- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Tenis / Tenis (Październik 2009)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . >>
Kacper Użytkownik / #181 - Posted: 19 Paź 2009 12:50
Odpowiedz 
Trocio kurs na starace idzie w gore i to mocno na BF 3.25 na Potito baw ma go po 2,1 jak wiadomo w Moskwie turniej lubuje sie we walki wiec warto grac odwrotnie dlatego probuje grac przeciwko innym szybko gram na Starace ja zlapale po@3 na BF 2/10
___________________________________
Edytowany przez: Kacper
Krzysiu Jarzyna Moderator / #182 - Posted: 19 Paź 2009 17:42
Odpowiedz 
Kolega mariusz200 nie potrafił póki co przytoczyć argumentów, które skłoniły go zagrać dzisiaj na Alberto Martina w spotkaniu z Guillermo Garcia-Lopezem. Ja osobiście z tym typem się nie zgadzam i postaram się zaraz to uargumentować.

Guillermo Garcia-Lopez - Alberto Martin 1 1.40(Sportingbet)

Alberto Martin w Sztokholmie już raz miał okazję zaprezentować się szwedzkiej publiczności a było to równo cztery lata temu. Przyznać trzeba, że pokazał się wtedy z niezłej strony odprawiając w dwóch pierwszych rundach Davida Ferrera i Xavier Malisse. O ile wyeliminowanie po 3-setowym pojedynku Hiszpana można sobie tłumaczyć rodzajem nawierzchni i specyfiką gry na hali to już odprawienie po niezwykle emocjonującym meczu (wygrany 3 set w tiebreaku) X-Mena było nie lada niespodzianką. Jednak już w następnej rundzie potrafiący grać na hardzie James Blake wskazał Martinowi miejsce w szyku rozbijając go 6-1, 6-2. Co ciekawe Alberto Martin ostatni raz na twardej nawierzchni w hali zagrał...tydzień po tymże właśnie turnieju, miało to miejsce w Madrycie. A był to 2005 rok! Od tego czasu nie było nam dane zobaczyć Hiszpana na indoor hard. W ogóle za bardzo go zresztą nie było widać na szybszych nawierzchniach a jego wygrane, nie wliczając kwalifikacji i challengerów wyliczyłbym na palcach jednej ręki. W tym roku na hardzie Alberto grał jedynie w styczniu w Chennai (porażka w 1 rundzie z Marinem Cilicem), w lutym nie przeszedł kwalifikacji w Sydney i zaraz potem odpadł w pierwszej rundzie Australian Open oraz zaliczył US Open. Słowo "zaliczył" jest tutaj jak najbardziej na miejscu bo Martin wyleciał oczywiście w 1 rundzie a jego pogromcą okazał się wspomniany wcześniej David Ferrer. Jak więc widać Alberto Martin stara się tego rodzaju nawierzchnie omijać szerokim łukiem i z uporem maniaka pogrywa sobie na clayu. I nie ma co się zresztą temu dziwić bo jest to najwolniejsza nawierzchnia, preferująca zawodników dobrze wybieganych, a do takich właśnie zalicza się "Beto". Dzisiejszym rywalem Hiszpana będzie jego rodak - Guillermo Garcia-Lopez. Tenisiści ci jak na razie spotkali się ze sobą jedynie raz a górą był Martin. Jednak nie brał bym tego zbytnio pod uwagę bo było to 2 lata temu a pojedynek rozgrywany był oczywiście na clayu, na którym Alberto czuje się zdecydowanie lepiej. Guillermo Garcia-Lopez również już raz wystąpił w Sztokholmie, co ciekawe grał tam w tym samym roku co Martin i jego pogromca również okazał się James Blake, z tą tylko różnicą, że było to już w 1 rundzie. Tyle tylko, że słowo "pogrom" tutaj zdecydowanie nie pasuje bo Hiszpan walczył z rywalem jak równy z równym i wcale nie była to taka łatwa przeprawa dla Amerykanina jak to miało miejsce w meczu z Alberto. Wspomnień czar Dobra już wystarczy, czas wrócić do czasów dzisiejszych. A na obecną chwilę to jakoś nie wyobrażam sobie ażeby Martin, który nawierzchni tej nie wąchał od dawien dawna miał jakiekolwiek szanse w starciu z Guillermo. Wiadomo, inna nawierzchnia, inny kąt odbicia piłki, nie da się ot tak sobie z marszu wyjść i zagrać znakomite spotkanie z zawodnikiem, który od kilku tygodni gra na szybszych nawierzchniach, nie mając wcześniej żadnego przetarcia. Regularność - to słowo klucz w tym meczu, bo Guillermo znany jest z tego, że popełnia bardzo dużą ilość niewymuszonych błędów. Jeżeli tylko Garcia-Lopez w tym elemencie nie będzie za bardzo odstawał do rywala to Alberto nie ma dzisiaj czego szukać. Hiszpan obdarzony jest mocnym serwisem, w tym elemencie zdecydowanie góruje nad rywalem. Do tego potrafi również przesiadywać na końcowej linii i cierpliwie przebijać piłkę a nie od dziś wiadomo, że Alberto na szybszych nawierzchniach bardzo dużo piłek wyrzuca poza kort oraz często psuje praktycznie wygrane piłki i w tym widzę szansę na wygraną. "Beto" dużo biega, trafia na zawodnika, który potrafi grać z takimi rywalami, a nie lubi mieć po drugiej stronie kortu graczy cierpliwych. Guillermo posiada lepszy forhend, z bekhendem już nieco gorzej bo pomimo, iż jednoręczny, to jednak balonowaty. Martin to zawodnik niezwykle ambitny i waleczny, jednak w moim mniemaniu to dzisiaj nie wystarczy, Guillermo na szybszych nawierzchniach jest dużo bardziej skuteczny. W tym bratobójczym pojedynku faworyta mam jednego, a jest nim oczywiście Garcia-Lopez.
___________________________________
Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
Kacper Użytkownik / #183 - Posted: 19 Paź 2009 19:00
Odpowiedz 
Trocio kurs na starace idzie w gore i to mocno na BF 3.25 na Potito baw ma go po 2,1 jak wiadomo w Moskwie turniej lubuje sie we walki wiec warto grac odwrotnie dlatego probuje grac przeciwko innym szybko gram na Starace ja zlapale po@3 na BF 2/10


izi 6-3 6-3 $$$$
Krzysiu Jarzyna Moderator / #184 - Posted: 19 Paź 2009 20:11
Odpowiedz 
Guillermo Garcia - Lopez Alberto Martin 1 1.40(Sportingbet) 6-3, 6-2
...szkoda tylko, że przez problemy z komputerem spotkanie to wkleiłem godzinę przed meczem bo zapewne nikt nie skorzystał...
kubik Użytkownik / #185 - Posted: 19 Paź 2009 20:35
Odpowiedz 
ja skorzystałem i dziękuje bardzo bardzo przyjemna a na dodatek skuteczna analiza.
Stallion Użytkownik / #186 - Posted: 19 Paź 2009 21:00
Odpowiedz 
Tenis, Luxembourg WTA, Pierwsza runda

Patty Schnyder - Petra Kvitova 2,25 1,58
Typ: 2
Prawie wcale nie znam się na tenisie. Specjalizuje się w innych dziedzinach. Po przejrzeniu statystyk uważam że wygra Kvitova.
Proszę, aby ktoś mógł przeanalizować ten mecz i mi oraz innym na tym forum doradzić odnośnie tego meczu. Chciałbym postawić za grubo jeszcze dzisiaj.

Timea Bacsinszky - Julie Coin 1,80 1,90
Typ: 1
Jeszcze wpadł mi w oko oto taki mecz. Bacsinszky w super formie, zaś Coin nic nie gra. Co myślicie o tym meczu???

Proszę o pomoc
___________________________________
Edytowany przez: Stallion
Rossi46 Użytkownik / #187 - Posted: 19 Paź 2009 21:24
Odpowiedz 
Ma ktoś livescore do turnieju challengera w Santiago-2 Chile? Z góry wielkie dzięki
___________________________________
Edytowany przez: Rossi46
anakin24 Użytkownik / #188 - Posted: 19 Paź 2009 23:12
Odpowiedz 
Radwanska A. - Kirilenko M. 1.40 2.50

No cóż odkładam patriotyzm na bok. Polka 3 długie wyczerpujące tygodnie pełne sukcesów ale efekty tych intensywnych dni było juz widac w Linzu w meczu z Kvitovą. Bardzo, bardzo zmęczona przegrała gładko do tego jescze ciągła walka z urazem barku. Bardzo iluzoryczne szanse awansu na 8 miejsce w rankingu i gre w Masters a i raczej 10 nie straci. Rosjanka w najwiekszym turniueju w swoim kraju napewno będzie chciała sie pokazać. W Pekinie odpada w pierszej rundzie a w Osace kreczuje w meczu z Kutuzovą (kontuzja kolana) są to jednak poważne argumenty przeciwko Marii.
Czy warto?
Licze na Wasze opinie
Rossi46 Użytkownik / #189 - Posted: 20 Paź 2009 00:45
Odpowiedz 
Jakby ktoś znał wynik Roitmana, to proszę o info
Kicek Użytkownik / #190 - Posted: 20 Paź 2009 00:49
Odpowiedz 
Roitman wygrał 6:2 6:2

http://www.germaniasport.hr/teletext/fullscreen/736_3
Rossi46 Użytkownik / #191 - Posted: 20 Paź 2009 00:52
Odpowiedz 
Wielkie dzięki za info, w końcu jakaś wygrana
mariachi Użytkownik / #192 - Posted: 20 Paź 2009 08:24
Odpowiedz 
coś na dzisiaj

Kendrick-Hernandez O.

Mecz dwóch grajków z których Kendrick osiąga w miarę przyzwoite wyniki na tego typu nawierzchni ma na rozkładzie w tym roku takich zawodników jak Bagieta, Soda, Clement. Jeden turniej wygrał, raz był w półfinale, dwa tygodnie temu doszedł do ćwierćfinału turnieju w Sacramento. Na przeciwko staje Hiszpan Hernandez, który na tej nawierzchni gra tam gdzie pokazać się należy, a więc US Open, Australia i kończy na pierwszych rundach. Niezłe wręcz dobre wyniki osiąga na ziemi i to daje mu wysokie bo 73 miejsce w rankingu. Patrząc na dokonania obu graczy na szybkich nawierzchniach zdecydowanie stawiam na zwycięstwo Kendricka
___________________________________
Edytowany przez: mariachi
sokol90 Użytkownik / #193 - Posted: 20 Paź 2009 10:16
Odpowiedz 
Końcówka roku nie jest może zbyt udana, ponadto niektórzy są już przemęczeni sezonem i często kreczują, ja jednak dziś wybrałem kilka meczów, które moim zdaniem są godne uwagi :

Florianopolis Brazylia (kort ziemny):

Pere Riba - Benjamin Balleret 1 1.25

Riba po turnieju w Tarragonie zrobił sobie tydzień przerwy - to dobrze, bo myslę, że w Brazylii nie jest od wczoraj i być może znalazł trochę czasu na trening. Natomiast Balleret to zawodnik, który pewnego poziomu (1. max. 2. runda ) nigdy nie przeskoczy. Ostatnie zwycięstwa notował jedynie z miejscowymi zawodnikami w Bośni i Słowenii, a ci wysokiego poziomu nie prezentują. Tak więc myslę, że ogranie Hiszpana i po prostu wyższe umiejętności zadecydują o zwycięstwie.

Juan-Martin Aranguren - Guillermo Olaso 1 1.4

Ten mecz czuję najmniej, ale Aranguren chyba ostatnio w wysokiej formie - pokonał Maximo Gonzaleza (być może szczęśliwie, bo tenisistą jest na pewno słabszym) i młodego Del Bonisa, przegral z Blazem Kavcicem w 3 setach. Natomiast Olaso polatał po świecie - zagrał w Taszkiencie, gdzie przegrał z Devvarmannem.

Marcos Daniel - Guillaume Rufin 1 1.25

Marcos u siebie, na ulubionej nawierzchni - moim zdaniem wygra z młodym Francuzem. Jedyny problem, że dawno nie grał na ziemi, lecz mimo to powinien zejść zwycięski z kortu.

Zastanawiam się jeszcze nad meczem Franco Ferreiro - Leonardo Kirche 1.

Orlean - Francja (kort twardy w hali)


Dieter Kindlmann - Flavio Cipolla 1 1.47

Niemiec w zeszłym tygodniu świetnie grał w podobnym turnieju w Rennes,a Cipolla ... no cóż to dla niego pierwszy mecz na hardzie od dłuższego czasu. Kort bedzie mu przeszkadzał.

Daniel Brands - Rabie Chaki 1 1.3

Chaki ostatnio trochę pograł w hali - przeszedł kwale, w Rennes doszedł do 2. rundy. Lecz dla mnie jest to zawodnik stylem gry nie pasujący do tej nawierzchni, natomiast Brands myślę, że swoim serwisem wybije tenis z głowy zawodnikowi z Maroka.

Edouard Roger-Vasselin - Stefano Galvani 1 1.45

RV dobrze zaprezentował się w azjatyckich turniejach ATP - teraz wraca do Europy. Natomiast Włoch całkiem dobrze pograł w Rennes, jednak trzeba powiedzieć, że miał szczęscie - powinien polecieć już w 2. rundzie, ale Ouanna grał z kontuzją i skreczował po 2 secie. Roger Vasselin jest dla mnie lepszym zawodnikiem na tej nawierzchni.

Tyle na ten moment - później postaram opisać się 2 inne turnieje . Może ktoś zabierze głos w sprawie tych meczów ? Bardzo proszę
___________________________________
Edytowany przez: sokol90
CooCooCachoo Użytkownik / #194 - Posted: 20 Paź 2009 10:22
Odpowiedz 
Alisa Kleybanova - Magdalena Rybarikova 1 @1,65

Kursy jeszcze się trzymają ale pewnie spadną do około ~1,50. Bo niby czym ta Madzia ma straszyc? Posiada niestabilną forme, jak wygrywa z kimś na poziomie to od sporego święta... Alisa gra u siebie, jest zmotywowana, wałka tutaj nie będzie... Nie ma co się rozpisywac, brac póki gorące.





Lekko, łatwo i przyjemnie. Jutro ten wspomniany przeze mnie Safin
sokol90 Użytkownik / #195 - Posted: 20 Paź 2009 11:00
Odpowiedz 
Santiago - Chile (kort ziemny)

Nicolas Lapentti - Filip Krajinovic 1 1.28

Serb miał pecha, że jego wycieczka do Ameryki Płd. rozpocznie się od spotkania z Nicolasem Lapenttim, dla którego takie turnieje to chleb powszedni. 2 tygodnie temu Nico doskonale grał w Montevideo, gdzie w drodze do finału pokonał wielu dobrych zawodników, a w Chile jest jednym z faworytów do zwycięstwa.

Santiago Ventura - David Marrero 1 1.4

H2H 4:0 dla Ventury. Santiago ostatnio 2 razy odpadał z rewelacyjnym ostatnio Delgado, natomiast Marrero na 5 ostatnich meczów wygrał tylko 1. Umiejętności na pewno po stronie faworyta jakim jest Ventua, jednak w takich meczach często dzieją się cuda ja myślę, że Ventura jednak wygra.

Nie wiem co myśleć o Massu - trochę nie wiem w jakiej jest formie, przez to, że trafiał na Gaudio. Gra u siebie z przeciętnym Miganim i pewnie wygra.

Paul Capdeville - Ricardo Hocevar 1 1.42

Faworyt gospodarzy gra z Brazylijczykiem, który ostatnio prezentuje bardzo słabą formę. Paul grywa w ATP, lecz obecnie nie ma żadnych turniejów, które by mu pasowały, więc od kilku tygodniu grywa w CH . Co prawda nie zgodnie z oczekiwaniami, ale gdzie ma sie przełamać jak nie u siebie ?

Calabasas - USA (kort twardy)


...żadnych pomysłów :...
mariachi Użytkownik / #196 - Posted: 20 Paź 2009 18:23
Odpowiedz 
coś na jutro

Del Bonis-Saavedra Corvalan


Kolejny z cyklu meczy dwóch grajków z których jeden coś w challach gra, a drugi dopiero chce grać. Del Bonis ćwierćfinał w Neapolu, półfinał w Milanie, wygrany turniej w Manerbio. Ogólnie z zawodnikami pokroju Saavedra Corvalan nie zwykł przegrywać. O przeciwniku można powiedzieć tylko tyle, że próbuje coś challach grać ale za wysokie progi dla niego jeszcze w tej chwili. Dlatego też moim zdaniem łatwo, lekko i przyjemnie Del Bonis.
albin33 Użytkownik / #197 - Posted: 20 Paź 2009 21:10
Odpowiedz 
To co zrobiła Wozniacki, powinna się tym zająć komisja itp, idiotka 5-0 i kreczuje? Dawidenko się przypomina, ale wiadomo...co z Polski pochodzi to i sprzeda
sokol90 Użytkownik / #198 - Posted: 20 Paź 2009 21:35
Odpowiedz 
Przy 3:0 wezwała trenera, czyli swojego ojca, który jej powiedział, żeby przy 5:0 kreczowała, bo następnego meczu nie zagra, a gdyby zagrała do końca to Kremer nie przeszłaby do kolejnej rundy i ich nast. przeciwniczka ma wolny los. Dokucza jej jakaś kontuzja, bo to już kolejny raz gra słabo i męczy się strasznie.
Kicek Użytkownik / #199 - Posted: 20 Paź 2009 21:36
Odpowiedz 
Właśnie zachowała się dosyć okej, może nie do końca zgodnie z regułami, ale w stosunku do rywalki dobrze. Doszła do 5-0 to prawda, ale już ledwo chodziła i mogłaby dograć, wymęczyć jeszcze 1 gema, ale to nie miało wg. niej sensu. I tak za tydzień ma DOHA, więc na pewno nie wyszłaby na następne spotkanie. Dlatego umożliwiła to Kremer, której dała szansę jeszcze pograć w następnej rundzie. Wiadomo, że gdyby wygrała to oddałaby WO w następnym. W sumie debilizmem był sam udział w Luksemburgu zważając na fakt, że ma DOHA zaraz, ale to już inna sprawa....To tyle
mariachi Użytkownik / #200 - Posted: 20 Paź 2009 21:36
Odpowiedz 
coś na dzisiaj

Kendrick-Hernandez O.


6:3 6:4 lekko, łatwo i przyjemnie
tede Użytkownik / #201 - Posted: 20 Paź 2009 22:17
Odpowiedz 
panowie zna ktos wynik Kim-Widom,Ventura-Marrero
Kuguaro Użytkownik / #202 - Posted: 20 Paź 2009 22:23
Odpowiedz 
Na pewno Marrero wygrał walkowerem. Kim-Widom nie wiem
CooCooCachoo Użytkownik / #203 - Posted: 21 Paź 2009 02:36
Odpowiedz 
Miałem to napisac w czacie ale pewnie nikt nie zwróci uwagi...


Garcia-Lopez-Greul 2 @1,85

Można grac
anakin24 Użytkownik / #204 - Posted: 21 Paź 2009 12:52
Odpowiedz 
Radwanska A. - Kirilenko M. 1.40 2.50

No cóż odkładam patriotyzm na bok. Polka 3 długie wyczerpujące tygodnie pełne sukcesów ale efekty tych intensywnych dni było juz widac w Linzu w meczu z Kvitovą. Bardzo, bardzo zmęczona przegrała gładko do tego jescze ciągła walka z urazem barku. Bardzo iluzoryczne szanse awansu na 8 miejsce w rankingu i gre w Masters a i raczej 10 nie straci. Rosjanka w najwiekszym turniueju w swoim kraju napewno będzie chciała sie pokazać. W Pekinie odpada w pierszej rundzie a w Osace kreczuje w meczu z Kutuzovą (kontuzja kolana) są to jednak poważne argumenty przeciwko Marii.
Czy warto?
Licze na Wasze opinie


0-2
djsosna Moderator / #205 - Posted: 21 Paź 2009 13:05
Odpowiedz 
Własnie skonczyłem oglądać ten pojedynek. Radwańska nie miała szans. Ledwo się poruszała po korcie a jak po I secie lekarz ją opatrywał to płakała z bólu. Ostatnie turnieje w Azji kosztowały Agnieszke zbyt dużo sił.

PS: @anakin24, b.dobry typ
erius4 Użytkownik / #206 - Posted: 21 Paź 2009 13:16
Odpowiedz 
anakin24 bardzo ładnie, też grałem, ten jej serwis......
wilander Użytkownik / #207 - Posted: 21 Paź 2009 13:54
Odpowiedz 
Miałem to napisac w czacie ale pewnie nikt nie zwróci uwagi...Garcia-Lopez-Greul 2 @1,85Można grac

Może i dobrze ze nikt nie zwróci uwagi - bo tym bezsensowny i nie poparty żadnym argumentem!!
CooCooCachoo Użytkownik / #208 - Posted: 21 Paź 2009 13:57
Odpowiedz 
Może i dobrze ze nikt nie zwróci uwagi - bo tym bezsensowny i nie poparty żadnym argumentem!!


Bo przegrał 1 seta ? hahahahahahaha
wilander Użytkownik / #209 - Posted: 21 Paź 2009 13:58
Odpowiedz 
Bo przegrał 1 seta ? hahahahahahaha

Bo nic nie gra!! Serwisu brak!! A Hiszpan gra pewnie.

Rano pisałem analiza ze warto grac na HISZPANA!!
___________________________________
Edytowany przez: wilander
wilander Użytkownik / #210 - Posted: 21 Paź 2009 14:44
Odpowiedz 
Bo przegrał 1 seta ? hahahahahahaha

I kto teraz może się śmiać??
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 . 11 . 12 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 86 / Zalogowani - 21 [ Luga, Mieszczuch, BalonACF, Fullmax, kubik, Easy, napek68, damimank, matros, antekx13, iverson13, Poozon, zeus, dj600wojt, freesby, seba84, szunaj1, leskownik, Raczek, ch3siu, karmello ]

administrator: http://walendowski.com