| szunaj1 |
Moderator / #181 - Posted: 14 Sty 2010 19:54
|
OPTYMIŚCI :
http://sport.wp.pl/kat,1821,title,PZHL-chce-walczyc-o-Wolskiego,wid,11857301,wiadomos c.html
Udział W.Wolskiego w rozpoczynających się 17 kwietnia MŚ I Dywizji jest możliwy tylko pod jednym warunkiem. Tym warunkiem jest brak awansu drużyny Colorado do fazy rozgrywek po sezonowych, czyli krótko mówiąc do "play off". Na dzisiaj jednak trudno to sobie wyobrazić. Po 47 meczach Lawiny zajmują 3 miejsce w Konferencji Zachodu mając 58 punktów. Grają całkiem dobry hokej i tylko dość duże tąpnięcie formy(odpukać) lub kontuzje dużej liczby czołowych graczy(odpukać x2) mogą sprawić iż awans do PO drużynę Colorado ominie. Ostatni mecz rundy zasadniczej Lawiny grają 11 kwietnia z LAK. Teoretycznie więc w przypadku braku awansu tej drużyny do PO W.Wolski mógłby zagrać w reprezentacji Polski. Jednak gdy tak się nie stanie, to stawiam orzechy przeciw dolarom, iż kierownictwo Colorado, naszego rodaka na trzeciorzędny z ich punktu widzenia turniej nie puści. Jednak działaczom PZHL życzę powodzenie. Zawsze przy okazji załatwiania tej jakże ważnej sprawy można zorganizować kilka służbowych wypadów za ocean.
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #182 - Posted: 14 Sty 2010 20:02
|
Phoenix Coyotes - New Jersey Devils 2 2,20 Kojoty ostatnio niestety coś słabo grają,przegrały ostatnie mecze u siebie,gdzie do niedawna szło im rewelacyjnie,Diabły wczoraj wygrały z Rangers 0-1 po SO,wcześniej uległy Lightning.Jak dla mnie Phoenix są teraz w małym dołku i dziś liczę na kolejną ich porażkę,można dać zw 1,70 na Devils ___________________________________ Edytowany przez: Dronix
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #183 - Posted: 14 Sty 2010 20:10
|
San Jose Sharks - Boston Bruins 1 1,80 Co prawda,ostatnia gra u siebie rekinów nie wygląda najlepiej wysoka przegrana z Kings a także Wings,i skromne zwycięstwo 2-1 ot z St Louis,ale 2 niedawno udało im się wygrać na wyjeździe najpierw udany rewanż w Los Angeles,następnie z Kojotami.Czas na wygraną u siebie.Boston teraz nie zachwyca,liczę na to,że się dziś nie przełamią
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #184 - Posted: 14 Sty 2010 20:14
|
Atlanta - Buffalo (zw.) 1 1,97 Po bolesnej porażce na swoim lodowisku z Capitals 1-8 udało się im wygrać z Senatorami 6-1,mimo ,że Ottawa ostatnio przegrywa mecz za meczem to jest dobry znak.Niedawno obie drużyny grały ze sobą mecz odbył się na lodowisku Buffalo wtedy po OT wygrali gospodarze ,dziś czas na rewanż ___________________________________ Edytowany przez: Dronix
|
|
| Dronix |
Użytkownik / #185 - Posted: 14 Sty 2010 21:08
|
Tampa Bay Lightning - Florida Panthers 1 2,10 Tampa w ostatnich dwóch meczach pokazała się z bardzo dobrej strony.Wygrała 2 mecze i to nie z byle kim,na wyjeździe 2-4 z NJD potem u siebie z Capitals 7-4 ,w ostatnim meczu tych drużyn skromnie wygrała Tampa 3-2.Nie ma co ukrywać ciężki mecz ale liczę na wygraną gospodarzy.Mam nadzieję ,że ostatnie dwa zwycięstwa to zapowiedz dobrej passy Lightning ___________________________________ Edytowany przez: Dronix
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #186 - Posted: 14 Sty 2010 21:27
|
14.01.2010
NEW YORK RANGERS - OTTAWA SENATORS Niejako uzupełniając post Nr.180 z typem na NYR, informuję iż dziś podczas porannego treningu kontuzji doznał bramkarz Ottawy Pascal Leclaire a ponieważ z grypą zmaga się jego zastępca Brian Elliot, dziś zagra trzeci bramkarz Senatorów Mike Brodeur z Binghamton(farma Ottawy). Tak więc pech nie omija Senatorów. Więcej na temat przede wszystkim tego trzeciego znajdziecie tu:
http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=513609
|
|
| Mozaykin |
Użytkownik / #187 - Posted: 14 Sty 2010 22:50
|
Witam dobra noc na to by powrócić do gry na dziś dwa mecze.
1# Toronto - Philadelphia
Gram na gospodarzy bo:
- musza się w końcu przełamać - Kessel się dziś obudzi  - Linia Kulemin - Bozak - Kessel gra bardzo dobrze i mam nadzieje że pociągnie dziś grę - na lodzie pojawi się Jay Rosehill, który w linii z Coltonem Orr i Jamalem Mayers wybiją Flyers hokej z głowy  - każda seria się kiedyś kończy, a oba zespoły mają passę czterech spotkań (wygranych lub przegranych), - i wreszcie, bo Maple Leafs to mój klub i w ich przypadku muszę czasem polegać na intuicji i czymś co nazywam "Maple Leaf sense" 
2# St.Louis - Minnesota
Gram na gości bo:
- oglądałem ostatnie dwa mecze Wild i prezentowali się naprawdę świetnie - Guillame Lattendresse po przyjściu z Montrealu wręcz eksplodował z formą - w ostatnich czterech meczach Wild poradzili sobie z tak znanymi ekipami jak: Vancouver, Pittsburgh, Calgary i Chicago - w bramce jest Nick Backstrom, który jest marzeniem 80% klubów w lidze - St.Louis to chimeryczna ekipa, która ma problemy z własną "tożsamością" po zmianie trenera sami nie bardzo wiedzą co mają grać - Wild walczą o play-off, a wchodzimy w tą fazę sezonu, gdzie punktów nie wolno już głupio tracić
Oba mecze zagrane po kursie 2.80 w Tobet, ale można znaleźć wyżej (Toronto - 2,85 Unibet, Wild - 3,15 Unibet, Betsson)
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #188 - Posted: 15 Sty 2010 06:49
|
14.01.2010
NEW YORK RANGERS - OTTAWA SENATORS 0-2 ??????????????????????? W analizie meczu pisałem iż własna hala nie jest dodatkowym atutem Strażników. Teraz jeszcze okazuje się iż mają oni kompleks nazwiska Brodeur. Dwa dni temu Martin bramkarz Diabłów ich zatrzymał, nie pozwalając drużynie NYR na zdobycie ani jednej bramki. Dziś w nocy to samo zrobił ściągany w trybie awaryjnym trzeci bramkarz Ottawy Mike Brodeur. Jak sam powiedział "The coach pulled me off the ice and told me I was going to New York," said Brodeur, signed by Ottawa in July. "I got here just before four o'clock. I slept in the backseat." Na niecałe dwie minuty przed końcem meczu Ottawa zdobyła bramkę po strzale defensora Chrisa Campoli. Gol drugi do pustej bramki był konsekwencją zdjęcia bramkarza przez coacha Strażników. Zdobyło go Chris Kelly.
Atlanta Thrashers - Buffalo Sabres 1-2(OT) Atlanta po wygranej 6-1 za Ottawą nie potrafiła podtrzymać zwycięskiej serii. Faktem jest iż tym razem trafiła im się drużyna lepsza niż Senatorowie. I. Kovalchuk znowu trafi ale to było za mało aby wygrać ten mecz. Ciekawostka co do liczby kibiców w Atlancie: "The teams played before another sparse crowd at Philips Arena. The announced turnout of 11,313 was the ninth time in 22 home games that Atlanta has failed to draw 12,000 fans. The Thrashers rank 28th in the NHL in attendance; the New York Islanders and Phoenix Coyotes are the only teams lower." Dość ironicznie ten fakt małej ilości widzów skomentował napastnik gości mówiąc: "This is a good building to play in," Roy said. "It's kind of quiet."
Toronto Maple Leafs - Philadelphia Flyers 3-0 W NHL każdy może wygrać z każdym w dowolnej chwili czego dowodem powyższy wynik. Ten mecz pwenie długo będzie pamiętać młody napastnik gospodarzy Tyler Bozak. Zdobył on swoją pierwszą bramkę w NHL: "It was a moment Tyler Bozak will never forget.Bozak earned a spot on the highlight reels with his first NHL goal Thursday and sparked the Maple Leafs to a 4-0 victory over the Philadelphia Flyers." Po meczu on sam powiedział: ""The guys were joking with me, saying I don't have to lie to my kids," Bozak said. "When I'm a grandparent, I don't have to lie about my first goal. It's nice to get a nice one." Lotnicy którzy tak dobrze się spisywali w ostatnich meczach nie zdołali nawet zdobyć honorowej braki.
Detroit Red Wings - Carolina Hurricanes 3-1 Tradycji stało się zadość: "The Hurricanes' franchise hasn't won a regular-season game in Detroit in over 20 years. The Hartford Whalers beat the Red Wings 3-0 at Joe Louis Arena on Nov. 14, 1989." Tym razem Carolina poległa także. Jak powiedział po meczu napastnik gospodarzy H. Zetterberg po klęsce Skrzydeł w NJ gdzie przegrali 6-0 z Wyspiarzami potrzebowali tej wygranej: "We needed two points," Zetterberg said. "Especially when we gave away two points on Long Island (a 6-0 loss Tuesday night). We had to come back and play good."
Montreal Canadiens - Dallas Stars 5-3 Dwie bramki w swoim meczu Nr.550 w NHL zdobył napastnik gospodarzy Brian Gionta. Bramkę NR.550 w sojej długiej karierze zdobył napastnik Gwiazd Mike Modano który ma już w dorobku: "Modano has 1,345 points in 1,433 regular-season games"
Tampa Bay Lightning - Florida Panthers Gospodarze po dwóch dobrych meczach tym razem nie potrafili złamać bramkarza gości. Ten zaś został uznany po meczu za najlepszego zawodnika meczu. T.Vokun bo o nim mowa po meczu powiedział: "We showed a lot of character and we battled hard," Vokoun said. "We had good fortune, but sometimes that's what you need."
St. Louis Blues - Minnesota 1-0 Goście to kolejna drużyna która tej nocy nie potrafiła przedłużyć dobrej passy z ostatnich dni. Przegrali minimalnie, po piłkarsku ale przegrali.
Chicago Blackhawks - Columbus Blue Jackets 3-0 "Brian Campbell, Dustin Byfuglien and Duncan Keith scored for Chicago, which avoided its first three-game losing streak of the season."
Phoenix Coyotes - New Jersey Devils 4-3 Mocno sponiewierane ostatnio Kojoty odniosły dość zaskakujące zwycięstwo. Znowu doskonale zagrał bramkarz I.Bryzgalov, który był najlepszym zawodnikiem na lodowisku.
Edmonton Oilers - Pittsburgh Penguins 2-3 Po drugiejtercji Nafciarze prowadzili 2-0. To jednak za mało aby wygrać z Pingwinami. Trzecia należała do nich strzelili trzy gole i dwa punkty zabrali ze sobą. Crosby i Małkin bez punktów.
Los Angeles Kings - Anaheim Ducks 4-0 Mecz jeszcze trwa.
San Jose Sharks - Boston Bruins 1-1 to samo co wyżej
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #189 - Posted: 15 Sty 2010 07:41
|
14.01.2010
Los Angeles Kings - Anaheim Ducks 4-0 "Jonathan Quick made 22 saves for his fifth career shutout, captain Dustin Brown scored his 100th goal, and the Los Angeles Kings ended the Anaheim Ducks' five-game winning streak with a 4-0 victory Thursday night."
San Jose Sharks - Boston Bruins 1-2(SO) Oj lubią Rekiny dać d...na własnym lodzie , lubią.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #190 - Posted: 15 Sty 2010 10:39
|
15.01.2010
Washington Capitals - Toronto Maple Leafs 1:05 1,65 4,25 3,80 Calgary Flames - Nashville Predators 3:05 2,05 3,85 2,80
kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #191 - Posted: 15 Sty 2010 19:30
|
Wczoraj w nocy w meczu Toronto - Phila pierwszego swojego gola w NHL zdobył młody napastnik gospodarzy T.Bozak. Jego bramkę możecie zobaczyć tu:
http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,2,693
Piękna robota, zachował się jak rasowy napastnik, komentator z podziwu aż krzyknął "spectacular goal" i m iał rację.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #192 - Posted: 16 Sty 2010 07:23
|
15.01.2010
Washington Capitals - Toronto Maple Leafs 6-1 To był wieczór Owieczkina. Już w pierwszej minucie zdobył swoją 29 bramkę w tym sezonie a potem jeszcze czterokrotnie asystował kolegom z drużyny. Po raz czwarty w karierze zdobył w jednym meczu aż pięć punktów. Po meczu powiedział: "Just lucky moments," Ovechkin said. "We got a lot of chances; I was there." Natomiast coach Waszyngtonu Bruce Boudreau dodał mówiąc o nim: "He enjoys the team scoring goals," coach Bruce Boudreau said. "Whether he gets an assist or whether he gets nothing, when the team does well, he does well." Z uznaniem o Owieczkinie wypowiedział się napastnik gospodarzy Jamal Mayers mówiąc: "Obviously, we gave [Ovechkin] too much time and space. He's one of the most dynamic players in the league, and if we give him that much time, then he's going to make a play." I jeszcze jeden cytat, tym razem coacha Toronto , który o zespole gospodarzy powiedział tak: "It just shows their skill level. They scored on just about every chance they had," coach Ron Wilson said. Miałem przyjemność oglądać ten mecz. Muszę przyznać iż po stracie bramki Toronto zaatakowało miało nawet przewagę, więcej strzelało na bramkę przeciwnika. Jednak dobrze w bramce gospodarzy się spisywał Jose Theodore. Jednak stracona pod koniec pierwszej tercji druga bramka-do szatni jakby odmieniła ten zespół, na gorsze. I stało się co się stało. Oprócz Owieczkina dwie bramki zdobył Mike Knuble a po jednej Eric Fehr, Tomas Fleischmann i Tom Poti. Dla gości honorową zaś defensor Tomas Kaberle, który co ciekawe jest najlepiej punktującym zawodnikiem gości.
Calgary Flames - Nashville Predators 0-1 W tym meczu w rolach głównych wystąpili bramkarze obu drużyn. Dan Ellis(Nashville) obronił wszystkie 22 strzały rywali a jego odpowiednik Miikka Kiprusoff zaś 20 strzałów. Jedyną bramkę dla gości zdobył Patric Hornqvist. To był 11 z kolei mecz Calgary w którym padł underowy wynik.
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #193 - Posted: 16 Sty 2010 08:35
|
Washington łatwo i przyjemnie, no i jak wczoraj na quasi pisaliśmy to i under Calgary łatwo, a ja sobie pluję w brodę że nie zagrałem Nashwill za 2,90, gdyby nie ta kontuzja kapitana o której mnie uprzedziłeś to pewnie bym zagrał, bilans wyjazdowych spotkań polepszyli i maja naprawdę imponujący. Czekamy na kolejną nockę, dzisiaj 12 pojedynków Jest w czym wybierać ___________________________________ Edytowany przez: lukasz89119
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #194 - Posted: 16 Sty 2010 08:37
|
NHL ALL - DECADE TEAM
Pod koniec ubiegłego roku kilkakrotnie proponowałem Wam zabawę polegającą na oddanie głosu na najlepszego zawodnika minionego dziesięciolecia na poszczególnych pozycjach. Jak wygląda pierwsza piątka wybrana głosami czytelników strony nhl.com: bramka:M.Brodeur obrona :Nicklas Lidstrom, Scott Niedermayer atak:Alex Ovechkin, Joe Sakic, Jaromir Jagr
więcej na powyższy temat znajdziecie tu: http://www.nhl.com/ice/news.htm?id=513762
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #195 - Posted: 16 Sty 2010 08:39
|
Columbus Blue Jackets - Chicago Blackhawks 3,30 4,10 1,80 Dallas Stars - Detroit Red Wings 2,50 3,85 2,25 Colorado Avalanche - New Jersey Devils 2,55 3,90 2,20 Los Angeles Kings - Boston Bruins 2,10 4,00 2,65 San Jose Sharks - Edmonton Oilers 1,50 4,40 4,75 Florida Panthers - Tampa Bay Lightning 2,00 3,95 2,85 Montreal Canadiens - Ottawa Senators 1,95 3,95 2,95 New York Islanders - Buffalo Sabres 2,75 3,95 2,05 Carolina Hurricanes - Atlanta Thrashers 2,10 4,00 2,65 Phoenix Coyotes - Minnesota Wild 2,05 3,95 2,75 St. Louis Blues - New York Rangers 2,15 3,95 2,60 Vancouver Canucks - Pittsburgh Penguins 2,10 4,00 2,65
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #196 - Posted: 16 Sty 2010 09:07
|
16.01.2010
Columbus Blue Jackets - Chicago Blackhawks 20:05 3,30 4,10 1,80 Dallas Stars - Detroit Red Wings 20:05 2,50 3,85 2,25 Colorado Avalanche - New Jersey Devils 21:05 2,55 3,90 2,20 Los Angeles Kings - Boston Bruins 22:05 2,10 4,00 2,65 San Jose Sharks - Edmonton Oilers 22:05 1,50 4,40 4,75 Florida Panthers - Tampa Bay Lightning 1:05 2,00 3,95 2,85 Montreal Canadiens - Ottawa Senators 1:05 1,95 3,95 2,95 New York Islanders - Buffalo Sabres 1:05 2,75 3,95 2,05 Carolina Hurricanes - Atlanta Thrashers 2:05 2,10 4,00 2,65 Phoenix Coyotes - Minnesota Wild 2:05 2,05 3,95 2,75 St. Louis Blues - New York Rangers 2:05 2,15 3,95 2,60 Vancouver Canucks - Pittsburgh Penguins 4:05 2,10 4,00 2,65
lukasz89119 pozwoliłem sobie uzupełnić wykaz dzisiejszych meczów o godziny ich rozpoczęcia, aż pięć z nich rozpoczyna się b. wcześnie jak na standardy amerykańskie. To oznacza, że u nas już o 20:05 będziemy mogli się emocjonować dwoma pierwszymi spotkaniami, kolejnym o 21:05 i o 22:05 następnymi dwoma. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #197 - Posted: 16 Sty 2010 11:31
|
16.01.2010
LOS ANGELES - BOSTON Królowie u siebie mają bilans 12-8-2 co jak na własną halę nie jest niczym imponującym. Na przełomie ubiegłego i obecnego tygodnia przegrali u siebie trzy kolejne mecze z Detroit 2-1, St.Louis 4-1 i San Jose 2-1. Normalnie masakra jak na zespół zgłaszający aspiracje do tegorocznych PO. W ostatnim meczu wprawdzie pokonali w końcu u siebie Kaczki z Anaheim 4-0. Po tym zwycięstwie bramkarz gospodarzy powiedział: "It feels great," Quick said. "Most importantly, it's the two points. The way the team played tonight was great. We had a lot of emotion and some hard play. We really needed a win like that to bounce back after that three-game skid. It was just a great game.'' Rzeczywiście mają się z czego cieszyć bo w/w seria przegranych zrobiła swoje. Obecnie zespół Lak jest na ósmym, ostatnim premiowanym awansem do PO miejscu w tabeli Konferencji Zachodu. Niestety ciągle jest kontuzjowany napastnik pierwszego ataku Justin Williams(8+16) i tak będzie chyba aż do końca marca. Z powodu kontuzji nie zagrają dziś także defensorzy Matt Greene i Davis Drewiske. Wobec kontuzji w/w Williamsa pierwsza linia Królów zagra w składzie:Ryan Smyth(13+14)-Anze Kopitar(18+27)-Wayne Simmonds(11+14). W nawiasach podałem ich dorobek punktowy(G+A). Jak widać cała trójka spisuje się przyzwoicie. Kibiców LAK cieszy przede wszystkim fakt, że znowu zaczyna punktować lider ich drużyny A.Kopitar: "Kopitar has two goals and four assists over his last six games." Przypomnę tylko iż miał on fantastyczny początek sezonu i przez dość długi moment był nawet na czele klasyfikacji najlepszych strzelców.
Boston w ostatnim meczu wyjazdowym dokonał nie lada sztuki. Po rzutach karnych 2-1 pokonał w San Jose miejscowe Rekiny. Ta wygrana po trzech wcześniejszych( z Chicago i NYR u siebie i w Anaheim)porażkach musiała mocno podreperować morale drużyny.Po meczu bramkarz Bostonu powiedział: "This is an important time for us," Thomas said. "We're down in manpower and when you put in the amount of work we did tonight, to get rewarded with two points is nice. Whether it will help us at the end of the season, we'll find out." Ich wyczyn tym bardziej zasługuje na uznanie iż kontuzjowani są doskonali napastnicy tej ekipy: Patrice Bergeron(11+20), Marc Savard(9+13), David Krejci(8+17 - są duże wątpliwości co do jego udziału w dzisiejszym meczu) oraz defensorzy z podstawowego składu Andrew Ference i Mark Stuart. Boston na wyjazdach spisuje się zaledwie poprawnie. Choć ma bilans dodatni 10-8-4 ci co pamiętają poprzedni sezon w wykonaniu Niedźwiadków mają raczej uczucie niedosytu. Tak więc obie drużyny w swoich ostatnich meczach potrafiły przełamać fatalną serię porażek. IMO większym wyczynem była wygrana Bostonu nad Rekinami niż LAK u siebie nad Kaczkami. Jednak z uwagi na fakt przede wszystkim wielu kontuzji czołowych graczy Bostonu zagram dziś tak:
LOS ANGELES - BOSTON 1 (3/10) 2.05 w bet at home.
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #198 - Posted: 16 Sty 2010 14:29
|
16.01.2010
MONTREAL - OTTAWA Podobnie jak w przypadku NYR, trudno uznać halę w Montrealu jako wybitnie sprzyjającą Canadiens. Bilans dotychczasowych domowych meczów gospodarzy nie powala. Wynosi tylko 11-10-3. Dzisiejszy mecz to czwarty kolejny gospodarzy na własnym lodzie. W ubiegłym tygodniu 2-0 w Montrealu przegrała Floryda. Potem w dogrywce lepsze były Diabły z NJ które wygrały 2-1.. W ostatnim meczu w czwartek Montreal pokonał 5-3 Dallas. W ostatnich meczach z dobrej strony pokazali się przede wszystkim napastnicy Benoit Pouliot((pięć goli w ostatnich ośmiu meczach), Brian Gionta(trzy bramki w ostatnich trzech meczach) i Scott Gomez(cztery punkty w ostatnich czterech meczach). Kontuzjowani są dwaj bracia Kostitsyn-Andrei i Sergei. Ten pierwszy z dorobkiem 25 punktów jest czwartym najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny.
Ottawa - temu zespołowi poświęciłem post Nr.180 wieszcząc porażkę Senatorów w Nowym Jorku z Rangersami. Pomyliłem się okrutnie(post Nr.188). Co się w Ottawie zmieniło od tego czasu. Ma dziś wrócić do gry defensor F.Kuba. Optymiści liczą też iż dziś zagra po raz pierwszy po kontuzji kapitan zespołu Daniel Alfredsson(9+22). Czy tak się stanie ???? Zobaczymy. W każdym razie coach Ottawy jest ostrożny i co do powrotu Daniela tak się wypowiedział: "We just don’t want to try to rush him,” Clouston told the team’s official Web site. “He’s a little ahead of schedule and we don’t want to put him in a position where all of a sudden, one hit and you’re out for two or three more weeks. We want to be smart about this and make the right decision.” Myślę, że ma rację, lepiej dmuchać na zimne niż się sparzyć i ryzykować kolejną kontuzję. W każdym razie decyzja co do powrotu na lód ikony Ottawy zapadnie dziś przed meczem po dzisiejszej rozgrzewce.
Oba zespoły grały już trzy razy w tym sezonie. Prowadzi 2-1 Ottawa. Oba zespoły rywalizują o miejsce w PO w tej samej Konferencji- Wschodu. Obie drużyny mają po 50 punktów. Ottawa jest na siódmym a Montreal ósmym miejscu. Obie drużyny maja o co walczyć. Ja jednak postawię na gospodarzy:
MONTREAL - OTTAWA 1 (2/10) 1.95 w bet at home
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #199 - Posted: 16 Sty 2010 15:07
|
A propo powyższej analizy meczu Montrealu polecam tekst na łamach najlepszego polskiego serwisu poświęconego NHL dotyczący sytuacji kadrowej tej drużyny w kontekście już następnego sezonu. Problem w salary cup i próbie zatrzymania najlepszych zawodników tej drużyny.
Tekst ten znajdziecie tu:
http://www.nhl.com.pl/plotki.php?pid=8150
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #200 - Posted: 16 Sty 2010 16:57
|
16.01.2010
CAROLINA - ATLANTA Gospodarze u siebie grają ze zmiennym szczęściem. Bilans 10-10-3 domowych meczów jest jednym z najgorszych w lidze. Ostatnio jednak jakby coś drgnęło, coś zaskoczyło w grze tej ekipy. Stąd trzy kolejne wygrane na przełomie minionego tygodnia, co jeszcze w tym sezonie Carolinie się nie zdarzyło. U siebie pokonali Colorado 2-1, Ottawę 4-1 i na wyjeździe Toronto 4-2. Po meczu z Toronto polecieli do Detroit i tam skończyło się po staremu, czyli porażką 3-1. W drużynie sporo kontuzji: napastnik Sergei Samsonov(7+6) jest już prawie gotowy do gry. Jednak najprawdopodobniej w akcji zobaczymy go dopiero w przyszłym tygdniu. Kontuzjowani są także napastnicy Erik Cole (upper body) i Chad LaRose (lower body). Już trenują ale jak oświadczył coach drużyny jeszcze nie są gotowi do gry. Ponadto nie zobaczymy dziś też dwóch innych atakujących : Tuomo Ruutu i Scott Walker są na liście kontuzjowanych. Brakiem Joe Corvo osłabiona jest też formacja defensywna.
Atlanta IMO to zespół którego gra i osiągane wyniki w stosunku do posiadanego potencjału kadrowego sprawiają najwięcej zawodu. Ostatni raz na obcym lodowisku wygrali przed ponad miesiącem, 14 grudnia ubiegłego roku. Wówczas pokonali w Nowym Jorku Strażników 3-2. Od tamtego dnia doznali na wyjazdach osiem kolejnych porażek. Gdyby jeszcze w zamian w domu szło im lepiej, ale gdzie tam. W styczniu wygrali u siebie z NYR(2-1(SO)), potem otrzymali łomot od Stołecznych 8-1. Było to równo tydzień temu(pamiętasz Smyku !!!!!!!). Nieco odkuli się na Ottawie odnosząc zwycięstwo 6-1, by w ostatnim meczu znowu przegrać z Buffalo w dogrywce. Przyczyn takiej słabej postawy należy szukać przede wszystkim w fatalnej grze obronnej zespołu i nie najlepszej dyspozycji obu bramkarzy. O ile jeszcze w ataku jakoś to idzie(Atlanta ze średnią gola na mecz 3.04 jest na 5-6 pozycji w lidze), to jeśli chodzi o stracone bramki Atlanta traci średnio w meczu 3.24 gola ijest na ......27 miejscu w lidze. Statystyki obu bramkarzy Pavelca i Hedberga znajdzie zaś tu: http://www.cbssports.com/nhl/teams/page/ATL/atlanta-thrashers po prawej stronie na dole. Szczerze mówiąc to myślałem iż coach Atlanty w tym tygodniu będzie kolejnym który straci robotę. Nic takiego jednak się nie stało. Dla mnie Atlanta jest kadrowo zdecydowanie lepszym zespołem. Ma w swoich szeregach zawodników bardziej kreatywnych(Kovalczuk). Mam nadzieję iż to dzisiaj pokaże. Carolina jest w sam raz zespołem aby pomału się odbić i zacząć marsz w górę tabeli. Realne szanse na awans do PO jeszcze są. Trzeba tylko bagatela ......zacząć wygrywać. Stawiam na gości:
CAROLINA - ATLANTA 2 (1/10) 2.65 w bet at home
POWODZENIA ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #201 - Posted: 16 Sty 2010 19:58
|
Za chwilę zaczynają się pierwsze mecze NHL.
Dallas - Detroit: W bramce gospodarzy A.Alud a trzy pierwsze linie w składzie: Brenden Morrow looks like he will move to a line with Jamie Benn and Jere Lehtinen. The other two lines of; Ott-Wandell-Brunnstrom Barch-Modano-Petersen
Goście w składzie:
Bertuzzi-Datsyuk-Zetterberg Miller-Filppula-Cleary (Franzen, on IR, working in) Draper-Helm-Eaves May-Abdelkader-Maltby (Leino working in)
Lidstrom-Rafalski Meech-Stuart Lebda-Ericsson Lilja (IR)
Howard
Columbus - Chicago
W bramce Kurtek: jackets to start steve mason against hawks on saturday
w bramce gości:
Defenseman Barker likely to return for Blackhawks on Saturday in Columbus. Huet will start in goal vs.Blue Jackets.
|
|
| astorath |
Użytkownik / #202 - Posted: 16 Sty 2010 20:24
|
Montreal Canadiens - Ottawa Senators- Montreal Canadienswin 1.6 bwin ott w ciemnej d..pie... Vancouver Canucks - Pittsburgh Penguins- Vancouver Canucks win 1.7 bwin w pit koles w bramce chyba z ligi pasterskiej New York Islanders - Buffalo Sabres- Buffalo Sabres win 1.75 bwin...ulubiony bramkarz Szabel w bramce-Miller rules...wiec mlodki z NY nie strzela za duzo a Vanek i ekipa dopelnia reszty dla Buffalo
kusi mnie jeszcze STL,bo NYR wystawia zastepce Thomasa...ale zobaczy czy bedzie juz cos na koncie po wygranej CHICAGO ..pozdr ___________________________________ Edytowany przez: astorath
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #203 - Posted: 16 Sty 2010 20:32
|
Wiecej informacji o meczu :
Colorado - NJD znajdziecie tu:
http://www.denverpost.com/avalanche/ci_14204212
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #204 - Posted: 16 Sty 2010 23:16
|
16.01.2010
VANCOUVER - PITTSBURGH Orki mają za sobą trzy kolejne porażki. Dwie w domu z Calgary 3-2(SO) i Nashville 3-2. Potem polecieli do Minnesoty i także dostali po tyłkach 5-2. Mimo tych ostatnich domowych porażek mają u siebie ładny bilans wynoszący 18-7-1. Gospodarze dysponują potężną siłą w ataku. Az siedmiu ich zawodników strzeliło już 10 i więcej bramek. Liderami pod tym względem są Henrik Sedin i Alex Burrows którzy zdobyli po 20 goli. Henryk ma do tego jeszcze 44 asysty i jest obecnie liderem klasyfikacji punktowej(G+A). W sumie Orki strzelają w meczu 3.13 gola co jest trzecim wynikiem w lidze. Potrafią też twardo zagrać w obronie. Dotychczas stracili 115 bramek(2.45 gola ma mecz) i jest to 8 wynik w lidze. oczywiście dobra gra obronna ma wsparcie w doskonałym bramkarzu gospodarzy. Roberto Luongo średnio w meczu traci 2.3 gola a broni ponad 91% strzałów oddanych na jego bramkę.
Pingwiny które jeszcze całkiem niedawno przechodziły mały spadek formy, kryzys mają chyba już za sobą. Ostatnie dwa wyjazdowe mecze z Calgary(3-1) i Edmonton(3-2) padły łupem obrońców Pucharu Stanleya. Mają jednak goście inny kłopot. Otóż w ostatnim meczu kontuzji doznał pierwszy bramkarz zespołu: "Marc-Andre Fleury had fractured his left ring finger during the Edmonton game. He finished out the game but could not practice Friday." dziś już wiemu iż nie zagra przeciw Orkom. To wiadomość potwierdzona i znajdziecie ją tu: http://penguins.nhl.com/club/news.htm?id=513863&navid=DL|PIT|home Do tego kontuzję ma także jego zastępca: "Regular backup Brent Johnson is listed as day-to-day but has not been skating with an undisclosed injury" W tej sytuacji zagra dziś młody John Curry który ma już za sobą debiut w NHL. Było to w poprzednim sezonie. Wówczas wystąpił w 3 meczach. ponadto kontuzjowani są napastnik Chris Kunitz(6+14) oraz defensor Brooks Orpik. Podsumowując IMO gospodarze to za dobry zespół aby przegrać po raz czwarty z rzędu. Mają dużo atutów, mają odpowiednie argumenty aby zrównoważyć talent S.Crosbego i E. Małkina. Ten ostatni wprawdzie już 11 kolejnych meczów jest bez gola, co jednak nie oznacza, iż można go lekceważyć. Ja zagram czystą 1 na gospodarzy:
VANCOUVER - PITTSBURGH 1 (3/10) 2.1 w bet at home
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #205 - Posted: 17 Sty 2010 06:56
|
16.01.2010
LOS ANGELES - BOSTON 4-3(SO) ?????????????? Niestety Królowie wygrali dopiero po rzutach karnych. W regulaminowym czasie gry nie potrafili pokonać mocno osłabionej drużyny gości: „Marco Sturm, who leads the Bruins with 15 goals, missed the game due to a leg injury. Defenseman Andrew Ference was sidelined for the fifth straight game with a groin injury, center Patrice Bergeron missed his sixth straight game with a broken thumb, and Marc Savard was out for the fourth straight game with a knee injury. „ Słabo i całkowicie nieskutecznie zagrali gospodarze w PP. Nie potrafili wykorzystać pięciu takich sytuacji, w tym chwil gdy grali 5 na 3: „The Bruins, who came in with a league-leading percentage of 87.7 on the penalty kill, have allowed just five goals in 71 short-handed situations over their last 21 games. The Kings were 0 for 5 against them, including a pair of 5-on-3 power plays that lasted 1:12 and 39 seconds respectively.” Szkoda, ale tak w hokeju bywa.
MONTREAL - OTTAWA 2-4 ??????????????? Jednak kapitan Ottawy zagrał i to jak. Zdobył gola, miał dwie asysty i poprowadził swój zespół do pięknej wygranej, drugiej z kolei. Został uznany za najlepszego zawodnika tego meczu. Ja zaś, za niewiarę w możliwości drużyny której kibicuję zostałem ukarany po raz kolejny w przeciągu krótkiego czasu. Swoją pierwszą bramkę w NHL zdobył napastnik Senatorów Zack Smith . Był to ważny gol, bo zdobyty w chwili gdy Montreal grał w przewadze.
CAROLINA - ATLANTA 3-5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Coś jednak udało się mi ustrzelić. Następujące zdanie niech starczy za cały komentarz do tego meczu: „Kovalchuk had a goal for the third consecutive game to help the Thrashers win for the second time in the past three games and move into a tie with the New Rangers for eighth in the East. Zach Bogosian, Jim Slater, Rich Peverley and Nik Antropov also scored for Atlanta, and Ondrej Pavelec stopped 29 shots, including Eric Staal's penalty shot in the second period with the score tied at 1.” Brawo Kovalchuk i koledzy. Brawo Atlanta. W tym dziale wielokrotnie pisałem, że Wasze możliwości są zdecydowanie większe niż dotychczasowe rezultaty. Dziś pokazaliście iż miałem rację. Tak trzymać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
VANCOUVER - PITTSBURGH 6-2 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tu też dobrze. Orki niezwykle surowo potraktowały młodego bramkarza Pingwinów. Na lodowisku przebywał zaledwie nie całe 25 minut. W tym czasie zdążył wpuścić pięć bramek i trener oszczędził mu dłuższej frustracji. Zastąpił go całkowity debiutant w NHL A. Pechurski pochodzący z Rosji. Dla niego zawodnicy gospodarzy byli już łaskawsi strzelając mu tylko jednego gola. Dla Orek aż sześciu graczy zdobyło po jednej bramce. Wśród nich wspomniani w analizie meczu dwaj najlepsi strzelcy drużyny H.Sedin i A.Burrows. Dla Pingwinów w końcu bramkę zdobył E.Małkin.
W pozostałych meczach:
Columbus Blue Jackets - Chicago Blackhawks 5-6 Co za mecz, co za emocje, co za zwroty akcji. Obie drużyny pokazały iż hokej to cudowna, magiczna gra. Po pierwszej tercji było 3-2 dla gości. Po drugiej 4-3 dla gospodarzy. Jednak Chicago ma tak potężny potencjał w ofensywie, że trzecią część meczu zdominowało, strzeliło 3 bramki i mecz wygrało. Jonathan Toews zdobył dla gości dwie bramki, obie gdy Chicago grało w PP. Do tego miał jeszcze asystę. Jego kolega P. Kane trzykrotnie asystował kolegom. Pozostałe gole dla gości zdobywali: „Andrew Ladd, Marian Hossa and Troy Brouwer each had a goal and an assist, and Ben Eager also scored for Chicago.” Dla Columbus dwie bramki strzelił ich najlepszy napastnik R.Nash. Po meczu coach Chicago powiedział: „I think everybody got excited offensively," Blackhawks coach Joel Quenneville said. "They had a lot of rush chances that first period and got some momentum off of that. Then the early goals in the second period put us back against it. But we had a good third period and we were dangerous on the rush ourselves." a jego kolega trener Kurtek skomentował to spotkanie zaś tak: „It was a wide-open hockey game," Columbus coach Ken Hitchock said. "I thought both teams' defenses were vulnerable. We had a lot of chances to score and they had chances. We poured a lot into today and didn't get the result."
Dallas Stars - Detroit Red Wings 3-2(SO) Po pierwszej tercji to goście prowadzili 2-0. Bramki dla nich zdobyli Todd Bertuzzi i Brian Rafalski. Potem zdobywając po jednej bramce w drugiej i trzeciej tercji Gwiazdy wyrównały(Brad Richards i Loui Eriksson celnie trafili) i w regulaminowym czasie mieliśmy remis. Brad Richards i Loui Eriksson celnie trafili. Dogrywka na remis i karne podczas których miała miejsce kontrowersyjna sytuacja. Sędzia, zdaniem gości nie powinien zaliczyć karnego w wykonaniu S. Otta z Dallas ponieważ krążek nie przekroczył linii bramkowej. Coach Detroit tak skomentował całą sytuację: „The video replay showed the puck didn't go in the net," Babcock said. "I thought that's why we had video replay. The referee on the goal line called it [no good], but then they determined I guess that he was blocked out [by Howard] and the [second] referee [trailing the play] decided it went in the net." Coach Dallas, Marc Crawford zaś powiedział: „"I've heard a lot of different versions, but we got a call to go our way tonight. Whether it was a break or whether it was just the right call, either way it was on the positive side for us. We sorely needed it." Najbardziej zainteresowany natomiast, bramkarz gości Howard odmówił po meczu komentarza mówiąc: "because if I say anything, I'm just going to get in trouble." Faktem jest iż sędzia pokazywał, że bramki nie ma. Decyzję zmienił po obejrzeniu zapisu z taśmy video. Moim zdaniem krążek jednak linię bramkową przekroczył. Sami zresztą oceńcie tą sytuację: http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,2,708
Colorado Avalanche - New Jersey Devils 3-2 Zły jestem na siebie za ten mecz. Po pierwszej bowiem selekcji typowałem go na KZ1 lub ML1 w zależności od buka. Uznałem jednak, że Królowie będą pewniejszą inwestycją co jak już wiadomo było błędem. Colorado odniosło piękny sukces zwyciężając jedną z najlepszych obecnie drużyn NHL. Nasz W. Wolski zdobył 16-ego gola w tym sezonie i miał do tego asystę. Brawo.
San Jose Sharks - Edmonton Oilers 4-2 Rekiny odniosły niejako planowe zwycięstwo nad najsłabszą drużyną NHL. P. Marleau zdobył bramkę Nr.32 w tym sezonie i umocnił się na pierwszy miejscu w tabeli najlepszych strzelców. W San Jose jednak najbardziej się cieszyli z dwóch bramek innego napastnika. Devin Setoguchi zdobywając dwa gole przełamał strzelecką niemoc dręczącą go od 9 spotkań. Doświadczony J. Thornton ten fakt tak skomentował: „It was just a matter of time until he got scoring again," Thornton said. "For him to score two tonight was a huge help for us. Just a big smile from the bench from all of us." Dobrze się stało, bo w ostatnich meczach słabo było z bramkami graczy innych niż spoza pierwszego ataku. Coach Rekinów chcą uzyskać poprawę na tym polu dokonał korekt drugiej i trzeciej linii: „Sharks coach Todd McLellan shook up his lines to try to get more balanced scoring, moving Manny Malhotra to the second line with Setoguchi and Joe Pavelski, and dropping Ryane Clowe down to a line with Scott Nichol and Jed Ortmeyer.”
Florida Panthers - Tampa Bay Lightning 5-2 W ciągu dwóch dni Floryda znowu pokonała Tampę. Tym razem na własnym lodowisku. Po dwie bramki dla niej zdobyli Cory Stillman i Rostislav Olesz a piątą Bryan Allen. Koleny rewelacyjny mecz zagrał bramkarz Florydy Tvokun o którym coach drużyny powiedział: „Vokoun was great, especially early in the third," Panthers coach Pete DeBoer said. "The first five minutes of the third we got on our heels and he made some big saves and shut the door." I jeszcze jedna ciekawostka związana z tym meczem. W trzeciej tercji na lodowisko wjechał zastępując Antero Niittymakiego, nowy bramkarz gości o dość swojsko brzmiącym nazwisku Tokarski. Debiut miał udany, obronił pięć strzałów, gola nie puścił. Więcej, ale nie wiele, o nim znajdziecie tu: http://www.cbssports.com/nhl/players/playerpage/1707462/dustintokarski
New York Islanders - Buffalo Sabres 3-2(SO) To pierwsze po długim czasie zwycięstwo bramkarza gospodarzy Ricka DiPietro. Młoda drużyna Wyspiarzy lubi pozytywnie zaskoczyć. Tak jak w tym meczu. W końcu przełamał się rookie J.Tavares. Strzelił gola nr 17 w sezonie. To ważna bramka bo ostatnio miał problemy z ich zdobywaniem: „Tavares has scored only two goals in 17 games following back-to-back two-goal efforts on Dec. 8 and 9.”
Phoenix Coyotes - Minnesota Wild 6-4 Defensor Kojotów Ed Jovanovski zaliczył aż cztery asysty, co jest rekordowym jego osiągnięciem w długiej i bogatej karierze. Nic więc dziwnego iż po meczu chwalił go coach Phoenix mówiąc: „Phenomenal," Tippett said about Jovanovski. "He just eats up so many minutes. The best thing I can say about him is your team loves him on the ice and the other team hates him on the ice." Dla Minnesoty hat tricka ustrzelił pozyskany z Montrealu napastnik Guillaume Latendresse. To jego pierwszy taki wyczyn w NHL ale pewnie nie ostatni. Bo talent do zdobywania bramek ten chłopak ma. Nie potrafili go wykorzystać niestety w Montrealu. Frajerzy.
St. Louis Blues - New York Rangers 4-1 Coś złego się dzieje ze Strażnikami. W dwóch wcześniejszych meczach nie potrafili zdobyć bramki. Całkowicie „zginął” niedawny jeszcze lider klasyfikacji strzelców M.Gaborik. Coach Rangersów po meczu rzekł: „I thought we played some good minutes tonight, but again, we just don't score goals," Rangers coach John Tortorella said. "... We've just got to keep on grinding through this and try to find a way to have some sort of consistency. "The big problem for me right now is our top guys are fighting it. ... I believe they're good people and they'll work themselves out of it." Nutki natomiast najgorszy chyba okres mają za sobą. Pomału wychodzą na prostą. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #206 - Posted: 17 Sty 2010 09:30
|
17.01.2010
Detroit Red Wings - Chicago Blackhawks 18:30 2,45 4,00 2,25 Washington Capitals - Philadelphia Flyers 21:00 1,90 3,95 3,10 New York Rangers - Montreal Canadiens 1:00 2,00 4,10 2,80 Anaheim Ducks - Calgary Flames 2:00 2,20 4,00 2,50
kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #207 - Posted: 17 Sty 2010 10:53
|
I znowu tydzień z głowy.
W związku z powyższym proponuję rzut oka na tabele poszczególnych dywizji: http://www.nhl.com/ice/standings.htm#?navid=nav-stn-div
i obu Konferencji: http://www.nhl.com/ice/standings.htm?season=20092010&type=CON
oraz całej ligi: http://www.nhl.com/ice/standings.htm?season=20092010&type=LEA
Jak widać z tej ostatniej najlepsze są drużyny Chicago i San Jose które uzbierały po 70 punktów. Jednak ich przewaga wynika z faktu iż rozegrały one o dwa, trzy mecze więcej niż następna w kolejności trójka, czyli NJD, Buffalo i Waszyngton. Na dnie tabeli Carolina - 35 pkt i Edmonton 37-pkt
Z tabeli obu Konferencji możemy zobaczyć kto na dzień dzisiejszy łapie się na PO. Na Wschodzie jak na razie nie mają miejsca w pierwszej ósemce ubiegłoroczni uczestnicy rozgrywek po sezonowych:Montreal, Philadelphia i Carolina. Ich miejsce zajmują Buffalo, Ottawa i chyba największa niespodzianka New York Islanders.
Na Zachodzie jak na razie wypadają z PO wypadają ubiegłoroczni uczestnicy tych rozgrywek: Detroit, St.Louis, Anaheim i Columbus. Na ich miejscu są natomiast Colorado-największa sensacja tej Konferencji, Nashville, Phoenix i Los Angeles.
Bardziej płaska jest tabela Wschodu. Tu ostatniej Carolinie do ósmej, dającej awans do PO lokaty brakuje 15 punktów. Na Zachodzie ostatnie Edmonton do ósmego miejsca ma straty 20 punktów. Myślę iż zarówno Carolina jaki Edmonton mają już tegoroczny sezon z głowy. Nie oznacza to jednak iż będą za darmo oddawać punkty.
|
|
| Pirania1948 |
Użytkownik / #208 - Posted: 17 Sty 2010 12:03
|
Szunaj sam grałem wczoraj win Canadiens i co do mnie była to peffka :-p W 1 tercji optyczną przewage napewno mieli gospodarze i oddawali więcej strzałow.W 2 i 3 tercji spotkanie sie już wyrównało i emocje były do ostatniej syreny.Kanadyjczykom z Montrealu zabrakło ciut szczęścia i skuteczności..Senatorowie bardzo dobrze zagrali w osłabieniu,grając z pazurem i kąśliwie zagrażając w kontratakach bramce Montrealu. W ostatniej minucie w końcu gola ( po 15 spotkaniach bez trafienia) zdobył Fisher,który trafił do pustej bramki. Na razie trudno było stawiac na Senatorów,bo grali nierówno . Pozdrawiam i czekam na kolejne ich spotkanie 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #209 - Posted: 17 Sty 2010 13:49
|
17.01.2010
WASZYNGTON - PHILADELPHIA O zespole Stołecznych tyle już w tym dziale napisałem, że nie mam ochoty tego wszystkiego powtarzać. Dlatego krótko. Mają najwięcej bramek strzelonych w lidze - 173 co daje średnią na mecz 3.68. W domu wygląda to jeszcze lepiej do u siebie strzelają średnio w meczu 4.05 gola. W domowych meczach Stołecznych w 14 na 21 padł over. W ostatnim meczu u siebie Caps rozgromili Toronto 6-1. Świetnie spisał się Owieczkin, który zdobył gola i miał 4 asysty. Po meczu coach miejscowych powiedział: "He enjoys the team scoring goals,” coach Bruce Boudreau said of Ovechkin. “Whether he gets an assist or whether he gets nothing, when the team does well, he does well.” Średnio w meczu Owieczkin zdobywa 1.6 punktu co czyni go liderem takiej klasyfikacji. Jednak sam Owieczkin meczu nie wygra, sam Owieczkin(29+33) tylu punktów nie zdobędzie. Aż jeszcze dziewięciu(poza Owcą) zawodników tego klubu zdobyło już 10 i więcej bramek. Są wśród nich m.in: A.Semin i N.Backstrom po 19, T. Fleischmann-16 czy Green, Knuble i Fehr po 12. Mają takich "artystów" od zdobywania bramek Stołeczni mają najlepszy wskaźnik wykorzystania gry w przewadze wynoszący 24.7%.
Philadelphia od czasu zmiany trenera gra coraz lepiej, przede wszystkim skuteczniej. Na wyjazdach jej 12 na 23 meczó skończyło się overami. Jednak w ostatnim meczu ku zaskoczeniu kibiców i fachowców przegrali aż 4-0 w Toronto. Zaskoczeniem była tu może nie porażka ale fakt iż Lotnicy nie potrafili zdobyć nawet gola. Przecież ich średnia zdobywanych bramek w meczu wynosi 2.98 !!!!!!! co daje im 7 miejsce w lidze. Ten mecz im nie wyszedł. W czterech PP przeciwko Toronto nie trafili ani razu: "Our power play was a reflection of our game,” Laviolette said. “Puck battles, quickness to loose pucks, all those areas we lost.” a bramkarz Lotników tak skomentował powyższą porażkę: "I don’t think that’s the game we’ve been playing the last two, three weeks,” goalie Michael Leighton(notes) said. “You can’t win them all, and we’re just going to have to bounce back the next game.' Czy się odkują na Stołecznym zespole jak zapowiada Leighton?? Zobaczymy. W tym sezonie Stołeczni wygrali już dwa razy z Lotnikami pokonując ich 8-2 w Philadelphi i 4-2 u siebie. Stawiam na trzecie zwycięstwo Caps:
WASZYNGTON - PHILADELPHIA 1 (4/10) 1.9 w bet at home oraz
WASZYNGTON - PHILADELPHIA over 5.5 (5/10) 1.55 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #210 - Posted: 17 Sty 2010 15:29
|
W KANADZIE TEŻ TO JEST MOŻLIWE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Korporacyjna zmowa sędziów, zamiatanie brudów pod dywan, mściwość i małoduszność, brak umiejętności przyznania się do winy czyli sędziowskie grzeszki na sumieniu to nie tylko domena Polski. To się zdarza nawet w Kanadzie w słynnej na cały świat NHL. O konflikcie na linii napastnik Vancouver Burrrows a sędzia i wszystkich konsekwencjach jawnych i nie jawnych możesz przeczytać na stronie najlepszego polskiego serwisu o NHL, czyli tu:
http://www.nhl.com.pl/komentarz_pregowski.php?kid=8160
oraz w drugim komentarzy tu: http://www.nhl.com.pl/komentarz_sankiewicz.php?kid=8152 ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|