| dj600wojt |
Moderator / #61 - Posted: 8 Gru 2008 11:06 Odpowiedz |
Tak po krótce Grand:
Bernd Schuster już wie. Po przegranym meczu z Sevillą, trener Realu powiedział: "Spotkanie z Barçą martwi mnie mniej niż jakikolwiek inny pojedynek. Zwycięstwo z nią nie jest możliwe, bowiem zespół ten niszczy każdego przeciwnika i sądzę, że to będzie ich sezon. Moja drużyna może wykonać na Camp Nou dobrą pracę, nie możemy mówić jednak o niczym więcej".
Sytuacja dla mnie co najmniej dziwna. Skoro nie wierzy nawet trener, to nie ma mowy żeby uwierzyli piłkarze. Dla mnie to koniec Realu w tym roku i koniec Schustera w tym klubie. Gran Derby w tym roku zapowiadają się baaardzo jednostronnie, co z jednej strony mnie jako kibica Barcelony raduje, ale z drugiej pozostaje niedosyt. Już nawet z czysto bukmacherskiego punktu widzenia: kursy na Barceloną w Gran Derby są na poziomie 1.6 - kpina. W tym roku więc będziemy mieli do czynienia z Pequeño Derby 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #62 - Posted: 8 Gru 2008 11:44 Odpowiedz |
Jeżeli chodzi o motywację Blaugrany, to ja chcę egzekucji i braku litości za to: http://pl.youtube.com/watch?v=dYL3h649E4U&feature=related
VAMOS BLAUGRANA!!!!!!!!!!!! NIE MA LITOŚCI!!!!!!!!! 
Rozumiem, że podsycanie atmosfery przed meczem w tym temacie jak najbardziej wskazane? ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #63 - Posted: 8 Gru 2008 13:00 Odpowiedz |
El Clásico -------Derbi Español ----------- Gran Derbi
Jesli chodzi o wczorajszy mecz z Sevilla mozna powiedziec jedno ,,,, kim byl do ... pana ten sedzia !!!!! Czemu tak wielkie mecze sedziuja takie miernoty. Czemu po raz kolejny bledy czlowieka o ktorym nie powinno sie w ogole mowic psuja tak duzo !!!! Dwa ewidentne karne dla REALU, czerwien dla Robbena (wyklucza go z GD !!!) najlepszego pilkarza wczorajszego widowiska.... Alez bylem wqurwiony po wczorajszym meczu. Ale wiem jedno, REAL zagral znakomicie w drugiej polowie, Sevilla momentami nieistaniala,,, to co mnie milo zaskoczylo to --- ogromna chec wygranej mimo --- 1:3 --- ,,, poprzeczka, slupek, no i bledy bledy i jeszcze raz bledy sedziego,,,, kto ogladal ten wie o czym mowie ...
GD moze i szykuja sie jako jednostronne widowisko ale wczoraj tez wielu skazywalo REal na porazke,,, gdyby nie czerwien dla ROBBENA jestem pewien ze Sevilli bylo by ciezko utrzymac nawet remis, bo REAL napieral i byl bliski strzelenia kolejnego gola !!!! Do meczu z Barca ,, pikarze REALU podeja z jeszcze wieksza determincja niz do drugiej pol z Sevilla, i wszystko moze sie wydarzyc,,, JA JAKO WIERNY KIBIC REALU MADRYT kompletnie odpuszczam obstawianie tego spotkania. Zamierzam przezywac ten mecz w czysto sportowy sposob, nie myslac czy bedzie handi czy REAL strzeli itp...
P.S link do jednego z najlepszych meczy jakich bylem swiadkiem zobaczyc w zyciu,,, czyli GD z 10/03/2007
http://uk.youtube.com/watch?v=OGaTssDE3BU
Real jest tutaj Real jest wszędzie Real zawsze potęgą będzie!
Real zwycięzca Real do końca Real na zawsze Real Pogromca
Real zwycięzca Real Pogromca Real zawsze walczy do Końca !!!!!
|
|
| Grand |
Użytkownik / #64 - Posted: 8 Gru 2008 13:17 Odpowiedz |
Nie no teraz to sie wk...m No bo jak Real przegrywa to zawsze przez sedziego, a ja tam ewidentnych karnych akurat nie widzialem. W Realu jak im nie wychodzi, to klada sie na polu karnym i mysla ze sedzia idiota. A ten sedzia byl bezndziejny, gdyz nie widzial chamstwa Realu. Gaga skurw...o zaatakowal otwarta noga obronce w krtan i nawet kartki nie zobaczyl, a trzeba bylo go wyj...c z boiska! jeszcze kilka chamskich wycinek pilkarzy Realu bylo i tez nawet zoltej nie zobaczyli. Real jest slaby, jak przegrywaja to fauluja. Barcelon ich zmiazdzy. Wierszyki to dzieciom mozesz opowiadac LUIS
|
|
| Renton |
Użytkownik / #65 - Posted: 8 Gru 2008 13:25 Odpowiedz |
Tak po krótce Grand:
Bernd Schuster już wie. Po przegranym meczu z Sevillą, trener Realu powiedział: "Spotkanie z Barçą martwi mnie mniej niż jakikolwiek inny pojedynek. Zwycięstwo z nią nie jest możliwe, bowiem zespół ten niszczy każdego przeciwnika i sądzę, że to będzie ich sezon. Moja drużyna może wykonać na Camp Nou dobrą pracę, nie możemy mówić jednak o niczym więcej".
A mi się wydaje że to jest jednak jeden ze sposobów motywacji i uśpienia przeciwnika. a mecz może wyglądać tak jak ten z zeszłego sezonu. czyli oscylacji blisko zera z dwóch stron co prawda ze wskazaniem na gospodarzy ale jak Barcelonie zacznie nie wychodzić to równie dobrze może skończyć się 0:1. Ale jak padną szybko bramki dla Barcelony to możemy spodziewać się pogromu.
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #66 - Posted: 8 Gru 2008 13:35 Odpowiedz |
Co do faulu Gago --> tu masz racje powinien dostac kartke, ale karne byly ewidentne, chyba ze ogladales inny mecz. Co do decyzji sedziowskich to zawsze Barcelonka byla ta ktorej sie szlo na raczke :/
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #67 - Posted: 8 Gru 2008 13:44 Odpowiedz |
Co do decyzji sedziowskich to zawsze Barcelonka byla ta ktorej sie szlo na raczke
Nie grzesz
|
|
| kangurek |
Użytkownik / #68 - Posted: 8 Gru 2008 14:49 Odpowiedz |
Czegoś głupszego w życiu nie widziałem:
2008-12-08 14:23:27 Schuster: Nie pokonamy Barcelony... TRENER REALU PRZYZNAJE, ŻE JEGO DRUŻYNA NIE MA SZANS WYGRAĆ NA CAMP NOU
W przyszły weekend na Camp Nou zostanie rozegrany mecz FC Barcelona - Real Madryt. Murowanym kandydatem do zwycięstwa jest Barca. Nie kryje tego też Bernd Schuster, trener Królewskich.
- Nie wygramy na stadionie Barcy - twierdzi Niemiec. - Oni w tym sezonie niszczą rywali. To jest ich sezon - dodaje.
Barcelona ma obecnie sześć punktów przewagi nad drugim w tabeli Villarrealem. Piąty Real traci już dziewięć "oczek". - Będziemy chcieli stworzyć na Camp Nou dobre widowisko. Ale nic więcej nie mogę obiecać - zakończył Schuster.
Marcin Tereszczuk ( http://www.futbol.pl/index_2501.php?a_2501=38863&item=17f83e0210c29867c0c3faed4af57a 93&tr=yes )
Najwyższy czas pożegnać się z Panem Schusterem. Bo jak trener mówi takie rzeczy, to aż strach pomyśleć co dzieję się w głowach piłkarzy 
|
|
| djsosna |
Moderator / #69 - Posted: 8 Gru 2008 14:55 Odpowiedz |
kangurek, Schuster tego nie powiedział...to pseudo-dziennikarz portalu Futbol.pl źle przetłumaczył jego słowa. (zresztą nie pierwszy raz ten portal pokazuje amatorke) W orginale inaczej to wygląda.
->
"We did several things wrong throughout the match, but I also think we did some great stuff, especially in the second half. It took us a while to get in the game and many things played against us, but it doesn't all come down to bad luck."
"Sevilla helped in the second half by giving us the initiative thanks to their favourable score. We attacked more down the right wing through Robben because it took Royston longer than usual to get in the game. At least we came close to winning the game. We showcased a lot of character, but we failed to win."
"We are so used to sustaining new injuries that we are somewhat relieved by the fact that Robben and Marcelo will miss the next clash because of bookings. At least that's something. My players gave their all. Our luck has to change. A turning point would be important to us."
"I don't think we had any tactical problems tonight. Their first two goals came from bad defending, but not from bad tactics. We started well and had several chances on goal, but Sevilla's early strike hurt us badly. They were very effective in attack; they scored as many as three goals from just four chances."
"I am least worried about the match at Camp Nou than about any other game. Barcelona are in great form and destroying everything that gets in their way. We want to give a good performance against them."
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #70 - Posted: 8 Gru 2008 15:23 Odpowiedz |
Murowanym kandydatem do zwycięstwa jest Barca. Nie kryje tego też Bernd Schuster, trener Królewskich.
Co do tych faworytow, to ostatnio Arsenal - tez w kryzysie, zwyciezyl z murowanym faworytem ze Stamford Bridge,,, 
|
|
| coach_sdz |
Użytkownik / #71 - Posted: 8 Gru 2008 15:24 Odpowiedz |
"Do sobotniego Gran Derbi na Camp Nou, Real Madryt przystąpi znacznie osłabiony. Oprócz kontuzjowanych zawodników, w pojedynku z Barceloną nie zagrają także Marcelo i Robben.
We wczorajszym, przegranym z Sevillą na własnym stadionie meczu, Real poniósł same straty. Nie tylko nie udało mu się zdobyć choćby punktu, to jeszcze ze składu na mecz z Barçą wypadli Brazylijczyk Marcelo, a także holenderski skrzydłowy Arjen Robben. Holender dostał we wczorajszym spotkaniu na Santiago Bernabeu czerwoną kartkę, natomiast Marcelo ujrzał piąty żółty kartonik, co wyklucza go z gry w sobotnim 'El Clásico'."
"Messi, Xavi, Puyol, Valdés, Henry, Alves, Toure i Márquez nie zagrają w meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z Szachtarem. Do tego czasu nie będą też ćwiczyć razem z zespołem. Pierwszy trening z udziałem wyżej wymienionych odbędzie się dopiero we wtorek o 17.30. Reszta zespołu będzie trenować w godzinach porannych w poniedziałek i we wtorek." jak ja lubie atmosfere przed meczami z Realem widze ze na bet1x2 chyba mimo wszystko wiecej jest kibicow Krolewskich. ale ja dołączam do dj600wojt i w sobotę całym sercem za BARCELONA Visca El BARCA
|
|
| kangurek |
Użytkownik / #72 - Posted: 8 Gru 2008 15:26 Odpowiedz |
djsosna no może tak jest jak mówisz.
Ja osobiście byłem zszokowany jak to przeczytałem.
No tak z oryginalnego artykułu nie wynika nic takiego  Jeżeli to faktycznie interpretacja dziennikarza z futbol.pl to jestem w szoku  Przecież to jawna dezinformacja. Dziwię się że taki portal popełnia takie wpadki. A co do samego Derbi Español to ja zagram 2
Może to będzie najgłupsza rzecz na jaką postawiłem kasę ale jak Real nie zatrzyma Barcy to już nikt tego nie zrobi. La Liga jest specyficzna różne rzeczy w niej widziałem. I liczę na wynik z poprzedniego sezonu 0-1. Real w meczu z Sevillą nie grał źle. Powiem więcej 2 połowa była królewska. Niestety szybko strzelona bramka ukierunkowała przebieg spotkania. Do tego doszły indywidualne błędy obrony ( Saldado ) Real nie lubi i nie umie gonić wyniku i skończyło się tak jak widać. ___________________________________ Edytowany przez: kangurek
|
|
| matli23 |
Użytkownik / #73 - Posted: 8 Gru 2008 15:46 Odpowiedz |
o czym ty LUIS mówisz, jakby byli dobzi to by 8-3 wygrali, liczy się wynik, a nie mi teraz opowiadasz że sędzia wypaczył, to sobie obejrzyj mecze naszej ekstraklasy, tam ile jest pomyłek sędziów, trzeba umieć się do tego przystosować, barcelonie w tamtym sezonie też zabierali punkty i jakoś nikt nie miał pretensji, tylko sami ponieśli winę i przynali się do błędów, a ty mi tu zganiasz na sędziego, po pierwsze zobacz ile oni bramek tracą później się zastanów co piszesz, ja wiem jedno,że real na razie jest bez formy i nie widzę go w spotkaniu z barceloną, osobiście jest bezstronny, ale za namową kumpla i widząc co poczynia real to chyba obstawię grubo na barcelonę, pozdrawiam
|
|
| djsosna |
Moderator / #74 - Posted: 8 Gru 2008 15:55 Odpowiedz |
Szczerze? Ja oglądam wszystkie mecze Realu i tak jak napisałem na swoim blogu, gra w defensywie mojego klubu wygląda teraz fatalnie. Do tego dochodzi zawieszenie za kartki Marcelo (żadna strata) i Robbena (choć słyszałem, że Federacja ma mu anulować drugą żółtą kartkę, tę za dyskusję i będzie mógł zagrać z Barcą). Wszystko prawda ale.....w takim meczu jak FC Barcelona - Real Madryt nie stawia się kursów 1.55 bo bez względu na formę obu drużyn. Dlaczego? tutaj się wszystko może zdarzyć bo Real może i gra słabo w obronie teraz ale potencjału nie stracił...
|
|
| djsosna |
Moderator / #75 - Posted: 8 Gru 2008 15:56 Odpowiedz |
PS: właśnie pomyślałem, że Barca ma niezmiennie jeden słaby punkt...a na imię mu:

|
|
| Renton |
Użytkownik / #76 - Posted: 8 Gru 2008 15:59 Odpowiedz |
PS: właśnie pomyślałem, że Barca ma niezmiennie jeden słaby punkt...a na imię mu:
też na to liczę 
i na to że Barca jak długo nie strzeli to się podłamie.
|
|
| dj qbaa |
Użytkownik / #77 - Posted: 8 Gru 2008 16:00 Odpowiedz |
W tego typu meczach często wygrywają drużyny, które są w słabszej dyspozycji, są niżej w tabeli itp.
|
|
| CoOCaine |
Użytkownik / #78 - Posted: 8 Gru 2008 16:03 Odpowiedz |
Ja już dawno wyraziłem swoje zdanie, stawiam na REAL i najwyższy Over jaki będzie, obrona Realu to tragedia i to jakich mało, chyba nawet słabsza jeżeli poznański Lech hehe. Real nie powinien szukać skutków złej passy w tylnej formacji,ale w przedniej. Dla mnie szansę w miarę równe jak pisze Filip, w takim meczu każdy może wgrać, a i 0:0 nikogo nie zdziwi, po prostu to jest klasyczny NO BET, a szanse 50 na 50. ___________________________________ Edytowany przez: CoOCaine
|
|
| Air_Filter |
Użytkownik / #79 - Posted: 8 Gru 2008 16:22 Odpowiedz |
Renton nie sądzę aby Barca się "podłamała" ... to nie Słoneczniki z Parzymiechów Dolnych....
Co0Caine lubię Cię, ale najpierw piszesz że stawiasz na Real, a później że to jest klasyczny NO BET... To trochę niekonsekwentne...
Ja tego meczu nie będę obstawiał, chyba że w opcji over 2.5 bo obie drużyny potrafią strzelać bramki.
Być może wygra Barca, może nawet wygra wysoko... Ale ja jakoś nie potrafię skreślić drużyny z Madrytu i raczej nie będę stawiał przeciwko nim. Przynajmniej będę mógł bez nerwów obejrzeć spotkanie 
A co do wypowiedzi Schustera to też byłbym ostrożny. Naprawdę wiele razy było tak, że po wypowiedziach trenera w stylu "nie obchodzi nas puchar, koncentrujemy się na lidze" drużyna skazywana na porażkę (sam grałem takie spotkania po informacjach na forum) nagle wygrywa i to wygrywa wyraźnie. Także wszystkie wypowiedzi trenerów takie jak "będę zadowolony z remisu, postaramy się nie przegrać, będzie ciężko, rywale wygrywają wszystko itp itd" radzę traktować z dużym przymrużeniem oka 
Ale oczywiście tak jak już pisałem nie twierdzę że Barca tego nie wygra. Po prostu dla mnie tak jak Co0Caine napisał to jest NO BET (no może poza overkiem, choć póki co też przekonany o nim nie jestem)
Jakoś nie jestem hurraoptymistą i kurs 1.55 - 1.60 przeciwko Realowi Madryt zdecydowanie odpuszczę 
A komu będę kibicować? hmm... Hala Madrid !! 
|
|
| camelgogus |
Użytkownik / #80 - Posted: 8 Gru 2008 16:34 Odpowiedz |
witam, bardzo malo sie tu udzielam ale zawsze wszysko czytam, bez wzgledu na wszystkie okolicznosci jakie jeszcze wynikna do soboty stawiam na swoj ukochany klub czyli barcelone 10.000 pln, nie jestem takim fachowcem jak dj i jego ekipa ale tak sobie postanowilem i tak zrobie, BARCELONA 
|
|
| Air_Filter |
Użytkownik / #81 - Posted: 8 Gru 2008 16:48 Odpowiedz |
stawiam na swoj ukochany klub czyli barcelone 10.000 pln
Hehe, dobrze, że w tych czasach kryzysu finansowego są ludzie, których nie opuszcza poczucie humoru 
|
|
| camelgogus |
Użytkownik / #82 - Posted: 8 Gru 2008 16:58 Odpowiedz |
czy widzisz w tym cos zlego???
|
|
| kangurek |
Użytkownik / #83 - Posted: 8 Gru 2008 17:04 Odpowiedz |
witam, bardzo malo sie tu udzielam
stawiam na swoj ukochany klub czyli barcelone 10.000 pln
Typowy efekt przyczynowo skutkowy drugi cytat wynika z pierwszego
Jeżeli nie zrobi Tobie to problemu to chętnie obejrzę screen z tak dużą obstawioną sumą.
Mimo wszystko jako kibic Realu życzę ci niepowodzenia 
|
|
| camelgogus |
Użytkownik / #84 - Posted: 8 Gru 2008 17:07 Odpowiedz |
no problem w przyszlym tygodniu zobaczysz screen,pokazywalem tu kupony jakie stawiam wiec dyskusja jest zbedna
|
|
| matli23 |
Użytkownik / #85 - Posted: 8 Gru 2008 17:20 Odpowiedz |
to nie poczucie humoru, a fakty same mówią za siebie getafe - real 3-1, real - sevilla 3-4, sevilla - barca 0-3, barca - valencia 4-0 taka jest rzeczywistość, nie zganiajcie że to są mecze nie do ruszenia, bo jeśli real był w formie to każdy był zachwycony i mówiliście że wygra bez względu na to kto jest przeciwnikiem, a teraz nagle piszecie no bet i wszystko może być, dla mnie to nonsens, trzeba patrzeć kto w jakiej jest formie, zobaczcie na inter w lidze, robi co chce albo w ostatnim czasie alkmaar lub bayern, ogrywają kogo chcą i jak chcę, pozdrawiam
|
|
| slawinho |
Użytkownik / #86 - Posted: 8 Gru 2008 17:27 Odpowiedz |
Ja tutaj szczerze mowiac czuje niespodzianke Z kim by tutaj zakonczyc kryzys jak nie z własnie z rozpedzona Barcelona. Barcelona gra dobrze, ale jak wiemy w takich meczeach jak Barca-Real nie liczy sie forma to jest mecz bardzo wazny dla obu ekip, to własnie w tym meczu druzyny wznosza sie na wyzyny umiejetnosci, to własnie na tem mecz beda zwrocone oczy wszystkich kibicow i fanatykow pilki noznej. Mysle, ze Real przerwie ta fatalna serie wlasnie w tym meczy i zdobedzie chociaz punkt na Camp Nou.
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #87 - Posted: 8 Gru 2008 19:57 Odpowiedz |
jakby byli dobzi to by 8-3 wygrali, liczy się wynik, a nie mi teraz opowiadasz że sędzia wypaczył,
Acha super to uwazasz ze wszytko jest w poarzadku w momencie kiedy druzyna REALU goni wynik za wszelke cene probojac strzelic bramke,,, przegrywali 1:3 doprowadzili do 3:3 i wszystko wskazywalo ze sa o krok od strzelenia kolejnej, i niedosc ze sedzia nie gwizdnal 11-tki po pierwszym faulu na Higuianie, to drugiego tez nie widzial a za to ukaral (moze i slusznie) ROBBENA za gestykulacje i wyslal go do szatni. Wydaje mi sie ze sediza tego meczu powinien byc szczesliwy ze Robben tylko w taki sposob zareagowal !!!!
|
|
| djsosna |
Moderator / #88 - Posted: 8 Gru 2008 20:21 Odpowiedz |
LUIS piszę prawdę. Można śmiało zaryzykować stwierdzenie że wczoraj sędzie wypaczył wynik meczu bo przy stanie 3-3 nie podytkował 2 ewidentnych karnych dla Realu a do tego wyrzucił Robbena (za dyskusje?!?!).
Co szans Realu w sobotę z Barcą to ja chciałbym najpierw zobaczyć skład "Królewskich". Nie zagrają na pewno Marcelo i Drenthe i to b.dobra wiadomość bo obaj raczej osłabiają drużynę obecnością na boisku. Mam nadzieję, że wróci do defensywy Pepe lub Heinze. Na pewno zdrowy będzie Sneijder. No i oby udało się działaczom Realu anulować drugą żótłą kartkę dla Robbena żeby mógł też grać z Barcą.
|
|
| matli23 |
Użytkownik / #89 - Posted: 8 Gru 2008 20:58 Odpowiedz |
to jakby sędziowie tak super wszędzie sedziowali to każdy by fortunę wygrywał, to są tylko ludzie i mają się prawo pomylić, przypomnę Wam panowie mistrzostwa świata w korei gdyby nie ściany korea dawno by odpadła w ćwierćfinale, taka jest rzeczywistość
|
|
| matli23 |
Użytkownik / #90 - Posted: 8 Gru 2008 21:01 Odpowiedz |
a wracając do meczu GD to nie wydaje mi się żeby real mógł się odbudować w tak krótkim czasie, przypominam że to jest mecz na cam nou, a nie na santiago bernabeu gdzie real potrafi grać, bo bardzo dobrze zna to boisko, na wyjeżdzie gra się trochę inaczej, a jeszcze dodać kontuzje to będzie im ciężko nawet wywalczyć punkt
|
|