- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Tenis / Australian Open 2010
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Rossi46 Użytkownik / #91 - Posted: 25 Sty 2010 18:13
Odpowiedz 
mecz z Gonzo wygrał dzięki błędowi sędziego, który uznał, że seta wygrywa Andy, a nie powtarzamy pkt.

Żadna pomyłka sędziego, Andy trafił w linię, a Gonzo piłki nie odebrałby, no chyba że miałby skrzydła
Picek Użytkownik / #92 - Posted: 25 Sty 2010 18:52
Odpowiedz 
mecz z Gonzo wygrał dzięki błędowi sędziego, który uznał, że seta wygrywa Andy, a nie powtarzamy pkt.

Żadna pomyłka sędziego, Andy trafił w linię, a Gonzo piłki nie odebrałby, no chyba że miałby skrzydła


ja sie ciesze, że tak się skończyło, ale twierdze, że Gonzo by doszedl. Był blisko.
Rossi46 Użytkownik / #93 - Posted: 25 Sty 2010 20:50
Odpowiedz 
Trzeba grac niezależnie od decyzji sędziego, w dobie "sokolego oka" tym bardziej zawodnicy powinni o tym pamiętac
lukasz86 Użytkownik / #94 - Posted: 25 Sty 2010 21:23
Odpowiedz 
Williams S. - Azaranka V. 1.30v2.90

Williams V.
- Li N. 1.25v3.20

a jutro gram na siostry Williams pewna wygrana!!!!!!!
___________________________________
Edytowany przez: lukasz86
seping Użytkownik / #95 - Posted: 25 Sty 2010 22:33
Odpowiedz 
czy aby na pewno venus pojedzie chinkę? wydaje mi się, że gra tutaj dobrze, a kurs wysoki. może chociaż handi gemowe warto na nią zagrać? Prośba o komentarz.
seping Użytkownik / #96 - Posted: 25 Sty 2010 22:34
Odpowiedz 
chinka gra dobrze, a venus jak zwykle.
Christo Użytkownik / #97 - Posted: 25 Sty 2010 23:27
Odpowiedz 
Nie mam czasu więc w skrócie:

A. Murray DW 3:2
A. Roddick DW 3:2
J. Henin DW 2:1

GL
madmax1897 Użytkownik / #98 - Posted: 26 Sty 2010 08:52
Odpowiedz 
najlepszym przykładem że Venus nie do końca musi tu być faworytką jest fakt że wczoraj było 1.25 a dziś jest 1.5. Obydwie siostrzyczki mocno poobwijane bandażami już - mimo początku sezonu. Ja bym sie nie odważył grać na obie. A Serena - rok temu gdyby nie kontuzja Azarenki to by z nią przegrała. Azarenka prowadziła już 1:0 w setach i 4:2 w drugim. Panie mają pewne rachunki do wyrównania.
bullet888 Użytkownik / #99 - Posted: 26 Sty 2010 14:17
Odpowiedz 
Lina po drugiego win'a

Li Na (CHN)-Venus Williams (USA) (+1.5 seta Na Li) @ 2.0 (Australian Open)

Chinka rozegrała świetne zawody z Wozniacki, cały mecz pod kontrolą miała tzn. od stanu 2:4 w 1 secie, w wymianach z głębi kortu dominowała i grała bardzo pewnie-czego nie można powiedzieć o Venus w meczu z przepiękną Francescą Schiavone Venus popełniała sporo niewymuszonych błędów i grała niepewnie przy własnym podaniu (sporo podwójnych błędów), ogólnie nie było na co patrzeć w tym meczu, chyba że na gołą dupę Venus hehe ogólnie tenis Amerykanki to jedna wielka nuda wg mnie oczywiście, bo nie przepadam za siłowym naparzaniem, wystarczyło, że Włoszka ją ruszyła po korcie, zmieniała rytm gry tj. w pierwszym secie i już zaczynały się problemy czarnuli. Jeżeli chodzi o Chinkę, to jej mocną stroną jest to, że gra w korcie a za tym idą oczywiście świetne kontry na które Venus będzie się zapewne nadziewała. Oczywiście Chinka w tym meczu unikać musi gry przez środek, bo Venus takie coś wykorzystuje od razu i przejmuje inicjatywę. W meczu z Włoszką to praktycznie wygrała dzięki temu, że Francesca grała w 2 i 3 secie poza kortem, wtedy Venus miała sporo czasu na ustawienie i uderzenie-Chinka raczej jej na to nie będzie zbyt często pozwalała-podejrzewam że więcej w tym meczu pobiega Williams. Chinka w natarciu a nie Venus?? Bardzo prawdopodobny scenariusz w tym meczu. Za Liną także przemawia H2H w którym 1:0 prowadzi (2008 Pekin 75 75). Nie wiem jak jest po chińsku do boju, ale niech będzie z nią hiszpańskie Vamossss heh

Początek spotkania 01:00

kurs z milenium


W milenium jednak kurs zdecydowanie lepszy, nie 1.70 jak w toto tylko 2.0

___________________________________
Edytowany przez: bullet888
kosma1995 Użytkownik / #100 - Posted: 26 Sty 2010 21:46
Odpowiedz 
Myślę, że o wiele większe szanse na ugranie seta lub nawet wygranie meczu ma Li z Venus, niż Azarenka z Sereną.
Argumenty za Li:
Korzystny bilans bezpośrednich meczy 1:0
Słaba forma Venus, która również pod koniec zeszłego sezonu nie błyszczała formą
AO to obok Roland Garros turniej wielkiego szlema w którym osiąga najsłabsze wyniki
Li wygrana z Wozniacki i niewiele więcej w tym temacie.
Wyniki w AO obydwu nie robią jakiegoś wrażenia, jedna jak i druga męczy się z zawodniczkami średniej klasy. Wozniacki też nie była w jakiejś super formie.
Chyba zagram na liczbę gemów, powyżej 20,5, nawet przy dwóch setach, powiedzmy 6:3, 7:5 jest do wyrobienia
Natomiast mecz Sereny z Azarenką to raczej zwycięstwo tej pierwszej.Bilans bezpośredni 3:1 dla Sereny, z zastrzeżeniem, że w zeszłym roku krecz Azarenki przeszkodził jej może nawet w wygranej
W tym turnieju obie wygrywają dość gładko, poza meczem Azarenki, która pewnie by przegrała, gdyby więcej siły Wiery Zvonarevej.
podsumowując:Zwycięstwo Sereny oraz Li z handi 1,5
kosma1995 Użytkownik / #101 - Posted: 26 Sty 2010 22:07
Odpowiedz 
Mimo wszystko pewniejszy typ to over gemowy w meczu Li Venus
kosma1995 Użytkownik / #102 - Posted: 26 Sty 2010 22:32
Odpowiedz 
Mecz Federer Davydenko.
Ostatnie dwa mecze dla Davydenki, jeden na podsumowanie poprzedniego sezonu, drugi na rozpoczęcie obecnego.
Nie wierzę w Federera, w to, że może raptem odzyskać dawną formę.Jest coraz starszy, doszły obowiązki ojcowskie, na marginesie sprawdza się teoria Ljubicica, który twierdził, że po tym jak Federer został ojcem, czekają go jeden lub dwa słabsze sezony.
W turnieju na razie tylko Davydenko trafił na mocny opór, ale Verdasco to naprawdę porządna klasa, szczególnie w AO(w zeszłym roku pólfinał!)
Postawiłem już wczoraj over gemowy 40,5 w Totomixie, postawię jeszcze win Davydenki i win z handi 1,5 seta.
Meczu Djokovica z Tsongą nie ruszam, ze względu na bezpośrednie mecze i formę Djokovica, w zasadzie trudno coś sensownego powiedzieć, ale z drugiej strony Tsonga też męczył się z Almagro.Gdybym musiał kogoś wybrać to raczej Djoko, ale nie muszę...
lukasz89119 Użytkownik / #103 - Posted: 26 Sty 2010 22:50
Odpowiedz 
Co do meczu Fedka to popieram typy. Over 39,5 w Expekt za 1,85 jak najbardziej mi pasuje, sądzę że spokojnie zobaczymy 4 wyrównane sety, no a co od zwycięzcy to też nie jestem tak przekonany na Rogera, 3, 10 na Rosjanina to fajny kurs do grania, a Fedka nie będę ryzykował za 1,35.
Christo Użytkownik / #104 - Posted: 27 Sty 2010 01:51
Odpowiedz 
Roger Federer - Nikolay Davydenko TYP: DW 3:2, kurs: 6,50 Sportingbet 2/10

Co raz bliżej zbliżamy się do mety pierwszego Wielkoszlemowego turnieju w tym roku. Jak dotąd lekko zaskakującego szczególnie w pierwszych trzech rundach u pań i panów. W jednym z ostatnich dwóch ćwierćfinałów panów zmierzą się ze sobą aktualna pierwsza rakieta świata i jeden z moich ulubionych zawodników Roger Federer z "6"tką Davydenką.

Roger pierwsze cztery rundy przeszedł jak burza tracąc tylko jednego seta w I rundzie z Andreyevem i to pierwszego w tym turnieju rozegranego. Na rozkładzie może nie miał ważnych konkretnych graczy na beton po za IV rundą i graczem gospodarzy Hewittem, którego szybko rozniósł w trzech setach. W AO był tutaj już trzy razy najlepszy. Ostatni raz w 2007 roku. Rok temu był w finale, gdzie przegrał po ciężkim meczu w pięciu setach z Nadalem. Roger jest zawodnikiem o wszechstronnym umiejętnościach na które pracował trochę. Posiada duży wachlarz zagrań, jest szybki, nie najgorzej serwuje i gra nie tylko rakietą, ale i co najważniejsze rakietą. Wiele o nim nie trzeba pisać. Każdy fan tenisa na pewno go zna albo chociaż kojarzy, ale kojarzyć to już lekka przesada. Roger sianka na koncie ma wiele tak jak i wygranych turnieji, więc gra już tylko o to by być najlepszym i wygrywać co się jeszcze da.

Przechodząc do Denki poprzedni rok może uznać za bardzo udany, wygrał kilka turnieji (4) na każdej nawierzchni oprócz grassu. Zresztą trawa nigdy nie była jego mocną stroną. Poprzedni sezon skończył jako triumfator turnieju w Londynie, a obecny sezon zaczął od wygrania turnieju w Dausze (Doha), co ciekawe spotykając się z Ferdkiem w 1/4 i wygrywając 6-4, 6-4. Również jest to gracz w miarę uniwersalny, lecz niekiedy potrafi zagrać kapitalne mecze, turnieje by w jakimś ważnym dla nas typerów odstawić taką kichę, że to dramat. Ale wracając do AO tutaj radzi sobie bardzo dobrze. Również jak Ferdek nie miał wymagających rywali w pierwszych trzech rundach, w których nie stracił seta. Serwis chodzi, pomysłowa gra. Jak wiemy ciężką próbą był dla niego mecz w IV rundzie z Verdasco prowadząc 2-0 w setach musiał rozegrać jeszcze trzy. Niestety nie widziałem tego meczu, co bardzo żałuję, z racji braku kompa, ale musiał w pewnym momencie trzeciego seta za bardzo się rozluźnić, a później to już pojawiły się błędy.

Do tej pory spotykali się już 14 razy i bilans na korzyść Federera 12-2 !, ale to Denko wygrał te dwa ostatnie mecze, oba na betonie. Nie sądzę, że dzisiaj wygra ten mecz, ale na pewno powalczy po raz trzeci dlatego fajną opcją na to poranne spotkanie jest zacięty pojedynek i wygrana Ferdka dopiero w pięciu setach. Obaj w formie, znają się jak łyse konie, mają wiele do pokazania na korcie w postaci swoich zagrań, no i Federer faworytem bukmacherów i publiczności za pewne, a Denko nie będzie czuł takiej presji i po ciężkiej walce raczej ugra te dwa sety, ale Roger trzy.
bullet888 Użytkownik / #105 - Posted: 27 Sty 2010 16:08
Odpowiedz 
Lina po trzeciego win'a

Li Na (CHN)-Serena Williams (USA) (+1.5 seta Li Na) @ 2.50 (Australian Open)
Li Na (CHN)-Serena Williams (USA) (+4.5 gema Li Na) @ 1.80

Akurat dzisiejszej nocy mało spałem, oglądałem w akcji Line z Venus a później 'ryczącą A' z Sereną i muszę powiedzieć, że tenis kobiecy to niezła huśtawka nastrojów, emocji itp. to co się działo na korcie w meczu Liny, to jakaś masakra heh Chinka nie dała mi zasnąć, bo sama kimnęła przez prawie cały mecz heh napisałem 'prawie', bo przegrywała 62 53 i wtedy nastąpiła zamiana ról i czarnula lekką drzemkę przywaliła i poległa w tajbreku do 4. W trzecim secie była podobna sytuacja, bo Lina przegrywała 4:2, nagle wyciągnęła na 5:4 i ostatecznie wygrała 75, a tym samym cały mecz. Tak jak pisałem w poprzedniej analizie, jak Chinka grała w korcie, to wówczas dyktowała warunki i Venus latała prawo lewo i za wiele do powiedzenia nie miała-zabawne były sytuacje, w których Venus była goniona po korcie i sama odgrywała z podobną mocą do Liny, a jak Chinka zwolniła piłkę, podnosząc ją, czy grając zwykłą lotkę na pół kortu, wtedy Venus dostawała kota i myliła się wiele razy, akurat w jej przypadku działa tenisowe powiedzenie 'najłatwiejsze piłki są najtrudniejszymi'. Gdyby Chinka miała pewniejszy serwis to nie wahał bym się i śmiało postawił czystą '2' na nią w meczu z Sereną. W wymianach tak jak w przypadku Venus, jak będzie grała w korcie, to będzie miała duże szanse na wygraną-Chinka w porównaniu do sióstr Williams potrafi szachować na linii końcowej-wiele punktów zdobywała grając np. przeciw nogom i z bardzo trudnych piłek, gdzie najczęściej się gra krosa lub odgrywa defensywnego loba, ona potrafiła zagrywać winery albo piłki którymi przechodziła do ofensywy z bekhendu po linii-ma opanowane to uderzenie zarówno z forhendu jak i z bekhendu. Co do meczu Sereny z 'ryczącą A', to nie powinno być czarnuli już w turnieju, bo przegrywała już 64 40 i Białorusinka stanęła i co raz głośniejsze ryki nawet nie pomogły, przegrała drugiego seta 76 a w trzecim, to już cień Azarenki grał, a z drugiej strony Serena dobrze i pewnie grała przy własnym podaniu i set zakończył się 62. Lina i Serena zagrały bardzo nierówno w swoich meczach, w sumie u kobiet to chleb codzienny heh ale w poruszaniu się po korcie i w lepszej dyspozycji tenisowej wg. mnie lepiej wygląda Lina-zrobiła na mnie wrażenie grą z głębi kortu, czuje się tam bardzo pewnie, a to w meczu z Sereną będzie bardzo ważne-uważam, że mecz będzie podobny do tego z Venus, ale mam nadzieję że tym razem Chinka nie będzie miała problemów z wygrywaniem swojego podania (oczywiście marzenie heh bo bez problemów się nie obejdzie). Myślę, że warto zagrać na hendi+4.5 @ 1.80 oraz hendi setowe+1.5 @ 2.50, w totolotku np. kurs na hendi setowe jest tylko 2.10, myślę że warto się przejść do milenium. A jeszcze bym zapomniał o H2H w którym 3:1 jest dla Sereny:

2006 Australian Open (hard) Williams 63 67 62

2008 Stuttgart (hard) (hard) Li Na 06 61 64

2009 Miami (hard) Williams 46 76 62

2009 Stanford (hard) Williams 63 76

Początek spotkania 03:30

kurs z milenium
mateslum Użytkownik / #106 - Posted: 27 Sty 2010 22:57
Odpowiedz 
Marin Cilic - Andy Murray : Ilość setów 3

Kurs: 2.10 Betsson

Półfinał AO

Liczę na gładkie zwycięstwo Szkota, który obok Rogera wydaje się tutaj najmocniejszy. Cilic rozegrał już w tym turnieju 3X po 5 setów i w przeciwieństwie do Murraya powinien odczuwać zmęczenie.Przyznam się szczerze, że już z turnieju go wyrzuciłem wcześniej - niestety zawód jaki sprawił Roddick odczuwam w portfelu do dziś. Tej nocy będzie inaczej, przewiduję pewne zwycięstwo Szkota, stawiam na gładkie 3-0 - ale typ pobieram troszkę inny, o 5 groszy wyższy na ilość setów, która musi się równać 3. Tak czy siak na jedno wychodzi...

Po odpadnięciu Denki posmarowałem również na końcowe zwycięstwo Szkota w AO. Kurs 2 mnie satysfakcjonuje, w finale już tyle nie dostaniemy
___________________________________
Edytowany przez: mateslum
Rossi46 Użytkownik / #107 - Posted: 28 Sty 2010 15:39
Odpowiedz 
Szkot zagrał jak dla mnie dziś słabo, jeśli taką dyspozycję pokaże w finale, to raczej nie ogra rywala...
siepaldo Użytkownik / #108 - Posted: 28 Sty 2010 15:56
Odpowiedz 
Szkot zagrał jak dla mnie dziś słabo, jeśli taką dyspozycję pokaże w finale, to raczej nie ogra rywala...

Zgadzam się z Tobą... oglądałem cały mecz i nie zagrał jakoś rewelacyjnie... Myślę, że wygrał bo Cilic nie wytrzymał tego kondycyjnie po trzech z rzędu 5-cio setowych pojedynkch....
W finale nie daje mu raczej większych szans z R.Federerem bo licze, że to właśnie on awansuje do finału.....

Zaraz sprawdzam jaki jest kurs na zwycięstwo w AO na Rogera Federera....
___________________________________
Edytowany przez: siepaldo
Picek Użytkownik / #109 - Posted: 28 Sty 2010 16:02
Odpowiedz 
Murray mógł tak zagrać, bo zlekceważył Chorwata. Myślę sobie, że do pojedynku finałowego podejdzie ze 100% nastawieniem.
mateslum Użytkownik / #110 - Posted: 28 Sty 2010 17:31
Odpowiedz 
Marin Cilic - Andy Murray : Ilość setów 3

Niestety typ nie wszedł, byłem w pracy i nie widziałem meczu ale z opisów widzę, że Szkot troszkę się nie przyłożył, szkoda tego pierwszego seta bo kolejne 3 zgodnie z moim wcześniejszym założeniem...no nic mam nadzieję, że tylko ja straciłem kaskę
treinerek Użytkownik / #111 - Posted: 28 Sty 2010 18:29
Odpowiedz 
W pierwszym secie Cilic gral rewelacyjnie,ale w nastepnych setach zmeczenie dalo mu sie we znaki,a i Murray tez sie do tego przyczynil,grajac mu duzo po rogach i czesto zmieniajac uderzenia.Murray tez troche byl pogoniony,ale jemu to raczej dobrze zrobi.Jak dla mnie drugi polfinal powinien wygrac Roger,a final jest sprawa otwarta,choc ja sklaniam sie ku zwyciestwu szkota.
madmax1897 Użytkownik / #112 - Posted: 29 Sty 2010 00:06
Odpowiedz 
ludzie spróbujcie porównać gre Cilicia i Federera - Cilić wiedział że jego nadziejąna zwycięstwo jest mocna gra i póki tak robił i to wchodziło to wygrywał. Federer niezwykł grać mocno, nigdy i z nikim - jak dla mnie zapowiada sie fantastyczny finał bo choć stawiam na Rogera to Tsonga z Murrayem również może stworzyć ładne widowisko. Ale narazie Fedex musi pokonać Francuza.
<< . 1 . 2 . 3 . 4 .
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 45 / Zalogowani - 4 [ Leszak, czuczo, bolo, seba84 ]

administrator: http://walendowski.com