- Forum - Rejestracja - Odpowiedz - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Opinie o Bet1x2 i jego ekspertach / BLOG: dj600wojt
<< 1 ... 27 . 28 . 29 . 30 . 31 .
dj600wojt Użytkownik / #901 - Posted: 26 Wrz 2010 23:29
Odpowiedz 
Gollll strzelony w 92 minucie dający awans jest lepszy od orgazmu

Powiem Ci tak...
Wiem, że to nie to samo być na stadionie, a oglądać w TV mecz, to w ogóle bez porównania, ale jak wiesz ja Barcelonismo przesiąknięty jestem do szpiku kości. I dla mnie najpiękniejszy moment piłkarskiego życia...

http://www.youtube.com/watch?v=9xYviutDxxA

Wpadłem po tym golu w taki szał, taki amok, że przez jakieś 15 minut darłem mordę, latałem, skakałem. Do dziś mi się łza kręci w oku jak to widzę. I podkreślam: wiem, że to nie to samo jak się jest na stadionie, ale odnoszę się do "piłkarskiego orgazmu" o którym wspomniałeś - doznania niesamowite
DOMINATOR Użytkownik / #902 - Posted: 26 Wrz 2010 23:34
Odpowiedz 
Wpadłem po tym golu w taki szał, taki amok, że przez jakieś 15 minut darłem mordę, latałem, skakałem. Do dziś mi się łza kręci w oku jak to widzę. I podkreślam: wiem, że to nie to samo jak się jest na stadionie, ale odnoszę się do "piłkarskiego orgazmu" o którym wspomniałeś - doznania niesamowite



Pomyśl co byś robił na stadionie

dla takich chwil żyjemy dla takich chwil jesteśmy kibicami
dj600wojt Użytkownik / #903 - Posted: 26 Wrz 2010 23:37
Odpowiedz 
dla takich chwil żyjemy dla takich chwil jesteśmy kibicami

Lepiej bym tego nie ujął
rangers02 Użytkownik / #904 - Posted: 1 Paź 2010 14:02
Odpowiedz 
hej dj.z tej strony rangers02 ...bardzo proszę o kontakt GG 6465364
dj600wojt Użytkownik / #905 - Posted: 23 Paź 2010 22:06
Odpowiedz 
TSV 1860 Monachium - Arminia 0:0 FT
Rayo - Huelva 0:0 FT
Barcelona B - Huesca 0:1 FT


To dzisiaj nabroiłem...

Petycje w sprawie zdjęcia mojego bloga, bądź dożywotniego BAN-a kierować do DJ-a Sosny
siudek4 Użytkownik / #906 - Posted: 23 Paź 2010 22:16
Odpowiedz 
nie no DJ nie przesadzaj ,chociaż pobrałem od ciebie Rayo i TSV to żadnych pretensji nie mam ,bo każdy gra na swoją odpowiedzialność. Pewnie i tak na twoich typach jeszcze nie raz da sie zarobic.
max793 Użytkownik / #907 - Posted: 23 Paź 2010 22:20
Odpowiedz 
Grałem wsio to samo niestety.
Tera Sporting Braga mi odrobi straty
dj600wojt Użytkownik / #908 - Posted: 23 Paź 2010 22:23
Odpowiedz 
Generalnie siudek4 nie napisałem tego po to, żeby robić z siebie ofiarę, tylko serio: jeśli ktoś ma zastrzeżenia, skargi, reklamacje, to pisać. Na moich typach, to już od dawien dawna zarobić nie można Co najwyżej bukmacherzy, a łajzy prowizją nie chcą się dzielić Ale ostrzegam...póki wspomnianego BAN-a nie mam i mogę działać, to dalej będę Was nękał moimi opisami, analizami i własną wizją futbolu Pozdro dla "piłkarzy"
Leo1899 Użytkownik / #909 - Posted: 23 Paź 2010 22:30
Odpowiedz 
Nie pisz głupstw Wojtek Znasz się na piłce jak mało kto i wszyscy z twojej wiedzy korzystamy. Czasem brakuje trochę szczęścia, jak każdemu, ale to nie powód, aby skończyć z tym
dj600wojt Użytkownik / #910 - Posted: 23 Paź 2010 22:34
Odpowiedz 
Czasem brakuje trochę szczęścia

Tyle że dobry, wartościowy typer, to 30% wiedzy i 70% szczęścia (plus/minus 10%). Mi go ewidentnie brakuje i to nie od dziś, czy wczoraj, więc nie wiem na ile się po prostu moje wypociny komukolwiek przydadzą. Ale butów na kołków to wieszać nie zamierzam Tyle tylko, że zamierzam ograniczyć swoją działalność do podawania informacji/faktów, z których każdy gracz będzie mógł sobie wyciągnąć dalsze wnioski. Typowanie pozostawię osobom, które się w tym lepiej odnajdują
Tanizer Użytkownik / #911 - Posted: 23 Paź 2010 22:43
Odpowiedz 
dj600wojt ani mi się waż ograniczać swojej działalności chłopie . Nawet nie masz pojęcia jaki jestem wdzięczny Tobie za podawane przez Ciebie typy, nie raz dałeś konkretnie tutaj zarobić. Nie załamuj się chłopie głowa do góry jutro jest nowy dzień, nowe nadzieje. Pozdrawiam
___________________________________
Edytowany przez: Tanizer
dj600wojt Użytkownik / #912 - Posted: 23 Paź 2010 22:47
Odpowiedz 
Dzięki za dobre słowo I generalnie bez załamki, ja nie z takich...tylko czuje na sobie oddech i wzrok tych którzy wrąbali ostatnio na moich "wspaniałych" typach I nie mówię tylko o dzisiejszym dniu Nie chcę na waleta wokół stadionu biegać
Bossky Użytkownik / #913 - Posted: 24 Paź 2010 04:49
Odpowiedz 
Nie chcę na waleta wokół stadionu biegać


mocne.. ) Ty to naprawdę nie musisz... ale yogiemu tak łatwo tego nie puścimy płazem

Przestań Wojt Czasem tak bywa Zresztą sam wiesz jak to jest w soboty - najgorszy dzień do grania.
jedrula Użytkownik / #914 - Posted: 24 Paź 2010 08:11
Odpowiedz 
co do Huesci,to po prostu wykorzystali fakt ,ze ponad pół druzyny barcy jest na litwie gdzie graja u-19
bart03 Użytkownik / #915 - Posted: 24 Paź 2010 09:06
Odpowiedz 
Nie ma co się przejmować. Też poległem na Vallecano. Co gorsza na kuponie były jeszcze Trabzon i W.B.A Trochę pobolało i przeszło. Na dziś tez mam dość ale za tydzień kolejny weekend i kolejne mecze. Trzymaj się i powodzenia w typowaniu.
szunaj1 Moderator / #916 - Posted: 24 Paź 2010 09:47
Odpowiedz 
dj600wojt !!!!!
Stary forumowy druhu !!!!
Co nas nie zabije to nas wzmocni....
Tak mówią Ci co przeciwstawnością losu się nie dają...
Dobrze wiem co czujesz, bo sam zmienne nastroje co dalszej mojej obecność na tym forum miewam...
Oczywiście chcę wszystko w diabły rzucić jak kilka dni dni gdy w KHL jednego dnia nic nie weszło, lub wówczas gdy w NHL na 12 typów tylko zdaje się trzy były OK....
Mówię sobie wówczas: "koniec, daj spokój po co ludziom głowy zawracasz."
Jednak mija kilka godzin, klikam na stronę www:nhl.com i tym podobne i znowu zaczynam kombinować ....
i znowu piszę...
Tak więc głowa do góry. Jesteś jedną z najbarwniejszych postaci tego forum, zawsze przygotowany, zawsze potrafiący sensownie napisać uzasadnienie dlaczego tak a nie inaczej. A że nie wchodzi......????
Już kiedyś pisałem tu na forum. Gdyby wszystko nam wchodziło już dawno nie byłoby tego forum i innych jemu podobnych..Po prostu buki byłyby już bankrutami.....
PS. Zawsze żałuję, że nie miałem dotychczas okazji poznać Cię osobiście...
dj600wojt Użytkownik / #917 - Posted: 24 Paź 2010 10:06
Odpowiedz 
Takie słowa...no miód na moje serce szunaj1 Tak jak mówiłem...przestać pisać to ja nie zamierzam, czy komuś się to podoba czy nie. Chyba cierpię na to samo co Ty szunaj1 - po prostu bez napisania kilku zdań o piłce nożnej, szczególnie z Hiszpanii, którą po sportowemu kocham, to chyba bym się pochorował Ot, taki już nasz marny los
djsosna Moderator / #918 - Posted: 24 Paź 2010 10:48
Odpowiedz 
PS. Zawsze żałuję, że nie miałem dotychczas okazji poznać Cię osobiście...

Coraz bliżej jest temat kolejnego Zlotu Bet1x2, będziesz więc miał @szunaj1 okazję poznać Wojtka. Uwierz mi, że chłopak ma łeb na karku i...potrafi się bawić, hehe Będę się z wamy kontaktował w sprawie zlotu w swoim czasie.

Co do Twojej "formy" Wojtek to widzę, że popełniasz teraz te same błędy co ja niedawno. Odpuściłem sobie analize i obstawianie niższych lig na których tylko wydawało mi się, że zarabiam. 2.Hiszpańska, 2.Niemiecka, Chorwacka, Węgierska, Turecka, Grecka - odpuściłem analizę tych meczów w ogóle, bo kiedyś podliczyłem i się okazało, że na tych "egzotykach" jestem najbardziej w plecy. Info. napływają do mnie od znajomych typerów z cełgo świata cały czas, ale robię większy "przesiew" i już mnie nie podnieca tak jak ktoś mi pisze, że w zespole z ligi np. chrackiej nie zagra 4 podstawowych graczy itd. Wolę skupić swoją uwagę na poważniejszych rozgrywkach, gdzie zarabiam więcej. Takie jest moje zdanie.
jeziorak Użytkownik / #919 - Posted: 24 Paź 2010 14:16
Odpowiedz 
spokojnie luzik zawsze porazka powinna uczyc na przyszlosc a wiadomo ze bez ryzyka nie ma nic]
Maxi Użytkownik / #920 - Posted: 24 Paź 2010 14:43
Odpowiedz 
Tyle że dobry, wartościowy typer, to 30% wiedzy i 70% szczęścia (plus/minus 10%).

To jest chyba zestawienie dobrego gracza w multi lotka. Ty patrzysz ma ostatnie miesiące i widzisz minus to nie miałeś szczęścia. Ja patrzę na całą Twoją statystykę i nie widzę szczęścia, tylko 100% wiedzy. Im więcej wydarzeń, tym czynnik szczęścia idzie w dół. Przy liczbie wydarzeń liczonych w setkach czy tysiącach to nie polega na tym, czy było szczęście, wtedy wychodzi czy nadajesz się do tej roboty,czy też nie, czy masz wiedzę i chłodną głowę, czy nie. Na blogu masz coś koło plus 110 jednostek w całej historii po okresie 1,5 roku. To jest bardzo dobry wynik, więc czego po jednym miesiącu w tył i dwóch niemal na zero płaczesz jak Smyku po każdym nietrafionym typie? Znaczy, wiem czemu, bo też kiedyś zdarzało mi się marudzić, ale nic z tego nie wynikało, było to dawno, i było to kompletnie zbędne.

To nie jest też tak, jak mówi Sosna, żeby odpuścić granie niższych lig. Właśnie na takich ligach można zrobić duży profit, tylko trzeba je śledzić. Wszystkiego nie dasz rady, więc śledzisz kilka. U Ciebie błąd był troszkę inny. Cały czas jechałeś 1. Hiszpanię, Ligę Mistrzów, Ligę Europy i kosza (więc pewnie to śledzisz) aż tu nagle pod koniec października wyskakujesz z typami z Węgier, Chorwacji, 2. niemieckiej i zaplecza Hiszpanii (pewnie nie śledzisz tych rozgrywek tak dokładnie, jak tych powyżej). Dodaj sobie do arsenału jedną ligę, drugą, ale pomału, nie wszystko na raz. Oczywiście od czasu do czasu dobrze zajrzeć do takiego egzotyka tylko na podstawie pojedynczego info, ale to nie powinno być tak, że robisz cztery, pięć takich wyskoków jednocześnie. Taką wizytę w Chorwacji najlepiej "osłonić" przez (w Twoim przypadku) coś z Hiszpanii czy kosza, a nie obok podawać typy z kolejnego i kolejnego egzotyka. Poza tym coś co mi się rzuciło w oczy przy statystyce z października. Dwie "9" są najwyższymi stawkami, a przypadają na mecz Poprad - Słowacja U-20 i TSV-Arminia. To chyba trochę nie tak, że dwa egzotyki w bilansie są najwyżej punktowane. Znasz się na piłce hiszpańskiej przede wszystkim, więc najwyżej punktowany powinien być mecz o którym wiesz najwięcej. To wygląda tak, jakbyś nie ufał swojej wiedzy o hiszpańskiej piłce, a wyższą stawkę dawał na mecz z egzotyka, o którym prawdopodobnie sporą część opinii zaczerpnąłeś od kogoś innego, lub ze źródła z którego nie korzystasz przy większości analiz. No ale jak będziesz mi tutaj powtarzał takie herezje o 70% szczęścia, to nie zaufasz swojej wiedzy, a będziesz szukał szczęścia tam gdzie masz mniejsze pojęcie o danej lidze, ale też większe pole na wystąpienie tzw. szczęścia. W grze u bukmachera to psychika plus wiedza, a psychika to ufanie swojej wiedzy.

PS Mogłem napisać kolejne "Wojtuś nie martw się, będzie lepiej", ale wydawało mi się to bezsensowne i nie wnoszące nic nowego.
djsosna Moderator / #921 - Posted: 24 Paź 2010 15:20
Odpowiedz 
To nie jest też tak, jak mówi Sosna, żeby odpuścić granie niższych lig. Właśnie na takich ligach można zrobić duży profit, tylko trzeba je śledzić.

Masz rację @Maxi. Ja niektóre z nich tak jak pisałem odpuściłem całkowicie bo...nie starczyło mi czasu na "trzymanie ręki na pulsie" na wszystkich rozgrywkach. Skupiłem się na konkretnych wyselekcjonowanych i od razu lepiej to wygląda w portfelu.

Co do Wojtka to przypomnij sobie brachu jakie kiedyś "wykręcałeś" zyski w dziale ligi hiszpańskiej na Bet1x2. I to regularnie!!! To się własnie nazywa być "ekspertem" od danej ligi
dj600wojt Użytkownik / #922 - Posted: 24 Paź 2010 15:28
Odpowiedz 
Maxi, no nawet nie wypada mi komentować Twojego wpisu i ba...powinien on być bardzo dobrą wskazówką nie tylko dla mnie, ale i dla innych graczy. Chapeau bas za te słowa.

U mnie jest jeden problem - gorąca, hiszpańska głowa I dlatego często brak mi konsekwencji i zamiast trzymać się wcześniej obranej taktyki, to eksperymentuje. Ale może z wiekiem mi to przejdzie. Szczęścia też mi trochę brakuje i będę się tego trzymać, ale może to po prostu braki w wiedzy? Jak zwał, tak zwał.

Pojęczałem, pojęczałem, jak stara baba,ale masz rację już dosyć...do roboty
___________________________________
Edytowany przez: dj600wojt
Maxi Użytkownik / #923 - Posted: 24 Paź 2010 17:20
Odpowiedz 
Nie ma takiego co by nie popełniał błędów, czasem prostych, czasem sam się z siebie śmieje jak spojrzę w tył i patrzę jakie ja tam cuda grałem. Szczęścia może brakuje teraz, może brakowało przy meczu X czy Y, ale to nie ma wpływu na całość gry, bo przy następnym meczu padnie kluczowa bramka w ostatniej akcji meczu i będzie, że to był fart. Owszem był, ale ten fart zrównoważy pecha z jakiegoś meczu gdzie zamiast gola była poprzeczka i przegrany zakład.

Czy braki wiedzy? Myślę, że... tak. Z ligi chorwackiej, niemieckiej i jeszcze jakiejś którą nie zajmujesz się na co dzień to wiedzy nie masz bo niby skąd miałbyś mieć, jak tego nie śledzisz. Info to tylko parę słów puszczonych w eter, z nich trzeba jeszcze wyciągnąć wnioski. Im większa wiedza, tym łatwiej o trafniejsze wnioski. Jak by mi teraz ktoś napisał, że w jakiejś chorwackiej drużynie nie zagra trzech graczy to moja wiedza nie pozwala mi wyciągnąć na ten temat żadnych konkretów. Mogę szukać i oprzeć się na innej opinii, ale mojej wiedzy w tym niewiele, co najwyżej wiedza jak posługiwać się google. Z drugiej strony jakby mi ktoś napisał, że w jakiejś brazylijskiej drużynie nie zagra trzech graczy, to i łatwiej mi o konkretniejsze wnioski.

A teraz w oparciu o Twoje info na temat ligi hiszpańskiej wystawiłem Lay na Hercules. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Maxi Użytkownik / #924 - Posted: 17 Lis 2010 12:36
Odpowiedz 
No i po co było marudzić? Wystarczyło się trochę skupić, przeanalizować błędy i proszę jakie efekty!
dardas Użytkownik / #925 - Posted: 17 Lis 2010 12:45
Odpowiedz 
DJ, no proszę ostatnio jaka dobra passa nic tylko przyklasnąć, to było przesądzone, że ten zły okres musi się skończyć, z Twoją wiedzą o lidze hiszpańskiej nie mogłobyć inaczej.
sam wiesz jak to jest w bukmacherce, nieraz są takie trudne okresy, co stracone już odrobione
popieram typ na Villarreal, oglądałem Valencię w meczu z Getafe ( jakoś udało mi się nie usnąć), tak jak piszesz grali totalny piach,pobrałem oczywiście typ
pozdrawiam
aleks Użytkownik / #926 - Posted: 20 Gru 2010 19:11
Odpowiedz 
dj600wojt, kurs na Atlante Howks obecnie wynosi 2,25 (bet365). Są jakieś informacje odnośnie tego, że w Orlando jednak zagrają nowi?
dj600wojt Użytkownik / #927 - Posted: 20 Gru 2010 19:18
Odpowiedz 
dj600wojt, kurs na Atlante Howks obecnie wynosi 2,25 (bet365). Są jakieś informacje odnośnie tego, że w Orlando jednak zagrają nowi?

Tak wiem - odwróciły się kursy wbrew temu co przewidywałem, czyli wychodzi na to, że nowicjusze zagrają. Mnie to osobiście nie martwi, i tak jak pisałem w temacie NBA: podtrzymuje swój typ na Atlantę, bo nie wierzę, że zmieniony o 360 stopni zespół w ciągu 24h zacznie raptem funkcjonować na tyle właściwie by ograć 3-ecią obecnie drużynę Wschodu w jej hali.
artur1986 Użytkownik / #928 - Posted: 20 Gru 2010 19:24
Odpowiedz 
podzielam Twoje zdanie dj drużyna kilka meczów jednak musi rozegrać ze sobą, tak na świeżo ograć Hawks w ich hali... ja w to nie wierzę, skoro kursy idą w górę na Atlantę to jeszcze trochę poczekam i zaryzykuję...
smyku Użytkownik / #929 - Posted: 27 Sty 2011 08:46
Odpowiedz 
ale macie chuliganów z Lidera Dj
dj600wojt Użytkownik / #930 - Posted: 27 Sty 2011 17:16
Odpowiedz 


Z NAMI NIE MA ŻARTÓW!!!
<< 1 ... 27 . 28 . 29 . 30 . 31 .
Twoja wypowiedź
Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  URL Link  Email Link     :) ;) :-p :-( więcej ... Wyłącz emotikony

» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 36 / Zalogowani - 5 [ Maxi, moor6, Panoramix, Majkel, Resident ]

administrator: http://walendowski.com