- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Siatkówka / Siatkówka - Reprezentacje (MŚ, Liga Światowa itd.)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 27 . 28 . >>
Kicek Użytkownik / #61 - Posted: 19 Lip 2009 14:59
Odpowiedz 
Właśnie ja chyba zagram czysty win na Turcję. Tylko boję się właśnie o to czy nie potraktują tego meczu ulgowo. Ale skoro Kacper piszesz, że chcą zająć 1 miejsce, to może się zmobilizują?
Jak dla mnie Polki nie mają szans. Oglądałem mecze panienek z Turcji i to jest miazga. Esra bardzo dobrze. A Neslihan to jest w ogóle fenomenalna. Jak ma dzień to kończy wszystko, nawet rozgrywająca nie musi dużo kombinować, bo wystarczy, że jej poszuka A u Nas to jest kiepawo. Kaczor to rzadko jest w dobrej dyspozycji. Bednarek dobrze na bloku, ale to za mało. Jeszcze Zenik tam ratuje na tyłach jak może, ale Turczynki atakują precyzyjnie i będzie ciężko z obronami. Ta gra nie ma ładu i składu.
Jeżeli Turczynki zagrają na 100% to nie widzę w obecnej sytuacji innego rozwiązania jak ich wygrana.

Nie zdążyłem dzisiaj Belgijek obstawić, bo też miałem wrażenie, że te młodziutkie zawodniczki będą bardziej zmobilizowane. Na razie 2-0 w setach. W sumie chodził mi na dziś właśnie dubel Turcja+Belgia.
___________________________________
Edytowany przez: Kicek
manislaw Moderator / #62 - Posted: 19 Lip 2009 15:17
Odpowiedz 
ja puściłem Belgią również, ale to dosłownie chwilę przed meczem, bo wstałem 13:15 kilka słów o Słowacji w LE:

Wczoraj Niemcy izi i widzę, że buki stawiają ich w roli faworyta. Mnie jednak bardziej interesuje mecz Słowacja - Portugalia. Moim faworytem są Słowacy, którzy w tegorocznej LE prezentowali się naprawdę dobrze. Wygrali swoją grupę, gdzie przeciwnikiem byli między innymi Portugalczycy. Bezpośrednie pojedynki pomiędzy tymi drużynami są pierwszym czynnikiem, który przemawia za naszym południowym sąsiadem. Słowacja wygrała 3 z 4 spotkań w stosunku 3:0, 3:0, 3:1, zdarzyła się im również jedna porażka 3:0, poniesiona na wyjeździe. Należy jednak pamiętać, że w tych spotkaniach triumfatorzy LE z 2007 roku grali w niepełnym zestawieniu. Poprzez całą fazę grupową Słowacy nie mogli skompletować pełnej drużyny ze względu na kontuzje leczone po sezonie ligowym czy też urazy , których zawodnicy nabawili się podczas rozgrywek Ligi Europejskiej. Portugalczycy prezentowali się przeciętnie w meczach grupowych. Oprócz wspomnianych porażek z dzisiejszym rywalem dostali dwukrotnie lanie od Białorusinów i raz od Austriaków. Oglądałem ich wczorajszy mecz z Niemcami i w decydujących momentach nie radzili sobie, szczególnie w ataku. Widać to było w pierwszym secie, gdzie pomimo 3 pkt prowadzenia w drugiej fazie tej partii, nie potrafili dowieźć przewagi do końca. Atutem nie jest też własna hala, gdyż mecze ogląda garstka widzów i nie wiem czy po przegranym półfinale się to zmieni. Po tym, co pokazali Słowacy w dotychczasowych meczach (również we wczorajszym trochę pechowo przegranym z Hiszpanią) oraz po tym, co prezentują zawodnicy tego kraju w swoich klubach z pełnym przekonaniem stawiam na naszych sąsiadów po kursie 1,9
Kacper Użytkownik / #63 - Posted: 19 Lip 2009 18:53
Odpowiedz 
przepraszam ze nie napisalem wczesniej ale wyszedlem na spacerek heheh unibet @manislaw bardzo latwe pieniazki dzis daly turczyniki i troszke mi odzyskaly pieniazkow za pechowych ruskich bo mialem nadzieje ze druga czesc turnieju juz bedzie na maxa ich pozdro
misiek Użytkownik / #64 - Posted: 20 Lip 2009 21:36
Odpowiedz 
21.07.09r, 05.00 MŚ Juniorek w Meksyku (2 runda) Meksyk-Dominikana
Typ: Dominikana
Kurs: 1.4
Bukmacher: Bet365
Stawka: 3/10

Stawka nie za wysoka bo nie mam wielkiego zaufania do juniorek czy juniorów. I to nie tylko jeżeli chodzi o siatkówkę ale o inne dyscypliny też. Po prostu rozgrywki młodziaków czy to towarzyskie, pucharowe albo mistrzowskie są czasami nieobliczalne. Moim zdaniem mają zbyt duże wahania formy i czasami brak profesjonalizmu oraz skupienia.
Lecz skuszę się zagrać na dziewczyny z Dominikany bo w pierwszej rundzie grały dobre zawody mając w grupie Brazylijki (aktualne mistrzynie), nasze dziewczyny i Kenię. Z Brazylią przegrały 2:3 ,ale swoje sety wygrywały wysoko a przegrywały minimalnie. Dodam że Polki i Kenijki dostały z nimi po 0:3. Liczę że dziewczyny chcąc awansować dalej nie odpuszczą bo to najsłabsza z drużyn (oprócz Meksykanek są jeszcze mocne Niemki i Turczynki) i wygrają.
Meksykanki miały za rywalki w 1 rundzie łatwiejsze (Holenderki, Wenezuelki oraz Tajkami). Przegrały przekonująco z Holandią 1:3, a męczyły się ze słabą Tajlandią 3:2 i wygrały 3:1 z Wenezuelą. Wydaje mi się że gdyby nie własne śmieci ciężko było by wygrać choćby jeden mecz.
Moim zdaniem Dominikanki są o klasę lepsze od Meksykanek i wygrają ten mecz spokojnie.
horvat Użytkownik / #65 - Posted: 21 Lip 2009 01:35
Odpowiedz 
Daniel Castellani ogłosił kadrę siatkarzy

No cóż. W zasadzie obeszło się bez niespodzianek. Ale nie byłbym sobą, gdybym nie wtrącił 3 groszy .

Kłos w finałowej 19-ce!!??!! 3 fajne akcje w meczu ze słabym przeciwnikiem wystarczą widocznie żeby podbić pół Polski i przebojem wdać się do kadry kosztem lepszych (w takim razie ja też chce powołanie ). Pamiętam jeszcze te artykuły na wp po tym meczu. Jak to twierdzili wszyscy że mamy nowego gwiazdora!!!

Jedziemy dalej. Na rozegranie osobiście powołałbym Łukasza Żygadłę. Zagumny i Łomacz są pewni, ale Woicki choć jest lepszym rozgrywającym czasami popełnia błędy wynikające z jego niskiego wzrostu. Bardzo rażące są niedociągnięcia do antenek, kiedy musi wystawiać z piłek sytuacyjnych, a wiadomo, że przy grze z silnymi ekipami przyjęcie nigdy nie będzie idealne. Według mnie grający w jednej drużynie z Winiarem Łukasz jest także lepszym blokującym (choć malutki Woicki także czasami umie czapę zadać na siatce ). Dla osób, które dawno nie widziały go (Żygadły) w akcji odsyłam na YouTube'a (szczególnie jego bloki z czasów gry w Kędzierzynie).
Druga sprawa to brak Dawida Murka, który według mnie jeżeli nie w pierwszej szóstce, to przynajmniej w szerokiej 19 powinien się znaleźć! Dziwna sprawa - nie słyszałem o żadnej jego kontuzji ani o konfilkcie z trenerem. Nie rozumiem zatem decyzji Daniela .

No i ostatnią sprawą jest ewidentny błąd podczas wystawiania składu na LŚ. Czemu? Pierwszy przykład z brzegu. Bez sensu było powoływanie chociażby Grzyba i Kadziewicza skoro obaj zagrali może ze 3 sety (łącznie!!). W zamian nich Castellani powinien powołać np. Łukasza Perłowskiego czy Roberta Szczerbaniuka, którzy szansy gry w reprezentacji niestety nie dostali. Powiecie pewnie, że żadna różnica. Ale w takim razie co lepsze - powołanie dwóch środkowych (którzy mają się sprawdzić) i dwóch pewniaków (którzy całą LŚ stoją w kwadracie dla rezerwowych) czy powołanie 4, którzy mają równe szanse i możliwość pokazania się?!!? W końcu do cholery ktoś tu miał budowć reprezentację od podstaw. Nie mam pojecia na co liczył Castellani. Fakt jest taki, że LŚ pomimo, że potraktowana po macoszemu i z dużym przymrużeniem oka została i tak przegrana. Grupa była prosta. Tymczasem 4 wygrane z Wenezuelą i jedno wymeczone zwycięstwo z Finlandią w Łodzi to bardzo bardzo słaby wynik. Nawet jak na reprezentację przechodzącą ,,zmianę pokoleniową". Takie jest moje zdanie. Już wkrótce dwa ważne sprawdziany tej kadry i tego trenera. Wcale nie życzę mu źle. Po prostu nie do końca rozumiem jego wizji. Oby okazała się właściwa, bo szkoda by było zepsuć tak fantastyczny okres w polskiej siatkówce. Mamy m.in. v-ce mistrzów świata, mistrzynie Europy, po 3 kluby wśród kobiet i mężczyzn w LM. Nowe hale powstają jak grzyby po deszczu. Organizujemy coraz więcej imprez (chociażby ME kobiet czy turniej z cyklu Grand Prix w Kielcach). Szkoda byłoby pojechać na ważną imprezę i zebrać baty od jakiejś Holandii albo Niemiec Czas pokaże . . .




Zapraszam wszystkich forumowiczów do DYSKUSJI na temat tego pięknego sportu, bo jak dotąd w temacie lekka posucha (a dzieje się przecież sporo - sezon ogórkowy dawno za nami)

PozdrO
Giba Użytkownik / #66 - Posted: 21 Lip 2009 18:21
Odpowiedz 
Dawno mnie tutaj nie było ale nie miałem nawet czasu wejść na kompa praca praca praca, na jutro podoba mi się spotkanie Kuba - Argentyna typ Kuba -1.5 seta kurs ok 1.65 Postaram się coś naskrobać wieczorem lub jutro.
horvat Użytkownik / #67 - Posted: 22 Lip 2009 01:26
Odpowiedz 
Giba jak najbardziej się zgadzam z typem na Kubę. Wygrali mocną grupę z 26 punktami i w pierwszym meczu przyjdzie im walczyć z chyba najsłabszą drużyną w Belgradzie. Chociaż Argentyna w meczach grupowych pokazała się z dobrej strony i ostatecznie zakończyła rozgrywki wyżej niż faworyzowana Francja, to uważam jednak, że na sukces w Serbii nie ma szans. Za to Kubańczycy są w takim gazie, że może się skończyć i na podium. Kto wie? Dużo zależy od ich postawy w meczu z Brazylią.

Tylko radzę się pospieszyć ze stawianiem. Spotkanie dzisiaj o 17.30, a przez cał dzień kursy pewnie jeszcze spadną
lesnikNoweRamuki Użytkownik / #68 - Posted: 22 Lip 2009 08:27
Odpowiedz 
Cuba - a czy nie może niepokoić np. przegranie przez cubańczyków 2 meczy /3-2 3-0/ na wyjeżdzie z Bułgarami ? Argentyna to ambitna ekipa i potrafiła sprawiać niespodzianki...
Giba Użytkownik / #69 - Posted: 22 Lip 2009 08:30
Odpowiedz 
Jeżeli Kubańczycy podejdą do tego meczu skoncentrowani i nie będą sprzedawać cygar na plaży jak w Bułgarii myślę, że wygrają pokrywając ten handicap.
lesnikNoweRamuki Użytkownik / #70 - Posted: 22 Lip 2009 08:49
Odpowiedz 
Cuba-Arg
mecz ten w sumie będzie decydował o awansie do półfinałów, bo raczej z BRA przegrają obie ekipy. Cuba gra jutro z brazylijczykami, a Arg pojutrze.
Stawiam tu na dłuższy mecz 3-2/niekoniecznie Cuba/ i handi +1,5 na Arg
manislaw Moderator / #71 - Posted: 22 Lip 2009 14:16
Odpowiedz 
Kilka słów o dzisiejszej peffie peff - Kubie. Wiadomo faworyt i to bezwzględnie. Wszystko przemawia za tą młodą dynamiczną drużyną. Potęga w ataku i bloku oraz mocna, choć nieregularna zagrywka. Po drugiej stronie również młoda ekipa, która nie robi jednak aż tak dużego wrażenia. Przede wszystkim widać to po wyczynach w grupie. Styl w jakim Kubańczycy odprawili Rosję czy Bułgarię może robić wrażenie. Młodzi zawodnicy prezentują bardzo dynamiczną i efektowną grę, co nie przeszkadza w osiąganiu dobrych rezultatów. Ich najsłabszym punktem jest jednak psychika, co widać było w spotkaniach z Bułgarią na wyjeździe. Argentyna również ma odmłodzoną drużynę, jednak nie pokazała się ona z takiej strony jak ich dzisiejsi rywale. Na pewno tez mają więcej w nogach, gdyż kilka pierwszych pojedynków to pięciosetowe thrillery, w których miedzy innymi męczyli się z Koreą. Lepsze wrażenie robili u siebie, jednak należy pamiętać, że grali tam z okrojoną drużyną serbską i osłabionymi Francuzami. Jeżeli Kuba nie będzie miała dzisiaj takich problemów jak w Bułgarii, a trener zadba o odpowiednie nastawienie swoich podopiecznych, to oprócz dobrego, widowiskowego spotkania, zobaczymy też okazałe zwycięstwo Kuby.
smoooke Użytkownik / #72 - Posted: 22 Lip 2009 17:47
Odpowiedz 
, bo raczej z BRA przegrają obie ekipy

No nie wiem. Bra to już nie to Bra co 10 lat temu. Z roku na rok są coraz słabsi. Co zresztą doskonale udowodnili Finowie.
Giba Użytkownik / #73 - Posted: 22 Lip 2009 20:18
Odpowiedz 
Kuba jakoś sobie poradziła i wygrała 3:1 , na wieczorny mecz Serbia - USA obstawiam over 185,5 pkt
misiek Użytkownik / #74 - Posted: 23 Lip 2009 00:28
Odpowiedz 
23.07.09r, 01.00 MŚ Juniorek w Meksyku Czechy-Polska
Typ: Czechy
Kurs: 2.0
Bukmacher: Bet365
Stawka: 4/10

Przede wszystkim skusił mnie kurs na Czeszki. Myślałem że będzie koło 1,4-1,5 a tutaj niespodzianka. Moim zdaniem nasze południowe sąsiadki mają lepiej grające dziewczyny w siatkę i udowodnią to dzisiaj wygrywając z Polkami. Po wynikach widać że będzie to dość wyrównany mecz ale ja myślę że Czeszki które są w gazie po dwóch zwycięstwach (3-2 z USA i 3-0 z Wenezuelą) ograją nasze zawodniczki. Polki spotkała niemiła niespodzianka bo przegrały 2-3 z Amerykankami po tym jak rozniosły 3-0 Wenezuelę. Mecz ten jest meczem o zajęcie w turnieju miejsc 9-12 więc ze stawką nie szaleje lecz po takim kursie spróbuje.
mysha79 Użytkownik / #75 - Posted: 23 Lip 2009 12:15
Odpowiedz 
LŚ Final Six: Co pokażą Canarinhos? - przed 2. dniem rywalizacji finałowej

Kuba z Brazylią i USA z Rosją to spotkania drugiego dnia rozgrywanego w Belgradzie Final Six Ligi Światowej. Dla Amerykanów będzie to mecz o wszystko, gdyż porażka oznaczać będzie pożegnanie się z turniejem finałowym. Brazylijczycy z kolei będą chcieli udowodnić, że są w stanie wygrać nie tylko ze słabym rywalem.
Podobnie jak rok temu, na inaugurację Final Six Ligi Światowej gładkiej porażki z Serbami doznali Amerykanie. Ponieważ w fazie grupowej w turnieju finałowym grają tylko trzy zespoły, czwartkowa porażka z Rosją wyeliminuje Amerykanów z walki o medale LŚ. Jak pamiętamy, po porażce z Serbią przed rokiem, w drugim spotkaniu fazy grupowej Amerykanie 3:2 pokonali Polaków i zapewnili sobie szczęśliwie awans do półfinałów. Wtedy jednak na Amerykanów mało kto stawiał. W tym roku drużyna Alana Knipe przyjechała do Belgradu jako obrońca złotego medalu i brak awansu do półfinałów będzie odczytany w USA jako duża porażka.
Patrząc na potencjał, jakim dysponują oba zespoły, widać, że z Rosjanami Amerykanom może pójść zdecydowanie trudniej niż przed rokiem z Polakami. Dodatkowo Sborna ma do wyrównania rachunki za zeszłoroczny półfinał Igrzysk Olimpijskich, kiedy to przegrała z Amerykanami 2:3 i musiała zadowolić się brązowym medalem. Ponadto Rosjanie, którzy awans do Final Six zapewnili sobie w ostatniej chwili, występują w Belgradzie niezwykle zmotywowani. Będą chcieli udowodnić, że grupowe porażki z Kubą i drugie miejsce w grupie były tylko wypadkami przy pracy, spowodowanymi przebudową składu i testowaniem nowych zawodników. Chociaż przed rokiem zarówno Rosjanie jak i Amerykanie grali w turnieju finałowym, obie reprezentacje nie spotkały się ani razu. Jak pamiętamy, drużyna USA sięgnęła wtedy po złoto, Rosjanie byli trzeci.
Jak mocni są Canarinhos?
Drużyna Brazylii jak burza przeszła przez fazę grupową Ligi Światowej. Canarinhos przegrali tylko raz, z bardzo dobrze dysponowanymi Finami i z 1. miejsca w grupie D awansowali do Final Six. Rywale w fazie grupowej nie należeli jednak do najmocniejszych i teraz wszyscy zastanawiają się, w jakiej formie jest Brazylia i na co stać tą drużynę.

Zweryfikuje to zapewne już mecz z Kubą, która przepustkę do Belgradu również zapewniła sobie z czołowej lokaty w grupie. O ile jednak Brazylia była zdecydowanym faworytem swojej grupy, o tyle na podopiecznych Orlando Samuelsa mało kto stawiał, a pewniakami do zwycięstwa w ich grupie wydawały się drużyny Rosji i Bułgarii.

Teraz będący rewelacją fazy grupowej Kubańczycy staną naprzeciwko Brazylii, która do Belgradu przyjechała odzyskać utracony przed rokiem złoty medal. Chociaż zdecydowanym faworytem spotkania są Canarinhos, w tym meczu zdarzyć się może wszystko. Przed rokiem najpierw w LŚ, a później w IO upadł mit niepokonanych Canarinhos, którzy przed ostatnie kilka lat nie mieli sobie równych na świecie. Chociaż gra bez presji może być ekipie Bruno Rezende na rękę, to z drugiej strony reprezentacje innych państw uwierzyły, że nawet nie grając najpiękniejszej siatkówki na świecie, można z Brazylią rywalizować jak równy z równym, a nawet ją pokonać.

Ponadto młoda kubańska drużyna jest nieobliczalna. Jeżeli Kubańczykom wyjdzie mecz, są nie do zatrzymania, czego przykład mieliśmy kiedy w fazie grupowej 3:0 pokonali Rosję. Będąc na fali, byliby w stanie wygrać nawet z Canarinhos. Z drugiej strony jako młody zespół Kuba wciąż spisuje się nierówno i nie wiadomo, czy grający po raz pierwszy w tak poważnej imprezie młodzieńcy udźwigną spoczywającą na nich presję.

Grupa E
USA - Rosja, 23 lipca, godz. 20.30

Grupa F
Kuba - Brazylia, 23 lipca, godz. 17.30


sportowefakty.pl
___________________________________
Edytowany przez: mysha79
manislaw Moderator / #76 - Posted: 23 Lip 2009 14:42
Odpowiedz 
Kuba jednak nie tak pewnie jak się spodziewałem, ale pokonała Argentynę. Dzisiaj czeka ich pojedynek z Brazylią, do którego podejdą na trochę większym luzie. To bardzo ważne dla tej młodej drużyny. Wczoraj pod siatką Argentyńczycy robili wszystko żeby wyprowadzić z równowagi swoich przeciwników. Kończyło się to długimi wymianami spojrzeń po atomowych atakach Kubańczyków, pokrzykiwaniami czy też salwami śmiechu po dwóch koszmarnych błędach Leona. To byli jednak tylko Argentyńczycy, świetnie przygotowani taktycznie, ale mimo wszystko słabsi siatkarsko. Pomimo tego, że grali więcej kombinacji, to i tak ciężko było im przeciwstawić się kubańskiej sile. Mecz był zacięty a o zwycięstwie w poszczególnych partiach (oprócz pierwszej) decydowały końcówki. Dzisiaj naprzeciwko Kuby stanie reprezentacja nieporównywalnie bardziej doświadczona - Brazylia. O zaletach Mistrzów Świata można się rozpisywać długo. W perspektywie dzisiejszego meczu najważniejsze będą: szybka gra kombinacyjna, która może wykluczyć jeden z atutów przeciwnika - monstrualny blok, poza tym zdecydowana przewaga w polu, gdzie szaleje Sergio, spierany przez resztę drużyny (chociaż patrząc na niektóre bomby Leona, Sancheza czy Leala, ciężko jest pokładać nadzieję w jakiejkolwiek obronie ). Kuba, w przypadku złego przyjęcia, często gra wysokie piłki na skrzydła. Może to pomóc w ustawieniu skutecznego bloku, jednak należy pamiętać o niesamowitych warunkach młodych Kubańczyków, którzy wczoraj, w takich akcjach, najczęściej bili nad blokiem (inna sprawa, że piłka nie zawsze wpadała w pole). Według mnie kluczowy będzie pierwszy set. Jeżeli Brazylijczykom uda się złamać morale przeciwników, to będą mieli znacznie łatwiejsze zadanie. Ciekawostką jest fakt, że Brazylijczycy od kilku ważnych imprez wypadają słabo w pierwszym meczu, co żartobliwie zauważył trener Kubańczyków. Jednak brak sukcesów w ostatniej Lidze światowej oraz na IO w Pekinie powinien zmobilizować Canarinhos do maksymalnego wysiłku, a ten mecz jest doskonałą okazją do udowodnienia swojej pozycji
Giba Użytkownik / #77 - Posted: 23 Lip 2009 20:13
Odpowiedz 
Na wieczorne spotkanie proponuje typ na drużynę Rosji, kurs 1.65 do przyjęcia. Oglądałem wczorajsze spotkanie ekipy USA i widoczny brak jest na pewno Priddiego, mają problemy z przyjmującymi i w najważniejszych momentach seta popełniają proste błędy. Tak jak to wczoraj miało miejsce w końcowych partiach seta wystawa na pojedynczy blok i atak metr w aut. Wydaje mi się, że Rosjanie grając na swoim poziomie powinni dzisiaj odnieść zwycięstwo, typuję wygraną Rosji, jeśli już miałbym typować wynik to 3:1
horvat Użytkownik / #78 - Posted: 23 Lip 2009 22:30
Odpowiedz 
No i Amerykanie żegnają się z Belgradem. Ciekawostka - na turnieju Final Six nie ugrali nawet seta.
horvat Użytkownik / #79 - Posted: 23 Lip 2009 22:40
Odpowiedz 
Jutro ciężki mecz do wytypowania. Zarówno Serbowie jak i Rosjanie nie odpuszczą w walce o pierwsze miejsce w grupie. Wiadomo, że żadna z tych ekip nie chce spotykać się w półfinale z Brazylią. Jak myślicie? Ja chyba jednak skłaniałbym się ku Serbii, ale za bardo średnią staweczkę.
Poza tym wydaje mi się, że jutro możnaby poszukać jakiegoś dobrego handi punktowego. W meczu Serbia-Rosja, w którym będzie pewnie 4 sety albo więcej oraz Brazylia-Argentyna, gdzie przewidywałbym raczej łatwe 3-0. Co myślicie hłopacy?
manislaw Moderator / #80 - Posted: 24 Lip 2009 16:14
Odpowiedz 
Dzisiaj kolejne 2 mecze, wczoraj bez niespodzianek, mam nadzieję, że dzisiaj Brazylijczycy nie zawiodą, a Rosjanie zaskoczą. Po kolei. W pierwszym meczu Canarinhos podejmują Argentynę. Odpada raczej możliwość kalkulacji, gdyż bez względu na to czy Brazylijczycy trafią na Rosję czy Serbię i tak będzie to ciężki pojedynek. Poza tym nie znają kolejności w drugiej grupie, ponieważ spotkanie pomiędzy gospodarzami a Sborną rozgrywane jest dopiero po ich meczu przeciwko Argentynie. Wczoraj Canrinhos mieli trochę problemów ze sforsowaniem kubańskiego bloku, dotyczy to szczególnie Vissotto, który dostał kilka czap. W pojedynku z Albicelestes nie powinno być aż takich problemów, gdyż Argentyńczycy nie dysponują aż takimi warunkami fizycznymi. Poza tym Brazylia jest bardziej doświadczonym zespołem, w którym wiele do gry potrafią wnieść zmiennicy. Udowodnił to chociażby ostatni mecz grupowy w Lidze Światowej. Rezerwowi, którzy nie grali zbyt wiele dostali swoją szansę i wypadli lepiej niż tzw pierwsza szóstka. Wczoraj Thiago również potwierdził tę tezę. Argentyna to młody i nieobliczalny zespół, który jednak wie, po co jest na boisku i bardzo dobrze realizuje założenia taktyczne. Cechą wspólną obydwu ekip jest charakterystyczna dla południowoamerykańskich drużyn, żywiołowa atmosfera w drużynie, która po ciężkich akcjach wzmaga pewność siebie, a przede wszystkim deprymuje przeciwnika. Brazylia zawsze była lepsza od swojego sąsiada (chociaż to dziwnie brzmi, bo przecież sąsiaduje z większością państw Ameryki Płd), jedyny raz w mistrzostwach kontynentu wygrali Argentyńczycy, jednak w tym turnieju nie startowała Brazylia... Myślę, że Canarinhos nie odpuszczą tego meczu i proponuję zagrać poniżej 180,5 @ 1,3 i poniżej 174,5 @ 1,65

W drugim spotkaniu liczę na niespodziankę i wygraną lub chociaż minimalną porażkę Sbornej. Wiadomo, Serbia gra u siebie, wsparcie fanów, którzy jednak nie wypełniają 23-tysięcznej hali. Do tego najlepszy skład i dobra postawa w meczu z USA. Mnie zaskoczył jednak fakt dyspozycji Rosjan. Od meczów z Bułgarią na wyjeździe nie widziałem ich tak zmotywowanych. Wczoraj cała drużyna grała w obronie do ostatniej piłki, widać było chęć walki. Dotychczas Rosjanie grali tak jak im się chciało, a głównym zadaniem trenera było sprawić, aby jego drużyna miała ochotę do gry. Bagnioli, jako trener z Zachodu, ma szansę zmienić tę drużynę mentalnie. Widać też, że żyją wspólnie tym, co dzieje się na boisku. Widać to było we wspomnianych spotkaniach w Bułgarii. Dzisiaj zadanie znacznie trudniejsze, jednak po cichu liczę, że Rosjanie rozkręcą się i zagrają bez niepotrzebnych błędów z wczorajszego spotkania. Obydwie drużyny mają już pewny awans i będą znały układ tabeli w drugiej grupie. Tam największe szanse na 1sze miejsce ma Brazylia, a wiadomo, że żadna z drużyn nie chciałaby trafić na Canarinhos w półfinale. Dlatego też będą walczyć o jak najlepszy rezultat. Sam gram hcp na Rosję @ 1,68, może skuszę się na czystą 2, jednak kurs trochę spadł z 2,25 na 2,1
horvat Użytkownik / #81 - Posted: 24 Lip 2009 19:50
Odpowiedz 
No i bardzo ładnie Brazylia Zagrałem -2,5 seta i under 138.5 pkt. Kursy wachały się w granicach 1,60 - 1,75 w pierwszym przypadku i 1,95 - 2,10 w drugim. ogólnie to izzi kasa .
A tak na gorąco po meczu to można tylko powiedzieć, że bardziej Argentyna go przegrała niż Brazylia wygrała. Canarinhos zagrali ten mecz na stojąco, a Albicelestes przegrali go w swoich głowach jeszcze w szatni. Poziom widowiska dosyć średni, chociaż momentami raz jedni, raz drudzy próbowali się zrywać. Visotto potwierdził, że do czołówki światowej jeszcze nie należy - te kilka czap na pojedynczym bloku to wstyd! Szkoda troche drugiego seta, bo Argentyńczycy walczyli łądnie do stanu po 20. Potem przegrali końcówkę w dosyć frajerski sposób, podobnie jak ponad miesiąc temu Polacy. Ale z drugiej strony. To nie nasz problem. Ważne, że kuponiki weszły. Kto skorzystał ten niech się cieszy
horvat Użytkownik / #82 - Posted: 24 Lip 2009 20:07
Odpowiedz 
Za niedługo kolejny mecz, więc tak jak zapowiadałem wcześniej polecam zagrać jakieś ciekawe handi. Obie drużyny są zbyt równe, żeby jednoznacznie wskazać faworyta. Ja tam trzymam się scenariusza, w którym powinno być przynajmniej 4 sety. Wiadomo, że te ekipy nie odpuszczą w walce o pierwsze miejsce. I choć wielu twierdzi, że na takim poziomie gry nie ma już kalkulacji - odsyłam was po rozum do głowy. Czy wolelibyście grać w półfinale z Brazylią czy z Kubą? I takie też pytanie siedzi w głowach zawodników i sztabu szkoleniowego zarówno Serbii jak i Rosji. Szczerze polecam.
Na podbicie AKO do jakiegoś kuponu można dodać sobie np. typ na pierwszy set - powyżej 46.5 pkt - kurs 2.00 albo zakład na totals - over 185.5 pkt po kursie 1.72. Sam jeszcze nie wiem, ale na pewno zaraz zdecydujue się, żeby coś zagrać. Mecz o 20.30 czasu polskiego.
horvat Użytkownik / #83 - Posted: 24 Lip 2009 21:12
Odpowiedz 
No i jesteśmy po pierwszym secie! 25-23 dla Serbii i pierwszy typ wchodzi aż miło
Patrząc na poziom spotkania i zaciętość obu drużyn myślę, że moja druga propozycja czyli totals over 185,5 punkta też ma dużą szansę na wejście.

Mecz bardzo ładny. Przyjemnie ogląda się długie siatkarskie majstersztyki. Wszystkim, którzy nie mają co robić w lipcowy wieczór polecam przełączenie na Polsat Sport

A tak an marginesie - najsłabszym zawodnikiem na parkiecie jest jak na razie Semen Poltavsky. Jego postawa to DuuuuuużA niespodzianka . . .
horvat Użytkownik / #84 - Posted: 24 Lip 2009 23:15
Odpowiedz 
No i po meczu. Serbowie wygrali zasłużenie 3-1, ale duże brawa dla walecznych Rosjan. Piękny mecz. Świetne długie i widowiskowe akcje. No i coraz bliżej do wymarzonego przez serbskich sympatyków siatkówki finału (czyli rewanżu za rok 2005 BRA-SER )


jutro możnaby poszukać jakiegoś dobrego handi punktowego. W meczu Serbia-Rosja, w którym będzie pewnie 4 sety albo więcej oraz Brazylia-Argentyna, gdzie przewidywałbym raczej łatwe 3-0.

Zgodnie z moimi przewidywaniami Canarinhos 3-0. A w meczu Serbia - Rosja 4 sety

Szczerze polecam.
Na podbicie AKO do jakiegoś kuponu można dodać sobie np. typ na pierwszy set - powyżej 46.5 pkt - kurs 2.00 albo zakład na totals - over 185.5 pkt po kursie 1.72.


Pierwszy set 25-23 dla Serbii (co daje nam 48 pkt)
Ogólna ilość punktów w meczu - 190 (25:23/25:23/23:25/25:21)

Ogólnie dzisiaj 3/3. Bardzo udany dzień i duży +

Zapraszam do dyskusji nad typami na jutro. W półfinałach zapowiadają się nam kolejne bardzo ciekawe mecze. Jeżeli coś zagram to wrzuce tutaj info gdzieś do 14. Potem jadę na turniej i niestety półfinałów live nie obejrzę . Dobranoc
___________________________________
Edytowany przez: horvat
horvat Użytkownik / #85 - Posted: 25 Lip 2009 14:28
Odpowiedz 
Dobra, a więc dotarliśmy do półfinałów. Jak wspominałem wczoraj dzisiaj napisze króciutko co myślę, bo goni mnie czas. Za kilkanaście minut lece na turniej.


Na piewszy ogień mecz Bra - Rus. No cóż bukmacherzy wystawili tak nędzne kursy, że znowu obstawianei tego meczu zakrawa o śmieszność. 1.2 na Brazylię - kurs porażka. Tym bardziej, żę wcale tak bardzo pewny nie jest. Rosjanie mają bardo mocną ekipę. Kto ogląał wczorajszy mecz ten na pewno wie, że wynik 3-1 nie do końca odzwierciedla tego co działo się wczoraj w Belgradzie. Spotkanei było tak zacięte i co tu dużo gadać piękne, że równie dobrze mogłoby zakończyć się takim samym wynikiem. . . w drugą stronę. Ale stało się. Rosjanie wychodzą z grupy z drugiego miejsca i od razu trafiają na Brazylię.
Jak już powiedziałem kursy żałosne, więc radzę poszukaćznowu jakiegoś handi. Na przykład w BWin typ na over 46.5 punkta w pierwszym secie jest do zdobycie jeszcze po kursie 2.20. Sam zagram, ale bez szaleństw ze stawką. Typ popieram tym, że mecz będzie pewnie dosyć zacięty (zobaczymy czy aż tak jak wczorajszy). Brazylijczycy mają niezły skład. Nowi gracze w kadrze tacy jak chociażby Lucas czy Bruno z powodzeniem zastąpili starych wyjadaczy. Canarinhos mają jednak tendencję do bardzo kiepskich początków meczów. W sensie - zawsze musi minąć powiedzmy te 3/4 pierwszego seta zanim złapią swój poziom gry. Tu upatruje więc szansę Risjan na nabicie punktó w pierwszym secie, kiedy jeszcze obei ekipy w setach zdobytych będąmiały po 0 i wszystko będzie możliwe. Potem w zależności od wyniku często niepotrzebne emocje wciakają się do głowy i często gra się bez odpowiedniej koncentracji. Zeby pokryć to handi pounktowe wystarczy rezultat 25-22 w pierwszym secie, a myślę, że obie ekipy są na tyle równę, żeby w otwierającej mecz partii powalczyć na równi o jak najlepszy wynik.
Możnaby też spróbować (na podbicie AKO) zagrać Rosja +2.5 seta po kursie 1.50. Pomimo zmęczenia wczorajszym wspaniałym meczem Sborna w moim odczucie jest w stanie Brazylii urwać chociaż seta!

No i drugi mecz, w któym tak w zasadzie może zdarzyć się wszystko. Kubańczycy są bowiem tak nieobliczalni, że kto wie - może to i oni zagrają w finale? Zależy od ich psychiki bo umijętności na pewno mają. Dodatkowym atutem graczy z kraju cygar jest jednodniowa przerwa, jaką mięli dla siebie. Na pewno będą neico świeżsi niż grający drugi dzień z rzędu cieżki mecz Serbowie. Polecam ponownie over 46.5 punkta w pierwszym secie po kursie 2.10 i typ na totals over 185.5 pkt za 1.85 (wszystkie zdarzenia w Bwin).
Ja na pewno zaraz to zagram, a jaki będzie rezultat przekonamy się późnym wieczorem

Ciekawy jestem co o tym sądzą inni - Giba, manisław, sławek, misiek? Nie ma to jak wymiana poglądów panowie. Siatkarski dział na tym forum najwyraźniej niestety podupada - pustki jak jasna cholera . . .
manislaw Moderator / #86 - Posted: 26 Lip 2009 13:41
Odpowiedz 
wczoraj planowe rozstrzygnięcia i planowy dochód:-p Na razie tylko typ, później też analiza:

Brazylia - Serbia Brazylia (-3,5pkt) @ 1,82 8/10
player1st Użytkownik / #87 - Posted: 26 Lip 2009 13:44
Odpowiedz 
ja pobrałem Brazylia (-4,5 pkt) po kursie 1,85 i w meczu o 3 miesce over 187,5 po takim samym kursie 1,85...
manislaw Moderator / #88 - Posted: 26 Lip 2009 14:46
Odpowiedz 
Wczoraj zgodnie z planem i może dobrze, bo dzisiaj kurs na Brazylię trochę wyższy przez to Jednak pomimo awansu Serbów do finału ich gra nie wygląda jakoś porywająco. Szczególnie w końcówce 4 seta było widać jak dramatycznie Grbić szukał Ivana Groźnego, bo reszta drużyny nie była wystarczająco pewna. Współpraca układała się dobrze ze środkowymi, a przyjęcie, tak jak w meczu z Rosją, pozostawiało wiele do życzenia. Sam rozgrywający nie był w stanie prowadzić gry tak dobrze jak w spotkaniu z Sborną, gdzie rozprowadzał blok przeciwnika konsekwentnie przez cały set. Możliwe, że to część taktyki na dzisiejszy mecz, która miałaby na celu odciążenie pozostałych możliwości na siatce podczas, gdy blok przeciwnika skupi się na Miljkovicu. Nie wiem jednak na ile może to pomóc, bo mam nieodparte wrażenie, że Serbowie wygrali wczoraj 3:1 przez słabość Kubańczyków, oddających im punkty w wyrównanych końcówkach trzeciego i 4 seta. Brazylijczycy wczoraj pozamiatali po Rosji, dominując w każdym elemencie. Szczególnie ważna była ich miażdżąca przewaga w bloku i zagrywce. Giba, po słabszym meczu z Argentyną, pokazał na co go stać. Mądre ataki w trudnych sytuacjach, gdzie naprzeciw miał rosyjską ścianę, pozwalały zdobywać ważne punkty na kontrach. Do tego dochodzi znakomita gra w obronie całej drużyny. Jedynym mankamentem była współpraca pomiędzy Bruno Rezende a Lucasem. Środkowy reprezentacji Brazylii wysyłał piłki w aut nawet wtedy, gdy rozgrywający wyczyścił mu siatkę. Wydaje mi się jednak, że to sprawa pomiędzy tymi zawodnikami (Lucas dostawał piłki na różnej wysokości i było widać, że Bruno stara się dostosować rozegranie), gdyż kooperacja z Sidao układała się wyśmienicie i wyglądała bardzo efektownie. Jeżeli Serbowie nie poprawią przyjęcia, to ich przeciwnicy mogą sporo zrobić samą zagrywką. Do tego dysponują bardzo wysokim blokiem (Vissotto 2,12, Lucas 2,09), który ciężko będzie sforsować nawet Ivanowi. Typuję tutaj zwycięstwo Brazylii, teraz kurs tylko 1,5 oraz hcp punktowy (-3,5) @ 1,82
Owca26 Użytkownik / #89 - Posted: 26 Lip 2009 18:57
Odpowiedz 
Nie wiem czy słusznie ale spróbuję pojść innym tropem. Po pierwsze to wszyscy, praktycznie 90% chyba osób gdzie bym nie zajrzał gra Brazylie. Zapewne o wszystkich tych mankamentach drużyny Serbskiej zapewne wie ich trener, być moze przygotuje coś specjalnego. Serbia nie pokazała nic wielkiego z Kubą ale może właśnie dopiero w finale będzie ich dzień konia. Brazylia wkońcu też przegrywa czasem a skoro do tej pory nie przegrali to może nie wyjdzie im w tym najważniejszym dniu. Według mnie warto spróbować Serbie po kursie 2.80 już w Betfair, wkońcu to finał i grają u siebie. Pozyjemy, zobaczymy
manislaw Moderator / #90 - Posted: 1 Sier 2009 15:59
Odpowiedz 
Kilka słów na szybko o meczu Polek. Przede wszystkim przeraża dramatycznie słaba postawa we wczorajszym spotkaniu z Tajlandią. Drużyna, która ma nieporównywalnie gorsze warunki fizyczne, robi momentami co chce na siatce. Do tego dochodzą problemy z kończeniem ataków. Rozumiem, że azjatyckie drużyny grają świetnie w obronie, ale większość naszych zawodniczek była w stanie bić nad blokiem. Nie wystarczało nawet to, co prawda dziewczynom bardzo często udawało się zatrzymywać przeciwniczki na siatce, ale to tylko podkreśla słabość w ataku. Środkowe zdobyły wczoraj 32 pkt, ale tylko połowa z nich była wynikiem skutecznego ataku. Słabo wypadały obiegnięcia na jedną nogę, które często podbijane były w polu. Szwankowało również przyjęcie, przez co Tajlandia zdobywała seryjnie punkty przy własnej zagrywce. Dodatkowo uniemożliwiało to dokładne rozegranie. Przerażające jest także to, że Polki "dostały w prezencie" od rywalek 32 pkt, co jeszcze gorzej świadczy o ich skuteczności. Holandia natomiast przejechała się wczoraj po Japonii, prezentując bardzo skuteczną grę. Dzisiejsze przeciwniczki Polek popełniły jedynie 12 własnych błędów i w przekonujący sposób pokonały rywalki w 3 setach. To, co prezentują obecnie, moim zdaniem wystarczy w zupełności na Polki

Holandia @ 1,59
Holandia (-5,5) @ 1,85

<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 27 . 28 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 2 / Zalogowani - 2 [ Leszak, trewq123 ]

administrator: http://walendowski.com