| Quaresma |
Użytkownik / #61 - Posted: 14 Gru 2009 01:26 Odpowiedz |
Kurde FAN, szacunek za typy, prawie cala kolejka trafiona poza Osasuna. Ja mialem 5 typow i weszly (do tego 6 jak pisalem Real po korekcie ) ale to jest nic w porownaniu do ciebie ;p
|
|
| djsosna |
Moderator / #62 - Posted: 17 Gru 2009 13:03 Odpowiedz |
@FAN, prosimy o rozpracowanie następnej kolejki...i pamiętam, że jakby co to masz bloga Bet1x2 
Weekendowe mecze (19-20.12) UWAGA: To ostatnia kolejka w tym roku. Następna dopiero 3 stycznia 2010.

|
|
| FAN |
Użytkownik / #63 - Posted: 18 Gru 2009 15:43 Odpowiedz |
Już będąc w pracy zapuściłem sobie wariaty z BBVA 
Poczekam do wieczora na resztę ekspertów (Wojtek, smoooke, migi i Bartek) i coś wspólnie jakoś wykombinujemy sądzę. A, że dzisiaj chyba nie będę miał takiego natłoku spraw, jak się spodziewałem, to chyba nawet coś skrobnę 
Pamiętam Filip, że mam bloga, właściwie to ostatnio nawet się zabierałem, żeby coś napisać, ale jakoś czas nie pozwalał :/
Wstępnie moja "FAN-liga" wygląda tak:
Bilbao - Osasuna 1 Sevilla - Getafe 1 Real - Saragossa 1 Espanyol - Almeria X2 Malaga - Mallorca 1X2 Teneryfa - Atletico 1X2 Valladolid - Gijon X2 Villarreal - Racing 1X2 Deportivo - Valencia X2
trochę dużo tych podpórek, ale cóż... ciężka kolejka się zapowiada :/ ale rozpracujemy, spoko 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #64 - Posted: 18 Gru 2009 18:54 Odpowiedz |
Dla mnie pewniak kolejki, to: Villarreal - Santander 1 @ 1.62. Gospodarze zagrali tydzień temu kapitalny mecz z Atletico, który powinni wygrać znacznie wyżej. W domu Łodzie notują serię 4 wygranych pod rząd i na pewno będą chciały efektownie zakończyć piłkarski rok na El Madrigal i przedłużyć swoje szanse na miejsce w czołówce ligi. Rywal do tego wymarzony, bo Racing od początku sezonu gra tragicznie. Ostatnio ekipa z Santander wygrała 2 mecz o 6 pkt z Espanyolem i Xerezem i odbiła się nieco od dna, ale wciąż do ideału daleko. Już sam fakt, że Xerez - jedna z najmniej skutecznych ekip w piłkarskiej Europie strzeliła im 2 gole niezbyt dobrze świadczy o defensywie Racingu. Co gorsza przed niedzielnym meczem goście przyjadą w mocno okrojonym składzie, bo kontuzjowani są: Edu Bedia, Iván Bolado, Toño, Luis García, Canales, Crespo, Diop, Sepsi, Moratón, Pinillos, Toni Moral, a to mocno ogranicza pole manewru trenerowi Portugalowi. Villarreal zagra w optymalnym składzie, być może także z powracającym do pełnej dyspozycji Piresem. Dodatkowo za gospodarzami przemawia historia: Villarreal wygrał 4 z 5 ostatnich gier między tymi zespołami, a ogólnie w 9 legitymuje się świetnym bilansem 7-1-1. ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| FAN |
Użytkownik / #65 - Posted: 18 Gru 2009 21:03 Odpowiedz |
Dla mnie natomiast niemal pewnym spotkaniem jest mecz Athletic Bilbao - Osasuna 1 @ 2.10. W sumie to niby ze statystyk wynika, że to będzie mecz na remis, bo ostatnie spotkania na San Mames pokazują, że zarówno Lwy z Bilbao jak i Osy grają bardziej remisowo (bilans: 3-3-3), ale z drugiej strony Osasuna w ostatnich latach (kiedy wygrywała na San Mames, czyli 2007, 2002 i 2001) grała zdecydowanie lepiej niż obecnie się prezentuje, poza tym ostatnia wygrana to właśnie rok 2007, a wcześniej długo, długo nic. Od 2005 roku mamy 3 wygrane Athleticu i jeden remis. Generalnie to już wskazuje na przewagę gospodarzy. Historycznie nie będę na to patrzył, bo co by nie mówić są to derby - derby Kraju Basków, a co to oznacza każdy wie. To jest dla mnie jedyny argument przemawiający za tym, że gospodarze tego meczu nie wygrają. Podopieczni Caparrosa przegrali w środę z Werderem, ale mając już awans i grając bez Llorente i Iraoli (dwa bardzo ważne ogniwa gry Bilbao) nie można było spodziewać się innego rezultatu. Lwy prezentują się ostatnimi czasy bardzo dobrze, choć w niektórych meczach mają aż nadto szczęścia (vide Barcelona). Może i wyniki nie są jakieś przekonujące, bo wygrane na wyjazdach z Almerią (16), Racingiem (15) i Saragossą (18) to patrząc na pozycje w tabeli nie jest osiągnięcie, ale w moim odczuciu są to wyniki bardzo dobre. U siebie w ostatnim czasie porażka z Valencią, co dla mnie zrozumiałe i remis z Barceloną, co było dużą zasługą szczęścia i waleczności Basków. Pokonanie u siebie słabego ostatnio Atletico to też nie jest super-wyczyn. Z drugiej jednak strony trzeba wykorzystywać słabości przeciwników, a to graczom z Bilbao ostatnio dobrze się udaje. Początek sezonu dobry, potem nagły spadek formy i znów powrót do walki, nawet o Europę, bo w tej chwili piłkarze Caparrosa są o trzy punkty od strefy europejskich pucharów - jak na drużynę, która jeszcze niedawno mogła zawitać do Segunda to wynik bardzo dobry. O Osasunie natomiast dużo pisać mi się nie chce, bo to co oni ostatnio grają to straszna padlina, a pozycja w tabeli w mojej opinii myląca. Podobnie jak Bilbao, potrafili u siebie zremisować z Barceloną (po swojaku w ostatniej minucie), a na wyjazdach... cóż, wygrali z Saragossą i Valladolid. Wyczyn podobny co w przypadku gospodarzy, z tą różnicą, że było to już trochę czasu temu (poza Saragossą - 3 kolejki wstecz, ostatnia wygrana na wyjeździe datowana na końcówkę września!). Ostatniego wyjazdu do Malagi też nie można zaliczyć do udanych. Generalnie gra podopiecznych Camacho jest daleka od tego co powinni prezentować, a widmo głodnych wygranej Lwów we własnej świątyni jest niezbyt ciekawe. Jeżeli chodzi o osłabienia to u gospodarzy zabraknie Ion'a Veleza (N, 2/0) i Aitora Ocio (O, 3/0), a Amorebieta (O, 13/0) i Susaeta (P, 13/2+1) pauzują za kartki - i to jest właśnie całkiem poważne osłabienie. U gości natomiast nie mogą zagrać (z różnych powodów): Nacho Monreal (O, 9/0), Carlos Aranda (N, 13/2+4) i Walter Pandiani (N, 11/6) - więc siła ognia, jakby zmalała i to bardzo.
Jak tak patrzę jakie jedenastki mają wystąpić na otwarcie XV kolejki, to stwierdzam, że Bilbao chce tutaj zmiażdżyć "braci" z Pampeluny. Muniain (prawdziwy 16-letni talenciak w ekipie), Llorente i Toquero z przodu to bardzo mocny tercet, wspomagani przez Javi'ego Martineza, mając w zapleczu Gurpegi'ego i Orbaiz'a, mogą sobie pozwolić na dużo z przodu. W składzie Osasuny jedyne czego można się obawiać to skrzydła - Juanfran i Camunas. Reszta jakoś wg. mnie mało znacząca.
2.10 biorę w ciemno, szczególnie, że Bilbao oglądałem ostatnio w miarę regularnie i śmiem twierdzić, że z taką grą, gdzie najważniejsza jest waleczność spokojnie powalczą o pierwszą szóstkę, a dokładniej o miejsca 4-6. Szczególnie, że najważniejsi przeciwnicy do tych lokat (Atletico i Villarreal) są trochę za nimi. Na wszelki wypadek można by się zabezpieczyć typem na DW 1:1 @ 6.50 co by się stawka zwróciła, bo 0:0 to tam z pewnością nie będzie, a jeżeli padnie ten remis to tylko bramkowy i tylko z jedną bramką strzeloną gospodarzom. Jak dla mnie to tutaj luźne 2:0 dla Basków... z Bilbao 
|
|
| prezes |
Użytkownik / #66 - Posted: 18 Gru 2009 21:13 Odpowiedz |
Potwierdzam to Bilbao ewidentnie odpuscilo Puchar europoejski i dlatego wygra z Osasuna
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #67 - Posted: 18 Gru 2009 21:14 Odpowiedz |
Super analiza FAN! Sam się zacząłem zastanawiać nad tym meczem, a tu proszę - widzę jest potwierdzenie. Choć początkowo to był mój NO BET - czemu? Athletic praktycznie w totalnie eksperymentalnym zestawieniu obronnym (średnia wieku wyjdzie w okolicach 21 lat może). Ale z drugiej strony kto ma w Osach strzelać? Nie ma Pandianiego, nie ma Arandy. Bryndza. Myślę, że młoda obrona Basków, po laniu z Werderem weźmie się w garść i łatwo nie popuści. Kurs jest na prawdę dobry. Jak potwierdzi się informacja, że zagra Yeste, to sam chyba (mimo że tak jak mówię początkowo byłem przeciwny) zagram ten mecz zachęcony przez Ciebie ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| FAN |
Użytkownik / #68 - Posted: 18 Gru 2009 21:24 Odpowiedz |
Jak nie będzie Yeste, to mam nadzieję, że właśnie postawią na Muniaina. Znowu wypracuje jakąś brameczkę. Poza tym - Iraola i Ustaritz to nie takie młodzieniaszki, a San Jose grał już kilka spotkań w tym sezonie, ostatnio nawet ładną bramkę strzelił generalnie Baskowie słyną z twardej i nieustępliwej walki, więc z pewnością kości będą trzeszczały, ale jak na moje to z tej batalii zwycięsko wyjdą podopieczni Caparrosa.
Ciekawe są w sumie kursy w Toto (bo tam pewnie będę jutro coś grał jeszcze) i tak sobie myślę, co by nie puścić DW 2:0 @ 8.50 i na rozpis, że Osy nie strzelą @ 2.45 
|
|
| FAN |
Użytkownik / #69 - Posted: 18 Gru 2009 21:49 Odpowiedz |
Tak się zastanawiam co tu napisać o Realu, ale wydaje mi się, że pisać to nie ma za bardzo co. W obronie u gości zagra wszystkim dobrze znany... Pavon i tyle w kwestii komentarza odnośnie obrony Saragossy. Z drugiej strony w Madrycie wszyscy liczą na dobry mecz, nie tylko pod kątem wyniku (bo teoretycznie nawet 1-0 będzie dobre), ale w szczególności widowiskowej gry. Real bez Alonso, ale za to z Ronaldo. Inaczej mówiąc gwarancja bramek jest. W obronie powinni zagrać Garay z Albiolem, albo z Metzelderem o ile ten jeszcze pamięta, że piłka jest okrągła, a Albiol nie będzie w stanie ruszać ręką. Generalnie na środku mógłby zagrać Ramos, a Arbeloa na prawej. Wtedy na lewej flance mógłby zagrać (o zgrozo!) Drenthe, albo Marcelo, który deklaruje, że jest obrońcą a nie skrzydłowym, choć dużo lepiej mu na skrzydle.
AS awizuje w składzie Ramosa, Albiola, Metzeldera i Arbeloę w obronie, Lass'a i VdV jako pivotów i Marcelo, Higuaina, Ronaldo i Benzemę jako kwartet ofensywny. Jak na moje najbezpieczniejszym rozwiązaniem (pod kątem ewentualnych kontuzji i problemów z ograniem), byłby skład złożony z Ramosa i Garaya w środku, a Arbeloi i Marcelo na skrzydłach. Wtedy w środku pola powinni zagrać Rafael, Lass i Diarra (tudzież Granero) i ofensywna trójka z Ronaldo, Iglą i Benzyną  W takim układzie skrzydła są, środek jest, no i siła ognia całkiem spora...
Jedyne niebezpieczeństwo to Arizmendi i dryblujący Lafita, ale jak ten będzie miał grać w środku to Lass go zabiega i tyle będzie z jego gry. Handicap -1.5 w bet365 @ 1.61 trochę marnie, ale da się zagrać w dublu. Powyżej 3.5 bramek w meczu może wpaść (bo coś nie liczę na czyste konto Casillasa) i tu już kurs 2.0 w Toto... Real trzy bramki powinien strzelić na luzie, Saragossa odpowie jedną i mamy 3:1 na pełnym spokoju. Chciałbym w końcu zobaczyć Real dominujący przez cały mecz 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #70 - Posted: 18 Gru 2009 21:52 Odpowiedz |
Ja tutaj początkowo chciałem grać na over 3 bo rano jeszcze 888Sports oferował kurs @ 2.1 na takie rozstrzygnięcie, ale...nie ma już tego zakładu A u innych buków kursy w okolicach 1.7-1.8, to mnie nie satysfakcjonuje. Choć powinni postrzelać. Real trochę podziurawiony w obronie, ale będzie chciał sobie postrzelać na koniec roku, więc na maksa ofensywnie zagra. Saragossa ma kim straszyć: jest Aguillar, jest Arizimendi, jest Ewerthon, Lafita. Jest też nowy coach, więc mobilizacja mocna. Średnio w meczach na Bernabeu między nimi padało 3,44 bramki/mecz. Myślę, że koło 3-1, 4-1, 4-2 może się skończyć
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #71 - Posted: 18 Gru 2009 22:04 Odpowiedz |
Jedyne niebezpieczeństwo to Arizmendi
To dowaliłeś FAN To jest niebezpieczeństwo owszem, ale dla drużyny w której gra, a nie dla przeciwników. Co do typu na Bilbao również się zgadzam i pobrałem go 7/10. Odpoczęli chłopaki w meczu z Werderem i powalczą o komplecik mam nadzieję. No i Muniaina w 1 składzie widzę.
Zastanawiałem się co z tym Atletico zrobić ale w sumie to jeden wielki no bet. Po tym co zobaczyłem w ostatnim meczu to Flores ma tam niezły burdel tylko czy Teneryfa będzie w stanie to ogarnąć? Jak na moje to śmierdzi remisem.
Villareal jakby trochę lepiej ostatnio ale kurs rzędu 1,6 mnie nie satysfakcjonuje więc ominę to spotkanie.
Co do Valencii. W sumie czuję, że powinno być dobrze natomiast bardzo dawno nie widziałem w akcji Depor i nie wiem co oni tam prezentują więc ciężko mi się wypowiedzieć. Może jakiś over? ___________________________________ Edytowany przez: smoooke
|
|
| FAN |
Użytkownik / #72 - Posted: 18 Gru 2009 22:16 Odpowiedz |
Po tym co zobaczyłem w ostatnim meczu to Flores ma tam niezły burdel tylko czy Teneryfa będzie w stanie to ogarnąć? Jak na moje to śmierdzi remisem. Mój pierwszy typ na to spotkanie to X 
Villareal jakby trochę lepiej ostatnio ale kurs rzędu 1,6 mnie nie satysfakcjonuje więc ominę to spotkanie. 1.6 do dubla, czy do taśmy - jak na moje dobre rozwiązanie 
Co do Valencii. W sumie czuję, że powinno być dobrze natomiast bardzo dawno nie widziałem w akcji Depor i nie wiem co oni tam prezentują więc ciężko mi się wypowiedzieć. Może jakiś over? Liczę na 2:1 dla Valencii więc zarówno 2, jak i over powinien siąść 
Panowie jeszcze prosta sprawa: Espanyol - Almeria 2? no i co w Maladze? Również 2, po ostatnim wyczynie "wyspiarzy" czy jednak remis? A może w końcu gospodarze dadzą radę? 
Bo bym sobie jeszcze coś dograł ciekawego do tych moich wariatów 
Bilbao już jest.
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #73 - Posted: 18 Gru 2009 22:22 Odpowiedz |
Panowie jeszcze prosta sprawa: Espanyol - Almeria 2?
Nie mam zielonego pojęcia.
o i co w Maladze? Również 2, po ostatnim wyczynie "wyspiarzy" czy jednak remis? A może w końcu gospodarze dadzą radę?
2 z rzędu zwycięstwo Majorki na wyjeździe? Jakoś tego nie widzę. Malaga w końcu zacznie grać lepiej, bo miejsce nie odzwierciedla siły tej drużyny moim zdaniem. Jeśli bym musiał coś grać to raczej na gospodarzy.
edit: tak teraz sprawdziłem - 5 ostatnich meczów Malagi -> 5 remisów... ___________________________________ Edytowany przez: smoooke
|
|
| FAN |
Użytkownik / #74 - Posted: 18 Gru 2009 22:57 Odpowiedz |
no to remis można wykluczyć chyba... też jakoś nie wiem czy Majorka wygra kolejny mecz na wyjeździe, ale w sumie... 2.70, chociaż spodziewałem się koło 3 bardziej 
najlepiej to dam po prostu rozpiskę mojej pannie i powiem, żeby zakreśliła 1X2 i wyjdzie najlepszy kupon 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #75 - Posted: 18 Gru 2009 23:00 Odpowiedz |
Ja wam powiem, że na Valencię to bym nie grał. Deportivo co prawda nie radziło sobie z Nietoperzami w ostatnich latach, ale na El Riazor, w ostatnim meczu w tym roku, może ich ponieść. Przecież nie tak dawno ekipa z La Coruni jechała ze wszystkimi. Gospodarze grają mądry, wyważony futbol i mają zabójcze stałe fragmenty gry, a wiadomka jak Valencia kiepsko broni, a jeszcze w środku defensywy ma grać Maduro, nie ma Mathieu, jest słabiutki Bruno. Dodatkowo Nietoperze zmęczone po meczu z Genoą, kontuzjowany jest Silva, Pablo Hernandez, nie wiadomo jak Marchena. I mógłbym tak wymieniać. Kursy moim zdaniem nieadekwatne do ryzyka, bo to Deportivo jako gospodarz powinno być tutaj faworytem. Dodam tylko, że jeśli ekipa Lotiny wygra to wskakuje przy dobrych wiatrach na 4 miejsce w lidze. Mobilizacji nie zabraknie, a wykonawców mają solidnych. Bliżej mi mimo wszystko do Deportivo DNB @ 2.1, ale mecz jak dla mnie nie do stawiania. NO BET ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| FAN |
Użytkownik / #76 - Posted: 18 Gru 2009 23:21 Odpowiedz |
ale pamiętaj, że Valencia gra dużo lepiej wyjazdy w tym roku  przejrzę osłabienia, to zdecyduję...
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #77 - Posted: 18 Gru 2009 23:29 Odpowiedz |
ale pamiętaj, że Valencia gra dużo lepiej wyjazdy w tym roku przejrzę osłabienia, to zdecyduję...
Niby tak, ale oglądałem mecz z Realem, oglądałem mecz z Bilbao...no nie zachwycili mnie. Nie wiem czy to przez brak Silvy tak działa, ale smoooke mówił, że to norma w tym sezonie u Nietoperzy Ja jednak widzę, że w porównaniu z kilkoma wcześniejszymi meczami Valencia trochę spuściła z tonu. I na pewno nie bez znaczenia będzie to że w czwartek przypominam grała trudny mecz z Genoą. Podkreślam, bo to ważne Czasu na regenerację bardzo niewiele, a w sumie najważniejsi gracze Valencii ostatnio grali bardzo dużo (czy to w lidze, czy w pucharach, czy w kadrze). Gdybym był bukmacherem, to bym wystawił kursy 1-2.4, X-3.0, 2-2.8, i to moim zdaniem byłoby sprawiedliwe. Buki wystawiły odwrotne współczynniki, dlatego po prostu jeśli miałbym tu coś stawiać, to poszedłbym na bardziej wartościowy moim zdaniem bet w kierunku Depor. Według mnie jednak mecz bardziej do oglądania, niż do grania
|
|
| djsosna |
Moderator / #78 - Posted: 19 Gru 2009 00:38 Odpowiedz |
Zgadzam się z typem na Bilbao, ale nie wiem czy postawię na "jedynkę". Obawiam się, ze Osasuna bez swoich napastników postawi na "obronę Częstochowy" i gospodarzom będzie się ciężko grało. Napisałem swoją analizę w dziale http://bet1x2.net/liga-hiszpanska.html
PS: Znowu nie mamy eksperta ligi hiszpańskiej w dziale. Zrobiłem ostatnio Casting, wybrałem spośrdó 5 konkretnych kandydatów Bartka a ten...po 2 kolejkach zrezygnował. Ehhh. Co za pech 
|
|
| Barcelona23 |
Użytkownik / #79 - Posted: 19 Gru 2009 10:25 Odpowiedz |
a jak dzisiaj real wygra jak myślicie
|
|
| djsosna |
Moderator / #80 - Posted: 19 Gru 2009 10:44 Odpowiedz |
@Barcelona23, jak ja nie lubię jak zadajesz w kilku tematach na forum1x2 jednocześnei pytania typu: "a jak myślicie...wygrają"?. Wysil sie trochę i daj coś od siebie 
PS: Następnym razem, będe kasował takie Twoje zapytania jednozdaniowe pojawiające się w kilku tematach jednocześnie.
|
|
| LUIS |
Użytkownik / #81 - Posted: 19 Gru 2009 11:07 Odpowiedz |
Piłkarze Realu postawia jak zwykle na ofensywę. Trzeba przecież ładnie zakończyć 2009 i udowodnić że transformacja Realu nie poszła na marne. Jeśli chodzi o mnie to 1.22 (Ladbrokes) na zwycięstwo Realu troche niskie ale odzwierciedlające w sumie przepaść jakie dzieli oba zespoły. Ja zagrałem sobie w tym meczu na dokładny wynik, czyli 4:2 dla Realu po kursie 40:1 (Ladbrokes). Myśle, że w tym meczu obejrzymy mnóstwo sytuacji podbramkowych ze znaczną przewagą po stronie Realu. Radosna piłka jaką zaprezentują Galacticos nie uchroni się rzecz jasna od błędów, stąd też daje 2 brameczki Zaragozzie . ___________________________________ Edytowany przez: LUIS
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #82 - Posted: 19 Gru 2009 11:44 Odpowiedz |
Faktycznie wczorajszy news z okolic 23.00 z vcf.pl nie napawa optymizmem. Wszyscy których wymienił dj raczej nie zagrają. Więc będzie ciężko o zwycięstwo. Również dla mnie NO BET.
jest słabiutki Bruno
Wcale nie jest słabiutki :-p. To, że zawalił jedną czy dwie bramki w sezonie go nie skreśla moim zdaniem. Zwłaszcza, że Miguel tnie w kulki i spóźnia się po 30 minut na treningi więc z takim podejściem podobnie jak Emery ja też posadziłbym go na ławie.
|
|
| migi |
Użytkownik / #83 - Posted: 19 Gru 2009 14:17 Odpowiedz |
Ja osobiście skłaniałbym się jeszcze nad dzisiejszym meczem Sevilli z Getafe @1.6. Ostanie zwycięstwo w Gijon nie przyszło łatwo ale na swoim stadionie Sevilla już nie może tracić punktów jeśli chce nadal walczyć o mistrzostwo ponieważ ostatnie remisy z Malagą i Valladolid nie mogą się już przydarzyć. Mecz nie będzie należał do tych z rodzaju "łatwych i przyjemnych" i o zwycięstwo będzie trzeba ostro powalczyć ale Sevilla ma takich zawodników którzy to gwarantują: Navas, Kanute, Negredo, Perotti, Zokora, choć do drużyny Getafe powraca po pauzie za kartki Soldado ale liczę, że Jimenez na tyle zmotywuje swoich graczy aby w końcu po serii remisów na El Pizujan wygrali kolejne spotkanie.
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #84 - Posted: 19 Gru 2009 14:32 Odpowiedz |
Ja jakoś boję się grać na Sevillę, szczególnie w sobotę kiedy to prześladuje mnie klątwa Getafe to nie ogórki. Mane, Gavilan, Soldado, Albin, Pedro Leon potrafią grać fajną piłkę. Widziałeś co się działo w pierwszych 30 minutach meczu Sevilla - Vallladolid jak goście bezkompromisowo grali futbol na tak? Sevilla się mocno gubiło, i tam niewiele zabrakło do kolejnych bramek Fiołkowych. Getafe nie będzie kalkulować i zagra podobnie. W zeszłym sezonie kursy na mecz Sevilla - Getafe były niemal identyczne i goście wygrali 1-0. Dzisiaj może być powtórka z rozrywki, szczególnie że gospodarze bez Luisa Fabiano, dla mnie to pokaźna strata. Ja bym to odpuścił, choć nie mówię że nie ma szans żeby dali radę ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| migi |
Użytkownik / #85 - Posted: 19 Gru 2009 14:37 Odpowiedz |
Ja w sumie tak na przełamanie chciałem na nich zagrać bo skład fajny, zawsze fajnie kopali ale punktów już nie mogą tracić. Faktycznie chopaki z Getafe dają radę i kulają piłeczkę ale wiesz czasami po prostu trzeba wygrać choćby nie wiadomo co ... Jeszcze trochę czasu więc się zastanowię
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #86 - Posted: 19 Gru 2009 14:40 Odpowiedz |
Dla mnie jakąś pomyłką są kursy na mecz Malaga - Mallorca. Gra ze sobą przedostatnia ekipa w lidze, z drużyną z miejsca 5-tego i na tych drugich kurs @ 3.0 ?! Okey, to nie jest żaden murowany pewniak, ale sorry Malaga ostatni raz wygrała 4 miesiące temu, gra totalny piasek, jakimś cudem remisuje, ale do wygranych to im jeszcze daleko. Mallorca na wyjazdach nie błyszczy, ale tydzień temu się przełamała i to w Pampelunie gdzie do ubiegłego tygodnia nigdy nie wygrała, co najlepiej świadczy o tym w jakiej formie jest ekipa Manzano. U gospodarzy w tygodniu szpital, nie trenowali normalnie tacy piłkarze jak Jordi Pablo, Obinna, Mtiliga, Jesús Gámez, Manolo Gaspar i ich występ stoi pod znakiem zapytania. Mallorca w optymalnym składzie. Na La Rosaleda nie przegrała od 4-ech spotkań. Malaga swojej słabej formy nie przeskoczy, sądzę że warto tutaj poszukać "niespodzianki" w postaci zdobyczy punktowej Mallorci.
P.S. Aguero nie zagra z Teneryfą.
|
|
| FAN |
Użytkownik / #87 - Posted: 19 Gru 2009 15:40 Odpowiedz |
Sevilla dzisiaj nie przegra meczu, tego jestem niemal pewny. Nie mogą dać ciała trzeci raz z rzędu u siebie. Getafe umie strzelać bramki i ma całkiem niezłą defensywę, więc mecz z pewnością będzie ciężki. Jak dla mnie to obie ekipy tutaj strzelą, ale i tak Sevilla wygra 2:1 
Nie ma Fabiano, ale ten człowiek mnie jakoś ostatnimi czasy (jak grał) nie przekonywał. Jest Kanoute i Negredo (byleby Jimenez nie stawiał na Kone), więc generalnie atak mają mocny jak cholera. O skrzydłach nie wspomnę. Najmocniejsze w lidze w sumie.
Dziś trzy czyste jedynki i to bez dwóch zdań jak dla mnie a ja w przeciwieństwie do Wojtka soboty mam całkiem mocne 
|
|
| FAN |
Użytkownik / #88 - Posted: 19 Gru 2009 19:56 Odpowiedz |
Zaczęliśmy całkiem nieźle... powiedziałbym planowo  Teraz czas na 2:1 Sevilli i 3:1 Realu i spokój 
Nie dość, że ładny kupon wejdzie, to jeszcze szansa na wariata 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #89 - Posted: 19 Gru 2009 21:36 Odpowiedz |
Danke FAN za Ath.Bilbao Przekonałeś mnie i jak widać się opłacało, choć żałuję, że tak mało odważnie
|
|
| szunaj1 |
Użytkownik / #90 - Posted: 23 Gru 2009 19:21 Odpowiedz |
Zobaczcie jak sobie zakpiono z piłkarzy Barcelony. Po ostatnim jednak wyczynie Terrego z Chelsea pod film tytułem "Bibliofile" równie dobrze obrazuje poziom kopaczy innych krajów, naszego nie wyłączając. Zobaczcie to tu:
http://sport.wp.pl/kat,109318,title,Zszokowani-pilkarze-Jak-to-wlaczyc,wid,11803166,w iadomosc.html
|
|