| szunaj1 |
Moderator / #151 - Posted: 23 Kwi 2010 20:48 Odpowiedz |
23.04.2010
BUFFALO - BOSTON Gospodarze przegrywają 1-3 i dziś wóz albo przewóz, czyli albo grają dalej albo sfrustrowani udają się na wakacje. Niestety wiadomości dla kibiców Buffalo nie są najlepsze: "Sabres leading scorer Thomas Vanek, who suffered an ankle sprain last Saturday in Game 2, skated for the third straight day Friday morning, but will not be available for Game 5 Friday night (7 p.m. ET, CBC) against the Boston Bruins." Kto to Vanek i ile on znaczy dla drużyny gospodarzy kibice dobrze wiedzą. Nie zagra dziś też inny ich napastnik Raffi Torres. Zastąpić go ma Nathan Gerbe. Skład drużyny gospodarzy na dzisiejszy mecz wygląda następująco:
ATAK: Tyler Ennis-Derek Roy-Jason Pominville Paul Gaustad-Tim Connolly-Mike Grier Nathan Gerbe-Adam Mair-Cody McCormick Drew Stafford-Tim Kennedy-Patrick Kaleta
OBRONA: Toni Lydman-Steve Montador Henrik Tallinder-Tyler Myers Andrej Sekera- Craig Rivet
BRAMKA: Ryan Miller
Mimo opisanych wyżej braków jest w tej drużynie sporo naprawdę fantastycznych zawodników. Czegoś jednak im brakuje. Przecież we wszystkich czterech meczach to Buffalo prowadziło a wygrało tylko pierwszy mecz. W ostatnim nawet 2-0 po drugiej tercji a jednak przegrali tracąc gola w drugiej dogrywce podczas gry w osłabieniu za głupią karą:"Too Many Men on the Ice." Brak koncentracji, pech ????
Boston ma komfortową sytuację. Skazani na porażkę w tej parze na razie prowadzą i są bliscy sprawienia niespodzianki. Ich skład na dzisiejszy mecz wygląda tak:
ATAK: Daniel Paille-Patrice Bergeron-Mark Recchi Marco Sturm-David Krejci-Miroslav Satan Blake Wheeler-Vladimir Sobotka-Michael Ryder Milan Lucic-Steve Begin-Shawn Thornton
OBRONA: Zdeno Chara-Johnny Boychuk Dennis Wideman-Matt Hunwick Adam McQuaid-Andrew Ference
BRAMKA: Tuukka Rask
Świetnie broni w meczach PO ich młody bramkarz T.Rask. Potrafił wygryźć ze składu doświadczonego T.Thomasa. To o czymś świadczy. We właściwym momencie o umiejętności strzelania ważnych dla drużyny bramek przypomniał sobie M.Satan. To ciekawy i o bogatej karierze zawodnik: "Say what you want about Miroslav Satan, hero of Game 4 with a goal in double overtime, but he's plus-20 for his career and has scored 363 regular-season goals. He has 17 Stanley Cup Playoff goals and 46 points in 75 playoffs and is even on the plus-minus scale." Zapowiada się mecz twardy pojedynek w którym gospodarze grają o "życie". Ja dzisiaj postawię na końcowe zwycięstwo Buffalo:
BUFFALO - BOSTON KZ 1 (2/10) 1.64 w betsson
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #152 - Posted: 23 Kwi 2010 22:40 Odpowiedz |
23.04.2010
VANCOUVER - LOS ANGELES W ostatnim meczu Orki odniosły ważne zwycięstwo. Wygrali 6-4, strzelając 4 bramki w trzeciej tercji. Powidół się manewr coacha Vancouver który widząc niemoc strzelecką pierwszego ataku, przesunął do niego innego napastnika M.Samuelssona. Ten grają z braćmi Sedinami zdobył piątego już gola w meczach a LAK. Przełamał się też Henrik Sedin i strzelił pierwszą bramką w tych PO. Po meczu powiedział: "A win is always big in the playoffs," Henrik Sedin said. "It doesn't matter when it happens. If you look at all the series, all the games, a goal here and there is going to change the momentum in every series. Now we have it, and we have to keep holding onto it." Dziś znowu w/w mają zagrać razem: "It looks as though Mikael Samuelsson will stay with the Sedins and Alex Burrows will play on the second line with Ryan Kesler and Mason Raymond. Pavol Demitra will play with Kyle Wellwood and Steve Berner."
Królowie grają w tej serii b.dobrze. Mają już dwa mecze wygrane w tym jeden we Vancouver. Są dosyć nieobliczalni. Potrafią zagrać z fantazją i skutecznie jednocześnie, jak w wygranym 5-3 meczu Nr.3 Do ich składu wraca dziś napastnik Justin Williams: "He will likely play on a line with Michal Handzus and Fredrik Modin." Czy wygrany przez Orki ostatni mecz oznacza iż teraz już pójdzie im z górki. Nie sądzę, ale gdzie mają wygrywać jak nie na własnym lodzie ??? Tak więc z szacunku dla gości najpierw tak:
VANCOUVER - LOS ANGELES ML 1 (4/10) 1.53 w betsson oraz VANCOUVER - LOS ANGELES 1 (2/10) 1.85 w betsson oraz VANCOUVER over 2.5 gola (3/10) 1.7 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #153 - Posted: 23 Kwi 2010 23:05 Odpowiedz |
New Jersey Devils - Philadelphia Flyers raz jeszcze
Jak wiadomo Lotnicy wygrali serię 4-1 i to oni awansowali do drugiej rundy. Poniżej w linku macie zestawienie jak typowali wynik rywalizacji w tej parze eksperci serwisu: www.cbssports.com:
http://www.cbssports.com/mcc/blogs/entry/20628744/21192677?tag=coverlist_active;cover list_footer
Dwóch przewidziało awans Lotników nie trafiając jednak w końcowy wynik co mi też się udało. Dwóch stawiało na Diabły.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #154 - Posted: 24 Kwi 2010 07:37 Odpowiedz |
23.04.2010
BUFFALO - BOSTON 4-1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gospodarze zaczęło tak jak poprzednie mecze. Po dwóch tercjach prowadzili 3-1. Tym razem jednak potrafili dowieźć wygraną do końca. Wygrana tym cenniejsza iż odniesiona mimo braku najlepszego strzelca drużyny T.Vanka. Po meczu jeden ze zdobywców gola powiedział: "Tonight was a good example of keeping our composure and being solid with the lead," Pominville said. "The physicality was there, everybody was involved and everybody chipped in in different ways." Stan rywalizacji 2-3.
VANCOUVER - LOS ANGELES ML 1 7-2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! VANCOUVER - LOS ANGELES 1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! VANCOUVER over 2.5 gola !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przesunięcie M.Samuelssona do pierwszej linii z braćmi Sedinami nadal owocuje punktami dla Orek: "Vancouver's top line of Henrik Sedin, Daniel Sedin and Mikael Samuelsson combined for 3 goals and 4 assists -- including Samuelsson's League-leading sixth and seventh of the playoffs..." Stan rywalizacji 3-2.
Wszystkie cztery typy dzisiejszej nocy są OK. Szkoda, że nie zawsze tak wychodzi.
W pozostałych meczach:
Waszyngton - Montreal 1-2 W bet at home na 1 był kurs 1.45 co mnie zniechęciło do tego meczu(pisałem o tym). Dobrze. Z drugiej strony jak Caps mogli to przegrać ???? Mieli już rywali na deskach, wystarczyło ich tylko dziś dobić i spartolili sprawę. Już po 10 minutach było 2-1 dla gości a Owieczkin po meczu powiedział: ""We can't start the game like this." W ciągu sezonu Stołeczni bywali w gorszych tarapatach. Walcząc jednak do końca potrafili w końcu wygrać. Dziś się im to nie udało. Po meczu wkur.... coach gospodarzy powiedział: "We let it slip away. We have Game 5 in our building, and we play [terribly] the first 10 minutes, and the game's over," Boudreau said. "We're not getting 20 guys playing. We're getting 13 and 14 guys every night, rather than everybody coming to play. Tonight we had five or six passengers again." Proszę zwrócić uwagę na ten zarzut iż kilku zawodników przeszło obok meczu. Jak znam życie to zlekceważyli po prostu rywala i to się zemściło. Po dniach słabości znowu świetnie w bramce rywali zagrał J.Halak. To on został uznany za najlepszego zawodnika meczu ale i to nie tłumaczy porażki gospodarzy bo jak powiedział ich trener: "Halak, Boudreau said, "played very good, there's no doubt. But, I mean, we missed some really good looks." Caps znowu nie zdobyli ani jednego gola grając w przewadze. Fatalnie w tych PO gra ich napastnik A.Semin: " While Ovechkin and linemate Nicklas Backstrom both have nine points in the series, other Capitals stars are not producing, including Semin, who scored 40 goals in the regular season but has zero in his past 12 postseason games. Asked what he thought of Semin's performance Friday, Boudreau replied with a question: "How many goals and assists did he have?" The answer, of course, was zero." Stan rywalizacji 3-2
Phoenix - Detroit 1-4 Czyżby energia rewelacji sezonu zasadniczego się wyczerpywała ???? Dziś goście ich wypunktowali jak wytrawny bokser na ringu robi to ze słabszym przeciwnikiem. Dla gości znowu gola zdobył Henrik Zetterberg. To jego szósta bramka w meczach przeciw Kojotom w tej serii. Nasz W.Wolski tym razem bez punktu. Stan rywalizacji 2-3.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #155 - Posted: 24 Kwi 2010 08:26 Odpowiedz |
Waszyngton - Montreal 1-2
Gole stracone przez Waszyngton, bramka zdobyta przez Owieczkina i przede wszystkim obrony Halaka w skrócie z meczu dzisiejszej nocy:
http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,115&navid=sb:highlights
|
|
| krzysztofwawa7 |
Użytkownik / #156 - Posted: 24 Kwi 2010 10:39 Odpowiedz |
Witam. Typ na Buffalo swietny ,szkoda ze nie zagralem Detroit ,a Washington spoko,da nam zarobic w kolejnym meczu i to po wyzszym kursie.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #157 - Posted: 24 Kwi 2010 11:12 Odpowiedz |
B.BOUCHER CZYLI KARIERA KOŁEM SIĘ TOCZY
Jak pierwsza awans do drugiej rundy PO zapewniła sobie drużyna Philadelphia Flyers. Stało się tak przede wszystkim wspaniałej grze bramkarza B.Bouchera. Jego historię to dowód na to, że różnie układają się losy zawodników w NHL o czym możecie się przekonać czytając tekst do którego link jest tu:
http://www.nhl.com.pl/analiza.php?aid=8667
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #158 - Posted: 24 Kwi 2010 11:38 Odpowiedz |
24.04.2010
Chicago Blackhawks - Nashville Predators 21:00 1,75 4,00 3,55 Ottawa Senators - Pittsburgh Penguins 1:00 2,85 3,95 2,00 Colorado Avalanche - San Jose Sharks 4:00 2,95 4,00 1,95
Kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #159 - Posted: 24 Kwi 2010 17:42 Odpowiedz |
BOSTON POWAŻNIE OSŁABIONY W NASTĘPNYM MECZU
Jak poinformowały władze ligi w następnym meczu Bostonu nie zgra najlepszy defensor tej drużyny Zdeno Chara. Dostał karę wykluczającą jego udział za: "At the end of the third period, Chara was assessed a minor penalty for instigating, a major for fighting and a game misconduct under Rule 47.12, resulting in an automatic one game suspension, pending review."
Jego brak to poważne osłabienie drużyny Bostonu. W pięciu meczach tego rocznych play off zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę. Ważniejsze jednak jest to iż potężnie zbudowany Słowak budzi respekt rywali. Nie boi się twardej gry i jest prawdziwą ostoją bostońskiej defensywy. Jego wykluczenie to dobra wiadomość dla drużyny Buffalo
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #160 - Posted: 24 Kwi 2010 19:30 Odpowiedz |
24.04.2010
CHICAGO - NASHVILLE Mamy w serii 2-2 i dziś gospodarze mają dużą szansę na objęcie prowadzenia. W ostatnim meczu na lodowisku rywala wygrali 3-0 i to oni są w lepszych nastrojach. Do gry po kontuzji wrócił świetny defensor Brian Campbell. Jego obecność w meczu Nr.4 scemntowała blok obronny który zagrał na zero z tyłu. W końcu z tego co umie najlepiej czyli zdobywania bramek pokazał się napastnik P.Sharp zdobywając dwa gole.
Nashville mam nadzieję iż już swoje ugrało. Dwie wygrane to i tak dużo jak na tą drużynę. Nie wiadomo czy dziś zagra ich najlepszy napastnik P.Hornqvist.Ponadto niepewny jest udział w dzisiejszym meczu dwóch innych zawodników: "...Jordin Tootoo (facial lacerations), Denis Grebeshkov (lower-body injury) are all questionable for Nashville." Ten pierwszy to kolejny kontuzjowany napastnik a drugi jest defensorem.
Dla mnie Chicago jest drużyną zdecydowanie lepszą. Jednak jak kilka innych drużyn będących faworytem(np. San Jose, Vancouver) w pierwszych meczach mieli pewne problemy wynikające m.in z faktu iż awans do play off zapewnili sobie na długo przed końcem sezonu zasadniczego co z kolei spowodowało pewne rozprężenie. Teraz już jednak żarty się skończyły i trzeba grać na najwyższych obrotach.
CHICAGO - NASHVILLE 1 (4/10) 1.75 w bet at home oraz CHICAGO over 3.5 gola (3/10) 2.00 w totomixie
Wszystkie cztery dotychczasowe mecze zakończyły się underami. Tak więc dziś korzystając z wysokiego kursu zagrałem też:
CHICAGO - NASHVILLE over 5.5 (2/10) 2.2 w bet at home
POWODZENIA
|
|
| krzysztofwawa7 |
Użytkownik / #161 - Posted: 24 Kwi 2010 19:47 Odpowiedz |
Dokladnie tak,zgadzam sie i gram to,a wiec na poczatek hokejowej nocy ,na zwyciestwo Chicago .
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #162 - Posted: 24 Kwi 2010 20:58 Odpowiedz |
24.04.2010
OTTAWA - PITTSBURGH Dla mnie dziwny przebieg ma rywalizacja w tej parze. Od początku Senatorowie byli skazani na porażkę w rywalizacji z obrońcami Pucharu Stanley'a. Wprawdzie pierwszy mecz w Pittsburghu wrgrała Ottawa ale potem przyszły trzy porażki w tym dwie na własnym lodowisku. Przy prowadzeniu przez Pingwiny 3-1, mecz Nr.4 znowu na lodowisku rywala wygrała....moja Ottawa. Oczywiście nadal, nawet dzisiaj faworytami są goście ale.... No właśnie wcale dziś Senatorowie nie muszą u siebie przegrać. Jeśli uda im się skutecznie wyłączyć Crosbego i Małkina którzy: "Crosby is averaging nearly three points per game for Pittsburgh and his total of 14 leads all postseason scorers. Evgeni Malkin has two goals and two assists during a three-game points streak and has four goals and three assists in the series." Ja wiem, że to się łatwo pisze. O tym ,że należy w/w dwójkę odciąć od podań, blokować im możliwości oddawania strzałów, twardą i nieustępliwą obroną zniechęcić do gry wiedzą wszyscy trenerzy. Rzecz w tym że niewielu drużynom to się udaje. Jednak skoro dwukrotnie udało się Senatorom wygrać w Pittsburghu to może w i w domu choć raz to powtórzą ??? Liczę ma niespodziankę ze strony moich ulubieńców:
OTTAWA - PITTSBURGH ML 1 (1/10) 2.34 w betsson
Najnowsze wieści z obozów obu drużyn znajdziecie na ich stronach klubowych oraz tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=525405 GO,GO MOJA OTTAWO !!!!!!!!!
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #163 - Posted: 24 Kwi 2010 23:08 Odpowiedz |
CROSBY MÓWI:
Zapraszam do lektury wywiadu jakiego przed meczem w Ottawie udzielił S.Crosby:
http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=526900
M.in pytany o przyczyny porażki w meczu Nr.5 odpowiedział tak:
"They played well. If you look at the game, they had a better first and we played better in the second and third and overtime was 50-50. The fact is in the period we didn't play so well, we gave up two goals and that was probably the difference when you look at it. We don't feel like we played a terrible game, but we could have started a lot better. Like I said, in overtime it was 50-50 and anything could happen then. We weren't disappointed with the game, but we think there are some areas we can get better in for sure."
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #164 - Posted: 25 Kwi 2010 00:24 Odpowiedz |
24.04.2010
COLORADO - SAN JOSE Goście prowadzą 3-2. Aż trzy mecze tej pary zakończyły się remisami w regulaminowych 60-ciu minutach. W ostatnim meczu u siebie Rekiny rozbiły dzisiejszych gospodarzy 5-0. Lawiny dziś znowu mocno osłabione: "Avs forward Peter Mueller (concussion) has been upgraded from "out indefinitely" to "doubtful" for Saturday. Milan Hejduk (upper body) will not be available, and neither will David Jones, still hopeful for a comeback from a knee injury suffered in late November." Brak w/w napastników to poważne osłabienie ofensywy Lawin. W dotychczasowych meczach Colorado tylko w jednym strzeliło więcej niż dwie bramki. Jak nie ma czym straszyć to muszą liczyć na defensywę i bramkarza Andersona. Ten z kolei mecze dobre przeplata słabszymi. Teraz niby kolej na dobry...
San Jose prowadzi bo mimo słabszej formy ich słynnego i bramkostrzelnego ataku Heatley-Thornton- Marleau który ma na koncie tylko jedną bramkę(Marleau) dobrze spisują się gracze pozostałych linii. Najlepszym strzelcem na razie jest Joe Pavelski który zdobył już 3 bramki. Po dwie na koncie mają Devin Setoguchi i Logan Couture. To przede wszystkim domowy dorobek Rekinów. W dwóch meczach w Colorado zdobyli bowiem tylko jedną bramkę w regulaminowym czasie gry. Ja jednak wierzę iż to pierwsze trio w końcu zaskoczy. Może dziś... Napastnik Lawin debiutant M.Duchenne powiedział: "(Saturday) night's huge for us. It's do or die. Every time we've had a tough game we've rebounded well. We know we're capable of rebounding. To get a win tomorrow night and send it back to San Jose, I think the ball would be in our court." -- Avalanche Calder Trophy finalist Matt Duchene Oni muszą wierzyć i być optymistami. Inaczej nie mieli by po co wyjeżdżać na lód. Ambicji im z pewnością nie zabraknie. Dlatego:
COLORADO - SAN JOSE ML 2 (3/10) 1.54 w betsson oraz COLORADO - SAN JOSE 2 (1/10) 1.9 w betsson oraz Colorado under 2.5 gola (2/10) 1.7 w betsson oraz SAN JOSE over 3.0 gola (2/10) 1.91 w betsson
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #165 - Posted: 25 Kwi 2010 07:24 Odpowiedz |
24.04.2010
Ludzie ale mam za sobą noc. Takich emocji dawno nie przeżyłem. No to po kolei...
CHICAGO - NASHVILLE 5-4(OT) ??????????????????????? CHICAGO over 3.5 gola !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CHICAGO - NASHVILLE over 5.5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak to się stało iż Chicago nie wygrało w 60-ciu minutach gry nie rozumiem. Przez dwie pierwsze tercje mieli dość dużą przewagę. W trzeciej jednak ich gra się posypała, nawet przegrywali i dopiero na 14 sekund przed końcem meczu wyrównali na 4-4. Żeby było śmieszniej bramkę tą zdobyli grając w osłabieniu. Mecz miał dramatyczny przebieg. Na 63 sekundy przed końcem karę 5 minut za niedozwolony udział w grze dostał napastnik Chicago M.Hossa. Przecież w sytuacji gdy się przegrywa 4-3 to niemal dramat. Sam Hossa tak tłumaczył to zagranie: "I tried to go for the puck," Hossa said. "The guy turned his back to me. You don't want to hit a player that way, but I couldn't stop my motion." Coach gości B.Trotz porównał to zdarzenie do: "Nashville coach Barry Trotz compared the hit to one that Washington's Alex Ovechkin put on Chicago's Brian Campbell last month, breaking Campbell's collarbone and resulting in a two-game suspension for Ovechkin.' i dodał również: "I don't even know the difference looking at the two. The league will handle it. I trust the league's judgment. They've been fair all the time," Trotz said. "It's unfortunate Hossa comes out and scores the winning goal. Ironic how that works out, but that's the way it is." Tak bywa właśnie. Gospodarze nie dość iż w czasie pobytu Hossy na ławce sami nie stracili bramki to wyrównali a w dogrywce to właśnie Hossa strzelił zwycięską bramkę odkupując niejako wcześniejsze winy. Po meczu powiedział: "When I saw the puck coming to me, I just tried to put it in. What a relief. A huge win," Hossa said. Bramkarz gości zaś tak skomentował tą sytuację: "It hit our forward's stick and it just deflected to the guy on the other side, whoever he was, and he put it in. I didn't even know it was Hossa. It happened so quick," Rinne said. "It's disappointing. It hurts. Now it's going to be a big test on Monday. It's real emotional right now." Stan rywalizacji 3-2.
OTTAWA - PITTSBURGH 3-4(OT) ??????????????????????????? Moja Ottawa prowadziła już 3-0 w drugiej tercji. Nie potrafiła jednak tak korzystnego rezultatu utrzymać. Na koniec meczu był remis 3-3 a w dogrywce tym razem szczęście się uśmiechnęło do gości. Szkoda, tym bardziej,że powstrzymali duet Crosby-Małkin. Sid bez punktu w tym meczu a Geno z tylko jednym za asystę. Na pocieszenie pozostaje mi satysfakcja iż udało mi się w tej parze trafnie przewidzieć końcowy rezultat tej rywalizacji(post Nr.70): Stan rywalizacji 2-4 i awans Pingwinów.
COLORADO - SAN JOSE ML 2 2-5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! COLORADO - SAN JOSE 2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Colorado under 2.5 gola !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! SAN JOSE over 3.0 gola !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wszystkie cztery typy na to spotkanie są OK !!!!!!!!! Trzy w jednym meczu już miałem, cztery po raz pierwszy trafiłem. Ten mecz przyniósł mi emocji, że jeszcze teraz czuję adrenalinę. Gdy w piątej minucie trzeciej tercji Lawiny objęły prowadzenie 2-1 byłem pełen obaw o końcowy wynik. To był jednak ich łabędzi śpiew. Potem cztery bramki w tym dwie do pustej bramki zdobyły Rekiny radując mnie niezmiernie. Stan rywalizacji 2-4 i awans Rekinów. Tu udało mi dobrze przewidzieć sam awans gości(post Nr.71), sądziłem jednak iż zdołają tego dokonać w pięciu meczach.
To był dobry wieczór i dobra noc. W typach 6/8.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #166 - Posted: 25 Kwi 2010 10:28 Odpowiedz |
OTTAWA - PITTSBURGH 3-4(OT)
Oto jak Senatorowie przegrali mecz Nr.6 i odpadli z rozgrywek: http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,146&navid=sb:highlights
oraz jak typowali wynik rywalizacji w tej parze eksperci serwisu:www.cbssports.com: http://www.cbssports.com/mcc/blogs/entry/20628744/21256300?tag=coverlist_active;cover list_footer
Dwóch stawiało na Pingwinów a dwóch na Ottawę. Jeden z nich tak przewidział wygraną Pittsburgha w sześciu meczach. Mam satysfakcję iż mi to też się udało(post Nr.70)
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #167 - Posted: 25 Kwi 2010 12:05 Odpowiedz |
NEW JERSEY DEVILS I CO DALEJ ????
Analiza występu w play off drużyny Diabłów wraz z próbą odpowiedzenia na pytanie co dalej ukazała się na stronach najlepszego polskiego serwisu poświęconego NHL. Znajdziecie ją tu: http://www.nhl.com.pl/analiza.php?aid=8669
Dla kibiców tej drużyny i nie tylko ciekawa lektura. Polecam...
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #168 - Posted: 25 Kwi 2010 13:38 Odpowiedz |
25.04.2010
Detroit Red Wings - Phoenix Coyotes 20:00 1,70 4,00 3,80 Los Angeles Kings - Vancouver Canucks 3:00 2,55 3,90 2,20
Kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #169 - Posted: 25 Kwi 2010 15:06 Odpowiedz |
25.04.2010
Detroit Red Wings - Phoenix Coyotes Skrzydła prowadzą 3-2. Mecz dziś o 20:00 naszego czasu. Zapraszam na stronę klubową Detroit po najnowsze wiadomości:
http://redwings.nhl.com/club/preview.htm?id=2009030186&navid=DL|DET|home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #170 - Posted: 25 Kwi 2010 18:51 Odpowiedz |
25.04.2010
DETROIT - PHOENIX Gospodarze prowadzą 3-2. W ostatnim meczu w Phoenix wygrali wygrali 4-1 ale.....No właśnie. podobnie było przed tygodniem. Po wygranej na lodowisku rywala u siebie przegrali 4-2: "Detroit coach Mike Babcock made the unusual move because a week ago he chose to give his players rest after flying home from Phoenix. A lackluster effort the next day led to a Game 3 loss to the Coyotes Pamiętając o tym coach Skrzydeł zdecydował o: "On a travel day before an afternoon game at home, the Red Wings got off a plane and practiced." czyli wczoraj przed meczem zaordynował swoim zawodnikom trening. Bowiem jak powiedział: "We didn't win, so we're doing something different," Babcock said Saturday." W drużynie Detroit świetnie się spisuje bramkarz Howard(GAA- 2.42/SV-92.5%)oraz napastnik H.Zetterberg który w meczach z Kojotami zdobył już 6 bramek i miał dwie asysty.
Phoenix to rewelacja sezonu zasadniczego. Mają trochę pecha. W trakcie tej serii kontuzji doznał kapitan zespołu S.Doan. W trzech pierwszych meczach strzelił gola i miał asystę. Jednak jego wartość i przydatność dla drużyny jest dużo większa niż by to wynikało tylko z tych zdobyczy punktowych. Jest on po prostu prawdziwym liderem i potrafi poderwać i zmotywować drużynę do walki. Coach Kojotów liczy iż: "Coach Dave Tippett is optimistic than Doan will be able to play in Game 6." Decyzja o jego udziale zapadnie tuż przed meczem. Jednak jak napisał dziennikarz Detroit News: "Shane Doan or no Shane Doan, the Coyotes are going to fight until their last breath. And believe this, if the Wings should stumble Sunday like they did last Sunday in Game 3, they are in deep trouble." czyli z Doanam czy bez Kojoty będą walczyć do utraty tchu i jeśli Skrzydła pozwolą sobie na porażkę jak w ostatnią niedzielę to będą w prawdziwych kłopotach. Co tu dużo gadać facet wie co pisze. Wie o tym także coach Detroit i dlatego ten wczorajszy trening. Dodam tylko iż tem mecz ma nasz polski akcent. W drużynie Kojotów o czym wiedzą chyba nawet słabo w NHL zorientowani gra nasz W.Wolski. Jak na razie to on jest najlepszym strzelcem drużyny z trzema bramkami na koncie. Detroit pokazało w tej serii iż potrafi grać przede wszystkim skutecznie. Dla mnie to gospodarze są faworytami tego meczu dlatego:
DETROIT - PHOENIX 1 (4/10) 1.7 w bet at home oraz DETROIT - PHOENIX H(0-1.5) 1 (2/10) 2.4 w betsson oraz DETROIT over 2.5 gola
PS. Link do cytowanego tekstu z Detroit News jest tu: http://detnews.com/article/20100424/OPINION03/4240410/1128/sports/Wings-feel-urgency- to-finish-series-now-vs.-tough-Coyotes
POWODZENIA ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #171 - Posted: 25 Kwi 2010 19:13 Odpowiedz |
ROZGRZEWKA
Mecz Detroit - Phoenix już za niecałą godzinę. Dla rozgrzewki proponuję szybki przegląd wczorajszych wydarzeń w NHL:
http://video.nhl.com/videocenter/console?id=67572
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #172 - Posted: 25 Kwi 2010 20:19 Odpowiedz |
Z OSTATNIEJ CHWILI
Kapitan Kojotów Shane Doan jednak nie zagra w dzisiejszym meczu:
"...Phoenix Coyotes captain Shane Doan will miss his third straight game on Sunday afternoon at Joe Louis Arena, as he still hasn't been cleared to play."
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #173 - Posted: 26 Kwi 2010 06:44 Odpowiedz |
25.04.2010
DETROIT - PHOENIX 2-5 ???????????????????? DETROIT - PHOENIX H(0-1.5) 1 ???????????????????????? DETROIT over 2.5 gola ?????????????????????????????? Dramat....Trzy bramki Kojoty zdobyły grając w przewadze.Jedną, tą pierwszą grając w osłabieniu. Było to w chwilę po rozpoczęciu meczu: "Detroit defenseman Brad Stuart nonchalantly carried the puck out of his end, Lauri Korpikoski snatched it and scored a short-handed goal 4:10 in to spark the win. "My fault," Stuart said. "They won the special teams battle," Red Wings coach Mike Babcock said. "That sucked the life out of our team." "Special teams was the difference," Red Wings defenseman Nicklas Lidstrom said. Kolosalną różnicę trzeba dodać. Skrzydła nie potrafiły wykorzystać nawet minuty gry w przewadze 5 na 3. Coach gości chwalił swojego bramkarza: "Bryz was excellent," Tippett said. "That's what he's done for us all year." Nasz W.Wolski zdobył jednego gola i został uznany za drugiego najlepszego zawodnika meczu. Brawo !!! Stan rywalizacji 3-3.
W pozostałym meczu
Los Angeles Kings - Vancouver Canucks 2-4 Po dwóch tercjach Królowie prowadzili 2-1. Jednak w trzeciej stracili aż trzy bramki i awans do drugiej rundy zdobyli goście. Na widowni był słynne W.Gretzky: "Wayne Gretzky got a raucous ovation when he appeared on the overhead scoreboard while watching the game from a luxury suite. Gretzky played nearly eight seasons with the Kings, and is memorialized in a bronze statue outside Staples Center." Stan rywalizacji 2-4. Ja typowałem awans Orek w pięciu meczach(post Nr.71)
Jak na razie w kolejnej rundzie mamy cztery zespoły i awans wszystkich udało mi się trafnie przewidzieć.
|
|
| krzysztofwawa7 |
Użytkownik / #174 - Posted: 26 Kwi 2010 11:33 Odpowiedz |
Detroit - Phoenix 2-5 !!! Ogladalem to spotkanie,niewiarygodne baty,duzy szok. 2 tercja to istna egzekucja. Czasem niewytlumaczalne sa te wyniki w NHL. Nie sposob za nimi trafic ,ale to tez urok tych zmagan ,zwlaszcza w play-off. Dzis Montreal - Washington typ 2. Mam nadzieje ze dzis juz bez niespodzianek i najlepszy atak z Owieczkinem na czele poradzi sobie z calkiem niezla defensywa Canadiens (stracili mniej bramek niz Washington) moze under 5,5 bylby tez dobrym typem? Czekam na opinie mistrza. Pozdrawiam.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #175 - Posted: 26 Kwi 2010 12:02 Odpowiedz |
DETROIT - PHOENIX 2-5
Polecam artykuł na temat powyższego spotkania jaki się ukazał na stronach Detroit News: http://detnews.com/article/20100425/OPINION03/4250335/With-chance-to-win-series--Wing s-suffer-power-outage
Zgadzam się z jego autorem iż: "This game was decided in the first six minutes, and there's no excuse for that." To wówczas Kojoty zdobyły bramkę grając w osłabieniu a Detroit nie potrafiło m.in. wykorzystać okresu przewagi grając w 5 na 3. To pierwsze uskrzydliło gości, dodało im sił i animuszu. To drugie złamało gospodarzy. Znajdziecie tam także wykaz wszystkich meczów numer siedem granych przez Detroit w play ff w historii tej organizacji. Większość Skrzydła wygrały ale zdarzały się też bolesne porażki. Miłej lektury.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #176 - Posted: 26 Kwi 2010 12:04 Odpowiedz |
26.04.2010
Boston Bruins - Buffalo Sabres 1:05 2,10 3,80 2,75 Montreal Canadiens - Washington Capitals 1:05 3,25 3,95 1,85 Nashville Predators - Chicago Blackhawks 3:05 2,80 3,85 2,05
Kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #177 - Posted: 26 Kwi 2010 21:49 Odpowiedz |
COACH NEW JERESY DEVILS NA EMERYTURZE
Władze NJD poinformowały iż coach drużyny Jacques Lemaire przeszedł na emeryturę. On sam powiedział: "After reflection and 17 years of coaching, I decided to retire," Lemaire told the media during a press conference at Prudential Center. "It's tough to leave what you like aside, but it's a decision that I made and I will do." Jak sam powiedział odpadnięcie Diabłów w pierwszej rundzie PO z Lotnikami nie miało wpływu na jego decyzję: "Lemaire said the first-round setback to the Flyers had nothing to do with his decision on Monday; rather, it was the grind of an 82-game schedule that seemed to wear on the 64-year-old coach." Więcej o tym zasłużonym trenerze, jego karierze możecie przeczytać tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=527084
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #178 - Posted: 26 Kwi 2010 22:17 Odpowiedz |
26.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON Goście prowadzili już 3-1 gdy dość niespodziewani przegrali u siebie 2-1. Wzburzony coach Stołecznych w dość emocjonalnej wypowiedzi zarzucił kilku swoim graczom brak dostatecznego zaangażowania mówiąc: "We let it slip away. We have Game 5 in our building, and we play [terribly] the first 10 minutes, and the game's over," Boudreau said. "We're not getting 20 guys playing. We're getting 13 and 14 guys every night, rather than everybody coming to play. Tonight we had five or six passengers again." Oj musiało być gorąco w szatni Waszyngtonu po tym nieszczęsnym dla nich meczu. To tego nawiązuje też Owieczkin w wywiadzie który znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=527092
Montreal zmobilizowany na maksa. Napastnik Cammalleri po wygranej w Waszyngtonie powiedział: "They have high expectations. They're supposed to win the Stanley Cup, supposed to beat us," Cammalleri said. "That's sometimes a bit of a burden. For us, it's the opposite. We do believe we can win, and we don't think anybody expects us to. That's OK with us." Widać iż to zwycięstwo dodało wiary w siebie i swoje umiejętności zawodnikom Habs. Ja jednak wierzę iż Stołeczni będą chcieli się zrehabilitować za ostatni występ i zagrałem tak:
MONTREAL - WASZYNGTON ML 2 (5/10) 1.51 w betsson oraz MONTREAL - WASZYNGTON 2 (2/10) 1.85 w bet at home
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #179 - Posted: 27 Kwi 2010 06:34 Odpowiedz |
26.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON ML 2 4-1 ????????????????????????? MONTREAL - WASZYNGTON 2 ?????????????????????????????? To niewiarygodne co zrobił J.Halak bramkarz gospodarzy: "The Slovakian made 18 saves in the first, 14 in the second, and 21 in the third." Był po prostu niesamowity. Jego kolega z drużyny Mike Cammalleri który sam strzelił dwie braki w tym meczu o wyczynach Halaka powiedział: "It'll be on ESPN Classic tomorrow as one of the greatest goalie performances," said Cammalleri, who scored a hat trick in the Canadiens' 100th anniversary game on Dec. 4. "He was making saves that were just exceptional. I couldn't have been more impressed." Tak więc będzie mecz Nr.7. Co ciekawe zawodnicy Stołecznych ciągle są optymistami: "The dam's going to break," Capitals defenseman Joe Corvo said. "He can't save 60 shots again so we'll just put as many shots as we can on him and see what happens next game." Owieczkin zaś dodał m.in: "We make goalies feel unbelievable," Ovechkin said. "When we played against Philly, [Martin] Biron was good. [Henrik] Lundqvist was good. And this year we just made Halak feel good. It's always this team being good and we'll find a way to break it and win it. No panic, nothing." To tylko fragment, cały wywiad z nim pod optymistycznym tytułem :"Ovechkin: No panic in Capitals" znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=527183 Stan rywalizacji 1-1.
W pozostałych meczach:
Boston Bruins - Buffalo Sabres 4-3 "The Sabres finished the regular season with 100 points, a Northeast Division title and a third seed that gave them home-ice advantage over the sixth-seeded Bruins. Buffalo scored first in every game except the last, but the Sabres' power play went 0 for 19 in the series, failing in three more tries on Monday." Bardzo dobry bramkarz to za mało. Sam R.Miller nie zdołał wprowadzić gości do drugiej rundy. Zabrakło armat i skuteczności. Jak się nie wykorzystuje ani jednego PP w całej serii to o czym tu mówić ??? Wypada się tylko zgodzić z zawodnikiem Buffalo który o fatalnej grze w przewadze powiedział: "It's too late to look at it now," forward Jason Pominville said. "It is probably the difference between winning and losing the series." Bostończycy teraz czekają na rywala. Nie wiadomo z kim zagrają: "The Bruins will play Philadelphia if Montreal beats Washington in Game 7 on Wednesday night, or Pittsburgh if the Capitals beat the Canadiens in the only Eastern Conference series still in doubt." Stan rywalizacji 4-2. Tu nie trafiłem z swoją prognozą(post Nr.70)
Nashville Predators - Chicago Blackhawks 3-5 Chicago było lepsze od przeciwników i zasłużenie wygrało. "Chicago has won five straight and eight of nine in the playoffs with the chance to eliminate a team." Dla gospodarzy zaś ta porażka to nic nowego: "Nashville has been eliminated in all five of its postseason appearances on home ice." Stan rywalizacji 2-4. Awans Chicago trafiłem co trudne nie było. Liczyłem jednak iż zrobią to nawet bez porażki(post Nr.71).
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #180 - Posted: 27 Kwi 2010 08:37 Odpowiedz |
26.04.2010
MONTREAL - WASZYNGTON 4-1 Polecam skrót z tego meczu. Oczywiście w znacznej części jest on poświęcony niesamowitym interwencjom bramkarza Montrealu: http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,3,116&navid=sb:highlights Zobaczcie jak Halak pozbawił złudzeń druzynę Stołecznych.
|
|