- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
NBA, Koszykówka europejska / WNBA 2010
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . >>
szunaj1 Moderator / #271 - Posted: 25 Lip 2010 06:04
Odpowiedz 
24.07.2010

MINNESOTA - PHOENIX 2 124-127(OT) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
MINNESOTA - PHOENIX (+1.5/-1.5) 2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Na ciężką próbę nerwów wystawiły mnie koszykarki Phoenix. Po trzech kwartach przegrywały 10 punktami a w czwartej w pewnym momencie nawet czternastoma. Udało się im jednak doprowadzić do remisu. Potem były dwie dogrywki zakończone ostatecznie zwycięstwem gości. Jak to z Phoenix bywa znowu ustanowiły kilka rekordów WNBA:
"...Phoenix Mercury set the WNBA scoring record with a 127-124 victory over the Minnesota Lynx on Saturday night."
oraz:
"Phoenix, which won for the fifth time in six games, topped 90 points for the seventh straight game, also a WNBA record."
Najwięcej punktów dla gości rzuciła Candice Dupree-32, Diana Taurasi-31 oraz DeWanna Bonner i Penny Taylor
po 20.
Pozyskana dzień wcześniej K.Braxton grała ponad 15 minut i zdobyła 7 punktów.
Dla Minnesoty najwięcej punktów zdobyła Seimone Augustus -36 co jest jej najlepszym tego rocznym osiągnięciem.
Mecz był emocjonujący a obie dogrywki dość dramatyczne. Dobrze iż tym razem szczęście było po naszej stronie.

WASZYNGTON - INDIANA over 140.5 pkt 73-78 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tu też OK. Typowany over mieliśmy"załatwiony" na minutę przed końcem meczu.
Dla Waszyngtonu punkty zdobywały:
"Katie Smith scored 17 points to lead the Mystics (13-8), who finished with 20 turnovers. Crystal Langhorne had 15 points and 13 rebounds, Monique Currie added 14 points and Lindsey Harding 10."
W ekipie Indiany najwięcej zaś zdobyła nie słynna T.Catching czy równie sławna Kasia Douglas a Briann January która rzuciła 19 punktów. Jej utytułowane koleżanki zaś:
"Ebony Hoffman and Katie Douglas added 13 points each, and Tamika Catchings had 12 points..."

WNBA 2010- 41W/35L


W pozostałych meczach:

Connecticut Sun - Los Angeles Sparks 80-89
Ten wynik to przynajmniej dla mnie dużego kalibru niespodzianka. Przyjezdne zdemolowały wręcz gospodynie rzutami za trzy punkty:
" DeLisha Milton-Jones scored 20 points and the Los Angeles Sparks set a franchise-record with 15 3-pointers in an 89-80 victory over the Connecticut Sun on Saturday night.
Ticha Penicheiro had 17 points, Kristi Toliver added 15, Noelle Quinn 14 and Tina Thompson 11 for Los Angeles (7-16). The Sparks were 15 for 29 (52 percent) on 3s, eclipsing the previous record of 11 set agianst Sacramento on Aug. 3, 2002.
Milton-Jones was 4 for 7 from beyond the arc, Toliver 4 for 8 and Quinn 3 for 4."
Oprócz wyniku mnie jeszcze zaskoczyła weteranka parkietów WNBA.
Gdyby ktoś mi przed tym meczem powiedział iż Ticha Penicheiro będzie jeszcze wstanie zdobyć 17 punktów w meczu to bym go wyśmiał bez wahania. Cóż świat jest pełen niespodzianek.

San Antonio Silver Stars - Chicago Sky 72-75
Ależ ta WNBA nieobliczlna. Wczoraj Chicago przegrało u siebie z NYL a dziś wygrywa na wyjeździe z wydawało by się wracającymi do formy Srebrnymi Gwiazdami. Jak tu zarobić ????
Na szczęście trzymałem siebie i Was od tego meczu z daleka.
Dla gości oczywiście najwięcej nawrzucały liderki tego zespołu Sylvia Fowles i Jia Perkins które zdobyły odpowiednio 23 i 15 punktów.
Tak więc mieliśmy tej nocy cztery mecze i goście za każdym razem górą...

Kolejna i co najważniejsze 100 procentowa noc z WNBA za nami. Oby nie ostatnia.
___________________________________
Edytowany przez: szunaj1
szunaj1 Moderator / #272 - Posted: 25 Lip 2010 12:01
Odpowiedz 
25.07.2010

Atlanta Dream - New York Liberty 21:00 1,40 2,70
Seattle Storm - Tulsa Shock 23:00 1,01 11,00

KURSY wg. bet at home
szunaj1 Moderator / #273 - Posted: 25 Lip 2010 18:30
Odpowiedz 
25.07.2010

ATLANTA - NEW YORK
O gospodyniach pisałem przy okazji ich ostatniego przegranego meczu z Waszyngtonem(post Nr.252). Kto zechce ten zajrzy. Dodam tylko iż gospodynie przegrały ostatnie cztery wyjazdowe mecze z Minnesotą, Indianą, Connecticut i Waszyngtonem właśnie. Jednak u siebie dotychczas grały znacznie lepiej. Domowy bilans Atlanty wynosi 8-2. Dziś w tej ekipie zabraknie zawodniczki z podstawowej piątki Shalee Lehning:
"Starting PG Shalee Lehning will miss two weeks with a deep thigh bruise." a powyższą informację możecie znaleźć tu:
http://www.hoopsedge.com/wnba-injury-report.php
W/w Shalee Lehning średnio w meczu zdobywała 3.7 pkt, miała 2.6 zbiórki i 4.6 asysty co czyni ją najlepszą "asystentką" w zespole.
NYL ostatnio w gazie. Pisałem o tych dziewczynach w poście Nr.262 i 264. Z ostatnich pięciu meczów wygrały cztery w tym dwa ostatnie na wyjazdach z Connecticut i Chicago. Po ostatnim zwycięstwie ich najlepsza zawodniczka C.Pondexter powiedziała:
"This comes at a great time," said guard Cappie Pondexter, who has averaged 26.7 points in her last three games. "We're trying to make a run for it and get a playoff spot in the second half. It feels good and hard work pays off."
Widać iż ostatnie wygrane mocno podniosły morale zespołu.
Każda z drużyn ma swoje atuty. Atlanta lideruje w lidze jeśli chodzi o zbiórki a goście mają najlepszy w lidze procent trafnych rzutów za 3 pkt:
"Atlanta is the league's best rebounding team (39.9 per game) while New York is one of the worst (31.1)..
The Liberty lead the league in 3-point percentage (37.7) while the Dream (30.4) are last."
Obie drużyny grały już dwa razy w tym sezonie. Oba mecze w Atlancie. Bilans 1-1.
Atlanta w końcu serię porażek przerwie. Jednak w ostatnich meczach to NYL pozostawił dużo lepsze wrażenie.
Ostatecznie zdecydowałem się na na taki typ:

ATLANTA - NEW YORK (-4.5/+4.5) 2 2/10 1.85 w bet at home

POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #274 - Posted: 25 Lip 2010 18:52
Odpowiedz 
25.07.2010

SEATTLE - TULSA
Tu faworyt jest jeden. Oczywiście są nimi gospodynie. Tak więc najlepsza drużyna obecnie w WNBA(19-2) kontra najgorsza(4-18). "Sztormowe dziewczyny" swoją grą rozbudziły tak mocno oczekiwania kibiców iż same zawodniczki tonują nastroje:
"All of a sudden, because we have the best record in the league, people expect us to win by 20 every game," Bird said. "I've experienced that actually in college (at Connecticut). It's not something we expect. We know this league is way too good."
Tulsa w ostatnim meczu dostała srogie baty od Phoenix(post Nr.256). Nie ma już w tej ekipie K.Braxton jednej z lepszych zawodniczek, która przeszła do Phoenix( o tym też już pisałem w paru postach). Nadal leczy kontuzję Alexis Hornbuckle, ostatnia z zespołu który przed przeprowadzką do Tulsy grał w Detroit.
W jedynym dotychczas meczu tych drużyn Seattle w Tulsie wygrało 83-72.
Dziś też wygrają. Pytanie tylko czy będzie im się chciało grać do końca i pokryć dość duży handicap ???
Mam nadzieję, że tak bo zagrałem taki typ:

SEATTLE - TULSA (-16.5/+16.5) 1 3/10 1.85 w bet at home

POWODZENIA
___________________________________
Edytowany przez: szunaj1
szunaj1 Moderator / #275 - Posted: 25 Lip 2010 20:37
Odpowiedz 
W oczekiwaniu na mecz Atlanta-NYL zapraszam na stronę najlepszej koszykarki gospodyń Angel McCoughtry:

http://angelmccoughtry.com/site/

Prawda, że ładna dziewczyna...
Radek123 Użytkownik / #276 - Posted: 25 Lip 2010 21:27
Odpowiedz 
Prawda, że ładna dziewczyna...
Mam nadzieje ze to byla ironia. No ale skoro pytasz to jesli chodzi o mnie, to jest zbyt bardzo umiesniona. Ciezko o naprawde ladne sportsmenki, a koszykarki niestety w wiekszosci sie do nich nie zaliczaja... ale w sporcie nie chodzi aby byc pieknym.
szunaj1 Moderator / #277 - Posted: 25 Lip 2010 22:11
Odpowiedz 
W przerwie meczu w Atlancie zapraszam na internetową stronę Seattle, drużyny - gospodarza drugie dziś meczu.
znajdziecie tam interesujący preview do tego meczu. oto link do tego tekstu:
http://www.wnba.com/storm/news/preview100725.html

Na końcu potwierdzają iż:
"Guard Alexis Hornbuckle (right ankle) is out."

Mam nadzieję, że tym razem to sprawdzona informacja...
szunaj1 Moderator / #278 - Posted: 26 Lip 2010 06:20
Odpowiedz 
25.07.2010

ATLANTA - NEW YORK (-4.5/+4.5) 2 82-75 ???????????????????????????
To niesamowite jak się w końcówce pogubiły dziewczyny z Nowego Jorku. Jeszcze na:
"The Liberty led 72-71 with less than 3 minutes remaining, but didn't score again until Mitchell hit a 3-pointer at the buzzer. New York missed four field goals and turned the ball over twice during the drought."
"Castro Marques' jumper gave the Dream the lead for good with 2:39 to go, and McCoughtry's jumper made it 75-72 about 1 1/2 minutes later. Castro Marques hit a jumper with 40 seconds remaining, and then added two free throws less than 5 seconds later.
After Shalee Lehning made a free throw with 19 seconds left, Castro Marques had a layup 12 seconds later.
Widziałem to na własne oczy...normalnie rozpacz mnie ogarniała.
Inna sprawa to to udział w meczu pani o nazwisku Shalee Lehning. Z informacji przed meczowych wynikało niezbicie iż dziś nie zagra(post Nr.273). Jednak okazało się iż wszystkie tego typu informacje można o kant tyłka rozbić. Są po prostu mało wiarygodne. W/w zagrała, oczywiście w pierwszej piątce bo to dobra zawodniczka i swoje zrobiła. Na parkiecie przebywała ponad 24 minuty. Zdobyła 5 pkt, miała też 3 zbiórki, 3 asysty i jeden blok.
Może człowieka szlag trafić ????? MOŻE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tym bardziej iż w meczu następnym była podobna sytuacja.

SEATTLE - TULSA (-16.5/+16.5) 1 75-59 ???????????????????????????????
Gospodynie wygrały kolejny mecz:
"With the win, the Storm become just the second team in league history to start a season 20-2 and just the fifth team to win 20 or more games in three consecutive seasons. The Houston Comets are the only team to have a better start to a season. The Comets opened the 1998 season 25-2 before suffering their third loss of the season." Za to brawo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jednak muszę z siebie to wyrzucić. Jeszcze na pięć minut przez końcem meczu Seattle prowadziło 27 punktami !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
W to co się działo potem moje oczy nie mogły uwierzyć. Rezerwowe Seattle zaczęły beztrosko tracić tą ogromną przewagę. Chaos, próby głupich i niecelnych rzutów, straty piłek. Oczywiście meczu przegrać nie mogły ale handicap zawaliły. Żeby gorycz porażki(dla mnie ten wynik to porażka) była większa to ppowiem Wam iż dwa ostatnie punkty z rzutów wolnych Tulsa zdobyła w ostatniej sekundzie meczu !!!!!!!!!!!!!!!!
Rezerwowe Seattle pozbawiły mnie całkiem ładnej kasy.

Teraz jeszcze o podobnej sytuacji z meczu Atlanty. W poście Nr.277 napisałem:
"Na końcu potwierdzają iż:
"Guard Alexis Hornbuckle (right ankle) is out."
Gówno prawda, oczywiście zagrała, ponad 14 minut. Wprawdzie punktu nie zdobyła ale jedną asystę zaliczyła.
Tak więc dwie identyczne identyczne sytuacje które budzą moją frustrację. Czuję się bezsilny. Pal licho moją kasę. Jednak ja przecież wprowadzam w błąd czytelników tego forum. Tracę wiarygodność i zaufanie oraz poczucie jakiegokolwiek sensu tego co robię. Serdecznie to p..........
Udaję się wewnętrzną emigrację.....

WNBA 2010- 41W/37L
___________________________________
Edytowany przez: szunaj1
szunaj1 Moderator / #279 - Posted: 27 Lip 2010 12:07
Odpowiedz 
Na dziś zaplanowano w WNBA sześć spotkań, co oznacza, że zprezentyją się wszystkie zespoły ligi. Zanim umieszczę program gier dzisiejszego dnia proponuję rzut oka na table obu Konferencji:

http://www.wnba.com/standings/team_record_comparison/conferenceNew_Std_Cnf.html
szunaj1 Moderator / #280 - Posted: 27 Lip 2010 13:17
Odpowiedz 
27.07.2010

Tulsa Shock - Atlanta Dream 19:30 3,60 1,25
Indiana Fever - Chicago Sky 1:00 1,20 4,20
Connecticut Suns - Washington Mystics 1:30 1,50 2,35
New York Liberty - San Antonio Silver Stars 1:30 1,30 3,20
Minnesota Lynx - Los Angeles Sparks 2:00 1,30 3,20
Seattle Storm - Phoenix Mercury 3:30 1,25 3,60

Kursy wg. bet at home
szunaj1 Moderator / #281 - Posted: 27 Lip 2010 13:38
Odpowiedz 
KOLEJNA WYMIANA TULSY
Tulsa oddała do Minnesoty Alexis Hornbuckle ostatnią grającą zawodniczkę ze starego składu Detroit. W zamian do Tulsy trafiła Rashanda McCants. Informację o tej wymianie znajdziecie tu:

http://sports.espn.go.com/wnba/news/story?id=5411571
szunaj1 Moderator / #282 - Posted: 27 Lip 2010 17:29
Odpowiedz 
27.07.2010

TULSA - ATLANTA
O obu drużyna pisałem w ostatnich dniach. Zapraszam do lektury postów 274, 252 i 273. Kierownictwo gospodyń oddało wczoraj do Minnesoty Alexis Hornbuckle odcinając się tym samym od korzeni prowadzących jeszcze do Detroit. Wśród grających obecnie w zespole Tulsy nie ma zawodniczek pamiętających stare dobre czasy w Mototown. Widać iż postawiono tam na budowę nowego zespołu utożsamiającego się z Tulsą.
Obie drużyny zagrały jak dotąd raz w tym sezonie. Wówczas Atlanta wygrała 96-90. Jednak z Braxton(oddana do Phoenix w ubiegłym tygodniu) i w/w Hornbuckle grającymi w pierwszej piątce Tulsa była innym zespołem.
Obie drużyny tracą średnio dość dużo punktów w meczu. Tulsa prawie 90 a Atlanta 83 pkt. Dlatego pewnie linia punktowa w tym meczu w bet at home została ustawiona na wysokim poziomie - 174.5 pkt. To dużo i mam wątpliwości czy obie drużyny są w stanie tyle "nastrzelać". Dlatego:

TULSA - ATLANTA under 174.5 3/10 w bet at home

POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #283 - Posted: 27 Lip 2010 18:56
Odpowiedz 
27.07.2010

NEW YORK - SAN ANTONIO
Ekipa gospodarzy dość pechowo przegrała ostatni wyjazdowy mecz z Atlantą. Jeszcze na niecałe trzy minuty przed końcem meczu nowojorskie dziewczyny prowadziły 72-71 i .....kompletnie się pogubiły:
"New York missed five shots and committed two turnovers during the scoring drought before guard Leilani Mitchell hit a 3-pointer at the buzzer." Ten ostatni rzut Mitchell już nic nie dał. Po meczu najlepsza zawodniczka gospodarzy C.Pondexter powiedziała:
"We kind of lost it the final 5 minutes," said guard Cappie Pondexter, who scored just three of her 26 points in the fourth quarter. "We made some mistakes and had a couple of turnovers, which led to transition baskets for them." Szkoda bo we wcześniejszych meczach Nowy York grał całkiem dobrze i wydawałosię iż są w stanie z Atlantą wygrać.
San Antonio gra b.nierówno. Dziewczyny potrafią wygrać na wyjeździe z Minnesotą sprawiając tym samym sporą niespodziankę a następnie przegrywają u siebie z Chicago. Tak było w ich ostatnim meczu. Ten mecz także zawaliły w końcówce:
"It was a missed opportunity," forward Chamique Holdsclaw said. "It was a couple of mental mistakes. This one hurts. We had this game in our hands."
Na wyjazdach San Antoni ma fatalny bilans 3-8 i raczej go w Nowym Jorku nie poprawi:

NEW YORK - SAN ANTONIO 1 4/10 1.3 w bet at home


MINNESOTA - LOS ANGELES
Gospodynie w ostatnim meczu u siebie stoczyły fantastyczny bój z Phoenix(post Nr.271) przegrywając dopiero w drugiej dogrywce. Była to tym samym trzecia kolejna porażka Minnesoty na własnym parkiecie. Świetnie zagrały przede wszystkim dwie zawodniczki:
"Augustus scored a season-high 36 points and Charde Houston added 21..."
Los Angeles także ma się czym pochwalić. Dziewczyny z Miasta Aniołów pokonały w Connecticut tamtejsze Słońca(post Nr.271). Prawdziwą gwiazdą tego meczu była weteranka parkietów Ticha Penicheiro która dla LAS zdobyła aż.....17 pkt. Nigdy bym nie przypuszczał iż będzie ją jeszcze stać na taki wyczyn. Po meczu powiedziała:
"We'll take any win that we can get right now," said point guard Ticha Penicheiro, who scored 17 points. "We play well in spurts but we never put a 40-minute game together. Today was the same thing. We took a 17-point lead and they came back and got within three points and I said to myself, 'Uh oh, here we go again.' But we were able to stick it out, make shots when we needed to and get stops when we needed them."
Tak więc mecz drużyn które w ostatnich meczach pokazały się z jak najlepszej strony. IMO jednak stawiam dziś na gospodynie które są w stanie przełamać ostatnie pasmo domowych porażek:


MINNESOTA - LOS ANGELES 1 4/10 1.3 w bet at home
oraz odważniej
MINNESOTA - LOS ANGELES (-6.5/+6.5) 1 2/10 1.85 w bet at home


Z typów na te dwa mecze puściłem też dubla:

NEW YORK - SAN ANTONIO 1 1.3
MINNESOTA - LOS ANGELES 1 1.3 tj. ako 1.69 4/10 w bet at home


POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #284 - Posted: 27 Lip 2010 20:45
Odpowiedz 
27.07.2010

SEATTLE - PHOENIX
Hit dzisiejszego wieczoru. Seattle to w tej chwili najlepsza drużyna ligi z najlepszym bilansem(20-2, w domu 11-0). Również Phoenix po niemrawym początku w ostatnich meczach może pochwalić rekordowym osiągnięciem:
"The Storm are the second team in league history to open 20-2, while the Mercury (10-12) broke a record by scoring over 90 points in each of their last seven games."
W tym sezonie obie drużyny grały już dwa razy i oba mecze, zarówno u siebie jaki w Phoenix wygrały Sztormowe dziewczyny. Moim zdaniem ostatnie spotkania w wykonaniu Phoenix(pisałem sporo o tej drużynie ostatnio) pokazały iż ta drużyna jest w co raz lepszej formie. Może nawet pokusić się o wygraną w tym prestiżowym dla każdej z drużyn meczu, dlatego tak:

SEATTLE - PHOENIX 2 2/10 3.6 w bet at home
oraz ostrożniej
SEATTLE - PHOENIX (-7.5/+7.5) 2 1.85 w bet at home

POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #285 - Posted: 27 Lip 2010 22:51
Odpowiedz 
27.07.2010

CONNECTICUT - WASZYNGTON
Słońca w dwóch ostatnich meczach zanotowały wpadki na własnym parkiecie. Najpierw przegrały z NYL a potem z Los Angeles. W tym ostatnim natrafiły na doskonale usposobiony rzutowo zespół. Dość powiedzieć iż:
"The Sparks set a franchise record with 15 3-pointers and finished 30 for 66 from the field Saturday." Jak podkreśliła jedna z zawodniczek Słońc:
"They were just knocking their shots down," White said. "When you are playing against a team shooting (52) percent from the 3-point line, it's hard to get momentum."
Waszyngton przyjeżdża do rywalek po porażce u siebie z Indianą. Na wyjazdach grają różnie. Ich bilans meczów wyjazdowych wynosi 5-5.
Obie drużyny grały już dwa razy. Każda wygrywała na własnym parkiecie. Dziś też stawiam na Słońca. Czas zacząć znowu wykorzystywać atut własnej hali:

CONNECTICUT - WASZYNGTON 1 3/10 1.5 w bet at home


POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #286 - Posted: 28 Lip 2010 05:51
Odpowiedz 
27.07.2010

TULSA - ATLANTA under 174.5 89-105 ???????????????????????????
Atlanta biegała, rzucała i trafiała. Tulsa znowu wypadła fatalnie. Po meczu jej coach powiedział:
"I guess it's the same old song, maybe a different tune at times, but the first half was an ugly half," Tulsa coach Nolan Richardson said. "And that's the thing that has worried me in the second half of basketball, is our team not showing up. But in the second half today, I thought we played a lot better than we did in the first half, and executed a lot better and made a few shots."

NEW YORK - SAN ANTONIO 77-72 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Debiutantka Kalana Greene rzuciła dla gospodyń aż 17 punktów, doświadczona Podexter "tylko" 13. Dobra dyspozycja tej pierwszej zdecydowała o wygranej NYL.

MINNESOTA - LOS ANGELES 1 58-71 ??????????????????????????????
MINNESOTA - LOS ANGELES (-6.5/+6.5) 1 ???????????????????????????
Kompletna pomyłka. Minnesota zagrała tragicznie. Jej największa gwiazda i liderka drużyny S. Augustus zdobyła zaledwie ....6 punktów przy dotychczasowej średniej prawie 20 pkt na mecz. Wyrazem bezradności drużyny są słowa trenerki:
"I don't know where I can even start with any one thing," Minnesota coach Cheryl Reeve said. "Probably the most frustrating thing is our inability to get the ball in the hole. In a game with this magnitude, you know [against] a team that is fighting for a playoff spot, we just haven't quite grasped how to win those kind of games."

CONNECTICUT - WASZYNGTON 88-78 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dla Słońc punkty zdobywały m.in:Asjha Jones 23 co jest jej rekordem sezonu, Renee Montgomery -17 oraz Tina Charles -15.
Po meczu A.Jones pochwalił coach drużyny mówiąc:
"Asjha wasn't going to let us lose," Connecticut coach Mike Thibault said.

SEATTLE - PHOENIX 2 91-85 ????????????????????????????
SEATTLE - PHOENIX (-7.5/+7.5) 2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ten mecz miał dwa oblicza. W pierwszej połowie gospodynie nie istniały na parkiecie, Phoenix robiło co chciało i na przerwę schodziło prowadząc 56-38 !!!!!!!!!
Byłem w tym momencie przekonany iż blisko jestem trafienia ładnego typu na czystą wygraną gości. To co jednak zrobiły dziewczyny z Phoenix w trzeciej tercji tego bym nie przewidział w najczarniejszych snach. Pozwoliły gospodyniom nabrać wiatru w żagle. Te rzucały i trafiały same doskonale broniąc. W tej kwarcie zespół który rzuca najwięcej punktów w lidze zdobył zaledwie ........8 pkt pozwalając sobie rzucić aż 24 punkty. Prędzej bym się spodziewał złapania Ben Ladena przez Amerykanów niż tak fatalnej skuteczności koszykarek Phoenix. W czwaretj kwarcie Seattle będą na fali kontynuowało swoją grę pozbawiając rywalki złudzeń co to tego która drużyna jest lepsza w tym meczu.
Bohaterką była L.Jackson. Rzuciła dla Seattle aż 33 punkty, udowadniając iż to jej w tym sezonie należy się tytuł MVP. Po prostu czapki z głów.

WNBA 2010- 44W/41L
Duble 0W/1L

W pozostałym meczu:

Indiana Fever - Chicago Sky 78-74
szunaj1 Moderator / #287 - Posted: 28 Lip 2010 17:45
Odpowiedz 
SYTUACJA w TABELACH

obu Konferencji wygląda tak jak w linku poniżej:
http://www.wnba.com/standings/team_record_comparison/conferenceNew_Std_Cnf.html

Na Wschodzie na pierwszym miejscu Indiana. Za nią Atlanta i Waszyngton. Dodatni bilans meczów ma też NYL(12-11) a mimo tego zajmuje dopiero 5 pozycję.
Na Wschodzie na czele ciągle niezagrożone Seattle(21-). Ta drużyna nawet gdyby przegrała pozostałe mecze to mistrzostwo Konferencji i tak ma w kieszeni. Poza Seattle nie ma drużyny z dodatnim bilansem. Na drugim jest Phoenix. Kto jeszcze łapie się na PO proszę zobaczyć samemu.
szunaj1 Moderator / #288 - Posted: 28 Lip 2010 21:58
Odpowiedz 
KOLEJNY MVP RANKING

ogłosiła WNBA. Znajdziecie go tu:
http://www.wnba.com/features/player_rankings_100727.html

Na pierwszym miejscu niezmiennie L.Jackson z Seattle. Po tym jak wczoraj w nocy zagrała przeciw Phoenix dla mnie stało się jasne iż tylko kontuzja może jej przeszkodzić w zdobyciu tego zaszczytnego tytułu. Zmiana na miejscu drugim na które z trzeciego awansowała Angel McCoughtry z Atlanty. Na trzecie zaś spadła rewelacyjna debiutantka T.Charles z Connecticut.
Pomału w górę się pnie liderka Phoenix D.Taurasi. Awansowała z miejsca ósmego na szóste, wyprzedzając m.in byłą koleżankę z drużyny C.Pondexter.
szunaj1 Moderator / #289 - Posted: 29 Lip 2010 10:25
Odpowiedz 
TEGOROCZNE REKORDY W WNBA

w wykonaniu Phoenix i Seattle:

http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/2010/07/28/wnba-mercury-z-rekordami-storm-dopi ero-przed/
szunaj1 Moderator / #290 - Posted: 29 Lip 2010 12:22
Odpowiedz 
29.07.2010

Washington Mystics - San Antonio Silver Stars 1:00 1,30 3,20
Phoenix Mercury - Minnesota Lynx 4:00 1,25 3,60

Kursy wg. bet at home
szunaj1 Moderator / #291 - Posted: 29 Lip 2010 19:15
Odpowiedz 
29.07.2010

PHOENIX - MINNESOTA
O obu drużynach było tyle informacji, że głowa boli. Nawet nie chce mi się podawać numerów postów. Zainteresowani sami odnajdą. Dlatego krótko. Phoenix w ostatnim meczu przegrało na wyjeździe z Seattle(post Nr.286) prowadząc do przerwy osiemnastoma punktami...!!!!!!! W trzecie kwarcie mistrzynie rzuciły tylko ....8 pkt !!!!!!! Nic więc dziwnego iż po meczu nieco wku.......D.Taurasi gniewnie rzuciła:
"You have to play 40 minutes to beat any team in this lead," said Diana Taurasi, who scored 27 points. "You put in a good first half and in the second half we didn't get some things we wanted to."
Mniej natomiast zmartwiony przegraną coach mistrzyń:
"We'll be all right," coach Corey Gaines said. "I'm not disappointed at all. We lost to a good team, the best team in the league. We played them tough."
Co by nie powiedzieć w jednym miał rację. Seattle to w tej chwili najlepszy zespół ligi.
Minnesota znowu w dołku. Przegrała u siebie cztery kolejne mecze. W tym dwa których wydawało by się nie powinna przegrać. Z San Antonio i Los Angeles. W tym ostatnim fatalnie wypadła ich liderka:
"Seimone Augustus was held to a season-low six points. She missed her first seven field goal attempts and was held without a basket before making a 3-pointer early in the third quarter.
Wśród tych przegranych meczów był też mecz z Phoenix. Po dwóch dogrywkach(post Nr.271) Był w to sumie trzeci mecz tych drużyn. Prowadzi Phoenix 2-1 które u siebie na bilans 6-6.
Dziś stawiam znowu na mistrzynie:

PHOENIX - MINNESOTA (-7.5/+7.5) 1 3/10 1.85 w bet at home

POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #292 - Posted: 29 Lip 2010 22:35
Odpowiedz 
NAJNOWSZY RANKING DEBIUTANTEK

czyli..
Rookie Rankings: July 29, 2010

Na pierwszym miejscu ciągle T.Charles z Connecticut. Na pozostałych miejscach bez zmian Epiphanny Prince z Chicago i Kelsey Griffin także reprezentantka Słonecznej ekipy.
Kto na dalszych miejscach znajdziecie tu
http://www.wnba.com/features/rookierankings_100729.html
szunaj1 Moderator / #293 - Posted: 29 Lip 2010 23:06
Odpowiedz 
29.07.2010

WASZYNGTON - SAN ANTONIO
Gospodynie mają za sobą zły okres. W ostatnich pięciu meczach stołeczna ekipa przegrała cztery z pięciu meczów. Były to porażki z NYL w Nowym Jorku i Chicago u siebie. Potem wygrały z Atlantą w domu i znowu przegrały z Indianą u siebie i Connecticut na wyjeździe. U siebie mają bilans 8-3 ale to zasługa dobrej gry we wcześniejszym okresie, dziś liczą, że zdołają wrócić na zwycięski domowy szlak.
San Antonio również gra nie najlepiej. Po niespodziewanym zwycięstwie w Minnesocie przegrały u siebie z Chicago i w Nowym Jorku co ich coach tak skomentował
We have a lot better chemistry now so we've been playing better ball, I think it's just closing out the game," said coach Sandy Brondello, whose team is one-half game ahead of Los Angeles and Minnesota for the final playoff spot in the West. "... Hopefully the next two games we'll close out with wins."
Bilans meczów wyjazdowych Srebrnych Gwiazd jest fatalny i wynosi 3-9. Mam nadzieję iż go nie poprawią bo typuję tak

WASZYNGTON - SAN ANTONIO 1 4-10 1.3 w bet at home

W związku z powyższym zagrałem dubla

WASZYNGTON - SAN ANTONIO 1.3
PHOENIX - MINNESOTA 1.25 tj ako 1.63 4-10 w bet at home


POWODZENIA
szunaj1 Moderator / #294 - Posted: 30 Lip 2010 06:12
Odpowiedz 
29.07.2010

WASZYNGTON - SAN ANTONIO 75-79 ???????????????????
Co za licho mnie pokusiło na dubla z tym Waszyngtonem ????. San Antonio wygrało minimalnie ale zasłużenie a ich coach po meczu stwierdził:
"We are a much better team than we were earlier in the year," said Silver Stars coach Sandy Brondello, whose team's last four losses have been by an average of 4.8 points per game. "I said to the girls at the start, 'I feel good about tonight. I'm tired of losing close games.'... We found the right combinations tonight and came away with the hard-fought win."

PHOENIX - MINNESOTA (-7.5/+7.5) 1 110-92 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przynajmniej tu dobrze. Aktualne mistrzynie WNBA nie zawiodły. Wygrały pewnie i wysoko. Najwięcej punktów rzuciła dla nich P.Taylor-22 a drugą strzelczynią była wchodząca z ławki.....K.Braxton-20. Przypomnę iż w ubiegłym tygodniu trafiła ona do Phoenix z Tulsy. To był jej najlepszy mecz w nowej drużynie. Widać iż czuje się tu coraz lepiej i że jest coraz pewniejszym punktem drużyny.
D.Taurasi tym razem "tylko"16 punktów.
Dla Minnesoty rekordowym osiągnięciem sezonu jest 26 punktów które zdobyła C. Houston. Aż 23 punkty rzuciła debiutantka M.Wright. Najlepsza w drużynie snajperka S. Augustus zapisała zaś na swoje konto 13 punktów.

WNBA 2010- 45W/42L
Duble 0W/2L
szunaj1 Moderator / #295 - Posted: 30 Lip 2010 13:12
Odpowiedz 
30.07.2010

Indiana Fever - Washington Mystics 1:00 1,25 3,60
Connecticut Suns - Atlanta Dream 1:30 1,50 2,35
New York Liberty - Los Angeles Sparks 1:30 1,25 3,60
Tulsa Shock - San Antonio Silver Stars 2:00 2,35 1,50
Seattle Storm - Chicago Sky 4:00 1,25 3,60

Kursy wg. bet at home
szunaj1 Moderator / #296 - Posted: 31 Lip 2010 18:23
Odpowiedz 
Houston mamy problem.
DJ przenosił wszystko na nowy serwer i ...pewne materiały poginęły...????
Dlatego w skrócie. Na wczorajszą noc typowałem:

INDIANA - WASZYNGTON (-7.5/+7.5) 1 1.85 w bet at home
INDIANA - WASZYNGTON over 144.5 1.85 w bet at home
INDIANA - WASZYNGTON over 144.5 1.85 w bet at home
TULSA - SAN ANTONIO 1 1/10 2.7 w bet at home

Oto jakie wyniki zanotowano:

INDIANA - WASZYNGTON 73-77
NEW YORK - LOS ANGELES 88-79
TULSA - SAN ANTONIO 88-101

Tak więc:

INDIANA - WASZYNGTON (-7.5/+7.5) 1 ???????????????????????????????
INDIANA - WASZYNGTON over 144.5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
INDIANA - WASZYNGTON over 144.5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
TULSA - SAN ANTONIO 1 ???????????????????????????????????????????
Tym samym:

WNBA 2010- 47W/44L
Duble 0W/2L

To tak skrótowo, bo sytuacja wyjątkowa. Dziś biegałem półmaraton. Dość mocno się ujechałem i nie mam sił na wielkie opisy w/w meczów. Z drugiej strony chciałem jednak aby nic nie ginęło...

W pozostałych meczach:

Connecticut - San Antonio 62-94
Seattle Chicago 80-60
___________________________________
Edytowany przez: szunaj1
Radek123 Użytkownik / #297 - Posted: 31 Lip 2010 23:28
Odpowiedz 
To tak skrótowo, bo sytuacja wyjątkowa. Dziś biegałem półmaraton. Dość mocno się ujechałem i nie mam sił na wielkie opisy w/w meczów. Z drugiej strony chciałem jednak aby nic nie ginęło...
Gratulacje ! Nie wiem czy to twoj pierwszy raz na takim dystansie, ale wiem ile taki bieg kosztuje. Kiedys trenowalem troche bieganie i moim marzeniem bylo sprobowac przebieg maraton lub polmaraton, niestety zycie skorygowalo moje plany.
Jeszcze raz gratulacje !
szunaj1 Moderator / #298 - Posted: 1 Sier 2010 04:20
Odpowiedz 
WNBA-REKORDOWE OSIĄGNIĘCIA

Na stronie:
http://www.wnba.com/news/milestone_tracker_2010.html

znajdziecie wykaz rekordowych osiągnięć drużyn i poszczególnych zawodniczek które jeszcze w tym sezonie mogą mieć miejsce.
Na pierwszym miejscu Seattle. Ta ekipa na dziś ma znakomity bilans 22-2. Tylko trzech wygranych brakuje Sztormowym dziewczynom do wyrównania rekordu ligi nieistniejącego już zespołu Houston Comets który zanotował bilans 25-2 a czterech do jego pobicia.

Tina Charles znakomita debiutantka z Connecticut. Ta wspaniała dziewczyna już niedługo może pobić trzy rekordy:
-ilość tzw. Double-Double(punkty+zbiórki) zdobyte przez debiutantkę w jednym meczu w pierwszym sezonie,
jak na razie Tina zrobiła to w 15-stu meczach, do wyrównania rekordu ligi musi to zrobić w jeszcze dwóch spotkaniach a do jego pobicia w trzech.
- jeżeli to zrobi w jeszcze pięciu meczach to ustanowi nowy rekord ligi wśród wszystkich zawodniczek.
- ma już na koncie 283 zbiórki. Brakuje jej 80 -ścięciu do wyrównania rekordu Ch.Ford z 2006 roku a 81 do nowego rekordu.

Tina Thompson jeśli zdobędzie jeszcze w pozostałych 9 meczach 26 pkt, to pobije rekord ilości zdobytych pkt należący do L.Leslie która zdobyła w karierze 6.263 punkty

Rekordowe osiągnięcia także przed Tangelą Smith i Cappie Pondexter. Jakie ????
Zapraszam na w/w stronę...
szunaj1 Moderator / #299 - Posted: 1 Sier 2010 12:26
Odpowiedz 
1.08.2010

Atlanta Dream - Indiana Fever 21:00 1,70 1,95
New York Liberty - Connecticut Suns 22:00 1,55 2,20
Washington Mystics - Tulsa Shock 22:00 1,05 8,50
Phoenix Mercury - Chicago Sky 00:00 1,35 2,90
Minnesota Lynx - Seattle Storm 1:00 2,70 1,40

Kursy wg. bet at home
szunaj1 Moderator / #300 - Posted: 1 Sier 2010 12:34
Odpowiedz 
KOLEJNE MECZE

w WNBA dziś wieczorem i w nocy. Zanim przejdziemy do proponowanych typów, rzut oka na listę kontuzjowanych zawodniczek z poszczególnych drużyn. Aktualny raport, czyli:
WNBA Injury Report
znajdziecie tu:

http://www.hoopsedge.com/wnba-injury-report.php
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 7 / Zalogowani - 4 [ Leszak, szkitex, Kovalainen, Juras ]

administrator: http://walendowski.com