| bullet888 |
Użytkownik / #1 - Posted: 1 Mar 2010 11:35 Odpowiedz |
Alex Michon (FRA)-Kevin Kim (USA) @ 3.75 (CH Cherbourg)
Dzisiaj stawiam na francuską niespodziankę-mam parę argumentów przemawiających za zwycięstwem 20-latka z Francji. Po pierwsze, Kim w przeciągu całej swojej kariery bardzo rzadko wybierał się na kontynent europejski, jest zwolennikiem amerykańskiego hardu, jak wybierał się do Europy na turnieje to zazwyczaj bardzo szybko przegrywał-mam nadzieję, że dzisiaj będzie podobnie Po drugie Francuz jest 'w gazie fiuczersowym', zaliczył ostatnio dwa finały z rzędu na kortach ziemnych (od 2006 roku praktycznie tylko na cegle grywał, bo tam najłatwiej o zdobywanie punktów rankingowych wg. mnie, także zupełnie nie patrzę na to, że nie grywał na szybkich nawierzchniach)-ostatni mecz rozegrał 13 lutego, więc przygotował się pewnie dobrze do turnieju w Cherbourg. Michon gra bardzo podobnie do Odesnik'a, również jest leworęczny, ale w przeciwieństwie do kowboja, więcej zaufania ma do swojego bekhendu niż forhendu, gra go pewniej i agresywniej (na hardzie zapewne tym uderzeniem będzie atakować na sieć). Myślę, że warto dzisiaj postawić na Francuza, tym bardziej, że Kim ostatnio nie gra najlepiej, porażki z King-Turnerem, Smyczkiem czy Yangiem, pokazują, że z formą u niego nie jest najlepiej i Francuz na swoich śmieciach powinien to wykorzystać.
Początek spotkania 20:00
kurs z sportingbet
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #2 - Posted: 1 Mar 2010 22:07 Odpowiedz |
gdy przczytalem analize Bulleta888 zrobilo mi sie troche glupio,bo dwadziescia minut wczesniej postawilem do tasiemki Kima,i juz bylem przekonany,ze jestem na wylocie,ale na szczescie dobrze dla mnie sie skonczylo
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #3 - Posted: 2 Mar 2010 23:13 Odpowiedz |
Arnaud Clement (FRA)-Tobias Kamke (GER) @ 1.40 (CH Cherbourg)
W tym meczu zdecydowanym faworytem jest Francuz, nie ma się co rozpisywać-Clement gra bardzo sprytnie i inteligentnie, a to w zupełności wystarczy na drewniaka z Niemiec, który gra szybko, płasko, dużo punktów szuka przy swoim podaniu-ale przy tak doświadczonym zawodniku jak Francuz, to nie zadziała. Clement bardzo lubi grać z takimi zawodnikami jak Kamke, którzy za bardzo wierzą w swoją siłę niż w głowę i technikę-Francuz świetnie gra na returnie i to będzie jego największym plusem w tym meczu, poza tym oczywiście zmiana rytmu gry-Niemiec bardzo często się gubi i popełnia błędy jak mu się wrzuci różne piłki (oczywiście nie chodzi o kolor hehe). Dodatkowo Clement w zeszłym roku wygrał ten turniej, także ma o co grać, mimo swoich ALLEEEEE!!!
Początek spotkania 11:00
kurs z totolotka
|
|
| acemilan |
Moderator / #4 - Posted: 3 Mar 2010 07:07 Odpowiedz |
Co do Kamke, to nie nazwałbym go obecnie tłukiem. 2 lata temu owszem, ale obecnie bym zmienił jego profil. Spektakularnych winnersów w jego grze nie uświadczymy, za to masę jest przemyślanych akcji. Mocno poprawił umiejętności defensywne(wraz z kontrowaniem rywala które mocno na przestrzeni ostatnich 2 lat poprawił), wybiera bardzo dobrych momentów ataku rywala. W tym roku będzie (właściwie już jest) niezłym grajkiem challengerowym. Kamke w ostatnim roku (nawet miesiącach) udoskonala kolejne elementy swojej gry. Zostało mu ich już niewiele, żeby zostać solidnym graczem challengerowym. Tak od siebie (ale są pewne przesłanki za ograniczeniem w graniu tych typów o czym napiszę). 19:00 Ouanna-Desein- Belg to typowy drwal, opiera swoją grę przede wszystkim na serwisie. Powstrzymać go w tym elemencie nie jest zbyt łatwo. Przeciwko takim graczom zwykle na hardzie nie powinno się grać. Z drugiej strony Ouanna u siebie i jego bilans z serwisantami bardzo przyzwoity. Pozwala to sądzić, że i dzisiaj wygra. Choć tie-break w 1 secie możliwy. Po 1,25 nie warte grania (fortuna), ale po 1,4 (bet365) można spróbować. 17:20 Ascione- Begemann- Wczoraj Niemiec wygrał bo bilans Kudryi z s&v jest tragiczny. Z tego co pamiętam 11 porażek w 12 spotkaniach Rosjanina. Ascione bilansu tego nie ma może jakiegoś super (trochę to martwi), ale widzę w jego grze atuty na pokonanie "szaleńca". Przede wszystkim niezły return oraz dobra umiejętność wykorzystania słabszych stron rywala. Tych u Begemanna bardzo dużo jest. 1,4 szału nie robi, ale nie jest też złym kursem do jakiegoś dubla. Ascione do tego gra u siebie.
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #5 - Posted: 4 Mar 2010 00:54 Odpowiedz |
Zagrałem dziś na Clementa, pierwszy set gładko wygrany 6:1, w drugim prowadzenie 3:1 i swój serwis, co robi Francuz? Przegrywa swoje podanie, Kamke dochodzi na 3:3 i potem wygrywa seta 7:5, a w trzecim nerwówka była spora, nie spodziewałem się że Clement z tak wielkim trudem odniesie zwycięstwo, jednak Ace wie co pisze, Kamke to nie jest pierwszy lepszy grajek z łapanki, skoro w taki sposób powalczył z Francuzem, trzeba w przyszłości uważac na zawodnika 
|
|
| owski |
Użytkownik / #6 - Posted: 4 Mar 2010 11:17 Odpowiedz |
Takie zapytanie co do Clementa na dzień dzisiejszy- czy czasem on nie został zgłoszony do pucharu Davisa? Gdyż gra dzisiaj z Juliankiem Reisterem z którym spotkał się dokładnie rok temu wygrywając to spotkanie 7:6 7:6. Wczoraj miał problemy z Kamke więc byłaby szansa ustrzelić fajne kursiwo - 3,35
|
|
| owski |
Użytkownik / #7 - Posted: 4 Mar 2010 14:12 Odpowiedz |
Arnaud Clement v Julian Reister 3,23
Witam. Pierwsza analiza i od razu kurs z grubej rury bo widzę że szansa na jego ustrzelenie jest duża. Arnaud Clement grajek na 72 miejscu w rankingu. Jego przeciwnik znajduje się o 100 pozycji wyżej. Razem ze sobą grali jak juz pisałem powyżej rok temu i co ciekawe spotkanie również odbywało się na korcie twardym w hali do tego również we Francji. Arnaud wygrał w dwóch setach 7:6 7:6. Spotkanie wyrównane. Dzisiaj myślę, że będzie podobnie aczkolwiek stawiam na Niemca który wczoraj pokonał Włocha w dwóch setach 7:5 6:4. Francuz ze swoim rywalem natomiast się męczył, a "łamańców" w tym spotkaniu trochę było.
kurs z bet365
|
|
| acemilan |
Moderator / #8 - Posted: 4 Mar 2010 15:24 Odpowiedz |
czy czasem on nie został zgłoszony do pucharu Davisa? czasem bywa zgłaszany, ale nie tym razem. W Davisie zagrają Llodra, Benek, Monfils i Tsonga. Swoją drogą dużo bardzo łatwych spotkań się szykuje (z kategorii MUST WIN) w Davisie. Opisy wieczorem lub w nocy ___________________________________ Edytowany przez: acemilan
|
|
| Christo |
Użytkownik / #9 - Posted: 4 Mar 2010 15:31 Odpowiedz |
Ja też właśnie czekam na Davisa już. Niestety kursy są strasznie żałosne !
|
|
| acemilan |
Moderator / #10 - Posted: 4 Mar 2010 16:19 Odpowiedz |
Ja też właśnie czekam na Davisa już. Niestety kursy są strasznie żałosne ! Niektóre faktycznie zaniżone strasznie, szczególnie Czesi, ale też Szwedzi i Serbowie (przy wystawieniu dziada Troickiego). Ja czekam na mecze z 1 ligi (tam gdzie gra Polska). Tam są łatwe mecze i poziom zróżnicowany bardzo. Jak ktoś znajdzie jakieś kursy na poszczególne awanse lub pojedynki z tej ligi to niech się podzieli (ale pewnie dopiero rano uświadczymy).
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #11 - Posted: 4 Mar 2010 17:59 Odpowiedz |
Kanepi, K-Hantuchova, D over 21,5@2,12(Unibet) W tym pojedynku zagram over 21,5,a zastanawialem sie jeszcze czy nie postawic na Kanepi@2,67.Kaia ostatnio gra dosc dobrze nawet gdy przegrywa z dobrymi zawodniczkami to sa to wyrownane pojedynki,np:przegrala z V.Williams 4-6,4-6,z Petrowa w takim samym stosunku.Daniela to wiadomo zawodniczka nie obliczalna moze latwo przegrac,jak i toczyc zaciety ciezki boj,ze szczesliwym zakonczeniem.Wczoraj gralem Daniele ze wygra w dwoch setach z hiszpanka Dominguez Lino, Lourdes.Pierwszy set szybko planowo wygrala 6-3,w drugim tez juz prowadzila z przelamaniem i juz bylem pewny swego,gdy nagle cos w jej grze sie zacielo,zaczela przegrywac gemy,a te ktore wygrywala tez byly na przewagi,na szczescie wygrala w TB.Kaia jest jak dla mnie duzo bardziej wymagajaca zawodniczka,i pewnie postawi Danieli wiekszy opor niz hiszpanka,i jesli tego meczu nie wygra to pewnie roztrzygnie sie on w trzech setach,a wtedy overek z pewnoscia wejdzie.Moze on wejsc rowniez przy dwoch wyrownanych setach.Moim zdaniem nie wejdzie tyko wtedy gdy to Daniela bedzie grala slabo i przegra go w dwoch setach,ale mysle ze bedzie inaczej i pobieram ten dobry kursik 2,12 za srednia stawke.
|
|
| acemilan |
Moderator / #12 - Posted: 4 Mar 2010 22:36 Odpowiedz |
Bez typów, ale każdy kto przeczyta, gładko się domyśli co gram. Na razie ofertę spoza grupy światowej wystawił Tipsport (bez reklamy, ale ostatnio jako pierwsi dają tenis "na niższym poziomie" w ofercie). Kursy może niezbyt zachęcające, ale parę naprawdę prostych meczy można wybrać i nimi się zainteresować. Miłej lektury i sorki za skróty myślowe, ale informacje piszę w notatkach skrótowo, a były zbierane cały tydzień. H2H itp. też nie chciało mi się wklejać, każdy sobie to znajdzie w 5 minut w necie, a informacje tu dostarczone łatwo już znaleźć nie jest (własne przemyślenia plus spostrzeżenia miejscowych plus miejscowa prasa). Powodzenia.
Belgia- Czechy- czescy gracze już od poniedziałku narzekają na nawierzchnię- wg nich jest za miękka. Wiadomo, że obaj Czesi wolą bardziej „rychli povrch”. Co ma Belgia w zanadrzu? Oli Rochus (na cegle w ostatnich 2 latach nie pokonał żadnego znacącego gracza), Darcis (jego wyczyny na markońskich challach wołają o pomste do nieba), Malisse (jego drugie imię to nieregularność, ale z kolei z Stepankiem ma szanse, bo mu styl leży), Krzyś Rochus (ten akurat na tą cegłę się nadaje, ale jego formę ciężko ocenić- ja bym go dał przeciw Berdychowi). Do tego Stepanek lekko przeziębiony (gorączka i te sprawy)- na bank zagra ale o jego dyspozycje spokojnym być nie można. Awans? Po takim kursie nie do gry- jakoś nie widzi mi się mecz do jednej bramki wobec faktów które przedstawiłem wyżej.
Chile- Izrael- nie ma sensu pisać o tym meczu z powodu trzęsienia ziemi w Chile. Okazało się, że zagrają od soboty (choć dziś z tego co oglądałem tv znów jakieś wstrząsy wtórne). Chile strasznie zmobilizowane, ażeby dać rodakom trochę radości. Sela i Levy na ziemi czują się bardzo mdle. Podejrzewam, że ich największym marzeniem jest wyjechać z tego „piekła” jak nazwał któryś z nich Chile. Miejscowi fanatycy na trybunach zapewnią im drugie piekło. Awans Chile raczej darmo.
Serbia- USA- zapewne Serbowie przygotują odpowiedniej szybkości kort, ażeby Amerykanom jak najbardziej obrzydzić tenisa. W tej sytuacji dwa zwycięstwa Djoka wydają się pewne. Obradovic to idiota niestety i wystawił dziada Troickiego. Nie dość, że gościa na cegle oglądać się za bardzo nie da, to jeszcze ma problemy z kontuzjami. I forma nie tego. Nie rozumię jak można było wystawić Troickiego zamiast Tipsy. Zwłaszcza, że Tipsa przy 20 tyś kibiców byłby odpowiednio nakręcony. W talent Torickiego ja nie wierzę, temu nawet uważam, że jest on w stanie przegrać oba singlowe pojedynki (choć pewnie większości trudno sobie to wyobrazić), co przy deblu braci Bryan może skończyć się niespodzianką (a przynajmniej wyrównanym pojedynkiem).
Chorwacja- Ekwador- trudno sądzić, że na szybkim hardzie bracia Lapentti będą w stanie coś powalczyć. Już w sobotę powinno być po zawodach. Kursy niestety zmuszają obstawiających do omijania tego spotkania (ewentualnie gra live przy niekorzystnych wynikach spotkań)
Szwecja- Argentyna. Goście w mocno okrojonym składzie. Mayer i Zeballos to było nie było ich 3 garnitur. Debel powinni Szwedzi wygrać. Jest jedno ale. Do ekipy dołączył David Nalbandian i przy wyrównanym pojedynku może zagrać. Niby tych 3 punktów dla Argentyny za nic w świecie nie widzę, ale... Mam duży szacunek do trenera Argentyny- to strateg i kombinator. Przykładowo się nie zdziwiłbym gdyby Nalbi zagrał debla i singla Z Johanssonem w niedzielę. Wówczas wynik może pozostać sprawą „bardziej” otwartą. Bo Soda pewnie te 2 punkty zdobędzie (choć Mayer może mu się troszkę postawić), ale do tego 3 punktu nie jestem przekonany. Rosja- Indie- Rosja nawet cegły nie wystawiła bo tak pewna jest zwycięstwa. To wystarczy za komentarz. Niestety, brak Davydenki. Andreevowi na bank nie zaufam- ściągnięty w trybie awaryjnym z początku przygotowań do turniejów w USA. Do tego po całym miesiącu gry na ziemi w Ameryce Płd. Kursy za małe, żeby coś wymyśleć.
Francja- Niemcy- gładki mecz dla Francji. No bo powiedzmy sobie szczerze, jaki wynik tu może być? Mnie nawet 5-0 nie zdziwi. Becker nie wygra zapewne żadnego singla. Debel Francji też u siebie zmobilizowany na pewno sobie poradzi. Tsonga z Kolhlim? Monfils z Kohlim? Krótko, w Niemców nie wierzę, nawet z Haasem (zdrowym i w formie) bym ich nie widział a w obecnym kształcie zdobycie 3punktów wydaje mi się wręcz niemożliwe. Hiszpania- Szwajcaria- Hiszpania jako obrońca tytułu pewnie wygra. O ile Chiudinelli nie powalczy z żadnym z Hiszpanów, o tyle Wawrinka już coś może. Awans mimo wszystko raczej niezagrożony, ale czy będzie już w sobotę (Almagro- Wawrinka i debel bez przekonania).
I grupa: Włochy- Białoruś- parę ciekawostek bo o gościach nie ma co pisać. Włosi (głównie kobiety) nie przegrały w tej miejscowości jeszcze nigdy. Starace ponoć w niezłej formie. Miejscowi kibice nie wyobrażają sobie innego niż 2-0 wyniku po piątku. Po tym co prezentował w ostatnich tygodniach Ignatik trudno twierdzić, że przemawia przez nich subiektywizm. I nawet narzekania Starace na aklimatyzacje w Europie. Rok temu też narzekał, a Hrbaty nagrał z nim 7 gemów (w setach). Obaj Białorusini mało doświadczeni, co w połączeniu z miejscową publiką spragnioną tenisa (dopiero starają się o organizacje czegokolwiek indywidualnie) powinno odziałać na ich psychikę. Dla mnie jutro się 2-0 będzie świecić i nie widzę innej możliwości.
Austria- Słowacja – dwa zwycięstwa Melzera powinny wystarczyć do awansu. 3 punkt padnie łupem w deblu bądź zdobędzie go Kolellerer (choć ja wystawiłbym Fischera) z Klizanem. Tak więc awans po 1,3 wydaje się bardzo prawdopodobny.
Kazachstan- Korea- tu izi jedynka i win Kukuły z Imem ale niestety na razie nikt nie dał oferty w necie. Golubev też pionka odprawi. Ukraina- Łotwa- bez Gulbisa Łotwa jedzie po 0-5. Taka prawda. Pavlovs wiadomo- 0-2, Juska? Jego ostatnie osiągnięcie: 32 L Damir DZUMHUR (BIH) 2-6 3-6 Jest zbyt nieregularny, żeby ograć kogokolwiek z pary Stakhovski/Marchenko (pewne zwycięstwa gospodarzy). Debel? Też raczej w plecy. W obwodzie Ukraina ma jeszcze Bubkę. Polska- Finlandia- Kubot narzeka coś na aklimatyzację. Ale zarówno on jak i Przysiężny nie powinni mieć problemów z Kontinenem, który gdzieś się zagubił po dobrej końcówce sezonu. Do tego debel w którym Fyrstenberg z Matkowskim powinni sobie poradzić. Nieminen sam meczu raczej nie wygra (a i jego zwycięstwa są pod znakiem zapytania dla mnie). Kursy ok 1,45-1,5 gdzieś warto umieścic.
II Liga: Litwa- Anglia- Dla mnie Berankis ogra obu Anglików, a 3 punkt dołoży młody Grigelis. Radzę zapamiętać to nazwisko- w Bergamo z gry przypominał mocno młodego Karola Becka. Jednego z dziadów Ward/Evans powinien ograć. Kurs na to zdarzenia wg mnie za wysoki (ale przy 1-1 w piątek i 1-2 w sobotę może okazać się w niedzielny ranek jeszcze wyższy i może wtedy warto będzie to zagrać). Irlandia- Turcja- Ilhan i przyjaciele nie dadzą raczej rady. W debla Irlandia zdecydowanym faworytem a i w grach singlowych szykują się dwie porażki Akkoyuna (kimkolwiek jest i skąd pochodzi). Portugalia- Dania Gil i Machado kontra Pedersen i Nielsen. Obaj goście na ziemie nie pasujący. Najbardziej mnie rozbawił komentarz na mtf: gość pisał, że za 5-0 i taki poziom ileś tam euro za bilety nie jest warte. To cały komentarz. Aha jeszcze wyniki Nielsena z cegły (poza Danią jeszcze nie wygrał meczu) : L Goran TOSIC (MNE) 7-5 4-6 6-7(5) 4-6 W Daniel DANILOVIC (MNE) 3-6 6-1 6-2 6-4 32 L Fabio FOGNINI (ITA) 1-6 5-7 32 L Alessio DI MAURO (ITA) 1-6 6-7(5) 32 L Horacio ZEBALLOS (ARG) 6-7(5) 6-2 1-6 32 W Frederik SLETTING-JOHNSEN (NOR) 7-6(4) 6-3 16 W Enrico BURZI (ITA) 3-6 6-1 6-4 QF L Eric PRODON (FRA) 4-6 5-7 32 L Florian MAYER (GER) 4-6 5-7 16 L Ralph GRAMBOW (GER) 6-0 4-6 6-7(6) 32 L Franco SKUGOR (CRO) 6-7(5) 4-6 Po jutrzejszych grach 2-0 i tyle w temacie. Aha, gwoli ścisłości Machado- Nielsen- Machado z serwisantami jak liczyłem na szybko bilans to coś ok 26-6 (plus/minus dwa zwycięstwa) na ziemi- dobry return więc nie dziwne. Szybki mecz.
Poza tym nie mam już sił więcej pisać, ale tak na szybko (wątpliwe, żeby ktoś to dał): Macedonia- Bosnia no bet Bulgaria- Monaco no bet Paragwaj- Antyle 1 Japonia-Filipiny, Soeda, Suzuki, Ito kontra Mamitt i Huey= zwycięstwo gospodarzy Norway-Slowenia 2
Mam nadzieję, że paru osobom coś pomogą całotygodniowe przemyślenia. Mile widziane uwagi i dyskusja (wszak 1 runda Davisa przez graczy zwykle za bardzo dochodową jest uważana).
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #13 - Posted: 6 Mar 2010 11:25 Odpowiedz |
@Ace oglądałem Berankisa z Evansem, prawie cały mecz-momentami stał na wysokim poziomie, całkiem nieźle zaprezentował się Evans-gość się wzorował w młodości na Henman'ie heh identycznie gra, slajery najczęściej z bekhendu, groźny forhend, no i dobra gra przy siatce-czasami mnie zaskakiwał tą skutecznością sprzątania pod siatką...nie raz ta jego gra jest za bardzo na hurraa, wygląda to tak jakby za bardzo chciał, wygląda jakby miał full energii i nie wiedział co z nią zrobić heh jak uspokoi swoją grę i więcej wprowadzi akcji przemyślanych a nie sytuacyjnych, to może coś z niego będzie-bo jego gra jest czytelna (tak samo jak Henmana), ale jak mu siedzi wszystko, to jest przeszkodą-ale jak zawodzi np. forhend, to gość ma problem-jak dla mnie Brytyjczyk gra dobrze w defensywie, Berankis parę razy kończył go na raty...ogólnie na bardziej wyczerpanego wyglądał mi Litwin, który jak prowadził 4:1 w trzecim secie i Evans go złamał na 4:3, to już myślałem, że Litwin zaraz padnie heh wzdychał ciężko, a Evans wyglądał jakby to był 1 set heh ale dobrze się skończyło dla Berankisa (Litwińskiego Nalbandiana heh)...co do jutrzejszych meczów, to tego Girgelisa nie widziałem nigdy, ale jak Evans będzie grał na takiej skuteczności pod siatką jak z Berankisem, to powinien wygrać-a co do drugiej pary, to Ward dla Berankisa będzie mniejszym problemem niż Evans.
Co do Polaków, to twardo zagram na Kubota z Nieminenem, mimo że Fin ma korzystne H2H 2:0. Łukasz w tej chwili gra bardzo dobry tenis, gra pewniej od Jarko. Fajnie, że Tilik jest kapitanem reprezentacji Finlandii-szanuje gościa, w czasach kiedy grał w tourze, był takim pracusiem na korcie, wszędzie go było pełno, niestety w wieku 29 lat musiał wybrać się do wojska, niestety tam muszą iść wszyscy, no i po tym zaczął bawić się w trenerkę, teraz już nie pamiętam, ale swego czasu był w top100...kiedyś razem jechaliśmy pociągiem do Sopotu i Kim powiedział, że tenis nie jest czystą grą, wielu zawodników używa niedozwolonych środków...teraz Kim trenuje z Janowiczem, może coś z tego wyjdzie.
|
|
| acemilan |
Moderator / #14 - Posted: 6 Mar 2010 11:30 Odpowiedz |
Zgadzam się, Evans zagrał wczoraj nadspodziewanie dobrze. Awans Litwy to mecz, o który obawiam się najbardziej w obecnej sytuacji. Bo Grigelis wczoraj nie zaprezentował się najlepiej. Grigelis swoją grę opiera na serwisie (pierwszym) i mocnych atakach z obu skrzydeł. Wczoraj gra mu po prostu nie szła. Jak chcesz zobaczyć Grigelisa to wejdź: http://www.e-tennis.tv/channel1.htm dalej daj "on demand" dalej Bergamo i tam drugi mecz masz jego 2 godzinny mecz z Ignatikiem (tam grał całkiem nieźle).
|
|
| acemilan |
Moderator / #15 - Posted: 6 Mar 2010 12:24 Odpowiedz |
Do tego parę mocnych typów, na opisy brak czasy bo za 40 minut zaczynają: Ukraina- Łotwa- dziś kończą ten mecz Stakhovski z Bubką. Dość przyzwoity debel. Bubka gra dużo debli na challach. Pavlovs i debel? To nie może się udać Francja- Niemcy- ten mecz też się zakończy. Llodra to dla mnie jeden z najlepszych deblistów świata. Bennetau też gra bardzo dobrze. Francja na Davisie deble zawsze wystawia bardzo silne. Nimecy już wiedzą, jak ten mecz się zakończy, do tego Kas z Kohlschreiberem to poziom niżej. 1,4 do akceptacji. I jeszcze Polska musi wygrać, jeśli mamy awansować.
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #16 - Posted: 6 Mar 2010 18:55 Odpowiedz |
W Stokholmie zrobiło nam się ciekawie, po dzisiejszym, kapitalnym występie profesora Nalbandiana w parze z uczniem Zeballosem, zrobiło się nam 2:1 dla Argentyny. W życiu bym się nie spodziewał, że Zeballos tak świetnie w debla potrafi zagrać, bardzo dobrze zagrał na serwisie, szachował Szwedów serwisem strasznie-nie serwował w jedno miejsce, cały czas kombinował, to wyrzucający, do środka, na ciało-Lindstedt nie mógł za bardzo ogarnąć kierunku i sposobu odbioru-jednak lewa ręka to lewa ręka, kręciołki to ich specjalność heh co do jutrzejszych meczów to Szwedzi olbrzymia presja przed własną publicznością, muszą wygrać oba single-co do Sody, to myślę, że spręży się i ogra Mayera, w drugiej parze jak zagra Nalbandian za Schwanka, to Johansson polegnie, a tym samym Argentyna awansuje dalej.
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #17 - Posted: 8 Mar 2010 18:57 Odpowiedz |
Niland ma haka, ale nie na Kaczyńskiego heh
Conor Niland (IRL)-Marsel Ilhan (TUR) @ 2.0 (CH Sarajevo)
Irlandczyk dwa razy grał z gościem od kebabów i dwa razy udało mu się wygrać-i co ciekawe w sobotę grali w Pucharze Davisa i Niland wręcz zabawił się z Ilhanem wygrywając 63 62 61. W tym sezonie Niland spisuje się dobrze, dla mnie cenne są zwycięstwa nad Witten'em, Kontinen'em no i oczywiście z dzisiejszym rywalem, bo Turek też nieźle sobie poczyna w tym sezonie, wszedł na laczka do głównego AO, pokonał Groszka w 1 rundzie i przegrał 3:0 z Fernando Gonazalezem-ma również na rozkładzie Garcia-Lopeza, Bogdanovica, Rogera Vasselina, zawodników, którzy potrafią walczyć z najlepszymi. Wg bukmacherów faworytem jest Turek, wpływ na to ma różnica w rankingu, bo dzieli ich 120 pozycji, ale ja myślę, że tego meczu nie wygra-tenisowo grają na takim samym poziomie, do tego Niland potrafi grać z Turkiem, ma na niego sposób, dlatego też myślę, że warto pocisnąć po takim kursie na niego.
2009 Fiuczers (Turcja) (hard) Niland 64 26 63
2010 Davis Cup (carpet) Niland 63 62 61
Początek spotkania jutro 12:00
kurs z bet365
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #18 - Posted: 8 Mar 2010 19:24 Odpowiedz |
głodny tenisa...
Nicolas Mahut (FRA)-Roger-Vasselin (FRA) @ 1.57 (CH Sarajevo)
Stawiam tutaj na zawodnika bardziej głodnego tenisa i wygrywania, którym jest Mahut. Sezon rozpoczął bardzo dobrze, pomijając turniej w Marsylii, w którym w 2 rundzie przegrał z Marchenko 76 64, co można zapisać na plus, bo Ukrainiec ostatnio pokazuje ząbki i stawia opór najlepszym. Drugi występ Mahuta miał miejsce w zeszłym tygodniu we francuskim Cherbourg, gdzie udało mu się wygrać, a pozostawił w polu zawodników tj. Karanusic, Kim, Sidorenko, Clement, Muller, całkiem niezła lista. Jego dzisiejszy rywal również grał w Cherbourg, ale z gorszym skutkiem, bo przegrał w ćwiarze z Clement. Mahut jak jest w gazie serwisowo-wolejowym, to potrafi grać na bardzo wysokim poziomie-a turniej w zeszłym tygodniu pokazał, że tak właśnie jest, dlatego też myślę, że pójdzie za ciosem i wyjdzie zwycięsko z pierwszej rundy turnieju w Sarajevie. W H2H 3:1 dla Mahut'a:
2003 Fiuczers (indoors) Mahut 63 75 2008 Bergamo (indoors) Mahut 57 64 76 2009 Cherbourg (indoors) Roger-Vasselin 76 46 63 2009 Segovia (hard) Mahut 62 75
Początek spotkania jutro 12:00
kurs z bet365
|
|
| Rossi46 |
Użytkownik / #19 - Posted: 8 Mar 2010 20:41 Odpowiedz |
Ace jak zapatrujesz się na te typy? 
Mnie osobiście zastanawia spotkanie tenisa kobiecego w ramach kwalifikacji do Indian Wells S.Zahlavova vs Gallovits - dlaczego u netowych kursy wyglądają tak: 2.10 vs 1.55, a u naziemnych 1.75 vs 1.85? Netowe buki wiedzą więcej niż naziemne? Jeśli ktoś wie dlaczego tak jest, to proszę o info 
|
|
| acemilan |
Moderator / #20 - Posted: 8 Mar 2010 21:53 Odpowiedz |
Mnie na jutro dobrze wyglądają Machado i Ouahaba. Mahut jest faworytem tego meczu i na niego też stawiam, ale dalszej kolejności. Co da się zauważyć to ultra (mega) szybka nawierzchnia w Sarajewie. Trafienie serwisu na niej właściwie oznacza zdobycie punktu, a jaki ma serwis Mahut powszechnie wiadomo. Machado równa stabilna forma, Marrero ma słabszą stronę bh. Do tego Machado jak zaznaczyłem lubi grać z dobrze serwującymi graczami. Do tego H2H: 3-1. Ouahab jak zwykle. Rywalem tym razem Sergeyev. Zawodnik tyleż niebezpieczny, co nieobliczalny. Ale jakoś forma Algierczyka wydaje mi się dużo wyższa. Do tego ma szereg zagrań którymi może skruszyć niezłą bądź co bądź defensywę Ukraińca. Pierwsza runda tym razem bez szaleństw. Szkoda, że wszystkich meczy (w niektóre dni) nie mam jak opisać, ale i nad nowym sprzętem pracuję ostro 
|
|
| Christo |
Użytkownik / #21 - Posted: 8 Mar 2010 22:22 Odpowiedz |
@Rossi, a co tu się dziwić, ziemniaki są nie ogarnięte zazwyczaj dlatego warto stawiać na którąś tylko w tej sytuacji jest fifty - fifty. Tylko w ziemniaku już nie zagrasz. Dla mnie bardziej no bet, ale prędzej Galla, która odpoczęła po Acapulco, gdzie powalczyła. A najbardziej bym obstawiał tu jakiś over jakby był, ale wiadomo nie ma w necie jest tylko 1/2. Kicek niech się lepiej co do tego meczu wypowie. Jeśli chodzi o mnie to zaufałbym rumunce, która wygra 2:1.
Ale kij z tym ja widzę mega promo w postaci Parra - Coco Vanderweghe TYP:1 @3,20 2/10 5Dimes
Młoda amerykanka sam hard, trzecia setka rankingu ;d wiadomo chelle u siebie, zna te korty chociaż bez szału jej te "wyniczki" ale jak to kwale pachnie mi sensacją, że pyknie hiszpankę, która już nie jest pierwszej świeżości po meczu z Kanepi, do tego podróż..bo na mączce to by , mogła zmieść tą Coco pewnie 6-0, 6-0 nawet bez formy. Ale czemu by nie spróbować tej Cocoszki po takim kursie...Reakreacyjnie, spokojnie.
Ciekawie może być też w meczu Zakopalova - De Brito TYP:2 @2,40 4/10 5Dimes
Chociaż zwycięstwo młodej portugalki mnie nie zdziwi. Już raz się spotkały i to rok temu podczas Wimbledonu i 2-0 dla De Brito. Dzisiaj może być znów zwycięstwo. Klara na pewno powalczy, ale po takim kursie znów można próbować value. W obu typach mogę się mylić, ale cóż. Bardziej teraz tak rekreacyjnie i spokojnie obserwuję aż do I-II rundy to samo u menów podczas IW i wtedy już będzie jakieś większe rozeznanie jutro dodatkowo chelle u menów się może coś wykmini chociaż już coś widzę.
Myślę też, że nasza Marta poradzi sobie z Rus po kursie 1,70 w Uni.

|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #22 - Posted: 10 Mar 2010 10:43 Odpowiedz |
Crazy Dani=Crazy Filip
Filip Prpic (SWE)-Stefano Galvani (ITA) @ 2.0 (CH Sarajevo)
Wczoraj oglądałem w akcji Prpic'a i gość gra jak dla mnie zajebisty tenis, potrafi wszystko na korcie, przede wszystkim akcje wolejowe, to co wczoraj wyciągał pod siatką to była bajka, potrafi przytrzymać piłę, bardzo dobrze pracuję w defensywie, czuje kort, winnery potrafi zagrać z forhendu jak i bekhendu-wczoraj na 2 serwis De Heart'a wchodził śmiało i wiele punktów zdobywał bezpośrednio...momentami nie mogłem uwierzyć że taki zawodnik cały czas się gdzieś szlaja po CH albo fiuczersach, ale do czasu, gdy zobaczyłem co gość ma z głową hehe prócz zajebistej gierki posiada równie zajebiście zryty beret wczoraj po przegranym 2 secie 64 tak rzucił rakietą, że przerwał grę na drugim korcie heh prócz tego już nie pamiętam ile razy, ale wieżyczka sędziowska i jego ławka na której odpoczywał między gemami dostawały straszny łomot hehe chyba 2 rakiety połamał, a wszystko się zaczęło od pomyłki sędziego, bo miał BP przy stanie 64 43 i tego gema przegrał, i zaczęły się rzuty rakietami i monologi, w końcu tak był wkurzony, że set padł łupem De Heart'a 64-Szwed doszedł do siebie dopiero przy stanie 14 w trzecim secie, przegrywał, ale końcówka należała do niego i po tajbreku wygrał 3 seta-ale mecz powinien się zakończyć gładkim 20 na korzyść Szweda, gdyby nie jego zachowanie oczywiście. Podsumowując, to zaufam Prpic'owi dzisiaj ponownie, może ten wybryk wczorajszy to wypadek przy pracy?? Choć szczerze w to wątpię, bo jakby to był wypadek, to by raz czy dwa razy rzucił rakietą, a nie 22 razy heh, ale pomijając zachowanie, to widać że Szwed gra teraz swój najlepszy tenis i może w końcu wygrać z Galvanim, z którym H2H ma 0:2
2005 US Open (hard) Galvani 75 63
2009 Mons (indoors) Galvani 62 75
Początek spotkania 12:30
kurs z bet365
|
|
| acemilan |
Moderator / #23 - Posted: 10 Mar 2010 15:12 Odpowiedz |
2:00 (z środy na czwartek) Ebden- Rieschick- Krótko: - Ebden całkiem nieźle grał przed i w AO. Na hard jego styl pasuje jak ulał. Potrafi inteligentnie zepchnąć rywala do defensywy, jest regularny. - Rieschick to typowy dziad challengerowy- w dodatku jeden z gorszych jakich w zeszłym roku dane mi było zobaczyć. Gracz na poziomie futuresów. Jego drugie imię to nieregularność. Na szybszych kortach powinien odnosić lepsze wyniki, ale to tylko za sprawą niezłego pierwszego serwisu. - W pierwszej rundzie Ebden pokonał niezłego Niemca Stadlera, co do najprostszych zadań nie należy. Rieschick grał tu od kwali- pokonał samych miejscowych chamów. - Forma Niemca raczej niezbyt wysoka, w tym roku ogrywali go zupełnie anonimowi: 32 L Ante PAVIC (CRO) 3-6 6-4 4-6 32 L Daniel LUSTIG (CZE) 3-6 6-3 5-7 (ten akurat nie anonimowy, ale dziad) 32 L Dennis BLOEMKE (GER) 3-6 2-6. Tak więc 3 razy za wysoki poziom w 1 rundzie futuresa był dla niego. - Dobry kurs na poziomie 1,45 (gdzieniegdzie nawet 1,5) zachęca do gry. Różnica poziomu gry i formy powinna rozstrzygnąć ten mecz.
|
|
| kubik |
Użytkownik / #24 - Posted: 10 Mar 2010 15:32 Odpowiedz |
2:00 (z środy na czwartek) Ebden- Rieschick- Krótko:
Rieschick ma 24 lata, choć nie wiem czy określenie "dziad challengerowy" dobrze odebrałem. W akcji go nie widziałem, ale... Niemiec w 1 meczu wygral z Ito, który ten wygrał z Ebdenem w dwóch setach w Burnie. Ebden zagrał ostatnio u siebie w Australii dwa futuresy gdzie dochodził do półfinałów, a przegrał z King Turnerem, a później z Milmanem. Ja bym się obawiał o wygrana australijczyka
|
|
| mamuska26 |
Użytkownik / #25 - Posted: 10 Mar 2010 16:35 Odpowiedz |
Lu - Witten Lu 2-0 1.75 Betfair
Witten w tym roku tragiczna forma jedyne wygrane to mecz w 1 rundzie Q Australian Open z Hiszpanem Checa i wczoraj po męczarniach z jednym z braci Battistone .W tym meczu został 7 razy przełamany przez marnego deblistę. Dla mnie dziś gładkie zwycięstwo Lu.
|
|
| acemilan |
Moderator / #26 - Posted: 10 Mar 2010 17:12 Odpowiedz |
dziad challengerowy dziad challengerowy czyli zawodnik nie pasujący poziomem na ten level rozgrywek (nie chodziło mi o . Ebden zawiódł u siebie z Ito, ale jeden mecz nie rzutuje na obraz jego gry. Obrazu gry Niemca (szczególnie na cegle) do żadnego znanego większości graczy (a moja lista zbliża się do 450) porównać dla mnie nie sposób (może Pavlovs mi na myśl przychodzi). Wiem, że Ebden to dla większości anonimowy gracz (wątpię, żeby ktoś nagrywał lub oglądał jego mecze w nocy w Australii). Dla mnie mecz warty gry i tyle (niezależnie od wyniku jakim się skończy dla mnie Ebden jest tu zdecydowanym faworytem).
|
|
| bullet888 |
Użytkownik / #27 - Posted: 10 Mar 2010 21:22 Odpowiedz |
Z trzech moich propozycji wszedł tylko Niland, który pokazał, że ma tego haka na Turka heh cały czas męczył Ilhanowi bekhend, na początku meczu Turek jeszcze jako tako po japońsku odgryzał się z bekhendu, ale później już nie wytrzymywał wymian i popełniał błędy. W grze Turka dobrze funkcjonuje serwis i forhend, którym wymiata na korcie, tylko Niland zagrał wolniejszą piłkę, to od razu dostawał pocisk z forhendu, którego ciężko było ogarnąć. Co do Nilanda, to muszę powiedzieć że podoba mi się jego gierka, jest cierpliwy, opanowany i waleczny na korcie, dobrze czyta grę przeciwnika. W następnej rundzie spotka się z Kamke i myślę, że poradzi sobie z nim. Niland 46 63 76
Drugi mecz jaki oglądałem dzisiaj, to dwie żaby Mahut-Roger Vasselin, mogę podsumować to tak, że więcej szczęścia miał Roger i wygrał. Panowie grali bardzo szybki tenis, dużo akcji wolejowych z jednej i drugiej strony-jak dochodziło do wymian, to więcej z nich wygrywał Roger, raz zagrał świetną mijankę z bekhendu po linii z dobiegu, bajka-jeszcze mam to uderzenie przed oczami heh poza tym mecz do ciekawych nie należał, mnie akurat bombardowanie nie jara heh Roger Vasselin 67 76 64 W meczu z Minarem w następnej rundzie będzie zdecydowanym faworytem.
Ostatni typ Prpic, hmm dzisiaj inny Szwed był, tym razem wersja spokojna, nawet za spokojna heh w 1 secie gościa na korcie nie było, przeszedł obok seta-na początku 2 seta został złamany i wydawało by się że jest po frytkach 26 01, ale ten odłamał i zaczął grać bardzo pewnie i w tajbreku wygrał 2 seta. W trzecim secie przy stanie 1:1 Prpic miał dwie szanse na przełamanie, ale nie wykorzystał i do stanu 4:4 wszystko grało, jeden i drugi grali bardzo dobrze przy swoim podaniu-jednak 9 gem był przełomowy i oddany bez walki przez serwującego Prpic'a-który jakby się nagle spieszył na pociąg albo samolot heh serwował jak maszyna, zepsuł 1 serwis od razu drugi bez chwili zastanowienia-aż mi brakowało dzisiaj tego wkurwienia na wszystko u niego heh ogólnie jak poprawi swoją huśtawkę nastrojów podczas gry, to będą z niego ludzie, ma papiery na grę.
|
|
| acemilan |
Moderator / #28 - Posted: 10 Mar 2010 22:46 Odpowiedz |
Jako, że jest z kim popisać, to i ja napiszę co dziś widziałem. Co do Nilanda, to muszę powiedzieć że podoba mi się jego gierka, jest cierpliwy, opanowany i waleczny na korcie, dobrze czyta grę przeciwnika. W następnej rundzie spotka się z Kamke i myślę, że poradzi sobie z nim. Ten mecz oglądałem. Nilanda na normalnym streamie widziałem po raz pierwszy w życiu i muszę powiedzieć, że zaskoczył mnie pozytywnie. Naprawdę fajny tenis grał. Z Kamke uważam, że będzie miał ciężki mecz- 3 sety bardzo możliwe.
Lojda- Brkic- mecz stał na słabym poziomie. Widać było, że obu przeszkadzała nawierzchnia. Nie nadążali z uderzaniami. Lojda jasno w końcu u mnie się określił jako zawodnik na wolniejsze nawierzchnie. Na hardzie takim jak w Sarajevie jedynym jego atutem był serwis. Na jego tle Bośniak zaprezentował się bardzo podobnie. Żałowałem bardzo, że nie awansował Lojda, bo byłby fajny kurs przeciw niemu z Bogdanovicem. A tak kurs pewnie będzie nędzny (co nie zmienia faktu, że niespodziankę w tym meczu wykluczam)...
K.Beck- Basic- również ten Bośniak zdawał się bardziej stworzony na wolniejsze korty. Gdy do tego dodamy że dla Karola ta nawierzchnia jest wręcz stworzona to tworzy nam się jednostronny obraz gry. I taki był. Beck zaprezentował się solidnie- za bardzo nie musiał się silić.
Sluiter- Gorcic- pewnie niektórzy uznają mnie za wariata, jeśli napiszę, że Sluiter nie jest stworzony do gry na tak szybkie nawierzchnie (o czym sam kiedyś wspomniał we Wrocławiu). Oburęczna gra z obu skrzydeł (tzw. przekładanie rakietki żeby grać dwa bh) jest czasochłonne, przez co nie nadąża do właściwego ustawienia do piłek. I nie zmienią tego jego wyniki z Hertogenbosch (akurat tamta trawa jest wolniejsza od hardu w Sarajevie). Dziś jego mecz z Gorcicem był bardzo wyrównany. Gorcic jak na WC zaprezentował się nieźle. Urozmaicony tenis.
Donskoy- Setkic- mecz trwa, ale po prawie 80 minutach można już wszystko ocenić prócz wskazania zwycięzcy. Mecz nudny jak falki z olejem- przynajmniej mnie takie wojny serwisowe nudzą. Jeden, dwa strzały u każdego to wszystko na co ich stać. Donskoy potwierdził tylko opinię (widzę go po raz 6 czy 7), że nigdy nie osiągnie trwale TOP100- po prostu jego tenis jest za jednostajny i prosty. Setkic dostosował się do stylu rywala.
Na jutro widziałbym to tak: Sarajevo: Bogdanovic- Brkic- 1, ale tu kurs będzie pewnie niski. Pewnie za niski...Opis wyżej. K. Beck- Donskoy/Setkic- 1 Karol radzi sobie dobrze na szybkich hardach z takimi jednostrzałowcami- choćby w ostatnich dwóch turniejach ograł takich kilku. Do tego lepsza forma. Rabat: Tu niestety nie mam jak pooglądać graczy na razie (brak czasu na obejrzenie nagranych powtórek), więc może ktoś bardziej oglądający napisze coś na temat dyspozycji poszczególnych graczy (gdy ja wracam do domu i chcę pooglądać "in live" na dwa laptopy to zwykle akurat albo pada albo leci jakiś pasjonujący mecz jakieś arabskiej (?) piłki)
|
|
| acemilan |
Moderator / #29 - Posted: 11 Mar 2010 07:02 Odpowiedz |
Ebden- Rieschick 62 62 Bogdanovic- Brkic- tak jak wspomniałem, mecz Brkica był wczoraj najsłabszym jakim oglądałem. Jako, że kurs ok. 1,2 zupełnie mnie nie zadowala postanawiam zagrać 2-0 w setach po 1,66. Bośniak nawet na futuresach nie osiąga jakichkolwiek wyników sugerujących możliwość nawiązania walki. Co więcej, czy można traktować poważnie gracza, który we własnej ojczyźnie nie umie przejść qwali do futuresa?
|
|
| wilander |
Użytkownik / #30 - Posted: 11 Mar 2010 11:33 Odpowiedz |
Upsss... :D Niland to na razie umacza dupe i to ostro. 6-0 pierwszy set i to by było na tyle.
|
|