| dj600wojt |
Moderator / #151 - Posted: 7 Kwi 2010 14:06 Odpowiedz |
Mogę nie mieć pojęcia o Interze, obstawianiu i futbolu, ale swojego zdania na ten temat nie zmienię Jesteśmy już na tym etapie rozgrywek, że w zasadzie każdy przeciętny kibic zabierze głos i będzie miał swoje racje. Szanujmy tylko siebie i własne zdanie 
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #152 - Posted: 7 Kwi 2010 14:07 Odpowiedz |
Ale wszystko się zgadza. Finał pokazał dominację Barcy i teraz będzie podobnie - oby 
i sprzeczki jakiekolwiek nie mają sensu, cieszmy się dzisiejszymi meczami !
i Panowie co najważniejsze : wygranych ! ___________________________________ Edytowany przez: bruksel1990
|
|
| dj qbaa |
Użytkownik / #153 - Posted: 7 Kwi 2010 14:13 Odpowiedz |
dj600 chodzi o to, że Inter jest zupełnie inną drużyną, niż w fazie grupowej. Nie zapominaj też o tym, że Messi w pierwszym meczu został "schowany do kieszeni" przez Chivu. Jak dobrze pamiętam to na San Siro więcej celnych strzałów oddał Inter. Poza tym Nerazzurrim od zawsze brakowało odpowiedniej mentalności. To nie brak umiejętności powodował, że Mediolańczycy odpadali w 1/8 finału, tylko jakaś bariera psychiczna, której już nie ma. Zobacz mecze z Chelsea, gdzie Londyńczycy walili głową w mur. To jest właściwszy obraz obecnego Interu, niż ten sprzed pół roku. ___________________________________ Edytowany przez: dj qbaa
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #154 - Posted: 7 Kwi 2010 14:25 Odpowiedz |
A co do Interu...
Wiem Kuba, że jedziemy na tym samym wózku, bo ja jestem ślepo zapatrzony w Barcelonę, a Ty w Inter, ale wydaje mi się, że argumenty są po mojej stronie...
Nie wiem nic o Interze...wiem tyle, że w XXI wieku w Europie zespół ten nie osiągnął NIC. Od lat jest to zespół z wielkimi aspiracjami i od lat jedno wielkie zero w klubowej gablocie. Czy to się zmieni w tym sezonie? No poważnie w to wątpie. Atutem Interu jest Mourinho, i co by o nim nie mówić, to jest to faktycznie specjalista w każdym celu. Mistrz i jeden z najlepszych trenerów w historii. Tyle, że Jose od czasu spektakularnego suckesu z Porto, też w Europie nic nie wygrał. A jego piłkarze? Tak zaglądam w kadrę...Julio Cesar - nic nie wygrał w klubowej piłce na poziomie europejskich pucharów, Maicon nic, Zanetti nic (choć on chyba w 98 roku po UEFA z Interem sięgnął o ile się nie mylę), Stankovic nic, Sneijder nic, Milito nic, Pandev nic, Cambiasso nic, Eto'o i Motta - wygrali...za sprawą Barcelony W ekipie Interu mało kto doszedł do tej fazy rozgrywek, a moim zdaniem tutaj element doświadczenia jest może nie kluczowy, ale niezwykle ważny. Na włoskim podwórku Inter może klepać każdego, ale gdzie jest to włoskie podwórko za La Ligą? To nawet w tym sezonie kiedy Primera przeżywa kryzys w Europie jest daleko z przodu przed Serie A. Moim zdaniem większość piłkarze Interu nie ma w sobie takiego genu zwycięzców, genów wielkiej, wielkiej drużyny. Takich jakie ma Manchester United, czy Barcelona. A to jest też niezbędne. Szanuje tą drużynę, nie lekceważe jej, ale nie wydaje mi się, żeby grając włoskie cattenacchio byli oni w stanie wyeliminować Barcelonę. To za mało. A oprócz dobrej obrony Inter ma niewiele do zaoferowania. Powiesz że Milito, czy Sneijder, czy Eto'o, ale ja to zbije...Milito w Lidze Mistrzów to w tym sezonie 3 gole strzelił, Sneijder - bardzo dobry zawodnik, szanuję go, na prawdę ma piekielnie groźny strzał, ale jak grał jeszcze w Realu, to przeciwko Barcelonie był delikatnie mówiąc cienki, Eto'o...serce mi się kraja, ale WHERE IS ETO'O?! Na jakiej on pozycji gra? To jest jedyna rzecz, której nie wiem o Interze. I tak jeszcze w ramach zakończenia...czy Ty pamiętasz mecze z grupy? Jak Inter w Mediolanie desperacko się bronił i nie mógł wyjść z połowy i ugrał 0-0? Albo drugi mecz kiedy Barcleona bez Messiego i Zlatana spokojnie 2-0 ograła Inter? No dobra...ja mogę nic nie wiedzieć o Interze, ale powiedz mi co Ty wiesz o Barcelonie? I jakie są Twoje argumenty.
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #155 - Posted: 7 Kwi 2010 14:31 Odpowiedz |
Bariera psychiczna o której piszesz pojawi się właśnie teraz, kiedy przyjdzie im grać w półfinale, o finał. Teraz właśnie wyjdzie, na ile jest prawdą to co piszesz.
Na San Siro w meczu o którym piszesz statsy wyglądały tak...
Match Stats Internazionale Barcelona Shots (on Goal) 9(3) 15(3) Fouls 11 15 Corner Kicks 1 4 Offsides 7 3 Time of Possession 35% 65%
Na Camp Nou tak...
Match Stats Barcelona Internazionale Shots (on Goal) 10(5) 7(2) Fouls 14 18 Corner Kicks 6 3 Offsides 5 4 Time of Possession 66% 34% ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| Cfansi |
Użytkownik / #156 - Posted: 7 Kwi 2010 14:32 Odpowiedz |
Panowie zamiast przechwalać się jak dziecina temat swoich ukochanych drużyn, może by tak zająć się dzisiejszymi meczami?
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #157 - Posted: 7 Kwi 2010 14:33 Odpowiedz |
Ale tutaj się nikt nie przechwala...kulturalnie dyskutujemy o półfinałach
|
|
| bobofrut |
Użytkownik / #158 - Posted: 7 Kwi 2010 14:33 Odpowiedz |
Dzisiaj juz wszystko zagrane. Wg mnie Inter ma lepsza obrone,bramkarza ale pomoc,atak jest po stronie Barcelony.
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #159 - Posted: 7 Kwi 2010 14:35 Odpowiedz |
Panowie zamiast przechwalać się jak dziecina temat swoich ukochanych drużyn, może by tak zająć się dzisiejszymi meczami?
Ja nie widzę przeszkód żebyś napisał analizę. Akurat Ci co biorą udział w dyskusji mają do tego prawo bo analiz piszą tyle ile można. Więc czekamy na Twoja wypowiedź 
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #160 - Posted: 7 Kwi 2010 14:52 Odpowiedz |
- Obie drużyny znają się znakomicie stąd BTS oraz mimo wszystko dziurawa obrona Bordeaux, dlatego przewiduję strzelenie bramki przez Lyon, oraz fakt że Bordeaux musi zaatakować a wiemy co może oznaczać kontratak w wykonaniu tak szybkich piłkarzy jak Bastos czy Lisandro.<Lyon>
Z tego co wiem Lisandro Lopez nie zagra w dzisiejszym meczu, bo jest zawieszony za kartki. Również Sidney Govou nie pojawi się na murawie. Ale i tak uważam, że najpewniejszym typem w tym spotkaniu jest BTS. Bordeaux, jak już @bruksel1990 wspomniał, musi zaatakować od pierwszych minut, a Lyon z pewnością nie pozostanie dłużny (w ostatnich sześciu meczach zaaplikowali rywalom 10 bramek).
BTS @ 1.80 8/10 bet365
|
|
| Cfansi |
Użytkownik / #161 - Posted: 7 Kwi 2010 15:08 Odpowiedz |
bruksel1990. Patrz -> Moje kupony
|
|
| LuisEnrique21 |
Użytkownik / #162 - Posted: 7 Kwi 2010 15:20 Odpowiedz |
Albo jestem ślepy, albo w bet365 nie ma zakładu na awans Bayernu...
Znalazł ktoś może przypadkiem ?
|
|
| Martins |
Użytkownik / #163 - Posted: 7 Kwi 2010 15:29 Odpowiedz |
waleczny ja tez dalem BTS na to spotkanie, choc jestem zapalonym kibicem Bordeaux i chcialbym zeby wygrali 2:0 ktore daloby awans mojej ukochanej druzynie. Podobnie dalem BTS w meczu MU- Bayern
|
|
| milan24 |
Użytkownik / #164 - Posted: 7 Kwi 2010 15:40 Odpowiedz |
Manchester Utd. - Bayern.M
Pierwszy mecz w Monachium zakończył się wygraną Bayernu (2:1). Dzięki zdobyciu bramki na wyjeździe podopieczni Sir Alexa Fergusona znajdują się jednak w całkiem komfortowej sytuacji. By wywalczyć awans wystarczy im skromne zwycięstwo 1:0. Bawarczycy rozegrali przed tygodniem swój najlepszy mecz w sezonie. Tym razem muszą zagrać podobnie. United nawet bez Rooneya są w dalszym ciągu zespołem, który – zwłaszcza przed własną publicznością – jest w stanie pokonać każdego.
Bayern będzie dodatkowo wzmocniony powracającym do składu Arjenem Robbenem, który najprawdopodobniej wybiegnie w podstawowej jedenastce. Mimo drobnych problemów z kolanem zdolny do gry będzie także Daniel van Buten.
W Manchesterze liczą na równie łatwą przeprawę jak w 1/8 finału z Milanem. Gospodarze rozbili wówczas Rossonerrich 4:0. Menedżer Manchesteru United, sir Alex Ferguson przyznał, że swoją szansę w meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów przeciwko Bayernowi Monachium otrzymać może młody Federico Macheda. Czerwone Diabły po porażce 1:2 w pierwszym spotkaniu, na Old Trafford muszą odrabiać straty. 18-letni Macheda ma być asem w rękawie szkockiego trenera. Włoch po serii kontuzji powrócił do gry i w niedawnym starciu z Chelsea wpisał się na listę strzelców.
Typ: awans Manch. Utd Kurs: 1.80 Buk: Milenium
|
|
| waleczny |
Użytkownik / #165 - Posted: 7 Kwi 2010 15:45 Odpowiedz |
Albo jestem ślepy, albo w bet365 nie ma zakładu na awans Bayernu...
Znalazł ktoś może przypadkiem ?
Piłka Nożna -> Zakłady Terminowe -> Kwalifikacje - H2H
Obecny kurs : 1.83 
waleczny ja tez dalem BTS na to spotkanie, choc jestem zapalonym kibicem Bordeaux i chcialbym zeby wygrali 2:0 ktore daloby awans mojej ukochanej druzynie. Podobnie dalem BTS w meczu MU- Bayern
Też jestem wielkim fanem Bordeaux, ale to nie ta sama drużyna co roku temu czy nawet na początku tego sezonu, a szkoda.
|
|
| LuisEnrique21 |
Użytkownik / #166 - Posted: 7 Kwi 2010 15:54 Odpowiedz |
Piłka Nożna -> Zakłady Terminowe -> Kwalifikacje - H2H
Obecny kurs : 1.83
Dzięki waleczny !
|
|
| Bossky |
Użytkownik / #167 - Posted: 7 Kwi 2010 15:56 Odpowiedz |
@Bossky, nie pisz że Barca skarciła Chelsea bo każdy kto oglądał wie, że tak nie było. Ty jednak uparty jesteś i dalej potwarzasz tę głupotę Teraz przegiąłeś i napiszę Ci jak było i co myślę.
@djsosna. Napisałem "skarciła" w sensie, że to Barca jednak awansowała. TO chyba logiczne  Piszesz o 4 karnych.. ok, ale aż tak to chłopie nie przesadzaj. Skoro tak się już czepiasz, to teraz zacznę ja. Zgadzam się, była ręka Pique w polu karnym. ALE wcześniej nie powinno być absolutnie czerwonej kartki dla Abidala! Za to Essienowi należała się ona jak bardziej!! SĘDZIA BYŁ KIEPSKI i to przykre na takim poziomie - mylił się w obie strony, ale co Ty możesz wiedzieć o obiektywizmie? Szkoda, ale nie pamiętasz , że na Camp Nou co najmniej jeden karniak należał się Barcelonie. Teraz dopiero widzę, że mecz prowadził ten sam sędzia (idiota!) co wczoraj - W. Stark. I wszystko jasne. Nie pamiętasz też, że to jednak Barca była dużo lepsza w meczu u siebie i to Chelsea miała mnóstwo szczęścia. Oczywiście - w rewanżu Barca miała go trochę więcej. Nigdy nie zapomnę tego meczu, tych emocji, braku nadziei w 90 minucie i euforii radości - po jedynym jak się okazało - strzale w światło bramki. (Iniesta!) To też świadczy o wielkości tego zespołu, oddali 1 strzał w kierunku bramki Cecha, a ten się jednak "spocił" i to puścił. Powinni się cieszyć, że Barca oddała tylko 1 celny strzał, bo przy dwóch byłoby 1-2 Szkoda, że 13 pozostałych było niecelnych. Tak bywa.
W rewanżu w Londynie, Chelsea od razu zaatakowała Barce i szybko strzelila bramkę na 1-0. Hehe no tak.. piękna brama Essiena... napiszę ci w stylu Kowala - Essien chciał wykopać piłkę, żeby nie poszła zabójcza kontra Barcy i wyszedł mu strzał życia Ciekawe gdyby nie ta PRZYPADKOWA bramka? ) To na niej Chelsea chciała dojść aż do finału? Napisałem, że Barca skarciła Chelsea, bo nie lubię oglądać anty-futbolu. Chelsea nie grała za bardzo w piłkę. Ustawili się wszyscy po tej bramce w swoim polu karnym i wybijali piłki. Trudno wtedy strzelić bramkę.. i nie neguję tego, ze Chelsea ma świetną obronę... ale czy to była ta "genialna" taktyka? O Ironio.. Teraz można gdybać.. ale na szczęście to Barca zdobyła wszystko co było do zdobycia!!
A na koniec "zabije" Cię Twoją własną bronią (statystyki!) bo piszesz mi o jednym strzale, więc tym razem specjalna dedykacja dla @djsosna
Statystyka z pierwszego meczu: http://soccernet.espn.go.com/report?id=266497&cc=5739 Shots (on Goal) 19(6) 3(1). Corner Kicks 10 2 Time of Possession 71% 30% 
Statystyka z drugiego meczu: Chelsea u siebie.. troszkę lepiej http://soccernet.espn.go.com/report?id=266494&cc=5739 Shots (on Goal) 13(4) 14(1) Corner Kicks 6 6 Time of Possession 29% 71% Barca 
I to ja palnąłem gafę? Nie wydaje mi się... BARCA MIAŁA AŻ TYLE FARTA?! Teraz albo przyznasz się, że napisałeś głupotę bo w tamtym dwumeczu lepsza była Chelsea albo...nie gadam już z Tobą. Powiedz mi @djsosna, kto tu grał w piłkę? Ja nadal uważam, że wygrał lepszy! Po co to bezsensu gadanie? Widocznie masz kompleks Barcelony i tyle. Więc z całym szacunkiem do Twojej osoby - ale GŁUPOTY piszesz jednak Ty. A najlepiej - to nie odpisuj. Bo znów zaczniesz pisać o karnych, rękach itd.
Co mówił Guus Hiddink przed meczem? " najlepszą drużyną na świecie jest...FC Barcelona" i nie pomylił się W końcu zdobyli 6 Pucharów. Gdyby nie to, to chyba nawet bym nie wiedział, że można aż tyle zdobyć w jednym sezonie. ___________________________________ Edytowany przez: Bossky
|
|
| Martins |
Użytkownik / #168 - Posted: 7 Kwi 2010 16:01 Odpowiedz |

|
|
| djsosna |
Moderator / #169 - Posted: 7 Kwi 2010 16:13 Odpowiedz |
Na 10 osób zapytanych kto powinien był awansować w zeszłorocznym półfinale Chelsea vs. Barcelona, 8 odpowie, że Chelsea. Londyńczycy rozegrali perfekcyjnie taktycznie mecz na Cam Nou, a w rewanżu u siebie przez cały mecz dominowali (przypominam, Cech nie miał ani jednej trudnej interwencji aż do 91min.) i tylko fatalnemu sędziowaniu mogą "zawdzięczać" brak awansu. Każdy kto wtedy śledził tę potyczkę się ze mną zgodzi. Dlatego, butne stwierdzenie @Bossky'iego ż Barca wtedy "skarciła" Chelsea jest totalnym nieporozumieniem i bzdurą.
|
|
| Bossky |
Użytkownik / #170 - Posted: 7 Kwi 2010 16:34 Odpowiedz |
@djsosna, ja się bardziej postarałem, a Ty TYLKO TYLE? Jednak masz kompleks. No cóż, nie będziemy dyskutować już w tym temacie. Dalej nie rozumiesz słowa 'skarciła' i czepiłeś się jednego. Więcej argumentów po prostu nie masz. Pytanie było zadane chyba wśród kibiców Chelsea? SKARCIŁA - tak Skarciła, za ich taktykę. Chelsea została SKARCONA za swój minimalizm i dlatego nie awansowała do finału ( bramka naprawdę była przypadkowa, Lampard podaje do kogoś innego, piłka odbija się od pleców Yaya T., po czym trafia do Essiena, a ten już wiecie co robi - napisałem o tym wyżej ) A ja Ci przypominam, że Barca oddała aż 14 strzałów, ale tylko jeden poszedł w światło bramki. Ty dalej o fatalnym sędziowaniu.. RACJA!! ALE Tak jak napisałem, sędzia bardzo się mylił - w OBIE strony Barca grała w piłkę w tym meczu i to Barca awansowała. przypomnij sobie pierwszy mecz, gdzie powinien być karny dla Barcelony – i skończ pisać bzdury, że awans załatwił sędzia.
Ale Ty przecież WIESZ lepiej i widzisz więcej więcej obiektywizmu... ja potrafię przyznać, gdy Barca gra słabo i na coś nie zasługuje. Tak jak w poprzednim GD, gdy mimo wszystko UDAŁO SIĘ wygrać 1-0 a to Real jednak był lepszy. ___________________________________ Edytowany przez: Bossky
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #171 - Posted: 7 Kwi 2010 16:37 Odpowiedz |
Statystyka z pierwszego meczu:http://soccernet.espn.go.com/report?id=266497&cc=5739 Shots (on Goal) 19(6) 3(1). Corner Kicks 10 2 Time of Possession 71% 30%
Statystyka z drugiego meczu: Chelsea u siebie.. troszkę lepiej http://soccernet.espn.go.com/report?id=266494&cc=5739 Shots (on Goal) 13(4) 14(1) Corner Kicks 6 6 Time of Possession 29% 71%
Dziękuję wysoki sądzie, nie mam więcej pytań
|
|
| djsosna |
Moderator / #172 - Posted: 7 Kwi 2010 16:57 Odpowiedz |
Powtarzam. Chelsea zagrała w pierwszym meczu na wyjeździe dokładnie tak jak chciała, a więc nie straciła bramka. Z korzystnym wynikiem 0-0 przystąpiła do rewanżu, gdzie przez cały mecz była drużyną lepszą. Barcelona tylko pomyłkom sędziowskim w drugim meczu (gdzie nie istaniała) zawdzięcza awans do finału. Naprawdę nie jesteście obiektywni, panowie barceloniści. Zapominaciie już co rok temu było. Tak, tak. Wasza magiczna Barca znalazła wtedy lepszych od siebie. Mieliście po prostu szczęście i tyle. Mam nadzieję, że Mourinho ze swoim Interem zagra z Barcą tak samo jak rok temu Chelsea, tyle że tym razam zasłużony awans stanie sie faktem.
|
|
| Bossky |
Użytkownik / #173 - Posted: 7 Kwi 2010 17:13 Odpowiedz |
Na moje argumenty @djsosna przytoczył mi tylko tyle, że 8 na 10 kibiców Chelsea odpowie, że powinna awansować Chelsea ale co mnie to obchodzi? znokautował mnie tym  Dla mnie liczą się fakty. Tylko tyle dj?? POWTARZAM: Szczęście to miała Chelsea, że nic nie straciła w Barcelonie. ustosunkuj się do 'faulu' Abidala i czerwonej kartki w Londynie. Której absolutnie NIE BYŁO! Barca prawie 30 min musiała grać w osłabieniu, a mimo tego miała 71% piłkę i więcej z gry - aż wreszcie udało się strzelić upragnioną Bramkę. Chelsea strzeliła przypadkową bramkę, a to za mało by być w finale. Bardzo dobrze się stało. Wygrał futbol.
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #174 - Posted: 7 Kwi 2010 17:16 Odpowiedz |
Faktycznie nie zagra Lisandro tym bardziej typ na "1" aktualny, a przy szybkiej grze szansa stworzenia kontrataku i BTS. a więc podtrzymuję i tylko mogę przeprosić że dopiero teraz zerknąłem w składy przewidywane 
a co do sporu. Niestety ale uważam że Bossky ma w tym przypadku rację. Przedstawił czarno na białym jak było i o co mu chodziło. Dla mnie nie ma sensu taka gadka, ale jeśli mamy patrzeć na piękno futbolu to Chelsea w tamtym meczu pod wodzą Hiddinka skaleczyła futbol i została skarcona. Krótko.
bruksel1990. Patrz -> Moje kupony
a co mi/nam po Twoim wklejonym kuponie? ja napisałem analizę w dziale i czepiać się nie masz prawa. I mam nadzieje że się rozumiemy i wygranych ! I niech zapanuje tutaj w końcu atmosfera godna rodziny BET1x2 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #175 - Posted: 7 Kwi 2010 17:24 Odpowiedz |
Powtarzam. Chelsea zagrała w pierwszym meczu na wyjeździe dokładnie tak jak chciała, a więc nie straciła bramka. Z korzystnym wynikiem 0-0 przystąpiła do rewanżu, gdzie przez cały mecz była drużyną lepszą. Barcelona tylko pomyłkom sędziowskim w drugim meczu (gdzie nie istaniała) zawdzięcza awans do finału. Naprawdę nie jesteście obiektywni, panowie barceloniści. Zapominaciie już co rok temu było. Tak, tak. Wasza magiczna Barca znalazła wtedy lepszych od siebie. Mieliście po prostu szczęście i tyle. Mam nadzieję, że Mourinho ze swoim Interem zagra z Barcą tak samo jak rok temu Chelsea, tyle że tym razam zasłużony awans stanie sie faktem.
No i dobrze, no każdy ma swoje zdanie. Ja uważam, że w przekroju DWUmeczu, bo przypominam że półfinał Ligi Mistrzów składa się z DWÓCH spotkań Barcelona była zespołem lepszym. Na Camp Nou sędzia powinien podyktować rzut karny dla Barcelony, na Stamford Bridge dla Chelsea. Nasza Barcelona w sezonie 2008/2009 miała lepszych od siebie A świstak siedzi i zawija je w sreberka...
Barcelona 2008/2009:

DJ Sosna: Tak, tak. Wasza magiczna Barca znalazła wtedy lepszych od siebie ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| bruksel1990 |
Użytkownik / #176 - Posted: 7 Kwi 2010 17:27 Odpowiedz |
nic dodać nic ująć 
|
|
| antekx13 |
Użytkownik / #177 - Posted: 7 Kwi 2010 17:35 Odpowiedz |
Nie jestem fanem Chelsea ani Barcelony choć tych drugich bardzo lubię ale Bossky rok temu oglądałem owe spotkanie również i DJ ma dużo racji nie wiele brakło aby Barcelona odpadła a norweski sędzia Tom Henning Ovrebo musiał wyjeżdżać z Wysp w eskorcie policji po tym jak podjął na boisku kilka kontrowersyjnych decyzji, kibice Chelsea kipią nienawiścią w stosunku do arbitra do dziś. Jak zapisy video pokazały norweg nie sprostał zadaniu i pomylił się kilka krotnie na nie korzyść gospodarzy , i nie dziwie się że chcieli go zlinczować na takim etapie takie gafy! do tego mają pecha do Skandynawów wcześniej szwedzki arbiter Andersa Friska też ich skrzywdził co ciekawe, cała sytuacja miała wówczas miejsce po spotkaniu tych samych drużyn - Chelsea i Barcelony w Lidze Mistrzów tylko w innym sezonie.Inna sprawa że sam się modliłem by Barcelona awansowała i w końcówce modły zostały wysłuchane , szczęście sprzyja podobno lepszym w tym meczu w całokształcie Chelsea powinna wygrać jednak dla piękna piłki tym razem szczęście nie sprzyjało lepszym tylko tym którzy cieszyli nas tym pięknem na boisku i przed tv czyli piłkarzom BARCELONY.
|
|
| djsosna |
Moderator / #178 - Posted: 7 Kwi 2010 17:37 Odpowiedz |
Doigraliście się  Mam nadzieję, że w sobotę Real albo chociaż Inter Mediolan, pokażą wam (tak jak zrobił to Rubin Kazan ), że wasi magicy wcale nie są taki magiczni.
PS: Moim zdaniem, w zeszłym roku to Chelsea powinna była grac w finale. W dwumeczu była lepsza i tylko szczęśli Barca może zawdzięczać, że w rewanżu nie straciła 3-4 bramek a strzeliła jedną w doliczonym czasie. Pamiętam jaka wtedy była atmosfera wśród dziennikarzy itd. Każdy twierdził, że Chelsea po poerfekcyjnej defensywie na Camp Nou i bardzo dobrym meczu u siebie (byli lepsi od Barcy!!!!!!) zasłużyła na awans do finału.
|
|
| djsosna |
Moderator / #179 - Posted: 7 Kwi 2010 17:39 Odpowiedz |
Chelsea powinna wygrać jednak dla piękna piłki tym razem szczęście nie sprzyjało lepszym tylko tym którzy cieszyli nas tym pięknem na boisku i przed tv czyli piłkarzom BARCELONY.
Dobre podsumowanie dyskusji. W tym roku, Inter ma szansę w podobny sposób wyeliminować Barcę w półfinale. Zobaczymy, jak będzie.
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #180 - Posted: 7 Kwi 2010 17:46 Odpowiedz |
Doigraliście się Mam nadzieję, że w sobotę Real albo chociaż Inter Mediolan, pokażą wam (tak jak zrobił to Rubin Kazan ), że wasi magicy wcale nie są taki magiczni. PS: Moim zdaniem, w zeszłym roku to Chelsea powinna była grac w finale. W dwumeczu była lepsza i tylko szczęśli Barca może zawdzięczać, że w rewanżu nie straciła 3-4 bramek a strzeliła jedną w doliczonym czasie. Pamiętam jaka wtedy była atmosfera wśród dziennikarzy itd. Każdy twierdził, że Chelsea po poerfekcyjnej defensywie na Camp Nou i bardzo dobrym meczu u siebie (byli lepsi od Barcy!!!!!!) zasłużyła na awans do finału.
hehe, ale DJ...mordo Ty moja, Ty wiesz, że ja Cię lubię I to nie jest tak, że ja mam klapki na oczach i Barcelona każdego będzie gromić bo jest najlepsza i już! Nie jestem dzieckiem. To jest sport, to są wielkie kluby: zarówno Real, jak i Inter, i zdarzyć się może wszystko. Twoje zdanie jest takie, że Chelsea była w tamtym DWUMECZU podkreślam lepsza. Moje zdanie jest takie, że w przekroju obu spotkań lepsza była Barcelona. Po prostu pewne argumenty, które przytoczyłeś nie przystoją: pisałeś najpierw o statystykach, że Chelsea zmiażdżyła Barcelonę pod względem liczby strzałów, że przeważała itp. No to Bossky przytoczył konkretne statystyki z tego meczu, z których wynika jasno zupełnie co innego, na co Ty odpowiadasz że dziennikarze angielscy, czy tam jacyś ankietowani i tak mówią, że Chelsea była lepsza. To ja po raz n-ty powiem: co człowiek, to opinia, no ale aż nie wypada na takie niezbite dowody dalej brnąć, że Chelsea to, czy Chelsea tamto. Wygrał futbol.
|
|