| Raczek |
Użytkownik / #1 - Posted: 18 Lip 2010 13:10 Odpowiedz |
Myślę, że jest to temat godny oderwania od poprzedniego działu związanego z Ligą Światową. Już teraz warto zacząć dyskutować o tym turnieju. Pierwsze mecze co prawda dopiero w środę, jednak ja w swojej głowie mam już kilka przemyśleń związanych z poszczególnymi parami, czekam tylko na wystawienie kursów i wtedy zamieszczę analizy Nie będę ukrywał, liczę na promocje 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #2 - Posted: 21 Lip 2010 12:23 Odpowiedz |
Dzisiaj zaczyna się prawdziwa uczta, czyli finał rozgrywek Ligi Światowej Mam tylko małe wątpliwości, czy kibice gospodarzy sprostają zadaniu i wypełnią szczelnie halę. Podejrzewam, że na meczach, gdzie ich reprezentacja nie będzie występowała, Orfeo Superdomo może świecić pustkami, a i wtedy nie ogląda się już tak dobrze meczy. Oczywiście do poprzeczki zawieszonej przez polskich kibiców Argentyńczycy na pewno nie doskoczą, tak jak i nikt nie doskoczy, ale mam nadzieję chociaż, że na otwarcie turnieju, jak i na zakończenie kibice licznie stawią się na halę w Cordobie Ale przejdźmy już do meczów 
Włochy - Rosja 21 lipca 17:30 czasu miejscowego (22:30 czasu polskiego!!!)
Włosi po dosyć niemrawym początku w tegorocznej LŚ z każdym meczem rozpędzali się, by pod koniec zagrać dwa - stojące na wysokim poziomie mecze z Serbią. Pierwszy z nich Włosi wygrali 3:1, natomiast w drugim meczu sprawdziło się stare siatkarskie porzekadło, ze jeżeli nie prowadzi się 2:0 i nie wygrywa się 3:0, to przegrywa się 2:3 i tak też właśnie było w drugim meczu. Nie mniej jednak było widać wyraźną poprawę w porównaniu do tego co mogliśmy obserwować na początku rozgrywek. Andrea Anastasi pokazał, że zna się na swoim fachu i w turnieju finałowym wraz ze swoim zespołem może namieszać. Natomiast Rosjanie grali często w kratkę, lecz gdy tylko przyspieszali i włączali następną przerzutkę z przeciwników nie było co zbierać. I tak mniej więcej można podsumować zespół niedźwiedzi - zawsze groźnych i mocnych przede wszystkim. Wydaje mi się, że w tym meczu ujrzymy góra 4 sety, a Rosjanie wygrają go 3:1, innego rozwiązania nie biorę pod uwagę, gdyż mimo tego, że Włosi zaczęli grać lepiej, to jednak na Rosjan potrzeba czegoś więcej, niż na młodych Serbów.
Włochy - Rosja 2 @ 1.50 Stawka 8/10 Włochy - Rosja Under 185.5 pkt @ 1.85 Stawka 2/10 Włochy - Rosja Under 205.5 pkt @ 1.42 Stawka 4/10 Włochy - Rosja Rosja -2,5 pkt hc I set@ 1.85 Stawka 4/10 Włochy - Rosja Rosja -5,5 pkt hc cały mecz @ 1.80 Stawka 10/10!!! Włochy - Rosja Rosja -1,5 seta hc @ 2.00 Stawka 4/10 Włochy - Rosja 5 setów? NIE!!! @ 1.42 Stawka 6/10 Włochy - Rosja I set win Rosja @ 1.60 Stawka 5/10
Argentyna - Brazylia 2:00 czasu polskiego!!!
Argentyna - Brazylia dwa pierwsze sety 1X @ 3.35 Stawka 1/10 Argentyna - Brazylia Over 160.5 pkt @ 1.90 Stawka 2/10 Argentyna - Brazylia I set Over 45.5 pkt @ 1.90 Stawka 2/10 Argentyna - Brazylia Over 135.5 pkt @ 1.50 Stawka 6/10 Argentyna - Brazylia Argentyna I set hc +4,5 pkt @ 1.90 Stawka 3/10 Argentyna - Brazylia Argentyna +2,5 seta @ 2.00 Stawka 7/10
Póki co zamieszczam suche typy na mecz Brazylii, jak zdążę wrócić to zamieszczę analizę, jak nie to nie W każdym razie analizę mam w swojej głowie, nie mam póki co czasu, aby się rozpisywać, a trochę tego jest! aczkolwiek nierówna Brazylia z dosyć solidną i grającą u siebie Argentyną powinna stracić seta, a wtedy typy powchodzą jak w masło Kibice argentyńscy chociażby w meczach z Polską czasami dopingiem unosili nad ziemią swoich siatkarzy, więc na Final Six powinniśmy także coś takiego ujrzeć, a poza tym jaka dyscyplina by to nie była, to jest to ŚWIĘTA WOJNA!!! Takie mecze zawsze dostarczają emocji i wywiązuje się wyrównana walka 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #3 - Posted: 22 Lip 2010 05:13 Odpowiedz |
NIe poszło najgorzej, podsumowanie zamieszczę później o 6.40 autobus do domu i po tych 9 h w autobusie jak tylko dojadę i się rozpakuję, postaram się coś zamieścić W sumie główne typy powchodziły, więc jestem happy Na plus póki co Final Six 
|
|
| manislaw |
Moderator / #4 - Posted: 22 Lip 2010 18:34 Odpowiedz |
Rosja - Kuba
Rosja wczoraj na własne życzenie męczyła się z Włochami dłużej niż powinna. Zabrakło konsekwencji w grze, przez co w czwartym secie podopieczni Bagnioliego wypuścili zwycięstwo z rąk. Dodatkowo strasznie mylili się w zagrywce, jednak praktycznie nie popełniali błędów na siatce (tylko 4 bloki Włochów), a liderzy sbornej grali na świetnym procencie skuteczności (Muserskiy 69&, Mikhaylov 60%). W momentach, gdy Rosjanie grali w pełni skoncentrowani potrafili zdobywać punkty seriami. Pomimo tego, że Włosi zagrali nieźle w obronie, ciężko było im poradzić sobie z rosyjskim blokiem. W efekcie szukali ciasnych kierunków albo długich przekątnych (szczególnie Fei), co kończyło się sporą ilością błędów. Zmartwieniem może być słaba postawa zapasowej armaty - Poltavskiego, który praktycznie sam przegrał końcówkę 4 partii, nie kończąc kilku ataków pod rząd. Kubańczycy prezentują podobny styl do Rosjan, czyli siłową, twardą siatkówkę. Jednak cały czas mają problemy z techniką i dyscypliną taktyczną. W przypadku, kiedy drużyna, grająca przeciwko chłopakom z wyspy Fidela, jest konsekwentna, to potrafi doprowadzić ich do furii obijaniem bloku i technicznymi atakami (vide Winiarski na Kubie). Rosjanie nie są wirtuozami, ale wczoraj widać było, że Bagnioli zaczyna panować nad swoją wesołą gromadką (warto pamiętać, że w tej edycji LŚ w kadrze Rosjan pojawiło się aż 7 nowych nazwisk). Kilka akcji zakończonych zostało minięciami i kiwkami za blok, które przynosiły zamierzony skutek. Przeciwko takiej ekipie jak Kuba, bombardującej zagrywką i grającej bardzo dynamicznie w ataku trzeba przeciwstawić dobre przyjęcie i szczelny blok. Wczoraj rosyjscy przyjmujący radzili sobie przyzwoicie z mocną zagrywką, większe zagrożenie stanowiły szybujące piłki posyłane przez Birarelliego. Blok sbornej stanowił wczoraj bardzo mocny element i patrząc na to, co wyczyniają środkowi (jeden z ataków Volkova prawie wyrwał mnie, siedzącego przed telewizorem, z butów, a bloki Muserskiego wpadały niemal w linię środkową boiska, do tego skutecznie eliminując możliwość kiwki), można być spokojnym o ten element. Kubańczycy nie dorośli jeszcze do tego, aby wygrywać na takich imprezach. Brak im mentalności zwycięzców, a jeżeli będą mieli zamiar prowokować Rosjan, zapewne nie wyjdzie im to najlepiej, bo zawodnicy sbornej są również mistrzami w tym niechlubnym fachu. Dodatkowo po 5 wczorajszych setach, warto będzie dzisiaj wygrać jak najszybciej, co zapewne wyeliminuje możliwość spotkania się z Brazylią w półfinale, a do tego pozwoli na dłuższy odpoczynek przed spotkaniami drużyn walczących o medali 21 edycji Ligi Światowej. Dlatego też stawiam na Rosjan
Rosja @ 1,57 ___________________________________ Edytowany przez: manislaw
|
|
| Giba |
Użytkownik / #5 - Posted: 22 Lip 2010 21:10 Odpowiedz |
Według mnie ten mecz może potrwać nawet 5 setów Kubańczycy powoli zaczynają panować nad sowimi głowami, choć jak wiadomo dalej potrafią tracić punkty seriami i można ich wytrącić z równowagi. Wczorajsza dobra gra jak pisał manislaw Muserskiy 69&, Mikhaylov 60% w dniu dzisiejszym może się już nie powtórzyć ciężko utrzymać taki % dzień po dniu. Dodatkowo Rosjanie wczoraj 5 setowy pojedynek. Moim zdaniem jeśli Kubańczycy nie dadzą się wytrącić z równowagi i zagrają to co potrafią to mogą być dzisiaj groźni dla Rosjan. Stawiał bym w tym meczu over punktowy. Poczekamy na live wtedy się obejrzy trochę spotkania i będzie się wiedzieć więcej. Ja w tym meczu jestem za Kubańczykami. Go Go Simon!!
|
|
| Giba |
Użytkownik / #6 - Posted: 23 Lip 2010 11:24 Odpowiedz |
Rosjanie wygrali ale Kuba jednak stawiła im opór i przewidywane 5 setów padło a co za tym idzie over . Wszystkie jak do tej pory mecze kończą się po 5 setowych bataliach, pokazuje to jak wszyscy są dobrze przygotowani i mogło się wydawać, że gospodarz będzie odstawał ale także stawili czoła Brazylijczykom. Dzisiaj kolejne 2 pojedynki Kuba zagra z Włochami i Argentyna z Serbią i według mnie znowu szykują się długie pojedynki. Na chwilę obecną proponuję zagrać w obu spotkaniach overy, jeśli jeszce znajdę chwilkę w pracy i coś wynajdę podziele się propozycją.
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #7 - Posted: 23 Lip 2010 15:15 Odpowiedz |
Podróż się przeciągnęła, byłem padnięty, to też i nic wczoraj nie zamieściłem i szkoda, bo typy miałyby nawet lepszą skuteczność niż te poniżej, aczkolwiek stać było mnie jedynie na suchary, a przecież nie o to chodzi...
Włochy - Rosja 2 @ 1.50 Stawka 8/10 Włochy - Rosja Under 185.5 pkt @ 1.85 Stawka 2/10  Włochy - Rosja Under 205.5 pkt @ 1.42 Stawka 4/10 (by the way 1 pkt...)  Włochy - Rosja Rosja -2,5 pkt hc I set@ 1.85 Stawka 4/10  Włochy - Rosja Rosja -5,5 pkt hc cały mecz @ 1.80 Stawka 10/10!!!  Włochy - Rosja Rosja -1,5 seta hc @ 2.00 Stawka 4/10  Włochy - Rosja 5 setów? NIE!!! @ 1.42 Stawka 6/10  Włochy - Rosja I set win Rosja @ 1.60 Stawka 5/10 
Włochy - Rosja 2-3 (14-25,25-22,24-26,25-23,7-15)
Przewidywałem 4 sety jednak, Rosjanie na własne życzenie przegrali 4 set i niestety był jeszcze 5 set, gdyby nie to, to wszystkie typy z tego meczu by powchodziły, tak czy siak główne typy powchodziły 
Argentyna - Brazylia dwa pierwsze sety 1X @ 3.35 Stawka 1/10  Argentyna - Brazylia Over 160.5 pkt @ 1.90 Stawka 2/10  Argentyna - Brazylia I set Over 45.5 pkt @ 1.90 Stawka 2/10  Argentyna - Brazylia Over 135.5 pkt @ 1.50 Stawka 6/10  Argentyna - Brazylia Argentyna I set hc +4,5 pkt @ 1.90 Stawka 3/10  Argentyna - Brazylia Argentyna +2,5 seta @ 2.00 Stawka 7/10 
Argentyna - Brazylia 2-3 (17-25,25-23,20-25,25-19,10-15)
Argentyna lipnie zaczęła ten mecz, jednak mając w pamięci kto jest ich przeciwnikiem weszła na wyższy poziom i w drugim secie po słabym początku, szybko wyrównała i wyszła na prowadzenie. Mecz wyglądał praktycznie tak jak się tego spodziewałem, poza pierwszym setem, to też typy ładnie powchodziły 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #8 - Posted: 23 Lip 2010 15:40 Odpowiedz |
Kuba - Włochy
To będzie piękny mecz walki!!! Już zacieram na niego ręce i czekam z utęsknieniem Póki co zamieszczam swoją analizę na owe spotkanie. Włosi sprawili trochę problemów Rosjanom. Mecz właściwie powinien się zakończyć w 4 setach, jednak nieudolność niedźwiedzi sprawiła iż mogliśmy obserwować jeszcze jeden set. Według mnie to było maksimum tego na co stać Makaroniarzy. Natomiast Kubańczycy mieli duże szczęście grając z Rosjanami, ci znowu podali przeciwnikowi rękę i o mały włos, a Rosja przegrałaby ten mecz. W Kubanach dżemie naprawdę ogromny potencjał, brakuje im tylko zimnych głów Naprawdę nie zawsze trzeba atakować na siłę, czasami wystarczy uderzać technicznie po kierunkach i będzie to lepszy efekt niż zamierzane gwoździe w drugi metr, które czasami stają się tzw. latawcami Myślę, że dzisiaj Kubańczycy, czyli zespół z wyższym potencjałem pokonają Włochów, generację starszych siatkarzy, którzy pomimo mieszanki z młodością nie stanowią aż tak wielkiego zagrożenia jak mogłoby się wydawać. Według mnie włoska siatkówka chyli się ku upadkowi, dzięki temu, że w pewnym momencie liga wyglądała tak, a nie inaczej, niemniej jednak jest to już wątek na oddzielny temat, póki co cieszmy się siatkówką na najwyższym poziomie światowym przy okazji mam nadzieję zarabiając 
Kuba - Włochy 1 @ 1.72 Stawka 4/10 Kuba - Włochy hc -2,5 pkt. w meczu @ 1.85 Stawka 6/10 Kuba - Włochy Kuba -1,5 seta @ 2.40 Stawka 2/10 Kuba - Włochy Kuba win I set @ 1.80 Stawka 3/10 Kuba - Włochy pierwsze 2 sety Under 90,5 pkt. @ 2.65 Stawka 1/10
Argentyna - Serbia
Mecz, nad którym dużo myślałem, teoretycznie jest duża szansa na niespodziankę, czyli wygraną Argentyny, ja jednak nie będę się dopatrywał tego rodzaju sensacji i podam typy, które są według mnie nieco pewniejsze, niż szukanie sensacji Argentyna tak jak przewidywałem, w poprzednim meczu postawiła się Brazylijczykom, zrzucenie wszystkiego na kark wielkich derbów Ameryki Łacińskiej i solidności Argentyny, a do tego niefrasobliwości Brazylijczyków opłaciło się. Dzisiaj jednak wydaje mi się, że aż tak kolorowo już nie będzie. Zagrają ze sobą dwa zespoły, które grają bez rewelacji, jednak dość solidnie, to też rywale pomimo tego, że potrafią wygrywać, czy to mecze, czy też poszczególne sety, pomimo wszystko nie wygrywają ich znaczną różnicą punktów. Argentyna oczywiście chce awansować do półfinału, jednak z całym szacunkiem dla podopiecznych Haviera Webera brakuje im umiejętności, a sam Pereyra (20 pkt.), czy też Quiroga, który zdobył 22 pkt. w meczu z Brazylią w pojedynkę nie wygrają. Spodziewałem się też o wiele więcej od O'Campo, jednak ten zdobył zaledwie 5 pkt. Zdecydowanie Argentynie brakuje jeszcze 2/3 zawodników na wyższym poziomie, aby móc rywalizować jak równy z równym chociażby z Serbią i myślę, że nawet kibice, którzy mają stawić się w licznym gronie na mecz, nie pomogą i nie uskrzydlą gospodarzy na tyle, aby ci wygrali. Tak czy siak jest to mecz podwyższonego ryzyka, to też nastawię się na niski zarobek, tudzież ówdzie na niskie straty i stawki momentami będą o połowę niższe, oczywiście nie we wszystkich przypadkach Jeśli chodzi natomiast o Serbię myślę, że jeżeli nie wydarzy się jakiś cud, to Serbowie wygrają ten mecz i dadzą Argentyńczykom ugrać góra jednego seta. Argentyna miała dużo czynników, które ją motywowały w meczu z Brazylią, jednak w tym meczu, wiele z nich odpada, najważniejszy to chyba derby Ameryki i wydaję mi się, że ciśnienie już z nich zeszło Widziałbym tutaj 3:1 dla Serbów, dlatego, że grają zespołowo i nawet jeżeli nie idzie jednemu zawodnikowi, to grę potrafi pociągnąć drugi, czy też trzeci, a nawet czwarty zawodnik. Atak jest rozłożony równomiernie, a nie tak jak w Argentynie. Wystarczy, że Serbowie zagrają dobrze blokiem przy Quirodze, albo Pereirze i może nawet być 3:0, ale to już trochę science fiction Tak czy siak 13 pkt. Serbii w meczu z Brazylijczykami (aż o 4 więcej od Canarinhos) robi wrażenie I myślę, że dzisiaj Serbowie równie dobrze zagrają blokiem, a może i nawet lepiej, bo klasa już nie ta sama, nawet przy takiej dyspozycji Canarinhos Starovic, Podrascanin, Janic i Nikić znowu powinni dobrze punktować, licze jeszcze na to, że w końcu Podrascaninowi wejdzie serw,m wtedy naprawdę może być lekk, łatwo i przyjemnie 
Argentyna - Serbia 2 @ 1.50 Stawka 4/10 Argentyna - Serbia Under 185.5 pkt @ 1.85 Stawka 2/10 Argentyna - Serbia Under 205.5 pkt @ 1.42 Stawka 5/10 Argentyna - Serbia Pierwsze dwa sety Under 90,5 pkt @ 2.40 Stawka 2/10 Argentyna - Serbia I set -2,5 pkt Serbia @ 1.85 Stawka 3/10 Argentyna - Serbia hc -5,5 pkt. w meczu Serbia @ 1.85 Stawka 6/10 Argentyna - Serbia hc -2,5 seta @ 4.00 Stawka 1/10 Argentyna - Serbia 5 setów? NIE! @ 1.42 Stawka 5/10 Argentyna - Serbia Serbia win I set @ 1.60 Stawka 3/10 ___________________________________ Edytowany przez: Raczek
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #9 - Posted: 24 Lip 2010 00:23 Odpowiedz |
Pierwszy set to wyrównana walka na początku i zdecydowanie lepsze momenty po stronie Kubańczyków. Włosi prężyli się, starali się jak mogli, jednak poza Cernicem na zagrywce i Mastrangelo nie mieli za bardzo czym straszyć...w pewnym momencie było nawet 20-13 dla Kubanów, po czym Włosi doszli ich na 20-17, by ostatecznie przegrać 25-17. Imponowały czapy Kubańczyków i ich rozegranie. W drugim secie Kuba na własne życzenie męczyła się. Mogliśmy tu obserwować słabość Włochów, którzy prowadząc 6-4 pozwolili Kubańczykom wyjść na 6-9, później Kubańczycy prowadzili 20-17 i na własne życzenie tak jak już pisałem roztrwonili tę przewagę. Przy stanie 24-23, Kubańczycy mieli piłkę w górze, jednak Włosi obronili się i wyprowadzili kontrę, w pewnym momencie mieli nawet piłkę setową, jednak na dobrze dysponowanych Kubańczyków tego dnia potrzeba było czegoś więcej. Ostatecznie Kubani wygrali tego seta 35-33. Jednak przez ich nonszalancję i czasami brak pomyślunku roztrwonili przewagę 20-17 i prowadzenie 24-23 z piłką w górze, przez co mój typ na under 90,5 pkt w dwóch pierwszych setach nie siadł Trzeci set to dobry początek Kubańczyków i szybkie prowadzenie 4-1, świetnie zagrywał Hernandez, który ogólnie przez dwa pierwsze sety był wyróżniającą się postacią. Pierwsza przerwa techniczna w tym secie to prowadzenie Kubańczyków 8-3. Widać było zrezygnowanie na twarzach Makaronów i tak jakby pogodzenie się z tym co ich czeka, czyli porażką. Widocznie przegrana na przewagi w drugim secie tak na nich podziałała, iż nie mieli już motywacji do dalszej gry. Po pierwszej przerwie technicznej Kubańczycy sukcesywnie powiększali swoją przewagę. Simon zszedł z zagrywki dopiero przy stanie 10-3. To co mi się w nim podobało w tej fazie meczu to to, że pomimo siły, którą posiada nie zawsze uderzał na zagrywce mocno, raczej rotował i mieliśmy okazję obserwować dobre kierunkowe zagrywki, a po przerwie technicznej zagrał silnego floopa, który sprawił wiele problemów Włochom. To mi się najbardziej spodobało, że po czasie potrafi zagrać tak, aby przede wszystkim nie zepsuć. Jak widać można znaleźć złoty środek. Kubańczycy dalej świetnie blokowali i co chwilę dobrze akcje kończył Fernardo Hernandez. Włosi próbowali się jeszcze motywować, zwłaszcza podczas serwisu Cernica, który odrzucał od siatki. W pewnym momencie z 14-8 zrobiło się 14-10. Jednak czas trenera Kubanów wybił z uderzenia Cernica i na drugiej przerwie technicznej było 16-11 dla naszych rywali z tegorocznej fazy grupowej. Świetnego asa po przerwie jeszcze zagrał Leal i przy stanie 17-11 można było być już pewnym, że nic złego w tym meczu nie może się już wydarzyć. Mniej więcej w tym momencie meczu mieliśmy popis błędów na zagrywce. Odpowiednio mylili się Leal, Łasko, Simon i bodajże Sala. Trochę jeszcze krwi napsuł później Mastrangelo, ale to było już wszystko na co było stać Włochów w tym secie, a zarazem meczu. Trzeci set zakończył się wygraną Kubańczyków 25-22 i z przyjemnością mogę zaksięgować swoje typy prawie w całości. Szkoda tylko tego undera, bo byłoby 100 %, a z tego co wiem to wiele osób stawiało na Włochów Także ja swój reporterski obowiązek odnośnie tego meczu spełniłem, a teraz czekam na mecz Serbów i mam nadzieję, że będzie równie dobrze co tutaj 
Kuba - Włochy 1 @ 1.72 Stawka 4/10  Kuba - Włochy hc -2,5 pkt. w meczu @ 1.85 Stawka 6/10  Kuba - Włochy Kuba -1,5 seta @ 2.40 Stawka 2/10  Kuba - Włochy Kuba win I set @ 1.80 Stawka 3/10  Kuba - Włochy pierwsze 2 sety Under 90,5 pkt. @ 2.65 Stawka 1/10 
Kuba - Włochy 3:0 (25:17, 35:33, 25:22)
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #10 - Posted: 24 Lip 2010 00:30 Odpowiedz |
uuuuuu do zera, jestem w lekkim szoku...
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #11 - Posted: 24 Lip 2010 00:35 Odpowiedz |
Też się więcej spodziewałem po Makaronach, a konkretnie o 1 set więcej, dlatego tylko z hc grałem to na -1,5 seta, tego z -2,5 nawet nie chciałem ruszać, a tu może nie gładkie, ale pewne zwycięstwo do 0 Nie wiem czy oglądałeś Krzysiu, ale nie było takich momentów w tym meczu, aby móc mówić o tym, że Włosi nie zasłużyli na taką przegraną Zasłużone w pełni i muszę przyznać, że Kubańczycy to obecnie o wiele lepszy zespół niż w fazie grupowej, przede wszystkim o wiele chłodniejsze głowy, czyli to czego im brakowało do pełni szczęścia 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #12 - Posted: 24 Lip 2010 03:47 Odpowiedz |
W skrócie można opisać zarówno pierwszy set, jak i cały mecz w taki sam sposób. Jedno słowo ciśnie mi się na usta - KONTROLA! Czyli wielki spokój Serbii i kontrolowanie wydarzeń boiskowych. Chociaż w drużynie Serbii nie ma największych gwiazd takich jak Milijković, Grbić, czy Gerić, to i tak trzeba przyznać, że ci którzy grają w pełni wywiązują się z obowiązków. Serbia nie dość, że ma lepszych zawodników, to na dodatek atak u nich rozkłada się równomiernie i tak jak pisałem przed meczem, atakują przynajmniej 4 osoby na wysokiej skuteczności. Pierwszy set to wielki spokój i kontrola. Argentyńczycy byli na maxa czytelni w swojej grze, głównie atakował Quiroga i Spajic, to też i czapy ze strony Serbów miały miejsce, a było ich aż 5!!! W końcu z Brazylijczykami ten element wyglądał świetnie, więc dlaczego nie miałoby być podobnie, a nawet lepiej ze słabszą Argentyną? Pytanie tylko co Argentyna chciała ugrać, skoro nie wykorzystywali oni nawet kontr. Kibice też siedzieli jak cioty za przeproszeniem i praktycznie swoim dopingiem nie pomagali, było tylko kilku ludzi co grali na bębnach i instrumentach dętych, w szczególności trąbkach. W takiej chwili zdecydowanie przypomina mi się atmosfera z meczy Polaków. Zupełnie co innego. Ale wracając do meczu, pierwszy set Serbowie wygrali pewnie i zdecydowanie do 19. W drugim secie zaczęło się dość równo, jednak na pierwszą przerwę techniczną na prowadzeniu 8:6 schodzili Serbowie. Gra w sumie była wyrównana, ale tylko do drugiej przerwy technicznej, gdzie Serbowie prowadzili 16:14, później kilka serbskich bloków i niewymuszonych błędów w ataku po stronie Argentyny sprawiło iż Serbia zaliczyła niezłego runa z 19-17 na 25-18 i drugi set przeszedł do historii. W sumie w tym secie w statystykach podane były 3 bloki, jednak było też parę wybloków, z których Serbowie zaliczyli ładne kontry okraszając je zdobyczą punktową. Trzeci set to znowu wyrównana gra, jednak na pierwszą przerwę techniczną ku mojemu zdziwieniu schodzili po raz pierwszy na jednopunktowym prowadzeniu Argentyńczycy. Na drugiej przerwie technicznej wszystko wróciło do normy i to Serbowie prowadzili 16-14. Później toczyła się wyrównana walka, Serbowie prowadząc 23-22 mieli piłkę po swojej stronie, jednak podwójne odbicie przy wystawie zaliczył jeden z graczy serbskiej drużyny. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i ostatecznie Serbowie wygrali na przewagi do 26, wygrywając w całym meczu 3:0.Z domu w Sejnach nadawał dla państwa reporter prywatnej stacji siatkarskiej Marcin R. See you soon 
Argentyna - Serbia 2 @ 1.50 Stawka 4/10  Argentyna - Serbia Under 185.5 pkt @ 1.85 Stawka 2/10  Argentyna - Serbia Under 205.5 pkt @ 1.42 Stawka 5/10  Argentyna - Serbia Pierwsze dwa sety Under 90,5 pkt @ 2.40 Stawka 2/10  Argentyna - Serbia I set -2,5 pkt Serbia @ 1.85 Stawka 3/10  Argentyna - Serbia hc -5,5 pkt. w meczu Serbia @ 1.85 Stawka 6/10  Argentyna - Serbia hc -2,5 seta @ 4.00 Stawka 1/10  Argentyna - Serbia 5 setów? NIE! @ 1.42 Stawka 5/10  Argentyna - Serbia Serbia win I set @ 1.60 Stawka 3/10 
Aaaaa to było coś pięknego 9/9!!!! 
Argentyna - Serbia 0:3 (19:25, 18-25, 26-28)
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #13 - Posted: 24 Lip 2010 13:52 Odpowiedz |
Hmm tak sobie pomyślałem i dzisiaj analiz nie będzie. Po każdym moim poście jest około 200 wejść do tematu, a mimo wszystko żadnej odpowiedzi, a sam do siebie nie będę pisał. Że typy są dobre to wiem, a analizy? hmm nawet nie wiem jak je oceniacie, bo nie widziałem, ani pochwał, ani zażaleń i to od dłuższego już czasu. Tym bardziej, że nie robię tego dla siebie, bo ja po każdej analizie typy mam już w głowie. A napisanie analizy zajmuje trochę czasu, a skoro przechodzą one bez echa, to najwidoczniej nie są potrzebne - proste Suchary wystarczą, i tak większość osób pewnie nie czyta tego co piszę, więc dla nich będzie jak znalazł.
Rosja - Serbia
Rosja - Serbia Pierwsze 2 sety X2 @ 1.68 Stawka 2/10 Rosja - Serbia Over 160,5 pkt @ 1.40 @ 4/10 Rosja - Serbia hc -1,5 seta Rosja @ 1.72 @ 2/10 Rosja - Serbia 5 setów? Nie! @ 1.35 Stawka 2/10 Rosja - Serbia Under 185.5 pkt @ 1.72 Stawka 2/10 Rosja - Serbia I set Under 46,5 pkt @ 1.72 Stawka 2/10
Brazylia - Kuba
Brazylia - Kuba 2 @ 2.65 Stawka 2/10 Brazylia - Kuba 2 pierwsze sety X2 @ 1.50 Stawka 2/10 Brazylia - Kuba Over 185.5 pkt @ 1.90 Stawka 3/10 Brazylia - Kuba 2 pierwsze sety Over 90,5 pkt @ 1.50 Stawka 3/10 Brazylia - Kuba Over 205,5 pkt. @ 2.65 Stawka 1/10 Brazylia - Kuba hc +1,5 seta Kuba @ 1.85 Stawka 2/10 Brazylia - Kuba 5 setów? Tak! @ 2.65 Stawka 1/10
|
|
| smyku |
Użytkownik / #14 - Posted: 24 Lip 2010 13:57 Odpowiedz |
Jaki buk te zakłady Raczysławie? Bo wypadałoby wpłacić i puścić 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #15 - Posted: 24 Lip 2010 14:03 Odpowiedz |
wysłałem Ci na komórkę info Smyku co najlepiej zagrać Ten dubelek jak dla mnie jest pewny no i ako ładne moim zdaniem  ___________________________________ Edytowany przez: Raczek
|
|
| Dominikk |
Użytkownik / #16 - Posted: 24 Lip 2010 14:42 Odpowiedz |
Ja odradzałbym grę na Kube, ale overek jak w morde
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #17 - Posted: 24 Lip 2010 17:38 Odpowiedz |
Trochę nieracjonalne jest to co piszesz, bo over 185.5 to rzadko 4 sety, przeważnie 5 setów jest potrzebne, aby over wszedł, a jeżeli ma wejść ten over to dlaczego Kuba miałaby nie wygrać, skoro to byłby już ostatni set? Mała różnica między dwoma typami moim zdaniem, tym bardziej, że jest wiele przesłanek na wygraną Kuby. Nie wiem czym Ty się sugerujesz, ale podejrzewam, że meczy nie widziałeś, skoro tak piszesz.
|
|
| treinerek |
Użytkownik / #18 - Posted: 24 Lip 2010 21:02 Odpowiedz |
Raczek ja chce zagrac over185.5@1,85,bo wydaje mi sie ze mecz bedzie zaciety i licze ze w kazdym secie srednio padnie okolo 47 pkt.Moim faworytem jest Serbia,a jesli przegra to powinna stawic zaciety opor i ugrac przynajmniej jednego seta.Ciekaw jestem kogo ty faworyzujesz w tej parze.W tej drugiej parze pomimo troche gorszej formy,faworyzuje raczej Brazylijczykow.Kuba to troche zawsze zagadka,jak zagra i czy nie siadzie u nich psychika.W meczu z Rosja zagralem na over 90,5 w dwoch pierwszych setach.Pierwszego ladnie wygrali 25-23 i w drugim wystarczal mi wynik 25-18 co na tym poziomie powinno wejsc w 90% setow.A kubanczycy od stanu 8-11 wogle staneli i przegrali 14-25.Bardzo sie na nich zawiodlem,ale juz w meczu z wlochami,grali swietnie.Najgorsze jest to ze ciezko przewidziec czego mozemy sie po nich spodziewac. ___________________________________ Edytowany przez: treinerek
|
|
| manislaw |
Moderator / #19 - Posted: 24 Lip 2010 22:05 Odpowiedz |
Na początek pojedynek siatkówki spod znaku młota i kowadła z finezyjnym atakiem z drugiej linii czyli Kuba - Brazylia. Nie będę ukrywał, że nie lubię kubańskiej siatkówki. Od trzeszczących klepek w parkiecie (no prawie zawsze) wolę techniczny atak po ciasnym skosie lub solidne zbicie na wyczyszczonej siatce, a wisienką na torcie są dla mnie piłki wybite podczas kontry po bloku w aut, gdy frustracja przeciwnika jest zdecydowanie większa niż radość po atomowym uderzeniu. Dlatego też liczę, a nawet więcej - spodziewam się zwycięstwa Canarinhos. Niestety nie będzie to dzisiaj takie proste. Zacznę od najsłabszych punktów, wśród których należy w pierwszej kolejności wymienić środek. Brazylijska para jest zdecydowanie najsłabszą wśród wszystkich spośród finałowej czwórki. Widać to było szczególnie w pojedynku z Serbami, gdzie Podrascanin i Stankovic zdobyli sporo punktów dla swojego zespołu. Słabo prezentuje się także rozegranie, gdzie na zmianę występują Marlon i Rezende, niestety żaden z nich nie gra na tyle pewnie, a przede wszystkim stabilnie, aby zostać zdecydowanym numerem 1. Z drugiej strony na uwagę zasługuje gra w przyjęciu i obronie, w których to elementach Canarinhos prezentują się zdecydowanie najlepiej w Final Six. Murilo przyjmuje ze znakomitą skutecznością, Mario również wywiązuje się ze swoich obowiązków, dzięki czemu parkietu po brazylijskiej stronie siatki dotyka znacznie mniej piłek. W ataku bez większych zarzutów spisuje się Vissotto. Jego jedynym mankamentem jest to, że nie zawsze wchodzi od razu w mecz i potrzebuje trochę czasu, aby grać skutecznie. Nie zmienia to faktu, że jest najefektywniejszym zawodnikiem w swojej drużynie. Atutem Brazylii jest ogromna gama zagrań przy dobrym przyjęciu. Wachlarz obejmuje bardzo ciasno grane krótkie (czasem także za plecami rozgrywającego), szybkie, choć czasem też ryzykowne rozegranie kontr, a przede wszystkim zabójczą 6 strefę, z której Dante potrafi siać zamęt (zazwyczaj na wyczyszczonej siatce). Co na to Kubańczycy? Siła i prowokacja? no może coś jeszcze. Wczoraj naprawdę irytowały mnie zachowania Leala czy pseudo-gwiazdy Leona, który wpadał na przeciwników pod siatką, nie mając do nich żadnego szacunku. Mimo tego podopieczni Orlando Blackwooda udowodnili to, co wiemy o nich od dawna: jeżeli wejdą w rytm, ciężko jest ich zatrzymać. Włosi to jednak drużyna z innej półki niż Brazylia, nawet ta słabiej grająca. Do pierwszej szóstki Kuby dobrze wprowadził się Hernandez, skutecznie zastępując Cepedę. Dzisiaj wiele zależeć będzie od środkowych, którzy wobec słabszej postawy swoich rywali, będą mieli większe pole do popisu, a że potrafią wiele, nie raz już udowodnili. Wszystko zacznie się jednak od przyjęcia, a w tym elemencie zawodnicy Blackwooda znacząco odbiegają od swoich dzisiejszych rywali i nic nie zapowiada, żeby miało się to zmienić. Brazylijczycy grają przeciętnie, ale jest to drużyna turniejowa i pomimo, iż ich przeciwnik jest trochę bardziej dojrzały, to powinni się z nim uporać. Dlatego też proponuję takie rozwiązanie
Brazylia @ 1,51 Brazylia (-6,5pkt) @ 1,9
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #20 - Posted: 24 Lip 2010 22:54 Odpowiedz |
@ treinerek po moich typach widać, że faworyzuję Rosję i liczę na 4 sety, a konkretnie 3:1 dla Rosjan, co też można wywnioskować właśnie z moich typów. A z manisławem się nie zgadzam, Brazylia owszem jest drużyną turniejową, ale po tym jak przegrali z USA w finale LŚ nie są już tak mocni,dlatego też nie zdziwię się jak Brazylia odpadnie, to już nie ten sam zespół.
|
|
| manislaw |
Moderator / #21 - Posted: 24 Lip 2010 23:41 Odpowiedz |
zgadza się Raczek, to nie jest ten sam zespół, jednak recepta na pokonanie Kuby jest prosta, nawet Polakom udało się ją skutecznie zastosować. Final Six ubiegłorocznej LŚ pokazał, co może stać się z Kubańczykami, owszem obecnie są trochę bardziej zdyscyplinowani, ale po tym, jak zachowywali się między sobą w meczu z Rosją, nie widzę ich dzisiaj w roli zwycięzcy. Brazylijczycy są drużyną, a Kuba pozornie kontrolowanym zlepkiem indywidualności o ogromnym potencjale. Zastanawiałem się kiedyś, co by się stało, gdyby pokolenie kubańskich siatkarzy, ze swoimi parametrami fizycznymi, wychowało się np. we Włoszech? Ale to oczywiście luźne dywagacje 
Tak na marginesie Raczek, to rób swoje i się nie przejmuj czy ktoś czyta to, co robisz, czy nie, a już na pewno nie patrz na ilość wejść w temacie po analizie i przed (dwuznacznie to brzmi, kiedy sam o tym piszesz). Każdy z nas miał już kiedyś wrażenie, że pisze sam dla siebie, ale, biorąc pod uwagę całe forum, na pewno tak nie jest, a tzw 'pijawki' to problem od dawna poruszany na łamach. Pozdro
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #22 - Posted: 25 Lip 2010 00:13 Odpowiedz |
Ale manisław Kuba to naprawdę trochę inny zespól obecnie, niż ten, który grał z nami w grupie Widziałem praktycznie ich wszystkie mecze w tegorocznej LŚ i w Final Six grają zupełnie coś innego, o wiele lepiej i z bardziej chłodnymi głowami Hehe a co tego wychowywania się we Włoszech, to Kubańczycy niech się cieszą, że w ogóle mają teraz możliwość gry za granicą, bo kiedyś wyglądało to o wiele gorzej No ale pewnie gdyby mieli możliwość wyjechania do Włoch za młodu, to nie byliby tak skoczni, szybcy itp. Myślę sobie, że to jest na zasadzie coś za coś 
A co do tego co piszę i obserwuję, to jednak wiesz boli mnie trochę to, że wejść jest tyle i nikt nawet kropki nie zostawi, a później wychodzi na to, że ojców sukcesu jest wielu, tylko nie szuka się u źródła... A co do tych pijawek to tak sobie myślałem i w sumie na wielu forach jest tak, że aby mieć dostęp do jakiegokolwiek działu, trzeba się zalogować. No i wtedy gdyby akurat tutaj tak było, to naprawdę myślę, że wyglądałoby to lepiej, a na forum powinni być ludzie, którzy od razu się pojawiają i w miarę możliwości starają się pisać analizy. Na szczęście jakaś tam walka z pijawkami już jest, skoro usuwa się użytkowników, którzy potrafią tylko zostawać ślad po sobie na Quasi, bądź też pytać o to co zagrać 
|
|
| Raczek |
Użytkownik / #23 - Posted: 25 Lip 2010 00:37 Odpowiedz |
Rosja - Serbia 3:0 (26:24, 25:15, 25:20)
Rosja - Serbia Pierwsze 2 sety X2 @ 1.68 Stawka 2/10  Rosja - Serbia Over 160,5 pkt @ 1.40 @ 4/10  Rosja - Serbia hc -1,5 seta Rosja @ 1.72 @ 2/10  Rosja - Serbia 5 setów? Nie! @ 1.35 Stawka 2/10  Rosja - Serbia Under 185.5 pkt @ 1.72 Stawka 2/10  Rosja - Serbia I set Under 46,5 pkt @ 1.72 Stawka 2/10 
Szczerze powiedziawszy spodziewałem się 3:1 dla Rosjan, jednak Serbowie nie stanęli na wysokości zadania i skończyło się bardzo gładko. Właściwie grali lepiej wtedy kiedy nie trzeba było i gorzej w najmniej odpowiednich momentach. Przed meczem liczyłem na to, że po pierwszym gładko wygranym secie przez Rosjan, Serbowie wykorzystają ich uśpienie i tym samym zdobędą upragnionego przeze mnie seta. Później miało wyglądać to tak, że rozzłoszczeni Rosjanie wygrają pozostałe sety i skończy się 3:1... Jednak cały misterny plan wziął w łeb. Może to śmieszne, ale naprawdę wiele meczy w wykonaniu Niedźwiedzi miało taką specyfikę, a biorąc pod uwagę fakt, że Rosjanie po prostu rzadko wygrywali 3:0, nawet z Egiptem u siebie nie potrafili tego dokonać, to myślałem, że Serbia to wykorzysta. Jednak widać, że Rosjanie solidnie się przygotowali i nawet kontuzja Khteya w trzecim secie nie wybiła ich z uderzenia...Gdyby Rosjanie przy stanie 21-18 w pierwszym secie dociągnęli przewagę do końca, a nie pozwolili na dojście po 21. to być może Serbowie zagraliby coś innego w drugim secie. Jednak Janić i spółka wdali się w grę na przewagi i to ich tylko dobiło... Taka jest moja teoria... Byli zupełnie bez życia po tym pierwszym secie, a Rosjanie weszli na taki poziom, że nawet Brazylia z 2006 roku miałaby problemy aby ich w tym momencie ograć. Ten mecz można porównać do oglądaniu meczu piłkarskiego na stadionie w Cardiff, gdzie Rosjanie zajęli miejsca na lożach Vipowskich z extra widocznością, a Serbowie stali na łuku, bo były tam tylko miejsca stojące... Oczywiście stadion w Cardiff ma wyłącznie miejsca siedzące, jednak to co zagrali Serbowie w tym meczu nie uprawniało ich nawet do wyjścia na parkiet. Gdyby szef FIVB wiedział, że tak zagrają to pewnie, dałby Argentynie dziką kartę na półfinał, a Serbów zdyskwalifikował. Trochę żartobliwie, ale naprawdę na takim poziomie i etapie rozgrywek oczekuje się czegoś więcej, niż tylko asystowania.
|
|
| Bary89 |
Użytkownik / #24 - Posted: 25 Lip 2010 00:42 Odpowiedz |
Raczek zainwestowałem w Kubę 180zł rozbijając to na 3 single.
Kuba@2.75 za 30zł Over185.5@1.85 za 50zł Kuba +1,5seta @1.75 za 100zł
Mam nadzieje na duże emocje już za półtorej godzinki bo wczoraj usnąłem i nic nie postawiłem na Serbów i kupa kasy przeszła obok. A dziś o Kubę jestem dziwnie spokojny byle się nie spalili psychicznie to będzie dobrze.
|
|
| erusek |
Użytkownik / #25 - Posted: 25 Lip 2010 00:48 Odpowiedz |
Ale manisław Kuba to naprawdę trochę inny zespól obecnie, niż ten, który grał z nami w grupie Widziałem praktycznie ich wszystkie mecze w tegorocznej LŚ i w Final Six grają zupełnie coś innego, o wiele lepiej i z bardziej chłodnymi głowami Podpisuję się pod tym co napisał Raczek, Kubańczycy niby co roku to samo, taka sama gra i zawsze zespoły lepsze technicznie z nimi wygrywały, ale w tym sezonie jednak ta drużyna wygląda solidnie. Niby wszyscy znają receptę na Kubańczyków, ale warto przypomnieć sobie choćby mecze w Polsce (pomijam fakt, że Polsce awans był nie na rękę) gdzie Kubańczycy nieźle jak na nich radzili sobie z presją i nie popełniali dużo błędów. Zespół Kubański jest najmocniejszy od kilku lat i jest w stanie ugrać tutaj naprawdę dużo.
A Brazylia jakby zupełnie inaczej, wydaje się, że w tej edycji LŚ nie grają tego do czego nas przyzwyczaili, do MŚ zapewne się to zmieni, ale czy ich gra wystarczy na mocnych Kubańczyków? Moim zdaniem kursy na Brazylię są o wiele za niskie, wole zagrać dodatni handicap na Kubę niż ryzykować na Brazylię po kursie 1.50
|
|
| void |
Użytkownik / #26 - Posted: 25 Lip 2010 11:57 Odpowiedz |
Ktoś może wie czy z Rosją zagra Vissotto?
|
|
| igrek |
Użytkownik / #27 - Posted: 25 Lip 2010 12:41 Odpowiedz |
zagra khtey? bez niego kurs na brazylie to promocja chyba?dwoma rezerwowymi przyjmującymi nawet z takim środkiem jaki mają rosjanie są bez szans z kanarkami
|
|
| Giba |
Użytkownik / #28 - Posted: 25 Lip 2010 12:47 Odpowiedz |
Ja jak mówiłem wcześniej stawiam dzisiaj na Rosję która mi imponuję w tych finałach i myślę że Brazylijczycy w obecnej formie nie dadzą im rady. Jeżeli Rosja zaprezentuje podobny poziom niż w poprzednich meczach widzę ją na pierwszym miejscu w tegorocznej lidze światowej. Rosja ma dużą przewagę na środku jak tylko odbiór będzie w miarę to mogą tym elementem zdobyć dużą ilość pkt. Także blok według mnie to mocniejsza strona na tym turnieju Rosjan. Gram dzisiaj Rosjan
|
|
| manislaw |
Moderator / #29 - Posted: 25 Lip 2010 16:53 Odpowiedz |
Wczoraj mecz Brazylii z Kubą przebiegał dokładnie tak, jak myślałem. Kubańczycy nie są drużyną, po tym jak w meczu z Rosją niemal zlinczowali Cepedę po nieudanej akcji, wiedziałem, że na nich więcej w tym turnieju nie zagram (dlatego dzisiaj odpuszczam mecz o 3 miejsce). Jednak jeżeli kiedykolwiek zauważę jakieś symptomy poprawy, to naprawdę zacznę na nich grać, bo potencjał mają ogromny, ale kompletny bałagan organizacyjny i mentalny. Sprawdziły się także przewidywania odnośnie Canarinhos: Vissotto nie radził sobie w pierwszym secie, a Bruno Rezende grał taki piach, że aż ciężko było na to patrzeć, do tego na środku rządzili Kubańczycy. Za to w obronie znakomicie zagrał Mario, którego akcje w 4 secie przypieczętowały zwycięstwo podopiecznych Bernardo Rezende. Kursy wyglądają ciekawie i wobec braku rosyjskich przyjmujących z wyjściowej szóstki, rozważę 1,7 na Canarinhos, ale to później, gdy mniej więcej będzie wiadomo co z Khteyem i Vissotto
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #30 - Posted: 25 Lip 2010 17:07 Odpowiedz |
В третьем сете полуфинального матча против команды Сербии доигровщик сборной России Тарас Хтей неудачно приземлился и получил травму голеностопа, которая не позволит ему принять участие в финальной игре. Напомним, что из-за травмы не сыграет с бразильцами и другой основной доигровщик нашей команды Юрий Бережко.
A z Vissotto wciąż nie wiadomo, ale raczej nie zagra... http://globoesporte.globo.com/volei/noticia/2010/07/com-vissotto-machucado-theo-se-di z-pronto-para-sua-primeira-final.html ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|