| szunaj1 |
Moderator / #31 - Posted: 3 Paź 2009 10:43
|
3.10.2009
Florida Panthers - Chicago Blackhawks(w Helsinkach) - 18:00 Detroit Red Wings - St. Louis Blues(w Sztokholmie) - 21:00 Colorado Avalanche - Vancouver Canucks - 21:00 Boston Bruins - Carolina Hurricanes - 01:00 Buffalo Sabres - Montreal Canadiens - 01:00 New Jersey Devils - Philadelphia Flyers - 01:00 New York Islanders - Pittsburgh Penguins - 01:00 New York Rangers - Ottawa Senators - 01:00 Washington Capitals - Toronto Maple Leafs - 01:00 Atlanta Thrashers - Tampa Bay Lightning - 01:00 Columbus Blue Jackets - Minnesota Wild - 01:00 Dallas Stars - Nashville Predators - 02:00 Edmonton Oilers - Calgary Flames - 04:00 Anaheim Ducks - San Jose Sharks - 04:00 Los Angeles Kings - Phoenix Coyotes - 04:30
oraz kursy wg bet at home
Florida Panthers - Chicago Blackhawks 2,80-4,05-2,00 Colorado Avalanche - Vancouver Canucks 2,80-4,05-2,00 Detroit Red Wings - St. Louis Blues 1,90-4,20-2,95 Atlanta Thrashers - Tampa Bay Lightning 2,10-4,10-2,60 Boston Bruins - Carolina Hurricanes 1,80-4,10-3,30 Buffalo Sabres - Montreal Canadiens 2,00-4,05-2,80 Columbus Blue Jackets - Minnesota Wild 2,05-4,10-2,70 New Jersey Devils - Philadelphia Flyers 2,10-4,10-2,60 New York Islanders - Pittsburgh Penguins 3,00-4,10-1,90 New York Rangers - Ottawa Senators 2,00-4,05-2,80 Washington Capitals - Toronto Maple Leafs 1,75-4,05-3,50 Dallas Stars - Nashville Predators 2,05-4,10-2,70 Anaheim Ducks - San Jose Sharks 2,50-3,85-2,25 Edmonton Oilers - Calgary Flames 2,25-4,00-2,45 Los Angeles Kings - Phoenix Coyotes 2,00-4,05-2,80
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #32 - Posted: 3 Paź 2009 12:24
|
3.10.2009
Dzisiejszego wieczora i nocy zagrają wszystkie drużyny NHL. Tak więc piętnaście meczów przed nami. Dawka hokeja końska i pewnie kolejna noc nieprzespana. Oto parę propozycji:
FLORYDA - CHICAGO Grali wczoraj. Po karnych wygrały Pantery z Florydy a o graczach Chicago można powiedzieć frajerzy co będzie najłagodniejszym ich określeniem. Mieli ogromną przewagę co m.in oddaje statystyka strzałów(55-24), trzykrotnie obejmowali prowadzenie by je tracić. Potem dogrywka znowu remis i porażka w karnych zawsze będących loterią. Doniesienia o grypie w obozie Florydy były prawdziwe ale choroba nie przeszkodziła ich zawodnikom w rozegraniu meczu. Defensor Chicago jeden z lepszych obrońców ligi próbował porażkę swojej drużyny wytłumaczyć tym iż poprzedni mecz(zresztą przegrany) w Szwajcarii grali na większym lodowisku a wczoraj mieli do czynienia z polem gry zgodnym z parametrami NHL oraz podróżą do Finlandii: "We played in an Olympic-size rink in Switzerland, and this now felt narrow even if we have played in smaller rinks our whole lives," Campbell said. "Maybe traveling took something from us. Florida possibly had an advantage as they had been in Finland longer." Ten sam gościu powiedział też: ""We know we’re coming back (Saturday) night and we have a chance to get three out of four points," Chicago defenseman Brian Campbell said. "That's how I look at it now", czyli iż mają świadomość,że następnego dnia kolejny mecz z Florydą i ciągle jeszcze mają szansę na trzy z czterech możliwych punktów do zdobycia tym dwumeczu. Myślę iż wczorajsza porażka musiała nieźle wkurzyć i wstrząsnąć Jastrzębiami. Nie bardzo też wierzę iż kolejny dzień tak fantastycznie będzie bronił T. Vokun bramkarz Florydy. Stawiam na Chicago:
FLORYDA - CHICAGO 2 (2/10) 2.0 w bet at home
COLORADO - VANCOUVER Obie drużyny inaugurację mają za sobą. Lawiny z Denver pokonały u siebie San Jose 5-2. Co by nie gadać ten rezultat pewną niespodzianką był. Do końcowego wyniku walnie się przyczynił nasz Wojtek Wolski zdobywając dwie bramki. Widać, że dobrze się czuje grają w pierwszym ataku i mając u boku Stastnego i Hejduka. Ten pierwszy asystował przy obu bramkach Wojtka Hejduk przy jednej. Pierwszy swój punkt w NHL pozyska w drafcie środkowy drugiej linii M.Duchene który po meczu będąc pod wrażeniem ceremonii pożegnania legendy Colorado J.Sakica powiedział: " "That Joe Sakic ceremony was one of the most amazing things that I have ever seen in my life," Duchene said. "He almost has an aura that kind of rubs off on guys." Colorado wygrało ale też trzeba powiedzieć iż w trzecie tercji dali się całkowicie zdominować Rekinom. Ci strzelali na bramkę gospodarzy aż 19 razy sami pozwalając rywalom na oddanie jednego. Zawsze jednak na posterunku był bramkarz C.Anderson dawniej grający we Florydzie. Vancouver w pierwszym meczu przegrał 5-3 z lokalnym rywalem Calgary. Zawalili przede wszystkim pierwszą tercją przegrywając ją 3-0 tracąc wszystkie bramki w pierwszych 12 minutach meczu. To w zasadzie ustawiło mecz co zresztą podkreślił trener Orek: "You can't spot a team like that a two- or three-goal lead and expect to win," Vancouver coach Alain Vigneault said." Mimo dużej przewagi,szczególnie w trzeciej tercji zawodnicy Vancouver nie potrafili sobie poradzić z bramkarzem Calgary którym był Miikka Kiprusoff. Jak będzie dzisiaj??? Ano zobaczymy czy pierwsza wygrana Colorado, skazywanych przez wszystkich na pętanie się dolnych rejonach tabeli nie była przypadkiem. Ja jednak zagrałem na gości:
COLORADO - VANCOUVER 2 (2/10) 2.0 w bet at home
To tyle na razie. Coś tam jeszcze się jeszcze po głowie pałęta. Jak dojrzeje do przekucia na klawiaturę to wkleję.
Analizy przed sezonowe obu w/w zespołów znajdziecie tu:
http://forum1x2.pl/16_695_1.html
post nr. 47 i 54 ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #33 - Posted: 3 Paź 2009 12:28
|
szunaj1 uprzedziłeś mnie z Canucks ..... w 100% zgadzam się z Twoim typem to jest mój "hit wieczoru" 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #34 - Posted: 3 Paź 2009 12:32
|
szunaj1 uprzedziłeś mnie z Canucks ..... w 100% zgadzam się z Twoim typem to jest mój "hit wieczoru"
Oby to wyszło. Jak będzie gdzieś transmisja w necie z tego meczu to daj znać.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #35 - Posted: 3 Paź 2009 16:08
|
Teraz coś z NHL na noc:
COLUMBUS - MINNESOTA Gospodarze w kwietniu br po raz pierwszy w historii organizacji awansowali do PO. W czasie przerwy letniej nie było tu spektakularnych zmian kadrowych bo kadra zespołu wygląda niezwykle solidnie. W bramce rewelacja sezonu poprzedniego S.Mason. Bramkarz który swoją postawą wprawił w osłupienie najtęższych fachowców hokeja. W obronie doświadczeni i ograni defensorzy:Tyutin-Klesla, Commodore-Hejda, Russell-Methot. Raczej nie zagra nowo pozyskany obrońca Stralman. O ile obrona Kurtek na tle przeciętnej w NHL nie odbiega od normy to atak wygląda mocno ponad średnią. Gwiazdą numer jeden jest oczywiście R.Nash. W tym roku podpisał długoterminowy kontrakt pozwalający mu zarobić grube miliony. Zagra w pierwszym ataku wraz z Brassardem i Vorackem. Środkowy Brassard który w ubiegłym roku doznał pechowej kontuzji teraz zdrowy może udowodnić iż jest talentem na wielką skalę. W drugiej linii m.in Huselius i Vermette a w trzeciej i czwartej Umbereger, Torres i chyba też Filatov kolejny młodzian o wybitnym talencie do tej gry. Drużyna Columbus naprawdę ma interesujący skład z wieloma ciekawymi potrafiącymi z fantazją zagrać zawodnikami. Minnesota- zespół który stracił swojego najlepszego w ostatnich latach zawodnika. Wybitny napastnik M.Gaborik odszedł do NYR. W jego miejsce pozyskano M.Havlata z Chicago, gracza również wybitnego ale jednak w porównaniu z Gaborikiem trochę tracącego jeśli chodzi sprawność w zdobywaniu goli. W bramce mają Dzicy Backstroma jednego z lepszych bramkarzy NHL. W obronie równie doświadczonych zawodników jak CBJ z Johnsonem, Burnsem, Zanonem, Zidlickym czy pozyskanym Hnidym na czele. W ataku m.in to już wspomniany Havlat, Koivu, Miettinen, Brunette, Nolan, Clutterbuck, Brodziak. Wszyscy to gracze solidni mający spore doświadczenie. Jednak tak z tego papierowego porównania większe szanse na sukces w dzisiejszym meczu daję gospodarzom i na nich też zagrałem:
COLUMBUS - MINNESOTA 1 (3/10) 2.05 w bet at home
Jeśli chodzi o pozostałe mecze to raczej zagram też na wygraną drugą z kolei Philadelphi, Buffalo, tu UWAGA Montreal na cztery miesiące stracił w meczu z Toronto swojego najlepszego obrońcę Markova oraz Los Angeles. Niestety nic więcej pisać o tych meczach nie będę. Dziś i tak dużo czasu na NHL poświęciłem, co nawet moja tolerancyjna rodzina zaczęła mi wypominać.
POWODZENIA
PS. Więcej o obu drużynach znajdziecie tu: http://forum1x2.pl/16_695_1.html
Post Nr.42 i 50. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| jaqqq |
Użytkownik / #36 - Posted: 3 Paź 2009 18:45
|
New Jersey Devils-Philadelphia Flyers
"Diably" kontra "Lotnicy" czyli klasyka Atlantic Division.Jednak przede wszystkim chodzi tu o osobe znakomitego bramkarza Devils,Martina Brodeur'a,a konkretnie o to,ze legenda organizacji z New Jersey rozgrywa dzis w nocy swoj 1 000 mecz w karierze w sezonie zasadniczym,bedzie to takze jego 15 z kolei sezon kiedy to rozpoczyna jako "starter",bijac tym samym rekord wspolnalezacy do Terry Savchyk'a oraz Patrick Roy'a.Zapowiada sie wiec kolejny magiczny wieczor w Prudential Center.
Bedzie to takze debiut nowego-starego trenera Devils,Jacques Lemaire,ktory poprzednio trenowal NJD w latach 1993-1998,zdobywajac w 1995 roku Puchar Stanleya.Jest to uznany fachowiec w NHL,glownie znany ze swojego zamilowania do DEFENSYWNEGO stylu gry,co zawsze bylo znakiem rozpoznawczym trenowanych przez niego druzyn(Minnesota Wild).Tak wiec nie trudno zgadnac jak bedzie wygladala gra NJD w tym sezonie,oraz co bede typowal w tym meczu
Teraz cos o Flyers.Zespol "Lotnikow" ma w tym sezonie wysokie aspiracje.Pozyskano znakomitego obronce Chris Pronger'a(mysle,ze tego Pana przedstawiac nie trzeba),co jeszcze bardziej wzmocnilo formacje defensywna.Na kluczowej pozycji bramkarza rowniez zaszly zmiany.Wladze Philadelphi zrezygnowaly z uslug duetu Biron-Niittymaki,na rzecz "przywrocenia do lask" Ray Emery,ktorego wspierac ma B.Boucher.Jak narazie Emery wydaje sie wykorzystywac dana mu szanse,gdyz jak narazie broni bardzo dobrze(w preseason 1.78 GAA oraz 943 SV %,oraz shutout we wczorajszym spotkaniu z Hurricanes)
Wyniki ostatnich 5 spotkan oraz charakterystyki obu druzyn sugeruja,ze ponownie bedzie to raczej pokaz hokeja "silowego" niz "technicznego" co zawsze sprzyja malej ilosci goli.
23-03-09 Philadelphia4-2New Jersey
01-03-09 New Jersey3-0Philadelphia
21-12-08 New Jersey3-2Philadelphia (SO)
04-12-08 Philadelphia2-3New Jersey (OT)
25-10-08 Philadelphia3-2New Jersey(OT)
W dzisiejszym spotkaniu nie zagra napastnik Devils,Patrik Elias(kontuzja pachwiny),co jest na pewno sporym oslabieniem.Jednak to postawa bramkarzy w glownej mierze zadecyduje o losach spotkania.Martin Brodeur jak dotad swietnie sie spisywal w spotkaniach otwierajacych sezon(9-3-2,1.88 GAA,928 % SV).Z pewnoscia dzis motywacji mu nie zabraknie aby te statystyki jeszcze poprawic.
New Jersey Devils-PHiladelphia Flyers Under 5,5
1.83 @ Bet365
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #37 - Posted: 3 Paź 2009 18:48
|
świetna robota Szunaj pełen respekt dla Ciebie
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #38 - Posted: 3 Paź 2009 19:38
|
Dołożę i ja swoje parę zdań przed dzisiejszym wieczorem.... Dla tych którzy chcą rozpocząć niedzielę od emocji, polecam mecz LA Kngs z Phoenix Coyotes.
Kings przed tym sezonem dokonali kilku znaczących wzmocnień. Do zespołu dołączyli m.in. Rob Scuderi czy też Ryan Smith. Drużyna z "Miasta Aniołów" to ciekawa mieszanka rutyniarzy z młodymi graczami. Zawodnicy tacy jak Drew Doughty, Jack Johnson, Alec Martinez, Wayne Simmonds mają "papiery" na to, aby za sezon, może dwa, odgrywać znaczące role w lidze. Niezwykle groźna będzie pierwsza linia w składzie Smyth - Kopitar - Williams. W Los Angeles liczą także na dobrą grę rosyjskiego skrzydłowego Alexandra Frolova, który ma przed sobą ostatni sezon kontraktu - więc powinien grać jak najlepiej żeby wywalczyć sobie wysoką gażę w następnych latach. Ciekawie prezentuje się duet bramkarzy "Quick - Ersberg", mają naprawdę spory potencjał.
Dla Phoenix tegoroczne wakacje były bardzo niespokojne. Wciąż niezałatwione sprawy własnościowe, afera ze zmianą trenera - to nie mogło dobrze wpłynąć na zawodników. Mimo tych zawirowań, GM Don Maloney starał się wzmocnić drużynę tak mocno jak tylko się da. Sprowadził m.in. Jima Vandermeer i Adriana Aucoin, którzy mają podnieść jakość linii defensywnych. Zdobywaniem bramek zajmie się grupa młodych graczy (Boedker, Hanzal, Winnik, Mueller i inni..) kierowana przez doświadczonego Shane'a Doan. Generalnie całkiem ciekawa drużyna, ale moim zdaniem brakuje jej.....spokoju. Myślę że szum wokół Phoenix nie pozostanie bez widocznych skutków...Początek sezon może być dla nich trudny.
Co prawda ostatnio Coyotes radzą sobie w Los Angeles całkiem nieźle, ale dzisiejszy mecz raczej nie zakończy się ich sukcesem. Zagram za małą stawkę na Kings, licząc na och głód "play-off" i słabszą dyspozycję Coyotes spowodowaną pozasportowym zamieszaniem... Kurs na Kings to m.in. 2,15 w Betsafe.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #39 - Posted: 3 Paź 2009 19:44
|
Mozaykin !!!!!!!!!!!!!! A co z Toronto we Waszyngtonie ???????????????????? Over ?????????????????
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #40 - Posted: 3 Paź 2009 19:50
|
szunaj1 dziś pełna zgoda z Tobą wszystkie typy obstawiam identycznie co do meczu Columbus - Minnesota : zespół Wild opuścił trener Jacques Lemaire - chyba najlepszy specjalista od gry defensywnej w całej lidze. Jego następca, bodajże Richards(?), preferuje raczej ofensywny styl gry - zobaczymy jak przystosują się do tego zawodnicy. W każdym bądź razie spodziewam się że Backstrom będzie miał pracowity wieczór.
Wspomniany Lemaire w tym sezonie będzie współpracował z New Jersey Devils. Tak wiec możemy się spodziewać że ich defensywny styl gry będzie.... jeszcze bardziej defensywny dodając do tego Martina Brodeur w bramce oraz jego vis a vis Raya Emery - under wydaje się bardziej niż prawdopodobny.
Ciekawie zapowiada się także wieczór w Madison Square Garden. Dwie, dosyć mocno przebudowane drużyny - będzie interesująco. Obejrzałem kilka spotkań Rangers w preseason i spodobali mi się. Myślę że w pierwszym meczu przed własną publicznością stać ich na wygraną.
Moja selekcja na dzisiejszy wieczór to:
Colorado - Vancouver (-1,5) ---- 2 Los Angeles - Phoenix ---- 1 Columbus - Minnesota ---- 1 New Jersey - Philadelphia ---- 1 Rangers - Ottawa ---- 1
Puszczam to w kuponie 4/5 - zobaczymy co z tego wyjdzie jest początek sezonu, ten tydzień poświęcę na przetestowanie kilku sposobów gry.
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #41 - Posted: 3 Paź 2009 19:53
|
Toronto w Waszyngtonie..... rozum mówi że Capitals powinni bez kłopotów wygrać. Ale serce radzi odpuścić to spotkanie. Dla zainteresowanych powiem tylko że w składzie Maple Leafs dojdzie do 2 zmian: zagrają Mayers i Finger, odpoczywać będą Rosehill i najpewniej White. Coś tam wspomina się, że szanse debiutu dostanie Gustavsson...a że Monster potrafi sam wygrywać spotkania to jest wiadome :D mam zamiar obejrzeć ten mecz - typowanie odpuszczam.
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #42 - Posted: 3 Paź 2009 21:04
|
szunaj1 link do Vancouver:
http://ndsports.000page.com/enter1.html
najlepiej działa pod IE 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #43 - Posted: 4 Paź 2009 06:25
|
3.10.2009
Tej dość zwariowanej nocy, piętnaście meczów w jeden dzień rozegrano dopiero po raz trzeci w historii NHL było tak:
FLORYDA - CHICAGO 0-4 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tutaj się udało i typ OK!!! Tym razem Jastrzębie bez problemu sobie poradziły z Florydą. Przede wszystkim skutecznie zagrali w przewadze wykorzystując aż trzy takie okazje. Bramki zdobywali P.Kane, B.Campbell, P.Sharp i D.Byfuglien. Bardzo dobrze zagrał przed własną publicznością fiński bramkarz A.Niemi którego b.chwalił po meczu coach Chicago a kolega z drużyny o nim powiedział tak: "Niemi showed us that he is a NHL-level goalie," the Blackhawks' Brian Campbell said."
COLUMBUS - MINNESOTA 2-1 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Typ OK !!!! Kurtki wygrały minimalnie ale wygrały i to się liczy. Bramki dla nich zdobyli R.J.Umberger i R.Klesla dla pokonanych Andrew Brunette. Bardzo dobre zawody rozegrał bramkarz CBJ S.Mason który dał się tylko raz pokonać.
COLORADO - VANCOUVER 3-0 ????????????????????????? Tu niestety wpadka. Colorado mocno niedoceniane(nie tylko ja popełniłem ten błąd) wygrały drugi z kolei mecz. Ponownie gola zdobył nasz rodak Wojtek Wolski oraz P.Stastny i D.Tucker. Swój ósmy w karierze shutout zaliczył bramkarz Anderson mocno niedoceniany na Florydzie.
W pozostałych meczach:
Detroit Red Wings - St. Louis Blues 3-5 No i któ by się spodziewał iż po dwóch meczach Detroit będzie miało na koncie dwie porażki ???? Znowu jak w pierwszym meczu zaczęli od prowadzenia 2-0 a potem 3-2 i stanęli. Nutki bezlitośnie wypunktowały Skrzydła. Dla zwycięzców bramki zdobyli:K.Tkachuk x2, A.McDonald, B.Boyes i P.Berglund dla pokonanych T.Holmstrom, D.Cleary i N.Kronwall. Chyba jednak powrót do domu Szwedom z Detroit za mocno ich rozkojarzył.
New York Islanders - Pittsburgh Penguins 3-4(SO) Karnych potrzebowały Pingwiny do wygrania tego meczu. To tu w zeszłym roku miał swój debiut coach Pingwinów D.Bylsma: "Penguins coach Dan Bylsma made his NHL head coaching debut at Nassau Coliseum on Feb. 16, one day after replacing the fired Michel Therrien. This was Pittsburgh's first visit to Long Island since then." Przed meczem z okazji zdobycia mistrzowskiego tytułu został uhonorowany B.Guerin,były zawodnik wyspiarzy został uhonorowany. Pierwszą swoją bramkę zdobył grający w NYI J.Tavares który został przez nich wybrany z Nr.1 w tegorocznym drafcie.
New York Rangers - Ottawa Senators 5-2 Strażnicy po prostu byli lepsi i tyle. Wygrali zasłużenie. Już drugą bramkę w drugim meczu strzelił pozyskany w letniej przerwie super snajper M.Gaborik który po meczu powiedział: "I think our lines have a lot of speed and we can handle the puck down low," Gaborik said. "We create a lot of chances." Dwie bramki zdobył B.Dubinsky po jednej V.Prospal i M.DelZotto. Dla Senatorów D.Alfredsson i P.Regin.
New Jersey Devils - Philadelphia Flyers 2-5 Drugi mecz i druga wygrana Lotników. Bramki dla nich zdobyli: "The Flyers got goals from all four of their lines with Jeff Carter and Mike Richards scoring for the second straight night and Ian Laperriere, Darroll Powe and Matt Carle also tallying." dla pokonanych B.Rolston i J.Langenbrunner. Nie najlepszy mecz rozegrał słynny bramkarz NJD M.Brodeur o którym nowy coach Diabłów powiedział: " Lemaire, who led the Devils to a Stanley Cup in 1995 in his first stint in New Jersey, said this wasn't one of Brodeur's best games. "He let in a couple and after that maybe he was questioning himself," Lemaire said.
Boston Bruins - Carolina Hurricanes 7-2 Wysokie i efektowne zwycięstwo Miśków z Bostonu pozwoli ich kibicom szybko zapomnieć o przegranej z Waszyngtonem w pierwszym meczu. Aż pięć bramek bostończycy zdobyli grając w przewadze.Nazwiska wszystkich strzelców znajdziecie tu: http://www.cbssports.com/nhl/gamecenter/recap/NHL_20091003_CAR@BOS
Washington Capitals - Toronto Maple Leafs 6-4 Ostre strzelanie sobie urządzili zawodnicy obu drużyn. Po dwóch tercjach Stołeczni prowadzili już 6-1 i w trzeciej niepotrzebnie odpuścili. Znowu kapitalny mecz rozegrał Owieczkin. Po raz pierwszy trafił do bramki już w w drugiej minucie meczu. Do tego zaliczył dwie asysty. Po dwóch meczach ma na koncie trzy gole i trzy asysty i już sia komentatorzy zastanawiają czy; "Ovechkin is trying to join Wayne Gretzky (1980-87) and Bobby Orr (1970-72) as the only players to have won the Hart Trophy three years in a row. The Russian certainly appears to be headed in the right direction: He added two assists Saturday and has three goals and three assists through two games" a więc czy uda mu się zdobyć po raz trzeci nagrodę dla najlepszego zawodnika ligi. Przed nim ta sztuka udała się tylko dwóm zawodnikom o których mowa w przytoczonym cytacie. W tym meczu działo się tak dużo iż odsyłam do po meczowego sprawozdania: http://www.cbssports.com/nhl/gamecenter/recap/NHL_20091003_TOR@WAS
Atlanta Thrashers - Tampa Bay Lightning 6-3 Kovalchuk i Peverly zdobyli po dwie bramki dla Atlanty. Wybrany przez nich z numerem czwartym w tegorocznym drafcie E.Kane zaliczył swoją pierwszą asystę. Podobnie zresztą jak wybrany z numerem dwa przez TBL V.Hedman.
Buffalo Sabres - Montreal Canadiens 1-2(OT) Drugi mecz Montrealu i druga wygrana w dogrywce. Ci to mają farta. Buffalo zagrało b. nieskutecznie. Nie potrafili wykorzystać wielu okresów gry w przewadze o i przegrali. Kolejni frajerzy.
Dallas Stars - Nashville Predators 2-3(SO) Dwie bramki dla Gwiazd z Dallas zdobył J.Neal. Pozwoliły one jednak na zdobycie tylko jednego punktu. Dallas miało więcej z gry, więcej atakowało i strzelało. Wygrali goście. Bywa.
Trzy mecze jeszcze trwają. Ich rezultaty podam za później. To co już napisałem wklejam aby przypadkiem samemu sobie tego nie skasować bo tak już czasami mi się zdarzało.
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #44 - Posted: 4 Paź 2009 09:18
|
Anaheim Ducks 1-4 San Jose Sharks Na inaugurację spektakularna klapa - słabo, słabo to wyglądało. Rekiny dominowały w całym spotkaniu i mimo dobrej dyspozycji Hillera (33/37) Ducks oddali zaledwie 25 strzałów, w tym tylko jeden gol i to przy wyniku 0-4,, kiedy już wszystko było pozamiatane. Ale cóż - jak się traci gola grając w przewadze (bramka na 0-2) to to wystarczy za komentarz. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Selanne, dla Rekinów strzelali Thornton, Ferriero, Marleau i Setoguchi. Następny mecz Anaheim to pojedynek z Minnesotą.
|
|
| jaqqq |
Użytkownik / #45 - Posted: 4 Paź 2009 09:37
|
NJD2-5 Philadelphia
Drugie pudlo niestety.Martin Brodeur broni zaledwie 22 z 27 strzalow,a w trzeciej Tercji strzelaja 4 gole,czyli normalka w moim przypadku. Meczu nie ogladalem,poniewaz podobnie jak w Piatek,planowana jednogodzinna drzemka po meczu ST.Louis-Detroit ponownie przeksztalcila sie w osmiogodzinny sen(najwyrazniej zle przepracowalem okres preseason ).
Udanych typow Panowie!!!
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #46 - Posted: 4 Paź 2009 11:37
|
3.10.2009
Obiecane wyżej trzy pozostałe wyniki:
Anaheim Ducks - San Jose Sharks 1-4 Mecz opisał już Zvonek. Dodam tylko iż mecz obfitował w dużą ilość kar a zawodnicy obu zespołów specjalnie się nie lubią co potwierdził J.Thornton: "We don't like them, they don't like us, the rivalry is part of it." Pierwszą bramkę dla Rekinów zdobył Ferrerio a asystowali mu Jason Demers i Frazer McLaren. Cała trójka to debiutanci w NHL a statystycy zaraz wyłapali iż ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w: "...on October 4, 2007 when Phoenix forwards Daniel Winnick, Martin Hanzal and Craig Weller scored against St. Louis."
Edmonton Oilers - Calgary Flames 3-4 Calgary wygrało mimo dużej przewagi miejscowych. Ostatnią bramkę dla Płomieni zdobył D.Moss po kuriozalnym błędzie bramkarza Nafciarzy. Khabibulin po tym jaju powiedział: "It doesn't feel very good right now," he said. "It feels like I lost at least a point for my team. I can't get it back right now. I still can't believe what just happened. There's no excuse." Cała sytuacja miała miejsce na niecałe 50 sekund przed końcem meczu. Ja tam z takiego obrotu sprawy byłem zadowolony. Dlaczego to się możecie domyśleć.
Los Angeles Kings - Phoenix Coyotes 3-6 Muszę przyznać iż ten rezultat mocno mnie zdziwił. Podobnie jak Mozaykin byłem przekonany iż to królowie wygrają ten inauguracyjny pojedynek. Tym czasem dostali lanie jak się patrzy. Coach miejscowych tak to skomentował: "That's probably the worst scenario that you have on opening night," Murray said. "We looked very out of sync, we were not passing the puck well, we were overhandling the puck and it was just sloppy play."
Noc pełna hokeja za nami. Była interesująca i obfitująca w ciekawe mecze. Na piętnaście spotkań gospodarze wygrali tylko siedem. W aż 9 meczach padł over. W kilku mieliśmy dosłownie grad bramek:Waszyngton, Atlanta, Los Angeles, Boston. Były też sensacje. Dla mnie osobiście największą byłakolejna wygrana Colorado. Dziś NHL nie gra, ale to nie znaczy iż w temacie będzie cisza. Jak tylko pojawi się jakaś interesująca informacja zaraz ją Wam przekażę.
Z hokejowym pozdrowieniem
szunaj1
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #47 - Posted: 4 Paź 2009 12:52
|
Szunaj jak wygląda sprawa Wolskiego? On grał w jakiejś kanadyjskiej młodzieżówce?
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #48 - Posted: 4 Paź 2009 13:36
|
Szunaj jak wygląda sprawa Wolskiego? On grał w jakiejś kanadyjskiej młodzieżówce?
Tak grał, więcej info. na ten temat poczytasz tu:
http://www.nhl.com.pl/analiza_arch.php?aid=991
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #49 - Posted: 4 Paź 2009 16:06
|
Khabibulin i jego jajo po którym Calgary wygrało 4-3 do zobaczenia tu:
http://www.nhl.tv/team/console.jsp?hlg=20092010,2,21&fr=false
W zależności od interesów, jednym jego niefrasobliwość przyniosła pecha, innym szczęście. Ja należałem do tych drugich. Na szczęście........
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #50 - Posted: 4 Paź 2009 20:14
|
Polecam krótki filmik z pięcioma najlepszymi golami z dnai wczorajszego. Wyboru dokonali dziennikarze serwisu nhl.com.
Warto zobaczyć spryt i zwinność McDonalda w meczu z Detroit(gol Nr.1), dynamikę P.Kane'a strzelającego Florydzie(gol Nr.2), bramkę Umbergera gdy kurtki grały w osłabieniu(gol Nr.3),wyczyn bramkarza Edmonton po którym Moss strzelił na 4-3 też tu trafił(gol Nr.4) i gola Gionty w dogrywce dającą wygraną Habs-co za refleks, co za cwaniactwo(gol Nr.5):
http://www.nhl.tv/team/console.jsp?id=47977
Filmik krótki ale przyjemności dużo.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #51 - Posted: 5 Paź 2009 10:11
|
5.10.2009
New Jersey Devils - New York Rangers 1:00 Vancouver Canucks - Columbus Blue Jackets 4:00
oraz kursy wg. bet at home
New Jersey Devils - New York Rangers 2,10-4,10-2,60 Vancouver Canucks - Columbus Blue Jackets 1,90-4,00-3,05
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #52 - Posted: 5 Paź 2009 18:05
|
5.10.2009
NEW JERSEJ DEVILS - NEW YORK RANGERS
Diabły w pierwszym meczu zanotowały falstart. Przegrały u siebie aż 5-2 z Lotnikami z Phildelphii. Dwie bramki zdobyli grając w przewadze(Rolston) i osłabieniu(Langenbrunner). W defensywie popełniali sporo błędów skrzętnie przez Lotników wykorzystanych. Do tego słabe zawody rozegrał ich słynny bramkarz M.Brodeur. To był jego mecz Nr.1000 w lidze. Tylko on i będący legendą za życia P.Roy osiągnęli tę granicę. Po meczu Martin powiedział: "The Flyers game is over; it's one game and we'll learn what didn't work and what we need to tweak," Brodeur said. "You can't dwell on past performance. We must move on with the Rangers coming to town", czyli krótko mówiąc stwierdził iż to tylko jeden mecz, wiedzą teraz czego nie robić, co poprawić oraz iż nie ma co rozpamiętywać przeszłości gdy mecz ze Strażnikami przed nimi. Znowu gospodarze zagrają bez jednego ze swoich najlepszych napastników. P.Elias,bo o nim to mowa nadal przechodzi rehabilitację po operacji pachwiny. Jego brak był bardzo widoczny w pierwszym meczu. Pewną sensację wywołała też decyzja B.Shanahana o rezygnacji z dalszej gry dla Diabłów. Powody jego decyzji podał coach NJD mówiąc: "Myself, I didn't want Shanny to come in and be on the fourth line," Lemaire said. "I didn't want that. With a veteran who had a career like that, you don't want to play him on a line where it's tough to produce. To do it he has to play on the top lines. And now we have players that are ahead of him" a więc powiedział, że wszystko co miał do zaoferowania słynnemu weteranowi to tylko gra w czwartym ataku co nie wypada proponować zawodnikowi z taką karierą a do gry w pierwszych liniach ma w chwili obecnej lepszych zawodników. Sam zawodnik jak to bywa w takich sytuacjach podziękował wszystkim w organizacji za grę u nich i jak powiedział musi na spokojnie przemyśleć co dalej.
Strażnicy z Nowego Jorku na inaugurację przegrali w Pittsburghu z Pingwinami. Jednak porażka 3-2 wstydu im nie przyniosła. Wszak co mistrz to mistrz. W drugim meczu u siebie nie dali szans Ottawie co piszę z dużym bólem. Wygrali wysoko 5-2. W obu meczach z bardzo dobrej strony pokazał się nowy napastnik M.Gaborik. W obu meczach strzelił po bramce szybko pokazując, że pieniądze wydane na jego pensje nie są wyrzucone w błoto. Trzeba przyznać iż szybko złapał kontakt z nowymi kolegami i obecnie pierwszy atak Strażników w składzie Gaborik(2G/1A)-Dubinsky(2/2)-Prospal(1G)zdobywa najwięcej punktów dla swojej drużyny. Ich rolę podkreślił też coach drużyny mówiąc: "That is our top line right now and I think it’s one of the hardest working lines, too". Jednak drużyna z Nowego Jorku to nie tylko oni. Przecież drugi atak tworzą tacy znakomici zawodnicy jak:Higgns-Drury-Callahan a trzeci młodzi i utalentowani Lisin-Anisimov-Kotalik. W mojej opinii na dzień dzisiejszy to właśnie Strażnicy mają bardziej wyrównany, zrównoważony skład i dla mnie to oni są faworytami w tym meczu. Mój typ:
NEW JERSEJ DEVILS - NEW YORK RANGERS 2 (1/10) 2.6 w bet at home.
|
|
| jaqqq |
Użytkownik / #53 - Posted: 5 Paź 2009 19:26
|
Vancouver Canucks-Columbus Blue Jackets
Po rozegraniu dwoch spotkan na wyjezdzie,Canucks "debiutuja" dzis przed wlasna publicznoscia.Jak zawsze General Motors Place bedzie wypelnione do ostatniego miejsca.Niestety nastroje w Vancouver nie za wesole.
Druzyny rozpoczela sezon bardzo slabo,ponoszac dwie porazki(Calgary3-5,Colorado0-3).Najwiekszym mankamentem w ich grze w obecnej chwili jest slaba skutecznosc.Choc Vancouver oddalo srednio 38.5 strzalow na bramke w dwoch poprzednich spotkaniach,to zaledwie 3 z nich znalazly swiatlo do bramki.Trener Canucks Alain Vigneault jasno widzi w czym tkwi problem..."Right now we've got one line that’s generating in my mind offensively and that’s [the Sedin] line, they had great opportunities, lots of shots," coach Alain Vigneault said. "The other three lines right now aren’t doing enough in my mind to be successful."Trudno sie z tym nie zgodzic.Nad wyraz widoczny jest brak znakomitego Matsa Sunndin'a,ktory zakonczyl kariere.
Columbus pierwsze 2 pkt mam juz na swoim koncie.W Sobote przed wlasna publicznoscia pokonali Minnesota Wild 2-1prezentujac to co bylo ich wizytowka w poprzednim sezonie czyli zespolowy hokej..."It was a big effort by everybody on the ice," Klesla said. "The whole game everybody put in everything they had. It was a really tough game. It was a great victory for us to get things going."Jak przez caly poprzedni sezon,tak i w sobotnim meczu,kluczem do sukcesu byla wysmienita postawa bramkarza Blue Jackets,Steve Mason'a,ktory obronil 32 z 33 strzalow oddanych przez zawodnikow Wild.Efektem wlasnie takiej gry bylo indywidualne wyroznienie w postaci Calder Trophy(nagroda dla najlepszego debiutanta w lidze),oraz imponujace 10 Shutout'ow w sezonie zasadniczym.
Majac na uwadze dwoch bardzo dobrych bramkarzy,oraz niedyspozycje strzelecka "Orek" zaproponuje Under.Mam nadzieje,ze dzisiejszej nocy to ja sie przelamie a nie ofensywa Canucks.
Jako taki dobry omen wrzuce wynik z ostatniego spotkania pomiedzy druzynami 
01-03-09 Vancouver3-1Columbus
Vancouver Canucks-Columbus Blue Jackets Under 5,5
1.74 @ Bet365
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #54 - Posted: 5 Paź 2009 20:17
|
MATT SUNDIN
Już informowałem Was o przejściu na emeryturę tego znakomitego napastnika rodem ze Szwecji.
Potomek słynnych Wikingów który zamiast topora i tarczy łyżwy i kij hokejowy uczynił przedmiotami swojej przewagi nad rywalami zawiesił łyżwy na kołku.
W linku poniżej możecie przeczytać biogram tego wspaniałego zawodnika w opracowaniu dziennikarzy serwisu nhl.com.pl :
http://www.nhl.com.pl/artykuly.php?aid=7622 Lektura obowiązkowa !!!!!!!!!!!!!!!!!!! dla wszystkich interesujących się hokejem i NHL.
Przyznam szczerze iż chciałbym kiedyś w przyszłości być autorem tak wszechstronnego i interesującego biogramu zawodników NHL. Na razie musi mi wystarczyć satysfakcja iż uważni czytelnicy tego serwisu wiedzieli co w trawie piszczy bowiem M.Sundinowi poświęciłem post Nr.4 tego działu.
Z życzeniami satysfakcjonującej lektury
szunaj1
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #55 - Posted: 5 Paź 2009 20:48
|
Heh, szunaj, w tym sezonie zgodnie typujemy bardzo podobnie. Ja dziś w nocy także stawiam na zwycięstwo New York Rangers. O drużynie z "Big Apple" pisałem m.in. TUTAJ - jesli ktoś jest zainteresowany zapraszam do lektury.
Pierwsze dwa spotkania Rangersów to bardzo dobra postawa całej drużyny. Najpierw napędzili stracha aktualnym mistrzom, następnie na spokojnie pokonali Senators. Ciekawe transfery Sathera sprawiły, że zespół ten jest bardziej wszechstronny niż sezon temu - a co za tym idzie, o wiele groźniejszy. Mocnym akcentem rozgrywki rozpoczął Marian Gaborik, bardzo dobrze spisuje się najwyraźniej zadowolony z nowego kontraktu - Brandon Dubinsky. O wiele lepiej prezentuje się także Chris Drury. W parze z Alesem Kotalikiem coraz bardziej przypomina zawodnika którym 2-3 lata temu zachwycała się cała liga. Żadnych zarzutów nie można mieć także do Henrika Lundqvista - szwedzki goalkeeper broni bardzo solidnie i często naprawia błędy niedoświadczonych defensorów. Dziś w nocy, Rangers najpewniej zagrają w stylu jaki preferuje Tortorella - mocny pressing i aktywna gra napastników. Zobaczymy jaką odpowiedź na to przygotują Devils.
Szkoleniowiec Jacques Lemaire był bardzo niezadowolony z postawy swoich zawodników w meczu z Flyers. Szczególnie oberwało się graczom wystawianym na okresy gry w przewadze. Właśnie ten element gry był intensywnie ćwiczony wczoraj i dzisiaj na porannym rozjeździe - przynajmniej tak donoszą media z Jersey. Kibice Devils liczą na to, że Brodeur zagra dziś na swoim poziomie - mają co do tego mocne podstawy, bowiem Martin rzadko gra dwa słabe spotkania z rzędu. Bardzo prawdopodobna jest zmiana w składzie New Jersey. Andrew Peters mocno podpadł Lemaire, i na 90% dziś zastąpi go Pierre-Luc Letourneau-Leblond.
Teoretycznie, przed sezonem, w tym spotkaniu postawiłbym na New Jersey. Jednakże Rangers zagrali dwa na tyle dobre spotkania, że swoją postawą przekonali mnie do tego abym na nich zagrał. Mam nadzieję, na przełamanie złej serii, bowiem dwa wcześniejsze typy nieco mnie zawiodły 
Wszystkim którzy będą oglądać dzisiejsze spotkanie, polecam do obserwacji grę kilku młodych zawodników, którzy za 2-3 sezony mogą być gwiazdami ligi. Są to: Niclas Bergfors (Devils), Matt Halischuk (Devils), Matt Gilroy (Rangers), Michael Del Zotto (Rangers) i Artem Anisimov (Rangers)
Let's go Rangers! --------------------------------------- 3x20.pl - hokej na lodzie bez tajemnic
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #56 - Posted: 6 Paź 2009 08:35
|
5.10.2009
NEW JERSEJ DEVILS - NEW YORK RANGERS 2-3 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Typ OK !!!!! Strażnicy pokonali rywali zza miedzy, minimalnie ale wygrali. Dwie bramki dla nich strzelili debiutanci Del Zotto i Gilroy grający w obronie. Trzecią Kotalik nowy nabytek Rangersów. W trzecim kolejnym meczu punktował M.Gaborik który zaliczył asystę przy jednej z bramek.
W pozostałym meczu:
Vancouver Canucks - Columbus Blue Jackets 3-5 To dopiero niespodzianka. Orki przegrywają w trzecim kolejnym meczu. Takiego fatalnego początku rozgrywek nie mieli od lat. Gdy po pierwszej tercji było 1-1 nic nie zapowiadało katastrofy jaka miała miejsce w drugiej tercji. W ciągu niecałych 4 minut stracili trzy bramki przegrywali 4-1. Do szatni zjechał słynny R.Luongo. Potem Vancouver cisnęło, doszli nawet na 4-3 ale w końcówce Kurtki poprawiły na 5-3 i taki wynik się utrzymał do końca meczu.
|
|
| azot85 |
Użytkownik / #57 - Posted: 6 Paź 2009 10:08
|
KONFERENCJA WSCHODNIA
W tabeli kolejno: zwycięstwa, porażki, porażki po dogrywce, bramki zdobyte, stracone, punkty.
ATLANTIC DIVISION
1. Philadelphia 2 0 0 7 2 4
2. Pittsburgh 2 0 0 7 5 4
3. NY Rangers 2 1 0 10 7 4
4. NY Islanders 0 0 1 3 4 1
5. New Jersey 0 2 0 4 8 0
NORTHEAST DIVISION
1. Montreal 2 0 0 6 4 4
2. Boston 1 1 0 8 6 2
3. Buffalo 0 0 1 1 2 1
4. Toronto 0 1 1 7 10 1
5. Ottawa 0 1 0 2 5 0
SOUTHEAST DIVISION
1. Washington 2 0 0 10 5 4
2. Atlanta 1 0 0 6 3 2
3. Florida 1 1 0 4 7 2
4. Tampa Bay 0 1 0 3 6 0
5. Carolina 0 2 0 2 9 0
KONFERENCJA ZACHODNIA
CENTRAL DIVISION
1. St. Louis 2 0 0 9 6 4
2. Columbus 2 0 0 7 4 4
3. Chicago 1 0 1 7 4 3
4. Nashville 1 0 0 3 2 2
5. Detroit 0 2 0 6 9 0
NORTHWEST DIVISION
1. Colorado 2 0 0 8 2 4
2. Calgary 2 0 0 9 6 4
3. Edmonton 0 1 0 3 4 0
4. Minnesota 0 1 0 1 2 0
5. Vancouver 0 3 0 6 13 0
PACIFIC DIVISION
1. Phoenix 1 0 0 6 3 2
2. San Jose 1 1 0 6 6 2
3. Dallas 0 0 1 2 3 1
4. Los Angeles 0 1 0 3 6 0
5. Anaheim 0 1 0 1 4 0
W tabeli kolejno: zwycięstwa, porażki, porażki po dogrywce, bramki zdobyte, stracone, punkty.
Pozdrawiam 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #58 - Posted: 6 Paź 2009 11:41
|
6.10.2009
Toronto Maple Leafs - Ottawa Senators 1:00 Philadelphia Flyers - Washington Capitals 1:00 Carolina Hurricanes - Tampa Bay Lightning 1:00 Minnesota Wild - Anaheim Ducks 3:00 Calgary Flames - Montreal Canadiens 3:00 Edmonton Oilers - Dallas Stars 3:30 Los Angeles Kings - San Jose Sharks 4:30
oraz kurs wg.bet at home
Carolina Hurricanes - Tampa Bay Lightning 1,95-3,90-3,00 Philadelphia Flyers - Washington Capitals 2,20-3,90-2,55 Toronto Maple Leafs - Ottawa Senators 2,25-3,90-2,50 Calgary Flames - Montreal Canadiens 1,90-3,90-3,15 Minnesota Wild - Anaheim Ducks 2,25-4,00-2,45 Edmonton Oilers - Dallas Stars 1,95-3,90-3,00 Los Angeles Kings - San Jose Sharks 2,95-4,00-1,95
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #59 - Posted: 6 Paź 2009 12:44
|
Dzisiaj coś naskrobię i zadebiutuję w nowym sezonie 
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #60 - Posted: 6 Paź 2009 12:59
|
no to jedziemy wczoraj Rangers ładnie dali zarobić, pora na inne zespoły.... Na pierwszy ogień proponuję mecz
Carolina Hurricanes vs Tampa Bay Lightning
Gospodarze kiepsko rozpoczęli sezon przegrywając dwa pierwsze mecz (z Flyers i z Bruins). Szczególnie porażka z Bostonem była bardzo bolesna - 2:7. Czyżby znów miała miejsce taka sytuacja jak w ubiegłym sezonie, gdzie Hurricanes rozpędzali się naprawdę wolno? Całkiem możliwe. Na domiar złego kontuzja wykluczyła z gry ich napastnika, Erika Cole. Nie zobaczymy go na lodzie przez okres 4-6 tygodni. Szkoda, bowiem gracz ten znakomicie współpracował w jednej linii ataku z filarem ofensywy Canes - a jest nim Eric Staal. Mimo tej nieobecności, szkoleniowiec Caroliny Paul Maurice bardziej martwi się o postawę jego drużyny w defensywie. Po podpisaniu 6-letniego kontraktu Cam Ward nie gra tak jak przystało na zawodnika, wokół którego ma być zbudowany zespół. Jego zmiennik, Michael Leighton także nie zabłysnął, więc kibice Canes mają powody do zmartwień. Tym bardziej, gdy do ich hali przyjeżdża bardzo mocna "z przodu" Tampa Bay Lightning.
Ubiegły sezon dla tej drużyny był jak koszmar. Nic im nie wychodziło. Mimo dobrego składu grali katastrofalnie, ciągnąc się w ogonie ligi. Ale jak to mówią, nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Tym dobrym jest Victor Hedman, cudowne dziecko szwedzkiego hokeja. Obdarzony znakomitymi warunkami fizycznymi obrońca ma w niedalekiej przyszłości zostać gwiazdą ligi - i myślę, że tak właśnie się stanie. GM Lightning wykonał w trakcie przerwy międzysezonowej kawał dobrej roboty. Sprowadził do drużyny Mattiasa Ohluna, doświadczonego szwedzkiego defensora, który pomoże Hedmanowi w przystosowaniu się do NHL. Jest także Alex Tanguay, który w linii z Vincem Lecavalier będzie miał za zadanie strzelać gola za golem. Jest cała grupa graczy zadaniowych, którzy pozwolą gwiazdom Lightning błyszczeć. Pierwszy mecz TB w obecnym sezonie nie należał do udanych. Jednakże porażka 3-6 z Atlantą jest moim zdaniem nieco myląca. Pisze tak ponieważ uważam, że Thrashers będą "czarnym koniem" obecnych rozgrywek, i przegra z nimi jeszcze wiele drużyn....
Podsumowując, oba zespoły mają wielu wspaniałych napastników, o których marz 80% ligi (Canes - Staal, Brind'Amour, Samsonov, T.Ruutu; Lightning - Lecavalier, Tanguay, Stamkos, St.Louis, Malone). W obu drużynach zawodzi gra defensywna - o ile w przypadku Lightning brakuje nieco specjalistów od defensywy, to w Canes grają oni na wiele niższym poziomie niż nas do tego przyzwyczaili. Dodając słabą dyspozycję bramkarzy (o Wardzie pisałem wyżej, natomiast Mike Smith w pierwszym meczu dramatyczna skuteczność - 79%) - wydaje mi się, że warto zainwestować w over. W bwin za "over 6" płacą 2.05, przy liczbie goli równej 6 jest zwrot - bardzo ciekawa opcja. Wchodzę w to.
-------------------------------------------------------------------- 3x20.pl - hokej na lodzie bez tajemnic
|
|