| Djar |
Użytkownik / #241 - Posted: 22 Kwi 2009 15:03 Odpowiedz |
W Gran Derby Europy najprawdopodobniej nie ujrzymy Arjena Robbena. Holender będzie pauzował co najmniej dwa tygodnie przez uraz łydki w prawej nodze.
|
|
| djsosna |
Moderator / #242 - Posted: 28 Kwi 2009 22:54 Odpowiedz |
Jako fan Realu Madryt, mistrza Hiszpanii, nie jestem obiektywny (dla mnie obaj są przeciętnymi trenerami), a ciekawy jestem jakie jest wasze zdanie? Który z tych Panów jest według was lepszym trenerem?

|
|
| Bossky |
Użytkownik / #243 - Posted: 29 Kwi 2009 08:55 Odpowiedz |
Dj, co to za pytanie w ogóle? Mam szacunek do Ciebie i nie napiszę, że GŁUPIE  Poczekajmy z dwa lata to może będzie łatwiej odpowiedzieć. I wtedy napiszę. Trudno oceniać Guardiole jakim jest trenerem po JEDNYM ( PIERWSZYM !! ) sezonie pracy.. śmieszne, nie? ) Jeszcze trudniej porównać czy jest od kogoś lepszy, czy też gorszy.
Jest lepszy od Ramosa, bo Barca prowadzi w tabeli? ))) Jeśli zagrają lepiej w GD to tez mam napisać, że jest lepszy od Juande? OKEJ Jest lepszy bo BARCA będzie mistrzem ? )) ___________________________________ Edytowany przez: Bossky
|
|
| FAN |
Użytkownik / #244 - Posted: 29 Kwi 2009 09:20 Odpowiedz |
A ja tam nie mam problemu ze wskazaniem - Pep jest zdecydowanie lepszym trenerem, szczególnie jeżeli chodzi o dyscyplinę i motywację. Trening mentalny (bo jednak to też ma wpływ na postawę drużyny) i całą specyfikę związaną właśnie z psychiką piłkarzy ma świetnie opanowaną. Wiadomo, że brakuje mu doświadczenia na tym najwyższym poziomie, co udowadnia czasem jakąś dziwną zmianą (np. ostatnio Gudi za Xavi'ego na Mestalla - wiem, że Xavi był słaby, ale jednak w kiepskiej dyspozycji jest lepszy od Eidura). Do tego dochodzi jeszcze jedna zaleta - on nosi Barcelonę w sercu, czego o Franku powiedzieć nigdy nie było i nie będzie można. Deklaracje to jedno, zachowanie drugie.
Frankowi się sprzeciwiły gwiazdy, zrobił się konflikt i jak się skończyło każdy wie. Jakoś nie wierzę, że u Guardioli byłoby to samo, bo jak któryś z zawodników pokaże mu, że ma w dupie Blaugranę to wyleci z klubu szybciej niż do niego trafił - takie moje odczucie.
Wiadomo, że przyda się jeszcze sezon, dwa na to żeby ocenić jego pracę jako trenera, ale zapowiada się bardzo dobrze i oby to się utrzymało.
Tyle ode mnie, okiem kibica "odwiecznego rywala" Barcelony 
|
|
| djsosna |
Moderator / #245 - Posted: 29 Kwi 2009 10:20 Odpowiedz |
Jak widzisz @Bossky pytanie wcale nie głupie, wręcz przeciwnie. Szkoda, że nie rozwinąłeś tematu tak jak @FAN to zrobił.
Zgadzam się z @FANnem, że to co przede wszystkich odróżnia Guardiole od Rijkaard to fakt że ten peirwszy naprawdę jest związanym z klubem i chce dla niego jak najlepiej za wszelką cenę. Wydaje mi się że Rijkaard to karierowicz i miał po prostu szczęście że trafił do Barcy na ere Eto-Messi-Ronaldinho. Jestem skłonny postawić że w kolejnym klubie (oby nie CHELSEA) Rijkaard się nie sprawdzi. Co do Guardioli to ma jeszcze czego sie uczyć (choćby wczoraj - zupełnie nie miał pomysłu jak sforsować tektycznie perfekcyjną Chelsea) ale podoba mi się materiał na trenera pt. "Guardiola". Nie jest to jeszcze trener z pierwszej ligi światowej ale ma na to kiedyś szansę...
PS: Mam nadzieję, że w sobotę w Madrycie zagra Puyol. Gość jest totalnie bez formy a wczoraj grał jakby szybko chciał dostać 2xŻK i wrócić do szatni 
|
|
| djsosna |
Moderator / #246 - Posted: 30 Kwi 2009 12:18 Odpowiedz |
Gwiazdor FC Barcelony, Lionel Messi, wyznał, że jego zespół może przegrać z Realem Madryt w zbliżającym się meczu na Santiago Bernabeu w Primera Divisio. Argentyńczyk podkreśla, że celem nr "Dumy Katalonii" jest pokonanie Chelsea w półfinale LM.
- Najważniejsze jest pokonanie Chelsea. Nawet, jeśli przegramy z Realem, to i tak utrzymamy prowadzenie w lidze. Natomiast porażka z Chelsea oznacza koniec marzeń o triumfie w LM - mówi Messi.
- Oczywiście, że chciałbym wygrać także z Realem. Bez znaczenia będzie, czy wygramy 1:0 czy 2:0. Chciałbym strzelić gola, ale najważniejsze jest ostateczne zwycięstwo - dodaje Argentyńczyk.
|
|
| djsosna |
Moderator / #247 - Posted: 30 Kwi 2009 12:19 Odpowiedz |
mi się coś nie chce w to wierzyć, że dla Barcy rewanż z Chelsea w Londynie jest ważniejszy niż El Clasico z Realem!!? A może Messi po prostu już ubezpieczna się na wypadek porażki w Madrycie? 
|
|
| szunaj1 |
Użytkownik / #248 - Posted: 30 Kwi 2009 12:22 Odpowiedz |
Wypowiedź Messiego to zasłona dymna mająca na celu uśpienie czujności zawodników Realu. Te derby chociażby z racji historii są zbyt ważne aby zawodnicy Barcy je sobie odpuścili.
|
|
| 666 |
Użytkownik / #249 - Posted: 30 Kwi 2009 12:54 Odpowiedz |
Całkiem mądra wypowiedź, nie wydaje mi się żeby "ubezpieczał się na wypadek..." Jak mógłby "wybrać" wygraną z Realem lub Chelsea, to sprawa oczywista co lepsze... Mecz z Realem nie jest ostatnim meczem w sezonie (na szczęście dla Realu) i przegrana jeszcze nic nie przesądza. A w Londynie wiadomo... chyba, że o czymś nie wiem i jeszcze jakiś trzeci mecz będą grali z Chelsea 
|
|
| djsosna |
Moderator / #250 - Posted: 30 Kwi 2009 13:48 Odpowiedz |
Tak czy inaczej, jako kibic REAL MADRYT cieszę się, że "El Clasico" przypadło akurat między meczami Barcy z Chelsea. Myślę że ten fakt zwiększa nieco szansa Mistrzów na ogranie u siebie chłopców Guardioli.
|
|
| zombi |
Użytkownik / #251 - Posted: 3 Maj 2009 15:44 Odpowiedz |
http://link.brightcove.com/services/player/bcpid17741100001?bctid=21915843001
tak wyglądała wczoraj Barcelona wieczorem 
|
|
| djsosna |
Moderator / #252 - Posted: 3 Maj 2009 16:05 Odpowiedz |
i to jest właśnie róznica między Premiership a La Liga! Może i liga angielska jest najlepsza na świecie, ale jeśli chodzi o kibiców to już nie jest tak "gorąco" jak chociażby w przypadku fanów Barcelony. Byłem na paru meczach Premiership i zazwyczaj wygląda to tak: przed meczem browarek w pubie - mecz - po meczu browarek w pubie (jak mecz wygrany) - dyskusja że fajny mecz, wygraliśmy itd. -> metro i do domu! Jak widać, w takiej Barcelonie to dopiero potrafią się cieszyć ze zwycięstwa!!! to jest właśnie :gorąca krew: 
|
|
| LoLo |
Użytkownik / #253 - Posted: 3 Maj 2009 16:05 Odpowiedz |
tylko pozazdroscic tej miłości do pilki noznej i szczescia po wygranym meczu
|
|
| Bossky |
Użytkownik / #254 - Posted: 4 Maj 2009 10:40 Odpowiedz |
Aj jak pięknie, PIĘKNIE !!! Jestem dumny i przeszczęśliwy. BARCA JEST WIELKA!!! Pisałem (21.04), że to REAL Madryt będzie na kolanach na Santiago, spodziewałem się skromnego 1-3 a tu taka niespodzianka... :szok: Zaraz dopiero będę oglądać mecz, bo byłem na majówce i została mi jedynie relacja live na onecie heh;/ Panowie, i taka jest właśnie różnica w tym sezonie między Realem i Barcą. Ten mecz dobitnie ją pokazał. Real jest tylko średniakiem! Mocnym na słabych, ale za słabym na WIELKICH. Z Liverpoolem też dostali ciężki wpiernicz... i pomyśleć, że Dani Alves brał w ciemno 1-0 przed meczem
Przeżyjmy to jeszcze raz http://www.sport-typ.info/readarticle.php?article_id=3649 
Més que un club  ___________________________________ Edytowany przez: Bossky
|
|
| djsosna |
Moderator / #255 - Posted: 27 Maj 2009 23:07 Odpowiedz |
Musze obiektywnie przyznać, że FC Barcelona zdominowała sezon 2008/09!
Brawa dla "Katalończyków" za zdobycie Mistrzostwa Hiszpanii, Pucharu Hiszpanii i Ligi Mistrzów! Co najważniejsze, we wszystkich przypadkach były to zwycięstwa zasłużona. Szacunek! 
PS: Dzisiejszy finał Ligi Mistrzów wreszcie dobitnie obnażył to co mówię od dawna -> Ch.Ronaldo to przereklamowany laluś i symulant. Messi jest co najmniej klase lepszy od "płaczka".
|
|
| lesnikNoweRamuki |
Użytkownik / #256 - Posted: 27 Maj 2009 23:10 Odpowiedz |
.....Ronaldo miał swoje 5minut, ale ich nie wykorzystał....i na tym polega różnica
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #257 - Posted: 27 Maj 2009 23:12 Odpowiedz |
Ch.Ronaldo to przereklamowany laluś i symulant. Messi jest co najmniej klase lepszy od "płaczka".
Dokładnie Dj...żel na włosach solarium kolczyk czy tatuaż to nie wszystko..:-p
|
|
| lesnikNoweRamuki |
Użytkownik / #258 - Posted: 27 Maj 2009 23:15 Odpowiedz |
...ale raczej nie za żel dostał piłkarza roku...
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #259 - Posted: 27 Maj 2009 23:17 Odpowiedz |
...ale raczej nie za żel dostał piłkarza roku...
W tym roku nawet nie bedzie na podium
|
|
| lucjan |
Użytkownik / #260 - Posted: 27 Maj 2009 23:28 Odpowiedz |
ale raczej nie za żel dostał piłkarza roku piłkarzem roku musi być zawodnik "medialny", każdy (choćby najlepszy wirtuoz) nigdy nie zostanie piłkarzem roku, jeśli nie będzie go w mediach 
|
|
| lesnikNoweRamuki |
Użytkownik / #261 - Posted: 27 Maj 2009 23:31 Odpowiedz |
...no wątpliwe żeby tytuł dostali Xavi Puyol Iniesta którzy "pracują" na innych
|
|
| koski |
Użytkownik / #262 - Posted: 28 Maj 2009 12:20 Odpowiedz |
Co do porównań Messi'ego i Ronaldo warto zwrócić uwage na statykę strzelecką w Lidze Mistrzów.
Messi jest pierwszy z 9 bramkami na koncie,
Top scorers Player Value Min. Club Lionel Messi 9 927' Barcelona
a Ronaldo ma bilans, jak na niego żenujący:
Player Value Min. Club Cristiano Ronaldo 4 1010' Man. United
Np. Berbatov, który ma rozegranych 513 minut ma również strzelonych tyle samo bramek.
C. Ronaldo jest przereklamowany i tyle.
|
|
| FAN |
Użytkownik / #263 - Posted: 11 Cze 2009 13:35 Odpowiedz |
oj... Filip będzie załamany.
Ronaldo przejdzie (niby jeszcze potrzeba potwierdzenia, ale to formalność) do Realu za ~96mln euro. Stanie się dzięki temu najdroższym piłkarzem świata, a Florek dokona rzeczy niemożliwej, sprowadzając w jednym okienku dwóch zdobywców Złotej Piłki (2007 i 2008). Widać, że Biały Rekin powrócił, ma się dobrze i będzie tworzył nową galaktyczną drużynę.
Czyżby Liga Hiszpańska miała stać się nudna i znów będzie to rywalizacja między Realem a Barceloną? 
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #264 - Posted: 11 Cze 2009 13:39 Odpowiedz |
Czyżby Liga Hiszpańska miała stać się nudna i znów będzie to rywalizacja między Realem a Barceloną?
No way 
A co do transferu Ronaldo - 80 mln to jakaś pomyłka. A jeśli to ma być 96 mln to mega big LOL. Bez komentarza. Jednak polityka transferowa Realu się nie zmieni w najbliższym czasie. Jeszcze ze trzech napastników im trzeba i będzie git. Co tam obrona. ___________________________________ Edytowany przez: smoooke
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #265 - Posted: 11 Cze 2009 13:41 Odpowiedz |
Ja dalej nie rozumiem jak można za 1 piłkarza zapłacić więcej niż te 35 mln... Oni mają złote nogi czy co?
|
|
| killer177 |
Użytkownik / #266 - Posted: 11 Cze 2009 13:43 Odpowiedz |
Ja życzyłbym sobie Fabregasa w Barcelonie.. do tego Zlatan, Zhirkov + jakis Keeper.. to by było coś 
|
|
| djsosna |
Moderator / #267 - Posted: 4 Sier 2009 13:18 Odpowiedz |

Dudek ma nowego kolegę w Realu 
|
|
| mmen |
Użytkownik / #268 - Posted: 4 Sier 2009 15:56 Odpowiedz |
Chyba to nie jest jakaś "męska przyjaźń" ???
|
|
| djsosna |
Moderator / #269 - Posted: 24 Sier 2009 22:24 Odpowiedz |
W ostatnim sparingu przed ligą (z Rosenborgiem) Real wybiegł w takim składzie:

w 10min pierwszą bramke (1-0) po podaniu Marcelo strzela BENZEMA 
|
|
| djsosna |
Moderator / #270 - Posted: 24 Sier 2009 22:39 Odpowiedz |
26:32 GOL Gol de Benzema (3-0) con la izquierda. A pase de Cristiano Ronaldo. Estaba dentro del área grande. 25:37 GOL Gol de Lass (2-0) Tras jugada individual.
|
|