| dj600wojt |
Moderator / #61 - Posted: 20 Gru 2009 12:46 Odpowiedz |
A Rzymie słoneczko, temperaturka przy zerze, więc myślę że będę grać. FORZA ROMA!
|
|
| Damianos |
Użytkownik / #62 - Posted: 20 Gru 2009 13:07 Odpowiedz |
Bologna ma zagrać dziś o 13:00, a pozostałe dwa starcia nie dojdą do skutku w ten weekend.
Bologna rowniez przelozona
|
|
| albin33 |
Użytkownik / #63 - Posted: 20 Gru 2009 15:26 Odpowiedz |
Juventus - Catania --------- Catania SN------- 1,95
Hm....Juventus gra chyba najgorszą piłę od paru spotkań jaką można obejrzeć, żenada i piach to małe słowa, nie lubię typować na kogoś komu kibicuje, ale patrząc na grę mojego Juve, wstyd nie dać po takim kursie Catani że strzeli, tym bardziej że na Juve patent na gola mają, (Z udziału w meczu kontuzje wyeliminowały aż pięciu graczy wyjściowej jedenastki – Buffona, Sissoko, Iaquintę, Camoranesiego i Chielliniego, a dodatkowo zawieszony będzie Poulsen. Goście przyjadą bez Mascary, Barrientosa, Scaccii, Delvecchio, Marchese, Pesce i Potenzy), wierzę, że te ogórki im ciachną
i po co szukać więcej 0-1 i zaksięgowaneeeeee 
|
|
| aleks |
Użytkownik / #64 - Posted: 20 Gru 2009 15:53 Odpowiedz |
...brawo @albin33. Juve gra kompletny piach - potrzebuje cudu, aby to wygrać 
|
|
| aleks |
Użytkownik / #65 - Posted: 23 Gru 2009 13:38 Odpowiedz |
Koniec roku, praktycznie półmetek sezonu - czas na małe podsumowanie.
Mimo, iż do końca sezonu jeszcze "sporo" spotkań, to moim zdaniem losy tytułu są już rozstrzygnięte. Inter ma "tylko" 8 punktów przewagi nad Milanem (który ma jeden zaległy mecz) i 9 nad Juve, co jednak ważniejsze podopieczni Murinho posiadają jedną bardzo istotną cechę. Tak jak kiedyś Juve, w momentach, w których nie idzie i wszystko wskazuje, że nie mogą wygrać, to oni potrafią "wcisnąć" przeciwnikowi przysłowiowe 1-0. Obecnie jedyną drużyna, która może zagrozić Interowi w odniesieniu sukcesu jest Milan. Leonardo po niepowodzeniach drużyny z początku sezonu w końcu dobrze ustawił swych podopiecznych, którzy grają na miarę swoich umiejętności. Milan na pewno ma chęć powalczyć o mistrzostwo, jednak myślę, że brakuje im nieco klasy i zasobów ludzkich. Juve pożegnało się z LM, może powoli żegnać się ze Scudetto. Ostatnie 6 spotkań to najgorsza seria (5 porażek) od ponad 40 lat. Za głównego winowajcę takiego stanu rzeczy wielu (Dunga, Prandelli...), wini trenera. Ferrara wyraźnie sobie nie radzi, ale moim zdaniem jak również zarządu zmiana trenera w tym momencie nie jest rozwiązaniem. Najbliższe dwa mecze będą chwilą prawdy dla Ciro - dostał ultimatum - lepsze wyniki z Parma i Milanem , albo się pożegnają. Roma, to obok Bari, moim zdaniem największe zaskoczenie - oczywiście na plus. Drużyna ze stolicy przed sezonem była skazywana na tułaczkę w środku tabeli. Zmiana trenera sporo dało Rzymianom, Ranieri tchną nowego ducha w swych podopiecznych i teraz spokojnie mogą myśleć o ataku na pozycje 2-3. Odnośnie beniaminka z Bari. "Eksperci" skazywali ich na walką o utrzymanie. Oni nie posiadając w kadrze jakiś wielkich piłkarzy obecnie zajmują miejsce w pierwszej dziesiątce, wyprzedzając takie kluby jak Fiorentina czy Genoa. Rozczarowania - tych jest nieco więcej. Zaskakuje mnie słaba postawa Udinese, Lazio, Sieny, a przede wszystkim Genoa, która miała namieszać w górnej części tabeli. Jeszcze kilka słów o Fiorentinie. Prandelli nie posiada tak szerokiej kadry jak najwięksi w Europie, dlatego musiał zdecydować i słusznie wybrał LM w której Viola radzi sobie bardzo dobrze. To nie "wielka" trójka, a właśnie oni z włoskich klubów zaprezentowali się najlepiej w europejskich pucharach. Na pewno Fiorentina powalczy jeszcze o pierwszą czwórkę w lidze, ale to nie jest ich priorytet dopóki grają w LM - takie moje zdanie.
Wesołych, radosnych oraz jak najwyższych wygranych w końcówce tego jak i nowym roku. 
|
|