| smoooke |
Użytkownik / #61 - Posted: 8 Sty 2010 22:02 Odpowiedz |
Flavia rulez i niech się od niej mega 'eskpert' Wojtek Fibak odp... :] jak ktoś dobrze zaczyna grać to od razu doping? To Denko na dopingu od 2 miechów jedzie w takim razie. Ferdek od 8 lat xoxuje.
|
|
| Christo |
Użytkownik / #62 - Posted: 8 Sty 2010 22:08 Odpowiedz |
A co Ty nie wiesz, że Denko to sprzedawczyk ?? doping i koks non toper i tak.
Flavia rulez musi być. Wicka przecież na dopie jechała i co? cisza coś...
|
|
| Kicek |
Użytkownik / #63 - Posted: 8 Sty 2010 22:10 Odpowiedz |
smoooke, a to naprawdę Fibak tak twierdzi? bo ja to tylko tak napisałem dla jaj, bo pierwsze słyszę by ktoś ją posądzał o doping od razu mi tylko polscy mega znawcy przychodzą zawsze na myśl Ale może to tylko urojenie autora postu.... 
- Przez ostatnich kilka lat trenowałem niewiele: po dwie godziny i to wszystko tylko tenisowo. Jeden człowiek powiedział mi jednak, że Arsenal trenuje tylko godzinę dziennie. A to piłkarz. Więc jak ci faceci mogą biegać 90 minut skoro trenują tylko godzinę dziennie? Tak, ja trenuję teraz godzinę dziennie, nie mam kontuzji, może nawet bardziej cieszę się grą - przyznał.
Tak smoooke, Denko musi koksować, bo inaczej tego wytłumaczyć nie można 
|
|
| Evoluzione |
Użytkownik / #64 - Posted: 8 Sty 2010 23:12 Odpowiedz |
po dzisiejszym beznadziejnym żenujaco słabym meczu -sela-lacko,wygrał SELA
trafil na WAWRINKE i uważam za promocje kurs -3,5gema w bet365 na WAWRINKE za 1.66
ja napewno zagram za wiekszą stawkę.
|
|
| Picek |
Użytkownik / #65 - Posted: 8 Sty 2010 23:23 Odpowiedz |
Tak Wawrinka dobrze wygląda, nawet w zeszłym tygodniu nieźle zaprezentował się z Sodą, chociaż przegrał. W tym turnieju pokazał bardzo dobrą formę i myślę, że Sela nie da mu rady, z Lacko zagrał jedną wielką katastrofę...
|
|
| Evoluzione |
Użytkownik / #66 - Posted: 8 Sty 2010 23:27 Odpowiedz |
Tak Wawrinka dobrze wygląda, nawet w zeszłym tygodniu nieźle zaprezentował się z Sodą, chociaż przegrał. W tym turnieju pokazał bardzo dobrą formę i myślę, że Sela nie da mu rady, z Lacko zagrał jedną wielką katastrofę... tak LACKO tragedia ale SELA nie był lepszy...miał problem z serwisem,przewaznie przebijał za drugim razem albo błędy serwisowe.
|
|
| Picek |
Użytkownik / #67 - Posted: 8 Sty 2010 23:28 Odpowiedz |
Chodziło mi właśnie, że Sela tragedia. Nie dałem przecinka.
Wiesz może jaki jest kurs na Wawrinke cały mecz i na Nadala? Bo chce rzucic tripla: Nadal, Clijsters, Wawrinka ___________________________________ Edytowany przez: Picek
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #68 - Posted: 9 Sty 2010 00:06 Odpowiedz |
Nadal 1.66 Clijsters 1.57 Wawrinka 1.28
Kursy z bet365 
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #69 - Posted: 9 Sty 2010 00:19 Odpowiedz |
A co Ty nie wiesz, że Denko to sprzedawczyk ??
Że ustawiał mecze wiedzą wszyscy tego nie podważamy. Ale czy koksuje wątpię. Zresztą w tenisie jakoś nigdy problem dopingu nie był szczególnie 'nagłaśniany'. Poza Ryśkiem ostatnio to nie słyszałem, żeby kogoś złapali no ale Rysiek to maryche palił. Agassi jak się okazało tyle lat na dopingu jechał i to nie złapali więc raczej te kontrole nie funkcjonują w rzeczywistości.
smoooke, a to naprawdę Fibak tak twierdzi?
Kicek szczerze to nie wiem kto tak twierdzi, ale wcale się nie zdziwię, jeśli się okaże, że to rzeczywiście Fibak. Bo jak obaj wiemy o tenisie pojęcie ma blade.
A w finale Davydenko stuknie Nadala. Więc nie polecam wam grać na Rafę. Bo widziałem, że ktoś wyżej napisał, że gra na Hiszpana. Ja gram na Rosjanina i to z dużym przekonaniem. ___________________________________ Edytowany przez: smoooke
|
|
| Christo |
Użytkownik / #70 - Posted: 9 Sty 2010 00:30 Odpowiedz |
Ja też bym grał jak coś Denkę... Rafa nie trawię go...farciarz niesamowity chociaż gracz dobry.
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #71 - Posted: 9 Sty 2010 09:20 Odpowiedz |
Davydenko nawet w najlepszych czasach Nadala miał nad nim przewagę w pojedynkach na hardzie.To pierwszy argument za nim. Poza tym myślę że od Londynu nie upłynęło aż tak dużo czasu, by stracić wysoką formę z końca sezonu w przypadku Rosjanina i odzyskać ją(NadaL) Na pewno jest widoczna poprawa u Nadala, wygrał z Soderlingiem, z którym dostał baty w Londynie, no i motywacja, by wrócić na szczyt. W Qatarze Nadal miał słabych przeciwników, wygrał gładko, ale nie widziałem żadnego meczu. Davydenko męczył się z Karlovicem, ale tego jak mu wchodzą servisy, to rzeczywiście można pokonać tylko w tieabrekach. Może macie jakieś sugestie odnośnie meczu Clisters i Davydenki.
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #72 - Posted: 9 Sty 2010 09:36 Odpowiedz |
Kicek ratuj!!! Clisters czy Henin. Wczoraj nieprzypadkowo milczałeś w sprawie meczu Penetta-Wickmayer.Ja niestety popłynąłem w owczym pędzie stawiając na Pennettę, chyba dlatego że wygrałem dzięki niej poprzedniego dnia. Tak naprawdę nie było żadnego argumentu przeciwko Wickmayer, ale cóż głupota ludzka nie zna granic.
|
|
| Picek |
Użytkownik / #73 - Posted: 9 Sty 2010 11:19 Odpowiedz |
Ja dałem tak jak mówiłem. Nadal, Wawrinka, Clijsters. Denko zagrał na serio świetne zawody wczoraj, ale dałem jednak Nadala, bo po pierwsze przy takiej dyspozycji Ferdka to każdy grajek by go pokonał, a Nadal jest mocno podrażniony końcówką sezonu. Wszyscy doskonale wiemy, jak grał, kontuzja go 'zniszczyła', ale widać dużą poprawę w jego grze i wierzę, że dziś pokona Rosjanina. Na pewno nie będzie to łatwy pojedynek i przewiduje trzy sety, ale jednak Nadal do mnie przemawia 
Troche martwi mnie pogoda w Chennai, bo patrzę w Googlach i wychodzi, że słońce dopiero we wtorek wyjdzie. Niby ciepło, ale ciągle pada ;/ http://je.pl/yrs5 ___________________________________ Edytowany przez: Picek
|
|
| Hitzlsperger |
Użytkownik / #74 - Posted: 9 Sty 2010 14:07 Odpowiedz |
To będzie prawdziwy sprawdzan dla Nadala .
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #75 - Posted: 9 Sty 2010 20:37 Odpowiedz |
Już niedługo Nadal znowu będzie najlepszy.To kwestia kilku miesięcy
|
|
| smoooke |
Użytkownik / #76 - Posted: 9 Sty 2010 20:48 Odpowiedz |
Już niedługo Nadal znowu będzie najlepszy.To kwestia kilku miesięcy
z pewnością. na hiszpańskim podwórku. Bo na hardzie nigdy nie był i nigdy nie będzie.
|
|
| Hitzlsperger |
Użytkownik / #77 - Posted: 9 Sty 2010 20:57 Odpowiedz |
Każdy mecz jest inny , może to i banał ale Nadal i Federer są głównymi kandydatami do zwycięstwa w Aussie Open i do tego juz nikt nie ma wątpliwości.
|
|
| szerszen12345 |
Użytkownik / #78 - Posted: 10 Sty 2010 04:37 Odpowiedz |
witam wszystkich za okolo 2 godziny rozpoczynaja sie dwa ciekawe mecz w ktorych faworyt jest tylko jeden A.roddick-R.stepanek 1 1.40 roddick gra ten turniej bardzo dobrze serw mu idzie swietnie poztym przy dluzszych wymianach potrafi bardzo groznie zaatakowac przez ostatni rok zrobil znaczne postepy i jest to bardzo pewny typ L.safarowa-K.bondarenko 1 1.50 safarowa jest bardzo dobrze przygotowana do sezonu z ta gra na pewno mozna ja kwalifikowac do top-15 jej gra z cliijsters mozna bylo podziwiac i w dzisiejszym meczu nie ma watpliwosci szczegolnie ze dla katariny to pierwszy mecz sezonu i nikt nie wie w jakiej jest formie A.roddick-R.stepanek 1 1.40 9/10 L.safarowa-K.bondarenko 1 1.50 9/10 mozna tez L.safarowa-k.bondarenko 1 1.50 9/10 A roddick-R.stepanek 1 na 2-0 2.10 6/10
|
|
| wilander |
Użytkownik / #79 - Posted: 10 Sty 2010 11:24 Odpowiedz |
Eduardo Schwank vs Ricardo Mello Typ: Eduardo Schwank Kurs: 1.72
Na dzisiaj wybrałem spotkanie tenisowe na poziomie Challenger. O godzinie 14:00 zostanie rozegrany finał Brazylijskiego Challengera w Sao Paulo, gdzie tenisiści grają na otwartych kortach twardych. Naprzeciwko siebie staną reprezentanta gospodarzy Ricardo Mello oraz Argentyńczyk (mój i nie tylko faworyt) Eduardo Schwank. Obaj panowie przeszli prze dotychczasowe rundy jak burza, dlatego zapowiada nam się bardzo interesujący pojedynek. Zacznijmy od gospodarza. Ricardo Mello w rankingu ATP plasuje się na 151 pozycji. Jego najlepszym osiągnięciem była 50 lokata w 2005 roku. Ricardo ma już dwadzieścia dziewięć lat na karku i jest niewątpliwie doświadczonym tenisistom. Zdecydowanie woli grać na Clayu – jednak jak widać gra na twardej nawierzchni nie sprawia mu problemu. Mello jest zawodnikiem leworęcznym, który preferuje grę oburęcznym Backhandem. Minusem na tego typu nawierzchni jak w Sao Paulo powinien być jego wzrost 175cm – i bez tego sobie radzi. Rok temu na tym turnieju nie miał sobie równych i pokonał w finale Chilijczyka Capdeville 6-2, 6-4. W tym roku także radzi sobie wyśmienicie, nie stracił jeszcze seta. Rozstawiony z „szóstką” Mello w pierwszej rundzie pokonał Argentyńczyka Gastona Gaudio 6-1, 6-4. W drugiej trafił na rodaka Fernando Romboli – grającego z Dziką Kartą i pokonał go 6-4, 6-2. W ćwierćfinale kolejny pojedynek z rodakiem – Joao Souza – tutaj pojedynek był zacięty i zakończył się w dwóch TB 7-6, 7-6. No i wreszcie półfinał z Thiago Alveem, gdzie Thiago był faworytem. Jednak nie sprostał zadaniu i poległ 4-6, 4-6. Dziś niewątpliwie Ricardo Mello stanie przed najtrudniejszym rywalem w turnieju i moim zdaniem straci nie tylko pierwszego seta w turnieju, ale i drugiego Co prawda gra u siebie i publika będzie za nim – jednak jego rywal to nie byłe kto i grać potrafi. Eduardo Schwank aktualnie zajmuje 118 pozycję w rankingu ATP – ale większość ekspertów zgodnie twierdzi , że stać go na zajmowanie miejsca w pierwszej 50 rankingu. Na początku 2009 roku zajmował właśnie 50 pozycję. Edu ma dopiero dwadzieścia trzy lata i ten sezon może być dla niego bardzo ważny. Niedawno zmienił trenera, który bardzo pozytywnie wpłynął na grę Argentyńczyka. Nad dzisiejszym rywalem ma przewagę – ponieważ to właśnie twarda nawierzchnia (hard) jest jego ulubioną. Schwank gra prawą ręką i podobnie jak Mello oburęcznym Backhandem. Jest wyższy od rywala 183cm i jego serwis na pewno sprawi kłopoty Brazylijczykowi. Schwank jest rozstawiony w turnieju z „trójką” i moim zdaniem miał trudniejsza przeprawą do finału. W pierwszej rundzie pokonał Ricardo , Ricardo Hocevara 6-3, 6-7, 7-6 i był to najtrudniejszy i najbardziej zacięty pojedynek Edu w turnieju. W drugiej rundzie trafił na Hiszpana Pablo Santosa, którego pewnie pokonał 6-4, 6-1. Następnie pojedynek z kwalifikantem z Litwy Ricardasem Berankisem i wygrana 6-1, 6-4. I w końcu półfinałowe spotkanie z Paragwajczykiem Ramonem Delgado wygrane 7-6, 6-3. Panowie grali ze sobą tylko raz w 2007 roku w Ekwadorze, a koncernie w Quito na ulubionej nawierzchni Brazylijczyka – Clayu i właśnie Mello był górą. Pokonał dwudziestojednoletniego wtedy Edu 6-4, 6-2. Dzisiaj liczymy na rewanż. GO GO EDU!!
|
|
| Christo |
Użytkownik / #80 - Posted: 10 Sty 2010 22:39 Odpowiedz |
Melanie Oudin - Sara Errani TYP:1 kurs: 1.85 Pinnacle 7/10
Pora by odrobić weekendowego pecha a i przy okazji coś zarobić na tenisie. Czyli mamy noc z tenisem. Są to już ostatnie turnieje przed I Wielko Szlemowym turniejem w tym roku a mianowicie Australian Open. Na pierwszy ogień idzie para Melanie Oudin - Sara Errani, które występują w Hobart. 18 letnia jeszcze amerykanka Oudin status profesjonalny ma dopiero od lutego 2008 roku. Poprzedni rok 2009 można powiedzieć, że zaczynała właśnie od AO, gdzie przeszła kwalifikacje bez problemów, ale w I rundzie musiała uznać wyższość słabej, ale bardziej doświadczonej rywalki Amanmurudove. Później wygrała dwa turnieje chellengerowe na ziemi w Stanach Zjednoczonych, po tych turniejach był French Open, który całkowicie jej nie wyszedł. Następnie miała krótką przerwę by przygotować się do następnego Szlema - Wimbledonuna kortach trawiastych i wtedy świat o niej usłyszał. Po kwalifikacjach przyszedł turniej główny i w III rundzie pokonała samą Janković !! W następnej rundzie czekała na nią nasza Agnieszka Radwańska, nawet pamiętam, że typowałem chociażby jednego wygranego seta przez młodą, nieopierzoną jeszcze amerykankę. Tym bardziej, "że Isia" jak dobrze pamiętam narzekała na jakiś uraz. Niestety przegrała 4:6, 5:7 chociaż dla naszej tenisistki lepiej. Mimo, że bodajże odpadła rundę później. Tenisowy świat zaskoczyła znowu podczas ostatniego w sezonie Wielkiego Szlema - US Open, gdzie w drodze do ćwierćfinału pokonała cztery rosjanki w tym takie tuzy damskiego tenisa jak Petrova, Dementieva czy Sharapova mimo, że Maria dopiero wracała na korty a Petrova bez optymalnej formy. Ale to już coś. Dopiero zatrzymała ją Caroline Wozniacki, która była w wyśmienitej formie i finalistką tego turnieju została. Na początku tego miesiąca rozegrała trzy spotkania w Hopman Cup. Wygrała tylko 1 mecz z Cirstęą. Porażka ze Stosur czy Martinez-Sanchez ujmy dużej jej nie przynosi. Ta tenisistka obecnie jest w pierwszej 50tce, ale czuję, że jeszcze w tym roku będzie w pierwszej 30-40tce.
Jej rywalką będzie włoszka Sara Errani o podobnych warunkach fizycznych...cztery lata starsza i w sumie bez sukcesów nie licząc dwóch wygranych turniejów w Palermo i Portoroz w 2008 roku. Errani obecnie jest oczko wyżej w rankingu od Oudin, ale przecież status ma już 7 lat...jaka jest różnica? co można zrobić, ile osiągnąć niekiedy w krótkim lub długim czasie lub nic nie osiągnąć jak wielu sportowców. Jakoś sobie radziła w turniejach tamtego sezonu, ale niczym szczególnym się nie wyróżniła... co ciekawe rok po tych dwóch wygranych turniejach w obu doszła do finału...Palermo - mączka, Portoroz - beton. Tenisistka ta raczej woli grać na ziemi niż na betonie. Mocnym serwisem nie grzeszy, a i balony lubi puszczać. Po prostu tam się lepiej czuje. W dodatku obecnie coś jej dolega z barkiem... Liczę tutaj, że młoda Jankeska dobrze czująca się na hardzie rozpocznie sezon właśnie od tego turnieju i pokona w nim Errani i to najlepiej w dwóch setach. A taki kurs jaki wystawili bukmacherzy uważam za mega promocję.
|
|
| Christo |
Użytkownik / #81 - Posted: 10 Sty 2010 23:17 Odpowiedz |
Marinko Matosevic - Andreas Seppi TYP:1 kurs: 3.82 Bwin 3/10
Od razu co mi się rzuciło w ofercie to suprise tonight. Turniej ATP w Sydney. Reprezentant gospodarzy, 186 w rankingu Matosevic urodzony w byłej Jugosławii grający dla Aborygenów dzisiejszej nocy zmierzy się z włochem Seppi. Łebem to on już nie jest, ma 25 lat. Ale większość swoich meczy pogrywa na hardzie i przeważnie w chell'ach i w tamtym sezonie nie tak źle mu szło. Raz był w finale, trzy razy w półfinałach z czego dwa razy z Beckerem i oba spotkania przegrał, a Benji Becker to przecież gracz z pierwszej 40tki ! Potrafił już ogrywać również mniej mocniejszych od niemca np. naszego Kubota czy DevVarmana. Tenisista ten ma ciekawy serwis, taki lekko rogalowy, no i jest szybki i waleczny mimo swoich 194 cm i 88 kg. Skoro gra dalej w tym turnieju to widzę, że musiał wygrać z Gimeno-Traverem bo miał go na rozkładzie.
Semp na betonie raczej się męczy. W tamtym sezonie osiągał wyniki jako takie, ale na clayu. Wygrał chella w San Marino na tej nawierzchni. Słaby bilans na betonie w tamtym sezonie. Jak już brał udział w jakimś turnieju na betonie to szybko odpadał. Co on robi w pierwszej 50tce ? Zawdzięcza to kilku sezonom i grze na mączce. Dlatego uważam, że mało znany Matosevic może sprawić tutaj fajną niespodziankę po bardzo fajnym kursie i pogonić Sempa do domu. Grzech nie spróbować.
|
|
| Kicek |
Użytkownik / #82 - Posted: 11 Sty 2010 00:23 Odpowiedz |
Melanie Oudin - Sara Errani TYP:1 kurs: 1.85 Pinnacle 7/10
I agree with you...but...
Wielkie Szlemy rządzą się swoimi prawami, tym bardziej grane przez Melanie, której głównym atutem, chociaż nie jedynym było granie bez żadnej presji. Wyjdzie, to wyjdzie. Nie wyjdzie, to nie wyjdzie. Wygrana - wielki sukces. Porażka - też sukces.
Tak w dużym skrócie, to Melanie ma oczywiście więcej możliwości do gry na hardzie. Dobrze sobie radzi odwrotnym fh i szuka winnersów. Oczywiście jak na swoje możliwości. W Hobart ma być dzisiaj koło południa coś ok. 30'C, a to męczy. W odróżnieniu od Amerykanki, Sara sobie radzi z każdą piłką - przynajmniej w takim stopniu żeby przebić[oczywiście zdarzają się fatalne mecz, jak u każdego]. Jakby była w optymalnej dyspozycji to prędzej zagrałbym na Nią, ale jak mówisz, bark i te sprawy ostatnio - nie jest w 100% przygotowana, bo leczyła uraz w przerwie po zakończeniu ubiegłego sezonu. Jednak i to mi jej nie skreśla dzisiaj. Bardzo mocno rotowany top spin, dający wysoko kozłujące piłki na końcowej linii, może być dla Oudin gwoździem do trumienki. Zawsze można się pośmiać z tego która będzie miała w sezonie więcej asów: Pin czy Errani. I tak zawsze wygrywa Włoszka, bo Francuzka jak ma dwa to dobrze  1szy serwis po stronie Oudin, drugi też, jednak spodziewam się, że drugi będzie atakowany. Sara umie grać szybkie i płaskie piłki, a precyzyjny return nie jest jej obcy. A z kolei drugi serwis Errani może być zabijany, ale takie gdybanie, bo nawet Yanina się po ataku nadziewała na kontry 
Też bym się skłaniał do postawienia na Melanie, biorąc pod uwagę jej potencjał i aktualną dyspozycję(?). Ale z drugiej strony wygrana potrafiącej myśleć na korcie Sary nie będzie dla mnie żadnym zaskoczeniem, a tylko potwierdzeniem, że Amerykanka nie czuje się dobrze w roli atakującej. A mając w pamięci ostatni żenujący mecz Oudin ze Stosur z mnóstwem UE, to nie mogę oprzeć się wrażeniu, że jeżeli Włoszka dostosuje odpowiednią taktykę, to ma duże szanse.
Ale to i tak trochę wróżę z fusów, bo nie widziałem Errani w tym roku jeszcze i nie wiem jak ten mecz z Vinci jej wypadł, czy sporo wywalała i takie tam. Dla mnie taki znak zapytania. Typ oczywiście dobry, życzę szybkiego 2-0[chociaż mi się widzą sety 3 ], bo to omijam, więc niech Ci wejdzie  Z drugiej jednak strony trzymam kciuki za Sarę, bo trzecia z rzędu 1 runda przegrana nie będzie wyglądała ciekawie. Pomimo tego, że "nic nie osiągnęła", to i tak póki co zarówno ją, jak i jej "pomysł" na grę, cenię sobie bardziej. Oczywiście to tylko moja opinia na jej temat 
Pozdrawiam  ___________________________________ Edytowany przez: Kicek
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #83 - Posted: 11 Sty 2010 22:50 Odpowiedz |
Radwańska Safina. Bardzo słaba końc~ówka sezonu w wykonaniu Safiny, walka z kontuzj~ą albo ucieczka w kontuzję Radwańska tez nic wielkiego nie pokazała w poprzednim sezonie. Bilans 1:0 dla Safiny na ziemi.Dużo osób stawia na Isię, ale myślę że o wiele bardziej zmotywowana będzie Safina i to ona wygra.
|
|
| Kicek |
Użytkownik / #84 - Posted: 12 Sty 2010 00:06 Odpowiedz |
ucieczka w kontuzję
Najpierw Flavia na dopingu, teraz wyimaginowana kontuzja Safiny(pomimo, że mogło skończyć się na stole operacyjnym i przez to wyleciała z DOHA nie czekając na ceremonię zakończenia. Najpierw chyba na konsultację do doktorków w Niemczech, gdzie po serii badań uznano, że może obejść się bez zabiegu - problemy z dyskami na poziomie L4/L5 chyba i z tego rwa kulszowa. A potem do USA, gdzie przez miesiąc była poddawana różnym zabiegom mającym na celu doprowadzenie ją do stanu 100% "używalności")...aż się boje co jeszcze wymyślisz  nie wiem skąd masz tajemnicze "źródło" swoich informacji, ale jeżeli to Twoje własne, to pogrzeb trochę w googlach i je zweryfikuj, bo ładnie mówiąc - nie ma nic wspólnego z rzeczywistością i jest po raz drugi mocno naciągane  Już lepiej podawaj jakieś "suche" statystyki, zamiast rozciągać swoje "argumentacje" kolejnymi pierdołami, że tak się wyrażę Chociaż i tak jest progres, bo za pierwszym razem 95% tekstu było zmyślonego, a teraz tylko do tych 5% mogę się doczepić Tak, więc zmierza w dobrym kierunku wszystko Keep it up!
|
|
| kosma1995 |
Użytkownik / #85 - Posted: 12 Sty 2010 07:13 Odpowiedz |
Dużo osób stawia na Isię, ale myślę że o wiele bardziej zmotywowana będzie Safina i to ona wygra. Safina A.Radwańska 7:5;6:4 walka z kontuzją albo ucieczka w kontuzję - ,,albo" w tym kontekście znaczy domniemanie.Trochę pokory kolego, przynajmniej wobec języka polskiego.
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #86 - Posted: 12 Sty 2010 12:09 Odpowiedz |
Radwańska w pierwszym secie prowadzi 5:0 i co robi? Przegrywa 5:7 - brawo Isia, dałaś mi zarobic łatwe pieniążki 
|
|
| sokol90 |
Użytkownik / #87 - Posted: 12 Sty 2010 12:35 Odpowiedz |
Gasquet - Becker 1 Kurs: 1.4 interwetten stawka 5/10
Obaj zawodnicy dobrze zaczęli sezon. Gasquet doszedł do 3 rundy turnieju w Brisbane(porażka z Roddickiem), a Becker przeszedł kwalfikacje w Doha i przegrał w 2. rundzie po zaciętym pojedynku z Karolvicem. Jednak sądzę, że faworyta tego meczu nalezy upatrywać w zawodniku francuskim, który moim zdaniem posiada po prostu większe umiejętności od Niemca. Gasquet po ogromnych problemach w zeszłym roku, powinien wrócić na właściwą drogę i wygrywać jak dawniej. A Beckera już raz pokonał. Dokładnie 3 lata temu (6:3,6:4) również w Sydney. Od tego czasu Becker zrobił duży postęp, ale sądzę, że dzisiejszej nocy zejdzie z kortu pokonany.
|
|
| mumin |
Użytkownik / #88 - Posted: 12 Sty 2010 14:35 Odpowiedz |
sokol a masz moze cos z kwalifikacji AO bo dzisiaj juz sie zaczynaja
|
|
| Christo |
Użytkownik / #89 - Posted: 12 Sty 2010 14:51 Odpowiedz |
W jakim buku masz już wystawione kwale ?? ;>
|
|
| smyku |
Użytkownik / #90 - Posted: 12 Sty 2010 14:54 Odpowiedz |
W Fortunie są 
|
|