- Forum - Rejestracja - Szukaj -
» Zarejestruj się  » Przypomnij mi hasło 
» Login  » Hasło 
Inne tematy (niebukmacherskie), archiwum & Quasi Chat / NHL (ARCHIWUM)
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 34 . 35 . >>
player1st Użytkownik / #91 - Posted: 28 Paź 2008 22:12
Toronto Maple Leafs - Tampa Bay Lightning
Typ: 1
Kurs: 2.10 (betsafe.com)



z tym się nie zgodze moim zdaniem właśnie w tym meczu zostanie przerwana zła passa Tampy bo grają nieźle tylko brakuje im szczęścia.Toronto jest teoretycznie słabsze i jest w słabej formie...
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Mozaykin Użytkownik / #92 - Posted: 28 Paź 2008 22:50
w słabej formie? Wygrana z Bostonem na ich lodzie, wygrana z Ottawą, dogrywka z wygrywającymi kilka spotkań z rzędu Anaheim - to jest słaba forma?? Boje się co będzie gdy będą w "dobrej" formie... Pozdrawiam
Akbash Użytkownik / #93 - Posted: 29 Paź 2008 02:15
Mozaykin za FLYERS , i.....

swietna robote ktora tu robisz......
Mozaykin Użytkownik / #94 - Posted: 29 Paź 2008 13:37
Dzięki Akbash za miłe słowa mam nadzieję że czasem uda się mi pomóc w walce z bukami. Hokej to moim zdaniem dyscyplina na której najwięcej można zarobić, także warto się tym zainteresować.

W nocy tak jak przypuszczałem, Philadelphia nie miała kłopotów z Atlantą. Natomiast Maple Leafs zostali powstrzymani przez duet Lecavalier - Smith. Pierwszy zdobył dwie bramki, a drugi obronił 37 strzałów... no i pozamiatane. Nic to, dziś też jest dzień - gramy dalej!

Pozdrawiam!
player1st Użytkownik / #95 - Posted: 29 Paź 2008 17:04
i co Tampa sprawiła psikusa?piękny kurs 2,75 na przełamanie zaliczony

pisząc słaba forma mam na myśli gre a nie wyniki a to nie zawsze idzie w parze...jak się okazało byli w za słabej formie jak na Tampe
Mozaykin Użytkownik / #96 - Posted: 29 Paź 2008 17:13
szkoda ze napisales to tak późno i mocniejszych argumentów nie dałeś. Nie wiem czy oglądałeś to spotkanie, ja mialem tą przyjemność - powiem jedno, gdyby nie Mike Smith, Tampa zebrałaby niezłe lanie. No nic, zachecam do obszerniejszych analiz w kolejne dni sezonu. Pozdrawiam
player1st Użytkownik / #97 - Posted: 29 Paź 2008 17:44
Dallas Stars - Minnesota Wild 2 2,80
suchy typ jak dla mnie pewniak...
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Kicek Użytkownik / #98 - Posted: 30 Paź 2008 14:04
Co na dzisiaj z NHL?

Myślałem o Pingwinach, Lotnikach i Strażnikach.

Jakieś sugestie?

Pozdrawiam!
Mozaykin Użytkownik / #99 - Posted: 30 Paź 2008 21:38
Kolejny dzień zmagań z NHL rozpoczynam od meczu Philadelphia Flyers z New York Islanders. Jak mogliście zauważyć, na Flyers gram dosyć często ostatnimi czasy i muszę przyznać, że mnie nie zawodzą. Trzy kolejne wygrane, morale zespołu poszło mocno w górę. Dziś podejmować będą w Wachovia Center drużynę, która w ośmiu dotychczasowych spotkaniach wygrała jedynie dwa razy. Tak wiem, Flyers mają tylko jedną wygraną więcej, – ale uwierzcie mi, różnica poziomu i stylu gry pomiędzy tymi zespołami jest naprawdę duża. Co więcej, Flyers są na wyraźnej tendencji wzrostowej, czego nie można powiedzieć o „Wyspiarzach” (4 porażki z rzędu). Co najbardziej cieszy kibiców Flyers, to postawa ich drużyny w obronie. Po fatalnym początku sezonu w tym elemencie hokejowego rzemiosła, widać wyraźną poprawę. W trzech wygranych spotkaniach „Lotnicy” tracili kolejno 3, 2 i 0 bramek. I to mi się podoba – coś jest nie tak, ekipa się zbiera, rozmawia i widać efekty. Pasowałoby, aby Islanders zrobili podobnie, bowiem z ich obecną dyspozycją może być tak, że o play-off zapomną jeszcze w roku 2008. Jeśli chodzi o kontuzje, w Philadelphii nie zobaczymy w porównaniu do poprzedniego meczu, jedynie napastnika Powe, który narzeka na wstrząs mózgu. Pozostali kontuzjowani gracze to tzw. long term injuries, czyli kontuzje wymagające przynajmniej kilkutygodniowego leczenia. Są to m.in. Briere, Kukkonen, Parent, Jones i Hatcher – to ważni zawodnicy w zestawieniu trenera Stevensa, ale pauzują na tyle długo, że drużyna zdołała tak ustawić grę, aby ich brak był jak najmniej odczuwalny. W Islanders po raz kolejny zabraknie ich podstawowego bramkarza. Rick DiPietro jest na liście kontuzjowanych i dziś w bramce ujrzymy najprawdopodobniej Joeya MacDonalda. Ponadto na lodzie nie ujrzymy dwóch ważnych obrońców: Brendana Witta i Radka Martinka. Philadelphia wygrała siedem z ostatnich ośmiu spotkań z Islanders, nie sądzę aby dziś miało być inaczej. Kursy na zwycięstwo gospodarzy nie są wysokie, myślę jednak, że można próbować grać handicap. Betsafe dla przykładu oferuje za taki wynik 2,15 co według mnie jest przyzwoitym rozwiązaniem.

Drugi mecz to pojedynek pomiędzy St.Louis Blues i Carolina Hurricanes. Faworytem bukmacherów są gospodarze. Osobiście uważam, że „Canes” mają dziś spore szanse na zwycięstwo. Swoje nadzieje wiążę z kataklizmem wśród bramkarzy St.Louis. Jakiś czas temu kontuzji doznał nominalny drugi bramkarz Chris Mason. Do zespołu powołano z klubu filialnego Bena Bishopa. Następnie, pierwszy goalkeeper Blues – Manny Legace, został kontuzjowany po tym, jak potknął się o dywan rozłożony dla kandydatki Republikanów na viceprezydenta USA, Sary Palin! Blues zostali z niedoświadczonym Bishopem na bramce. Jakby tego było mało, zawodnik ten w 44 minucie ostatniego meczu St.Louis musiał opuścić lodowisko z powodu…. urazu. Zastąpił go absolutny debiutant, 22-letni Czech, Marek Schwarz. I to właśnie on zapewne wystąpi dziś od pierwszej minuty. Jest szansa, że na lodzie pojawi się Mason, ale to byłoby dosyć duże ryzyko ze strony coacha Blues. Mason po kontuzji wziął udział tylko w dwóch treningach i jego formą jest wielką niewiadomą. Cokolwiek Andy Murray nie zdecyduje, St.Louis będzie miało kłopot na bramce. Doświadczeni napastnicy Hurricanes na pewno zechcą wykorzystać tą okazję i pod bramką Blues może być bardzo gorąco. Jeszcze kilka słów o dotychczasowych występach obu drużyn. Oba zespoły mają po 10 punktów, i plasują się w środku ligowej stawki. Moim zdaniem „Canes” nieco zawodzą i możemy się spodziewać poprawy gry tego zespołu – patrząc na skład Caroliny, wiem że ich na to stać. Kto wie, może stanie się to już w dzisiejszym meczu?? Stawiam na Hurricanes po bardzo atrakcyjnym kursie.

Philadelphia Flyers - New York Islanders
Typ: 1 (0-1.5)
2.15 (betsafe.com)

St.Louis Blues - Carolina Hurricanes
Typ: 2
Kurs: 2.55 (betsafe.com)
--------------------------------------------------------------------------

www.ibet24.pl
koski Użytkownik / #100 - Posted: 31 Paź 2008 03:10
Fajnie typować strzelców bramek Przed chwilą wlazł mi typ, że Heatley strzeli, na kuponie mam jeszcze, że Tkachuk strzeli i win Los Angeles. Frolov i Stoll w wysokiej formie a i z Vancouver do LA kawałek drogi jest
Mozaykin Użytkownik / #101 - Posted: 31 Paź 2008 10:27
Trener John Stevens powinien w szatni Flyers napisać swoim podopiecznym - MECZ TRWA 60 MINUT! W pojedynku z Islanders, gracze Philadelphii zagrali dobrze jedynie przez 30. Co prawda udało im się wygrać, ale ambitnie grający Islanders mogli się podobać. Powiem tak, gdyby rywalem "Lotników" była drużyna mocniejsza niż Islanders, zapewne przegraliby to spotkanie.
W bramce St.Louis wystąpił Mason, co było dosyć ryzykownym posunięciem ze strony trenera. Opłaciło się, bramkarz Blues był najjaśniejszą postacią swojego zespołu. Do jego poziomu nie dostosowali się napastnicy, którzy ani razu nie potrafili pokonać goalkeepera drużyny Hurricanes. Carolina zdołała uczynić to tylko raz, mimo to wystarczyło to do wygranej.
Szkoda Philadelphii, myślałem, że ten mecz potoczy się nieco inaczej. Jednakże, dzięki dobrej postawie Hurricanes, noc możemy zaliczyć do tych zakończonych zyskiem.
krzysp Użytkownik / #102 - Posted: 1 Lis 2008 17:16
co sadzicie o meczu Carolina - Edmonton?? nie uwazacie ze ze edmonton powinno sie przełamac??
Mozaykin Użytkownik / #103 - Posted: 1 Lis 2008 18:11
Znakomita postawa defensywy oraz Cama Warda spowodowała, że zawodnicy Carolina Hurricanes w ostatnim meczu nie stracili żadnej bramki. Spotkanie z St.Louis Blues zakończyło się oczywiście zwycięstwem "Canes" i stanowi kolejny dowód na to że Caroliną się rozgrzewa. Dziś następna okazja, aby udowodnić wszystkim że Hurricanes będą się liczyć w tym sezonie. Rywalami podopiecznych trenera Laviolette będzie zespół Edmonton Oilers, czyli drużyna z którą Carolina kilka lat temu rywalizowała w finałach. "Nafciarze" po bardzo dobrym początku sezonu, w ostatnich dniach zawodzą. Pięć porażek z rzędu - nie tak miało to wyglądać. O korzystny wynik w Carolinie będzie bardzo ciężko, szczególnie biorąc pod uwagę słabą dyspozycję ofensywną Oilers. W ostatnich pięciu meczach zdobyli jedynie pięć goli - to zdecydowanie za mało aby uzyskiwać korzystne rezultaty. W świetle dobrej postawy w defensywie jaką prezentują Hurricanes, kibice Edmonton mogą mieć poważne obawy dotyczące gry w ataku ich ulubieńców. Dla zawodnika Oilers, Erica Cole, będzie to bodajże pierwszy mecz na lodowisku w Carolinie od czasu, gdy po 6 latach gry w Hurricanes, przeniósł się do Edmonton. Na pewno zrobi wszystko aby zaprezentować się jak najlepiej. W poprzednim sezonie,w jedynym meczu rozegranym pomiędzy tymi drużynami, Hurricanes rozbili rywali na własnym lodowisku wygrywając z nimi 7-2. Zgadzam się z bukmacherami, którzy za faworytów tego pojedynku uważają Carolina Hurricanes. Dlatego też mój typ to sukces gospodarzy, a kursy powyżej 2,00 są moim zdaniem bardzo atrakcyjne.

Carolina Hurricanes - Edmonton Oilers
Typ: 1
Kurs: 2.20 (betsafe.com)

Carolina Hurricanes - Edmonton Oilers
Typ: 1 (0-1.5)
Kurs: 2.98 (betsafe.com)

--------------------------------------------------------------

www.ibet24.pl
___________________________________
Edytowany przez: Mozaykin
Mozaykin Użytkownik / #104 - Posted: 3 Lis 2008 17:20
Hurricanes zawiedli, może dziś będzie lepiej. No nic, gramy dalej. Zachęcam do dyskusji!

Jakiś czas temu pisałem, że Martin Brodeur jest dla Devils bezcenny. Dziś w nocy będziemy mieli okazję się przekonać jak wygląda gra "Diabłów" bez ich najlepszego zawodnika. Brodeur doznał urazu ramienia i jak na razie nie wiadomo ile potrwa jego odpoczynek od hokeja. Ten sezon jest bardzo pechowy dla drużyny z New Jersey. Z powodu kontuzji, na lodzie nie widzimy Bobby Holika, Briana Rolstona, Barry Tallacksona oraz Andy Grenne'a. Do tej czwórki dołączył teraz Brodeur. Na jego pozycji zagra dziś etatowy rezerwowy bramkarz Devils, Kevin Weekes, natomiast jako drugi goalkeeper w boksie New Jersey pojawi się powołany z ECHL, Jeff Frazee. Weekes swoich występów przeciwko Sabres nie może zaliczyć do udanych. W całej swojej karierze zagrał przeciwko "Szablom" siedemnaście razy odnosząc tylko pięć zwycięstw. Średnia straconych bramek w tych meczach to blisko 4 gole na mecz. W tym sezonie zagrał tylko raz, przez pół spotkania z Atlantą Thrashers. Na piętnaście oddanych strzałów, udało mu się wybronić czternaście. Niezły wynik, zobaczymy jak będzie w starciu z drużyną o klasę lepszą niż Atlanta. Buffalo Sabres, bo o nich mowa, pokonali w swoim ostatnim spotkaniu Washington Capitals 5-0. Ósmy shutout w swojej karierze zanotowal Ryan Miller, a dwie bramki zdobył najlepszy strzelec ligi Thomas Vanek (odpowiednio 10 i 11 gol w sezonie). Ten mecz zapowiadamy był jako starcie dwóch znakomitych bramkarzy. Wart bowiem wspomnieć, iż Ryan Miller przewodzi aktualnie w klasyfikacji na najmniejszą ilość puszczonych goli wśród bramkarzy całej ligi - Miller traci średnio 1,82 bramki na mecz. Niestety, kontuzja Brodeura uniemożliwiła bezpośredni pojedynek. Zwycięstwo z Capitals było dla drużyny z Buffalo bardzo cenne, szczególnie ze względu na morale drużyny. Pozwoliło ono na przełamanie serii trzech porażek, w tym dwóch bardzo wyraźnych z Ottawą Senators i Tampa Bay Lightning (oba mecze 2-5). W meczu z Washington zawodnicy konsekwentnie realizowali założenia taktyczne trenera Lindy Ruff'a i nie pozostawili złudzeń która drużyna jest lepsza. Myślę że uda im się powtórzyć ten wyczyn także w dzisiejszym spotkaniu. Analizując historię rywalizacji pomiędzy tymi drużynami, można zauważyć że pojedynki między nimi zazwyczaj są bardzo zacięte. Dla przykładu, w ostatnim sezonie w każdym ze spotkań o wyniku decydować musiały rzuty karne (trzykrotnie górą byli Devils, raz zwyciężyli Sabres). Natomiast dwa sezony temu, wszystkie mecze zakończyły się różnicą jednej bramki, a oba zespoły wygrały zgodnie po dwa razy. Znakomitym potwierdzeniem klasy obydwu bramkarzy (Millera i Brodeura) jest fakt, że w dwunastu ostatnich spotkaniach pomiędzy New Jersey i Buffalo tylko raz padł over. Nie udało mi się dotrzeć do dokładnych statystyk mówiących w ilu meczach wystąpili obaj bramkarze, ale myślę że w przytłaczającej większości (chyba nawet będzie to 100%). Dziś Brodeur nie zagra i będzie to bardzo duży handicap dla Sabres. Kursy na ich zwycięstwo w New Jersey systematycznie spadają, ale można jeszcze dostać nawet powyżej 2,50. Moim skromnym zdaniem to bardo dobra oferta i na pewno z niej skorzystam. Zastanawiam się także nad overem w tym meczu. Weekes nie jest wirtuozem sztuki bramkarskiej, a obrona Devils bez Brodeura za sobą traci wiele ze swojej pewności. Ponadto na lodowisku spotka się dwóch aktualnie najlepszych snajperów w lidze - Thomas Vanek i Zach Parise. Okazja wprost idealna aby pobawić się w granie na ilość goli w meczu. Jeśli znajdę kurs powyżej 2,00 - biorę w ciemno.

New Jersey Devils - Buffalo Sabres
Typ: 2
Kurs: 2.45 (betsafe.com)

New Jersey Devils - Buffalo Sabres
Typ: over 5,5
Kurs: 2.00 (betsafe.com)

------------------------------------------------
www.ibet24.pl
___________________________________
Edytowany przez: Mozaykin
player1st Użytkownik / #105 - Posted: 3 Lis 2008 19:36
dziś mały wybór w nhl mój typ to:
N.Y. Islanders - Columbus 1 2,45 (expekt)
argumentacja?można ją zamknąc w jenym zdaniu.przełamanie złej serii gospodarzy...

pozdro
Mozaykin Użytkownik / #106 - Posted: 4 Lis 2008 22:00
Buffalo wygrali wczoraj 2-0, czyli kolejny typ trafiony. Co prawda Over nie wszedł, ale i tak noc zakończona z niezłym plusem. Nie to jest jednak najwazniejsze. Po dokładnych badaniach okazało się że

MARTIN BRODEUR NIE ZAGRA PRZEZ 3-4 MIESIĄCE!

To fatalna wiadomość dla Devils.... Play-off oddala się dosyć mocno. Wracaj do zdrowia Martin!
Mozaykin Użytkownik / #107 - Posted: 4 Lis 2008 22:44
Gdyby spojrzeć na miejsce w tabeli i dotychczasowe mecze w tym sezonie, faworyt pojedynku pomiędzy New York Rangers a New York Islanders jest oczywisty. "Straznicy" zanotowali najlepszy start w historii klubu, i swoją postawą udowadniają, że należy ich zaliczyć do grona ścisłych faworytów ligi. Aktualnie, mają najwięcej punktów w calej NHL. Jest jednak jedno "ale". Bilans ostatnich dziewięciu spotkań pomiędzy Rangers a Islanders rozgrywanych w Madison Square Garden wynosi 7-1-1 na korzyść.... Islanders! Jak widać, "Wyspiarze" czują się w MSG wyjątkowo komfortowo. Ten młody zespół w każdym meczu nabiera doświadczenia, i jak pokazują ostatnie wyniki - robi postępy. Kilka dni temu przewidywałem porażkę Islanders w Philadelphii, tymczasem NYI zagrali bardzo dobrze, doprowadzając do dogrywki. W kolejnym spotkaniu przegrali z jednym z faworytów ligi, Montreal Canadiens (4-5) - ten wynik hańby nie przynosi. Natomiast wczoraj, "Wyspiarze" wreszcie zgarnęli całą pulę, zwyciężając na własnym lodzie z Columbus Blue Jackets. Pomimo braku kilku kluczowych zawodników (DiPietro, Martinek, Witt, Sillinger), Islanders nie składają broni. Z dobrej strony w ostatnich spotkaniach pokazuję się Bill Guerin, Mark Streit oraz Joey MacDonald. Moim zdaniem "Wyspiarze" grają lepiej, niż wskazują na to rezultaty jakie osiągają. Z kolei New York Rangers muszą otrząsnąć się z lania jakie zgotowali im zawodnicy Toronto Maple Leafs. "Strażnicy", na kilkanaście minut przed końcem z spotkania z "Klonowymi Liściami", prowadzili 2-0. Następnie dali sobie wbić pięć bramek i zeszli z lodu jako pokonani. Koszmar. Do bramki Rangers wróci dziś Henrik Lundqvist, który odpoczywał w trakcie meczu z Toronto. Wśród podopiecznych Toma Renneya nikt nie narzeka na kontuzje, "Strażnicy" zagrają w swoim najmocniejszym zestawieniu. Dziś przed nimi, wbrew pozorom, bardzo ciężkie zadanie. Jak powszechnie wiadomo, derby to mecze szczególne. Oba zespoły zagrają maksymalnie skoncentrowane i tak naprawdę wszystko może się wydarzyć. Przeglądając kursy wystawione przez bukmacherów na to spotkanie, doszedłem do wniosku że 4,60 na New York Islanders (Betsafe) to spora przesada. Nie polecam tego meczu jako tzw. "pewniaka". Kurs jest jednak na tyle atrakcyjny, że szkoda byłoby nie spróbować za jakąś małą stawkę. Jak wspominałem wcześniej, derby to derby - cokolwiek by się nie działo, szanse zawsze się wyrównują. Dziś dam szanse Islanders. Liczę na to że ich dobra seria w MSG zostanie przedłużona.

New York Rangers - New York Islanders
Typ: 2
Kurs: 4.60 (betsafe.com)
Mozaykin Użytkownik / #108 - Posted: 5 Lis 2008 08:48
Serii ciag dalszy Islanders wygrywają 2-1, kurs 4.60 ustrzelony! Pozdrawiam
Akbash Użytkownik / #109 - Posted: 5 Lis 2008 08:59
jazada Mozaykin z k....(czyt. z bukami) brawo.....!!
666 Użytkownik / #110 - Posted: 5 Lis 2008 12:32
Powiem krótko... 4.60
___________________________________
Edytowany przez: 666
Mozaykin Użytkownik / #111 - Posted: 5 Lis 2008 12:34
Dzięki chłopaki, dziś kolejna noc - gramy dalej! Mam już na tapecie kilka możliwości, za jakis czas powinno się coś pojawić w temacie. Pozdrawiam!
shakira_ Użytkownik / #112 - Posted: 5 Lis 2008 12:46
Znakomity typ, trochę się spóźniłem, ale udało mi się postawić live na bet365 na pierwszej przerwie - kurs 5.00

Gratulacje
Mozaykin Użytkownik / #113 - Posted: 5 Lis 2008 13:29
Martin Bordeur, Brian Rolston, Patrik Elias, Jamie Langenbrunner, Bobby Holik, Paul Martin, Andy Greene - co łączy wszystkich tych zawodników? Dwie sprawy. Po pierwsze, wszyscy są graczami New Jersey Devils. Po drugie - wszyscy są aktualnie kontuzjowani. To prawda, New Jersey z powodu urazów straciło siedmiu swoich podstawowych zawodników, w tym pierwszego goalkeepera (Martin Brodeur), który dla tej drużyny jest bezcenny, Wystarczy wspomnieć, że od momentu, gdy stał się pierwszym bramkarzem Devils (sezon 1993-1994), wystąpił w blisko 87% spotkań tego zespołu! Wydawało się, ze Martin jest "niezniszczalny" - aż do feralnego meczu z Atlantą. Teraz, przez około 3-4 miesiące, "Diabły" muszą sobie radzić bez niego, sytuacja nie wygląda dobrze. Co prawda, w meczu z Buffalo Sabres, z bardzo dobrej strony pokazał się rezerwowy bramkarz Kevin Weekes, ale wątpię czy zdoła on grać na tak wysokim poziomie w każdym spotkaniu. Kontuzja Brodeura zbiegła się w czasie z okresem słabszej gry jego drużyny. Porażka z Buffalo Sabres (0-2) była czwartą przegraną "Diabłów" w ostatnich pięciu spotkaniach. Dziś podejmować będą zespół, który w przeciwieństwie do Devils, osiąga coraz lepsze wyniki. Tampa Bay Lightning, bo o nich mowa, wygrali trzy kolejne spotkania, prezentując w nich bardzo skuteczny hokej. To ważna zmiana, bowiem we wcześniejszych meczach było z tym różnie. Na swoim, bardzo wysokim poziomie, gra goalkeeper Mike Smith, napastnicy wreszcie zaczęli grać skutecznie - Tampa znów jest groźna dla każdego. W świetnej formie jest szczególnie Vinny Lecavalier, który w trakcie tzw. "winning streak" zdobył pięć punktów za trzy bramki i dwie asysty. Do bramki rywali zaczął wreszcie trafiać nr 1 tegorocznego draftu - Steven Stamkos. W pierwszych siedmiu meczach nie udało mu się zdobyć żadnego punktu - w ostatnich trzech zdobył ich aż cztery. Podopieczni Barry'ego Melrose złapali wiatr w żagle i dziś na pewno zechcą wykorzystać nieobecność Martina Brodeura w bramce Devils. W ubiegłym sezonie, na cztery spotkania rozegrane pomiędzy tymi zespołami, aż trzykrotnie wygrywali Devils, w tym dwa razy na własnym lodzie. Lightning zrobią wszystko aby odwrócić tą tendencję. W świetle osłabień New Jersey, bardzo możliwe jest że im się uda. Według porównywarki kursów oddsoddsodds.com, kursy na zwycięstwo Tampa Bay Lightning sięgają nawet 2.95 - po prostu rewelacja. Ja czekam na ruch ze strony BetSafe - jeśli będzie to kurs powyżej 2.30-2.40, biorę w ciemno.

New Jersey Devils - Tampa Bay Lightning
Typ: 2
Kurs: 2.70 (betsafe.com)

--------------------------------------------------------
www.ibet24.pl
___________________________________
Edytowany przez: Mozaykin
bobofrut Użytkownik / #114 - Posted: 5 Lis 2008 13:37
w fortunie na tampa bay kurs 2.98
player1st Użytkownik / #115 - Posted: 6 Lis 2008 20:43
Washington Capitals - Carolina Hurricanes
Typ : 1
Kurs: 2,1 (expekt)
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Mozaykin Użytkownik / #116 - Posted: 6 Lis 2008 20:51
Zdecydowanie odradzam ten typ. Różnica potencjałów jest, to prawda - ale na korzyść Hurricanes. Nazwać Hurricanes drużyną słabsza od Capitals to spore nadużycie. Owieczkin nie wraca do Capitals dzisiaj. Wystąpił już we wtorkowym spotkaniu z Ottawą i niczym się nie wyróżnił. Hurricanes odniesli dwa cenne zwyciestwa z Maple Leafs, z dobgrej strony pokazał się Cam Ward. Jego bilans w meczach z Washington wynosi 10-4-1, widać że potrafi grać przeciwko tej drużynie. Carolina to nie jest zespół, z którym łatwo się "przełamać".
Kicek Użytkownik / #117 - Posted: 6 Lis 2008 20:52
player1st mam takie głupie przeczucie, że gdybym Cię poprosił o wymienienie min. po 5 zawodników z obu drużyn, to nie byłbyś w stanie tego zrobić Popraw mnie jeśli się mylę, ale coś mi mówi,że tak jest.

Pozdrawiam
player1st Użytkownik / #118 - Posted: 6 Lis 2008 21:01
tak nie znam się jestem beznadziejny...
___________________________________
Edytowany przez: player1st
Kicek Użytkownik / #119 - Posted: 6 Lis 2008 21:09
player1st..... jakieś argumenty?? Wybraliśmy to samo spotkanie, i ciekawy jestem Twojej motywacji. Pozdrawiam

o tej porze co było to pytanie ja już sobie smacznie spałem nie interesuje się za bardzo nhl od ostatniego piatku zaczałem go troche obstawiać (baaaaaaardzo atrakcyjne kursy i jak się troche czyta argumenty osób które sie na tym znajom może być fajnie,,,:D)...czytam rozne fora itp...spodobała mi się jedna analiza ale nie ma sensu wklejanie jakies analizy która nie jest moja bo chyba nie o to chodzi. no a czemu to był mój pewniak?może dlatego że w moim pierwszym kuponie z nhl obstawilem ich po kursie 2,4 na przełamanie złej passy 4-0 i weszło...sentyment?można to tak chyba nazwać ale w bukmacherce nie powinno byc na to miejsca pozdro


Szczerze to mnie to nie interesuje jak będzie dzisiaj w nocy, bo i tak nie obstawiam NHL.
Stwierdzam tylko pewne fakty,że napisałeś w innym temacie o Grandzie, że można się pośmiać z jego argumentacji(której nie ma), a sam to powielasz.
Wszędzie dajesz tylko: "mój pewniak na dziś....sratatata".
A założę się o każde pieniądze,że masz o hokeju pojęcie czysto powierzchowne oparte, jak sam mówisz na analizach innych (wspominałeś też,że twój kolega dobrze się orientuje).
A wiem,że nie będziesz w stanie wejść z Mozaykin'em w dyskusje, bo nie miałbyś zbytnio o czym pisać.

Pozdrawiam!

p.s
nie traktuj tego jako atak...to tylko wniosek z moich obserwacji.
I nie zmieniaj tak znacząco postów po ich napisaniu...
"mylisz się Kicek, przekonamy się w nocy kto miał rację" jakoś tak to było i na to jest ta moja odpowiedź.
___________________________________
Edytowany przez: Kicek
player1st Użytkownik / #120 - Posted: 6 Lis 2008 21:13

___________________________________
Edytowany przez: player1st
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . 9 . 10 ... 34 . 35 . >>
Temat został zamknięty. Nie możesz tutaj odpowiadać.
 
  Załóż nowy temat
Online teraz: Goscie - 7 / Zalogowani - 0

Portal Bet1x2 prowadzony jest w jezyku polskim i adresowany do Polakow zamieszkalych poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Strona internetowa Bet1x2.net jest serwisem niekomercyjnym. Tresci na niej zawarte maja charakter zabawy i sa zamieszczane przez pasjonatow sportu w celach informacyjnych. Typujemy dla zabawy rozstrzygniecia meczow. Jestesmy przeciwni hazardowi. Masz problem z hazardem? Sprawdz anonimowihazardzisci.org i hazardzisci.org/forum