| yogipl |
Użytkownik / #91 - Posted: 18 Gru 2009 10:56 Odpowiedz |
Dzis znalazlem taka walke A.Sosnowski-P.Vidoz...wie ktos co to za leszcz ten na V?
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #92 - Posted: 18 Gru 2009 11:00 Odpowiedz |
Oprócz tego, że jest turem, to nic pozytywnego powiedzieć o nim nie umiem Z tego co czytałem, nawet wśród jego kibiców, obecny Vidoz to już cień samego siebie. Wolny jak żółw. Nasz powinien wygrać - jakie kursy?
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #93 - Posted: 18 Gru 2009 11:03 Odpowiedz |
wie ktos co to za leszcz ten na V?
Leszczem nie jest ale swoje lata już ma (40) zdobył kiedyś pas EBU. Albercik w wywiadzie podkreślił że jest to ważna dla niego walka bo za wygraną chcę sobie kupić mieszkanie Tak na poważnie to Polak podobno jest bardzo dobrze przygotowany do pojedynku i moim zdaniem go wygra.
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #94 - Posted: 18 Gru 2009 11:09 Odpowiedz |
Mecz 90 A.Sosnowski-P.Vidoz 1.30 20.0 3.35 Totolotek
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #95 - Posted: 18 Gru 2009 11:12 Odpowiedz |
bo za wygraną chcę sobie kupić mieszkanie blać!To za walke z dziadkiem tyle placa?No chyba ze kawalerke na jakims zadupiu?
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #96 - Posted: 6 Lut 2010 11:47 Odpowiedz |
T.Adamek-J.Estrada Waga ciężka live Polsat Sport 1.22 23 4 kurs Fortuna
Kurs na naszego boksera jest żenująco śmieszny Estrada to żaden gość do oklepania tylko porządny bokser. To jest waga ciężka a w narożniku nie ma Gołoty do obicia tylko koleś który stoczył 19 walk, 16 zwycięstw (4 przed czasem) 2 porażki, 1 walka uznana za nieważną. Sytuacja wygląda tak że Adamek ma dużo do stracenia, a Jason do zdobycia. Podejrzewam że zobaczymy emocjonujące spotkanie, gdzie procenty na wygraną rozkładają się 63-37 dla Polaka. Myślę że dla tych 37% warto zainwestować parę groszy w kurs 4 
a tutaj taka ciekawostka 
http://www.youtube.com/watch?v=Fs8FpFax-nc
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #97 - Posted: 6 Lut 2010 11:51 Odpowiedz |
tak tak, a świstak siedzi i zawija te sreberka Przeciwko Adamkowi dam dopiero przy okazji następnej walki Toż to jest wszystko z góry ustalone, przegra dopiero następną walkę miałem przeciek ja daję, że Adamek wygra na punkty... ___________________________________ Edytowany przez: Krzysiu Jarzyna
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #98 - Posted: 6 Lut 2010 11:58 Odpowiedz |
Wszyscy dają na Adamka bo musi wygrać.............
Rozalski dla eurosport.pl: Adamek musi wygrać
Współpromotor a zarazem przyjaciel Tomasza Adamka Ziggy Rozalski, nie ma wątpliwości, że Adamek musi zwyciężyć z Jasonem Estradą. Porażka będzie oznaczać, że nie dojdzie do pojedynku z Chrisem Arreolą. - Dlatego Tomek nie ma innego wyjścia i musi wygrać - powiedział Rozalski eurosport.pl
Z promotorem Tomasza Adamka, Ziggym Rozalskim, rozmawia Piotr Zwierzchowski.
Podobno bilety na starcie Adamka z Estradą w hali Prudential Center, sprzedają się jak świeże bułeczki?
W tej chwili sprzedaliśmy ponad 10 tysięcy biletów, a to nie koniec. Tomek walczy ponad rok w New Jersey, dlatego oprócz Polaków mieszkających w Stanach Zjednoczonych, może liczyć na wielu kibiców właśnie z Ameryki. Oni polubili Tomka, bo walczy efektownie i nigdy nie odpuszcza, dlatego z każdą kolejną walką, powinno ich być coraz więcej.
Adamek waży obecnie około 102 kilogramów, a powiedział, że chciałby dojść do 106 kilogramów. Pan od dawna jest blisko Adamka, widział Pan jego treningi. Czy "Góral", pomimo większej masy, rzeczywiście wciąż jest tak szybki?
To dla mnie prawdziwy szok! On wciąż jest tak samo szybki. To doprawdy niepojęte! Tomek zrobił się większy, ale nie mówimy tu o tłuszczu, tylko o mięśniach. Nie zatracił swoich największych atutów i bardzo mocno bije.
Jason Estrada ma się czego obawiać?
W boksie zawsze jest się czego obawiać. Każdy przegrywał, i Mike Tyson, i Evander Holyfield, i Muhammad Ali. Przegrywali najlepsi. Wszystko może się zdarzyć, bo taki to jest biznes.
Jeśli Adamek pokona Estradę, to w następnej walce skrzyżuje rękawice z Chrisem Arreolą.
Rozmawiałem z Tomkiem i on wie, że HBO bardzo chce go pokazać. Jednak w tej chwili koncentrujemy się tylko na walce z Estradą, a później pomyślimy o starciu z Arreolą. To pojedynek, który odbędzie się 6 lutego jest najważniejszy i Tomek musi zwyciężyć.
A co, jeśli Adamek przegra z Estradą?
Nie będzie walki z Arreolą. HBO chce Tomka, bo on wygrywa. W przypadku porażki, można zapomnieć o kwietniowym pojedynku w Las Vegas. Dlatego Tomek nie ma innego wyjścia - musi wygrać.
Jak zakończy się konfrontacja z Estradą - na punkty czy przez nokaut?
Przede wszystkim chcę, by Tomek zwyciężył. Jestem dobrej myśli i prawdopodobnie będziemy robić walkę z Arreolą.
........................ a ja liczę na niespodziankę 
|
|
| kreciarz |
Użytkownik / #99 - Posted: 6 Lut 2010 13:23 Odpowiedz |
Myślę że dla tych 37% warto zainwestować parę groszy w kurs 4
bokser-obserwator...............
mieszkam od "ritze" 5 metrów, to speluna gdzie pod ziemiom jest klub bokserski,chodzą tam "trenować - sparować" same "alfonsy" w tymże miejscu swe pierwsze kroki stawiał nasz "Tiger",kilka razy poszedłem tam na trening-mając już dosyć sytuacji kiedy dostałem po gębie na ulicy..... (za nic ) nie chce obstawiać tego pojedynku,walkę obejrzę z sympatii do boksu,nie raz widziałem w jak kumpel zmęczony "treningiem-sparowaniem"powalał na deski jednym ciosem gościa - ( szafa ).....i o wiele lepszego..... po tym co napisał "domi" zastanawiam sie teraz,.....ale z drugiej strony Adamek jest strasznie szybki,a to jest Potężna broń......

|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #100 - Posted: 6 Lut 2010 13:27 Odpowiedz |
ale z drugiej strony Adamek jest strasznie szybki,a to jest Potężna broń......
Estrada jest szybki.....jego minusem jest to że w dalszej fazie pojedynku daję o sobie znać kondycja. Jeżeli nie poprawił jej, to Adamek w końcowych rundach może go wypunktować.
|
|
| kreciarz |
Użytkownik / #101 - Posted: 6 Lut 2010 13:41 Odpowiedz |
jego minusem jest to że w dalszej fazie pojedynku daję o sobie znać kondycja.
no tak "domi"....sam juz nie wiem , zrobiłeś mi mętlik w głowie,widziałem kilka walk Estrad-y,i to co widziałem to "to" ze Estrad-a zaskakuje przeciwnika silnym ciosem,np " wątróbka" i po tym sikasz już krwią .....wygląda na to ze mamy przed sobą "ciekawe"..... więcej niż 4 rundy ___________________________________ Edytowany przez: kreciarz
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #102 - Posted: 7 Lut 2010 05:12 Odpowiedz |
Ja tam widziałem przynajmniej remis niestety Adamek musiał walkę wygrać i ją wygrał. Sami widzieliście w jakim stylu 
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #103 - Posted: 7 Lut 2010 08:01 Odpowiedz |
Ja tam widziałem przynajmniej remis niestety Adamek musiał walkę wygrać i ją wygrał. Sami widzieliście w jakim stylu
Nie no Domin nie żartuj proszę Cię Adamek od pierwszej do ostatniej rundy miał pełną kontrolę nad walką: szybszy, lepszy technicznie, lepiej przygotowany taktycznie, wyprowadzał więcej ciosów. Za co miał Estrada dostac wygraną? Za te ręce uniesione po każdej rundzie? Bez przesady Estrada nie był ogórkiem, to fakt, ale do Adamka mu jeszcze dużo, dużo brakowało. W pełni zasłużona wygrana na pełnej kontroli
A co do stylu, to ogólnie walka średnia dla oka, raczej dla takich koneserów boksu. "Bokserskie szachy" jak to dobrze komentator ujął. No ale właśnie w tym też siła Adamka: kiedy u Estrady w narożniku się darli "use this fukcking...i coś tam coś tam" to u Adamka na spokój, żeby się w bijatykę nie wdawał, tylko na dystans go trzymał. I Estrada był przez to bezbronny jak dziecko we mgle. Nie w każdej walce Adamek musi robic sieczkę ___________________________________ Edytowany przez: dj600wojt
|
|
| kreciarz |
Użytkownik / #104 - Posted: 7 Lut 2010 16:27 Odpowiedz |
pamiętacie takiego gościa Sven Ottke,miał pas chyba IBF,Sven podobnie jak Adamek sprytnie-szybko oklepywał-punktował dużo silniejszych nie wdawszy sie w solówki,pewnie tyka taktyka była najskuteczniejszą drogom Adamka w przypadku Estrad-y....sami przyznacie "prawe-cepy" Estrad-y nie trafialy ale gdyby........!?
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #105 - Posted: 24 Lut 2010 01:17 Odpowiedz |
Bez jaj Pudzian ma bankowy oklep 
http://www.fight24.pl/
|
|
| Marcios |
Użytkownik / #106 - Posted: 24 Lut 2010 09:17 Odpowiedz |
Wątpie to że jest dobry Khalidov to wiem ale w swojej kategori wagowej, on waży poniżej 90kg z taką wagą nie zrobi nic Pudzianowi bo przewaga masy i siły będzie kolosalna, chyba ze uda mu się trafić Pudziana czysto ciosem bokserskim bo przy takiej przewadze siły i masy inaczej walka skończy się podobnie jak z Najmanem, technika i umiejętnosci tu zdadzą się na nic wygra surowa siła i to zdecydowanie.
|
|
| pavlo85 |
Użytkownik / #107 - Posted: 24 Lut 2010 09:28 Odpowiedz |
Ale z tego co ja pamiętam z wypowiedzi któregoś z organizatorów, to na tej gali będą walczyć i Pudzian i ten Mamed ale nie ze sobą!!! Mamed ma już przeciwnika a Pudzian pozna w niedługim czasie. No chyba że coś się zmieniło...
|
|
| luu |
Użytkownik / #108 - Posted: 24 Lut 2010 09:58 Odpowiedz |
no pewnie panowie tu zaszła pomyłka obaj sa gwiazami wieczoru a nie walka wieczoru.... Pudzian miaał walczyc z Mistrzem sumo nijakim Robertem Paczków ale chyba sie nie dogadali o kase ninja
|
|
| aszbks |
Użytkownik / #109 - Posted: 13 Mar 2010 16:18 Odpowiedz |
Dzisiejszej nocy odbędzie się kilka bardzo interesujących walk. Wśród nich są dwie, które nie mogą się skończyć innymi wynikami, niż zwycięstwami faworytów. Według mnie jest to dzisiejszy kupon dnia, ba nawet tygodnia Kurs nie powala, ale szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie innego rozstrzygnięcia:
Manny Pacquiao v Joshua Clottey 1 1.14 Humberto Soto v David Diaz 1 1.20 Ako: 1.37
Wiem, wiem, że kurs żałosny, jednak pomimo to uważam, że warto. Pierwsza walka, to starcie genialnego Filipińczyka z Clotteyem. Nie widzę żadnego, absolutnie żadnego argumentu za tym, by Joshua wygrał ten pojedynek. Jest wolniejszy, słabiej wyszkolony technicznie, a kombinacje ciosów, jakie będzie stosował dzisiaj Manny zniszczą go bardzo szybko. Nie pomoże mu nawet jego wielka wytrzymałość tzw. betonowa szczęka. Pacquiao. Clottey będzie liczył na złoty strzał, jednak szybki jak błyskawica Manny nie da się zaskoczyć rywalowi. Spodziewam się bardzo przekonującego zwycięstwa Filipińczyka, najprawdopodobniej przed czasem. Druga walka to starcie Humberto Soto z Davidem Diazem. Tutaj również nie widzę innej możliwości, niż pewne zwycięstwo meksykańskiego boksera. Naprawdę ciężko jest się rozpisywać o takich pojedynkach, gdzie ciężko jest znaleźć jakieś kontrargumenty przeciwko danemu bokserowi. Według mnie kurs 1.37 jest dzisiaj jak lokata, z tym że w banku takowej nie dostaniemy.
Serdecznie polecam obejrzeć wszystkim dzisiejszą galę, bo naprawdę będzie na co popatrzeć
|
|
| smyku |
Użytkownik / #110 - Posted: 13 Mar 2010 16:21 Odpowiedz |
Widać, że nie jesteś tu przypadkową osobą, na razie same analizy po rejestracji, cóż - nic tylko przyklasnąć! Powodzenia!
|
|
| yogipl |
Użytkownik / #111 - Posted: 13 Mar 2010 16:58 Odpowiedz |
Manny Pacquiao v Joshua Clottey 1 1.14 Ja jakbym mial buka wystawilbym oferte`Ile tygodni po tej walce spedzi Clottey w szpitalu?`...Z tego co pamietam to Ganijczyk chyba nigdy nie przegral przez KO,ale to nie ten poziom Widzialem calkiem niedawno obu i nie bedzie co zbierac po Clotteyu,tylko zeby z niego kaleki nie zrobil Wedlug mnie,kurs jest nawet za wysoki
|
|
| aszbks |
Użytkownik / #112 - Posted: 13 Mar 2010 17:06 Odpowiedz |
Jak ktoś szuka singla na to spotkanie, to spieszę poinformować, iż gamebookers stanowczo się zagapił i wystawił na to spotkanie kurs rzędu 1.18. To zdecydowana przesada.
Yogipl - dobrze pamiętasz, nie zmienia to jednak faktu, że Filipińczyk ma ogromną szansę przerwać wspaniałą passę rywala. ___________________________________ Edytowany przez: aszbks
|
|
| aszbks |
Użytkownik / #113 - Posted: 14 Mar 2010 07:09 Odpowiedz |
Manny Pacquiao v Joshua Clottey 1 1.14 Humberto Soto v David Diaz 1 1.20 Ako: 1.37

Kurs mizerny, jednak traktowałem to jako lokatę. Mam nadzieję, że dzięki tym kilku słowom, komuś udało się zarobić Do następnej gali, jeżeli chodzi o ten temat 
|
|
| acemilan |
Moderator / #114 - Posted: 14 Mar 2010 10:39 Odpowiedz |
Demolki ostre były w tym boksie. Clottey nic nie pokazał. Pacman wygrał wszystkie 12 rund. Soto myślałem, że szybciej skończy (w 2 minucie już liczony był Diaz), ale go nie dobił. Oczywiście na punkty przewagę miał dość zdecydowaną (swoją drogą nawet fajna walka). Dzięki za to, że mnie zainteresowałeś wczorajszymi galami- były dochodowe...
|
|
| iNs |
Użytkownik / #115 - Posted: 14 Mar 2010 12:40 Odpowiedz |
Rowniez dziekuje aszbks ! 
|
|
| acemilan |
Moderator / #116 - Posted: 20 Mar 2010 11:12 Odpowiedz |
Kliczko- Chambers- 1 kurs nędzny, ale jak ktoś ma konkretną kasę to niespodzianki być nie może. Parę komentarzy z bokser.org (bo dobrze oddają): Teddy Atlas, były trener Mike`a Tysona, obecnie komentator ESPN i mentor obowiązkowego pretendenta do tytułu mistrza świata IBF, Aleksandra Powietkina, podzielił się z dziennikarzami swoją opinią nt. sobotniej walki Władimira Kliczko (53-3, 47 KO) z Eddie Chambersem (35-1, 18 KO). "Wierzę, że Eddie może wygrać na punkty w Niemczech z Kliczko tak samo jak wierzę w Świętego Mikołaja, który na gwiazdkę wchodzi do domu przez komin - zakończył Atlas."
Znana jest już waga uczestników walki o pasy IBF i WBO wagi ciężkiej, do której jutro dojdzie w niemieckim Dusseldorfie. Obrońca tytułów Wladimir Kliczko (53-3, 47 KO) wniósł na wagę 111 kg natomiast amerykański pretendent, Eddie Chambers (35-1, 18 KO) ważył tylko 95 kg. Walkę Kliczko - Chambers będzie można zobaczyć na Canal + Sport 2 oraz na niekodowanych kanałach RTL i RTL Schweiz. "Jestem gotowy i przygotowany na Chambersa. Co do jego szybkości, to przekonamy się jak jest rzeczywiście szybki w ringu" - mówi godziny przed walką o swoim rywalu Wladimir Kliczko (53-3, 47 KO) - "Przygotowując się do tego występu obejrzałem pięć jego ostatnich walk. Zaimponował mi z Dimitrenką, ale też szczerze mówiąc Alexander mnie trochę zawiódł swoją postawą"
Legenda amerykańskiej wagi ciężkiej, George Foreman nie daje żadnych szans swojemu rodakowi, Eddiemu Chambersowi (35-1, 18 KO) w dzisiejszej walce na gali w Dusseldorfie z mistrzem IBF i WBO wagi ciężkiej, Wladimirem Kliczko (53-3, 47 KO).
- Eddie Chambers to być może najlepszy Amerykanin [w wadze ciężkiej -przyp. P.R.]. Ale ma tylko 185 cm wzrostu i nie waży nawet 100 kg. To jest na dzisiejsze czasy wiele za mało. Ponieważ nie ma znaczenia czy ma szybkie ręce. Kliczko go zmiażdzy. - powiedział Foreman w wywiadzie dla "Die Welt".
Słynny trener Emanuel Steward zapowiada, że jego podopieczny, Wladimir Kliczko (53-3, 47 KO), znokautuje Eddiego Chambersa (35-1, 18 KO).
- Wladimir pokona Eddiego przed czasem. Najpóźniej w ósmej rundzie pośle go na deski. - cytuje Stewarda "Bild".
Kurs może i niski, ale chyba my także, jako gracze nie wierzymy w św. Mikołaja . Po prostu krótka lokata kapitału na wieczór...
Poza tym Banks z Walkerem z tego co czytałem na polskich i zagranicznych serwisach fachowych to zapowiada się bardziej wyrównana walka (dla niektórych nawet Walker lekkim faworytem) niż sugerują to kursy.
|
|
| aszbks |
Użytkownik / #117 - Posted: 20 Mar 2010 12:01 Odpowiedz |
Pozwolę sobie zabrać głoś w sprawie wyżej opisanej walki. Według mnie kurs niewarty ryzyka. Pamiętajmy, że Ukrainiec wraca po kontuzji. Faktycznie, mówi, że czuje się wspaniale, ale tak naprawdę nie wiemy, jak to wszystko wygląda w rzeczywistości. Kurs ~1.10 jest kursem zbyt ryzykownym. Gdyby nie ta kontuzja, również uznałbym to za lokatę, ale po tak długiej przerwie (10 miesięcy), nie inwestowałbym w to spotkanie ani grosza. Z drugiej strony Eddie nie ma czym postraszyć Ukraińca, ale ja radziłbym uważać na to starcie.
|
|
| Shaybus |
Użytkownik / #118 - Posted: 20 Mar 2010 12:46 Odpowiedz |
nie no to jest sport i za grubą kasiore na pewno bym nie zagrał tej walki , lepiej już spróbować za pareset złotych zagrać na under 10,5 rnd @1,95
|
|
| Krzysiu Jarzyna |
Moderator / #119 - Posted: 20 Mar 2010 12:50 Odpowiedz |
Bez przesady, szybki Eddie nie ma szans, ale kurs żenada 
|
|
| acemilan |
Moderator / #120 - Posted: 21 Mar 2010 00:01 Odpowiedz |
10s przed końcem czarny nie zdążył już spierd..., co czynił przez pełne 12 rund, wyprowadzając nie wiem czy może z 10 ciosów jakiś sensownych przez wszystkie rundy. Gdyby walka trwała do końca i tak sędziowie punktowaliby po 120:108 zapewne. Jedyna metoda walki (i to tylko przez pierwsze rundy) czarnego to była jakaś dziwna odmiana zapasów- kto oglądał ten wie . Za tydzień kolejne walki, a kwiecień zapowiada się nad wyraz ciekawie.
|
|