| bruksel1990 |
Użytkownik / #121 - Posted: 20 Kwi 2010 15:59 Odpowiedz |
Nie zgadzam sie z typem na Buffalo. Boston u siebie dość silna ekipa, choć jak wiemy w tym PO różne cuda się dzieją ale chyba czas na gospodarzy bez dogrywki a kurs nie grzeszy i taką też opcję pobieram 3/10 na nocke
2-1 
na dziś widzi mi się San Jose "2" i u siebie Lotnicy. I wieczorem sie postaram namazać coś 
|
|
| astorath |
Użytkownik / #122 - Posted: 20 Kwi 2010 16:06 Odpowiedz |
A ja sobie tak mysle, ze Chicago postawi NSH do kata 
San Jose tez wydaje sie byc typem dobrym :0
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #123 - Posted: 20 Kwi 2010 18:16 Odpowiedz |
20.04.2010
Detroit Red Wings - Phoenix Coyotes Colorado Avalanche - San Jose Sharks Philadelphia Flyers - New Jersey Devils Nashville Predators - Chicago Blackhawks Ottawa Senators - Pittsburgh Penguins
Detroit Red Wings - Phoenix Coyotes Kojoty zagrają dziś bez kapitana drużyny: "Shane Doan, who suffered an upper-body injury during the second period of Sunday's 4-2 win against the Detroit Red Wings, did not participate in the optional morning skate Tuesday and will not play when the teams meet for Game 4 of this Western Conference quarterfinal." Więcej na ten temat znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526320
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #124 - Posted: 20 Kwi 2010 19:09 Odpowiedz |
20.04.2010
OTTAWA - PITTSBURGH Gospodarze przegrywają 1-2 i jeśli dziś także przegrają to mogą się udać do biur podróży w poszukiwaniu ciekawej oferty wakacyjnej. Niestety perspektywy na wygraną są mgliste. W trzech meczach meczach bramki jeszcze nie zdobyli Fischer, Alfredsson i Spezza. Wprawdzie dwaj ostatni mają na koncie po trzy asysty ale to za mało na Pingwiny. O braku napastników Michalka i Kovaleva nie ma co pisać bo już wiadomo iż w tym sezonie zagrają. Wątpliwy jest dziś także udział doświadczonego defensora F. Kuby. Wobec braku skuteczności najlepszych coach senatorów chce dziś dać szanse napastnikowi J Cheechoo którego w lutym z powodu słabej formy wysłał do klubu afilialnego Ottawy. Dziś jest on w stanie pomóc gospodarzom ???? Ponadto na dzisiejszym treningu trener Senatorów szukał innych ustawień poszczególnych linii o czym możecie przeczytać tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=525405
Pingwiny mają komfort. Prowadzą w zapasie mają meczu u siebie a więc bez specjalnego napięcia mogą dziś zagrać swoje. Poszczególne linie ataku zagrają w składzie:
Kunitz-Crosby-Guerin Ponikarovsky-Malkin-Dupuis Cooke-Staal-Kennedy Rupp-Talbot-Adams
Defensywa zaś: Kris Letang, Mark Eaton, Brooks Orpik, Alex Goligoski, Sergei Gonchar, Jay McKee
no i w bramce oczywiście: Marc-Andre Fleury
Wiele razy tu w tym dziale pisałem i zaletach genialnych Crosbym i Małkinie. Ten ostatni pomału dochodzi do wysokiej formy. Ottawa ma problemy a Pingwiny zwarte, podbudowane ostatnią wygraną z chęcią jak najszybszego zakończenia tej rywalizacji, dlatego
OTTAWA - PITTSBURGH KZ 2 (3/10) 1.67 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #125 - Posted: 20 Kwi 2010 19:33 Odpowiedz |
20.04.2010
COLORADO - SAN JOSE Lawiny prowadzą 2-1. Szczęśliwie. W meczu Nr. 3 w Colorado na lodowisku istniała w zasadzie jedna drużyna-gości. Oddali na bramkę rywali 50 strzałów i wszystko na nic. Zatrzymał ich bramkarz C.Anderson. Czy dziś jest w stanie zrobić to znowu ???? Czy po czwartym meczu super atak Heatley(chyba dziś zagra)-Thornton-Marleau nadal będzie bez gola ??? Moim zdaniem gospodarze swój limit szczęścia już wykorzystali. Teraz czas na "Sharsk's showtime":
COLORADO - SAN JOSE KZ 2 (3/10) 1.7 w totomixie oraz COLORADO - SAN JOSE 2 (2/10) 2.25 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #126 - Posted: 21 Kwi 2010 00:18 Odpowiedz |
Philadelphia Flyers - New Jersey Devils 2,40 2 Lotnicy prowadzą 2-1 ostatnio po dogrywce pokonali u siebie diabły 3-2 dziś znowu zagrają na swoim lodowisku ale tym razem myślę iż wygra zespól z New Jersey.Jeśli chcą awansować do kolejnej rundy dziś powinny wygrać no ale kto wie 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #127 - Posted: 21 Kwi 2010 06:37 Odpowiedz |
20.04.2010
OTTAWA - PITTSBURGH 4-7 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oczywiście najlepszym na lodowisku był S.Crosby. Zdobył dwa gole zaliczył też dwie asysty. Po meczu powiedział: "I feel like I'm creating things," Crosby said. "That's what I want to do and the puck's gone in." Słabiej dziś zagrał bramkarz Ottawy: "Elliott stopped 15 of 19 shots." W drugiej tercji zastąpił go Pascal Leclaire który jednak też wpuścił trzy bramki. Moi Senatorowie przegrali gdyż jak powiedział coach drużyny: "We didn't make good on their turnovers and they made good on our turnovers," Clouston said. "When we turned the puck over it was in the back of our net, and that's what good teams do. They capitalize on your mistakes and right now we're not capitalizing on their mistakes, or enough of them, and we're not forcing them to make enough mistakes." Po bramce w końcu dla Ottawy zdobyli Alfredsson i Spezza. Stan rywalizacji 1-3.
COLORADO - SAN JOSE KZ 2 1-2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! COLORADO - SAN JOSE 2 ??????????????????????????????????????? Po ciężkim boju Rekiny tym razem górą. Jednak ich super atak nadal bez gola.
W pozostałych meczach:
Detroit Red Wings - Phoenix Coyotes 3-0 Bramkarz gospodarzy zagrał na czysto z tyłu. Jimmy Howard obronił 29 strzałów. Po meczu chwalił go trener drużyny mówiąc: "It's what we expected," Babcock said. "That's what he's done all year long. Good for him. He made a couple saves when they outshot us 5-1." Bramki strzelali weterani Henrik Zetterberg x2 i Pavel Datsyuk. Stan rywalizacji 2-2.
Philadelphia Flyers - New Jersey Devils 4-1 Diabły przegrały bo: "We lost discipline in the second half of the third period," Devils coach Jacques Lemaire said. "Before that, I thought we were fine most of the game. We've got to score more goals." Lotnicy prowadzą 3-1. W przeszłości gdy prowadzili w PO w takim stosunku było tak: "The Flyers have won 17 of 19 playoff series when they hold a 3-1 lead." Wydaje się iż tym razem także nie zmarnują szansy na awans. Stan rywalizacji 3-1.
Nashville Predators - Chicago Blackhawks 4-1 No proszę faworyzowane Chicago ma potężne kłopoty. Stan rywalizacji 2-1. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #128 - Posted: 21 Kwi 2010 08:13 Odpowiedz |
21.04.2010
Boston Bruins - Buffalo Sabres 1:05 2,20 3,80 2,60 Montreal Canadiens - Washington Capitals 1:05 3,60 4,20 1,70 Los Angeles Kings - Vancouver Canucks 4:05 2,60 3,80 2,20
Kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #129 - Posted: 21 Kwi 2010 09:16 Odpowiedz |
20.04.2010
OTTAWA - PITTSBURGH 4-7 Zobaczcie jak pogrywał S.Crosby który w tym meczu8 zdobył dwa gole i miał dwie asysty:
http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,144&navid=sb:highlights
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #130 - Posted: 21 Kwi 2010 18:48 Odpowiedz |
C.PRICE w BRAMCE MONTREALU !!!!
Coach Habs podjął decyzję. Dziś w bramce Montrealu Canadiens zgra C.Price. To będzie jego pierwszy mecz w tegorocznych PO gdy na lodowisko wyjedzie jako podstawowy bramkarz. Dotychczas jedynką był J.Halak. Jednak w ostatnim meczu gdy puścił 3 bramki na 10 strzałów zastąpił go właśnie Price a Montreal przegrał 5-1. Ciekawe jak mu dziś pójdzie.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #131 - Posted: 21 Kwi 2010 20:00 Odpowiedz |
VANEK- DECYZJA ZAPADNIE TUŻ PRZED MECZEM
"Buffalo Sabres coach Lindy Ruff said forward Thomas Vanek will be a game-time decision for Wednesday night's Game 4 against the Boston Bruins (7 p.m. ET, VERSUS, CBC)." Vanek to jeden z najlepszych napastników drużyny Buffalo. Dlaczego jest tak ważny dla zespołu: "Vanek, a two-time 40-goal scorer, has been one of the hottest players in the League over the past week. He scored 4 goals against Ottawa in the next-to-last game of the regular season on April 10, then added the Sabres' only goal in New Jersey the following day. Vanek also opened the scoring in Game 1 against the Bruins as the Sabres claimed a 2-1 win in the series opener." Więcej na ten temat znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526478
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #132 - Posted: 21 Kwi 2010 22:03 Odpowiedz |
21.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON Zainteresowani wiedzą. Jest 2-1 dla gości. W ekipie Montrealu euforia po wygranej w pierwszym meczu już zginęła. Przegrany trzeci mecz u siebie aż 5-1 pokazał mocno dziurawą defensywę Habs i co gorsze duże wątpliwości co gry bramkarzy. Halak bohater meczu Nr.1 w trzecim u siebie został zamieniony przez C.Price'a. Dziś to on ma stanąć w bramce gospodarzy bo jak napisano na stronie klubowej: "He’s worked hard. He’s been patient. And now Carey Price has his chance." Jak zniesie ciążącą na nim odpowiedzialność i presję z niej wynikającą ???? Co słychać u gospodarzy, możecie poczytać tu: http://canadiens.nhl.com/club/news.htm?id=526462&navid=DL|MTL|home
Waszyngton zaczyna się rozpędzać podobnie jak Pittsburgh. Coraz lepiej grają ich czołowi zawodnicy oraz ci z drugiego planu: " For the Caps, Ovechkin has goals in each of the last two games and so does Fehr. Backstrom has four goals and two assists in the series..." W grze Stołecznych ciągle tkwią rezerwy. W trzech dotychczasowych meczach z Montrealem nie wykorzystali jeszcze ani jednego okresu gry w przewadze, a przecież w sezonie zasadniczym w tym elemencie gry byli najlepsi(post Nr.118). Dziś w ich bramce ponownie S.Varlamov. Wprawdzie w poprzednim meczu zagrał świetnie ale tym sezonie miał kontuzje grał nie za dużo i trudno powiedzieć czy dziś jest w stanie powtórzyć tak dobry występ. Więcej o sytuacji w drużynie Waszyngtonu możecie poczytać tu: http://capitals.nhl.com/club/preview.htm?id=2009030114&navid=DL|WSH|home Ja jednak mimo pewnych obaw co do Varlamova postawiłem na gości:
MONTREAL - WASZYNGTON 2 (3/10) 1.9 w totmixie
A teraz spać by nocy wstać...
POWODZENIA
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #133 - Posted: 21 Kwi 2010 23:48 Odpowiedz |
Boston Bruins - Buffalo Sabres 2 2,75 Gospodarze prowadzą 2-1 i takim też wynikiem zakończył się ostatni pojedynek w Bostonie.Liczę dziś na gości nie sądzę aby odpadli już z Bruins , a jeśli dziś przegrają zrobią duży krok ku temu aby zakończyć swą przygodę z PO w tym roku.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #134 - Posted: 22 Kwi 2010 06:48 Odpowiedz |
21.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON 3-6 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oj, działo się w tym meczu, działo. Znowu szalał Owieczkin. Zdobył dwie braki i zaliczył asystę. Ponownie świetnie wypadł S.Varlamow-bramkarz gości. Uznano go za najlepszego zawodnika meczu a po spotkaniu kumpel z drużyny powiedział powiedział o nim: "He was great. He was fabulous tonight," Knuble said. "He was the difference." W drugim meczu z rzędu goście zdobyli bramkę grając w osłabieniu. Tym razem strzelał M.Knuble a podawał strzelec poprzedniej takiej bramki Boyd Gordon. To był b. ważny gol bo do szatni na koniec drugiej tercji i dawał remis gościom. Owieczkin tak o tym zdarzeniu powiedział: "I think it was a pretty big goal," Ovechkin said. "Again, we played great short-handed and Gordo, what can I say about him? He's a hard-working guy and when he makes a play like this it means a lot for our team." Pierwsze bramki w tych PO zdobył świetny napastniki gości M.Knuble-od razu dwie. W końcu goście zdobyli bramkę wykorzystując okres gry w przewadze- zrobił to oczywiście Owieczkin. Jeśli chodzi o Montreal to moją uwagę zwróciło nerwowe zachowanie bramkarza Montrealu za które zresztą otrzymywał dwukrotnie karę: "Price stopped 32 shots in his first start of the series for Montreal. Price, who replaced Jaroslav Halak in the second period Monday, was penalized for unsportsmanlike conduct following Chimera's goal. The Canadiens goalie fired a puck toward the Capitals players celebrating along the boards on the right side, striking defenseman Jeff Schultz in the backside." Sam C.Price tak tłumaczył swoje zachowanie: "It was frustration," Price said. "It's not a good move, but let 'em know that you're there. I didn't mean to actually hit him but it's over." OK !!! raz dajmy na to może się to zdarzyć, ale dwa to przesada. W efekcie otrzymał: "12:01 Price, 2 min, Unsportsmanlike Conduct 19:49 Price, 2 min, Unsportsmanlike Conduct" Nerwowy bramkarz nie jest sposobem na wygrywanie w PO. W tym meczu działo się tak dużo iż zapraszam do lektury po meczowego sprawozdania: http://www.cbssports.com/nhl/gamecenter/recap/NHL_20100421_WAS@MON?tag=saagContent;sc oresTbl Stan rywalizacji 1-3.
W pozostałych meczach:
Boston Bruins - Buffalo Sabres 3-2(2OT) Czarne chmury zawisły nad drużyną gości i nie jest to pył znad Islandii. Bez Vanka grają tragicznie słabo w ataku. Do tego trochę mają pecha bo w drugiej dogrywce złapali karę: "Too Many Men on the Ice" To osłabienie wykorzystali gospodarze i ich napastnik M.Satan zdobył zwycięską bramkę. To drugi w jego karierze taki gol: "Satan also scored the winner for Buffalo against Ottawa in the second overtime of a 1999 playoff game." Asystę zaliczył przy tym golu bramkarz Bostonu i też się wpisał do historii: "The last goalie to assist on an overtime playoff goal was Dominik Hasek for Detroit at Colorado on May 22, 2002, according to the Elias Sports Bureau. Tak jak w pozostałych meczach tej serii drużyna Buffalo zaczęła od prowadzenia. Po dwóch tercjach było 2-0 dla gości. jak się skończyło.... Co ciekawe bramkarz Buffalo jeszcze wierzy w końcowy sukces: "If they can win three we can win three. But it starts with just winning one, to get ourselves back on track," Miller said, noting that the Sabres have scored first in each of the first four games. "I don't know, for whatever reason we need to protect the lead. Geez, it almost would be better if we got scored on first." I nie jest to chyba tylko urzędowy optymizm. Stan rywalizacji 3-1.
Los Angeles Kings - Vancouver Canucks 4-6 Pierwszą swoją bramkę w tych PO zdobył H.Sedin i od razu zwycięską. Goście po dwóch tercjach przegrywali 3-2 ale w trzeciej pokazali iż nie darmo są typowani co najmniej do finału Konferencji. Strzelili w niej aż cztery gole wygrywając tym samym cały mecz. Obawiam się iż Królowie zaprzepaścili szansę na sprawienie sporej niespodzianki. Teraz już Vancouver przejmie inicjatywę w tej rywalizacji. Stan rywalizacji 2-2.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #135 - Posted: 22 Kwi 2010 10:08 Odpowiedz |
[i]21.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON 3-6 W opisie meczu post wyżej pisałem Wam o głupim zachowaniu bramkarza Montrealu który dostał dwie kary za niesportowe zachowanie. Co no sam miał do powiedzenia ten temat możecie przeczytać tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526560
Gorąco polecam Wam też najciekawsze fragmenty z tego meczu : http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,114&navid=sb:highlights
a na deser wywiad z Owieczkinem: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526558
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #136 - Posted: 22 Kwi 2010 11:44 Odpowiedz |
22.04.2010
New Jersey Devils - Philadelphia Flyers 1:05 1,90 4,00 3,05 Pittsburgh Penguins - Ottawa Senators 1:05 1,50 4,50 4,65 Nashville Predators - Chicago Blackhawks 2:35 2,85 3,95 2,00 San Jose Sharks - Colorado Avalanche 4:35 1,60 4,25 4,10
Kursy wg. bet at home
|
|
| krzysztofwawa7 |
Użytkownik / #137 - Posted: 22 Kwi 2010 12:12 Odpowiedz |
Witam. New Jersey Devils-Philadelphia Flyers 1 .Jest juz 3-1 dla flyers,czas odrabiac straty. San Jose -Colorado 1 . Nashville - Chicago 2. Natomiast w meczu Pittsburgh-Ottawa (3-1) mysle nad Ottawa,ostatni dzwonek juz. Prosze o opinie kolego Szanuj1
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #138 - Posted: 22 Kwi 2010 12:39 Odpowiedz |
Szanuj1
szanuj Szunaja
rozbudowana analiza nad Devilsami też myśle , ale Ottawa cięzko, chyba zbyt silny przeciwnik..
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #139 - Posted: 22 Kwi 2010 13:06 Odpowiedz |
Witam. New Jersey Devils-Philadelphia Flyers 1 .Jest juz 3-1 dla flyers,czas odrabiac straty. San Jose -Colorado 1 . Nashville - Chicago 2. Natomiast w meczu Pittsburgh-Ottawa (3-1) mysle nad Ottawa,ostatni dzwonek juz. Prosze o opinie kolego Szanuj1
Czekamy do wieczora na wieści z porannych treningów. Tak na szybko to SJS tak, czas na ich pewną wygraną chociaż to Colorado potrafi być nieobliczalne. Niestety nie wierzę natomiast w wygraną Ottawy. Tu raczej widzę Pingwiny jako zwycięzców, ale marny na nich jest kurs. Co do pozostałych dwóch meczów raczej dam sobie spokój . Zarówno NJD jaki i Chicago grają fatalnie. Czy się dziś przełamią ???? Bardziej chyba jednak jestem w stanie uwierzyć w Diabły.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #140 - Posted: 22 Kwi 2010 18:10 Odpowiedz |
KONTUZJE, KONTUZJE, KONTUZJE
COLORADO - dwaj napastnicy Milan Hejduk i Peter Mueller nie udali się z drużyną w podróż do San Jose bo: "Hejduk is out with an upper-body injury, while Mueller has been sidelined the entire series with a head injury."
PHILADELPHIA - także out są dwaj napastnicy Jeff Carter i Simon Gagne gdyż: "...that both players hurt their right foot during Tuesday night's game." Jak podaje serwis www: nhl.com: "Gagne likely out 3 weeks; Carter out indefinitely." Więcej na ten temat znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526592
OTTAWA - znana sprawa. Nie zagrają już napastnicy Alex Kovalev i Milan Michalek. Od początku PO Senatorowie muszą sobie radzić bez nich i wychodzi to im po prostu źle.
PITTSBURGH - kontuzjowany jest napastnik Tyler Kennedy. Dziś rano nie trenował i raczej dziś nie zagra. Mocno wątpliwy jest też udział w meczu defensora Jordana Leopolda.
CHICAGO - ciągle bez obrońcy Briana Campbella. Oj przydałby się on drużynie....
NASHVILLE - napastnik Patric Hornqvist który nie grał ostatnio, może dziś zagrać. "Coach B.Trotz said he'll be a game-time decision."
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #141 - Posted: 22 Kwi 2010 20:52 Odpowiedz |
22.04.2010
PITTSBURGH - OTTAWA Pingwiny prowadzą 3-1 i niestety wszystko wskazuje na to iż dziś zakończą rywalizację z moją Ottawą. Kontuzjowany jest napastnik T.Kennedy i zastąpi go Ruslan Fedotenko który w trzech ostatnich meczach nie zagrał. W tej sytuacji poszczególne linie czterech ataków zagrają w następujących zastawieniach: Kunitz-Crosby-Guerin Dupuis-Malkin-Ponikarovsky Cooke-Staal-Fedotenko Rupp-Talbot-Adams Bardzo dobrze w tych meczach przeciwko Ottawie gra przede wszystkim S.Crosby. W czterech meczach zdobył 11 punktów za 4 bramki i 7 asyst. Drugim punktującym drużyny jest defensor S.Gonchar który ma na koncie 6 asyst. Za nim są E.Małkin)4G+1A) i Ch. Kunitz(1G+4A).
Ottawa bez Michalka i Kovaleva. Za to w bramce zagra dziś Pascal Leclaire. Nie jest to facet który mógłby powstrzymać Pingwiny. Przynajmniej na nie wskazują jego tegoroczne dokonania. Kapitan Ottawy jest optymistą. Powiedział: "We played some good games in Pittsburgh, two really good games, I thought," Alfredsson said. "We played OK in Game 3, not great, and in Game 4 we weren't good at all." Alfi odwołał się do dwóch pierwszych meczów w Pittsburghu gdy rzeczywiście Ottawa zagrała dobrze. Obawiam się jednak iż to se ne vrati. Jeśli nie nawali bramkarz Pingwinów tak jak to zrobił w pierwszym meczu to dziś będziemy mieli koniec rywalizacji w tej parze.
SAN JOSE - COLRADO Tu mamy dotychczas diablo wyrównaną rywalizację. Cztery mecze i trzy dogrywki. Jest 2-2. Na czym polega problem Rekinów nie bardzo rozumiem. Potrafią totalnie zdominować Lawiny i...przegrać. Tak było w meczu numer trzy. Faktem jest, że w bramce Colorado cudów dokonuje C.Anderson ich bramkarz. Ile razy jednak można ratować tyłki swojej drużynie ??? Do tego w drużynie gości dość poważne osłabienia(post Nr. 140). Oprócz tam w/w nie zagra dziś tez inny napastnik Lawin - David Jones. Liczę iż w końcu swoje możliwości pokaże atak Heatley- Thornton- Marleau. W dotychczasowych meczach nie zdobyli jeszcze bramki !!!!!! Cały ich dorobek to zaledwie 4 asysty. Tosz to wstyd !!!!!
Ja dziś zagram dubla:
PITTSBURGH - OTTAWA 1 (4/10) 1.5 w bet at home SAN JOSE - COLORADO 1 (4/10) 1.6 w bet at home oraz SAN JOSE - COLORADO H(0-1.5) 1 (2/10) 2.00 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #142 - Posted: 22 Kwi 2010 23:15 Odpowiedz |
22.04.2010
NEW JERSEY - PHILDELPHIA Ten mecz leżał mi na wątrobie cały dzień. Goście ku zaskoczeniu niemal wszystkich prowadzą 3-1. Czyżby tak dobrze grające w sezonie zasadniczym Diabły miały tak szybko odpaść ???? Lotnicy prowadzą m.in za sprawą ich bramkarza B.Bouchera. Ten ma powody i motywację do osobistego rewanżu na Diabłach: "Goalie Brian Boucher turned aside 30 shots and now has an opportunity to atone for the 2000 playoff loss to the Devils, when, as a rookie, he and the Flyers couldn't hold a 3-1 series lead." Jak na razie Boucher broni znakomicie: "Boucher is now 3-1 with a 1.98 goals-against average and .925 save percentage..." W tym sezonie na 10 meczów między obiema drużynami Lotnicy wygrali już ...osiem. Dziś jednak zagrają dośc mocno osłabieni(post Nr. 140).
Coach Diabłów to doświadczony trener. W przeszłości, w 2003 roku prowadząc wówczas ekipę Minnesoty wywinął się z podobnych tarapatów: "In 2003, Lemaire’s Minnesota Wild rallied from down 3-1 in the postseason’s first two rounds during their run to the 2003 Western Conference Final." Teraz pytany czy wierzy iż uda się jego drużynie awansować odpowiedział: "Definitely,” the head coach said after Wednesday’s practice. “Because there’s good players here. They have to get on the same page. They have to play the same way, all the time. Not two periods, they have to play three periods. That’s what we missed pretty much all year, since Day One. It’s tough to say, but that’s the problem that we had the whole time.” Powiem iż udzielił mi się optymizm Lemaire'a. Szkoda by było aby to był ostatni mecz Brodeura, Parise, Kovlczuka, Eliasa i ich kolegów. Ta drużyna jest za dobra aby przegrać 4-1 a praktyka uczy iż nawet najlepszy bramkarz ma w końcu słabszy dzień który i Boucherowi się trafi. Może dziś ??? W końcu się zdecydowałem i zagrałem:
NEW JERSEY - PHILDELPHIA 1 (2/10) 1.9 w bet at home
POWODZENIA
|
|
| Christo |
Użytkownik / #143 - Posted: 23 Kwi 2010 00:27 Odpowiedz |
Po tym info o gościach i swoich źródłach jak i sytuacji 1-3 Devils decyduję się również zagrać Diabełki, tym bardziej u siebie 
i do tego dobieram Rekiny + Merliny z MLB i wychodzi całkiem fajny tripelek  ___________________________________ Edytowany przez: Christo
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #144 - Posted: 23 Kwi 2010 07:07 Odpowiedz |
22.04.2010
NEW JERSEY - PHILDELPHIA 0-3 ??????????????????????????????? Co by nie powiedzieć porażka gospodarzy 4-1 w serii jest du....żą niespodzianką. Grające dobrze w sezonie zasadniczym Diabły, wzmocnione w marcu świetnym Kovalchukiem przegrały z kretesem. Dziś w nocy nie było ich stać nawet na gola. Po raz kolejny bohaterem meczu był bramkarz Lotników B.Boucher: "Given a second chance to knock out New Jersey 10 years after squandering the opportunity, Boucher was brilliant in making 27 saves as Philadelphia won 3-0 on Thursday night. The Flyers were the last team into the playoffs, but are the first to advance." On sam po meczu powiedział: "It's nice to end this tonight," Boucher said. "When you're up 3-1, they're looking for any sign of life that they can get. We did a great job." Słynny bramkarz Diabłów M.Brodeur po meczu nie mógł uwierzyć w to co się stało: "I just don't believe it," Brodeur said. "It's tough to digest. We had a hell of a team here. For whatever reason, we never got to the level we needed to play at in the playoffs. There were more expectations from our club than to fold in five games. "This is three years in a row we accomplished nothing." Niestety to prawda. Faktem jest, że miejscowi grali tak źle iż nawet ich publiczność miała tego dość: "The Devils were booed in the second and third periods and heard chants of "Let's Go Flyers" echo through their building." Na koniec jeszcze wypowiedź Kovalchuka: "It's embarrassing," said Kovalchuk, acquired in a midseason trade from Atlanta. "We've got a great team but they just outplayed us, totally. They were missing a couple of guys but were still able to do it. We did not deserve to win." Wczorajszy typ na Diabły był zły. Na pocieszenie mi zostało iż w zapowiedziach tej pary typowałem wygraną Lotników wprawdzie 4-3(post Nr.70) ale ostateczne 4-1 też mnie zadowala. Stan rywalizacji 1-4 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PITTSBURGH - OTTAWA 3-4(3OT) ????????????????????????? Dzięki tej parze to mało co pospałem tej nocy. Goście zaczęli od mocnego uderzenia. Prowadzili już nawet dwa 2-0. Po pierwszej tercji było jednak 2-1. W trzeciej gdy Pingwiny wyszły na prowadzenie 3-2 myślałem iż jest po meczu. Jednak tym prowadzeniem cieszyli się krótko, bowiem po 90 sekundach tym razem to Ottawa wyrównała. Remis, mimo dużej przewagi Pingwinów utrzymał się do końca meczu. W trzeciej dogrywce goście zdobyli zwycięską bramkę. W analizie meczu napisałem: "Jeśli nie nawali bramkarz Pingwinów tak jak to zrobił w pierwszym meczu to dziś będziemy mieli koniec rywalizacji w tej parze." W mojej ocenie niestety ponownie Fleury nie stanął na wysokości zadania. Nie wystarczyła trym razem znowu dobra gra Crosbego: "Sidney Crosby had a goal and an assist to give him multiple points in every postseason game this season..." Stan rywalizacji 3-2.
SAN JOSE - COLORADO 5-0 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SAN JOSE - COLORADO H(0-1.5) 1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tym razem rekiny nie zawiodły. Pewnie pokonały Lawiny. Po pierwszej tercji było 0-0 ale w drugiej 3 a w trzeciej 2 bramki dały im prowadzenie w serii. Stan rywalizacji 3-2.
W pozostałym meczu:
Nashville Predators - Chicago Blackhawks 0-3 Nie bardzo wierzyłem w Chicago. Niepotrzebnie. Mając nóż na gardle zagrali w końcu całkiem dobrze. Swoje pierwsze dwie bramki w tych PO zdobył napastnik P.Sharp. Dobre zawody rozegrał też bramkarz gości: "Rookie Antti Niemi stopped 33 shots for his second shutout..." Stan rywalizacji 2-2.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #145 - Posted: 23 Kwi 2010 08:29 Odpowiedz |
2.04.2010
NEW JERSEY - PHILDELPHIA 0-3 W jaki sposób hokeiści NJD "załatwili" sobie wakacje możecie zobaczyć tu:
http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,125&navid=sb:highlights
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #146 - Posted: 23 Kwi 2010 09:10 Odpowiedz |
DOMINIK HASEK - ŻYJĄCA LEGENDA - KOLEJNY SUKCES
Grają w NHL za życia stał się legendą. Po przejściu na emeryturę wrócił do Czech i.......wrócił na lód . Właśnie z drużyną HC Pardubice zdobył tytuł mistrza Czech co zostało zauważone przez serwis www.cbssports.com na stronach którego znajdziecie tekst pod tytułem: "Hasek leads hometown Czech team to championship at 45" który możecie przeczytać tu: http://www.cbssports.com/nhl/story/13271840/hasek-leads-hometown-czech-team-to-champi onship-at-45?tag=headlines;nhl Sam bohater tak mówił po wywalczeniu kolejnego trofeum: "This is something extraordinary," Hasek said. "A fantastic feeling. I'm absolutely delighted." Jak natomiast przebiegała kariera Haska w NHL możecie zobaczyć tu: http://www.nhl.com/ice/player.htm?id=8447687
|
|
| krzysztofwawa7 |
Użytkownik / #147 - Posted: 23 Kwi 2010 09:38 Odpowiedz |
Witam. No to diably poplynely,duzy szok. Pozostale spotkania na +. Pozdrawiam i walczymy dalej.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #148 - Posted: 23 Kwi 2010 10:06 Odpowiedz |
23.04.2010
Buffalo Sabres - Boston Bruins 1:05 2,00 3,90 2,90 Washington Capitals - Montreal Canadiens 1:05 1,45 4,65 5,00 Phoenix Coyotes - Detroit Red Wings 4:05 2,55 3,90 2,20 Vancouver Canucks - Los Angeles Kings 4:05 1,85 4,10 3,15
Kursy wg. bet at home
|
|
| Christo |
Użytkownik / #149 - Posted: 23 Kwi 2010 12:00 Odpowiedz |
Rekiny piękne i nawet z handi...a ja się w*łem z Diabłami, a raczej to one mnie *** szkoda. 350 zł out. Pingwiny nawet wygrały 2 tercję...
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #150 - Posted: 23 Kwi 2010 18:49 Odpowiedz |
23.04.2010
Washington Capitals - Montreal Canadiens
HALAK WRACA DO BRAMKI MONTREALU Maja problem z bramkarzami w Montrealu. Dziś w bramce Habs ponownie stanie J.Halak. Przypomnę iż był on rewelacją meczu Nr.1 gdy obronił 45 z 47 strzałów. Jednak w następnych dwóch meczach puścił aż 9 bramek i w trzecim spotkaniu został zastąpiony przez C.Price'a. To chyba jednak nie była dobra decyzja sztabu trenerskiego ekipy Montrealu. Price w meczu Nr.4 nie powstrzymał ofensywy Stołecznych. Cztery puszczone bramki i dwie kary za niesportowe zachowanie to dorobek tego bramkarza w tym spotkaniu(post Nr.134). Czy Halak znowu będzie bohaterem tak jak w meczu numer 1 ???? Myślę, że wątpię. To już całkiem inny etap tej serii. Stołeczni najwyraźniej nabrali wiatru w żagle i moim zdaniem dziś zakończą rywalizację tej pary. Zamiast dużej pisaniny zapraszam do lektury wywiadu z Owieczkinem: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526750 który na pytanie o swoje odczucia, gdy w poprzednich dwóch latach Waszyngton przegrywał 3-1 odpowiedział tak: "When you are losing 3-1, you think, 'Jesus, why did this happen to our team?' We talked to the guys and they didn't want to go on vacation, or go home. They wanted to play. This is a situation where everybody has to be ready for a fight." Zdecydowanym faworytem dzisiaj są Stołeczni. Bukmacherzy ich wygraną szacują na 1.45-1.55. . Każdy z Was musi podjąć decyzję czy warto w NHL grać na aż tak niski kurs. Mnie już kilkuletnie doświadczenie nauczyło aby sobie takim kursem nie zawracać głowy. Decyzja należy do Was. Ja spróbuję poszukać na dzisiejszą noc czegoś innego.
|
|