| mateslum |
Użytkownik / #91 - Posted: 18 Sty 2010 21:14 Odpowiedz |
Darmowe tajski uczony Cik otworzył ogień Ladcheag 1-0 King's Cup.
Taki nagłówek możemy przeczytać na stronie tajskiej federacji piłki nożnej po pierwszym dniu zmagań w Pucharze Króla.
Przyznam się szczerze, że nic nie kumam z tej ich stronki... 
Ostatnie 3 edycje Pucharu Króla: 2006 1:Tajlandia 2:Wietnam 3:Singapur 2007 1:Tajlandia 2:Irak 3:Uzbekistan 2008 1:Dania 2:Tajlandia 3:Liban
A teraz przybliżę turniej ostatni (21-23 GRUDZIEŃ 2008): Z tego co wywnioskowałem grali od razu półfinały... DANIA VS DPR. KOREA 1:0 TAJLANDIA VS LIBAN 2:1 Finał: TAJLANDIA przeciwko Danii 2:2 w regulaminowym czasie, 3-5 porażka Tajlandii po karnych...
I teraz do czego zmierzam...
Wydaje mi się, że dla reprezentacji Tajlandii ten puchar ma znaczenie ogromne, a nawet jeśli nie to na pewno istotniejsze niż dla "zbieraniny" Smudy. Nasi zawodnicy pojechali tam po praktycznie miesięcznych urlopach- w klubach jeszcze nie trenowano gdy wybrańcy Franka już pakowali walizki i ruszali do Tajlandii.
Kolejnym argumentem przeciwko Naszym to z pewnością klimat - gorąco, parno, duszno - podejrzewam, że nie do takiej pogody przyzwyczajeni są nasi w styczniu...
Ciężko pisać o jakichkolwiek walorach zespołu Tajlandii (mali=szybcy,zwinni,techniczni???) nie mam pojęcia, drużyna prowadzona przez Bryana Robsona jest na pewno dla wielu z nas zagadką, ale biorąc pod uwagę historię tego turnieju widać, że zespół Tajlandii gra na serio i tanio skóry nie sprzeda.
Mecz osobiście dla mnie jest z rodzaju poszukiwaniem ciekawego kursu, pewną próbą przechytrzenia bukmachera i tak naprawdę nie mam pojęcia jak to się może skończyć, ale faworyzowanie Polaków w tym meczu jest dla mnie niezrozumiałe.
KURS z STS: Tajlandia zwycięstwo 4 Tajlandia zwycięstwo bądź remis 1,85 Zagram również opcję DNB w Betsson ale nie widze jeszcze kursu ...
A Wy co o tym sądzicie? Pozdro!
|
|
| lukasz89119 |
Użytkownik / #92 - Posted: 18 Sty 2010 21:19 Odpowiedz |
Ja tylko myślę że jak będziemy grać konsekwentnie na porażki naszych sokołów czy wróbli czy jak ich tam zwał to możemy wyjść tylko na plus. To co ostatnio zobaczyłem to mnie przeraziło... Dania strzela nam bramkę na 3:1... zrzut ekranu na Smudę a on uśmiechnięty. Nic dodać nic ująć. Spadamy i spadniemy jeszcze niżej.
|
|
| erusek |
Użytkownik / #93 - Posted: 18 Sty 2010 21:46 Odpowiedz |
DNB po 3.0 w unibet
|
|
| mateslum |
Użytkownik / #94 - Posted: 19 Sty 2010 23:35 Odpowiedz |
W Betssonie opcja DNB za 3,15 i taką też opcję wybieram...
|
|
| djsosna |
Moderator / #95 - Posted: 20 Sty 2010 14:01 Odpowiedz |
Zmusiłem się i oglądam towarzyski mecz Polska - Tajlandia. Obecnie jest 60min. Przebieg gry nie pozostawia wątplwiości, że grają 50. i 108. reprezentacje w rankingu FIFA. Powiem krótki - ciężko się to ogląda 
Tajlandia z tego co mówi komentator gra bez 4 podstawowych zawodników w tym najlepszego strzelca i podstawowego bramkarza. W tej sytuacji, Polska powinna pokonać Tajów co najmniej 4-0,5-0 ale...Engel powiedział w przerwie, że wynik nie jest najważniejszy (ehh, ten Engel ) więc pewnie dlatego nie będzie pogromu słabych (i osłabionych) gospodarzy.
Żeby nie było, że same minusy to warto wyróżnić Mierzejewskiego i Rybusa. Obaj pokazuję się z naprawdę dobrej strony na tle bezbarwnych i snujących się po boisku kolegów. Pewnie broni też Przyrowski. Żenujaca jets postawa Roberta "cztery miliony euro" Lewandowskiego, który nie oddał jeszcze strzału na bramkę niziutkiego bramkarza Tajlandii.
Polska: Sebastian Przyrowski - Łukasz Mierzejewski, Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik, Maciej Sadlok - Sławomir Peszko, Maciej Iwański, Tomasz Bandrowski, Maciej Rybus - Patryk Małecki, Robert Lewandowski.
|
|
| djsosna |
Moderator / #96 - Posted: 20 Sty 2010 14:17 Odpowiedz |
Upadate: Przed chwilą było zbliżenie na Roberta "cztery miliony euro" Lewandowskiego. Jest 70min. jakieś 30 stopniu i wysoka wilgotność a nasz "ciężko" pracujący napastnik suchutka koszulka i buzia bez kropelki potu. Ohhh, to się nabiegał i naprawcowałn nasz polski Fernando Torres 
Podoba mi się też gra Kamila Glika. Obrońca Piasta, razem z Mierzejewskim i Rybusem to najjaśniejsze punkty naszej reprezentacji w dzisiajszym meczu. Najsłabszy jest bez dwóch zdań polski Torres i Jodłowiec, który dał już ze 2-3 razy ograć się jeden-na-jeden rywalowi z Tajlandii.
|
|
| soltys |
Użytkownik / #97 - Posted: 20 Sty 2010 16:54 Odpowiedz |
djsosna mówisz że Tajlandia w osłabieniach a powiedz jakim my gramy składem, bo chyba nie pierwszym, który myśle że właśnie by rozbił tą Tajlandie te 4 czy 5:0.więc troszke nie takie porównanie bo to my gramy skąłdem ligowym i to my nie graliśmy pierwszą reprezentacją a tajlandia tylko bez 4 zawodników jak to napisałes
|
|
| Krzysiek_75 |
Użytkownik / #98 - Posted: 20 Sty 2010 18:02 Odpowiedz |
soltys:
Polska tym składem i Polska myslą szkoleniową powinna rozjechać wręcz Tajlandię
no ale wygrali ...
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #99 - Posted: 28 Sty 2010 12:19 Odpowiedz |
http://sport.interia.pl/pilka-nozna/reprezentacja/news/zmieni-sie-sztab-smudy,1431053
|
|
| Krzysiek_75 |
Użytkownik / #100 - Posted: 28 Sty 2010 12:26 Odpowiedz |

|
|
| westham88 |
Użytkownik / #101 - Posted: 29 Sty 2010 10:11 Odpowiedz |
"Polski Mourinho" tym razem dobrze mówi:
Chciałem wrócić jeszcze do ostatniego meczu z Duńczykami, bo wygrzebałem swoje notatki z 2002 roku. Pamiętam, że wówczas, po mistrzostwach świata w Korei i Japonii, w warszawskim hotelu Sheraton zorganizowano konferencję dla trenerów. Przyjechało kilka bardzo dużych nazwisk – Trapattoni, Voeller, Lemerre, Lagerbaeck. No i Morten Olsen. Wraz z Maćkiem Skorżą poprosiliśmy Pawła Janasa, by pomógł nam dostać się do środka i posłuchać wykładów. Sami o takim zaproszeniu nie mieliśmy prawa nawet myśleć – ja byłem tylko asystentem Mirosława Jabłońskiego w Amice, a Maciek trenerem rezerw.
Olsen zapadł mi w pamięci, ze wszystkich szkoleniowców mówił chyba najciekawiej. Szczególną uwagę zwracał na mentalność zwycięzców. Wypisałem sobie kilka cytatów: „Mentalność zwycięzcy buduje się w każdej grze, w każdym treningu”, „Mentalność wynika z wiedzy”, „Nie można wymagać od piłkarza nagle czegoś, czego nie wymagało się wcześniej”. Chodziło mu o to, że nakładanie presji na zawodników, że teraz – w tym konkretnym dniu – to już naprawdę muszą wygrać, jeśli wcześniej treningi, a nawet sparingi traktowało się na pół gwizdka, nie ma sensu. Mentalność buduje się latami, dzień w dzień, na każdych zajęciach.
Dwa lata później Paweł Janas był już selekcjonerem, Maciek Skorża jego asystentem, a ja prowadziłem Lecha. I wtedy do Poznania przyjechali właśnie Duńczycy, prowadzeni przez Olsena. Dzień przed meczem wraz z Maćkiem oglądaliśmy ich trening. – Jak tak dalej pójdzie, to nie będzie miał kto przeciwko nam zagrać – powiedziałem, widząc jak ostre są te zajęcia, do ilu starć dochodzi. Ale Duńczycy się otrzepali, a dzień później wygrali z nami 5:1. I przypomniał mi się wtedy wykład Olsena. Można bagatelizować takie porażki, ale faktem jest, że na Duńczykach połamali sobie kolejno zęby Boniek, Janas, Beenhakker, a teraz Smuda. Ostatni raz z tym przeciwnikiem wygraliśmy w 1977 roku, kiedy bramki strzelali Masztaler, Lato, Deyna i Szarmach. A przecież kraj to nieduży, 5,5 miliona mieszkańców.
Z czegoś ta różnica między polskimi i duńskimi piłkarzami musi wynikać. Na Zachodzie trener nie boi się sprowadzić Duńczyka, bo wie, że dostanie piłkarza gotowego do rywalizacji, przygotowanego mentalnie, twardego, zdyscyplinowanego taktycznie. Ci zawodnicy mają nie tylko wytrenowane organizmy, ale także wytrenowane mózgi. Może dlatego w 1992 roku udało im się zdobyć mistrzostwo Europy, mimo że na turniej piłkarze byli ściągani z wakacji w ostatniej chwili. Nie przyjechali na wycieczkę, nie przyjechali z nastawieniem zagrania kilku meczów. Przyjechali wygrać, co się tylko da.
U nas – trening to tylko trening, sparing to tylko sparing. A potem budzimy się raz na pół roku i krzyczymy: - Mecz o wszystko! Mecz o wszystko! Czy mecz z Duńczykami w Tajlandii nie był taki sam? Co usłyszeli po nim zawodnicy? Że to nie czas na wygrywanie i że nic się nie stało. Wrócą w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i z przekonaniem, że zrobili, co w ich mocy. A tak naprawdę, ile razy w roku polscy piłkarze mają okazję zmierzyć się z przedstawicielami innych krajów, innych lig? Tak naprawdę tylko w sparingach, więc to powinna być okazja, by zagrać na maksymalnych obrotach, niemal na śmierć i życie. Niemal, bo oczywiście nie kosztem zdrowia.
Podobnie było kiedyś w piłce ręcznej – mnóstwo meczów nieistotnych, więc je chętnie przegrywaliśmy. I potem te istotne też przegrywaliśmy. Przyszedł Bogdan Wenta i wmówił swoim zawodnikom, że nieistotnych meczów nie ma. Zobaczcie, jak oni walczą, jak oni mało spotkań przegrywają, nawet gdy nie ciąży na nich presja. Mam takie powiedzenie – sukces rodzi sukces, a porażka rodzi porażkę. Żeby wygrywać, najpierw musisz nauczyć się to robić, poznać smak zwycięstwa, a potem się od tego smaku uzależnić.
weszło.com
|
|
| player1st |
Użytkownik / #102 - Posted: 29 Sty 2010 10:57 Odpowiedz |
bardzo fajny artykuł znalazłeś westham wydaje mi się że jest nim sporo prawdy...
|
|
| player1st |
Użytkownik / #103 - Posted: 29 Sty 2010 11:00 Odpowiedz |
do kasacji ___________________________________ Edytowany przez: player1st
|
|
| szunaj1 |
Użytkownik / #104 - Posted: 1 Lut 2010 22:54 Odpowiedz |
SMUDA I JEGO ZASADY:
http://sport.wp.pl/kat,1728,title,Smuda-pilkarze-dostaja-pierca,wid,11914692,wiadomos c.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #105 - Posted: 2 Lut 2010 09:39 Odpowiedz |
http://www.sport.pl/pilka/1,65046,7518527,Smuda_jedzie_do_Polanskiego__Eugena_Polansk iego.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #106 - Posted: 2 Lut 2010 09:41 Odpowiedz |
http://www.sport.pl/sport/1,65025,7518686,Reprezentacja__PZPN_stara_sie_o_silnego_ryw ala_dla.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #107 - Posted: 2 Lut 2010 09:44 Odpowiedz |
http://sport.onet.pl/0,1248770,2122090,,z_borucem_tylko_szczera_rozmowa,wiadomosc.htm l
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #108 - Posted: 4 Lut 2010 10:13 Odpowiedz |
http://sport.wp.pl/kat,1728,title,Smuda-obejrzymy-Boruca-na-wiosne,wid,11923900,wiado mosc.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #109 - Posted: 4 Lut 2010 10:17 Odpowiedz |
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/nie-chcialem-jak-ebi_sto2209120/story.shtml
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #110 - Posted: 4 Lut 2010 10:25 Odpowiedz |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Piszczek-i-Murawski-zadebiutuja-u-Smudy-w-meczu-z-Bu lgaria,artykul,67965,1,291.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #111 - Posted: 4 Lut 2010 10:26 Odpowiedz |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Smuda-woli-Kuszczaka-od-Fabianskiego,artykul,67967,1 ,291.html
|
|
| Krzysiek_75 |
Użytkownik / #112 - Posted: 4 Lut 2010 12:08 Odpowiedz |

http://sportslaski.pl/Furtok-pozosta...5883,info.html
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #113 - Posted: 5 Lut 2010 09:52 Odpowiedz |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Reprezentacja,artykul,67990,1,291.html
|
|
| djsosna |
Moderator / #114 - Posted: 8 Lut 2010 16:49 Odpowiedz |
i to mi się podoba!!! 
Smuda liczy na starcie z Niemcami w 2011 roku, ale i najbliższych rywali ma poważnych. Oto kalendarz: 3 marca - Bułgaria w Warszawie, 29 maja - Finlandia w Polsce, 2 czerwca - Serbia w Klagenfurcie, 8 czerwca - Hiszpania w Madrycie, 11 sierpnia - wielce prawdopodobny mecz z Włochami, 3 września spotkanie z Ukrainą.
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #115 - Posted: 10 Lut 2010 16:22 Odpowiedz |
Znane są już oficjalne terminy meczów towarzyskich reprezentacji Polski w pierwszym półroczu 2010 roku. Oprócz spotkania z Bułgarią 3 marca na stadionie warszawskiej Polonii "Biało-Czerwoni" zagrają z Finlandią, Serbią i Hiszpanią.
Mimo że podopieczni Franciszka Smudy nie zagrają na mistrzostwach świata w RPA, po zakończeniu rozgrywek ligowych nie będą próżnować. Najprawdopodobniej 26 maja rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji, które 8 czerwca zostanie zwieńczone meczem towarzyskim przeciwko mistrzom Europy, Hiszpanom, na ich terenie. Będzie to pożegnalny występ jednego z faworytów mundialu przed odlotem do RPA.
Wcześniej, 29 maja zostanie rozegrany mecz z Finlandią. Miejsce pojedynku nie jest jeszcze znane, lecz wiadomo, że odbędzie się w naszym kraju. Po spotkaniu z reprezentacją "Suomi" Polacy udadzą się na zgrupowanie do Austrii, gdzie 2 czerwca zmierzą się z przygotowującą się do mistrzostw świata Serbią. Kilka dni później "Biało-Czerwoni" wylecą do Hiszpanii na ostatni mecz w pierwszym półroczu 2010 roku.
Źródła: ASInfo
|
|
| westham88 |
Użytkownik / #116 - Posted: 11 Lut 2010 09:43 Odpowiedz |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Ireneusz-Jelen-strzelil-trzy-bramki-w-Pucharze-Franc ji,artykul,68563,1,379.html

|
|
| westham88 |
Użytkownik / #117 - Posted: 12 Lut 2010 10:02 Odpowiedz |
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Bronowicki-Leczna-Legia-Crvena-Zvezda-i-znow-Leczna, artykul,68634,1,359.html
Pamiętam jego bardzo dobry mecz z Portugalią,szkoda że kolejny piłkarz zmarnował się na zachodzie a i kontuzje go nie oszczędzały....
|
|
| hide |
Użytkownik / #118 - Posted: 1 Mar 2010 14:31 Odpowiedz |
Już 3 marca kolejny krok do budowania "paki" na Euro 2012:
Skład Bułgarii :
Bramkarze Dimitar Ivankov (BURSASPOR) Nikolay Mihaylov (TWENTE FC)
Obrońcy Ivan Ivanov (CSKA Sofia) Yordan Miliev (Levski Sofia) Vesselin Minev (LEVSKI SOFIA) Kostadin Stoyanov (CSKA SOFIA) Zhivko Milanov (LEVSKI SOFIA)
Pomocnicy Blagoy Georgiev (TEREK GROZNY) Chavdar Yankov (DUISBURG) Georgi Sarmov (LEVSKI SOFIA) Ivan Stoyanov (CSKA SOFIA) Stanislav Angelov (ENERGIE COTTBUS) Stilyan Petrov (ASTON VILLA)
Napastnicy Dimitar Berbatov (MANCHESTER UNITED) Velizar Dimitrov (METALURH DONETSK) Valeri Bozhinov (PARMA) Ivelin Popov (Litex Lovech) Martin Kamburov (Lokomotiv Sofia
Kadra Polski: Bramkarze: Tomasz Kuszczak (Manchester United FC, Anglia), Sebastian Przyrowski (Polonia Warszawa)
Obrońcy: Dariusz Dudka (AJ Auxerre, Francja), Kamil Glik (Piast Gliwice), Tomasz Jodłowiec (Polonia Warszawa), Marcin Kowalczyk (Dynamo Moskwa, Rosja), Łukasz Mierzejewski (Cracovia), Maciej Sadlok (Ruch Chorzów), Michał Żewłakow (Olympiakos Pireus, Grecja)
Pomocnicy: Tomasz Bandrowski (Lech Poznań), Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund, Niemcy), Maciej Iwański (Legia Warszawa), Radosław Majewski (Nottingham Forest, Anglia), Rafał Murawski (Rubin Kazań, Rosja), Ludovic Joseph Obraniak (Lille OSC, Francja), Sławomir Peszko (Lech Poznań), Łukasz Piszczek (Hertha BSC Berlin, Niemcy), Maciej Rybus (Legia Warszawa)
Napastnicy: Robert Lewandowski (Lech Poznań), Patryk Małecki (Wisła Kraków), Dawid Nowak (GKS Bełchatów).
+ Jakub Tosik (GKS Bełchatów), Adrian Mierzejewski (Polonia Warszawa) ___________________________________ Edytowany przez: hide
|
|
| dj600wojt |
Moderator / #119 - Posted: 1 Mar 2010 14:42 Odpowiedz |
Polsza dzisiaj w Pruszkowie trenuje Idę jutro rano podpatrzeć jeszcze będa
|
|
| djsosna |
Moderator / #120 - Posted: 2 Mar 2010 15:27 Odpowiedz |
Franciszek Smuda podał skład na jutrzejszy mecz reprezentacji Polski przeciwko Bułgarii. Zagramy czterema obrońcami, pięcioma pomocnikami i osamotnionym z przodu Robertem Lewandowskim.
W podstawowej jedenastce znajdzie się miejsce dla narzekającego na chorobę Ludovica Obraniaka. Nowością jest wystawienie Dariusza Dudki na pozycji lewego obrońcy i Sławomira Peszko po lewej stronie pomocy.
Szansę na grę otrzyma także kreowany na lidera reprezentacji Radosław Majewski.
Skład na mecz z Bułgarią:
Tomasz Kuszczak - Marcin Kowalczyk, Kamil Glik, Michał Żewłakow, Dariusz Dudka - Jakub Błaszczykowski, Radosław Majewski, Rafał Murawski, Ludovic Obraniak, Sławomir Peszko - Robert Lewandowski.
|
|