przygotować zespół pod względem mentalnym. Dzisiaj musi to zaprocentować. Innej opcji nie ma, piłkarze doskonale zdają sobie z tego sprawę i przed meczem zapowiadają, że ujrzymy na boisku zupełnie inną niż do tej pory drużynę. Co prawda w ekipie gospodarzy nie zobaczymy po raz kolejny podstawowego napastnika Patricka Alphonse Bengondo oraz rezerwowego Serghei Alexeeva, ale te absencje mają się nijak do absencji zespołu gości. Ale o tym za chwilę... W swoim ostatnim ligowym pojedynku FC Sion pokonał na własnym boisku Neuchâtel Xamax 1-0 po bramce Sarniego w 45 minucie. O ile w pierwszej połowie gra zespołu wyglądała nieźle, to już o drugiej piłkarze chcieliby jak najszybciej zapomnieć. Po przerwie to zespół gości miał zdecydowaną przewagę i tylko kapitalnej dyspozycji swojego bramkarza Vaninsa gospodarze zawdzięczają dowiezienie jednobramkowej przewagi do końca. Wpływ na taką a nie inną grę w drugiej połowie miała m.in kontuzja w 44 minucie gry najlepszego piłkarza Emile Mpenzy, który z tego powodu musiał opuścić boisko. Bez niego drużyna Sionu prezentowała się bardzo słabo, a przypomnę tylko, że zespół Neuchâtel Xamax grał bez swojej gwiazdy, zawieszonego na to spotkanie Augustina Gillesa Binya. Również dzisiaj ekipie gości przyjdzie zagrać bez swojego najlepszego strzelca Mpenzy(7 bramek). Marny to prognostyk na dzisiejsze spotkanie, tym bardziej, że pozostali napastnicy drużyny zdobyli łącznie 2 bramki! Ale to niestety nie koniec problemów kadrowych, z którymi zmaga się drużyna ze Sionu. Francuski trener Didier Tholot nie będzie mógł również skorzystać z usług dwóch podstawowych obrońców Stéphane Sarni i Jamala Alioui. Bardzo ciężko będzie znaleźć zastępstwo na prawą stronę za Alioui, problem ten dotyczy również środka defensywy, bo zastępujący najczęściej Sarniego, Mohammed Yusuf także dziś nie wystąpi, podobnie zresztą jak rezerwowy Rober Antonio Servin. Niepewny też jest występ kolejnego obrońcy Tariqa Chihaba, który nie doszedł jeszcze do pełni dyspozycji i nawet jeżeli zagra to nie jest on jeszcze przygotowany do gry na pełnych obrotach przez regulaminowe 90 minut. Zespół Sionu na wyjazdach traci bardzo dużo bramek, do tej pory stracił ich 14 w 6 spotkaniach, co wobec absencji ważnych defensorów nie wróży najlepiej. Wspomnę tutaj tylko, że podobne, choć nieco mniejsze problemy z zestawieniem linii obrony trener Tholot miał niespełna miesiąc temu i skończyło się na druzgocącej porażce 0-5 z FC Basel. Dodatkowo kontuzję cały czas leczy podstawowy Serbski pomocnik Goran Obradovic, w meczu z Aarau nie wystąpi także niedawno pozyskany z Brescii Fabrizio Zambrella. Mało tego, właśnie dotarła do mnie informacja, że w drużynie FC Sion nie wystąpi także partner Mpenzy z linii ataku, Nigeryjczyk Saidu Alade Adeshina, tak więc jest to kolejny cios i poważna strata dla i tak już nieźle osłabionego zespołu gości. Również bilans bezpośrednich pojedynków na tym obiekcie nie przemawia za FC Sion, jego piłkarze przegrali tutaj 4 ostatnie spotkania, Aarau lubi i potrafi grać przeciw Sion, udowodniło to także w tym sezonie, kiedy to zremisowało z rywalem na wyjeździe 1-1.
FC Aarau staje dziś przed niewyobrażalną wręcz szansą na zrehabilitowanie sie za ostatnią domową porażkę z Bellinzoną. Czas się przełamać i zwyciężyć. Bo jak nie teraz z poważnie osłabionym Sionem po kiedy? Taka okazja nie powtórzy się zbyt szybko. Kurs (3.40) na wygraną gospodarzy jak marzenie. Pobieram go z zamkniętymi oczami, bo ja również, podobnie jak trener Andermatt jeszcze tego zespołu nie skreślam i w dniu dzisiejszym bardzo na FC Aarau liczę! ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| cyfra |
Użytkownik / #82 - Posted: 29 Paź 2009 11:00
|
Krzysiu warto dzis zainwestowac pare grosze w wygrana Xamax i YBB moze cos wiesz o jakis oslabieniach albo o innych przeciwnościach mistrzuniu
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #83 - Posted: 29 Paź 2009 11:19
|
28/10 19:45 FC Aarau – FC Sion 1 Kurs: 3.4(Bet365) Stawka: 5 0-0 FT 
YBB bez napastnika Alberto Regazzoni ale są Marco Schneuwly i przede wszystkim Seydou Doumbia , także sobie poradzą. Gospodarze bez podstawowego obrońcy La Rocca i pomocnika Maurizio Ciaramitaro. Young Boys po ostatniej porażce mocno zmotywowane, tym bardziej, że jest szansa na odskoczenie na 9 punktów w tabeli od FC Basel. YBB 11 spotkań bez remisu, ale chyba jeszcze nie tu. Stawiam na gości. Jeszcze bardziej podoba mi się Xamax. Co prawda zagrają bez ważnego obrońcy Stéphane Besle, ale do składu wraca pomocnik Augustin Gilles Binya Goście bez podstawowych pomocników Nelsona Ferreira i Alaina Wissa oraz obrońcy Gerardo Seoane i rezerwowego obrońcy Christophe Lamberta. Xamax u siebie mocny, po ostatniej pechowej, wyjazdowej porażce będą dzisiaj chcieli zgarnąć komplet.
|
|
| pep0608 |
Użytkownik / #84 - Posted: 29 Paź 2009 18:11
|
poBellinzona 2-2-2/11:9 v 1 Young Boys 5-0-2/14:11, HT//FT - x//2 lub1//2 kurs 4,75 i 21.
YB już kilka razy to zrobili więc trzeba uważać.
Powodzenia pep0608.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #85 - Posted: 31 Paź 2009 16:28
|
31/10 17:45 FC Zurich – FC Sion 1 Kurs: 1.6(Bwin) Stawka: 9 Jak dla mnie najpewniejszy typ tygodnia. Ekipa Sionu po raz kolejny przystąpi do meczu bardzo mocno osłabiona. Nadal wykluczony jest występ najlepszego strzelca zespołu Mpenzy. Przypomianam, że pozostali napastnicy FC Sion zdobyli łącznie 2 bramki. Trener Didier Tholot nie będzie mógł również skorzystać z usług podstawowego obrońcy Stéphane Sarni oraz jego jego zmienników: Mohammeda Yusufa i Robera Antonio Servina. Niepewny jest również występ podstawowego serbskiego pomocnika Gorana Obradovica. Na pewno nie zagra partner Mpenzy z ataku Saidu Alade Adeshina. Jakby tego było mało, to przymusowy odpoczynek za kartki czeka dzisiaj bardzo ważnego pomocnika Die Geoffroy Serey, z powodu kontuzji wypadł także jego partner z linii pomocy Enes Fermino. Tak więc Sion zagra w Zurichu praktycznie bez napastników, z rozbitą zupełnie linią pomocy. Na wyjazdach drużyna ta traci sporo na swojej wartości, dodatkowo FC Zurich lubi grać przeciwko FC Sion. Od 2006 roku zespoły te spotykały się ze sobą w lidze 13 razy, z czego 9 spotkań wygrał Zurich a 4 kończyły sie podziałem punktów. Na własnym boisku drużyna Bernarda Challandesa wygrała 5 z 6 rozegranych tutaj meczy. Liga Mistrzów ligą mistrzów, czas skupić się na lidze, bo rywale uciekają w zatrważającym tempie. Do lidera Young Boys gospodarze dzisiejszej potyczki tracą już 15 punktów! Challandes nadal nie może skorzystać z Yasina Chikhaoui i Erica Hassli, ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić... Dłuższe rozwodzenie się nad tym meczem w moim przekonaniu nie ma sensu, stawiam na pewną wygraną FC Zurich!
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #86 - Posted: 31 Paź 2009 19:43
|
31/10 17:45 FC Zurich – FC Sion 1 Kurs: 1.6(Bwin) Stawka: 9 1-1 FT załamka 
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #87 - Posted: 29 Lis 2009 12:21
|
Szwajcaria, CHALLENGE LEAGUE
Mecz: FC Le Mont – FC Gossau Typ: FC Le Mont Kurs: 2.1 Stawka: 9 Bukmacher: Unibet
Każdy kto z uwagą śledził mojego bloga doskonale wie jakie do tej pory miałem zdanie o drużynie FC Le Mont LS. Nie sądziłem że dożyję takiego dnia, w którym postawię na zespół tegorocznego beniaminka Challenge League. Ale sytuacja zmieniła się diametralnie po tym jak klubowi działacze postanowili uderzyć pięścią w stół i zwolniono dotychczasowego trenera. W jego miejsce zatrudniono byłego 34-krotnego reprezentanta Szwajcarii, Pierre-Alberta Chapuisat, ojca równie znanego Stéphane Chapuisat. Ten 61-letni doświadczony trener, urodzony w Luzannie podjął się arcytrudnego zadania utrzymania w tym sezonie drużyny ze swego rodzinnego miasta. Popularnie nazywany Gabet Chapuisat potrzebował zaledwie kilku dni ażeby zupełnie odmienić oblicze zespołu. Pierwszy chrzest bojowy jego drużyna przeszła na własnym boisku w 2 rundzie Pucharu Szwajcarii. Rywal? Nie kto inny jak FC Basel, czyli drużyna z najwyższej półki, jeżeli chodzi o rozgrywki w Szwajcarii. Wynik tej konfrontacji był oczywiście z góry przesądzony, FC Le Mont LS uległo słynnemu zespołowi z Bazylei 1:3. Jednak już w tym meczu było widać zdecydowana poprawę i przebłyski w grze drużyny z Lozanny. Trener FC Basel awizował na to spotkanie swoją najmocniejszą dostępną w tym momencie jedenastkę. Goście bardzo szybko zaaplikowali nieco stremowanemu (mecz oglądało 1400 widzów, zwykle w lidze liczba ta nie przekracza 200) i nie wierzącemu w swoje możliwości drugoligowcowi 3 bramki. I wtedy nastąpił przełom. Od 41 minuty meczu chłopcy Chapuisata zaczęli grać swoją piłkę. Zeszło z nich ciśnienie i od tego momentu toczyli wyrównany bój z przeciwnikiem. Nagrodą za taką a nie inną postawę na boisku był honorowy gol zdobyty w drugiej połowie spotkania. Pomimo porażki, FC Le Mont LS pozostawiło po sobie dobre wrażenie. To co stało się kilka dni później przeszło najśmielsze oczekiwania najzagorzalszych fanów, samych zawodników i trenera Le Mont. Piłkarze z Lozanny pojechali do wicelidera FC Thun po możliwie jak najniższy wymiar kary. Tymczasem skończyło się sensacyjną wygraną FC Le Mont LS 2:1. Tym samym główny obok Lugano kandydat do awansu do Super League poniósł pierwszą porażkę na własnym boisku. Porażka FC Thun była szokiem dla wszystkich obserwatorów Challenge League, jestem przekonany, że wynik ten do końca sezonu pozostanie największą niespodzianką CL. Jednak podopieczni Pierre-Alberta Chapuisata wcale nie zamierzali na tym poprzestać. W następnej kolejce przyszło im się zmierzyć w niezwykle prestiżowym meczu derbowym z FC Lausanne-Sport. FC Le Mont LS to ubogi krewny swego rywala, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii piłki szwajcarskiej. FC Lausanne-Sport użycza swojego obiektu Stade Olympique de la Pontaise drużynie Le Mont więc podopieczni Johna Dragani grali nijako u siebie, mając wsparcie ponad 1000 kibiców. Ich doping na nic się zdał. Derby zakończyły się podziałem punktów, Le Mont wynik 1:1 uzyskało grając od 75 minuty w dziesiątkę, po tym jak drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał pomocnik Stéphane Garcia. W ostatniej natomiast kolejce FC Le Mont LS przegrało nieszczęśliwie na wyjeździe z niezwykle mocnym na "własnych śmieciach" FC Wil 1900 0:1, tracąc bramkę w ostatniej doliczonej minucie spotkania. Kilka dni temu Le Mont rozegrało jeszcze towarzyskie spotkanie z solidnym i zgłaszającym w tym sezonie wysokie aspiracje Yverdon-Sport FC. Mecz zakonczył się wynikiem 2:2, jednak to ekipa z Lozanny kontrolowała to spotkanie, prowadziła do przerwy 2:0, a bramki straciła w końcówce meczu, kiedy to trener Chapuisat dał szansę zaprezentowania swoich umiejętnosci zmiennikom. Postęp w grze Le Mont jest ogromny, Chapuisat tchnął w drużynę nowego ducha, skorygował ustawienie taktyczne zespołu, piłkarze uwierzyli w końcu w swoje możliwości. Z FC Gossau trener nie będzie mógł skorzystać jedynie z podstawowego obrońcy Gilberto Reisa, który musi pauzować za kartki. Dzisiaj po raz pierwszy w sezonie piłkarze Le Mont wystąpią w roli faworyta i staną tym samym przed szansą odniesienia 3 zwycięstwa w Challenge League. Przeciwnik im się trafił wymarzony. Na Stade Olympique de la Pontaise przyjeżdża główny rywal w walce o utrzymanie, a zarazem najsłabsza ekipa w lidze - FC Gossau. O drużynie tej niejednokrotnie pisałem na swoim blogu, przypomnę tylko, że w okresie letnim w klubie tym została wymieniona cała kadra zespołu, przetestowano łącznie ponad 50 zawodników, z których wyselekcjonowano tych najlepszych. W większości jednak byli to piłkarze niechciani w innych zespołach. FC Gossau ma najniższy budżet w lidze, więc na transferowe hity pozwolić sobie najzupełniej w świecie nie mogło i działacze brali piłkarzy ze swoją kartą zawodniczą w ręku. Stąd też mamy taki efekt a nie inny. FC Gossau jest zespołem z najniższą średnią wieku w Challenge League. W dotychczasowych 13 spotkaniach zgromadziło zaledwie 7 punktów i zamyka ligową tabelę. Bardzo istotnym faktem jest również to, że podopieczni Alexandra Kerna tradycyjnie bardzo słabo spisują się na wyjazdach, więc drużyna Le Mont z miejsca zyskuje spory handicap nad rywalem. Ale nie to skłoniło mnie do postawienia większości swojego budżetu na zespół gospodarzy...Jak wiadomo całkiem niedawno wybuchła duża afera w związku z ustawianiem meczy w kilku liczących się ligach w Europie. Tak się składa, że w proceder ten zamieszany jest także klub FC Gossau. Prokuratura wzięła po lupę i wszczęła dochodzenie w sprawie ustawienia następujących spotkań: FC Gossau - FC Thun 4:3, FC Gossau - FC Locarno 0:4, Servette FC – FC Gossau 4:0 z sezonu 2008/2009 oraz o zgrozo FC Gossau – FC Wohlen 1:3 i FC Lugano - FC Gossau 7-0 z bieżącego 2009/2010. Atmosfera w klubie jest fatalna, działacze postanowili zawiesić w prawach zawodnika podstawowego bramkarza, Brazylijczyka Christiana Leite oraz włoskiego pomocnika Mario Bigoniego. Piłkarze ci do czasu wyjaśnienia sprawy nie będą przywdziewać koszulki FC Gossau. Zespół stracił więc dwa bardzo ważne ogniwa, które zastąpić będzie niesłychanie ciężko. Ale to nie jest koniec problemów kadrowych, z którymi boryka się FC Gossau. Trener Alexander Kern nie będzie mógł skorzystać w dzisiejszym meczu z 3 piłkarzy wyjściowej jedenastki, którzy są zawieszeni za nadmiar zgromadzonych na swym koncie żółtych kartek. A są to: podpora defensywy Sandro Gugelmann oraz dwaj pomocnicy odpowiedzialni za kreowanie gry zespołu: Michel Avanzini i Brazylijczyk De Lima. Od dłuższego czasu kontuzję leczą podstawowy napastnik Mirco Graf oraz obrońca Aleksandar Veljanovski. Mało tego, urazu nabawił się również drugi bramkarz FC Gossau Tobias Sutter i w dzisiejszym spotkaniu między słupkami stanie niedoświadczony 18-letni Adrian Harder. Dodatkowo trener Kern zmuszony był powołać kolejnych 3 juniorów: bramkarza Hanselmanna, obrońcę Trajkovica oraz pomocnika Simaniego. Nie wróży to najlepiej przed dzisiejszym, niezwykle istotnym dla układu tabeli meczem. Jeżeli zdeterminowani gospodarze zagrają na poziomie, do którego zdążyli nas ostatnimi czasy przyzwyczaić, to nie daję w tym meczu drużynie gości żadnych szans. Piłkarze FC Le Mont LS nie będą mieli problemów z ograniem zdziesiątkowanego przez kontuzje oraz wykluczenia i szarganemu najprzeróżniejszymi problemami FC Gossau... ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| siepaldo |
Użytkownik / #88 - Posted: 29 Lis 2009 12:33
|
Pięknie!!! dzięki i pozdrawiamrać... jade to grać...
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #89 - Posted: 30 Lis 2009 01:13
|
Mecz: FC Le Mont – FC Gossau 3:2 FT  Typ: FC Le Mont Kurs: 2.1 Stawka: 9
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #90 - Posted: 30 Lis 2009 13:31
|
Kolega mi powiedzial ze podobno paru graczy przyznalo sie z ekipy Thun ze ustawiali mecze?Wiecie cos o tym?Chodzi o ten miedzynarodowy skandal z ustawianymi spotkaniami m.in na Wegrzech,w`niskich` ligach niemieckich itd. Dzis graja ze slabym Wohlen i maja ci pilkarze zagrac...co oznacza ze sie napewno nie ustawia A sklad chyba maja o niebo lepszy?Kurs ok 2,00,chyba warto zaryzykowac?
|
|