| Christo |
Użytkownik / #1 - Posted: 1 Lut 2010 17:22 Odpowiedz |
Mamy nowy miesiąc, jesteśmy po pierwszym turnieju wielkoszlemowym AO, który dostarczył niekiedy emocji i przyszedł czas na kolejne turnieje rangi ATP & WTA jak i chellengery. Ja teraz przerzucam się praktycznie w tym miesiącu na tą dyscyplinę i oby była owocna $$$ !!!
Marchenko - Bolelli TYP:1 2,02 6/10 Pinnacle 
Marchena pozostawił po sobie dobre wrażenie z AO. Silny serwis i chęć gry. Jeszcze ma czas na wysokie miejsca. Cienki Bolek to sobie może pograć, ale w chellach u siebie i to na mączce z jakimś słabo rozwiniętym pod każdym względem turniejem. Słaba forma tego grajka. Nawierzchnia i obecna dyspozycja po stronie Marcheny, a kursiwo złoto !
De Voest - Ram R. TYP:1 1,70 5/10 GB oops spieprzył to !
Zawodnik gospodarzy czyli turniej u siebie w RPA. Lubi twarde nawierzchnie i nie wypada odpaść od razu z przeciętnym Ramem. Jest to dopiero edycjai turnieju rangi ATP rozgrywanego w Johannesburgu. Riki bardzo daleko w rankingu, a jego atrybutem jest właśnie gra na hardzie. R. Ram mimo, że w pierwszej "100"ce rankingu to jest dla mnie słabiutki gracz. Też często grywa w chellach. Dotychczas spotkali się 5 razy, bilans 3-2 na korzyść Rama, ale te dwie porażki odniósł właśnie na betonie z Rikiem. Wszystkie mecze w chellach były rozgrywane. Kurs na Rika jeszcze ok. 12:00 był 2,0 na BAHU. Troszkę to nie pokojące, że spadki są, ale czuję, że nie zawiedzie swoich fanów w I rundzie. ___________________________________ Edytowany przez: Christo
|
|
| acemilan |
Moderator / #2 - Posted: 1 Lut 2010 18:11 Odpowiedz |
Rufin- Statham- miejsce reprezentanta Nowej Zenlandii jest na poziomie futuresów. Tam jego umiejętności pasują idealnie. Rufin o futuresach już dawno zapomniał, a wkrótce zacznie dobijać się powoli do ATP. Mimo usilnych prób płaszczyzny porównania między tymi graczami nie udaje mi się znaleźć. Ja bym dał kurs rzędu 1,25-1,3. Jedyne co mnie lekko niepokoi to przeziębienie Rufina z zeszłego tygodnia z powodu którego wycofał się z Honolulu. Uważam jednak, że tu też gdyby nie był sprawny by się wycofał (jak w przyszłości już parokrotnie bywało). Do tego takiej łatwej drabinki do finału challengera zbyt szybko mieć nie będzie- same pionki. 1,57 to dobry kurs w bet365.
|
|
| BetLove |
Użytkownik / #3 - Posted: 1 Lut 2010 20:15 Odpowiedz |
Nie wiem, czy jest to odpowiednie miejsce do zadawania pytań co do słuszności typów, liczę jednak na pomoc dla zaczynającego z bukmacherką. Odnośnie mam problem z jutrzejszym tennisem. Wybrałem kilka spotkań:
Zagrzeb tw.n. :
Ljubicic-Clement TYP: 1 Tipsarevic-Berrer TYP: 1 Golubev-Koellerer TYP: 1
Santiago (antuka) Schwank-Lorenzi TYP: 1
Jahonesburg:
Ouanna-Levy TYP: 1 Chiudinelli-Brown D TYP: 1
Co sądzicie o moich typach? Może acemilan się wypowie, czy warto postawić większe pieniądze?
|
|
| acemilan |
Moderator / #4 - Posted: 1 Lut 2010 22:14 Odpowiedz |
na ultraszybkim hardzie w Zagrzebiu Golubev wydaje się dobrym wyborem,z pozostałych krótko: Ljubicic- jakaś dolegliwość podczas AO, Berrer z Tipsą miał 5-3 w pierwszym secie, potem Tipsa co prawda wygrał (w dość podobnych warunkach), ale mecz był równy.
|
|
| BetLove |
Użytkownik / #5 - Posted: 1 Lut 2010 22:52 Odpowiedz |
Czyli pozostałe są też wporządku?
|
|
| Christo |
Użytkownik / #6 - Posted: 1 Lut 2010 23:12 Odpowiedz |
Ouanna-Levy TYP: 1 Chiudinelli-Brown D TYP: 1
Wstępnie myślę, że w porządku.
Schwank też powinien wygrać.
|
|
| p_rzemol |
Użytkownik / #7 - Posted: 2 Lut 2010 10:32 Odpowiedz |
myslalem, ze to jakas gafa bukmachera, ale popatrzcie na challenger w Dallas!! Któż się tam pojawił, nie kto inny jak dziadek Mark Philippoussis? Nie wiem co Australijczyk po niemal 4 latach przerwy robi na korcie, ale wydaje mi sie, iz mozna zagrac na amerykanskiego singapurczyka! kurs 1,66,walka ze starym, ale bez watpienia utytulowanym rywalem powinna być dla Michaela Yaniego wyróżnieniem i na pewno będzie chciał pokonać gracza z antypodów!
|
|
| p_rzemol |
Użytkownik / #8 - Posted: 2 Lut 2010 10:35 Odpowiedz |
problemem na pewno będzie forma Yaniego, zresztą nie jest to gracz wielkich lotów, amerykański challengerowiec i to w dodatku tych słabszych, ale myślę, że istniej duża szansa na to by pogonić niemal 2 m i ponad 100 kg wagi! Gracz tego pokroju na korcie raczej meczu nie wybiega!!
|
|
| Zvonimir |
Użytkownik / #9 - Posted: 2 Lut 2010 12:14 Odpowiedz |
Któż się tam pojawił, nie kto inny jak dziadek Mark Philippoussis? Nie wiem co Australijczyk po niemal 4 latach przerwy robi na korcie,
Philippoussis wraca na korty na stałe.
|
|
| p_rzemol |
Użytkownik / #10 - Posted: 2 Lut 2010 16:26 Odpowiedz |
dzięki za info!! mimo wszytko myślę, iż pierwsze mecze mogą być w przypadku Marka drogą przez mękę! Niestety tenisiści opierający swą grę tylko na serwisie, w dodatku wiekowi niczego nie zwojują, dlatego też na nockę trzeba puścić za drobne na Yaniego... Pytaniem pozostaje również moment powrotu na korty? dlaczego nie zrobił tego na początku roku i próbował czegoś osiągnąć w Australii, myślę, że na dziką kartę choćby w Syndey mógł liczyć!
|
|
| p_rzemol |
Użytkownik / #11 - Posted: 3 Lut 2010 08:02 Odpowiedz |
Yani - Philippoussis 6-4, 6-4! Jednak Marka na pewno będę śledził przez dłuższy okres, ciekaw jestem co zaprezentuje!!
|
|
| Picek |
Użytkownik / #12 - Posted: 3 Lut 2010 10:19 Odpowiedz |
S.Robert-Van Der Merwe H (0-1,5) 2 @1,65 Totomix
O 13:00 w Johannesburgu rozpocznie się spotkanie Drugiej Rundy SA Tennis Open. Na przeciwko siebie staną Stephane Robert z Francji i Izak Van Der Merwe reprezentujący RPA. Francuz na hardzie rozegrał niewiele spotkań (33/18) i wg. mnie nie jest faworytem tego spotkania. Izak na tej nawierzchni skupia się najbardziej i na niej gra najczęściej (129/76). Izak typowy jednostrzałowiec, nie lubi wdawać się w dłuższe wymiany, grę opiera na mocnym serwisie i kończenie akcji wolejem spod siatki. Jeżeli Robert nie utrzyma swojego podania to VDM się zmobilizuję i raczej nie wypuści seta z rąk. Jeśli dojdzie to TB to chyba też nie powinien mieć problemów, w poprzednim spotkaniu z Noakiem Okunem wygrał 2:0 (7-6 7-6).
Dla odważniejszych Van Der Merwe win po kursie 2,40 w Toto. ___________________________________ Edytowany przez: Picek
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #13 - Posted: 3 Lut 2010 12:10 Odpowiedz |
Ktos zamiescil link do spotkania Roberta z Evansem i ogladalem ten meczyk od 2 seta,i musze przyznac ze Robert pomimo zwyciestwa nie pozostawil za dobrego wrazenia,czesto nawet gemy przy jego serwisie toczyly sie na przewagi.Pisalem dzis w dziale Quasi ze w Johanesburgu,wczoraj na 12 meczy 7 skonczylo sie niespodziankami.Mysle ze w chellencherach na poczatku roku trzeba szukac fuksow,bo widac ze czesto wchodza,dlatego pobieram typ Picka za 2,40,niech sie dzieje co chce.
|
|
| BetLove |
Użytkownik / #14 - Posted: 3 Lut 2010 12:20 Odpowiedz |
Ja dziś biore Mello za 1.90 
|
|
| Picek |
Użytkownik / #15 - Posted: 3 Lut 2010 14:35 Odpowiedz |
S.Robert-Van Der Merwe H (0-1,5) 2 @1,65 Totomix
O 13:00 w Johannesburgu rozpocznie się spotkanie Drugiej Rundy SA Tennis Open. Na przeciwko siebie staną Stephane Robert z Francji i Izak Van Der Merwe reprezentujący RPA. Francuz na hardzie rozegrał niewiele spotkań (33/18) i wg. mnie nie jest faworytem tego spotkania. Izak na tej nawierzchni skupia się najbardziej i na niej gra najczęściej (129/76). Izak typowy jednostrzałowiec, nie lubi wdawać się w dłuższe wymiany, grę opiera na mocnym serwisie i kończenie akcji wolejem spod siatki. Jeżeli Robert nie utrzyma swojego podania to VDM się zmobilizuję i raczej nie wypuści seta z rąk. Jeśli dojdzie to TB to chyba też nie powinien mieć problemów, w poprzednim spotkaniu z Noakiem Okunem wygrał 2:0 (7-6 7-6).
Dla odważniejszych Van Der Merwe win po kursie 2,40 w Toto.
Wow, takiego obrotu sprawy nie spodziewałem się. Robert - VDM 2:0 7-6 6-1
|
|
| acemilan |
Moderator / #16 - Posted: 3 Lut 2010 16:26 Odpowiedz |
na przyszłość (w trosce o czytających): granie przeciw Robertowi na gracza posiadającego tylko serwis i biegającego do siatki to tenisowe samobójstwo- wystarczy spojrzeć na jego bilans z takimi grajkami. Gość ma bardzo dobry return i nieźle mija. Z tym stylem gry wygrywa średnio ponad 70% (dokładnie mi się liczyć nie chce, ale brałem pod uwagę dwa ostatnie lata) pojedynków- dlatego stawka min. stawka na mecz Robert- Evans była taka a nie inna u mnie. Dla mnie niespodzianką byłaby porażka Roberta.
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #17 - Posted: 3 Lut 2010 16:56 Odpowiedz |
Wychowani na hardzie....
Alex Bogomolov (USA)-Andre Begemann (GER) @ 1.54 (CH Dallas)
Niemca oglądałem pod koniec zeszłego sezonu na kortach ziemnych w meczu z moim ulubieńcem Rufinem. Wówczas Francuz zabawił się z nim 63 61. Begeman to taki 'tenisowy kamikadze' (zapożyczone od @Acemilan heh), jak jeszcze siedzi mu pierwszy serwis to jakoś to wygląda i udaje mu się czasami sprzątać skutecznie pod siatką, ale jak jedynki nie ma, to zaczynają się kombinacje alpejskie z jego strony-biega do siatki po tragicznych atakach, a przeciwnicy się z tego cieszą, bo mijają go z uśmiechem na twarzy. Co do Bogomolova, to zawsze go przyrównuje do Ginepri'ego gra bardzo podobnie do Robina, jest regularny z głębi kortu-a to w meczu z Niemcem połowa sukcesu, a do tego potrafi sobie wypracować przewagę na korcie, oczywiście z takimi grajkami jak Niemiec, którego strona bekhendowa będzie nękana strasznie i mam nadzieje, że będzie przynosiła sporo punktów Alexowi. Stawiam na pewne zwycięstwo kowboja.
Początek spotkania 20:00
kurs z unibet
Somdev Dev Verman (IND)-Thiago Alves (BRA) @ 1.50 (ATP Johannesburg)
Somdev Dev Verman (IND)-Thiago Alves (BRA) DW 2:0 @ 2.25
Oglądałem wczoraj Alvesa z Dolgopolovem i to co zrobił Ukrainiec, to jakaś tenisowa katastrofa-przed meczem myślałem,że będzie to szybkie spotkanie i zwycięstwo Dolgopolova-i tak było po pierwszym secie, którego Ukrainiec wygrał 75. Ale to co działo się w 2 i 3 secie ze strony Ukraińca, to żenuła-heh napisałem kiedyś o nim że ma 'czarodziejskiego slajera' i przyrównałem do magika Santoro-cofam te słowa bo wstyd heh wczoraj nie mogłem na to patrzeć, Ukrainiec po pierwszym secie stanął i chyba powiedział 'pierdole grać mi się nie chce' heh bo tak to wyglądało-do tego marudził na korcie jak stara baba, rzucał rakietami-żałośnie to wyglądało. A tak w ogóle, to nie wiele trzeba było by wygrać z Brazylijczykiem, który popełniał sporo prostych błędów i jego gra nie wyglądała pewnie, szczególnie przy swoim serwisie. Jutro będzie miał prawdziwy sprawdzian i zobaczymy czy coś zaprezentuje na hardzie, bo będzie grał z zawodnikiem, który wychował się na tej nawierzchni, można powiedzieć że Somdev jest specjalistą w grze na tej nawierzchni. Alves preferuje mozolne zdobywanie punktów w grze z głębi kortu, a to jak najbardziej pasuje Hindusowi, bo jak dla mnie jest bardziej regularny i cierpliwy na hardzie od Alvesa, a poza tym potrafi tez przyspieszyć i zagrać płaskiego winera-czego u Alvesa brak. Gierka pod góre jaką prezentuje Alves będzie jutro szybko sprowadzana na ziemie, szybkimi wejściami na wznoszącą piłkę ze strony Somdeva. Ostatnio narzekałem na serwis Somdeva w meczu z Tipsarevicem, ale teraz ma za przeciwnika całkiem innego grajka, który w większości return zagrywa wprowadzający a nie jak w przypadku Tipsy atakujący. Dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania jest Hindus i stawiam również, że wygra 2:0 w setach.
Początek spotkania jutro 11:00
kurs z bet365
|
|
| acemilan |
Moderator / #18 - Posted: 3 Lut 2010 17:19 Odpowiedz |
Ukrainiec po pierwszym secie stanął i chyba powiedział 'pierdole grać mi się nie chce' widzę, że nie tylko ja zauważyłem, że szmaciarz przeszedł obok meczu. A slajsy grane 1m nad siatką to już patologia była na całego. I ten olewający styl bycia (wczoraj, bo normalnie to frajer tak nie gra) na korcie. Davverman grał fajnie z Malisse- regularnie bardzo. Trochę Malisse pomógł (nieregularność to powoli zaczyna być jego drugie imię), ale nie umniejsza to przyzwoitej gry Hindusa. Jutro wg mnie również jest faworytem.
|
|
| Christo |
Użytkownik / #19 - Posted: 3 Lut 2010 17:46 Odpowiedz |
Ram i Melzer wygrali bez przeszkód. Kursiwa eleganckie były na nich.
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #20 - Posted: 4 Lut 2010 14:51 Odpowiedz |
nic nie trwa wiecznie...
Jose Acasuso (ARG)-Eduardo Schwank (ARG) @ 1.68 (ATP Santiago)
Jeden z moich ulubionych tenisistów, mianowicie Czuczo, dzisiaj postara się przerwać serie świetnych występów swojego rodaka Szwank'a. Po pierwsze Jose ma do obrony sporo punktów z zeszłego sezonu, bo zaliczył finał, wówczas turniej był rozgrywany w chilijskim Vina del Mar, a teraz został przeniesiony do Santiago. Po drugie Czuczo jak jest zdrowy, a wygląda na to, że jest, bo w 1 rundzie ograł lipnego Podlipnika 61 61 (grajka z poziomu fiuczersowego, znanego w Polsce, bo w zeszłym roku zaliczył prawie całą serie polskich fiuczersów, w jednym z nich przegrał w finale z Grzesiem Panfilem, to tak na marginesie) to jest bardzo groźny, przede wszystkim na swojej koronnej nawierzchni jaką jest matka ziemia. Po trzecie raz już udało się zlać Schwank'a na początku zeszłego sezonu w brazylijskim Costa Do Sauipe w ćwierćfinale 64 63. Co do gry obu panów, no to nie ma się co za wiele rozpisywać, świetnie grają z głębi kortu, czuczo gra bardziej kątowo od Schwanka i więcej ma do zaproponowania z jednoręcznego bekhendu, którym prawie ograł Fedzia na RG w zeszłym roku. Nie spodziewam się, że Schwank będzie miał inicjatywę w tym meczu, raczej będzie goniony po korcie przez Jose. W sumie najważniejszym argumentem, który zadecydował o grze na Acasuso jest powiedzonko 'nic nie trwa wiecznie' oczywiście tyczy się to świetnych występów Schwanka w tym sezonie oraz kiepskich Jose . W 1 rundzie w Santiago Szwank męczył się niemiłosiernie z Włochem Lorenzi'm 46 76 63, a to dla czuczo na plus oczywiście, bo on będzie grał na pełnej świeżości i jest głodny gry a przede wszystkim wygrywania. Myślę, że warto na niego zagrać dzisiaj.
Początek spotkania 20:00
kurs z pinnacle
|
|
| acemilan |
Moderator / #21 - Posted: 4 Lut 2010 16:31 Odpowiedz |
Santiago 20:00 Luczak- Marrero 1,46 Bf- Dla Hiszpana to już 4 mecz w tym turnieju. Do tego przynajmniej 3 z nich mogły się skończyć w drugą stronę (a dwa wręcz powinny). Luczak ze statystyk prezentował się w meczu ze Starace wręcz rewelacyjnie (nie wiem czy lepsze staty miał na ziemi kiedykolwiek z kimkolwiek z top100). Hiszpan prezentuje troszkę "niehiszpański" styl gry, popełnia sporo niewymuszonych błędów, do tego ma bardzo nieustabilizowany drugi serwis. Gdy do tego dodać słaby bh to otrzymujemy przeciętnego gracza challengerowego. Tutaj wszyscy jego rywale serwisem nie grzeszyli (wszak i u Volandriego i u Pelli i u Arangurena to serwis jest ich najsłabszą stroną gry)- dlatego straty własnego podania były do odrobienia. W meczu z Luczakiem będzie to zdecydowanie cięższe.
|
|
| acemilan |
Moderator / #22 - Posted: 5 Lut 2010 07:08 Odpowiedz |
Kazan 12:30 Kamke- Schukin 1, ok 1,6 (np. w tipsporcie, w necie pewnie też takie będą)
Bo: -Schukina oglądałem w Heilbronn w dwóch meczach. Najpierw pokonał Janowicza (choć grał mocno przeciętnie), a potem został zdemolowany przez Becka. -w meczach tych był nieregularny, a nawierzchnia mu nie sprzyjała- było dla niego po prostu za szybko. -Rukort na którym jest rozgrywany turniej w Kazaniu to nawierzchnia szybka (właściwie bardzo szybka). -zbyt pasywna gra z bardzo regularnym ostatnio Niemcem nie wróży mu nic dobrego. -Niemiec od jakiegoś czasu (pół roku, może rok) czyni postępy w swojej grze, co rusz udoskonalając kolejne jej elementy. Już w tej chwili jest wyróżniającym się graczem challengerowym. -Forma Niemca wysoka. W Heilbronn potrafił po świetnym meczu ograć Kindlmanna czy nawiązać bardzo wyrównaną walkę z Berrerem. Tyle argumentów wystarczy
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #23 - Posted: 5 Lut 2010 15:15 Odpowiedz |
Kamke 2:0 (6:1, 6:4)
ace znów zwycięski 
|
|
| Christo |
Użytkownik / #24 - Posted: 5 Lut 2010 15:19 Odpowiedz |
A ja jak zwykle jestem w jakimś śnie zimowym i nie ogarniam o której grają... obijam się, czas to zmienić.
Widzę, że Kamke wygrał. Bravo Ace.
|
|
| prezes1906 |
Użytkownik / #25 - Posted: 5 Lut 2010 16:51 Odpowiedz |
Acemilan podziękował za Kamke 
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #26 - Posted: 6 Lut 2010 00:00 Odpowiedz |
jutro po poludniu wychodzi mi ladny dubelek w meczu serbek z rosjankami,obie serbki i Jankovic i Ivanovic prezentuja duzo gorsza forme,niz rok czy dwa lata temu,co moglismy zauwazyc podczas Australian Open,gdzie szybko pododpadaly,z wcale nie jakimis wybitnymi zawodniczkami.Rosjanki,prezentuja sie w obecnej chwili lepiej,Kleybanowa przegrala po dosc zacietym meczu z Hennin,a kurs na nia w pojedynku z Jankovic wynosi 2,12,i jak dla mnie to promocja.Kuznetsova moze nie jest w jakies super formie,ale a piekna Ana,powinna sobie latwo poradzic,kurs wunosi 1,48(Unibet),co w dubelku daje ponad 3.
|
|
| Christo |
Użytkownik / #27 - Posted: 6 Lut 2010 00:24 Odpowiedz |
1$
Carsten Ball - Michael Yani TYP:1 1,53 Expekt 6/10 
Drugi z półfinałów turnieju chellengerowego w USA, w stanie Texas - Dallas. Na przeciw siebie staną Ball z Australii i reprezentant gospodarzy Yani pochodząy z Singapuru. Leworęczny Ball przeszedł trzy rundy jak burza nie tracąc żadnego seta. W sumie rywali na tym poziomie turnieju też nie miał bo kogo dwóch włochów Crugnolę i Stoppiniego zapomnianych przez wielu jak domniewam. Graczy z mączki. A w I rundzie na rozkładzie był Gio Lapenti, młodszy brat Nico. Jakby nie patrzeć wszyscy gracze z poza pierwszej "200" !. Obecnie Ball jest na 130 miejscu. Posiada silny leworęczny serwis z oburęcznym backhendem o dobrych warunkach fizycznych. Pokazał już nieco swoich możliwości w meczu z Verdim na niedawnym AO. Odpadł w I rundzie wygrywając tylko jednego, pierwszego seta po TB.
Yani powinien chyba już odpaść w 1/4 w meczu z Kendrickiem, gdzie strasznie się męczył i wygrał dopiero w trzech setach i dwóch TB do 5 i 4. Yani najczęściej grywa w chellach i to bez sukcesów. W tamtym sezonie nawet żadnego turnieju nie wygrał. Najlepiej czuję się na kortach twardych, tutaj grają w hali co niezbyt mu sprzyja. Obaj spotkali się dotychczas trzy razy i bilans na korzyść Balla 2:1. Wszystkie mecze były na hardzie. Tutaj w Dallas ma szansę wygrać ten turniej i co uważam, że to skrzętnie wykorzysta. Przeważa nad Yanim praktycznie we wszystkich aspektach. Jeśli będzie ten mecz gdzieś w necie postaram się go obejrzeć. Myślę, że nie ma tutaj innego rozwiązania jak pewne zwycięstwo Balla. ___________________________________ Edytowany przez: Christo
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #28 - Posted: 6 Lut 2010 00:56 Odpowiedz |
Christo dobrze ze potwierdziles moje przypuszczenia co do Balla,pobralem go w dubelku z B.Tomiciem,ktory gra z Siriannim.Tomic podobal mi sie w pojedynku z Ciliciem podczas AO.
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #29 - Posted: 8 Lut 2010 11:47 Odpowiedz |
znają się jak łyse konie
Daniel Gimeno-Traver (ESP)-Santiago Ventura (ESP) @ 1.76 (ATP Costa Do Sauipe)
Pomału zaczynam doceniać grę Travera, oglądałem jego pojedynek z Djoko na AO i bardzo poprawił serwis i bekhend, nie gra już tylko forhendem, nawet akcje wolejowe mu nieźle wychodziły, zaczął grać ofensywniej, w sumie na hardzie przebijać się wiecznie nie da i samą przebijanką się punktów nie zdobędzie tyle by wygrać mecz-zawsze pisałem, że jest kopią niższej kategorii Rosjanina Andreeva, małymi krokami zbliża się do gry Igora, jeżeli chodzi o forhend, to grają identycznie i tak samo skutecznie, jest to ich najgroźniejsze uderzenie, prócz tego serwis-bardzo podobają mi się wyrzucające na stronę bekhendową z mega kikiem, bardzo ciężko się odgrywa return z takich serwisów. Jeżeli chodzi o regularność, to w tym względzie Gimeno jest lepszy od Ventury (oczywiście jak się wyeliminuje zagrania ramą z forhendu heh tak samo u Andreev'a, mają ekstremalny uchwyt i często przytrafiają się ramirezy). Santiago gra trochę nie po hiszpańsku, bardzo często sprząta pod siatką i raczej nie preferuje długich wymian, oczywiście nie twierdze że grać z głębi nie potrafi, jak się uprze to i z głębi przytrzyma piłę, ale zazwyczaj to nie kończy się to dla niego dobrze. Jeżeli chodzi o Travera, to będzie to jego pierwszy turniej na cegle w tym roku i mam nadzieje, że bardziej udany niż w zeszłym roku, gdzie odpadł z Kubotem dwa występy w tym roku na cegle ma na swoim koncie Ventura, ale ze skutkiem mizernym, bo przegrał dwa razy w 1 rundzie (Junqueira, Riba). Mecz będzie ciężki, bo panowie się znają jak łyse konie, ale zdecydowanie bardziej przekonuje mnie gra Travera w tej chwili. W H2H jest 3:2 dla Ventury:
2004 Barcelona (clay) Ventura 75 76
2007 Casablanca (clay) Gimeno-Traver 36 62 64
2007 Vigo (clay) Ventura 62 64
2008 Barcelona (clay) Gimeno-Traver 62 61
2008 Sassuolo (clay) Ventura 64 67 76
Początek spotkania 20:00
kurs z pinnacle
Alex Bogomolov (USA)-Taylor Dent (USA) (Bogomolov+3.5) @ 1.80 (ATP San Jose)
Oglądałem Alexa w Dallas i jego gra jest w tej chwili na dobrym poziomie, trochę brakuje mi u niego bardziej ofensywnej gry przy własnym podaniu i skupienia, bo np. w meczu z Begemannem miał dwa gemy gdzie przegrywał 15:40 i dopiero wtedy widać było pełną mobilizacje i wygrywał 4 piłki z rzędu i było po gemie-na takie coś nie może sobie pozwolić z Dent'em, który tylko czyha na takie sytuacje. Taylor gra jak bestia, atakuje wszystko co się da heh czasami na huraaaa jak Alex będzie pilnował swojego podania i grał pewnie przy swoich gemach serwisowych (co jest oczywiście do zrobienia), to myślę, że jest w stanie nawet pokonać Dent'a-taktyka jest prosta trzymać Denta na bekhendzie i skutecznie mijać, a to potrafi Alex-jak tylko zagra pod górę Dentowi to ten od razu będzie atakować na sieć, a takiej gry musi się wystrzegać Bogo. Znając Dent'a to od samego początku rzuci się na Alexa i będzie chciał przejąć inicjatywę, stroną częściej atakującą będzie na bank Dent, ale liczę na dobra i skuteczną grę Alexa i równie skuteczne kontry.
Początek spotkania 01:45
kurs z fortuny ___________________________________ Edytowany przez: bullet888
|
|
| mirekinter |
Użytkownik / #30 - Posted: 8 Lut 2010 12:20 Odpowiedz |
na dziś napewno pójdzie grubo
Ricardo Mello - Lorenzi 1 kurs ok 1,65.. Brazylijczyk od początku roku nieustannie pogrywa na cegle na swoim kontynęcie , wyniki naprawdę dobre a nawet więcej wygrany jeden turniej , potem przegrana ze Schwankiem w kolejnym i w rzopczunającym się turnieju u siebie w Brazylii napewno będzie chciał zajść daleko. Przeciwnik Lorezni to taki gracz któy dużo jeżdzi po świecie coś tam od czasu pogrywa ale jak am z kimś przegrać to robi to bez problemu . a dziś z gospodarzem przegrać wypada i jest na to wielkie prawdopodobieństwo.
Vesninna - Dulgheru 2 ...kurs ponad 2.....cięzki mecz ale taki kurs na rumunkę mnie kusi..stawka nie za wielka..
Borwell / Jones - jurak/maoris 1 ....ograne deblsitki , grają już ze sobą sporo czasu i dziś gładkie 2-0 się zapowiada...
może jeszcze Sela bo grać na hard potrafi i myśle ze pokona Giraldo...
|
|