| DOMINATOR |
Użytkownik / #61 - Posted: 4 Kwi 2010 00:40 Odpowiedz |
W następnej kolejce zmierzą się Legia-Jagiellonia
Obydwa kluby nie dawno gościły w Poznaniu więc mam trochę materiału do analizy 
Moim zdaniem wygra Jaga u nas zagrała rewelacyjnie tylko szczęścia zabrakło.
Legia ? to szczęście które zabrakło Jagielloni odnalazło się w wczorajszym meczu. Goście czekali na to co wymyśli Lech i kontra po stracie bramki kiedy Lech się cofnął....goście nie potrafili rozegrać porządnej akcji, nacinając się na kontry. To nie żadna napinka ale moim zdaniem Legia w tym sezonie jest wyjątkowo słaba i jak dla mnie ci zawodnicy nie tworzą drużyny. ___________________________________ Edytowany przez: DOMINATOR
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #62 - Posted: 4 Kwi 2010 01:16 Odpowiedz |
Jeżeli ktoś twierdzi że nasza liga to kopanina polecam zobaczyć mecz Lech-Legia...... może nie jestem obiektywny....ale dla mnie super meczyk.......nie chodzi o wynik ale pod koniec żałowałem że to już 90 minuta i koniec 
|
|
| er86 |
Użytkownik / #63 - Posted: 4 Kwi 2010 02:38 Odpowiedz |
Lech Poznan - Legia Warszawa 2,00 3,20 3,55 
stawka 8/10
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #64 - Posted: 4 Kwi 2010 18:10 Odpowiedz |
Czekam aż ktoś mi wytłumaczy decyzję Siejewicza
Ciekawe czy jakby mecz skończył się wynikiem 0-0 to też by się przyznał do błędu
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,title,Siejewicz-przyznaje-popelnilem-blad,wid,1213 9997,wiadomosc.html
|
|
| ch3siu |
Użytkownik / #65 - Posted: 4 Kwi 2010 18:13 Odpowiedz |
Jeżeli ktoś twierdzi że nasza liga to kopanina polecam zobaczyć mecz Lech-Legia...... może nie jestem obiektywny....ale dla mnie super meczyk.......nie chodzi o wynik ale pod koniec żałowałem że to już 90 minuta i koniec
Mi też się podobał meczyk, Legia mogła dostosować się zpoziomem do Lecha, ale.... Szkoda, że tylko 1-0 , szkoda tym bardziej, że miałem handi
|
|
| DOMINATOR |
Użytkownik / #66 - Posted: 4 Kwi 2010 23:58 Odpowiedz |
Powrócę jeszcze do tego karnego który wszyscy widzieli a Siejewicz jako jedyny nie 
Po meczu przyznał się do błędu i za to szacun ale gdyby mecz się skończył 0-0 to wątpię żeby postąpił tak samo. Mniejsza o Siejewicza kompletnie nie rozumiem bocznego sędziego w pierwszej chwili pokazuję że był karny.....patrzy na boisko i widzi że główny ma inne zdanie.........zamiast skonsultować się z głównym i przedstawić swoje argumenty na to że był faul, sędzia zmienia decyzję i już nie wskazuje na wapno  Dla mnie paranoja 
Pewnie mało Was to obchodzi ale dobrze wiecie że problem sędziowania, prędzej czy później, dotknie też wasz ukochany zespół.
|
|