| anakin24 |
Użytkownik / #1 - Posted: 28 Lip 2008 13:38
|
Witam Wszystkich
Pozwoliłem sobie założyć nowy temat w którym będę podawł własne propozycje. Bukmacherką zajmuje sie kilka lat, i jak to w życiu bywa raz pod wozem raz na. Mój konik to piłka nozna i tenis (spróbuje powalczyć ze złudną chociaż będzie ciężko) anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #2 - Posted: 28 Lip 2008 13:51
|
Na poczętek dzisiaj dwa kupony:
1. T.Robredo - Fish M. - 2 - 1,75 (sts) - 6-2, 6-2 2. Fel.Lopez - Seppi A. - 1 - 1,55 (sts) - 5-7, 5-7 ako 2,71 - stwaka 50 - wynik - 50 
1. Groth S. - Campozano J.C. - 1 - 1,45 (sts) 6-3, 6-4 2. Soderling R. - Benneteau J. - 1 - 1,25 (sts) 6-0, 6-3 3. Karlović I. - Bellucci T. - 1 - 1,4 (sts) 6-3, 6-4 ako 2,54 - stwaka 50 - wygrana 114  ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #3 - Posted: 29 Lip 2008 12:12
|
1. Goerges J. - J.Larsson. - 1 - 1,30 (sts) 6:3 6:7 4:6 2. Mattek B. - Domachowska M. - 1 - 1,35 (sts) 5:7 2:6 3. Moya C. - Tipsarević J. - 2 - 1,45 (sts) 7:6 7:5 ako 2,54 - stwaka 50 - wynik - 50 
1. Gabashvili T. - M.Lopez - 1 - 1,50 (sts) 6:0 6:1 2. Ouanna J. - Kontinen H.. - 1 - 1,30 (sts) 7:6, 6:2 3. Karlović I. - Acasuso J.. - 1 - 1,60 (sts) 6:3, 7:6 ako 3,12 - stwaka 50 - zakładana wygrana 140,06  ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #4 - Posted: 30 Lip 2008 11:51
|
1. Vassallo Arg.M - M.A.Lopez Jaen - 1 - 1,42 (toto mix) 2. Hocevar R. - Cabal J.S. - 1 - 1,30 (toto mix) 3. Melzer J. - Greul S. - 1 - 1,35 (toto mix) ako 2,49 - stwaka 50 - zakładana wygrana 112,05
1. Clement A. - Gulbis E. - 1 - 2,9 (toto mix) 2. Sugiyama A. - Peer S. - 1 - 1,9 (toto mix) ako 5,51 - stwaka 50 - zakładana wygrana 248.00
Tutaj gram przeciwko Gulbisowi który po udanym Rollandzie zaginął ostatni przegrał nawet z Acasuso. Clement gra co tydzień w jakimś turnieju i zawsze przechodzi 2 pierwsze rundy (czasami dalej). wydawały by się to śmieszne - czymże jest przejście dwóch rund ale francuz odprawił z kwitkiem kilku niezłych graczy.
Sugiyama A. zadziwia chyba nawet siebie. A ja zadaje pytanie wczym na tą chwile jest gorsza od Peer. Niczym więc ostatnie wyniki obu pan skłaniaja mnie zgrac na Japonke ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| coach_sdz |
Użytkownik / #5 - Posted: 30 Lip 2008 13:06
|
no z tamtym kuponikiem to dobrze sie udalo ze na jednym 0/3 a na drugim 3/3 z moim szcześciem to pewnie bym tak wymieszał ze i jeden i drugi by nie wszedl powodzenia
|
|
| djsosna |
Moderator / #6 - Posted: 30 Lip 2008 13:14
|
@anakin24 - pisz chociaż pare zdań dlaczego grasza akurat takie typy. Inaczej lipa - nikt nie skorzysta 
dzięki
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #7 - Posted: 30 Lip 2008 13:52
|
ok będę umieszczał motywacje dlaczego to puszczam
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #8 - Posted: 1 Sier 2008 15:07
|
Prosze o nie blokowanie mojego forum będe nieaktywny przez 2 tygodnie do jade na urlop
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #9 - Posted: 25 Sier 2008 13:12
|
1. Darcis-Gremelmayr - 1 - 1,8 (toto mix) 6-1 6-7 7-6 6-4  2. Erakovic-Parmentier - 1 - 1,7(toto mix) 3-6 6-7 
ako 3,06 - stwaka 50 - zakładana wygrana 137,70
W pierwszej parze wybrałem belga z dwóch powodów lepszy pierwszy serwis co US jest istotne oraz wygrany turniej na takiej nawierzchni gdzie niemiec nie ma tego w swoim cv. Poprostu uważam że nowozelandka jest wiele lepsza od francuzki i nawet wygrany przez nią turniej w Bad Gastein tego nie zmieni.
1. Isner-A.Beck. - 1 - 1,55 (toto mix) 6-7 4-6 6-7  2. Meusburger-Dominguez Lino - 1 - 1,65 (toto mix) 6-1 6-2  3. N. Li-Peer - 1 - 1,5 (toto mix) 2-6 6-0 6-1 
ako 3,83 - stwaka 50 - zakładana wygrana 172,60 ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #10 - Posted: 26 Sier 2008 13:51
|
Po wczorajszej klapie licze dzisiaj na odrobienie strat
1. Garcia Lopez-Hrbaty - 1 - 1,55 (toto mix) 4-6 6-3 6-4 6-4  2. Vinci-Cohen Aloro - 1 - 1,70 (toto mix) 6-1 6-4 
Dominik swoje lata juz ma co prawda w tym roku idzie mu troszeczkę lepiej niż w tamtym gdzie było dno ale w US na trzy setowe pojedynki trzeba miec troche siły. Poza tym Słowak rozegrał na takiej nawierzchni dwa mecze z których jeden przegrał. G-Lopez pograł sobie na hradzie kilka spotkań i różnie to bywało. Generalnie różnica wieku i obycie na takim korcie skłania mnie żeby zagrac przeciwko Słowakowi. Roberta przeszła kwalifikacje jak burza, poznała korty. Teraz przyszła pora powalczyćc poważnie i trafia na... zawodniczke która jedyny mecz na hradzie przegrała z mizerną w tym roku Mauresmo.
ako 2,64 - stwaka 100- wygrana 237,6
1. Andreev-Gicquel - 1 - 1,32 (toto mix) 7-6 6-4 6-4  2. Reynolds-Zib - 1 - 1,35 (toto mix) 3. Kudryavtseva-Y. Chan - 1- 1,5 )toto mix)
ako 2,67 - stwaka 100- zakładana wygrana 240,30 ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #11 - Posted: 27 Sier 2008 14:58
|
1. Cilic-Benneteau - 1 - 1,22 (toto mix) 2. Levine-Guccione - 1 - 1,80 (toto mix)
Marin ostatnie turnire super, widać że ta nawerzchnia mu leży. Mocny serwis powinien załatwić sprawe z gościem który jeśli cokolwiek gra to na clay,u. W drugim spotkaniu wybrałem amerykanina który pokazał się z lepszej strony w ostatnich turniejach i mimo że przegrał z Guccione mesiąc temu. Najlepszy czas na rewanż
ako 2,19 - stwaka 100- wygrana 197,64
dorzucam jeszcze to: Cilic-Benneteau 3:0 - 2,05 (forutna) stawka 100 - wygrana 184,50
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #12 - Posted: 1 Cze 2009 15:54
|
po dluuugiej przerwie
Dla Francuzów to będzie dzień klęski (po wczorajszym końcu świata). Juan M bardzo wysoka dyspozycja od początku roku. tak na dobrą sprawę nie skwasił do tej pory nic poważniejszego. Jak przegrywa to z pierwszą trójką. Przede wszystkim gra na swojej nawierzchni. W turnieju szybkie meczyki po 3-0 bez stresu. Francuz- szaleniec ktory lubi robić show. Kiedy mu idzie (tego się trochę obawiam) może wygrać z każdym. Widziałem jego dwa mecze na tym turnieju. Dobre. Jednakże w pierwszym jego rodak pomógl mu go wygrać w najważniejszych momentach , w drugim rzeczywiście pokazał się z dobrej strony z nie byle kim na clay'u bo z Monaco. Uważam jednak że del Potro nie pozwoli rozszaleć się francuzowi. Przy porażce Nadala ma duż szanse na finał(moje zdanie)
Drugi meczyk Drugi francuz i jeszcze większy wariat. Nie do końca zaleczona kontuzja. De facto co on pograł w ostatnim czasie. Od kwietnia do tego turnieju rozegrał dwa mecze i oba przegrał. z drugiej strony bardzo bardzo solidny Roddik. I tutaj jest klucz do zwycięstwa.
J. del Potro - J.-W. Tsonga 1,56 bwin
A. Roddick - G. Monfils 2,16 bwin ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #13 - Posted: 2 Cze 2009 16:07
|
Dominika Cibulkova (SVK) - Maria Sharapova (RUS) - 2,16 bwin
Po tak dłudiej przerwie wynik jaki osiągnęła Rosjanka i tak jest bardzo zaskakujący. Nie obyło się jednak bez męki i komplikacji podczas każdego ze spotkań. Maria przegrała w każdym z nich seta z kretesem kiedy to przeżywała wyraźny kryzys. A to bolące ramie a to udo. W ostatnim spotkaniu z Chinką Na Li końcówka meczu to droga przez piekło. Do dzisiaj nie mogę zrozumieć jak Azjatka to przegrała. Jeśli dodamy do siebie niestabilny serwis, długi rozbrat, kontuzje, zmęczenie 4 spotkaniami trzysetowymi sporo niewymuszonych błędów to będzie kiepsko.
(ale Soderling pojechał ruska - masakra)
Po drugiej stronie siatki szybka jak wiatr, zwinna jak kot Domonika Cibulkova. Słowaczka gra tutaj naprawdę dobrze czego dowodzą nazwiska pokonanych pań i to gładko. Męczyła się jedynie z Bondarenko która przez niektórych stawiana była jako czarny koń a co najmniej liczyli na niespodziankę in plus w jej wykonaniu. Po długim i wyrównanym meczu Cebula była górą. Moim zdanim przewagą słowaczki jest to że dobiega do każdej piłki, potrafi tym zamęczyć każdego i doprowadzić do frustracji o czym przekonała się Agnes Szavay. Ja pewnie wytrawni obserwatorzy zauważyli ona zawsze biega z rakietą przygotowaną do odbicia co zmniejsza czas reakcji i przespiesza grą. Na zmęczoną Marię to może być groźna broń
dokładny wynik 2-1 cebula
Chyba nikt nie spodziewał się że to będzie tak wyglądać 6-0 6-2  ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #14 - Posted: 2 Cze 2009 16:08
|
J. del Potro - J.-W. Tsonga 1,56 bwin 3-1
A. Roddick - G. Monfils 2,16 bwin 0-3
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #15 - Posted: 3 Cze 2009 09:50
|
Serena Williams (USA) - Svetlana Kuznetsova (RUS) - 2,14 bwin Rozpoczęła się decydująca faza turnieju. Na pierwszy ogień kobiety. Na przeciwko siebie staną olbrzymia Serena i troszke mniejsza Sveta. Amerykanka zaczęła ten turniej średnio i nieprzekonywująco wygrała z Zakopalovą. Kiedy zwykły widz jaki jak ja patrzy na nią na korcie to ma wrażenie że ona zaraz padnie i już nie powstanie. Niewątpliwym atutem amerykanki jest siła uderzenia i serwis. Natomiast to co doprowadza do furii jej kibiców są niewytłumaczalne przestoje i dziecinne błędy. Na tym etapie nie można sobie na to pozwolić. Rosjanka dobrze prezentuje się w tym turnieju. Prawdą jest że mocnych rywalek to nie miała do momentu kiedy na kort weszla Agnieszka która naprawdę była dobrze tutaj dysponowana. Dziwny to był mecz. Pokazał jednak że psychicznie Kuzi jest mocna. Podsumowanie Serena Williams - Svetlana Kuznetsova siła 1 0 precyzja 0 1 serwis 1 1 psychika 0 1 technika 0 1 waga ciala 0 1
wynik 2-1 Kuznetsova ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #16 - Posted: 3 Cze 2009 10:14
|
Pokazał jednak że psychicznie Kuzi jest mocna.
Z tym się kompletnie nie zgodzę. Kuznetsova jest dla mnie zawodniczką która ma spore problemy z psychą. Wystarczy ją czymś zdenerwować ( a to wiatr za mocno za wieje albo przeciwniczka za głośno krzyczy ) i mamy wtedy problem. W meczu z Agą mogła spokojnie wygrać drugiego seta ale już jej coś nie pasowało i zaczęła gubić punkty. Może wygrać to spotkanie............ ale czy warto stawiać na zawodniczkę która jest taką Dr Jekyll i Mr Hyde 
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #17 - Posted: 3 Cze 2009 10:49
|
W meczu z Agą mogła spokojnie wygrać drugiego seta ale już jej coś nie pasowało i zaczęła gubić punkty.
pierwszego seta Polka przegrała 4-6 gdzie walka był naprawdę zacięta i nie wiem dalczego sądzisz że rosjanka mogła drugiego wygrać spokojnie. Fakt jest taki że przegrał go z kretesem i na tej podstawe sądze że poradziła sobie psychicznie skoro trzeciego (niestety) wygrała gładko. Tak prawdę powiedziawszy trudno jest wskazać zawodniczkę któa nie ma wahań stanów emocionalnych ale sądze że w tym meczu głowa będzie po stronie Svety.
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #18 - Posted: 3 Cze 2009 10:54
|
pierwszego seta Polka przegrała 4-6 gdzie walka był naprawdę zacięta
Oglądając ten mecz odniosłem inne wrażenie. Jak dla mnie to nie Aga zdobywała punkty tylko Kuza gubiła. Mam nadzieje że Twój typ okaże się trafny ale po 3 setowym meczu bo dałem over+23,5  Pozdrawiam.
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #19 - Posted: 3 Cze 2009 18:59
|
tak więc głowa Kuzi wytrzymała
Serena Williams (USA) - Svetlana Kuznetsova (RUS) - 2,14 bwin wynik 1-2
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #20 - Posted: 4 Cze 2009 14:24
|
Soderling, Robin - Gonzalez, Fernando - 1,90 bwin
Czwartek wieje nudą na RG jeśli chodzi o wybór spotkań do zagrania. Zapewne Safina rozwali Cibulkovą a Kuznetsova Stosur i Rosjanki spotkają się w finale. Dlatego tez pozwolę sobie przybliżyć spotkanie jutrzejsze. Rewelacyjny olbrzym ze Szwecji kontra Chile. Wszyscy do okoła pieją z zachwytu na grą Robina bo de facto jest nad czym. Ostatnie dwa mecze rewelacyjne. Nie będę już o nich pisał bo zapewne wszyscy słyszeli bądź widzieli jego grę. Najbardziej zadziwiające mnie rzeczy to jego świerzość. Kiedy schodził z koru po meczu z Nadalem kompletnie nie było widać zmęczenia w jego zachowanu co zresztą pokazał w meczu z Ruskiem a przecież nie grał z byle kim bo z typowymi ziemniakami plus 1jedynka światowa. Robin pokazuje w swojej grze regularność''szwedzkiego'' zegarka:-p czym doprowadził do rozpaczy Nadala. Potężne fh po crosie a zaraz mizaga wzdlóż lini. Niewątpliwie sukces Robina jest wypadkową pracy jego nowego trenera Normana. Przecież kiedyś grał on tutaj w finale (przegrał z Gugą) i za specyfikę tego turnieju. Taktycznie fantastycznie rozpracował poprzednich przeciwników. Z drugiej strony Chilijczyk który również świetnie prezentuje się w tym turniueju. zostawił w pokonanym polu niezłych grajków kortów ziemnych. Murrey Hanescu Ouanna. Obydwaj preferują ofensywny styl gry(jak na kortu ziemne) tylko że Gonzales nie lubi jak mu ktoś go narzuca. Będzie walka i dalczy ciąg niespodzianek w chłodnym skandynawskim stylu.
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #21 - Posted: 4 Cze 2009 23:26
|
Dinara Safina (RUS) - Svetlana Kuznetsova (RUS) - 2,99 bwin
Dzisiaj poznaliśmy finałową parę kobiecego turnieju FO. Jak większość się spodziewała przed półfinałowymi spotkaniami zobaczymy dwie rosjanki. Zdecydowałem się obstawić to spotkanie już dzisiaj. Kiedy zobaczyłem kurs na Svetlanę jaki zaproponował bwin nie mogłem nie zareagować. Pytam siebie dlaczego tak wysoko i nie mogę znaleźć na to pytanie sensownej odpowiedzi. Dinara Safina zaczęła ten turniej porażająco. pierwszych 4 spotkaniach straciła tylko 5 gemów. To musi robić wrażenie więc ani słowa na temat tamtych spotkań bo i przeciwniczki za bardzo oporu nie stawiały. Zobaczmy co działo się później. Wracająca po kontuzji Azarenka sprawiła nie lada kłopot liderce światowego rankingu. Pierwszy set tego spotkania to kompromitacja rosjanki. 8 niewymuszonych błędów (1 azarenka), tylko 5 wygranych piłek po swoim serwise (10 azarenka), totalna walka ze sobą. Drugi set zaczął sie podobnie ale niestety białorusinka tego nie wykorzystała i poległa. W meczu z Cibulkovą Safina zaczęła podobnie od straty swojego podania. Umówmy się jednak, że słowaczka nie jest jakimś wirtuozem tenisa. Gbyby na miejscu tych tenisistek stały bardziej doświadczone to Safiny nie powinno tutaj być. Rosjanka bo za bardzo mocnym uderzeniem nie posiada nic. Potrafi jednak to wykorzystać. Konsekwentne długie i mocne crossy niszczą przeciwniczki. Najciekawsze jest to że kiedy nie idzie w meczu ona nic nie zmienia poza siłą swojego uderzenia oraz intensywności wrzasków. Niestety finał Rolanda Garrosa to nie mecz na podwórkua z drugiej strony siatki stanie doświadczona przebiegła i co najważniejsze lepiej wyszkolona technicznie Svetlana Kuznetsova. Napewno posiada ona większy wachlarz rozwiązań na korcie. Kuzi pokonała już tutaj Serenę, Radwańską w dobrej formie i Stosur. Na każym etapie turnieju miał trudniejsze rywalki. Jedyną rzeczą która mnie niepokoi to lekki uraz stopy Svety ale myślę że lekarze doprowadzą ją do 100% zdrowia na ten mecz.
|
|
| Kicek |
Użytkownik / #22 - Posted: 5 Cze 2009 00:46
|
Gbyby na miejscu tych tenisistek stały bardziej doświadczone to Safiny nie powinno tutaj być. Rosjanka bo za bardzo mocnym uderzeniem nie posiada nic. Potrafi jednak to wykorzystać. Konsekwentne długie i mocne crossy niszczą przeciwniczki. Najciekawsze jest to że kiedy nie idzie w meczu ona nic nie zmienia poza siłą swojego uderzenia oraz intensywności wrzasków
Easy...nie rób mi tu z Safiny bezmyślnego tłuka, który nic nie potrafi i nic nie umie, poza mocnymi crossowymi uderzeniami. Gdyby teza postawiona przez Ciebie była prawdziwa, to zagadką by była jej obecność już w 4 finale na ziemi w tym roku. Zresztą patrząc na jej dokonania w tym jak i w poprzednim sezonie to od razu można przecież wysnuć wniosek, że jest tylko głupią przebijaczką  Jej nie powinno tutaj być? Wymień mi te "bardziej doświadczone" zawodniczki, które są poza jej zasięgiem obecnie i z którymi za nic w świecie nie byłaby w stanie wygrać. Ona sama ciągle mówi, że musi coś zrobić ze swoją psychiką, bo nie potrafi być skupiona od 1ej do ostatniej piłki w meczu. Pokaz takiej dekoncentracji mieliśmy w Rzymie, gdzie dogoniła Zheng przy stanie 2-5 w 3 secie, czy też Sanchez przegrywając seta i w drugim mając 1-3*. To samo było z Venus, gdzie po chyba najlepszym meczu w roku 2009 WTA dała radę wygrać mimo straty seta i straty podania w drugim. Notabene wtedy w finale zagrała najłatwiejszy mecz w turnieju ogrywając dosyć szybko Kuzę. Panie spotkały się właśnie 2x w tym roku i były to dwa całkiem odmienne finały. Jak będzie teraz? Może ciekawiej, może 3 sety. Safina dostosowuje tenis do przeciwniczki. Ma momenty, że jej nic nie wychodzi, ale to głównie na początku meczu. Jak już "wejdzie" w spotkanie i przestaje popełniać dziecinne błędy to wszystko wraca do normy, co jest równoznaczne ze zwycięstwem. Sztuką jest wygrać spotkanie gdy nic nie idzie, a nie wtedy gdy gra się kapitalnie. To nie jest żaden robocop, jak Azarenka gra tenis na wysokim poziomie, to seta można stracić. Ważne żeby wygrać dwa następne. Z Cebulą ewidentnie chciała wygrać najmniejszym nakładem sił i to wykonała w 100%. Safina jest ogromnie zmotywowana na RG. Musi zamknąć usta Serenie i amerykańskim mediom, że miejsce światowej 1nki jest za przeproszeniem gówno warte, bo znajduje się na nim zawodniczka, która nie wygrała ani jednego turnieju Wielkiego Szlema. W dodatku powody do docinek były tym większe po kompromitacji w finale AO. W zeszłym roku się nie udało na RG, bo grała z fenomenalną Aną. W tym roku okazja jest i życzę jej z całego serca żeby potwierdziła, że zasługuje obecnie na bycie zawodniczką numer 1 na świecie. Dinara&Roger są tutaj najbardziej zmotywowani, bo muszą sobie samym coś udowodnić. Liczę, że im się to uda. Oczywiście do typu się nie odnoszę, bo to każdego indywidualna sprawa jak to widzi Jednak nie wylewajmy wiadra pomyj na zawodniczkę, która oprócz tego, że przebija, to potrafi zagrać tenis z innej planety.
Pozdrawiam  ___________________________________ Edytowany przez: Kicek
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #23 - Posted: 5 Cze 2009 09:35
|
Jednak nie wylewajmy wiadra pomyj na zawodniczkę, która oprócz tego, że przebija, to potrafi zagrać tenis z innej planety.
Dzięki Kicek za Twoją opinię. Trafna, sensowna.Zbyt pochopnie uznałeś że mieszam z błotem Safinę. Najmniejszego zamiaru nie miałem. Ja nawet ją lubię. W mojej ocenie, jednak nic się nie zmienia, nadal uważam że ta tenisistka jest gorsza od swojej rodaczki pod względem zaawansowania technicznego. Czy potrafi zagrać nieszblonowo, zastosować bardzo trudne technicznie uderzenie ze skutkiem? Jeśli tak to bardzo rzadko. Jej gra jest bardzo przewidywalna. Zapewne ogladaleś mecz z Azarenką. Im bardziej jej nie szło tym mocniej waliła rakietą aż do momentu skasowania przeciwnika fizycznie. Ona tak gra. Każdy ma jakiś sposób.
Nie mogę rownież zgodzić się z tym że ona dostosowuje sposób gry do przeciwniczki. Ona gra cały czas tak samo. Za zawodniczką dobrą technicznie gra siłowo, z zawodniczką siłową gra siłowo. Szczerze powiem nigdy nie widziałem meczu w jej wykonaniu jak piszesz z '' innej planety''. Oby ten taki był bo to oznacza że będzie się działo.
Safina jest ogromnie zmotywowana na RG. Musi zamknąć usta Serenie i amerykańskim mediom, że miejsce światowej 1nki jest za przeproszeniem gówno warte, bo znajduje się na nim zawodniczka, która nie wygrała ani jednego turnieju Wielkiego Szlema. W dodatku powody do docinek były tym większe po kompromitacji w finale AO.
tu akurat trzymam za nią kciuki bo sisotry W są....... ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #24 - Posted: 5 Cze 2009 17:37
|
Soderling, Robin - Gonzalez, Fernando - 1,90 bwin
walka była masakryczna ale z happy endem dla kibiców szweda no i dla mnie oczywiście
|
|
| Kicek |
Użytkownik / #25 - Posted: 5 Cze 2009 21:21
|
Szczerze powiem nigdy nie widziałem meczu w jej wykonaniu jak piszesz z '' innej planety''. Oby ten taki był bo to oznacza że będzie się działo.
Nie wiem, Berlin 2008 z Sereną...AO 2009 ze Zvonarevą, po serii beznadziejnych spotkań zagrała kapitalnie z moją faworytką do zwycięstwa tam...FO 2008 np: mecze z Dementievą czy z Sharapovą....mecz w Pekinie z Janković...to są mecze z tych "ciekawszych", bo tych jednostronnych i bezbłędnych nie wliczam. Nie wiem za bardzo co rozumiesz pod pojęciem "tenis z innej planety". Ciągłe slajsy bh, czy seryjnie grane dropshoty? Dla mnie są to doskonałe minięcia, perfekcyjne wykończenia i bezbłędna, konsekwentna gra. Technika to pojęcie względne. Dropa umie zagrać, super crossa w karo serwisowe też. Racja, daleko jej do bajecznie zagrywanych piłek przy nadawaniu im różnych rotacji. Jest to typ zawodniczki ofensywnej, wchodzącej w kort, atakującej. Jej tenis jest siłowy, bo ma ku temu dobre warunki fizyczne. Jeśli ma możliwość uderzyć mocno to uderza, każdy gra z taką siłą na jaką sobie może pozwolić Ale potrafi być do bólu precyzyjna. Bez dobrej techniki i pracy nóg takie uderzenia byłyby niemożliwe. Bez techniki by nie istniała. Samą siłą się spotkań nie wygrywa, a gdyby grała ciągle to samo, to trafiła by już dawno "kosa na kamień". Przykładowo obejrzyj dwa tegoroczne finały z Kuzą. Czy nie zmieniła założeń taktycznych za drugim razem? Zagrała zupełnie inaczej. Za to siła połączona z precyzją i dobrym myśleniem na korcie, to już w ogóle odrębna sprawa. Nie chciałbyś chyba zobaczyć zawodniczek naprawdę grających siłowo...a znajdujących się obecnie daleko poza pierwszą 100-tką Jakbyś obejrzał zawodniczkę, która wykorzystuje tylko swoją siłę i gra naprawdę powtarzalnie, a potem byś obejrzał np: pierwszy lepszy mecz Dinary(nawet z tych najsłabszych - no może trochę przesadziłem, finał AO odpuszczamy ), to byś w ogóle co innego pisał 
Pozdrawiam Sorry, za zaśmiecanie już więcej chyba nic dodawać nie będę musiał 
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #26 - Posted: 7 Cze 2009 00:46
|
Dinara Safina (RUS) - Svetlana Kuznetsova (RUS) - 2,99 bwin
Finał........i już po finale. Niestety nie było to to czego oczekiwałem po najlepszych zawodniczkach tego turnieju. Pieniądze to pieniądze i cieszę się z tego że Kuzi wygrała bo na niej zarobiłem trochę kasy ale lubię kiedy podczas meczu na który stawiam są emocje. A tych dzisiaj zabrakło. Oglądając mecz miałem ciągłe przekonanie że będzie dobrze (wynik końcowy). Niestety Kicek, totalnie zawiodła Twoja faworytka Safina. Jedyne co pokazała to tylko jej silne uderzenia. Owszem próbowała skrótów, kombinowanych zagrań, zmiany rytmu ale wszystko to albo kończyło się autem albo kontrą Kuzi. Ogólnie mówiąc Svietlana tego nie wygrała ale Safina przegrała, czego symbolem zostanie OSTATNI PUNKT
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #27 - Posted: 7 Cze 2009 01:13
|
Robin Soderling (SWE) - wygra co najmniej 1 seta? - nie 3,20 bwin
Już późna godzina ale oglądająć film "Najlepsi z najlepszych" naskrobie coś o tym meczu. No cóż Roger doszedł do punktu gdzie powinien zakładając swoje zadanie na ten turniej. Tylko że po drugiej stronie siatki nie ma tego który tam powinien być. Rafael pewnie już w Londynie pije herbatkę. Piłke będzie odbijał jakiś tam dziwak ze szwecji(kibice Robina proszę się nie denerwować to tylko wzmocnienie sytuacji). Każdy kto oglądał mecze szweda powie że jest w wybornej formie. Jego długie mocne forhendy działają ja mechanizm w naoliwionej pozytywce. Ferrer, Nadal, Davydienko, Gonzales na tapecie robią wrażenie. I moim zdaniem to wystarczy. Roger nie wygrał tylko tego turnieju. Takiej szanasy nie będzie już miał.
Federer wygra 3:0 ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #28 - Posted: 7 Cze 2009 17:51
|
Robin Soderling (SWE) - wygra co najmniej 1 seta? - nie 3,20 bwin 
No i koniec. Roger nie zawiódł, gładko pokonał Robina i o to chodziło . Troche szkoda że żegnamy się z kortami ziemnymi na recz trawy. Męska część turnieju moim zdanie bardzo ciekawa. Dużo niespodzianek, długich morderczych i ciekawych spotkań. Pewnie że można być niezadowolonym z poziomu niektórych grajków. Przede wszystki zawiedli Hiszpanie na całej lini. Nie zobaczyliśmy żadnego w półfinale co nie zdażyło się od zarania dziejów. Świeży szwedzki powiew troche zamieszał w stawce i to jest dla mnie pozytywna wiadomość. Soderling pokazał jak ofensywnie można wygrywać na mączce a nie tylko biegać wzdłuż linii i przebijać licząc na błędy rywala. Oczywiście informacja nr 1 to ostatni as w talii Rogera. Na temat kobiet nie będę nic pisał bo tutaj na forum są lepsi ode mnie znawcy tego tematu(może kicek się pokusi o podsumowani). Teraz przenosimy się na trwaę gdzie dominować będzie serw and woley co alurat nie jest tym czego oczekuje od tenisa. Do łask wrócą tenisiści z potężnym serwisem którzy stracili ten atut na ziemi (Karlovic). Zobaczymy. Od jutra Halle i Queens Club. Pierwsza runda badawcza bo dla czołówki to będą pierwsze mecze na tej nawierzchni. Ale o tym później.. ___________________________________ Edytowany przez: anakin24
|
|
| anakin24 |
Użytkownik / #29 - Posted: 7 Cze 2009 23:39
|
Rainer Schuettler (GER) - Marc Gicquel (FRA) - 2.72 bwin
Jürgen Melzer (AUT) - Arnaud Clement (FRA) - 2,15 bwin
Na jutro proponuję dublecik. W pierwszym spotkaniu typuje na Niemca który wg mnie lepiej czuje się na trawie niż Francuz który kojarzony jest głównie z cegłą. Poza tym jutro podwójna mobilizacja za porażkę z kretesem w RG. Rok temu podczas turnieju w Wimbledonie Niemiec odpadł dopiero w półfinale z Rafaelem Nadalem. W drugim podobnie jak Rainer tak Arnaud dobrze czuje się na takiej nawierzchni. W swojej karierze pokonał takich tuzów trawy jak Karlovic, Djokovic (2007). Niewątpliwym atutem Francuza jest return dzięki któremu potrafi utrzymać wymianę na dłużej co na trawie jest sztuką. Austriak mizeria na trawie zazwyczaj odpada w pierwszych rundach (Halle 2007, Queens Club 2006,2008). Rok temu spotkali się podczas Wimbledonu które to spotkanie wygrał Francuz 6-4 3-6 4-6 4-6
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #30 - Posted: 7 Cze 2009 23:52
|
anakin24
Schuettler jest w beznadziejnej formie. Od marca dostaję lanie od wszystkich ( udało mu się tylko wygrać z Simon w World Team Championships ). Rozumiem że trawa ale jak dla mnie czasy kiedy można było mu zaufać minęły bezpowrotnie. Typ na Clementa pobieram, do tego jeszcze super kurs......nie wiem czemu taki wysoki 
|
|