| sylwek1493 |
Użytkownik / #31 - Posted: 26 Cze 2009 23:04 Odpowiedz |
no to porażka, Serbowie jak dzieci we mgle, masakra
|
|
| 14honor88 |
Użytkownik / #32 - Posted: 27 Cze 2009 10:46 Odpowiedz |
27.06 - Sobota z Ligą Światową
W grupie A Holandia będzie podejmowąć ekipę Włoch. Odziwo to gospodarze są faworytami tego pojedynku. Zespół włoski jest aktualnie w przebudowie co miało duże znaczenie podczas rozgrywanych spotkań z USA i Chinami. Dwie porażki z USA oraz jedna z Chinami nie wróżą najlepiej przed dzisiejszym spotkaniem z Holandia. Ekipa ta gra coraz lepiej miałem okazję oglądać ich dwu krotnie w pojedynkach z USA (jedna porazka i jedna wygrana). I naprawdę zroblili na mnie ogromne wrażenie szczególnie w wygranym meczu 3:0 rewanż także zagrali dobrze lecz ulegli nieznacznie 2:3. Z Chinami było już duzo łatwiej co potwierdzają wyniki dwa razy po 3:0. Dlatego też moim typem na sobotę będzie wygrana "Pomarańczowych". Na których Nordickbet wystawił dobry kurs - 1.72
|
|
| smyku |
Użytkownik / #33 - Posted: 28 Cze 2009 11:40 Odpowiedz |
Dzisiaj fajny combos będzie zestawienie Brazylii z Turcją. Jeśli biorąc kursy z profa. to wyjdzie nam 1.3 x 1.3 i biorąc pod uwagę, że obie ekipy dzieli przepaść w poziomie zarówno wyszkolenia poszczególnych zawodników, jak i obecnie wystawianej kadrze, to powinno wejść bez problemu.
|
|
| horvat |
Użytkownik / #34 - Posted: 28 Cze 2009 15:06 Odpowiedz |
Na dzisiaj proponuję zastanowić się nad spotkaniem w Łodzi pomiędzy naszymi młodymi walczakami i Brazylią. Wielu kibiców spodziewało się dużo więcej po wczorajszym występie naszej kadry, ale to co pokazali Nasi i tak mnie osobiście satysfakcjonuje. Pomimo bardzo niekorzystnego wyniku końcowego Polacy pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie (oczywiście oprócz ostatniego seta przegranego najwyżej w historii polskich startów w LŚ). Osobiście uważam, że zawodników zdeprymowała trochę nasza wspaniała publiczność. Widać było wielką nerwowość na rozrzewce (dla przykładu Marcel Gromadowski ani razu nie zaatakował w boisko na rozruchu!!!), ale myślę, że można im to wybaczyć. Dodatkowym utrudnieniem była na pewno 10 minutowa przerwa reklamowa (niestety Polsat jest wciąż komercyjną telewizją ), która absolutnie rozkojarzyła Naszych i sprawiła, że na 3 seta wyszli nieodpowienio skoncentrowani. Kadra jest w budowie, ponad połowa z grających to absolutni debiutanci w reprezentacji, a wiadomo jak to jest - presja robi swoje, brak doświadczenia i cwaniactwa parkietowego wychodziły szczególnie w końcówkach setów. Wtedy to Brazylijczycy od stanu po 20 uciekali na kilka punktów i to oni mięli set balle. Generalnie ci, którzy widzieli mecz (czyli pewnie zdecydowana większość ) nie powinni być zawiedzenie poziomem widowiska.
Przejdźmy zatem do meczu dzisiejeszego. Daniel Castellani w wywiadzie pomeczowym stwierdził wczoraj, że kadra wyciągnie wnioski z przegranej i do kolejnej potyczki podejdzie jeszcze bardziej zmobilizowana. I myślę, że to zależy. Zależy przede wszystkim od tego, co siedzi w głowach tych chłopaków i od pierwszej szóstki jaka wyjdzie przeciwko mistrzom świata. Niestety na 80% mozemy spodziewać się zmiany rozgrywającego, co nie jest chyba zbyt dobrym posunięciem. Ci którzy kiedykolwiek uprawiali ten sport wyczynowo wiedzą jak ciężko jest nowemu rozgrywającemu wprowadzić się w rytm meczowy i dostosować do wymagań drużyny. Osobiście uważam, że trener powinien dać szansę zagrania całego meczu Łomaczowi. Jeżeli natomiast w chwilach słabości zmieniamy go od razu na Woickiego to to nie jest dobre rozwiązanie ( z powyższych powodów) . . .
|
|
| horvat |
Użytkownik / #35 - Posted: 28 Cze 2009 15:10 Odpowiedz |
. . . poza tym wczorajsze problemy z rozegraniem i w efekcie kończeniem ataków były spowodowane bardzo słabym przyjęciem. Krzysiu Igła był wczoraj najsłabszym zawodnikiem kadry - nie przyjmował łatwych piłek, często źle odczytywał rotację lub wyrzucał dryfujące serwisy w aut. Jego słabsza dyspozycja pociągnęła za sobą konieczność zmiany w trzecim secie. Niestety Zatorski grał za krótko, a trzeci set był zbyt beznadziejny w wykonaniu wszystkich naszych zawodników, żeby móc ocenić jego występ. Uważam jednak, że powinien dostać dziś szansę zagrania od pierwszych minut.
Generalnie uważam, że Daniel Castellani popełnił pewien bardo ważny błąd. Mianowicie do gry w LŚ desygnował skład złożony praktycznie z samych żółtodziobów. Do gry w kadrze zaadaptować ich mięli Bąkiewicz i Ignaczak, którzy nie ukrywajmy nie są zawodnikami anonimowymi, ale też do pierwszego składu PL już na pewno się nie załąpią. I wiem, żę pewnie możnaby stwierdzić, że Brazylia to za głęboka woda dla debiutantów i oczywiście zgodze się. Spójrzmy jednak na drużynę Barnardo Rezende. Przecież tam też zachodzi zmiana pokoleniowa. Po ostatnich porażkach (szczególnie po przegranym finale olimpijskim) skład Brazylii został przemeblowany niemal tak jak Polski. Przecież tacy zawodnicy jak Lucas czy Rivaldo to także debiutanci. Różnica między tymi ekipami jest jednak taka, że w Brazylii ci debiutanci współtworzą drużynę wraz z takimi tuzami jak Murillo, Sergio, Rodrigao czy Giba. Jestem przekonany, że gdyby u nas Gromadowskiego, Możdżonka, Łomacza czy Jarosza wspierali Świderski, Wika, Wlazły czy Gacek wyniki pierwszych spotkań LŚ byłyby zupełnie inne. Nie zrozumcie mnie źle - nie jestem przeciwnikiem Daniela Castellaniego. Zaczynam się po prostu bać, kiedy zacznei on grać pierwszym składem. Czas ucieka, ME zbliżają się wielkimi krokami, a tymczasem w Polsce grają Nowakowscy i Woiccy. Oczywiście nowa krew jest bardzo potrzebna, ale uważam, że te 4 spotkania już powinny wystarczyć trenerowi na zapoznanie się z umiejętnościami poszczególnych grajków. I tak w moim odczuciu nie ma już czego szukać w kadrze Nowakowski, który jest decydowanie słabszy od Plińskiego, Kadziewicza, Grzyba czy choćby Możdżonka. Zamiast niego trener powinien wpuszczać już Łukasza, który dawno nie grał na swoim wysokim poziomie (sezon w Treflu zrobił swoje ). Zobaczymy dzisiaj, ale nie spodziewałbym się jakiś rewolucyjnych zmian w składzie (poza rozegraniem). W związku z tym nie widzę innego rozwiązania jak zwycięstwo Canarinhos. Kursy jednak denne dlatego skłaniam się do propozycji honora i polecam zagranie na ilość punktów w pierwszym secie. Liczę na walkę przed naszą wspaniałą łódzką (i nie tylko ) publicznością i podobny wynik pierwszej odsłony meczu jak wczoraj. Linia 46 punktów przy dobrych wiatrach powinna zostać przełamana. W miarę satysfakcjonujące kursy można dostać jeszcze w Pinnacle (1.94) i Unibecie (2.10 za linię 46.5 pkt). ja wybieram tą drugą opcję i liczę na to, że polska młodzież zaprezentuje się w pierwszym secie równie dobrze jak wczoraj, a Brazylijczycy w pierwszej fazie seta będą znowu nieco zdeprymowani cudownym dopingiem 25 tysięcy polskich gardeł 
Mecz powinien rozpocząć się o 16:30.
|
|
| horvat |
Użytkownik / #36 - Posted: 28 Cze 2009 18:44 Odpowiedz |
No niestety. Do pokrycia linii pierwszego seta zabrakło 3 punkcików. To akurat dwie frajersko zepsute zagrywki Nowakowskiego i sytuacja, w której piłka wylądowała pomiędzy trzema naszym zawodnikami (niestety żaden z nich nie wykazał chęci podbicia jej). W moim odczuciu wczorajsze dwa sety Polacy zagrali lepiej. Postawili przeciwnikom twardsze warunki, natomiast ci na początku byli troszeczkę zdeprymowani fanatycznym dopingiem polskiej publiczności i jak wspomniał po wczorajszym meczu Murilo - hymn wykonany a'capella przez kilkanaście tysi ludzi robi duże wrażenie.
Wciąż nie rozumiem koncepcji trenera. Wczoraj wspominał coś o zmianach na rozegraniu. Ostatecznie od pierwszej minuty zagrał Grzesiu Łomacz (no i dobrze!), potem jednak znowu Woicki jest wpuszczany na dwie-trzy piłki. To jest praktycznie niemożliwe, żeby wejść w takim momencie meczu i poderwać zespół do walki. Czekamy i czekamy aż na parkiet wejdzie jakiś stary wyjadacz. Myślę, że 6 spotkań LŚ i spędzone razem ponad półtora tygodnia na treningach i w czasie wolnym pozwoliło już trenerowi wyrobić sobie zdanie na temat charakteru poszczególnych zawodników i ich umiejętności. Daniel Castellani na pewno ocenił już ich przydatność do gry w pierwszym składzie, wie już także kto jest jakim człowiekiem i sportowcem także poza kamerami - w szatni, na treningu. Mam nadzieje, że nie popełni najgorszego z możliwych błędów i nie dogra LŚ do końca tym składem. To byłaby katastrofa. Oznaczałoby o, że kadra budowana będzie na bieżaco podczas dwóch najważniejszych imprez nadchodzącego sezonu (Kwalifikacje do MŚ i finały ME) lub jak to często bywało w ustalonych na ostatnią chwilę meczach towarzyskich z drużynami pokroju Czech lub Słowacji .
Ja na dzień dzisiejszy z zawodników grających w LŚ widzę tylko kilku w przyszłej kadrze PL. *O ile Ignaczak jest jednym z najlepszych libero w kraju, o tyle jego czasy w pierwszym składzie bezpowrotnie przeminęły. Gacek bije go na głowę. *Możdżonek w moim odczuciu może śmiało rywalizować o miano nawet pierwszego środkowego bloku. Ma świetny refleks, warunki fizyczne znakomite i kąśliwą zagrywkę. Pokazał się z dobrej strony w tych 6 meczach *Zbyszek Bartman to taki drugi Wika. Na boisku i poza nim istny ogień. Niestety raczej nie widzę go w pierwszym składzie. Ma za gorącą głowę i np. świetne dynamiczne ataki przeplata beznadziejnymi zagrywkami lub wyrzutami piłki po półtora metra w aut. Może w Rosji nabierze trochę ogłady  *Jarosz i Gromadowski - młodzi i zdolni zawodnicy, którym jednak brakuje tego czegoś. obecnie mogą załąpać się co najwyżej do rezerwy, ale za kilka lat, kto wie ? . . . *Grzesiu Łomacz według mnie może śmiało rywalizować z Łukaszem Żygadło o miejsce drugiego rozgrywającego. Jeżeli tylko poprawiłby nieco zagrywkę i blok . . . *Michał Bąkiewicz to typowy odbierający. Trzyma wysoki procent przyjęcia, ale nie potrafi atakować z trudnych piłek. Niestety ponieważ dzisiejsza siatkówka jest bardzo dynamiczna i piłki wystawione idealnie do skrzydła zdażają się raz na kilka akcji jego przydatnośćdo gry w pierwszym składzie jest znikoma . . .
Z razji tego, że Zatorski za dużo nie pograł nie podejmuje się wystawiać mu oceny. Reszta obecnej kadry jak dla mnie nie ma żadnych szans na grę w pierwszym składzie tej właściwej reprezentacji Polski.
Jedno jest pewne. Nie zamierzam już grać na Polaków aż do końca LŚ - szkoda nerwów. Mam też poważne obawy, czy ta kadra jest w stanie wygrać większośćz 4 pojedynków z mimo wszystko silnymi Finami co jest niezbędne do zajęcia drugiego miejsca w grupie i ewentualnym ubieganiu się o dziką kartę do Belgradu .
|
|
| horvat |
Użytkownik / #37 - Posted: 29 Cze 2009 01:10 Odpowiedz |
Jakby na potwierdzenie moich słów pojawiły się już oficjalne statystyki po 6 spotkaniach fazy grupowej tegorocznej LŚ. Marcin Możdżonek zajmuje pierwsze miejsce w klasyfikacji punktów zdobytych blokiem. Ma ich 24. Drugi jest Rosjanin Aleksiej Kazakow (21 pkt), trzeci Argentyńczyk Alejandro Spajic (20 pkt). Polski środkowy jest na pierwszy miejscu także w klasyfikacji średniej liczby bloków na set. Jako jedyny grać LŚ może pochwalić się więcej niż jednym udanym blokiem w secie (1.14). Drugie miejsce, z potężną stratą do Polaka, zajmuje Serb Marko Podraścanin (0.89), trzecie Kazakow (0.88). (źródło - fivb.org)
Z niego będą jeszcze ludzie, oj będą 
|
|
| horvat |
Użytkownik / #38 - Posted: 29 Cze 2009 12:04 Odpowiedz |
W Rosji od wczoraj trwa źeński turniej Boris Yeltsin Cup 2009 Rozgrywany jest już po raz siódmy. Na razie opiszę tylko podstawowe info. Mam mało czasu, zaraz jadę na turniej w plażówkę. poniżej lista startowa i kalendarz rozgrywek:
Russia, Japan, Belarus, Cuba, Azerbaijan, Netherlands
28 June 13.00. Japan - Cuba 15.15. Azerbaijan - Netherlands 17.15. Russia - Belarus
29 June 13.00. Belarus - Netherlands 15.15. Cuba - Azerbaijan 17.15. Japan - Russia
30 June 13.00. Russia - Azerbaijan 15.15. Belarus - Japan 17.15. Netherlands - Cuba
1 July 13.00. 5th place match 15.15. semifinal 17.15. semifinal
2 July 14.00. 3rd place match 16.00. Final
Jakieś pomysły? Giba, sławek a może ktoś inny? Na dzisiejsze spotkania kursy żałosne, ale może jakieś handi setowe albo punktowe?
Zapraszam do dyskusji, a ja spływam 
|
|
| manislaw |
Moderator / #39 - Posted: 4 Lip 2009 17:34 Odpowiedz |
Przegląd sytuacji w Lidze Europejskiej. W ten weekend grają jedynie panowie, więc po kolei.
Najciekawszy pod względem kursu wydaje się mecz outsiderów: Chorwacji i Wlk. Brytanii. W meczach rozgrywanych na wyspach łatwe zwycięstwa odnieśli Brytyjczycy, którzy jako reprezentacja systematycznie robią postępy. Szyki krzyżuje im trochę kryzys, ponieważ ze względu na brak środków od sponsora team UK nie występuje już jako drużyna w lidze holenderskiej (a było to jednym z istotnych elementów przygotowań do igrzysk w Londynie). Atutem Brytyjczyków jest na pewno dobry trener - Arie Brokking i ambitny zespół. Co po stronie Chorwatów? Nie wiem właściwie co napisać. Widziałem ich 2 mecze, jeden z Turcją, gdzie byli praktycznie cały czas pogodzeni z porażką i patrzyli po sobie z rezygnacją, oraz drugi, grany już u siebie z Hiszpanią. W spotkaniu z mistrzami Europy gospodarze walczyli i starali się jak mogli, jednak w żadnym meczu nie wystarczyło to na więcej niż seta. Inna sprawa, że Hiszpanie w każdym meczu kombinują ze składem jak mogą. W ogóle w tej grupie mecze z Chorwacją i UK to poligony dla Turcji i Espańczyków. Poważnie traktują pojedynki ze sobą sami bezpośrednio zainteresowani. Ciężko jest wytypować faworyta. Bukmacherzy również mają z tym problem, bo kursy zmieniły się w ciągu tygodnia i Chorwaci z faworyta stali się nagle słabszą ekipą (wg kursów oczywiście). Sam skłaniałbym się w stronę UK, jednak należy pamiętać, że prezentują się oni znacznie lepiej u siebie (mimo słabej frekwencji na trybunach), podobnie zresztą Brytyjczycy. Jednak oglądając mecze zauważyłem, że to własnie gracze z Wysp walczą do końca pomimo wyniku, mają trochę inną mentalność. Wiadomo, że są drużyną skazaną na pożarcie, jednak w przeciwieństwie do dzisiejszych rywali, nie przeszkadza im to w graniu na maksimum swoich możliwości. Wszystko to tak naprawdę odczucia związane z tym meczem, a że po cichu kibicuję Brytyjczykom to liczę na ich zwycięstwo, chociaż kurs zaproponowany na to rozwiązanie nie do końca mnie satysfakcjonuje
Niemcy - Belgia
Mecz ciekawy po dwakroć, gdyż nie dość, że walka idzie o awans do finału LE, to w sierpniu w Tampere obydwie drużyny spotykają się w 3 rundzie eliminacji do MŚ. Poprzednie mecze to 2 pięciosetowe thrillery, po jednym dla każdej ze stron. Niemcy dzisiaj w skłądzie maksymalnie okrojonym, jednak z wyraźnym celem - awansem do finałów Ligi Europejskiej. Kadra naszych zachodnich sąsiadów prezentuje się następująco: Dirk Westphal (SCC Berlin), Patrick Steuerwald, Sebastian Schwarz, Ferdinand Tille, Eugen Bakumovski (alle Generali Haching), Georg Grozer, Marcus Böhme (beide VfB Friedrichshafen), Manuel Rieke, Sebastian Krause (beide A10 Netzhoppers Königs Wusterhausen), Robert Kromm (Verona/ITA), Lukas Bauer (SG Eschenbacher Eltmann), Georg Wiebel (Maaseik/BEL)
Są to zawodnicy nie z pierwszej łapanki, a w meczach LE, chociażby z Grecją, udowodnili, że chcą i potrafią wygrywać. Trzon niemieckiej kadry ma wolne i albo regeneruje siły, albo gra na plaży albo po prostu odpoczywa. Raul całkiem fajnie poukładał tę drużynę i myślę, że będzie ona robić duże postępy. Nie należy jednak zapominać o tym, że Belgia ma podobny potencjał. Kurs na Niemców niski, jednak do jakiegoś kombo - do wzięcia.
Pozostają mecze Portugalia - Białoruś i Słowacja - Austria. Portugale, jako gospodarze turnieju finałowego, mają pewny awans, podobnie Słowacy. Myślę, że jedni i drudzy dadzą radę, jednak nie będę grał Portugalii po takim kursie, bo Białorusini są nieobliczalni, chociaż w tym sezonie zaskakują in minus. Słowacy zapewne pojadą Austrię, jednak nie widzę tutaj żadnej opcji do zagrania, bo po co po takich kursach.
|
|
| manislaw |
Moderator / #40 - Posted: 5 Lip 2009 14:47 Odpowiedz |
Obydwa wczorajsze mecze izi. Dzisiaj gram to samo, ale Niemców dorzucam w handicapie. Brytyjczycy i Chorwaci mieli w sobotę podobne statystyki. Z tym, że goście, pomimo bardzo słabego przyjęcia, lepiej zaprezentowali się w ataku. Poza tym zdominowali siatkę na bloku, co pozwoliło im na zdobywanie ważnych punktów. Wśród zawodników z Wysp wyróżniali się Plotyczer, Pink (bardzo wysoka skuteczność w ataku - 71%) oraz Haldane (tylko 27% i 11 pkt). Wśród gospodarzy prym wiedli Kurtes, Cickovic i Isek, którzy zdobyli odpowiednio 10 (33%), 8 (73%) i 7 pkt (50% skuteczności). Chorwaci prezentowali się lepiej w zagrywce. Obydwie ekipy zdobyły tym elementem po 4 pkt, jednak gospodarze popełniali mniej błędów. Mówiąc krótko - wyrównany mecz, zbliżone statystyki i mimo wszystko, zaznaczam, że moim zdaniem, większa chęć po stronie Wyspiarzy, mających w perspektywie Igrzyska w Londynie. Frekwencja na trybunach znowu niska. Liderzy obydwu drużyn z podobnym dorobkiem i na podobnej skuteczności. W pierwszym dwumeczu sytuacja wyglądała niemal tak samo, jednak drugi mecz, poza pierwszym setem (efekt rozluźnienia?) UK zagrało lepiej niż pierwszy. Dzisiaj mam nadzieję, że również wystarczy im motywacji. Zagram UK @ 1,6 oraz hcp (-1,5) @ 1,95
U Niemaszków sprawa jest prosta. Zlali wczoraj Belgów aż miło. Świetna skuteczność w ataku (79%!!!) i dominacja w bloku (8:1). Do tego popisowa gra Grozera (13 pkt, 75% i to tylko przez 2 sety) oraz Schwarza (9 pkt i stopro skouteczności!!!) Swoje dorzucił też wielkolud Krumm, który wreszcie trochę pograł (8 pkt przez 2 sety przy 55%). Belgowie trochę rotowali składem, mało grał Hoho, prawie w ogóle Tuerlinck, jednak nie może być to wytłumaczeniem, bo Raul też dał pograć niemal wszystkim (w kwadracie cały mecz spędził Bakumovski). Dzisiaj nie spodziewam się diametralnej zmiany sytuacji. Gospodarzom pewnie nie uda się ponownie zagrać aż tak dobrze (chociaż Lozano pewnie ma Belgów rozpisanych bardzo dobrze, bo jeszcze za czasów naszej reprezentacji nie raz przyszło mu się z nimi potykać), ale przy przyjęciu na dobrym poziomie poradzą sobie z gośćmi i to poradzą z handicapem @ 1,47
Pozostałe mecze, podobnie jak wczoraj. Portugalia uporała się z Białorusią, ale mając zapewniony start w finałach nie musi się przemęczać. Dodatkowo nasi wschodni sąsiedzi z solidnej ekipy ubiegłorocznej LE stali się jacyś chimeryczni i nigdy nie wiadomo na co ich stać. Ja tego nie ruszam, bo równie dobrze może się skończyć pewnym zwycięstwem wyluzowanych gospodarzy co wymęczonym tryumfem gości. Zresztą równie dobrze może być i odwrotnie. Hiszpanie mają pewny awans, zrealizowali cel. Trener Velasco stawia na młodych i mu się to opłaca. Kluczowe jest to, jak do dzisiejszego spotkania podejdą Turcy, którzy nie grają już o nic. Ja zaczaję się na live i po rozpoczęciu meczu coś zagram, bo tajemnicą nie jest, że lepszych zawodników z dalszego planu ma zdecydowanie Hiszpania
|
|
| manislaw |
Moderator / #41 - Posted: 5 Lip 2009 18:45 Odpowiedz |
W piątek Francuzi praktycznie bez szans w meczu z Serbią. Jak będzie dzisiaj? Moim zdaniem podobnie. Goście, jak wiadomo, w najlepszym zestawieniu i pewnie dzisiaj trener Kolakovic również desygnuje na boisko swój najmocniejszy skład. W pierwszym spotkaniu w Paryżu Serbowie, pomimo tego, że popełnili więcej błędów (25 przy 20 Francuzów) i tak byli górą. Wielka w tym zasługa Milijkovica, który był najlepszy na boisku i przodował zarówno w ataku jak i w bloku. Do składu gospodarzy powrócił Kieffer, który jednak nie błysnął i nie pomógł specjalnie swoim kolegom. Na boisku pojawiał się też Antiga jednak były to tylko epizody. Widać jak wiele dla Serbów znaczy gra ich doświadczonej ekipy. Milijkovic, Grbić czy Geric wnoszą naprawdę wiele, a przy okazji młodzi mają się od kogo uczyć. Widać to szczególnie w ataku, gdzie Sasa Starovic nie radzi sobie w trudniejszych sytuacjach, co widać było dobitnie w meczach z Koreą. Francuzi męczyli się tydzień temu z Koreą i naprawdę nie widać w ich grze potencjału i wyszkolenia. Przy takiej grze jaką prezentuje Serbia w pełnym składzie (vide tydzień temu z Argentyną) nie widzę innego rozwiązania niż zwycięstwo gości po kursie 2
|
|
| manislaw |
Moderator / #42 - Posted: 7 Lip 2009 14:34 Odpowiedz |
Dzisiaj na Uniwersjadzie dobrze wyglądają mecze:
Honk Kong - Australia 2 @ 1,42
oraz dubel naszych rerezentacji
Polska - Niemcy Polska - Japonia @ 1,82
|
|
| manislaw |
Moderator / #43 - Posted: 8 Lip 2009 14:07 Odpowiedz |
Uniwersjada wczoraj bardzo ładnie. Dzisiaj kolejna porcja
Dzisiaj rozegrane zostaną 2 mecze półfinałowe w turnieju pań. Na pierwszy ogień idzie mecz z udziałem naszych dziewczyn
SERBIA - POLSKA
Faworytem meczu są gospodynie. Moim zdaniem to nic dziwnego, ponieważ ich skład na ten turniej prezentuje się następująco:
Majstorovic Jasna Djerisilo Stankovic Ivana Brakocevic Jovana Rasic Milena Bursac Sanja Popovic Silvija Krsmanovic Natasa Veljkovic Stefana Vesovic Jovana Nikolic Jelena Antonijevic Ana Ognjenovic Maja
i nie różni się mocno od składu pierwszej reprezentacji. Kadra naszego zespołu opiera się na zawodniczkach, którym zdarzyło się otrzeć o reprezentację, jednak w większości są to dziewczyny, które mają być jej przyszłością:
Sieczka Ewelina Kaczmar Anna Tkaczewska Krystyna Koczorowska Dominika Okuniewska Berenika Kaczorowska Klaudia Maj Paulina Zaroslinska Katarzyna Haladyn Marta Kosek Karolina Efimienko Zuzanna Wellna Katarzyna
Serbki znalazły się w trudnej grupie i już w pierwszych dniach turnieju musiały potykać się z Włoszkami i Brazylią. Po przegranej z reprezentantkami Italii zajęły 2 miejsce i w ćwierćfinale trafiły na Chinki, które zostały odprawione w 4 setach. Polski natomiast przeszły jak burza przez fazę grupową, wygrywając z Turcją, Hiszpanią i Mongolią, a w 1/4 poradziły sobie z Japonią. Już na tym etapie widać, że nasze dziewczyny miały znacznie łatwiejszą drogę do półfinału. Poza tym w reprezentacji gospodyń na boisku nie pojawiają się wszystkie najlepsze zawodniczki, np. Jelena Nikolic zagrała tylko w jednym spotkaniu. Gra Serbek opiera się na Djerisilo, która zdobywa zazwyczaj najwięcej punktów. Polki natomiast bazują na doświadczonej w międzynarodowych rozgrywkach Okuniewskiej, dobrze prezentuje się Wellna, a wsparciem są także pozostałe zawodniczki jak chociażby Zaroślińska we wczorajszym meczu z Japonią. Wydaje mi się jednak, że jeżeli Serbki wyjdą w najmocniejszym składzie, to nasza reprezentacja nie będzie miała czym się przeciwstawić. Jedyną niewiadomą jest tylko to jak gospodynie podejdą do meczu, bo wcale nie muszą korzystać ze swych najlepszych zawodniczek. Przypomina mi się tutaj sytuacja, w której w AZS-ie Olsztyn grali Papke i Możdżonek i na AMP wychodzili z drużyną na rozgrzewkę, aby postraszyć przeciwnika, a później nawet nie stali w kwadracie dla rezerwowych :mrgreen: Dzisiaj sytuacja będzie raczej inna, bo i faza turnieju jaki i jego ranga mobilizuję jednak do osiągnięcia jak najlepszego wyniku. Za Serbki dają 1,35 hcp (-1,5) to kurs 1,6, ale znalazłem tylko w fortunie
WŁOCHY - ROSJA
drugi półfinał według buków ma jeszcze wyraźniejszego faworyta. Włoszki również mają w składzie kilka znanych nazwisk: Ortolani, Barcellini, Pincerato czy Arrighetti to świetne siatkarki. W składzie Rosjanek nie ma nazwisk tak znaczących. Tutaj też należy zaznaczyć, że drużyna Italii miała trudniejszą drogę do półfinału i jako jedyna pokonała Serbki. Rosjanki również nie zaznały jeszcze porażki, ale miały bardzo łatwą grupę, więc ciężko uznać to za wyczyn. Dla mnie zdecydowanie Włoszki. Najwyższy kurs w pinnie 1,25 w innych, 1,22 i można dorzucić do kombo
Serbia + Włochy @ 1,65
|
|
| manislaw |
Moderator / #44 - Posted: 12 Lip 2009 12:54 Odpowiedz |
zawiesił mi się komp i poszły się moje wypociny .... dlatego tylko krótko z typami
Hiszpania (-1,5) @ 1,42 Turcja @ 1,2 Turcja (panie) @ 1,4
Hiszpanie zmierzają po 10 zwycięstwo w fazie grupowej i pewnie wkraczają do finału. Chorwacja to najsłabsza ekipa LE i Turcy nie powinni miec z nimi problemu. Do tego dochodzi Belgia i Niemcy. Obydwie ekipy mają szanse na awans, z tym, że Belgowie są w znacznie gorszej sytuacji. Dzisiaj ich nadzieje przedłuża jedynie szybkie zwycięstwo. Mam nadzieję, że nie będą chcieli na sobie zarobić i, że nie odpuszczą tego meczu. W wypadku ich wygranej wygrać muszą także Niemcy. W finale pań w najmocniejszym składzie zagrają Turczynki, które wczoraj miały łatwiejszą przeprawę w spotkaniu z Bułgarią. Serbki, w trochę eksperymentalnym składzie, przeżywały męki z Francją. Turcja do tego gra u siebie w nowej hali i na pewno doping zrobi swoje. To byłoby na tyle skrótu
|
|
| Oryginalny |
Użytkownik / #45 - Posted: 12 Lip 2009 13:10 Odpowiedz |
Zdecydowanie dzisiaj na Kubę z Bułgarią! z handicapem kurs 2.3, próbuje rownież na 3:0 dla Kuby za mniejszą kwotę, kurs 4,8, wczoraj potwierdziła się stara siatkarska prawda,jak się nie wygrywa 3:0 prowadząć po dwóch setach , to się przegrywa 2:3 Kuba w tych rozgrywkach ligi swiatowej jest rewelacją rozgrywek, grają naprawdę wysmienicie, mają młody zespół ale grający bez kompleksów i posiadający znakomite parametry zasięgu w ataku, oczywiście dzięki swojej skoczności, dynamice i wrodzonej lekkości, naprawdę pieknie się ogląda ich grę,a to co wyprawia 15 letni Leon przechodzi ludzkie pojęcie! Oglądałem praktycznie wszystkie mecze Kubańczyków i te mecze co przegrali z Bułgarią wczoraj oraz drugi mecz u siebie z Rosją, przegrali tylko i wyłacznie na wlasne zyczenie, do 3 porazki w Rosji w pierwszym meczy przyczynili sie sedziowie, ktorzy niezasłuzenie darowali z 5-6 punktów Rosjanom. Praktycznie już mają zapewnione pierwsze miejsce i wyjazd na final ligi swiatowej do Belgradu ( wystarczy im wygrać jeden mecz u siebie z Japonią) ale mysle ze podraznieni wczorajszym meczem dzisiaj przystapią do meczu z chęcia udowodnienia kto jest lepszy i zagrają z pełna koncentracją przez cały mecz. Myślę ze na tę chwilę zespół kubański zdecydowanie przewyższa Bułgarów tak jak Finowie są zdecydowanie lepsi od polskiego młodego zespołu, nie mam co do tego żadnych wątpliwości!
|
|
| manislaw |
Moderator / #46 - Posted: 12 Lip 2009 13:14 Odpowiedz |
Kubańczycy wczoraj dosyć pechowo przegrali. Wyszło to, o czym wspominałem w odniesieniu do tej młodej drużyny. O ile grają bardzo efektownie, a co najważniejsze, niemniej skuteczne, o tyle widać, że nie są jeszcze wystarczająco mocni psychicznie, aby radzić sobie w takich sytuacjach jak wczoraj. W ubiegłym tygodniu przegrany tiebreak z Rosją, a wczoraj to samo w meczu z Bułgarią. Co gorsza Kubańczycy prowadzili przez większą część piątej partii, by dać się zdominować w końcówce. druga część tiebreaka to przewaga Bułgarów w elemencie, w którym przez cały mecz brylowali goście - bloku. Nadzieję na dzisiaj daje statystyka, w której widać, że Kuba zazwyczaj gra lepiej drugie spotkania. Poza tym wydaje mi się, że obecnie są po prostu drużyną lepszą od Bułgarii. Do tego dochodzi jeszcze sytuacja w tabeli, gdzie po wczorajszym żenującym występie Rosjan Kubańczycy mają już pewny udział w finale LŚ. Ciekawe tylko czy zagrają na luzie czy też będą się niepotrzebnie spinać. Wczoraj było kilka momentów, w których goście nie wyglądali jak zgrana ekipa. Wierzę jednak, że sobie poradzą po kursie 1,79
|
|
| Oryginalny |
Użytkownik / #47 - Posted: 12 Lip 2009 19:29 Odpowiedz |
Dzisiaj Kubańczycy tragedia! Przeszli obok meczu, aż przykro było patrzeć ,bez komentarza
|
|
| manislaw |
Moderator / #48 - Posted: 12 Lip 2009 23:53 Odpowiedz |
mogli sobie na to pozwolić, ale liczyłem na to, że tak młoda drużyna będzie miała więcej ducha walki, tym bardziej, że w obydwu meczach między zawodnikami obydwu drużyn było sporo ciśnienia. Okazało się jednak, że Kubańczycy połozyli się pokornie i nie zaprezntowali tego, co potrafią. Mają już tylko 2 mecze z Japonią u siebie, co tak naprawdę oznacza dla nich pewny awans do Final Six.
|
|
| manislaw |
Moderator / #49 - Posted: 16 Lip 2009 15:02 Odpowiedz |
Przyszedł czas na panie. Miejsca i linki do turniejów eliminacyjnych
Conegliano, Italy 17-19 July
Bialoruś Bułgaria Czechy Włochy
http://www.fivb.org/EN/Vo...?Tourn=WQ10EU-H
Subotica, Serbia 17-19 July
Chorwacja Hiszpania Rumunia Serbia
http://www.fivb.org/EN/Vo...?Tourn=WQ10EU-I
Rzeszow, Poland 17-19 July
Belgia Francja Polska Turcja
http://www.fivb.org/EN/Vo...?Tourn=WQ10EU-J
Almere, Netherlands 17-19 July
Azerbejdżan Holandia Niemcy Słowenia
http://www.fivb.org/EN/Vo...?Tourn=WQ10EU-K
|
|
| manislaw |
Moderator / #50 - Posted: 16 Lip 2009 15:32 Odpowiedz |
Mało jest jeszcze kursów i brak handicapów, ale można już co nieco powiedzieć. Na pewno na pierwszy rzut oka widać mecz w Rzeszowie pomiędzy Francją a Turcją. Obydwie ekipy w najmocniejszych składach, w których występowały w ubiegłym tygodniu w finale LE w Kayseri. Turczynki zawiodły swoją publiczność i przegrały z rezerwami Serbii w finale, a Francuzki po pięciosetowym półfinale uległy w meczu o brąz Bułgarii. W meczach Ligi Europejskiej obydwie drużyny grały w jednej grupie, gdzie czterokrotnie lepsze okazały się Turczynki, które oddały rywalkom jedynie 2 sety, będąc wyraźnie lepsze w każdym elemencie. Istotne jest też to, że Turcja nie wszystkie spotkana rozgrywała w najmocniejszym składzie. Równolegle do rozgrywek LE występowały one w turniejach towarzyskich m.in. w Chinach. Różnice uwidacznia też ranking FIVB, w którym Francuzki zajmują 35, a ich przeciwniczki 10 miejsce. Pisałem już kiedyś o tym, że gra Trójkolorowych opiera się na głównie na 2 zawodniczkach: Rybaczewskiej i Camarze. W ekipie tureckiej, liderki mają wsparcie w całej drużynie. Dlatego też polecam tutaj Turcję. Kursy spadają, ale PaddyPower, który zachęcił mnie w ten weekend do skorzystania ze swoich usług, oferuje 1,5 za zwycięstwo Turcji
W pozostałych meczach kursy na faworytki wystawione słusznie. Serbia z Hiszpanią u siebie poradzi sobie spokojnie. Zawodniczki, które grały na Uniwersjadzie nie pojechały na Final Four do Turcji i przygotowywały się dalej w Serbii do turnieju eliminacyjnego. Te ekipy również zmierzyły się w LE i górą 3 razy były gospodynie turnieju. Ten mecz da zwycięzcy praktycznie pewny awans, więc na pewno Serbia zagra na 100%. Kurs na razie 1,1, ale poczekam do jutra na hcp i linie
Polki właściwie w takiej samej sytuacji. Grają u siebie, pełna hala za nimi, tylko zaczynają od najsłabszego rywala. Kadra bez Skowrońskiej, ale w ataku bardzo dobrze zastępuje ją Kaczor, która zaprezentowała się znakomicie szczególnie w trakcie Piemonte Volley Cup. Łatwe zwycięstwo Polek, ale tutaj także czekamy na linie i hcp
Pozostałe mecze raczej bez historii, poczekam na kompletną ofertę i może wtedy podam jakieś typy.
|
|
| manislaw |
Moderator / #51 - Posted: 16 Lip 2009 15:40 Odpowiedz |
gram jeszcze Francję @ 2,1 z Argentyną, ale nie zdążę już nic napisać, bo spadam zaraz do pracy.
|
|
| horvat |
Użytkownik / #52 - Posted: 16 Lip 2009 22:18 Odpowiedz |
Orientujecie się może ile ekip z każdego turnieju awansuje?
|
|
| albin33 |
Użytkownik / #53 - Posted: 17 Lip 2009 09:19 Odpowiedz |
Panowie dziś n Italię 1,37 płacą , w formie są, z Chinami chyba bez problemowo pojadą?
|
|
| horvat |
Użytkownik / #54 - Posted: 17 Lip 2009 14:59 Odpowiedz |
Powinni wygrać wysoko. Nie wiem jednak czy na pewno będzie 3:0. Chińczycy w ostatnich latach (głównie za sprawą tego, że przygotowywali się na grę na swojej olimpiadzie) poczynili duże postępy. Nie można o nich oczywiście powiedzieć, że jest to drużyna klasowa, ale osobiście uważam, że są w stanie secika urwać. Siatkówka jest czasami bardzo nieprzewidywalnym sportem, dużo zależy od podejścia obu ekip. Włosi jako absolutni faworyci mogą np. przejść obok pierwszego seta, albo odpuścić nieco w 3, kiedy będą np. prowadzili 2:0. Ja tam zagram dzisiaj na Italię na podbicie kursu, ale na pewno nie wybiorę opcji zwycięstwa 3:0, które powoli zaczyna być już masówką. Wydaje mi się, że może być tutaj 3:1. Możnaby też zagrać na live na handicap punktowy w którymś secie (jednak nie polecam grania w ciemno - w sensie, lepiej obejrzeć mecz i stawiać dopiero na podstawie równej gry na parkiecie w którymś z setów niż strzelać, że będzie to np. 1 set). Zależy tylko oczywiście czy któryś z buków ma ten mecz w opcji live 
_____________________________________________________________________________________ _____
Niestety z tego co widzę nie będzie transmisji w tv. Mecz najprawdopodobniej obejrzeć można będzie w bet365, justin tv i na chińskim kanale Guangdong  ___________________________________ Edytowany przez: horvat
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #55 - Posted: 17 Lip 2009 15:01 Odpowiedz |
Powinni wygrać wysoko. Nie wiem jednak czy na pewno będzie 3:0.
Wygrali 3-0 
|
|
| horvat |
Użytkownik / #56 - Posted: 17 Lip 2009 15:03 Odpowiedz |
O cholera ,ale się zamuliłem 
Sorka za te głupoty. Muszę sie kawy napić bo już daty mi się pier******. Sorry bardzo 
|
|
| manislaw |
Moderator / #57 - Posted: 17 Lip 2009 16:03 Odpowiedz |
na unibecie pojawiły się kursy na dodatkowe zdarzenia w meczach eliminacyjnych, z których wybiorę kilka propozycji:
Polska - Belgia poniżej 180,5 @ 1,35 7/10 Polska - Belgia poniżej 160,5 @ 1,6 3/10 Włochy - Białoruś poniżej 160,5 @ 1,48 2/10
unibet ma zdecydowanie najlepszych oddsmakerów. Kursy na Turcję wystawili o jakieś 0,15-0,2 niższe niż reszta, co moim zdaniem oddaje rzeczywistą sytuację w tym meczu. Podobnie rzecz ma się z Serbią.
|
|
| manislaw |
Moderator / #58 - Posted: 18 Lip 2009 17:21 Odpowiedz |
Portugalia - Niemcy Niemcy @ 1,64 4/10 Serbia - Rumunia poniżej 130,5 @ 1,85 5/10 Holandia + Turcja @ 1,45 10/10
same suchary, ale nie zdążę nic napisać, bo praca nagli
|
|
| Kacper |
Użytkownik / #59 - Posted: 19 Lip 2009 12:48 Odpowiedz |
Turcja (+1,5 seta) @1,72 7/10
Turczynki ida jak burza latwe wygrane po 3-0 Polki natomias sa oslabione licznymi kontuzjami trener Matlak zapewne da pograc zmieniczkom , ktore rowniez chca sie pokazac na tym turnieju jednak sa slabsze od swoich kolezanek.Turczynki zapowiadaja walke o pierwsze miejsce i wydaje mi sie ze ten cel osiagna bo Polki jak narazie graja moim zdaniem slabo chociaz awansowaly wiec nie powinienem pisac czegos zlego ale Turczynki dzis beda za mocne.
|
|
| manislaw |
Moderator / #60 - Posted: 19 Lip 2009 14:41 Odpowiedz |
zgadzam się. Jeżeli Turcja zagra w tym składzie, w którym w poprzednich dwóch meczach, to powinna sobie poradzić z naszymi dziewczynami. Niestety, ale w tym momencie Turczynki prezentują się zdecydowanie lepiej i mają większe szanse na zwycięstwo. Gdzie znalazłeś tak duży kurs na hcp Kacper?
|
|