- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Liga Mistrzów, Liga Europy (dawny Puchar UEFA) / Liga Mistrzów 1/16 Finału (16,24 Luty / 9,17 Marzec)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
marcin_b85 Użytkownik / #61 - Posted: 17 Lut 2010 11:35
Odpowiedz 
Co do meczu dzisiejszego bayern fiorentina:
1. bayern wygrał ostatnie 12 meczy w bundeslidze......w 6 meczach ostatnich zdobyli 20 bramek
2. fiorentina obecnei na 11 miejscu w serie A z 1 pkt w ostatnich 5 meczach....
3. fiora zagra bez Alessandro Gamberini (20 M ) podstawowego defensora, ktorego stracili w ostatni weekend- kontuzja oraz Mario Santana napastnika (20 M)
4. fiorentina nigdy nie wygrała w niemczech...1 remis i 3 porażki
5. fiorentina w ostatnich 12 meczech traciła przynajmniej po jednej bramce......

Team news
Bayern
Out: none
Doubtful: Miroslav Klose (ankle)
Suspended: none
Misses next match if booked: Danijel Pranjić, Bastian Schweinsteiger

Fiorentina
Out: Cristiano Zanetti (knee), Alessandro Gamberini (shoulder), Mario Santana (calf)
Doubtful: none
Suspended: Adrian Mutu
Misses next match if booked: Marco Donadel, Alberto Gilardino


aha...Mutu nie zagra wiadomo za co "testy pozytywne"
___________________________________
Edytowany przez: marcin_b85
yogipl Użytkownik / #62 - Posted: 17 Lut 2010 11:48
Odpowiedz 
Naprawde mysle ze Porto moze nie wygrac...
To juz nie jest klasowy zespol.Czy klasowy zespol jedzie do zdziesiatkowanego Belenenses i fartem remisuje?Oczywiscie wiem ze to byl puchar,ale klasowy zespol wciagnal by ich nosem.
Nawet kibice Porto pomalu pisza ze chyba tytul w tym sezonie im juz uciekl.
Graja juz padaczke min 2 miesiace,no chyba ze sie oszczedzaja na Anglikow az tyle tygodni?
Przyznam sie ze w koncu nie zagralem tego meczuMam tylko under na waracie
Dlatego zycze Wam by jednak Portugalczycy wygrali,choc bede za Aresnalem,tym bardziej ze Fabianski od pierwszej minutyGL
___________________________________
Edytowany przez: yogipl
Widz Użytkownik / #63 - Posted: 17 Lut 2010 11:55
Odpowiedz 
Wydaje mi sie ze atut własnego boiska zdeterminuje do strzelenia min. 1 bramki Arsenalowi. Londynczycy zagraja bez Andrew , da szanse Theo i zmiennikom bedzie dla nich to idealna szansa na pokazanie sie. Wydaje mi sie ze BTS jest tu dobrym rozwiazaniem i tak tez zagram
gizmoarti8 Użytkownik / #64 - Posted: 17 Lut 2010 14:48
Odpowiedz 
ja tak sie zastanawiam dlaczego az tak wysoki kurs na fiore..ok bayern na fali fiora w dolku. no ale pamietajmy ze faze grupowa bez mrugniecia okiem przeszli..przypominam 2 zwyciestwa z liverpoolem.. a z liverpoolem byle jaka druzyna nie wygra dwa razy..uwazam ze fiorentina bayern to wcale nie bedzie spotkanie dawida z goliatem.i fiorentina ma duze szanse wywiezc punkt z monachium.. i w zyciu nie ruszylbym bayernu po kursie 1.45<betclic>.
BalonACF Użytkownik / #65 - Posted: 17 Lut 2010 14:54
Odpowiedz 
Jovetic, Vargas i Frey...zapamietajcie te nazwiska na wieczór jestem sercem za Fioletowymi :D
Xavy Użytkownik / #66 - Posted: 17 Lut 2010 15:07
Odpowiedz 
Ja pobrałem Fiorentina strzeli po 1,72 bo w moich oczach jest to piękny valuebet i wam też tak polecam,GL
dj600wojt Moderator / #67 - Posted: 17 Lut 2010 15:12
Odpowiedz 
Kursy na Bayern to już tak poleciały, że serio nie wiem czy jest sens to grac (w Fortunie @ 1.43:lol2, bo z czysto ekonomicznego punktu widzenia jest to mało opłacalne w stosunku do ryzyka. Co nie zmienia faktu, że moim zdaniem Bayern wygra ten mecz. Siła jaką dysponuje Van Gaal w postaci Riberego i Robbena na skrzydłach jest nieoceniona. W ataku tez mają kumatych Gomeza, Olica, czy Klose. Stabilna pomoc z Van Bommelem na czele, obrona jak obrona, ale też nie w ciemię bita. Fiora ma po swojej stronie niewiele do zaoferowania. Włosi od kilku tygodni grają bardzo marnie w lidze, i nie sądzę, żeby teraz raptem jakimś cudem mieli grzebnąc Bayern który miażdży wszystkich po kolei. A no i sam Van Gaal na ławce trenerskiej: kolejny atut Bayernu. Dla mnie sprawa jest prosta...wygrana Bayernu. Kwestia tego, czy jest sens wchodzic w mecz 1/8 Ligi Mistrzów po takim kursie.
___________________________________
Edytowany przez: dj600wojt
BalonACF Użytkownik / #68 - Posted: 17 Lut 2010 15:14
Odpowiedz 
Od wczoraj do Monachium przybywają z różnych miast i państw kibice Fiorentiny. Główny plac bawarskiej stolicy Marienplatz od godzin porannych jest wypełniony fanami "Violi". Wszędzie widać fioletowy kolor i słychać piosenki. Wszyscy są optymistycznie nastawieni na dzisiejsze spotkanie, które odbędzie się przy minus 6 stopniach Celsjusza.

Forza Viola! Avanti ragazzi!

źródło:www.acffiorentina.pl


bedzie zimno ja tez zastanawiam sie nad Over 2.5. bayern ma spora siłę rażenia ale Fiorentina tez sie dobrze prezentuje pod tym względem. Obrony tak w jednej jak i w drugiej druzynie pozwalaja sobie na rozluźnienie wiec duzo bedzie zalezało od bramkarzy. Niewątpliwie Frey jest o co najmniej klase lepszy niż Butt.
___________________________________
Edytowany przez: BalonACF
treinerek Użytkownik / #69 - Posted: 17 Lut 2010 15:32
Odpowiedz 
Mnie wydaje sie ze Bayernowi pasuja wloskie druzyny,ostatnio osiagal z nimi dobre wyniki,a poniewaz kurs na vin nie jest duzy,warte rozwazenia jest postawienie HT/FT po znacznie lepszych kursach.1/1 @2,15,a bardzo ciekawym rozwiazaniem jest X/1@4,50,ciekawym wyjsciem jest kto bedzie mial wiecej rzutow roznych,zakladam ze Bayern linia -2,5@1,78,jesli ktos jest innego zdania to Fiorentina +2,5@1,92.
Jesli ktos jest pewny ze Bayern wygra to HT/FT to bardzo dobre wyjscie,w podobny sposob trafilem Real w meczu z Xerez gdzie do przerwy byl remis,a po przerwie Real strzelil 3 bramki a kurs za x/2 byl wtedy 5,50.
___________________________________
Edytowany przez: treinerek
BalonACF Użytkownik / #70 - Posted: 17 Lut 2010 15:45
Odpowiedz 
Ciekawym typem jest również:
Czy G Comotto otrzyma kartkę w regulaminowym czasie?
Tak 3.20
Nie 1.30

kurys wg expekt.com

O ile zagra( bo w pierwszej 11 może wyjśc zamiast niego De Silvestrii) to po jego stronie bedzie biegał Franck Ribéry...jest duże prawdopodobieństwo że rajdy Francuza mogą się skończyć faulem Comotto.
___________________________________
Edytowany przez: BalonACF
Cziko91 Użytkownik / #71 - Posted: 17 Lut 2010 16:24
Odpowiedz 
dj600 a typ na Bayern -1 i już mamy kurs 2.1
LUIS Użytkownik / #72 - Posted: 17 Lut 2010 17:01
Odpowiedz 
Mecz Porto - Arsenal zdecydowanie odpuszczam. Wczoraj Lyon też miał niby zagrać padaczkę bo grają przesłabo w lidze. Trochę więcej wiary w każdą akcję, o motywacji nie trzeba mówić, przecież to LM i do tego dochodzi stadion i wspaniali kibice, może być Londyńczykom ciężko. Z drugiej strony Arsenal niby kontuzje, ale jednak z kontuzjami boryka się od dłuższego czasu i nagle jednak w pewnym momencie sezonu włącza się o walkę o mistrzostwo Anglii. W spotkaniu nie wystąpią Alex Song, Andriej Arszawin, William Gallas, Manuel Almunia i Eduardo da Silva. I to widze, że na tym swój typ próbuje opierać parę osób. Ok, prześledźmy, Songa, który przebywał na PNA godnie zastępował ktoś z duetu Diaby - Ramsey, brak Gallasa może dać szanse jednemu z duetu Silvestre - Cambell (znowu nie najgorzej), ALmunie myślę że godnie może zastąpić Fabian, Eduardo - zastąpi Bendtner. Jeśli chodzi o Arszawina natomiast to nie oszukujmy się, ostatnio nie błysszczy mały Rosjanin. Też da się go zastąpić np Rosickim, który łapie formę.
Także polemizowanie na temat wyjątkowo osłabionego składu Arsenalu i opieraniu na tym właśnie swojego typu na Porto, może nie tylko nie jest nie na miejscu, ale jak już wspomniałem The Gunners od dłuższego czasu grają "okrojeni" i jakoś dają radę w najsilniejszej lidze świata. Myślę, że na nawet ten skład którym dysponują na dzisiejszy mecz powinien wystarczyć choćby na wywiezienie punktu z Porto.
Arsenal wobec "braków z przodu" będzie pewnie próbował długo utrzymywać się przy piłce w środkowej częśći boiska. Brak typowego napastnika (bo za takiego słabiaczka Bendtnera nigdy nie uważałem ) spowoduje że Arsenal będzie budować raczej atak pozycyjny niż próbować atakować z kontry, tylko czy gracze portugalscy im na to pozwolą....? (Swoją drogą wczoraj też Everton miała mieć w miare spacerek, a tu Sporting wyjątkowo zaskoczył. Śmiem twierdzić, że to oni kontrolowali grę i zasłużyli z pewnością na remis). Bardzo cięzki ogólnie rzecz biorać mecz, w którym nie skuszę się żadną opcję z 1x2, myślę zę najrozsądniej jest pobrać under 2.5.
Ostatnie dwa mecze Porto u siebie, kolejno wygrało 2:0 a wcześniej natomiast padł remis 0:0, co jeszcze bardziej mnie utwierdza że dużo goli nie padnie w tym meczu.
___________________________________
Edytowany przez: LUIS
dj600wojt Moderator / #73 - Posted: 17 Lut 2010 17:07
Odpowiedz 
To ja się Luis nie zgodzę z Tobą zupełnie. Gallasa chcesz zastępować 36-cio letniem Campbellem który w piłkę na najwyższym poziomie to już nie wiem od ilu nie kopał? No nie żartuj. Oprócz doświadczenia Sol ma obecnie niewiele do zaoferowania. Dla mnie to pokaźna strata. Brak w przodzie etatowego dueto: Van Persie - Arszawin, i nawet zmiennika Eduardo, to szansa dla Bendtnera, ale...KTO TO JEST BENDTNER? Daj spokój, kiedy on coś dobrego zagrał? Nie pamiętam żeby w ostatnich 2-3 miesiącach miał jakąś dobrą akcje, chyba 1 gola ma na koncie w całym sezonie. Według mnie zero zagrożenia, jak mu sami Portugalczycy czegoś nie wyłożą. A czy Arszawin nie błyszczy? No nie wiem, nie wiem...gra po prostu inaczej. Dla drużyny. Na nim skupia się w dużej mierze obrona przeciwników i Arszawin bardzo mądrze nieraz usuwa się w cień, lata gdzieś po skrzydłach, ściągając obrońców rywali i zostawiając miejsce dla swoich kolegów do gry. Dla mnie nie dość że on jest znakomity, to jeszcze bardzo inteligentny jako piłkarz. Zdecydowanie lider obecnego Arsenalu razem z Fabregasem. Więc moim zdaniem opieranie w jakiejś tam części typu na Porto na tych osłabieniach ma sens. Aczkolwiek to Liga Mistrzów, to piłka i zdarzyć się może wszystko W każdym razie uważam, że gdyby wszyscy ci panowie o których mówimy grali w Arsenalu to szanse 11-stki Wengera wzrosłyby zdecydowanie, a tak...bardzo, bardzo ciężko im będzie, choć z tym underem nie głupio myślisz.
___________________________________
Edytowany przez: dj600wojt
LUIS Użytkownik / #74 - Posted: 17 Lut 2010 17:15
Odpowiedz 
KTO TO JEST BENDTNER Tu masz rację. Tak moim zdaniem już dawno Arsenal powinien się go pozbyć, najlepiej do Championship, z Rasiakiem tworzyliby atak marzeń
___________________________________
Edytowany przez: LUIS
dj600wojt Moderator / #75 - Posted: 17 Lut 2010 17:18
Odpowiedz 
hahaha, to fakt - zabójczy duet: ze śmiechu by rywale padali przed nimi

Swoją drogą, to nieźle będę musiał odszczekiwać jak raptem Bendtner dzisiaj hattricka pyknie
LUIS Użytkownik / #76 - Posted: 17 Lut 2010 17:25
Odpowiedz 
Swoją drogą, to nieźle będę musiał odszczekiwać jak raptem Bendtner dzisiaj hattricka pyknie
Nie tylko Ty, ja nigdy nie byłem zwolennikiem jego talentu, po protu uważam że na Arsenal jest za słaby i jego styl nie pasuję do reszty zespołu. Z tym hattrickiem nie kracz bo under nie wejdzie
player1st Użytkownik / #77 - Posted: 17 Lut 2010 18:16
Odpowiedz 
Przeglądając ofertę ligi mistrzów natknąłem się na ciekawy zakład po bardzo fajnym kursie.Chodzi o awans do 1/4 w meczu Real-Lyon.Kurs na awans Realu jest śmieszny bo 1,55.Patrząc na wczorajszy wynik i grę to kurs na awans Francuzów jest super!!!Co prawda Real gra u siebie i będzie zmuszony atakować od początku meczu. Tu z kolei widzę szansę na kontry Lyonu i strzelenie gola bo wygrana bez straty gola jest kluczowa jeśli chodzi o awans.Królewscy przy stracie gola żeby awansować dalej będą musieli strzelić 3 gole!!!!Zakładam że Real straci gola bo defensywą nie grzeszy.Lyon to nie Xerez czy Teneryfa.W takiej sytuacji scenariusz jest prosty musi się rzucić do ataku żeby awansować, wkrada się wtedy nerwowość, pośpiech, niedokładne zagrania...i otwierają się w tym moemencie kolejne szanse na skuteczne skontrowanie gospodarzy.Kurs 2,3 na awans (tobet) w takiej sytuacji jest idealny według mnie na singla.Pisze to jako kibic Realu...Jednak nie ma miejsca na sentymenty i wczorajsza porażka bez strzelenia gola będzie moim zdaniem nie do przeskoczenia przez grające indywidualnie gwiazdy.Mecz co prawda 10 marca i dużo może się wydarzyć...ale nie sądzę żeby Lyon wypuścił taką szanse z rąk.
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Picek Użytkownik / #78 - Posted: 17 Lut 2010 20:31
Odpowiedz 
Mnie w toto zaciekawiło to: Bayern M.-Fiorentina ŻK 3,5 Over @1,60

Ribery i Robben myślę, że będzie troche fauli na nich i możliwe, że sami to pokryją, do tego mamy Van Bommela, który nogi nie odstawia, Van Buytena, który w obronie słabo gra, a jakoś zawodników zatrzymać trzeba.

5/10 myślę, że spokojnie.
___________________________________
Edytowany przez: Picek
Picek Użytkownik / #79 - Posted: 17 Lut 2010 23:02
Odpowiedz 
Mnie w toto zaciekawiło to: Bayern M.-Fiorentina ŻK 3,5 Over @1,60

Ribery i Robben myślę, że będzie troche fauli na nich i możliwe, że sami to pokryją, do tego mamy Van Bommela, który nogi nie odstawia, Van Buytena, który w obronie słabo gra, a jakoś zawodników zatrzymać trzeba.

5/10 myślę, że spokojnie.



Pięć żółtych kartek i jedna czerwona, były nerwy, ale dali rade
BalonACF Użytkownik / #80 - Posted: 17 Lut 2010 23:13
Odpowiedz 
bedzie zimno ja tez zastanawiam sie nad Over 2.5. bayern ma spora siłę rażenia ale Fiorentina tez sie dobrze prezentuje pod tym względem. Obrony tak w jednej jak i w drugiej druzynie pozwalaja sobie na rozluźnienie wiec duzo bedzie zalezało od bramkarzy. Niewątpliwie Frey jest o co najmniej klase lepszy niż Butt.

Jednym słowem okradli Fiorentine z remisu. taka jest prawda. Bayern miał multum sytuacji no ale Frey jest od tego żeby to bronić. Bramka Kroldrupa zaskoczyła wszyetkich nawet kibiców Violi bo nikt w snach by sie nie spodziewał że to wałsnie on strzeli ale jest dobrze. Bramka na wyjezdzie i zrobiło sie bardzo ciekawie. Bayern trafił na znacznie lepszego przeciwnika z jakimi miał okazje sie spotykac w lidze. CZekam bardzo na rewanż i na awans fioletowych.

Kibicowałem z całych sił!!!
http://img186.imageshack.us/img186/6986/img0913fiorentina.png
Zidane Użytkownik / #81 - Posted: 17 Lut 2010 23:47
Odpowiedz 
Panowie jak narazie liga mistrzów przynosi naprawde sporo emocji!!!!!! No i na szczęscie ledwo dzięki sędziemu bayern wydarł zwycięstwo fioletowym{bo dzis na nich postawiłem pewnie nie tylko ja zresztą} . Co do dzisiejszego meczu Porto-Arsenal to jednym słowem ten mecz mozna okreslic DZIWNY wręcz kuriozalny mecz momentami przypominał kopanine z podwórka było tez sporo walki wręcz i kosiarki zawodników porto na Fabregasie cud ze dokonczył ten mecz bez kontuzji oczywiscie głownym antybohaterem meczu został Fabian o czym nie musze wspominac, niestety moim zdaniem musi zmienic jak najszybciej klub bo po pierwsze angielskie bulwarówki nie zostawią na nim suchej nitki , dodatkowo będzie miał 10 razy trudniej aby przebic sie do pierwszej jedenastki no cóz zycie bramkarza łatwe nie jest!!
Kurczre jeszcze jestem cały w emocjach po tej lidze mistrzów (dobrze ze wrociła bo mi jej brakowało) i trzeba powiedziec ze fajnie zrobili rozkładając te mecze bo dzięki temu mozna obejrzec więcej meczy na zywo zniecierpliwoscią czekam na przyszły tydzien oj będzie sie działo
Nie wiem jak u was ale u mnie liga mistrzow wyszła na plus wszystkie typy jakie stawiałem weszły czyli remis do przerwy milan-manchester obie strzela w meczu porto-arsenal i Bayern-Fiorentina jedynka
player1st Użytkownik / #82 - Posted: 18 Lut 2010 00:03
Odpowiedz 
niestety moim zdaniem musi zmienic jak najszybciej klub bo po pierwsze angielskie bulwarówki nie zostawią na nim suchej nitki , dodatkowo będzie miał 10 razy trudniej aby przebic sie do pierwszej jedenastki no cóz zycie bramkarza łatwe nie jest!!

Też pomyślałem po 1 golu że musi iść do słabszej dużyny ale bronić regularnie.Bo po takim występie chyba może zapomnieć o graniu...chociaż w meczu z Sunderlandem pewnie zagra bo nie ma innego bramkarza...
dj qbaa Użytkownik / #83 - Posted: 18 Lut 2010 08:52
Odpowiedz 
Ja chciałem się tylko zapytać, co za pajac sędziował mecz Bayern - Fiorentina? Kpina to, co robią ostatnio sędziowie.... Fiorentina oszukana....
CP3 Użytkownik / #84 - Posted: 18 Lut 2010 09:18
Odpowiedz 
Benny Hill to sędziował http://patrz.pl/filmy/ovrebo-ucieka-jak-benny-hill-chelsea-barcelona-1-1
aż dziwne że dają tak ważne spotkania sędziować takim sędziom co po prostu tego nie potrafią i tylko sie kompromitują
Co do Fabiańskiego to skompromitował się na maxa, nawet borubar nie popełnił tyle baboli w jednym meczu a tu pierwsza bramke sobie sam strzela, potem lapie pilke po podaniu i zamiast wyrzucic ja gdzies daleko zeby dac czas na ustawienie sie swoim zawodnikom to oddaje ja poslusznie sedziemu loool mało tego zamiast bronić to obraca się plecami do akcji i strzelają mu bramkę
Macieksc84 Użytkownik / #85 - Posted: 23 Lut 2010 11:53
Odpowiedz 
Co jest panowie dziś Liga mistrzów a tu cisza w tym temacie...??
player1st Użytkownik / #86 - Posted: 23 Lut 2010 12:00
Odpowiedz 
Stuttgart osłabiony przed meczem z Barceloną
Drużyna VfB Stuttgart we wtorkowym spotkaniu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Barceloną będzie musiała sobie radzić bez jednego z podstawowych obrońców, Arthura Boki. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej z powodu kontuzji ramienia będzie pauzował przez najbliższe cztery tygodnie.

26-letni obrońca urazu nabawił się w trakcie treningu przed sobotnim spotkaniem jego drużyny z FC Koeln.

Już w niedzielę reprezentant "Słoni" przeszedł badania, które wykazały zwichnięcie ramienia. Jak poinformował oficjalny serwis klubu ze Stuttgartu, Boka może nie pojawić się na boisku nawet przez najbliższe cztery tygodnie.

W składzie na wtorkowe spotkanie z Barceloną prawdopodobnie zastąpi go Włoch Cristiano Molinaro, który zimą został wypożyczony do dziewiątej obecnie drużyny Bundesligi z Juventusu Turyn.

ASInfo

Gdzieś w komentarzach(tv lub internet) natkąłem się na opinie że Boka był szykowany do krycia i uprzykszania gry Messiemu
Macieksc84 Użytkownik / #87 - Posted: 23 Lut 2010 12:04
Odpowiedz 
A co sądzicie o typie Olympiakos-Bordeau BTS dla mnie bomba po kursie 1.85 w Toto-mixie. JaK MYŚLICIE??
player1st Użytkownik / #88 - Posted: 23 Lut 2010 12:24
Odpowiedz 
Poniżej 19 - osobowa kadra Olympiakosu na dzisiejszy mecz z Bordeaux:

Nikopolidis, Pardo, Galitsios, Leonardo, Żewłakow, Torosidis, Domi, Raul Bravo, A.Papadopoulos, Mellberg, Stoltidis, Oscar, Ledesma, Maresca, Datolo, Zairi, Mitroglou, Derbyshire, Lua Lua.

Nieobecni z powodu kontuzji: Galetti, Dudu i Diogo


Francuskie media obawiają się, że pomocnik Girondins Bordeaux, Jaroslav Plasil może nie zagrać w ramach 1/8 finału Ligi Mistrzów z Olympiakosem Pireus. Piłkarz nabawił się urazu kostki w meczu z Lorient i klubowi medycy jednoznacznie wykluczają go z gry na najbliższe tygodnie.

Plasil zagrał w aż 32 spotkaniach w tym sezonie, niestety krwiak na kostce wykluczy go co najmniej z dwóch następnych.

Alou Diarra - kapitan zespołu, z powodu kontuzji nie zagra w Pireusie

Informacje z polskojęzycznych stron obydwu klubów.Ciekawostką jest fakt że para Olympiakos-Bordeaux to jedyny pojedynek mistrzów krajowych w 1/8
Ja w tym meczu skłaniałbym się w strone godpodarzy na których stadionie miały już problemy większe druzyny niż Bordeaux.Gra się tam na prawdę bardzo cięzko i bardzo rzadko drużyny przyjezdne wywoża z tego terenu komplet punktów.Dlatego ja skłonny jestem postawić w tym meczu typu1 DNB po niezłym kursie 2,09Kurs warty ryzyka 2/10
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Leo1899 Użytkownik / #89 - Posted: 23 Lut 2010 20:30
Odpowiedz 
Jeżeli miałbym coś stawiać dziś na mecze LM to bym postawił na under 2.5 w meczu Sttutgartu z Barcą po kursie 2.10. A co do końcowego wyniku tego meczu to 1:1 @ 7.50 Ale to tylko moja skromna propozycja
dj600wojt Moderator / #90 - Posted: 23 Lut 2010 22:56
Odpowiedz 
Jeżeli miałbym coś stawiać dziś na mecze LM to bym postawił na under 2.5 w meczu Sttutgartu z Barcą po kursie 2.10. A co do końcowego wyniku tego meczu to 1:1 @ 7.50 Ale to tylko moja skromna propozycja

NOSTRADAMUS! Brawo Leo, mam nadzieję że zagrałeś i chociaż Ty dokopałeś bukom za mnie i innych którzy grali na Barcelonę

Co do samego meczu, to jeśli mogę zabrać głos, choć nie wiem czy po tym co ostatnio prezentuje mogę jeszcze w sprawach piłki się udzielać Nie mniej jednak zaryzykuje....

Na ten mecz patrzę sobie z dwóch pozycji, że tak powiem. I wcale nie z pozycji osoby, która postawiła i przegrała, bo w tym momencie to się nijak ma do tego co chce napisać. Z jednej strony patrząc przez pryzmat człowieka, który byłby bezstronny, to Barcelona w Stuttgarcie osiągnęła bardzo dobry wynik: bramkowy remis na wyjeździe, w zasadzie pełna kontrola po wyrównującej bramce nad meczem i wszystko fajnie, rewanż wydaje się formalnością. Niby należy się cieszyć.

Ale druga strona i drugie spojrzenie, to spojrzenie subiektywne - moje, jako WIERNEGO KIBICA BARCELONY KTÓRY OGLĄDA NIEMAL KAŻDY MECZ OD PRAWIE 10 LAT. To był...dramat. Bezstylizm o ile istnieje takie słowo. Gra asekurancka, gra do tyłu non-stop praktycznie, zero ryzyka, zero finezji. Tak nie gra Moja Barcelona! Gra się jak przeciwnik pozwala? Stuttgart zagrał dobrze, ale Barcelona nawet nie próbowała zaryzykować. Straszne kunktatorstwo, co mnie osobiście raziło i bolało. Barcelonę kocham za styl - nie za wyniki. A dzisiaj tego stylu nie było, bo klepanie między obrońcami, albo podawanie do bramkarza...tak gra najbardziej ofensywna ekipa świata?! Na pewno nie. Mecz z typowym nastawieniem na uzyskanie takiego, a nie innego wyniku. I niby powinienem się cieszyć, bo awans już w zasadzie na wyciągnięcie ręki, ale jakoś nie potrafię się cieszyć po takim meczu, z taką drużyną jak Stuttgart (bez urazy). Tak w skrócie, bo nie mam nastroju do pisania...
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . >>
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 5 / Zalogowani - 5 [ Leszak, szkitex, seba84, Raczek, kuba9999 ]

administrator: http://walendowski.com