- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Liga włoska / Serie A (Wrzesień 2009)
smyku Użytkownik / #1 - Posted: 8 Wrz 2009 20:34
Odpowiedz 
zapraszam do dyskusji na temat wrześniowych wydarzeń na włoskich boiskach
prezes1906 Użytkownik / #2 - Posted: 10 Wrz 2009 17:47
Odpowiedz 
Fiorentina-Cagliari 1----1,60

Nie wiem panowie jak wam,ale mi ten mecz podoba się baaaaaardzo...A to ze względu na ostatnie 11 meczy pomiędzy nimi,oto one:

11/04-09 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:1
23/12-07 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 5:1
13/05-07 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 1:0
30/10-05 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:1
19/09-04 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:1
16/01-04 2. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:1
18/03-00 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:0
17/01-99 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 4:2
22/12-96 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:0
17/09-95 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 3:1
04/09-94 1. liga Fiorentina vs. Cagliari 2:1

W 11 meczach 11 zwycięstw Fiorentiny...
zwykly Użytkownik / #3 - Posted: 10 Wrz 2009 18:07
Odpowiedz 
kiedys zwycieska seria moze sie skonczyc, albo jakis remis... no ale opcja ciekawa prezes1906
yogipl Użytkownik / #4 - Posted: 10 Wrz 2009 18:10
Odpowiedz 
ze statystyk ktore podales to mi 2 wychodzi
dj qbaa Użytkownik / #5 - Posted: 11 Wrz 2009 10:24
Odpowiedz 
Historia spotkań pomiędzy Fiorą, a Cagliari to 22 zwycięstwa Violi, 4 remisy i 3 zwycięstwa Cagliari. Bramki 57-20.
Rossonero Użytkownik / #6 - Posted: 11 Wrz 2009 12:54
Odpowiedz 
hmm ciekawa kolejka, łądnie wygląda Palermo i over w Bergamo, DNB na Juve też nawet nawet.
obcy Użytkownik / #7 - Posted: 11 Wrz 2009 17:48
Odpowiedz 
Livorno-Milan 2?
aleks Użytkownik / #8 - Posted: 11 Wrz 2009 19:48
Odpowiedz 
Lazio – Juventus

Mecze eliminacyjne do Mistrzostw Świata w RPA już za nami, piłkarze wracają do swoich klubów, więc trzeba zadać sobie dwa pytanie. Po pierwsze, iloma istotnymi zawodnikami Ciro Ferrara i Davide Ballardini podzielili się z narodowymi reprezentacjami, a po drugie w jakiej kondycji fizycznej stawią się oni w klubach. Z tego co mi się udało sprawdzić i ustalić, trener Lazio nie miał do swojej dyspozycji jedynie reprezentanta Szwajcarii - Stephana Lichtsteinera, który rozegrał 90 minut w zremisowanym meczu z Łotwą. Ferrara, może tylko pozazdrościć koledze po fachu takiego komfortu. Dwunastu zawodników Juventusu w tygodniu poprzedzającym mecz z Lazio rozegrało przynajmniej jeden mecz. W reprezentacji Włoch zagrali: Buffon (dwa razy po 90 minut), Camoranesi (70’ + 90’ ), Cannavaro (90’ + 90’ ), Chiellini (90’ +90’ ), Grosso (90’ ), Iaguinta (84’ +90’ ) i Marchisio (73’ ). W innych reprezentacjach: Grygera (90’ + 77’ ), Felipe Melo (90’ + 49’ – czerwona kartka), Tiago (46’ + 90’ ), Poulsen (54’ + 89’ ), Cecares (90’ ). Teraz już chyba nie trzeba pisać, kto będzie bardziej wypoczęty w nadchodzącym meczu.

Obie drużyny w dotychczasowych meczach zgromadziły komplet punktów, ale na boisku prezentują się zupełnie inaczej niż by o tym świadczyła tabela. Lazio na inaugurację pokonało Atalantę (1-0), co może nie jest niespodzianką, ale to gracze z Bergamo byli stroną przeważająco w tym meczu i tylko fatalna postawa Roberta Acquafreski, pozwoliła graczom z Rzymu zachować czyste konto. Mecz z Chievo (1-2), mimo wygranej, również nie był najlepszy w wykonaniu podopiecznych Davide Ballardiniego. Podobnie jak w pierwszym meczu to przeciwnicy byli stroną przeważającą. Chievo straciło dwie bramki, których tak naprawdę nie powinni stracić (m. in. karny z kapelusza), a sami nie wykorzystali kilku 100 % sytuacji (Pellissier sam na sam z bramkarzem). Myślę, że limit szczęścia biancocelesti już wyczerpali bo i nadchodzący przeciwnik znacznie silniejszy. Juventus w pierwszym meczu z małymi problemami pokonał Chievo (1-0), by w drugim meczu, pewnie pokonać, teoretycznie znacznie silniejszą Romę (3-1). W grze Juventusu przede wszystkim podoba mi się defensywa, która została jeszcze wzmocniona w ostatnim dniu okienka transferowego. Obecnie to 80 % reprezentacyjnej obrony – Buffon, Cannavaro, Chielini, Grosso. Ta czwórka wspierana przez Felipe Melo lub/i Sissoko (jako defensywny pomocnik) w tym sezonie sprawi kłopoty najlepszym. Jedynie prawa obrona jakoś odstaje, a właściwie to Grygera nie zachwyca. Trzeba liczyć na powrót Zebiny, lub więcej zaufania do Cecaresa.

W najbliższym meczu Dawide Ballardini, będzie miał problem z obsadą napastników. O ile Julio Ricardo Cruz , jest pewny występu, to u jego boku najprawdopodobniej zagra, pomocnik – Pasquale Foggia. Pozostali napastnicy, Makinwa, Zarata i Rocchi są kontuzjowani, a Goran Pandev pokłócił się z działaczami o nowy kontrakt i zapewne wzorem poprzednich kolejkach, wyląduje na trybunach. Jest jeszcze S. Inzaghi, ale myślę, że jest w słabej dyspozycji, skoro w meczach z Atalantą i Chievo nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. Z innych istotnych braków w szeregach Lazio, nie zobaczymy Ledesmy, który boryka się z kontuzja od początku sezonu, oraz Cribari’ego, który w poprzednim meczu ujrzał czerwona kartkę. Tego ostatniego na obronie zastąpi mało doświadczony 22-letni Modibo Diakité, który od 2006 roku w błękitnej koszulce rozegrał bodajże, tylko 14 spotkań. Kłopoty kadrowe nie ominęły również Ciro Ferrare, nadal kontuzjowani są Sissoko, Salihamidzic, Zebina oraz Del Piero, ze zgrupowania reprezentacji z lekkim urazem powrócił Grygera i też go nie zobaczymy w sobotnim meczu. Brak tego ostatniego może być w sumie wzmocnieniem, jeśli tylko Cecares zagra na miarę swoich możliwości. Trener Juve zapowiedział, że da odpocząć kilku zawodnikom, w związku z nadchodzącym meczem Ligi Mistrzów z Bordeaux. Prawdopodobnie od pierwszego gwizdka nie zobaczymy Cannavaro i Iaquinty. Mimo tych braków, to jedenastka Juventusu na papierze dalej wygląda znacznie lepjej od sobotniego przeciwnika.

Juventus jest silniejszą drużyną od Lazio i wierzę w kolejne trzy punkty dla Turyńczyków, ponownie możemy liczyć na świetną grę Diego, którego ominęły reprezentacyjne mecze i zapewne nie jest już przemęczony – na co narzekał w pierwszych meczach sezonu. Mimo prawdopodobnego braku Cannavaro, nie martwię się o grę defensywną, po pierwsze Legrottaglie z Chiellinim razem rozegrali cały poprzedni sezon i nie wyglądało to źle, a po drugie Lazio ma kłopoty z napastnikami. Myślę, że Buffon zachowa czyste konto, a z przodu jedną lub dwie na pewno uda się strzelić. Kurs na Juve (2,00), w porównaniu z tym, co było w meczu z Roma (2,60), nie rozpieszcza , ale myślę, że wart jest ryzyka. Biorąc jednak pod uwagę licznych reprezentantów w kadrze Juve, radzę nie szarżować ze stawką.

Przewidywane składy:
Lazio (4-3-1-2): Muslera – Lichsteiner, Diakite, Siviglia, Kolarov – Dabo, Baronio, Mauri – Matuzalem – Cruz, Foggia
Juventus ((4-3-1-2): Buffon – Caceres, Legrottaglie, Chiellini, Grosso – Camoranesi, Felipe Melo, Marchisio – Diego – Amauri, Trezeguet


Typ: Juventus
Kurs: 2,00 (bet365)
Stawka: 5/10
___________________________________
Edytowany przez: aleks
player1st Użytkownik / #9 - Posted: 11 Wrz 2009 20:22
Odpowiedz 
aleks super analiza aż miło się czyta
aleks Użytkownik / #10 - Posted: 12 Wrz 2009 14:45
Odpowiedz 
Palermo – Bari

Obie ekipy nie posiadają w swoich kadrach licznych reprezentantów krajów. W pierwszej jedenastce Palermo bodajże jest to tylko Duńczyk Kjaer i Urugwajczyk Cavani, obaj zaliczyli w środę występy w swoich reprezentacjach. Ten pierwszy zagrał całe 90 minut, natomiast drugi z powodu czerwonej kartki kolegi został zmieniony w 32 minucie. W Bari tak na pierwszy rzut oka tylko Białorusin Kutuzov rozegrał w środę mecz, a dokładniej pisząc, 87 minut. Myślę, że nie będzie to miało większego znaczenie w nadchodzącym meczu, a więc trzeba się skupić na obecnej formie obu drużyn i ich potencjale.

Podopiecznie Waltera Zengi dwoma pierwszymi meczami udowodnili to, czego wszyscy się spodziewali. Palermo ponownie większość punktów będzie zdobywała przed własna publicznością, gdzie potrafi zajść za skórę najlepszym. W meczu z Napoli (2-1) to błękitni byli zdecydowanie lepsi, ale magia Stadio Renzo Barbera zadziałała i to miejscowi mogli cieszyć się z 3 punktów. W dwóch pierwszych meczach Palermo nie grało jakoś rewelacyjnie, ale to raczej wina klasy przeciwników, niż rzeczywistej dyspozycji. Najbliższy przeciwnik będzie już teoretycznie znacznie słabszy, bo to beniaminek – Bari. Podopieczni Giampiero Ventura w pierwszej kolejce sprawili nie lada niespodziankę, bo po niezłym meczu zremisowali na San Siro z Interem (1-1), przy nieco większym szczęści mogli się nawet pokusić o komplet punktów. Drugi mecz to już niestety inna bajka. Bezbarwna potyczka na własnym terenie z Bologna ujawniła prawdziwe oblicze beniaminka. Mecz stał na żenującym poziomie, co sprawiło, że przed ekranem wytrzymałem tylko kilkanaście minut.

Obaj trenerzy nie będą mieli do dyspozycji kilku zawodników. Walter Zenga nie skorzysta z Hernandeza, Migliaccio i Liveraniego , jednak żaden z nich nie jest pierwszoplanową postacią w drużynie. Nieco gorsza sytuacje panuje w obozie beniaminka. Giampiero Ventura nie wykorzysta kontuzjowanych: Donda, Paro, Kamata, Almirona i Barreto oraz zawieszonego Sforziniego, który grał w dwóch poprzednich meczach. Trener Bari na pewno żałuje, że nie może dać zadebiutować Paro i Almironowi w nowym klubie, którzy moim zdaniem, gdy będą w pełni sił, zaczną grać od pierwszych minut.

Palermo jest bardzo silne na własnym boisku, inny rezultat niż wygrana z beniaminkiem, będzie dla mnie dużą niespodzianką. Kurs na podopiecznych Zengi (1,61), moim zdaniem nieco zawyżony, pewnie jest to spowodowane niezłym meczem Bari na inauguracje i faktem, że beniaminek jeszcze nie przegrał, ale w najbliższą niedzielę ta krótka passa moim zdaniem się zakończy.


Typ: Palermo
Kurs: 1,61 (bet365)
Stawka: 7/10
zekalanga Użytkownik / #11 - Posted: 12 Wrz 2009 19:45
Odpowiedz 
fajne analizy
lokker2 Użytkownik / #12 - Posted: 13 Wrz 2009 00:00
Odpowiedz 
niezle aleks
dj qbaa Użytkownik / #13 - Posted: 13 Wrz 2009 08:11
Odpowiedz 
Niestety pilne wyjście, powrót około 14:00 i nie dam rady nic więcej napisać. Spotkanie Genoa - Napoli o 20:45 także jak wrócę to napiszę zapowiedź. Jeśli chodzi o tym w tym meczu to będzie: obie drużyny strzelą.

Nie napisałem nic o meczach:
Bologna - Chievo - odpuszczam starcie ubiegłorocznych beniaminków. Według mnie Chievo tego meczu nie przegra. Jak bym miał stawiać to x2.

Udinese - Catania - powinno wygrać Udinese. Catania na wyjeździe gra fatalnie od kilku sezonów. W Udine zabaknie Asamoaha, Pasquale, Obodo, Inlera i Ferronettiego, ale Di Natale sam rozstrzygnie losy rywalizacji

Atalanta - Sampdoria - Atalanta lekki falstart. Mecze z Sampa charakteryzują się sporą ilością goli, poza tym bilans na korzyść Nerazzurrich. Jak do tej pory Atalanta nawet nie strzeliła bramki, z drugiej strony Cassano + Pazzini. Gram obie ekipy strzelą z dużą dozą pewności. Najpewniejszy typ według mnie z tych trzech spotkań, których niestety nie dałem rady opisać. Dodatkowy smaczek to trener Del Neri, były szkoleniowiec Atalanty, a obecny Sampy.
___________________________________
Edytowany przez: dj qbaa
player1st Użytkownik / #14 - Posted: 13 Wrz 2009 11:08
Odpowiedz 
ja dziś skusiłem się na 2 typy z Serie A.Postawiłem na Chievo które gra bardzo fajną ofensywną piłke ale jak narazie pechowo są jeszcze bez punktów i dziś licze na ich przełamanie w słabej Bologni.Kurs bardzo mnie zachecił do gry bo wynosi ~3,25do tego dorzuciłem bardzo fajnie opisany typ przez aleksa na Palermo...
lukasz86 Użytkownik / #15 - Posted: 19 Wrz 2009 22:42
Odpowiedz 
Milan - Bologna 1

piłkarze AC Milan niespodziewanie dobrze spisali się w inauguracyjnym meczu Ligi Mistrzów pokonujac na wyjeździe Olimpique Marsylia,co w świetle ich postawy w lidze a w szczególności klęski w derbach z Interem było sporą niespodzianką.Bologna usadowiła się w dolnych miejscach tabeli a Milan z pewnością nie popełni błędu z minionego sezonu gdzie przegrał u siebie z Bologną a potem musiał ciułać potrzebne punkty.

Cagliari - Inter 2

Przed Cagliari bardzo trudne zadanie, zatrzymać wielki Inter. Bardzo wątpliwe jest, by im ta sztuka się udała. Mimo wpadki z beniaminkiem z pierwszej kolejki, już nic takiego nie powinno się zdarzyć, zwłaszcza ze słabym Cagliari które do tej pory zdobyło tylko 1 punkt. Drużyna Cagliari nie ma jakiś wybitnych piłkarzy, którzy by mogli coś zwojować pod bramką przeciwnika. Inter ma w napadzie Eto i Milito czyli dobrych i doświadczonych piłkarzy. Czy obronie Cagliari uda się rozbijać ataki Interu to przekonamy się podczas meczu, ale ja uważam, że oni mają tak duże umiejętności, że trudno będzie ich zatrzymać, liczę tu na dobrą grę ze strony Interu i pewne zwycięstwo.
aleks Użytkownik / #16 - Posted: 20 Wrz 2009 12:09
Odpowiedz 
Uff, od tygodnia nie miałam możliwości skorzystania z komputera...

Przed tygodniem zgodnie z planem, choć nie bez kłopotów Juve zgarnęło 3 punkty, kompletnie swoją nieporadnością zaskoczyło mnie Palermo, które nie potrafiło pokonać beniaminka na swoim stadionie. Biorąc również pod uwagę ich słabe występy z Napoli (choć wygrany) i Fiorentiną, można stwierdzić, że już na początku sezony są w nie najwyższej formie. Dziś podopieczni Waltera Zengi jadą do Parmy i trudną będzie im tam zdobyć komplet punktów, szanse obu drużyn w tym spotkaniu, moim zdaniem idealnie wycenione przez bukmacherów 2,37 - 3,10 - 3,10, granie czystej jedynki to zbyt duże ryzyko, a takie rozwiązania jak 1X lub 1DNB nie zachwycają mnie kursem. NO BET.

Wczoraj Juventus gładko pokonał Livorno 2-0, w związku z tym chciałbym krótko napisać o wyróżniających sie postaciach.
Buffon - w końcu, po kontuzji pleców gigi wraca do najwyższej formie, świetne mecze z Livorno i Bordeaux, jeśli dalej będzie tak grał, spokojnie będzie można go zaliczać do najlepszej trójki bramkarzy na świecie.
Marchisio - w ostatnich meczach udowadnia dlaczego Lippi stawia na niego w reprezentacji, w meczu z Livorno świetny występ zarówno w defensywie jak i ofensywie. Jego problem - Felipe Melo, kupiony za 25 mln euro, jeśli zdrowy będzie Brazylijczyk i Sissoko to w pomocy w najważniejszych meczach zobaczymy tą dwójkę, a nie młodego Włocha, który za 2-3 lat moim zdaniem będzie pierwszoplanową postacią Juve i reprezentacji.
Giovinco - kolejny piłkarz młodego pokolenia, po kontuzji Diego w meczu z Lazio, udowodnił że jest w stanie zastąpić wartego 25 mln euro Brazylijczyka, wczoraj bardzo dobra pierwsza połowa, w drugiej nieco przygasł. Mam nadzieje, że w przeciwieństwie do Ranieriego, Ferrara do pograć Sebie, który jeszcze pewnie się rozwinie.
Trezeguet - zapowiedział, że odejdzie po sezonie, i chyba dobrze się stanie jeśli dalej będzie w takiej formie, brak szybkości, brak dokładności, brak skuteczności jednym słowem fatalnie.


Z dzisiejszych spotkań, praktycznie nic ciekawego do zagranie nie widać. Jedynie mecz Interu z Cagliari, wygląda zachęcająco. Wczoraj Juve 3 punkty, tak więc nerazzurri nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, tym bardziej, że Cagliari bez Acquafreski to już nie ta sama drużyna. Mecz opisany przez djqbaa tutaj, więc nie widzę sensu aby pisać coś więcej.
djsosna Moderator / #17 - Posted: 21 Wrz 2009 08:52
Odpowiedz 
Inter nie zawiódł. Na szczęście.
Co do Juventusu to teraz, w środku tygodnia, czeka ich dopiero prawdziwy test. "Stara Dama" jedzie na wyjazd do FC Genoa!

Zestaw par najbliższe kolejki środowo-czwartkowej (23-24 wrzesień) ->


aleks Użytkownik / #18 - Posted: 24 Wrz 2009 18:08
Odpowiedz 
Genoa - Juventus
Do poprzedniej kolejki obje drużyny kroczyły od zwycięstwa do zwycięstwa, jednak w czwartej serii spotkań Genua niespodziewanie przegrała (3-1) z Chievo. Czy to tylko wypadek przy pracy, obniżka formy, a może podopieczni Gasperini'ego, myślami byli już przy dzisiejszej potyczce z Juve i liczyli na to, że mecz, ot tak, sam się wygra. Moim zdaniem, Genua w ostatnim meczu zlekceważyła przeciwnika, czego na pewno nie zrobi dzisiaj. Juventus, aby zachować po 5. kolejce pierwsze miejsce w tabeli musi wygrać dzisiejszy mecz, co na pewno nie będzie łatwe. Genoa to najsilniejsza drużyna z dotychczasowych przeciwników Juve w lidze, Ferrara w dzisiejszym meczu nie skorzysta przede wszystkim z Diego, Del Piero, Canavaro i Sissoko, ale również nie zobaczymy Tiago i Salihamidzic'a, a występ Giovinco stoi pod znakiem zapytania. W związku z tym Ferrara, po raz pierwszy w tym sezonie będzie musiał zagrać innym systemem niż 4-3-1-2, który szlifował od pierwszych meczów przedsezonowych. Juve pod wodzę Ferrary w lidze jeszcze nie straciło punktów (6-0-0) i co bardziej napawa mnie dumą - stracili tylko jedną bramkę (po stałym fragmencie gry), czy dziś ta seria się skończy - oby nie :-p . Trudno coś sensownego zaproponować w tym meczu, gra na Juve po kursie 2,25 to bardzo duże ryzyko. Biorąc pod uwagę dobrą grę defensywną Juve i rewelacyjnego ostatnim czasy Buffona oraz nie najlepszą dyspozycje napastników Juve, skłonny byłbym zainwestować trochę złotówek w under 2.5, z drugiej jednak strony ustawienie stosowane przez Gasperini'ego (3-4-3) i styl w jakim grają jego podopieczni - ewidentnie overowy. Ja osobiście za grosze postaram się ustrzelić dokładny wynik (1-1, 0-1), ale ogólnie proponuje dać sobie spokój z typowaniem tego meczu.
djsosna Moderator / #19 - Posted: 25 Wrz 2009 00:53
Odpowiedz 
Dobrze @aleks napisał. Lepiej było odpuścic typowanie tego meczu. Juve ostatecznei zremisowało 2-2 a FC Genoa potwierdziła tym samym, że może powalczyć w Serie A z każdym.

W ten weekend czeka nas kolejna seria spotkać w Serie A:


aleks Użytkownik / #20 - Posted: 25 Wrz 2009 12:21
Odpowiedz 
Taki mały quiz: w której sytuacji, sędzia powinien odgwizdać spalonego:



Pytam bo zależy mi na bezstronność, moim zdaniem, biorąc pod uwagę, że sędziowie mają gwizdać na korzyść drużyny atakującej, oraz (czego nie jestem pewien - ale kiedyś tak mówił Wit Ż.), o spalonym decydują nogi zawodnik, a nie jego głowa, ręka, tułów, to Juve wczoraj zasłużenie powinno wygrać jakieś 2-1 lub 3-1. Stało się jednak inaczej, o co jednak nie mam jakiegoś wielkiego żalu do sędziów. W sumie jeden punkcik w Genui to niezły wynik biorąc pod uwagę liczne kontuzje w Juve. Ciekawe tylko kiedy Ferrara będzie miał szanse wystawić najsilniejszą jedenastkę. Zawodnik wczorajszego meczu, Claudio Marchisio, z meczu na mecz jest coraz lepszy i udowadnia słuszność decyzji Lippi'ego, Sissoko z Melo mogą zacząć się bać o miejsce w podstawowej jedenastce.

@djsosna urwało Ci kilka spotkań, nie ma Juve i Udine. Na pierwszy rzut oka najciekawiej wygląda Chievo (2.20), nad Romą i Parmą (obie 1,90) trza będzie się też zastanowić. Napoli powinno dać rade, ale ostatnio dałem sobie spokój z takimi kursami (1,66).
___________________________________
Edytowany przez: aleks
aleks Użytkownik / #21 - Posted: 26 Wrz 2009 00:51
Odpowiedz 
Livorno - Fiorentina

Dziś o godzinie 20:45 zostaną rozegrane 26. Derby Toskanii. W ramach 5. serii spotkań rozgrywanej w tygodniu, obie drużyny kończyły swoje mecze w zupełnie odmiennych humorach. Livorno przegrało na wyjeździe z Bologną, natomiast Viola na własnym terenie, dość nieoczekiwanie, gładko poradziła sobie z Sampdorią, która do środowego meczu nie straciła punktów we włoskiej lidze.

Podopieczni Vittorio Russo, w dotychczasowych meczach nie zgromadzili zbyt dużej ilości punktów, na swoim koncie mają dwa oczka, dzięki remisom z Cagliari (0-0) i niespodziewanie(?) z Milanem (0-0) – oba na własnym stadionie. Przy nieco większej ilość szczęście, przynajmniej jedno z tych spotkań powinno zakończyć się zwycięstwem gospodarzy. Na wyjazdach graczom z Livorno wiedzie się znacznie gorzej (0-0-3), ostatnia porażka z Bologną mimo wyrównanego meczu, oraz tydzień temu przegrana z Juve, którą miałem przyjemność oglądać. Amaranto nie grali jakoś tragicznie, mieli nawet kilka okazji do strzelenia bramki, co ciekawe oddali więcej strzałów od Turyńczyków, ale brakowało im skuteczności i zimnej krwi pod bramką Buffona. W dotychczasowych pięciu spotkaniach Livorno strzeliło zaledwie jedną bramkę co nie świadczy zbyt dobrze o duecie Lucarelli – Tavano. Czy taki stan, rzeczy utrzyma się jeszcze długo? Trudno powiedzieć, ale na papierze ten atak wygląda ciekawie i nie raz obaj panowie już udowadniali, że potrafią trafić do bramki rywali. Moim zdaniem to tylko kwestia czasu kiedy obaj zaczną ponownie strzelać. Czy odblokują się już dziś? Tego nie wiem.

Fiorentina w lidze spisuje się bardzo dobrze - 10 punktów, 5. miejsce. Jednak większość punktów (9) zdobyli na własnym terenie, nie grając jakoś rewelacyjnie. Skromne zwycięstwa z Palermo (1-0) i Cagliari (1-0), jedynie w ostatnim mecz z Sampdorią zdecydowanie i zasłużenie wygrali. Mecze wyjazdowe to już inna bajka, wysoka porażka z Romą (3-1) oraz bezbarwny mecz na inaugurację z Bologną (1-1), ukazuje dwa oblicza drużyny Prandelliego. O ile mimo nie najlepszej gry w pierwszych czterech meczach sezonu, przed własną publiczności byli w stanie zdobyć komplet punktów, tak na wyjeździe już nie dali rady. Zastanawia mnie tylko ten ostatni mecz. Co było przyczyną tak łatwej porażki Sampdorii. Zwyżka formy Violi, spadek Dorii? Może Cassano i koledzy byli już myślami przy sobotnim meczu z Interem – na pewno bardziej prestiżowym.

Ogólna historia spotkań obu drużyn nie jest taka jak by ktoś mógł się spodziewać – jest bardzo wyrównana. Jeśli spojrzeć na pojedynki rozgrywane w Livorno (7-4-2), można uznać, że to gospodarze są faworytem dzisiejszego spotkania. Rok temu to Fiorentina była górą, ale już dwa, trzy, cztery i pięć lat wstecz to Livorno wygrywało i co ciekawe za każdym razem do zera. Innym czynnikiem przemawiającym na korzyść podopiecznych Vittorio Russo jest fakt, że Fiorentina we wtorek musi zagrać znacznie ważniejszy mecz w Lidze Mistrzów z Liverpoolem. Viola przegrała pierwszy mecz z Lyonem i teraz nie może pozwolić sobie na stratę kolejnych punktów. W obu zespołach nie ma jakiś znaczących braków. W Livorno nie zagra Danilevicius, natomiast Prandelli nie będzie mógł skorzysta z Comotto i Santany.

Moim zdaniem to gospodarze mają minimalnie większe szanse na komplet punktów. Fiorentina nie zachwyca mnie swoją grą i jeden dobry mecz z Sampdorią nie zmieni mojego zdania. Livorno nieźle prezentuje się przed własną publicznością, można by powiedzieć do trzech razy sztuka, po dwóch remisach, czas na zwycięstwo. Zastanawiałem się nad czystą jedynką, ale wole zagrać bezpieczniejszą opcje DNB, nadal po bardzo dobrym kursie. Oprócz tego, mega hardcorowy typ, szczegóły niżej.

Przewidywane składy możecie sprawdzić sobie tutaj

Typ: Livorno DNB
Kurs: 2,62 (bet365)
Stawka: 3/10

Typ: Lucarelli strzeli gola jako pierwszy i Livorno wygra 1-0
Kurs: 46 (bet365)
Stawka: 0,1/10
djsosna Moderator / #22 - Posted: 26 Wrz 2009 10:09
Odpowiedz 
Świetna analiza @aleks
Oglądałem w tym sezonei kilka meczów Fiorentiny i niewiele dobrego mogę powiedzieć o tym zespole. Szczególnie razi mnie tam nieporadność w ataku. Boję się tylko, czy "Fioletowi" nie zmobilizują się teraz jakoś dodatkowo - w końcu to Derby Toskanii!? Tak czy inaczej, sam jestem ciekawy czy Livorno jest w stanie obnażyć słabą formię Fiore.
BalonACF Użytkownik / #23 - Posted: 26 Wrz 2009 14:16
Odpowiedz 
Ja mam całkiem odmienne zdanie jeżeli chodzi o ten mecz. środowe spotkanie przeciwko Sampdorii pokazało właśnie że Fiorentina złapała rytm którego brakowało. Grała tak jak mnie do tego przyzwyczaiła, ofensywnie i z pomysłem. Bardzo dobrze zagrał Vargas który jest w kapitalnej formie. Skład przeciwko Sampdorii został minimalnie przemeblowany bo miejsce bedącego w kiepskiej formie Montolivo zajął Donadel który bardzo dobrze współpracował z Zanettim. W bardzo dobrej formie jest Jovetic który zastępuje Mutu.

Deby rządzą się zawsze swoimi prawami ale jednak Livorno mimo przewagi włąsnego bosika nie bedzie w stanie zgarnąć całej puli.

"Prandelli nie będzie mógł skorzysta z Comotto i Santany."

Jeżeli o to chodzi to Comotto jest zawodnikiem pierwszego składu ale kontuzje wyleczył kupiony z Lazio de Silvestri na którego debiut w fioletowych barwach wszyscy czekają.

Dla mnie 2 ;] Pozdrawiam
dj qbaa Użytkownik / #24 - Posted: 26 Wrz 2009 15:11
Odpowiedz 
A ja się zgadzam z alexem. Dlaczego? Wszystko opisałem u siebie.

A co do tej sytuacji ze screenami to Milito był na spalonym...
BalonACF Użytkownik / #25 - Posted: 26 Wrz 2009 22:47
Odpowiedz 
jednak 2 ;]mecz wyrówanany ;] niezawodny ostatnio Jovetic ;] ptk dla Violi
aleks Użytkownik / #26 - Posted: 26 Wrz 2009 22:58
Odpowiedz 
Typ: Livorno DNB
Kurs: 2,62 (bet365)
Stawka: 3/10


Livorno grało lepiej od Fiorentiny, która potwierdziła, że mecz z Sampdorią był tylko jednorazowym wystrzałem lepszej formy. Znów grali bezbarwnie i bez polotu, mimo to zainkasowali 3 punkty. Natomiast Lucarelli i Tavano tylko sobie nawzajem przeszkadzali na boisku Trochę statystyk z meczu:



Co na jutro? Roma, Chievo, Parma?
bobofrut Użytkownik / #27 - Posted: 26 Wrz 2009 23:07
Odpowiedz 
Mysle o Parmie Aleks
aleks Użytkownik / #28 - Posted: 26 Wrz 2009 23:24
Odpowiedz 
Boje się tykać czego kolwiek oprócz Juve Do tej pory grałem na nich trzy razy: z Romą, Lazio i under z Chievo - wszystko na plus. Jak postawiłem na coś innego: Palermo, Livorno - to same tyły . Chyba jutro odpuszczę sobie, bo znając moje 'szczęście' to Atalanta niespodziewanie po raz pierwszy wygra, z silniejszym Chievo; Romie, tym razem w odniesieniu zwycięstwa przeszkodzi Słońce (dzięki bogu, że Ranieriego nie ma już w Juve); a Cagliari odbierze sobie to co straciło przed tygodniem.
___________________________________
Edytowany przez: aleks
aleks Użytkownik / #29 - Posted: 28 Wrz 2009 16:39
Odpowiedz 
...Atalanta niespodziewanie po raz pierwszy wygra, z silniejszym Chievo; Romie, tym razem w odniesieniu zwycięstwa przeszkodzi Słońce (dzięki bogu, że Ranieriego nie ma już w Juve); a Cagliari odbierze sobie to co straciło przed tygodniem.

No to się dużo nie pomyliłem Ogólnie ostatnie mecze z włoskiej to jakieś kpiny, a w ten weekend to już totalne przegięcie. Praktycznie tylko Napoli miało wygrać i wygrało, ale nie bez kłopotów. W pozostałych meczach niespodzianki: Juve, Chievo, Parma, Milan, Genoa, Inter, jak również Livorno, którego byłem prawie pewien, że nie przegra. Miejmy tylko nadzieje, że następne kolejki będą bardziej przewidywalne.

Juve "przegrało" swój mecz na własne życzenie. Bologna mogła strzelić, więcej i wcześniej, z tego co pamiętam to: Di Vaio sam na sam - obok bramki, Chiellini wybił piłkę z pustej bramki, Buffon w końcówce obronił niezły strzał zza pola karnego. Inna sprawa, to to że bianconero powinni już wcześniej zapewnić sobie prowadzenie 2-0 i by nie było problemu. Co może martwić to koncentracja podopiecznych Ferrary. Z Genuą po nieuznanym golu Iaquinty, tracą bramkę. Z Bologną po słupku Camoranesiego, kilka minut później dają sobie strzelić w 93 min. Tak po za tym to, bramka Adailtona, była śmieszna. Bologna jedzie z kontrą - co już jest śmieszne, jak można nadziać się na kontratak w 93 min, prowadząc 1-0 . Tu następuje najważniejsze, faul w środku pola, piłka leci w kierunku SĘDZIEGO, który ładnie wewnętrzną częścią stopy podaje w miejsce gdzie, ma być rozpoczęta gra po faulu. Dwa podanie i gol. Jak by nie arbiter, to zawodnicy Juve spokojnie by wrócili, bo tak Molinaro nie zdążył i Adailton pozostał bez krycia. Najwidoczniej arbitrowi się spieszyło w równym stopniu co piłkarzą Bologny, gdzie (?), pewnie wie tylko on sam.
arriki Użytkownik / #30 - Posted: 29 Wrz 2009 23:30
Odpowiedz 
15:00 niedziela Atalanta - AC Milan 3.50 3.10 2.15
zerknąłem na oferte i wpadł mi taki mecz. Wg mnie jest bardzo dobry kurs na gości, mimo tego że sa w fatalnej formie i jutro jeszcze jedem mecz u siebie ale jest to juz odpowiedni moment aby sie przełamać. pobrałem juz kurs 2.15 . Prosze o opinie i wypowiedzi. Dzieki i pozdrawiam
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 94 / Zalogowani - 19 [ Leszak, seba84, Krzysiu Jarzyna, bober, Raczek, moses, szunaj1, dardas, Poozon, ATJ, kuba9999, siepaldo, skos, zeus, djsosna, MichalM, Kwapinho, Luga, eduardo ]

administrator: http://walendowski.com