| bullet888 |
Użytkownik / #271 - Posted: 19 Lis 2009 19:57 Odpowiedz |
Dzisiaj oglądałem Ołówka z Koubkiem, miał dużą szanse wygrać ten mecz 2:0 w setach Polak, w 2 secie miał dwa gemy serwisowe w których prowadził 40:0 i 40:15 i dwa przegrał-a problemy się zaczynały po przegranej pierwszej piłce na 40:15, dobry serwis i wystawki Austriaka-dwie takie piłki Przysięga wtopił i później jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przegrywał kolejne 2 piłki i się robiła równowaga, tak naprawdę z niczego-brakuję tej kropki nad 'i'. Super tenis panowie zaprezentowali w 3 secie, to co Ołówek zagrał od stanu 2:4 do 5:4 to był naprawdę kawał dobrego tenisa! Wygrał swoje podanie na 3:4* i złamał Stefana do zera, zrobił to w wielkim stylu-szkoda że tak nie zagrał w 2 secie, wtedy było by po meczu, był jak ściana-3 długie wymiany w tym gemie padły łupem Michała, po tym gemie myślałem że Austriak spuchnie, ale skubany przetrzymał te trudne chwile...to samo co w meczu z Bemelmansem w Aachen, to samo stało się w meczu z Koubkiem-jak Przysięga jest pod ścianą wspina się wówczas na wyżyny, a jak ma loozz psychiczny prowadząc w tajbreku z Koubkiem *2:1 i z Bemelmansem *5:3, to wtedy moim zdaniem brak mu zdecydowania w akcjach ofensywnych, jakby się bał-dzisiaj ze Stefanem w tajbreku przy *2:1 świetny wyrzucający serwis Ołówka, Stefan ledwo odegrał wysokiego loba i Michał zagrał drajwa ale było widać że to nie było pewnie zagrane trochę przypomina mi Kubota, który miał taki okres że chyba 7 meczów z rzędu przegrywał po tajbrekach w 2 bądź 3 setach-oby to zaprocentowało w przyszłości tak jak u Łukasza ogólnie widzę duży postęp w grze Przysięgi.
|
|
| acemilan |
Moderator / #272 - Posted: 19 Lis 2009 20:16 Odpowiedz |
ogólnie widzę duży postęp w grze Przysięgi. No talent to on ma dość spory, gdyby troszkę poprawił taktykę gry (może to kwestia psychiki) jak piszesz to wielu graczy z 100-ki by mógł ogrywać regularnie. W tej chwili między nim a przynajmniej kilkoma zawodnikami z pierwszej 100-ki zbyt dużej różnicy w grze, umiejętności nie widzę. Kwestia pracy chyba (?)... Żeby tam awansować powinien wybierać słabsze turnieje- tu jednak poziom jest dość wysoki (oczywiście treningi z takimi graczami procentują ale wpierw powinien "zrobić" ranking)
|
|
| wilander |
Użytkownik / #273 - Posted: 19 Lis 2009 20:33 Odpowiedz |
Czy jest szansa na śledzenie wyników live w Meksyku??
|
|
| acemilan |
Moderator / #274 - Posted: 19 Lis 2009 20:41 Odpowiedz |
Czy jest szansa na śledzenie wyników live w Meksyku?? Nie ma szans: z tego co słyszałem nawet angielski w biurze prasowym nie jest mocną stroną (żadną) tamtejszych hostess :-p. Pozostają końcowe wyniki tu: http://www.torneoscasablanca.com/eventos_58_2.html
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #275 - Posted: 19 Lis 2009 20:48 Odpowiedz |
Mi się wydaję że to głównie kwestia głowy, a po drugie dobrego trenera z nazwiskiem (który kiedyś grał zawodowo) tak jak w przypadku Kubota, który jak zaczął współpracę z Hlaskiem (kiedyś wybitnym grajkiem singlowym i deblowym), to zaczął dobrze i pewnie grać, uwierzył w siebie-ja akurat często przebywam w Poznaniu i Łukasz jak miał kontuzje, to przyjeżdżał na zabiegi-mówił że pierwszy raz ma do czynienia z takim trenerem, który nie zmienia jego gry, tylko nastawienie mentalne. Druga sprawa to przygotowanie do sezonu, kiedyś już pisałem na tym forum jak to wyglądało u Kubota i Maracha, naginali równo z trenerem od przygotowania fizycznego, który współpracuje ze Stepankiem i kiedyś z Petrem Kordą. Ostatnio tam Ace pisałeś że wiesz od jakiegoś grajka że Przysięga jest w formie, ostatnio dużo trenuje z Charpantidisem (były grajek) o niego chodzi? tak mi przyszedł na myśl, bo też jest z Wrocka.
|
|
| acemilan |
Moderator / #276 - Posted: 19 Lis 2009 20:52 Odpowiedz |
Ostatnio tam Ace pisałeś że wiesz od jakiegoś grajka że Przysięga jest w formie, ostatnio dużo trenuje z Charpantidisem (były grajek) o niego chodzi? tak mi przyszedł na myśl, bo też jest z Wrocka. Wiem od polskiego tenisisty grającego w Aachen (było ich chyba trzech (z tego co pamiętam)), więc wybór nie pozostaje wielki. Swego czasu pisał, żeby nie powoływać się na niego z nazwiska, bo nie chce ewentualnych problemów- muszę to uszanować 
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #277 - Posted: 19 Lis 2009 20:57 Odpowiedz |
Swego czasu pisał, żeby nie powoływać się na niego z nazwiska, bo nie chce ewentualnych problemów- muszę to uszanować
Jasna sprawa
|
|
| skjt |
Użytkownik / #278 - Posted: 19 Lis 2009 21:00 Odpowiedz |
Alund-Savedra 6:3 4:6 2:6 wynik nieoficjalny 
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #279 - Posted: 19 Lis 2009 21:07 Odpowiedz |
@Ace na ten mejl z bloga wysłałem Ci wiadomość
|
|
| acemilan |
Moderator / #280 - Posted: 19 Lis 2009 21:10 Odpowiedz |
O tym Saaverdzie mówi się w Chile jako o bardzo dużym talencie. Nawet zakładając nieobiektywność miejscowych, to jednak nawet kolesie co czasem coś naskrobią o meczach zwykle pozytywnie o nim piszą. W juniorach wyniki miał przyzwoite na swoim kontynencie. Warto się bliżej przyjrzeć temu zawodnikowi (najlepiej zobaczyć go na streamie).
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #281 - Posted: 19 Lis 2009 21:21 Odpowiedz |
Ostatnio nieźle sobie pogrywa w fiuczersach i teraz w Limie największy sukces w karierze, ograł ostatnio Adriana Garcia (pamiętam jak kiedyś w Sopocie Chilijczyk pacnął Davydenke heh). Takich grajków jak Savedra z roku na rok jest co raz więcej, Ameryka Południowa to ostatnio wysyp młodych zawodników-na mnie największe wrażenie zrobił w tym roku leworęczny Del Bonis, będzie z niego grajek no i oczywiście Rufin, który w przyszłym sezonie będzie ciachać.
|
|
| acemilan |
Moderator / #282 - Posted: 19 Lis 2009 21:28 Odpowiedz |
Adriana Garcia Kiedyś dobrze zapowiadający się grajek (też go pamiętam sprzed 6 a może i więcej lat). Szkoda, że (chyba) kontuzje go zniszczyły. Mi z Ameryki jeszcze ostatnio Pella się podobał. Młodzian leworęczny, nie boi się grać ofensywnie- jeszcze trochę słaby serwis. Ale ma szanse się wyrobić, jak się trochę poogrywa. Ciekawie jak dalej potoczy się kariera Giraldo, który znów ostatnio pograł solidnie. Pytanie czy nie był to tylko jeden turniej...
|
|
| mariachi |
Użytkownik / #283 - Posted: 20 Lis 2009 07:08 Odpowiedz |
Dent-Levine
Dzisiaj krótko. Wczoraj Levine wygrał zgodnie z planem, ale dla mnie to już koniec jego przygody z tym turniejem. Większe doświadczenie Denta jest w formie co potwierdzają ostatnie wyniki.
Dent win 61 60
|
|
| acemilan |
Moderator / #284 - Posted: 20 Lis 2009 10:51 Odpowiedz |
Krótkie pytanie: Wczorajsze mecze Aguilar- Berlcoq oraz Dabul- Miranda (tu ponoć część) leciały na streamie? Oglądał ktoś? Chętnie poczytałbym jakąś szerszą relację z tych meczy, bo niestety przysnęło mi się 
|
|
| smyku |
Użytkownik / #285 - Posted: 20 Lis 2009 11:53 Odpowiedz |
Koubek Berrer - jakieś przemyślenia ekspertów? Aguilar Berlocq słaby poziom chyba, bo w było 4-6, 6-4 ale potem w 3 secie od stanu chyba 1-2 łamali się co gema, nikt nie wygrał bodajże swojego podania, efekt wolnej nawierzchni czy zmęczenia? Ciężko powiedzieć, ale notorycznie przy własnym podaniu było zawsze 15-40 lub 0-40 
|
|
| acemilan |
Moderator / #286 - Posted: 20 Lis 2009 12:13 Odpowiedz |
Aguilara już mam jak pograł. Chciałem grać młodszego, ale się powstrzymam. Cały czas myślę o Schwanku, więc interesuje mnie gra Dabula w tym turnieju. Ciekawe h2h jest Lacko z Golubevem: 2005 Italy F4 Futures (Qualifying Draw) 16 Clay (O) L.LACKO 2-6 1-6 2007 Australian Open (Qualifying Draw) 64 Hard (O) L.LACKO 4-6 1-6 2008 Besancon Challenger 32 Hard (I) L.LACKO 4-6 0-6 Odnośnie Koubka nie mam jakoś przemyśleń za bardzo. Jeszcze cały czas Menendez mi chodzi po głowie- w końcu Sieber żaden gracz. Do tego mało z Pavlovsem nie przegrał- a to już świadczy bardzo negatywnie o nim..
|
|
| Air_Filter |
Użytkownik / #287 - Posted: 20 Lis 2009 12:33 Odpowiedz |
Też myślałem o Schwanku...
Natomiast zwróciłeś moją uwagę na Menendeza... Sieber faktycznie się nie popisuje, kiepska gra z Pavlovsem, być może gdyby nie krecz Pavlovsa to Sieber już by tu nie grał, później 6-2, 6-3 z Coxem... niby wygrana dość pewna, ale i przeciwnik praktycznie żaden.
Menendez natomiast pokonał tutaj w dwóch setach Santiago Gonzaleza, no i Echagaraya... ten drugi może obecnie nie jest w najlepszej formie, ale jednak obaj to Meksykanie a turniej jest w Meksyku... Często zawodnicy na własnych śmieciach dodatkowo się mobilizują i grają lepiej niż gdzieś indziej...
Pozwala to sądzić że Menendez gra tu dość dobrze, po suchych wynikach myślę, że to może wystarczyć na niemca.
Ja chyba zaryzykuję i zagram na Menendeza. Szkoda tylko że livescora żadnego nie ma...
|
|
| mariachi |
Użytkownik / #288 - Posted: 20 Lis 2009 12:35 Odpowiedz |
Aguilar-Saavedra Corvalan
Mecz dwóch specjalistów od nawierzchni ziemnej. Spotykali się czterokrotnie bilans wzajemnych spotkań 3:1 na korzyść Aguilara. Ostatnie spotkanie 31.10 tego roku w pófinale turnieju w Santiago. Zwycięstwo Aguilara 67 63 63. Różnica jaka dzieli tych zawodników w rankingu dosyć spora Aguilar 261, jego przeciwnik 475. Aguilar w znacznie lepszej dyspozycji pokonał w tym turnieju niezłych grajków Berlocq i Horne, myślę że Saavedra nie będzie przeszkodą w drodze do kolejnego triumfu.
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #289 - Posted: 20 Lis 2009 12:39 Odpowiedz |
Aguilar-Saavedra Corvalan Oj ja bym na to spotkanie uważał i je sobie odpuszczam...ale powodzenia! ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| acemilan |
Moderator / #290 - Posted: 20 Lis 2009 12:48 Odpowiedz |
Pograłem Menendeza, bo go widziałem i porównania do filmiku z youyube z meczu Siebera uważam go za dużo lepszego grajka. Nawet we Włoszech potrafił na ziemi gość powalczyć w 1 secie jak równy z równym ze Starace, a takich grajków to Sieber może oglądać na streamach sobie.
Co do Saaverdy- to dziś chyba mecz w tv- warto obejrzeć- gość duży talent. Niestety, ja tego nie obejrzę więc jak ktoś by miał czas :http://www.cmdperu.com/2009/08/cmd-en-vivo.html Jak będziecie oglądać to skrobnijcie po parę zdań na temat obu 
Ze Schwanka dziś zrezygnowałem- bo boję się "sił nieczystych"- dla mnie to finał tego turnieju. Jutro po prostu zwycięzca (raczej Schwank) zniszczy rywala.
Pograłem też młodego Łotysza Berankisa. Wielki talent w końcu zaczął grać lepiej. Grali ze sobą niedawno- skończyło się tie-breakiem w 3 secie i winem Russella. Dziś po kursie 2,7- wg mnie mecz dość równy. Dwóch nieco nie-amerykańskich graczy, nawet nieco podobnych. W tym turnieju Berankis demoluje rywali- ja bym nie dał na niego więcej niż 2-2,15. Żal nie spróbować..
|
|
| roni7 |
Użytkownik / #291 - Posted: 20 Lis 2009 12:58 Odpowiedz |
Ja dziś gram Menendeza i Machado z Cancun, Denta i Portugalię w beach soccera.. Ciągle myślę o Schwanku..dobra forma, dobre wyniki wczoraj ograł Junqueirę ale Diego ma kiespki serwis i backhand..dzis dabul...zawodnik leworęczny...serwis średni..ale dziwne rotacje(przez lewą rękę)..stąd niewygodny, dobre wyniki Dabula choć może nie z zawodnikami z wyższej półki..Faworyt..Schwank, ale czy wygra..ciężko powiedzieć..kurs 1,53 nie zachwyca na to.
|
|
| roni7 |
Użytkownik / #292 - Posted: 20 Lis 2009 13:00 Odpowiedz |
Acemilan...Berankis to Litwin a nie Łotysz..pozdrawiam
|
|
| acemilan |
Moderator / #293 - Posted: 20 Lis 2009 13:03 Odpowiedz |
Tak, zgadza, się, mała pomyłka, którą mam od kiedy go zobaczyłem po raz pierwszy . Nawet gadając z nim raz do niego powiedziałem na "Łotysz"- nie wiem czym mam ten "uraz" spowodowany
|
|
| roni7 |
Użytkownik / #294 - Posted: 20 Lis 2009 13:03 Odpowiedz |
W porządku..posłuchaj mówiac "sił nieczyste" co masz na myśli mw meczu Dabula ze Schwankiem?
|
|
| roni7 |
Użytkownik / #295 - Posted: 20 Lis 2009 13:05 Odpowiedz |
Aha i jak widzi Ci sięmecz Golubeva z Lacko..Lacko dobry serwis..gra u siebie ale wczoraj dziwny mecz z Kamke...Golubev hm..wcozraj kiepsko zagrałz Martinem..wcześniej wyeliminował Jarko Nieminena ale ten pewnei szykuje się do ATP w Helsinkach..Lacko 4:0 w H2H...Myślisz że Słowak wygra??
|
|
| acemilan |
Moderator / #296 - Posted: 20 Lis 2009 13:21 Odpowiedz |
W porządku..posłuchaj mówiac "sił nieczyste" co masz na myśli mw meczu Dabula ze Schwankiem? Niby wszystko wiele wskazuje na zwycięstwo Schwanka, ale raz: -nie widziałem wczorajszego meczu Dabula (oraz nie widział go nikt kogo znam), -dwóch Argentyńczyków znających się bardzo dobrze (więcej relacji między nimi nie znam, co też jest dużym minusem), -mogą zadecydować tu względy pozasportowe- o których w tej chwili nie mam pojęcia. To wszystko w sferze gdybania- za dużo jest dziś niewiadomych dla mnie w tym meczu, żebym na niego położył kasę.
Aha i jak widzi Ci sięmecz Golubeva z Lacko..Lacko dobry serwis..gra u siebie ale wczoraj dziwny mecz z Kamke...Golubev hm..wcozraj kiepsko zagrałz Martinem..wcześniej wyeliminował Jarko Nieminena ale ten pewnei szykuje się do ATP w Helsinkach..Lacko 4:0 w H2H...Myślisz że Słowak wygra??
Tu większość gra Lacko. Słowak gra tu bardzo dobrze, h2h to demolki po prostu. Ja się trochę Golubeva obawiam- tych jego strzałów. Wczoraj Martin zagrał mecz życia- Golubev nieco słabiej, ale nie jest powiedziane, że dziś Golubev też będzie aż tyle piłek psuł?
|
|
| roni7 |
Użytkownik / #297 - Posted: 20 Lis 2009 13:39 Odpowiedz |
Masz rację ja jednak i tak dorzuciłem Lacko..widziałem jego mecze podczas turnieju na hali we Francji..gość robi wrażenie..myślę że powiezie "Rosjanina" na własnych śmieciach...Schwanka odpuściłem. Mój kupon
http://www.efortuna.pl/pl/strona_glowna/nahled_tiketu/index.html?ticket_id=MTMzMTQ5MT EyMDEzMjEyNDo3A1lxzsy1He5VpwY%3D
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #298 - Posted: 20 Lis 2009 13:53 Odpowiedz |
Na Lacko kurs w toto-mixie 1.70, jakby ktoś chciał złapac większy kurs u naziemnego 
Szkoda, że w Fortunie i Milenium nie można grac przez neta, tak jak w toto  ___________________________________ Edytowany przez: Rossi46
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #299 - Posted: 20 Lis 2009 16:21 Odpowiedz |
Oglądałem mecz Bogdanovica z Levy'm, po pierwszym secie, w którym dominował Izraelczyk pod każdym względem, myślałem, że w drugim będzie podobnie-a tu wszystko się odwróciło o 360 stopni, Bogdanovic zaczął grać jak z nut, był o tempo szybszy-a wszystko się zaczęło walić Izraelczykowi od stanu *0:1 i prowadzeniu 30:0 w gemie, od tamtej pory dzielił i rządził na korcie Angol, szczególnie forhendem świetnie zamiatał. Do połowy 3 seta był mecz wyrównany, później mam wrażenie że opadł z sił Bogdanovic, popełniał bardzo proste błędy, a najgorsze dla nie niego było to, że w niektórych wymianach prowadził grę i brakowało wykończenia akcji i wtedy wkradały się te proste błędy, tak został przełamany na 4:2. Najlepszy gem w meczu to chyba był przy stanie 5:2 dla Harlana i gemie serwisowym Bogdanovica, w którym Izraelczyk miał 30:0 i wtedy Angol tak jakby od nie chcenia wkładał w uderzenia całą siłę, wymiany były niesamowite. Ostatecznie Levy wygrał 63 w trzecim secie. Jeżeli chodzi o grę Bogdanovica, to najsłabsze ogniwo wg mnie to 2 serwis, który jest tylko wprowadzający.
|
|
| mariachi |
Użytkownik / #300 - Posted: 20 Lis 2009 16:25 Odpowiedz |
jakby się zmieniło 0 360 stopni to by się nie zmieniło 
|
|