| szunaj1 |
Moderator / #211 - Posted: 17 Sty 2010 18:09
|
Już za pół godziny zaczyna się pierwsze spotkania NHL dnia dzisiejszego:
Detroit - Chicago
Ja odpuszczam sobie typowanie tego meczu, choć po wczorajszych wyczynach Jastrzębi myślałem o overze, mimo iż statystyki nie zachęcają do takiego typowania. W trzech meczach meczach tegorocznego sezonu między tymi drużynami padał under. Tak więc trochę na przekór czas na over........ale ostatecznie odpuściłem sobie. Jeśli jednak chcecie zagrać coś w tym meczu to zapraszam na poniższą stronę z różnymi danymi statystycznymi, jej lektura może Wam pomóc w podjęciu decyzji:
http://64.246.64.33/merge/tsnform.aspx?c=chicagosports&page=nhl/scores/live/match1236 3.htm
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #212 - Posted: 17 Sty 2010 21:03
|
Detroit - Chicago
Ja odpuszczam sobie typowanie tego meczu, choć po wczorajszych wyczynach Jastrzębi myślałem o overze, mimo iż statystyki nie zachęcają do takiego typowania. W trzech meczach meczach tegorocznego sezonu między tymi drużynami padał under. Tak więc trochę na przekór czas na over........ale ostatecznie odpuściłem sobie. Jeśli jednak chcecie zagrać coś w tym meczu to zapraszam na poniższą stronę z różnymi danymi statystycznymi, jej lektura może Wam pomóc w podjęciu decyzji:
3-3 w regulaminowym czasie, intuicja mnie co do overa mnie zawiodła. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #213 - Posted: 17 Sty 2010 23:09
|
UWAGA !!!! UWAGA !!!!!
Detroit - Chicago 3-4(SO)
Pisałem już na czacie iż fantastycznie swoje karne wykonali napastnicy Detroit - Datsjuk i Bertuzzi. Zrobili to jak prawdziwi artyści. To trzeba zobaczyć koniecznie. W linku poniżej macie filmik ze skrótem z tego meczu i w/w karne:
http://video.nhl.com/videocenter/console?hlg=20092010,2,720
Dla fanów hokeja "lektura" obowiązkowa.
|
|
| UKI190619 |
Użytkownik / #214 - Posted: 17 Sty 2010 23:24
|
Musze przyznac ze bertuzii bardziej efektownie
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #215 - Posted: 17 Sty 2010 23:56
|
Anaheim Ducks - Calgary Flames Calgary ML @1.9 4/10 bet365 Gospodarze bez Lupula, Koivu i Selanne. Ich brak to ograniczenie siły ofensywnej o połowę. Ich brak był widać w LA, gdzie Kaczki dostały baty 0-4. Calgary jest mocne, grające bardzo dobrze w obronie. Dlatego seria 3L jest dla mnie zaskoczeniem. Dobry kurs na przełamanie 
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #216 - Posted: 18 Sty 2010 06:35
|
17.01.2010
WASZYNGTON - PHILADELPHIA 5-3 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oraz WASZYNGTON - PHILADELPHIA over 5.5 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oba typy trafne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Owieczkin zdobył gola Nr. 31 w tym sezonie a uczynił to z karnego. To był jego pierwszy karny w regularnym czasie gry w karierze. Ponadto zostało odnotowane inne jego historyczne osiągnięcie. Otóż podczas tego meczu oddał 2000 strzał na bramkę przeciwnika. Potrzebował na 4 i pół sezonu co jest najlepszym osiągnięciem od momentu prowadzenia tego typu statystyk czyli od roku 1967: "Ovechkin is by far the fastest player to reach 2,000 shots since the NHL started keeping the stat in 1967. He's done it in 4½ seasons -- no one else has done it in six. He had 249 of them go into the net."
W pozostałych meczach:
Detroit Red Wings - Chicago Blackhawks 4-3(SO) Wyrównany mecz w którym goście zapewnili sobie wygraną dopiero po karnych. Te z kolei bardziej efektownie mimo porażki wykonywali IMO gospodarze(Datsjuk, Bertuzzi) na co zwracałem Wam uwagę w poście nr.213.
New York Rangers - Montreal Canadiens 6-2 Strażnicy mający ostatnio problemy ze zdobywaniem bramek doznali efektownego przebudzenia. "R. Callahan had two goals and two assists, and Brandon Dubinsky added two goals and an assist ." oraz: "Marian Gaborik added a goal and two assists, Chris Drury had a goal and an assist, and Vaclav Prospal had two assists." W końcu trafił M.Gaborik który już jakiś czas temu stracił pierwsze miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców. Ma bramek 29 i teraz musi gonić m.in Owieczkina. Już mecz NR.1200 rozegrał defensor gości Roman Hamrlik który jest tym samym: "...the 29th defenseman and 83rd player overall to reach the milestone."
Anaheim Ducks - Calgary Flames 5-4 Po dwóch tercjach to goście prowadzili 4-3 i nie udało im się utrzymać korzystnego rezultatu. W trzeciej tercji dwie bramki Kaczek pozbawiły ich nawet jednego punktu za ewentualny remis. Tak skończyła się długa seria underowych meczów gości i podtrzymana została jednocześnie długa seria ich porażek w Anaheim: "The Ducks extended their home winning streak against Calgary to 11 games. The Flames haven't won at Honda Center since Jan. 19, 2004. They have only one win in their last 21 games in Orange County since Jan. 13, 1999." To był już ósmy kolejny mecz bez gola ze strony kapitana Płomieni: " Flames captain Jarome Iginla has played eight consecutive games without a goal, equaling his longest drought since a 10-game stretch from Jan. 8-Feb. 4, 2008."
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #217 - Posted: 18 Sty 2010 15:49
|
18.01.2010
Boston Bruins - Ottawa Senators 19:00 1,85 4,15 3,10 New York Islanders - New Jersey Devils 20:05 2,75 3,95 2,05 Carolina Hurricanes - Tampa Bay Lightning 1:05 2,05 3,95 2,75 Columbus Blue Jackets - St. Louis Blues 1:05 2,15 3,85 2,65 Phoenix Coyotes - Buffalo Sabres 1:05 2,40 3,70 2,40 Florida Panthers - Atlanta Thrashers 1:35 2,25 3,85 2,50 Dallas Stars - Minnesota Wild 2:05 2,05 3,95 2,75 Nashville Predators - Toronto Maple Leafs 2:05 1,80 4,15 3,25 Colorado Avalanche - Edmonton Oilers 3:05 1,75 4,20 3,40 San Jose Sharks - Calgary Flames 4:05 1,75 4,20 3,40
kursy wg. bet at home
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #218 - Posted: 18 Sty 2010 19:11
|
18.01.2010
NEW YORK ISLANDERS - NEW JERSEY DEVILS W zasadzie to lokalne derby. Oba zespoły przystąpią do tego meczu w zgoła odmiennych nastrojach. Gospodarze mają za sobą trzy kolejne wygrane. Z Phoenix(5-4/SO) na wyjeździe oraz u siebie z Detroit 6-0!!!!!! i Buffalo 3-2/SO. U siebie grają dobrze. Bilans domowych meczów: 12-8-2. Dwie ostatnie wygrane pokazują iż miejscowi już nie są chłopcami do bicia, tak jak to było w poprzednim sezonie. Pozyskanie z Nr.1 w ubiegłorocznym drafcie - Johna Tavaresa , oraz z LAK innego, młodego stażem w NHL, napastnika Matta Moulsona odmieniło ten zespół. Obaj w tej chwili mają po 17 zdobytych bramek i 13 asyst. To jest drugi najlepszy wynik w zespole. Również przysłowiowym strzałem w 10-tkę było pozyskanie z Edmonton bramkarza Dwayne Rolosona. Broni dobrze i ma za sobą takie mecze, iż kibicom niektórych rywali NYI do dziś jawi się on jak "Koszmar z ulicy Wiązów"(np. w Toronto). Dziś to właśnie on stanie w bramce Wyspiarzy co jest wiadomością potwierdzoną. Kontuzjowani są defensorzy Radek Martinek i Brendan Witt oraz napastnik Tim Jackman (broken orbital bone). Ten stan rzeczy trwa już jakiś czas i gospodarze radzą sobie bez nich znakomicie.
NYD mają za sobą dwie wyjazdowe porażki z Phoenix 4-3 i Colorado 3-1. O tej ostatniej ich słynny bramkarz M. Brodeur powiedział: "We didn't start the way we wanted," Brodeur said after making 25 saves against the Avalanche. "You don't want to spot a team like that two goals. That's two games in a row we did that." W meczu z Colorado kontuzji doznał najlepiej punktujący w historii tej organizacji napastnik Patrik Elias, który tym samym dołączył do innych kolegów: "The Devils will be without forward Patrik Elias, who was taken off the ice early in Saturday's game after a hard, clean check by Colorado's Ryan Wilson. He missed practice on Sunday and will be evaluated by team doctors this week. Forward David Clarkson (broken leg) and defenseman Paul Martin (broken arm) are on IR and likely won't return for a couple of weeks or more. Center Dainius Zubrus (broken kneecap) may start skating this week. He's missed nearly two months." Elias zagrał tylko w 32 meczach obecnego sezonu zdobywając 10 goli i zaliczając 16 asyst. Obie drużyny grały już dwa razy w tym sezonie. Oba mecze u siebie Diabły wygrały.
Czterech z rzędu zwycięstw jeszcze w tym roku Wyspiarze nie odnieśli. Sprawili jednak kilka ładnych niespodzianek tak dużego kalibru iż nie zdziwię się jak będzie tak i tym razem. Mój typ na ten mecz:
NEW YORK ISLANDERS - NEW JERSEY DEVILS KZ1 (2/10) 1.93 w totomixie
P.S Zagrałem także czystą 1 na Boston. Dla emocji, dla adrenaliny podczas oglądania.
POWODZENIA ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #219 - Posted: 18 Sty 2010 20:04
|
Sezon trwa w najlepsze, wydaje się iż niektóre zespoły już straciły szanse na awans do PO np. Carolina czy Edmonton.
Gdyby rozgrywki posezonowe miały się zacząć dziś to zestaw par wyglądałby tak jak w linku piniżej:
http://www.cbssports.com/nhl/standings/playoffrace
|
|
| astorath |
Użytkownik / #220 - Posted: 18 Sty 2010 20:34
|
Nashville Predators - Toronto Maple Leafs Nashville Predators@sts 1,80 3/10 NSH gra porywczy hokej dobrze nastawiony na ofens zas TOR w kratke...licze,ze dzis dolek zalicza Colorado Avalanche - Edmonton Oilers Colorado Avalanche @sts 1,75 4/10 w bramce COL Anderson to warunkuje malo bramek puszczonych, a EDM i tak nie strzela ich za duzo mam nadzieje, ze rookies z COL dadza kolejny popis i uciesza swoich fanow a EDM zaliczy kolejna wpadke...zreszta to nie ich wina, ze posypal sie sklad zas zmiennicy graja naprawde slabo..
i moze overy w meczach Caroliny i Florydy ale to pod rozwage...pozdr
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #221 - Posted: 18 Sty 2010 20:50
|
a mnie kusi zagrac na TAMPA BAY 2. ponieważ uwazam ze Carolina ostatnio gra az za dobrze powoli to sie konczy wiec dzis goscie moga postarac sie o zwyciestwo.Chcialbym poprosic o wypowiedz kogos z ekspertow jesli znajdzie chwilke
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #222 - Posted: 18 Sty 2010 21:08
|
ponieważ uwazam ze Carolina ostatnio gra az za dobrze
Carolina miała moment, że grała dobrze, gdy 3x kolejno wygrali z NSH, COL i OTT. W ostatnich dwóch meczach poniosła porażki z DET na wyjeździe i Atlantą u siebie. U siebie Huragany zdobyły większość punktów - bilans 10-11-3 i to jest fakt który powinien być ostrzeżeniem. Łatwo skóry nie sprzedadzą. Tampa to żadne geniusze nie są. Na wyjazdach tylko 7-13-5 ale potrafili pokonać Diabły w ich hali. Osobiście uważam iż Tampa nie gra adekwatnie do możliwości zawodników tej ekipy. Ale to problem jej coacha i jej właścicieli. Zrobisz jak uważasz. Jak już na Tampę to może lepiej ML2 lub KZ2. Tak na wszelki wypadek ????
|
|
| astorath |
Użytkownik / #223 - Posted: 18 Sty 2010 21:13
|
zgadzm sie z Toba Szunaj...skald Tampy to naprawde niezli grajkowie,choc przydaloby sie cos zrobic z ich bramkarzami...tu jest fatalnie...choc potrafia zaskoczyc jako zespol niejednego i sa bramkostrzelni- St.Louis i Stamkos to jednak na ostatnie 13 meczy pomiedzy CAR a TB 11 zakonczylo sie zwyciestwem CAr...kolejen ku przestrodze...over wydaje sie byc pewniejszy...powodzenia
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #224 - Posted: 18 Sty 2010 21:18
|
Panowie dzieki - no bet
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #225 - Posted: 18 Sty 2010 22:02
|
18.01.2010
FLORYDA - ATLANTA Pantery u siebie w 13 na 22 mecze zanotowały over tj. 59.1%. Średnio w meczu u siebie aplikują gościom 3.14 gola jeszcze jednak więcej tracąc, bo 3.32 bramki na mecz. Goście z Atlanty statystyki powyższe w meczach wyjazdowych mają jeszcze lepsze. W ich 17 na 25 wyjazdowych meczach padł over tj. 68%. Strzelali w nich średnio 3.04 bramki, tracąc 3.36 gola. Tak więc obie drużyny grają ofensywnie dość często przy tym zapominając o obronie. Również nie zawsze bramkarze obu ekip stają na wysokości zadania. W drużynie Florydy zagra dziś Tomas Vokoun(2.57/.926) co jest informacją potwierdzoną. Broni różnie choć ostatnio zdecydowanie lepiej niż gorzej. W dwóch ostatnich wygranych przez Florydę meczach z Tampą puścił tylko po dwa gole. W obu meczach był wybierany do po meczowej trójki gwiazd a pierwszym z nich został nawet uznany za najlepszego zawodnika meczu. W bramce Atlanty dziś Hedberg(2.68/.911). Ma więc statystyki gorsze niż jego kolega z Florydy. To on biedak jako pierwszy bronił w tym meczu przegranym przez Atlantą 8-1 z Waszyngtonem. Po na sześć strzałów puścił cztery bramki to zjechał z lodu. To było zaraz na początku drugiej tercji. Jego kumpel też puścił cztery gola ale obronił aż 24 strzały. Liczę iż dziś obaj bramkarze także będą naszymi sprzymierzeńcami i żaden z nich dnia konia nie będzie miał. Stawiam na over:
FLORYDA - ATLANTA over 5.5 (4/10) 1.65 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #226 - Posted: 18 Sty 2010 22:55
|
18.01.2010
Dwa mecze za nami, krótko o nich teraz, to rano będzie mniej pracy. Jak zawsze najpierw mecz z typem:
NEW YORK ISLANDERS - NEW JERSEY DEVILS 4-0 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Absolutna dominacja gospodarzy. W strzałach na bramkę 46-20. Moulson(pisałem o nim) trafił dwa razy, Tavares z asystą. W bramce NYI jednak, wbrew zapowiedziom Rick DiPietro. Zachował czyste konto. Po raz drugi w tym sezonie Diabły nie zdobyły gola w regulaminowym czasie gry. Po raz pierwszy całkiem niedawno w meczu z Rangersami było 0-0. Rzadko się zdarz aby słynny M.Brodeur zjeżdżał z lodu w czasie meczu. Tak było tym razem. No cóż nikt nie jest doskonały.
W pozostałym meczu:
Boston Bruins - Ottawa Senators 1-5 Muszę przyznać iż dla mnie to mały szok. W najśmielszych marzeniach nie przypuszczałem iż moja Ottawa jest w stanie wygrać trzeci mecz z rzędu na obcym lodowisku. Cóż jednak znaczy powrót do gry kapitana drużyny. Rudowłosy Wiking - Daniel Alfredsson już w poprzednim meczu z Montrealem był najlepszym zawodnikiem spotkania. Zdobył gola i miał dwie asysty. Dziś przeszedł samego siebie. Strzelił trzy bramki. To jego 9 hat trick w karierze w NHL. Dwie pozostałe bramki zdobyli Alexei Kovalev i nieco już zapomniany Jonathan Cheechoo. Ich kolega Mark Fischer miał zaś aż trzy asysty a defensor Ottawy: "Ottawa's Anton Volchenkov played his 400th career game." Tym meczu także bramkarz - T.Thomas po drugim golu kapitana Ottawy zjechał z lodu.
A teraz spać by w nocy wstać.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #227 - Posted: 19 Sty 2010 06:52
|
18.01.2010
FLORYDA - ATLANTA 1-0 ??????????????????????????????? Ależ wynik, ależ gruby błąd jeśli chodzi o typowanie overu. Omawiając mecz napisałem: "Liczę iż dziś obaj bramkarze także będą naszymi sprzymierzeńcami i żaden z nich dnia konia nie będzie miał." Stało się dokładnie odwrotnie. Obaj bramkarze zagrali doskonale. Obaj zostali wybrani do po meczowej trójki gwiazd a ten z Florydy został nawet uznany za najlepszego zawodnika meczu. Tym samym Vokun: "...earned his fifth shutout of the season and won for the fifth time in his last seven home starts. Vokoun has made 101 saves in the last three games, all Panthers victories. Florida is on its fourth three-game winning streak of the season." Szczególnie dobrze spisał się on w trzeciej tercji w której obronił 14 strzałów zawodników Atlanty, dwa razy więcej niż w dwóch pierwszych tercjach. Pytany o to najlepszy napastnik Atlanty - Kovalchuk odpowiedział: "Good effort? Yeah, but without goals, you get no points," Kovalchuk said. "So what's the difference?"
W pozostałych meczach:
Carolina Hurricanes - Tampa Bay Lightning 2-3 Jednak Tampa wygrała, ambitna postawa gospodarzy którzy do prawie do połowy trzeciej tercji utrzymywali remis nie wystarczyła. Strzelec trzeciej bramki dla Tampy - Steve Downie po meczu powiedział: "We lost the last two games and that really hurt us," Downie said. "We slipped a little in the standings. We needed this win."
Columbus Blue Jackets - St. Louis Blues 4-2 Napastnik gospodarzy Ricky Nash zdobył 22 bramkę w sezonie. Ma tym samym już 400 punktów w historii swioch występów w NHL" "Nash has 216 goals and 184 assists in 492 career games.
Phoenix Coyotes - Buffalo Sabres 2-7 To się Buffalo rozstrzelało !!!!! Nigdy bym nie przypuszczał iż są oni w stanie strzelić aż siedem bramek rywali w jednym meczu. Na pewno nie podstawie dotychczasowych wyników. Ilya Bryzgalov który tak dobrze bronił dotychczas zjechał z lodu już na początku drugiej tercji gdy puścił trzeciego gola. Jednak dla jego zmiennika goście nie mieli także litości. Jason LaBarbera dostał następne cztery bramki. Trener gospodarzy po meczu powiedział: "You think you're pretty good," Tippett said, "and tonight that was a good wake-up call if we thought we were pretty good." Czyżby niektórym zawodnikom Kojotów woda sodowa uderzyła do głowy ?????
Dallas Stars - Minnesota Wild 4-3 Weteran, napastnik Gwiazd Mike Modano zdobył gola Nr. 551 w swojej długiej karierze w NHL. To daje mu 25 miejsce na liście najlepszych strzelców w historii NHL. Zresztą do jej historii przeszedł już dawno, bo jest najlepszym snajperem wśród graczy urodzonych w USA.
Nashville Predators - Toronto Maple Leafs 3-4 Goście generalnie grają słabo. Jednak od czasu do czasu potrafią zaskoczyć pozytywnie swoich fanów. Tak też było i w tym przypadku. Myślę iż mało kto liczył na ich wygraną z dobrze sobie poczynającą drużyną z Nashville. Może Mozaykin tylko był optymistą co do rezultatu tego meczu??? Bramki dla Liści zdobywali:Alexei Ponikarovsky Niklas Hagman i Matt Stajan. Prowadzili już 3-0 ale pozwolili na wyrównanie po golach które dla gospodarzy zdobyli Marcel Goc, Cody Franson i Ryan Jones. Był remis gdy P.Kessel poprawił wynik na 4-3 dla gości.
Colorado Avalanche - Edmonton Oilers 6-0 Rookie Matt Duchene i Kyle Cumiskey zdobyli po dwie bramki dla Lawin. Po John-Michael Liles i Chris Stewart . Nasz W.Wolski miał aż trzy asysty. Colorado pewnie zmierza do PO, Edmonton ma sznasę na dobre zakotwiczyć na dnie tabeli.
San Jose Sharks - Calgary Flames 9-1 Co za demolka w wykonaniu Rekinów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!. Jak dobrze zaprogramowana maszyna w każdej tercji strzelali po 3 bramki. Dany Heatley trafił dwa razy, a siedmiu zawodników zdobywało po jednym golu. Co ciekawe nie było wśród nich lidera tabeli strzelców P. Marleau, który musiał się zadowolić tylko jedną asystą.
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #228 - Posted: 19 Sty 2010 09:12
|
Jak Wam pisałem wczoraj w meczu Bostonu z Ottawą trzy bramki zdobył kapitan Senatorów D.Alfredsson. Godny pokreślenia jest fakt iż uczynił to w drugim meczu po powrocie na lód po kontuzji ramienia. Hat trik popularnego w Ottawie Alfiego możecie zobaczyć tu:
http://video.nhl.com/videocenter/console?catid=0&id=57554
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #229 - Posted: 19 Sty 2010 11:02
|
METAMORFOZA
Czasami pod wpływem wydarzeń w NHL najdzie mnie ochota napisania czegoś więcej na temat którejś z grających w tel lidze drużyn. Takie teksty poświęciłem już swojego czasu Kojotom z Phoenix i Pingwinom z Pittsburga. Teraz czas na moją ulubioną Ottawę. Nie ukrywam iż inspiracji dostarczyło mi wczorajsze piękne zwycięstwo 5-1 w Bostonie. Gdy Senatorowie rozpoczynali serię pięciu meczów wyjazdowych specjalnych powodów do optymizmu ich kibice nie mieli. Wcześniejsze porażki z Bostonem u siebie, Waszyngtonem na wyjeździe i znowu Florydą u siebie zrobiły przygnębiające wrażenie. Do tego kontuzje czołowych napastników Alfressona, Spezzy, Michalka pogłębiły minorowe nastroje i obawy kibiców tego klubu co do wyników drużyny w serii nadchodzących wyjazdów. Zaczęli fatalnie od porażek w Carolinie 4-1 i Atlancie 6-1. Ta ostatnia była piątą z kolei. O ile w ataku jeszcze gra Senatorów nie wyglądała tragicznie to w obronie popełniali fatalne błędy wszyscy, łącznie z bramkarzami. Obaj, zarówno Pascal Leclaire jaki i jego zastępca Brian Elliott co rusz dawali plamy, że aż strach. Następnym meczem był wyjazd do Nowego Jorku. Chyba nie tylko ja w świetle tych porażek obawiałem się meczu ze Strażnikami. Tymczasem jak to w czasami w życiu bywa pomógł przypadek...... Otóż na na porannym treningu kontuzji doznał Leclaire, zachorował Elliot i coach Ottawy został niejako zmuszony do sięgnięcia po trzeciego bramkarza M.Brodeura. Ten jak sam powiedział: „The coach pulled me off the ice and told me I was going to New York," said Brodeur, signed by Ottawa in July. "I got here just before four o'clock. I slept in the backseat." Ten zaś rozegrał kapitalny mecz, obronił wszystkie 32 strzały Rangersów i był najlepszym zawodnikiem meczu. Wykorzystując dołek formy Rangersów, ku zdziwieniu wszystkich Ottawa wygrała 2-0. Po meczu coach NYR powiedział tylko: „We know they were embarrassed [Tuesday]," Tortorella said. "We tried to guard against it, but I guess they weren't listening." Zaskoczenie było tym większe, że oprócz trzech w/w zawodników Senatorowie grali też bez defensora F.. Kuby i innego napastnika J.Winchestera. W kolejnym meczu wyjazdowym w Montrealu na lód wrócił już kapitan Ottawy Alfredsson. Wrócił i to w jakim stylu !!!. Strzelił gola, miał dwie asysty. Formę utrzymał rewelacyjny Brodeur i kolejna niespodzianka stała się faktem. Ottawa wygrała 4-2. O roli jaką Alfi pełni w drużynie jego kolega powiedział tak: „It's a great boost for us, not only his skill but that's what his leadership is, by going out there and leading by example, working hard every time he's on the ice and being reliable," Phillips said. "That's what he's all about and it's a big mental boost for everyone to see him back in there." Dopełnieniem dobrej gry drużyny było wczorajsze zwycięstwo w Bostonie 5-1 gdzie znowu pierwsze skrzypce grał Alfredsson(post Nr.226) a w obronie F.Kuba który opuścił cztery wcześniejsze mecze. Pytanie co dalej nasuwa się samo. Teraz Ottawę czekają dwa mecz u siebie z Chicago(dzisiaj) i St.Louis a potem w sobotę znowu mecz w Bostonie. Nadal kontuzjowani są Spezza, Michalek i Winchester i do przerwy na ZIO we Vancouver raczej nie zagrają. Kontuzja bramkarza Leclaira określana jest jako day to day, ale może lepiej by było aby odpoczął dłużej. Dam sobie spokój z typowaniem najbliższych meczów Senatorów. Widać, że powrót przede wszystkim kapitana Alfressona oraz Kuby dodał im energii i wiary we własne siły. Na jak długo tego zapału starczy trudno przewidzieć. W NHL serie niespodziewanych zwycięstw przeplatają się z równie niespodziewanymi porażkami nagle i błyskawicznie. Dlatego ta liga jest tak ciekawa i interesująca. Dlatego tak kocham NHL. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #230 - Posted: 19 Sty 2010 13:11
|
19.01.2010
Atlanta Thrashers - Toronto Maple Leafs 1:05 2,10 3,90 2,70 New York Rangers - Tampa Bay Lightning 1:05 1,80 4,15 3,25 Philadelphia Flyers - Columbus Blue Jackets 1:05 1,75 4,20 3,40 Washington Capitals - Detroit Red Wings 1:05 1,85 4,15 3,10 Ottawa Senators - Chicago Blackhawks 1:35 2,95 3,95 1,95 Pittsburgh Penguins - New York Islanders 1:35 1,70 4,20 3,60 Anaheim Ducks - Buffalo Sabres 4:05 2,35 3,70 2,45 Los Angeles Kings - San Jose Sharks 4:35 2,60 3,95 2,15
kursy wg. bet at home
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #231 - Posted: 19 Sty 2010 13:47
|
Na pierwszy rzut oka-Tampa porażka oczywiście Dzisiaj już ma solidniejszego rywala- Rangersi może nie są potęga u siebie ale moim zdaniem dzisiejszy kurs1,8 wart gry. Strażnicy przedwczoraj zakończyli pasmo trzech porażek zwycięstwem 6:2 nad Montrealem. Tampa zeszłej nocy zwyciężyła po walce 3:2 Carolinę, która nie wątpliwie jest słabszym zespołem od dzisiejszych rywali. Szunaj- gramy? czy masz jakieś kontrargumenty Z tego co widzę to gospodarze bez większych osłabień, z kontuzją tylko Donald Brashear, także nie jest to wielkie osłabienie. ___________________________________ Edytowany przez: lukasz89119
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #232 - Posted: 19 Sty 2010 14:14
|
Tampa jednak weszla.. no ale
na dzis widze LOS Angeles - pomyłka - poprawiam sie + Ottawa - a to mnie kusi :D
na przekór grac lubie a San Jose wyniku na wyjezdzie nie powtorzy i spoczną na laurach?
under 5.5 tez wydaje sie dobry ___________________________________ Edytowany przez: bruksel1990
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #233 - Posted: 19 Sty 2010 14:19
|
Tampa jednak weszla.. no ale
bruksel 1990 !!!!!! Jak weszła to od razu pomyślałem o Tobie i zrobiło mi się głupio. Sorry ale odpisałem Ci zgodnie z własnym sumieniem i wiedzą na temat obu zespołów. W przyszłości jednak będę jednak unikał takich porad.
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #234 - Posted: 19 Sty 2010 14:29
|
W przyszłości jednak będę jednak unikał takich porad. Ty powinieneś udzielać jak najwięcej takich porad, bo w większości tylko pomożesz Wczoraj się nie udało, ale kilka razy uchroniłeś zespół bet1x2 przed wtopą Co myślisz o tym NJR dzisiaj?
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #235 - Posted: 19 Sty 2010 14:41
|
szunaj1 - zero pretensji
jestes ekspertem ja tylko wchodze w ten swiat nhl i ogladam sobie meczyki
na dzisiaj pomysle i tez zapytam
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #236 - Posted: 19 Sty 2010 15:05
|
Co myślisz o tym NJR dzisiaj?
Czekam jeszcze na info po porannej rozgrzewce, około 18:00 będzie już coś wiadomo i wtedy coś napiszę. Jednak ta na gorąco jedynym kontrargumentem przeciwko NYR jest zadziwiająco słaba ich postawa we własnej hali. 11-11-4 u siebie to nie jest dobry bilans dla zespołu mającego wielkie aspiracje. ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #237 - Posted: 19 Sty 2010 15:08
|
No wydaje mi się że to jedyny minus, bo i się przełamali ostatnio, i bez poważnych osłabień. Dzięki
|
|
| astorath |
Użytkownik / #238 - Posted: 19 Sty 2010 17:43
|
takze i mi glupio za wczorajsze"doradztwo"...myslalem,ze przynajmniej over uratuje mi tylek jako tego ktory lekko sie zna ...a tu przez cala tercje posucha bramkowa.....no nic skupimy sie dzis...
jakby ktos chcial tu mozna zobaczyc kto ma strzec bramki na dziejszych meczach....
http://www.fantasysportsauthority.com/nhl/starting_goalies
sam sie zastanawiam nad CHI, BUF i SJO...moze cos wspolnymi silami uda sie ustalic???pozdr i czekam na komentarze....
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #239 - Posted: 19 Sty 2010 20:02
|
19.01.2010
ATLANTA - TORONTO Gospodarze u siebie mają dodatni bilans gier 10-8-4. W styczniu u siebie przegrali z Waszyngtonem 8-1 i Buffalo 2-1(OT), czyli zespołami będącymi obecnie na samym topie Konferencji Wschodu. Gdy przyszło się Atlancie zmierzyć z zespołami o porównywalnym potencjale to wygrywała. Tak było w przypadku NYR i Ottawy gdzie wygrali odpowiednio 2-1(SO) i 6-1. Wczoraj Atlanta poniosła porażkę na Florydzie ulegając tam Panterom 1-0 po całkiem dobrym meczu. Nie potrafili jednak pokonać b.dobrze broniącego bramkarza Florydy. Ich najlepszy napastnik I.Kovalchuk nie był zadowolony jednak z dobrej gry mówiąc: "Good effort? Yeah, but without goals, you get no points,” said Ilya Kovalchuk(notes), who leads Atlanta with 21 goals and saw his three-game goal-scoring streak come to an end. “So what’s the difference?” To jest właśnie problem Atlanty. Brak stabilizacji formy na równym, dobrym poziomie pozwalającym na wygranie kilku meczów z rzędu. Stąd zwycięstwa przeplatane porażkami w ostatnim okresie. Dziś niepewny jest udział obrońcy Christopha Schuberta i napastnika Todda White'a.
Toronto słabo (8-14-4)spisujące się dotąd na wyjazdach, wczoraj dość niespodziewanie wygrało w Nashville 4-3. Prowadziło już nawet 3-0 ale pozwolili na wyrównanie i dopiero bramka P.Kessela dała im dwa punkty w regulaminowym czasie co jego kolega z drużyny skomentował tak: "It was a huge goal for our hockey club," teammate Matt Stajan said. "Playing with Phil during this stretch he was pressing. He was trying his best to score that goal and get rolling again. "It was big goal for him and the team. We know he is going to get his fair share of chances. Hopefully, this will get him rolling." Zespól gości ma paru dość ważnych graczy kontuzjowanych: "Forwards Mikhail Grabovski (broken wrist) and Wayne Primeau (knee) are on injured reserve for the Leafs. Defenseman Mike Komisarek could return from an upper-body injury within the next week." Wczoraj(post Nr.225) typowałem over w meczu Atlanty na Florydzie. Toronto także potrafi grać bardzo ofensywnie, tracą jednocześnie(średnio prawie 4 bramki w meczu) sporo bramek. Dlatego moje typy na ten mecz są takie:
ATLANTA - TORONTO 1 (3/10) 2.1 w bet at home oraz ATLANTA - TORONTO over 5.5 (3/10) 1.55 w totomixie
POWODZENIA
|
|
| szunaj1 |
Moderator / #240 - Posted: 19 Sty 2010 20:26
|
19.01.2010
WASZYNGTON - DETROIT O Stołecznych było dość dużo ostatnio. Polecam post Nr.209 i 216. Żeby nie tworzyć zbędnej literatury pozwolę sobie zacytować zdanie z przed meczowego preview: " Home ice has been extremely kind to the Caps this season. They lead the NHL with an .842 winning percentage at home when you don't factor in overtime/shootout losses (16-3-3). They have won four straight at Verizon Center and nine of their last 10. The last time the Capitals lost in D.C. was 6-3 to Carolina on Dec. 28. Their offense has been scorching of late, too. They have scored four or more goals in seven straight games and have totaled 36 goals since a 2-1 loss in Los Angeles." Ciągle kontuzjowany jest bramkarz Varlamov. Nie zagra także dziś obrońca Brian Pothier.
Detroit ostatnio ma się trochę lepiej jeśli chodzi o kadrę drużyny. Wrócił już do składu m.in H.Zetterberg. Jednak wyniki Skrzydeł są mało optymistyczne. W ostatnich czterech meczach ponieśli trzy porażki. Wygrali tylko u siebie z słabiutką Caroliną 3-1 a przegrali na wyjazdach z NYI aż 6-0 !!!! i Dallas 3-2(SO) oraz u siebie z Chicago 4-3(SO). Nadal kontuje leczą bardzo ważni dla druzyny zawodnicy: "The Wings are still without Holmstrom (foot), Kronwall (knee), Williams (leg) and Franzen (knee)." oraz obrońca Lilja. Tu zagram podobnie jak wyżej:
WASZYNGTON - DETROIT 1 (3/10) 1.85 w bet at home oraz WASZYNGTON - DETROIT over 5.5 1.75 w bet at home
POWODZENIA ___________________________________ Edytowany przez: szunaj1
|
|